Dodaj do ulubionych

TESCO - juz 4 miesiące

IP: *.ipt.aol.com 02.10.05, 20:48
jesteśy tu już 4 miesiące.jest fatalnie, mieszkanie daleko ...tylko 5 km,
zazwyczaj pokonywane na pieszo, straszna atmosfera- zazdrośni o wszystko
rodacy, o nadgodziny, o inną dodatkową pracę , o zakupy, o mieszkanie i w
ogole...porażka.musimy uważać co sie mówi przy stole bo konsekwencje są różne-
łącznie np. z utratą nadgodzin.
ZApier...my strasznie, tysiące kg przewalane co noc, do tego straszne
towarzystwo Hindusów.Są jeszcze gorsi niż polacy.fałszywi , obłudni, lenie i
nieroby.
Kadra zarządzająca, nie najgorsza , ale daje odczuć ze jesteśmy z polski.
Pieniądze to 140 funtów tgodniowo na reke, z odliczonym mieszkaniem 70 funtow.
Insuranca nie możemy się doprosić , a ludzie którzy są juz tu od miesiaca,
byli na interview w sprawie NIN.tak wlasnie nam zalatwiaja dokumenty.
zeby zarobic lepsze pieniadze szuka sie roboty gdzie indziej, bo na razie nie
ma zadnych nadgodzin w tesco.jeden plus to to ze jest praca.
polaków w anglii pełno , wszedzie .poszukiwanie pracy przypomina walkę o
ogień.
każdy kto zamierza tu przyjechać musi to przemyśleć.nie każdy to
wytrzyma.pozdrawiam i znikam bo na 22.00 ....
Obserwuj wątek
    • Gość: Piter Re: TESCO - juz 4 miesiące IP: *.emu.int.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.05, 11:39
      Moze po prostu wroc???
    • Gość: mms Re: TESCO - juz 4 miesiące IP: .3.* / 213.232.79.* 03.10.05, 16:54
      A ja jestem w Tesco w Anglii od 2 miesiecy i jestem zadowolona. Wszystko o czym
      mowili w Krakowie i co dostalam w liscie ofertowym sie zgadza, ba - jest nawet
      lepiej. Mialam miec pokoj dzielony z inna osoba, a kazdy u nas ma swoja wlasna
      wielka sypialnie, z lozem malzenskim.Domek mamy super wyposazony, po remoncie,
      z salonem, ogrodem i garazem.Do pracy 7 minut na nogach. Reszta Polakow
      pracujacych w moim Tesco jest znosna.Jest nas tutaj w sumie 12. Nagdogdziny w
      pracy sa, sami proponuja overtime'y, i kazdy chetnie na nie przychodzi, bo to
      extra platne godziny. Papiery wszystkie zalatwione, w tym Home Office i NIN,
      wszystko w ciagu miesiaca. Tesco obiecalo nam jeszcze szkole na nauke
      angielskiego, ale ciagle jest to w terakcie zalatwiania. Kardra zarzadzajaca,
      jak narazie bez zarzutu. Wszystko grzecznie, uprzejnie i z usmiechem. Tak wiec,
      wszystko zalezy od danego Tesco, nie jest tak, ze wszedzie jest tak samo. Moj
      wniosek: Jestm zadowolona, idzie sie narobic w pracy, ale przynajmniej wiem za
      co.Pozdrawiam
      • korkix78 Re: TESCO - juz 4 miesiące 04.10.05, 10:44
        Z czystej ciekaowsci - zamierzacie zaplacic podatek w Polsce ?
        • Gość: mms Re: TESCO - juz 4 miesiące IP: .3.* / 213.232.79.* 04.10.05, 17:23
          Tak, za ten rok zamierzam. Nie usmiecha mi sie placic odsetek, po dwoch latach
          jakby US sam do tego doszedl ze pracowalam w UK.
        • Gość: Grendel Re: TESCO - juz 4 miesiące IP: *.e2b.ifl.net / 195.144.131.* 10.10.05, 11:03
          Nie zamierzam. US w Polsce powiadomilem o zmianie miejsce zamieszkania na
          angielskie a wg ustawy to wystarczy by nie placici podatku w Polsce za dochod
          w Anglii
      • Gość: mianle Re: TESCO - juz 4 miesiące IP: *.man.busko.pl 08.10.05, 20:29
        moj brat pojechal i sporo sie nie zgadza z tym co mowili w krakowie [ jest juz
        tam 2 miechy] np:
        -do pracy 8-9 km trzeba brat taxi albo na rowerz :(
        -do tej pory nie dostał zesawu upominowego [reczki,poscie i takie tam]
        -mieszkanie jest drogie i mieszkaja po 2 osoby w pokoju [male mieszkanie]
        itd... jak cos to na priv mianleUSUNTO@wp.pl

      • alex9922 Re: TESCO - juz 4 miesiące 24.02.06, 10:19
        czesc!!!w jakim tsco pracujesz???bo ja wybieram sie do pracy w Kettering,i
        chcialam sie dowiedzic jak sie pracuje.pozd.
      • dzelllusia Re: TESCO - juz 4 miesiące 24.02.06, 21:12
        a w ktorym Tesco pracujesz???
    • Gość: kasia Re: TESCO - juz 4 miesiące IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.05, 10:41
      To tak samo jakbys pracowal w Tesco w Polsce :)
      • Gość: dodo Re: TESCO - juz 4 miesiące IP: *.ikam.pl / 81.210.117.* 04.10.05, 14:50
        Ja ci tak źle się pracuje w Anglii w Tesco to może popracuj na tym samym
        stanowisku w polsce i w ten czas porozmawiamy.
        • Gość: Raf Re: TESCO - juz 4 miesiące IP: 62.233.234.* 09.10.05, 20:07
          Witam
          ja również jestem już prawie 4 miesiace w Tesco w Anglii, i nie narzekam.
          Mieszkanie dostaliśmy nowiutkie, 2 sypialnie, łazienka plus kuchnia z salonem.
          Zestaw powitalny też od razu był na miejscu.
          Do pracy 15 minutek piechotą
          W pracy atmosfera miła, przewaga Anglików, kilku Hindusów i Pakistańczyków,
          wszyscy mili i bezproblemowi. Menadżerowie spoko, jedni głupsi, inni mądrzejsi,
          ale da się wytrzymać. Overtimy robimy jeśli chcemy, a jeśli ktoś nie chce, to
          nie robi, i wszystko na ten temat.
          Praca jest fizyczna oczywiście, zależy też na jaki dział się trafi, najcięższe
          to moim zdaniem Produce (czyli owoce i warzywa), Frozen (mrożonki) i Beers,
          Wines & Spirits (ja właśnie na tym pracuję). Można się narobić, ale nie jest to
          praca, która sprawia, że rano padam na mordę i śpie przez 14h czy coś.
          Jest nas tutaj 12 osób, no nie mogę powiedzieć, że wszyscy są jacyś super,
          większość z nich niestety ledwo co duka po angielsku, no ale w sumie to ich
          problem. Ja mam już tutaj wiele znajomości wśród anglików jak i Hindusów i nie
          narzekam. Wszystko zależy od człowieka.
          Jedyny minus to cena mieszkania, my przyjechaliśmy w czerwcu, i jeszcze ściągaja
          z nas 70 GBP/tydzien, kolejne ekipy już płacą 90/tydzien, i nie za bardzo wiem z
          czego to wynika, skoro jedna z ekip mieszka w tym samym budynku i takim samym
          mieszkaniu jak my. Ale za pół roku sie wyprowadzamy i szukamy czegoś tańszego.
          Póki co - jest ok, ale juz sie boje swiatecznej goraczki, bo juz swiateczne
          produkty w sklepie są. Zobaczymy.
          • astacus69 Re: TESCO - juz 4 miesiące 21.11.05, 11:41
          • astacus69 Re: TESCO - juz 4 miesiące 21.11.05, 11:42
            WITAM, JA TEZ PRACUEJ W TESCO OD CZERWCA I SZUKAM KONTAKTU Z LUDZMI Z KTORYMI
            WYJEZDZALEM.JA LECIALEM 24go CZERWCA.MOJ ADRES przemar@o2.pl .POZDRAWIAM
          • astacus69 Re: TESCO - juz 4 miesiące 21.11.05, 11:46
            PRACUEJ NA TYM SAMYM DZIALE CO TY.POZDRAWIAM
    • Gość: Madzia Re: TESCO - juz 4 miesiące IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.05, 10:28
      Czy jechaliście za pośrednictwem naszego polskiego Tesco?? czy też
      załatwialiście sobie pracę na własną rękę??
    • astacus69 Re: TESCO - juz 4 miesiące 21.11.05, 11:45
      NAPIS ZGDZIE JESTES.U NAS JEST OK.POZDRAWIAM
      • Gość: MI Re: TESCO - juz 4 miesiące IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 21.11.05, 22:35
        Byc pionkiem w Tesco w Polsce,czy w Angglji.Oto jest pytanie!!
    • ply_mouth Re: TESCO - juz 4 miesiące 22.11.05, 14:09
      ile tygodniowo? 140 funtow? jesuu, az tak tragicznie mieliscie w polsce zeby
      pracowac za takie pieniadze?
      • veronetta Re: TESCO - juz 4 miesiące 22.11.05, 16:29
        a ile ty zarabiasz w POlsce skoro tak sie madrzysz?
        • ply_mouth Re: TESCO - juz 4 miesiące 22.11.05, 16:52
          nie madrze sie, dziwie sie. w polsce nie zarabiam moze wiele, ale w liczbach
          bezwzglednych tyle co on w tesco. przy kilkukrotnie nizszych kosztach
          utrzymania. zastanawiam sie, ile mozna zaoszczedzic majac 140 funtow
          tygodniowo. przeciez to nie zycie, tylko wegetacja. co za roznica, czy wegetuje
          sie w polsce czy uk. w polsce chyba lepiej, bo u siebie.
          • Gość: iza Re: TESCO - juz 4 miesiące IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 07:41
            Ply-mouth - ty się chyba zle czujesz! 140 Funtów tygodniowo to wcale nie jest
            mało.Poza tym zawsze można jeszce coś znależc na boku. Masz umowę, robisz wciąz
            to samo i nie myślisz kiedy ktos cię zwolni. Kolejna korzyść: możesz się
            zapisać do bezpłatnej szkoły angielskiego (w Polsce kurs na takim poziomie to
            ok. 1500 miesięcznie).
            • Gość: SaaaB Re: TESCO - juz 4 miesiące IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 09:29
              Wylatuje do Anglii pod koniec roku. Znajomi pracują w Tesco. Nienarzekają.
              Załatwiaja mi tam prace. Zostawiam prace w Polsce. Ryzykuje. Jak ktos ma ochote
              napisac jak tam jest i czy warto zaryzykować to czekam na maile: psb80@poczta.fm
            • ply_mouth Re: TESCO - juz 4 miesiące 23.11.05, 10:05
              no ale ja wlasnie pisze, ze tyle samo mam w polsce. kurs angielskiego mi nie
              potrzebny, bo bo znam go bardzo dobrze. pracuje i nie mysle, ze ktos mnie
              zwolni. aha, i pokaz mi szkole, gdzie angielski kosztuje 1500 miesiecznie. :))))
              • Gość: sabna Re: TESCO - juz 4 miesiące IP: *.creativesupport.co.uk 23.11.05, 12:38
                ply_mouth to musisz miec na prawde calkiem niezla pensje w pl jesli po
                odliczeniu czynszu zoastaje ci tyle pieniedzy na tydzien
                • ply_mouth Re: TESCO - juz 4 miesiące 23.11.05, 14:29
                  ludzie o czym wy mowicie... policzmy.
                  czlowiekowi zostaje tygodniowo 70 gbp (odliczyl czynsz). miesiecznie daje to
                  kwote:
                  4 tygodnie * 70 gbp * 5.8 gbp/pln = 1624 pln.
                  ktos kto w polsce zarabia srednia krajowa (1750 zl. na reke) ma po odliczneniu
                  czynszu i oplat (zakladam 500 zl) 1250 zl, czyli ledwie 400 zl. mniej. nikt
                  mnie nie przekona, ze artykuly pierwszej potrzeby sa tansze w gb niz w polsce.
                  tak wiec wystraczy zarabiac w polsce srednia krajowa, zeby nie oplacalo sie
                  emigrowac do uk.

                  ja rzeczywiscie zarabiam wiecej niz srednia krajowa, ale nie nazwalbym tego
                  calkiem niezla pensja.
                  • Gość: yok Re: TESCO - juz 4 miesiące IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 14:50
                    ja sie zgadzam z plymouth mimo to iż jestem bezrobotny. Nie warto za takie
                    pieniądze pracować na obczyźnie.
                  • Gość: fan barcy Re: TESCO - juz 4 miesiące IP: *.j.pppool.de 23.11.05, 15:07
                    Z tego co zrozumialem, to 140GBP otrzymuje PO odliczeniu 70 na mieszkanie. Czyli
                    miesiecznie 560GBP = 3248PLN. To juz wyglada nieco lepiej, ale tylko "nieco".
                    W praktyce i tak jest to wegetacja, bo jak ktos pracuje po 11 godzin (bo
                    nadgodziny to manna z nieba) fizycznie na hali czy w innym magazynie, to i tak
                    ani checi ani sily nie ma, zeby cos sensownego w miedzyczasie robic. Poza tym
                    "trzeba odkladac", co w praktyce oznacza jedzenie najtanszego i niezdrowego
                    jedzenia z supermarketow, co niewatpliwie odbije sie na zdrowiu szybciej niz sie
                    tego delikwent spodziewa.
                    Ale summa summarum to i tak lepsze niz bezrobocie w Polsce, przynajmnniej
                    czlowiek sam jest odpowiedzialny za swoj los.

                    Pzdr
                    • ply_mouth Re: TESCO - juz 4 miesiące 23.11.05, 15:34
                      no rzeczywiscie, masz racje, zle przeczytalem. masz racje takze w tym, ze 140
                      na reke (70 placisz za mieszkanie z drugim kolesiem) to wegetacja, tyle, ze
                      wegetujesz w uk. a za srednie krajowa w polsce sie nie wegetuje, to juz jest
                      jakies zycie. skromne bo skromne, ale jest.
                      • ply_mouth Re: TESCO - juz 4 miesiące 23.11.05, 15:39
                        chociaz nie, z tresci postu nie wynika ile w koncu ma na reke po oplaceniu
                        miejsca w pokoju. ale nawet jesli przyjac interpretacje barcy, to i tak jest
                        kijowo.
                        jak ci ludzie wyobrazaja sobie przyszlosc? przeciez tam i tak trudno im bedzie
                        pewien poziom prekroczyc, tzn. szanse na zalapanie sie do "middle class" nawet
                        w odleglej przyszlosci sa znikome. no ale kazdy jest panem swego losu.
                        • Gość: Anna Re: TESCO - juz 4 miesiące IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 23.11.05, 19:38
                          ply_mouth a pomyślales moze ze wyjazd za granice nie jest dla takich "jak TY" w
                          moim miescie ludzie pracuja za 600 z groszami na reke pracuja po 14 godzin
                          zapierdzielaja non stop zapomina sie o ich nadgodzinach, urlopach bo nagle
                          klient chce miec partie towaru i zmiana planow. Wytłumacz zwyklemu szarakowi ze
                          ma nie jechac bo Ty masz w Polsce wizje dobrobytu- facet zarabiajacy srednia
                          krajowa ile ludzi zarabia srednia krajowa? nie badz zalosny!!!! bierze sie
                          kilku facetow ktorzy zarabiaja z 500 000 albo i wiecej dodaje szaraki i dzieli
                          sie na populacje stad bierze sie ta twoja srednia krajowa!!!! Zwykli ludzie a
                          jest ich wicej niz "takich jak TY" czy bogatszych od Ciebie zarabiaja najnizsza
                          krajowa!!! Być pomiotem we własnym kraju! za granica jednak ciut maja wiecej nie
                          musza mieszkac katem u tesciow i tak dalej NIE KRYTYKUJ bo zal dupe sciska
                          zamien sie ze zwyklym na miesiac na drugi pozyj z tego co zarobiles i pogadamy
                          dalej ok?? Kazdy czlowiek ma wybor dlaczego Twoj ma byc lepszy dla innych? Siedz
                          grzej tyłek jak ci dobrze i sie tym nie chwal :D serdecznie pozdrawiam ;)
                          • ply_mouth Re: TESCO - juz 4 miesiące 23.11.05, 21:05
                            ja sie nie chwale, po prostu sobie policzylem.
                            gwoli sicslosci, bo zaraz wyjdzie, ze cos tam zarabiam bo mam uklady... wiem,
                            co to znaczy nie miec kasy. pochodze z malego miasta, wychowywalem sie
                            na "osiedlu". rodzina niczego mi nie dala, nic nigdy nie zalatwilem po
                            znajomosci. wychowywalem sie w niepelnej rodzinie i wiem co to znaczy jak ktos
                            toba z takich czy innych wzgledow gardzi. mna gardzono i upokarzano mnie nie raz
                            (i to w szkole!). wlasnie z tego powodu, ze w rodzinie nie bylo pieniedzy. byl
                            to wystarczajacy powod dla moich "nauczycieli" zeby uwazac mnie za polglowka.
                            poradzilem sobie z tym, na studiach nie pilem wodki tylko sie uczylem i teraz
                            mam nienajgorzej. chce tylko powiedziec, ze w polsce tez mozna; tez sie da i to
                            bez ukladow. mowie to zwlaszcza do ludzi mlodych. uczcie sie i duzo pracujcie,
                            a nie bedziecie musieli wyjezdzac. jesli juz to jako specjalisci, za duzo
                            wieksze pieniadze. w kazdym razie bedzie to wasz wybor, a nie koniecznosc
                            zyciow. tym optymistycznym zakoncze.

                            pozdro, plymouth

                            ps. z tych "nauczycieli" smieje sie teraz - jak to mowia w uk - "all the way to
                            the bank". :))))
                            • Gość: Anna Re: TESCO - juz 4 miesiące IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 23.11.05, 21:47
                              hmm mam ci wspolczuc czy pogratulowac??!! Nadal obstaje przy swoim malo
                              sensownych argumentow! uwazasz ze skoro TY skonczyles studia to inni tez musza?!
                              zeby byc tak cudownie zadowolonymi ludzmi jak Ty? Czyli w Polsce moze byc
                              jedynie dobrze tym co koncza studia i sa intelektualistami no ciekawe kto by ci
                              Jasnie Panie uliczki zamiatal co bys se tych cudnych trzewiczkow w ktorych
                              zadowolony popier.. do pracy nie pobrudzil?? Stary ja mowie o zwyklych ludziach
                              ktorzy chca godnie zyc we wlasnym kraju a skoro przepraszam bardzo sprzataczka w
                              UK ma sie lepiej jak w Polsce to czemu ich negujesz?!! Punkt widzenia zalezy od
                              punktu siedzenia!!! Jesli na forum oglaszasz ze glupota jest wyjezdzac no to
                              przepraszam cie bardzo nie wiem kto jest tutaj glupszy? Te tlumy ktore
                              wyjezdzaja? czy ten ktory to neguje
                              ja mam to szczescie ze po skonczeniu studiow mam prace kokosy to nie sa ale nie
                              narzekam aczkolwiek moje kolezanki ambitne jezdzily na stypendia zagranice,
                              udzielaly sie na uczelniach itp itd tylko to wszystko do czasu studia sie koncza
                              konczy sie bajka zaczyna sie zycie ktore na naszej drodze stawia niezle klody i
                              one szukaja pracy do dzis nie ma recepty na sukces! Udalo ci sie gratuluje ;)
                              ale czemu odrazu zgrywac geroja! moge sie zalozyc ze z Ciebie zaden patriota
                              gdyby przyszlo bronic i wlaczyc za kraj w ktorym mieszkasz pierwszy mialbys
                              spakowane walizy i heya :D bo przeciez skoro masz srednia krajowa to kto ci
                              kurna bedzie kazal łapcie sobie brudzic nie ;)(smiem tak pisac bo fizyczni
                              ktorych znam tak nie zarabiaja) Coraz czesciej wstyd mi za Polakow zamiast sie
                              wspierac tylko dołki pod soba kopiemy. Dlaczego poprostu nie zyczysz Jozkowi czy
                              Zenkowi powodzenia i niech im sie szczesci za ta zagranica Ale nie no bo nie daj
                              Bog cholirka jasna jeszcze sie im uda a ja Łosiu siedze na tej swojej cieplej
                              posadce a moze kiedys spadne ze stolka jak pan pierdolka :) ?
                              ja poprostu lubie miec racje a przy realiach jakie sa w naszym kraju nadal ja
                              mam :D jeden na tysiac sie wybija zawsze pozostanie te 999 zwyklych prostych
                              przy czym nie mowie ze i wsrod nich nie ma tych normalnych inaczej sa i np wstyd
                              mi kiedy w radio słysze o Polaczku ktory kradnie we Wloszech karetke :| ale jak
                              to sie mowi najlepsi wszak wyjechali i Bogu ty dziekuj bo i tak nam ich tu
                              dosyta :D nadal serdecznie pozdrawiam :)
                              • ply_mouth Re: TESCO - juz 4 miesiące 26.11.05, 09:00
                                > hmm mam ci wspolczuc czy pogratulowac??!! Nadal obstaje przy swoim malo
                                > sensownych argumentow! uwazasz ze skoro TY skonczyles studia to inni tez
                                musza?
                                gdzi tak powiedzilem? nie przypisuj mi ni moich zdan. jesli ty pokretnie
                                interpretujesz moje wypowiedzi, to jest twoj problem, a nie moj. ad rem,
                                studia, jak sama pewnie wiesz (i piszesz) nie gwarantuja dostatniego zycia. w
                                mojej firmie jest sporo pracownikow bez studiow (taka natura firmy), ktorzy
                                wygladaja na zadowolonych.

                                > !
                                > zeby byc tak cudownie zadowolonymi ludzmi jak Ty? Czyli w Polsce moze byc
                                > jedynie dobrze tym co koncza studia i sa intelektualistami no ciekawe kto by
                                ci

                                znaczy jak ktos ma dyplom mgr to znaczy, ze jest intelektualista? odwazna
                                teza :))))))

                                > UK ma sie lepiej jak w Polsce to czemu ich negujesz?!! Punkt widzenia zalezy
                                od

                                co robie? neguje ich? mozna negowac cos, ale negowac kogos? tzn. masz na mysli,
                                ze ich nie uznaje? gdzie ja to powiedzialem? niech sobie robia co chca, to nie
                                moja sprawa. dziwie sie tylko, ze za tak niewiele. z tymi srednimi zarobkami w
                                uk to po prostu jakis mit.

                                > punktu siedzenia!!! Jesli na forum oglaszasz ze glupota jest wyjezdzac no to

                                > narzekam aczkolwiek moje kolezanki ambitne jezdzily na stypendia zagranice,
                                > udzielaly sie na uczelniach itp itd tylko to wszystko do czasu studia sie
                                koncz

                                moze wybraly zly kierunek? zarzadzanie i marketing? historie? administracje?
                                medycyne (a tatus nie lekarz)? itp. itd. :) bo widzisz, moja firma miala
                                problemy z rekrutacja. wymagania minimlalne, ukonczona studia kierunkowe
                                (najlepiej techniczne) i dobry agnielski. kandytatow mnostwo, ale na proste
                                pytanie zadane po angielsku nie mozna doczekac sie odpowiedzi. firma jest
                                czescia duzej korporacji i angielskiego uzywa sie na codzien. a w regionie duze
                                bezrobocie...

                                > ale czemu odrazu zgrywac geroja! moge sie zalozyc ze z Ciebie zaden patriota
                                > gdyby przyszlo bronic i wlaczyc za kraj w ktorym mieszkasz pierwszy mialbys
                                > spakowane walizy i heya :D bo przeciez skoro masz srednia krajowa to kto ci

                                :) no tak, oczywiscie. dobrze zarabiam wiec nie moge byc patriota. to sie
                                przeciez wyklucza w sposob oczywisty. :) w sumie dobrze, ze nie wysnulas
                                wniosku, ze skoro lepiej zarabiam to na pewno jestem kiepski w
                                lozku :))))))))))) skad ta logika w waszych wypowiedziach? przy okazji,
                                pozdrowienia dla mickiewicza (adama). :)

                                > Zenkowi powodzenia i niech im sie szczesci za ta zagranica Ale nie no bo nie
                                da

                                alez ja im zycze wszystkiego najlepszego.

                                > j
                                > Bog cholirka jasna jeszcze sie im uda a ja Łosiu siedze na tej swojej cieplej
                                > posadce a moze kiedys spadne ze stolka jak pan pierdolka :) ?

                                inaczej rozumiemy slowa ciepla posadka. ja bym mojej pracy tak nie nazwal. a ze
                                ja moge stracic? pewnie ze moge. moge tez miec raka, wpasc pod samochod itp,
                                itd. mniemam, iz bardzo by was to ucieszylo. :)

                                > przy czym nie mowie ze i wsrod nich nie ma tych normalnych inaczej sa i np
                                wsty
                                > d
                                > mi kiedy w radio słysze o Polaczku ktory kradnie we Wloszech karetke :| ale
                                jak
                                > to sie mowi najlepsi wszak wyjechali i Bogu ty dziekuj bo i tak nam ich tu

                                nie jest to zbyt jasna wypowiedz. czy polski to twoj drugi jezyk? pytam
                                powaznie. jeszcze jedno, lubisz slowo "polaczek"?
                            • Gość: Anna Re: TESCO - juz 4 miesiące IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 23.11.05, 22:34
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20901&w=31096169&a=31107878
                              a i przeczytaj ten ponizej od 42 kobiety moze to pozwoli ci zmienic zdanie
                              chociaz szczerze watpie :D
                              • ply_mouth Re: TESCO - juz 4 miesiące 26.11.05, 08:26
                                tu nie chodzi o zmiane zdania. ja zyje na takim samym poziomie w polsce. i
                                bynajmniej nie jestem odosobniony.
                            • cent-urion Re: TESCO - juz 4 miesiące 24.11.05, 15:34
                              ply_mouth zaraz sie poplacze nad Twoim dziecinstwem w niepelnej rodzinie na
                              blokowisku- mysle ze rowniez masz problemy w oddzieleniu tego co wymyslasz lub
                              kreujesz a tym co jest naprawde.Zaciekle atakujesz ludzi ktorzy pracuja za
                              godne pieniadze w Tesco i zamienili np. bezrobocie w Kielcach na dobra prace w
                              GB a sam pytasz na forum o jakas firemke krzaki ktora ma pewnie biuro w kiosku
                              ruchu-forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=720&w=32336997
                              po co jesli moge wiedziec przeciez tak Ci sie swietnie wiedzie, i czy
                              koniecznie musisz zasmiecac forum aby sie dowartosciowac zarabianiem sredniej
                              krajowej, cos zaczesto o tej wodce wspominasz czyzby tez choroba akoholowa?
                              • Gość: Anna Re: TESCO - juz 4 miesiące IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 24.11.05, 23:34
                                mysle ze on poprostu odradza to ludziom, ktorzy jak on nie dali by rady. Nie
                                ukrywajmy praca ciezka fizyczna, zdala od domu nie czeka tam na nikogo ciepla
                                posadka. Cent-urion a prawda jest taka ze nie wiem co niektorzy gdzies za bajki
                                poczytali o raju w Anglii jest ciezko ale co dla niektorych zawzietych i nie
                                poddajacych sie to jedyna szansa i nie nalezy ich negowac czy im odradzac. Kazdy
                                ma prawo do szczescia i szuka go na swoj sposob.Nieprawdaz?
                                • ply_mouth Re: TESCO - juz 4 miesiące 27.11.05, 07:32
                                  > mysle ze on poprostu odradza to ludziom, ktorzy jak on nie dali by rady. Nie
                                  :) alez ty mnie dobrze znasz. skad wiesz, ze nie dalbym rady? pracowalas kiedys
                                  fizycznie? bo ja tak.
                                  coz, widze, ze jestes z gatunku osob, ktore "wszedzie byly i wszystko widzialy"
                                  i zadawanie pytan uwazaja za rzecz zbedna. czegoz bowiem moglyby sie od kogos
                                  dowiedziec, skoro one wiedza wszystko niejako z definicji?. dyskusja z takowymi
                                  osobami jest bez sensu. latwo to poznac, bo zwykle brak argumetnow probuja
                                  zamaskowac wulgaryzmami.
                              • ply_mouth Re: TESCO - juz 4 miesiące 26.11.05, 08:24
                                > ply_mouth zaraz sie poplacze nad Twoim dziecinstwem w niepelnej rodzinie na
                                > blokowisku- mysle ze rowniez masz problemy w oddzieleniu tego co wymyslasz
                                lub

                                znaczy co wymyslam? i skad znasz moje problemy? czy w polsce jest juz tak zle,
                                ze jak ktos pisze, ze powodzi mu sie dobrze, to znaczy, ze ma powazny problem?
                                czytaj czlowieku to, co piszesz. :)

                                > kreujesz a tym co jest naprawde.Zaciekle atakujesz ludzi ktorzy pracuja za

                                zaciekle atakuje? licze pieniadze i sie zastanawiam.

                                > godne pieniadze w Tesco i zamienili np. bezrobocie w Kielcach na dobra prace
                                w

                                > GB a sam pytasz na forum o jakas firemke krzaki ktora ma pewnie biuro w kiosku
                                >
                                > ruchu-forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=720&w=32336997

                                wiesz co to za firma? nie? to po co mowisz o czyms, o czym nie masz pojecia?
                                jak wiesz to mi powiedz, jak nie, to sie nie odzywaj, bo nic to do dyskusji nie
                                wnosi.


                                > po co jesli moge wiedziec przeciez tak Ci sie swietnie wiedzie, i czy
                                > koniecznie musisz zasmiecac forum aby sie dowartosciowac zarabianiem sredniej
                                > krajowej, cos zaczesto o tej wodce wspominasz czyzby tez choroba akoholowa?

                                zarabiam powyzej sredniej krajowej, jesli ci to juz tak interesuje (z realna
                                perspektywa na wiele wiecej).
                                nacja, z ktorej sie wywodze jest jednak zabawna. :) na wiesc, ze ktos ma lepiej
                                (dzieki wlasnej pracy), jest w stanie dac popis chamstwa i zawisci. jak ci zle
                                do wez sie moze do roboty a nie wyzywaj sie na innych, ktorym sie udalo i to w
                                dodatku w polsce.
                                • cent-urion Re: TESCO - juz 4 miesiące 27.11.05, 10:36
                                  > wiesz co to za firma? nie? to po co mowisz o czyms, o czym nie masz pojecia?
                                  > jak wiesz to mi powiedz, jak nie, to sie nie odzywaj, bo nic to do dyskusji
                                  nie
                                  >
                                  > wnosi
                                  Chyba powyzej wpominales cos o wulgarnosci- a czy Twoj post nie jest?
                                  A odpowiadajac na Twoje pytanie to w przeciwienstwie do Ciebie tak, pracowalem
                                  w Tesco UK 2 lata chociaz nie przez rekrutacje to na miejscu i nikt mi w tym
                                  nie pomagal.Swietna firma kultura organizacyjna, liczba szkolen, klarowne
                                  sciezki karier etc. godna pozadzroszczenia.A ta Twoja obsesja srednia krajowa
                                  to cos okolo 2300 brutto na reke zostaje 1500PLN - jest sie czym chwalic?
                                  Za tydzien z nadgodzinami wychodzilem 300GBP.
                                  • ply_mouth Re: TESCO - juz 4 miesiące 27.11.05, 11:01
                                    widzisz tam jakas wulgarnosc? bo ja nie.
                                    srednia krajowa to ponad 2500, na reke pewnie kolo 1700. nie wiem, bo pisalem
                                    tez, ze zarabiam PONAD srednia krajowa. bez nadgodzin. :)
                                • cent-urion Re: TESCO - juz 4 miesiące 27.11.05, 10:37
                                  > wiesz co to za firma? nie? to po co mowisz o czyms, o czym nie masz pojecia?
                                  > jak wiesz to mi powiedz, jak nie, to sie nie odzywaj, bo nic to do dyskusji
                                  nie
                                  >
                                  > wnosi
                                  Chyba powyzej wpominales cos o wulgarnosci- a czy Twoj post nie jest?
                                  A odpowiadajac na Twoje pytanie to w przeciwienstwie do Ciebie tak, pracowalem
                                  w Tesco UK 2 lata chociaz nie przez rekrutacje tu na miejscu i nikt mi w tym
                                  nie pomagal.Swietna firma kultura organizacyjna, liczba szkolen, klarowne
                                  sciezki karier etc. godna pozazdroszczenia.A ta Twoja obsesja srednia krajowa
                                  to cos okolo 2300 brutto na reke zostaje 1500PLN - jest sie czym chwalic?
                                  Za tydzien z nadgodzinami wychodzilem 300GBP.
                                • Gość: dżordż Re: TESCO - juz 4 miesiące IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.05, 03:37
                                  nie wydaje mi sie zeby ktokolwiek mial prawo zanegowac to ze ktos inny wyjechal
                                  z kraju podjac jakakolwiek prace. to sprawa wylacznie zainteresowanej osoby co
                                  robi i za ile.
                                  moim zdaniem praca tam czy tu nie rozni sie zasadniczo niczym procz zarobkow i
                                  kosztow ktore trzeba poniesc. skoro ktos jest w stanie z kasy jaka zarabia w uk
                                  wyzyc i odlozyc jeszcze troche to nalezy mu tylko pogratulowac a nie mowic ze
                                  powienien robic to samo w kraju za pieniadze ktore ledwo wystarczaja na
                                  przezycie.

                                  a co do mnie to jestem w kraju i zarabiam na spokojne zycie i utrzymanie
                                  rodziny wiec nie mysle o wyjezdzie choc byl taki moment kiedy mialem juz
                                  spakowana torbe.

                                  pozdrawiam wszystkich rodakow w uk ktorzy buduja znakomita opinie o nas.
                                  dotyczy to zarowno rzeszy pracownikow fizycznych jak i osob na wyzszych
                                  stanowiskach. znam i jednych i drugich.

                                  ply_mouth z twoich wypowiedzi wydaje sie ze masz jakis kompleks...
                        • Gość: joal Re: TESCO - juz 4 miesiące IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.11.05, 02:22
                          chyba niewielu (nikt) z tych, którzy jadą do UK liczy na to, że dzięki pracy w
                          Tesco wejdzie do "middle class". Z innych postów na forum wynika, że można
                          oszczędzić w Anglii ok 2 tys m-cznie. I jest to propozycja dla zarabiających w
                          Polsce minimalną płacę lub bezrobotnych.
                          Każdy sam musi sobie przeliczyć, czy mu się wyjazd opłaci.
                          Twój przykład mnie nie przekonał- co byś zrobił, jeślibyś stracił pracę, jak
                          szybko jesteś w stanie znaleźć w Polsce nową? Bo pewnym swojego miejsca pracy
                          może być tylko pracujący na swoim.
                          I jeszcze jedno. Wybacz, ale za godziwe warunki bytowe nie uważam wynajmowanego
                          pokoju lub mieszkania u rodziców.

                          • ply_mouth Re: TESCO - juz 4 miesiące 27.11.05, 07:38
                            > Twój przykład mnie nie przekonał- co byś zrobił, jeślibyś stracił pracę, jak
                            > szybko jesteś w stanie znaleźć w Polsce nową? Bo pewnym swojego miejsca pracy
                            > może być tylko pracujący na swoim.

                            to nie do konca jest tak. pracujacy na swoim tez nie moze byc pewny miejsca
                            pracy. z drugiej strony, prace w poszukiwanych zawodach (jesli jest sie dobrym)
                            szuka sie dosc szybko. i tak np. juz dzisiaj wiadomo, ze w polsce bedzie
                            brakowac inzynierow. i co? na polibudy idzie coraz mniej osob, gdyz wiekszosc
                            woli duzo lzejsze studia humanisyczne. no to niech je sobie koncza, tylko niech
                            potem nie narzekaja, ze nie ma pracy, albo praca jest po znajomosci w urzedzie
                            i to za 1000 zl. niech szukaja swojej szansy w tesco w uk.

                            > I jeszcze jedno. Wybacz, ale za godziwe warunki bytowe nie uważam
                            wynajmowanego
                            > pokoju lub mieszkania u rodziców.

                            a w jakich warunkach przecietnie zyja w uk?

                            • gonzales.wroclaw Re: TESCO - juz 4 miesiące 11.12.05, 21:01
                              Wiesz, pracując na swoim możesz być pewny miejsca pracy, ale nie tego, że jest robota i kasa za tę robotę ;).
                              Natomiast co do poziomu życia w UK - obawiam się, że nie jest aż tak źle jak to ludzie przedstawiają. Za 500-600 funtów miesięcznie można wynająć dwupokojowe mieszkanie (na przykład w Coventry), za kolejne 500 - pożyć na niezgorszym poziomie, przy czym piszę o jedzeniu dla dwóch osób. Więc jeżeli jedzie sobie parka zarabiająca nawet po te 700-800 funtów miesięcznie, to i tak z 500 co miesiąc zostaje im na oszczędności.
                            • Gość: maly fergusonik Re: TESCO - juz 4 miesiące IP: *.cable.ubr04.enfi.blueyonder.co.uk 30.12.05, 19:31
                              hm ja pracuje tu 7 miesiecy z dziewczyna, przepraszam stary ale nie chialo mi
                              sie czytac twoich wszystkich postow bo jest ich sporo i za madre nie sa.

                              w polsce zarabialem 1300 zl miesiecznie w Warszawie po ukonczeniu Ekonomii i
                              moglem odlozyc 300 zl 400 zl miesiecznie. mam 26 lat wiec policz ile musialbym
                              zbierac pieniadze z moja kobieta zeby kupic mieszkanie. za rok wracamy do kraju
                              powinnismy uzbierac na 50-70 procent nowego mieszkania w Warszawie, reszte
                              wezmimy na kredyt.

                              Mysle ze zyje tu na duzo wyzszej stopie niz nie jeden rodak ze srednia krajowa,
                              racja jedzenie kupuje w markecie tak jak kazdy angol, bo o ryneczki z wiejskimi
                              produktami raczej tu trudno:-)

                              konczac: zarabiamy ok 2000 tys funtow miesicznie z czego za czynsz placimy 380
                              funtow gdyz po uplywie 6 miesiecy zmienilismy mieszkanie, za zywnosc placimy ok
                              250 funtow miesiecznie jedzac na co tylko mamy ochote ( oczywiscie nie w
                              restauracji tak jak ty ze swoja "srednia krajowa" w Polsce) a wiec wychodzi ok
                              1300 funtow!

                              pracujemy 36,5 godziny, i nie robimy nadgodzin bo chodzimy razem do szkoly 4
                              dni w tyg. mam prawo do urlopu i nikt nie straszy w naszym TESCO rodakow ze
                              starca prace dzis czy za miesiac!

                              wiec nie pisz o czym nie masz zielonego pojecia drogi kolego
                              pzodrawiam
                              • Gość: weronika Re: TESCO - juz 4 miesiące IP: *.buckscc.gov.uk 01.02.06, 13:54
                                mam pytanie do malego fergusonika
                                jak wam sie udalo zmienic mieszkanie po 6 miesiacach? czy zwrocili wam kaucje
                                po 6 mies?
                                prosze o szczegoly
                                tez chcemy zrezygnowac z mieszkania wynajetego przez tesco
                          • Gość: marek Re: TESCO - juz 4 miesiące IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 17:30
                            Ten co pracuje na swoim w tym chorym kraju tez nie moze byc tak do konca swego
                            pewny.Ja pracuje na swoim prowadzac gastronomie w miescie ktore zdycha juz
                            parenascie lat i juz prawie zdechlo.ponad 30% berobocie,walace sie kamienice ot
                            welcome to Bytom w miescie wegla i stali.Z 6-CIU KOPALN,2-CH Hut pozostalo
                            wspomnienie a 17 ostatnich lat zero inwestycji,doslownie nie powstalo ani jedno
                            miejsce pracy.jak tu zyc na swoim,komu sprzedawac jakiekolwiek uslugi.Dookola
                            pare hipermarketow,ktore zabraly wiekszosc mogacych jeszcze cokolwiek nabywac
                            klientow.No i ku.. chyba wyjade bo jak dlugo moge ciagnac ten beznadziejny
                            biznes,sprzedawac piwko po 0,6 euro paru podupadlym alkoholikom i placic za
                            bezyne 1.2 euro za litr,iles tam za kw pradu i horendalnie drogo za ruski
                            gas,czyli ponoisic prawie takie koszty utrzymania jak w starych krajach
                            Uni.Ktorys z debili piszacych na tym forum,jakis "plymuth" czy jak mu tam,
                            napisal ze tu to koszty parokrotnie nizsze niz np.w UK.Jebnij sie w mozg
                            gosciu.To nie ma zadnego ekonomicznego uzasadnienia.I jestem przekonany iz nie
                            jest to sytuacja odosobniona.pozostali tez tak ciagna bo w gruncie rzeczy nie
                            maja innego wyjscia.
                            WyStarczy ,by
                            • Gość: Laris Re: TESCO - juz 4 miesiące IP: *.devs.futuro.pl 20.08.06, 17:31
                              O widze ktos z mojego miasta. Tez ostatnio zastanawialem sie gdzie skladac papiery w tym miescie i doszedlem do wniosku ze nie ma gdzie.
                            • Gość: Laris Re: TESCO - juz 4 miesiące IP: *.devs.futuro.pl 20.08.06, 17:36
                              Tak wogole, ze w UK jest o wiele tansze zycie. Ten kto pisze, ze jest drogo, (bo np. benzyna kosztuje 1 funt) ma problemy z logika. Tyle, ze w Polsce za 1000 zl kupie 238 litrow paliwa, a w UK za 800 funtow (najnizsza mozliwa pensja) kupie 800 litrow paliwa. I tak jest ze wszystkim.
                              • Gość: look Re: TESCO - juz 4 miesiące IP: 81.219.87.* 20.08.06, 21:38
                                no! może prawie ze wszystkim
    • bull68 Re: TESCO - juz 4 miesiące 24.11.05, 17:07
      Jeśli może mi ktoś powiedzieć jak dostać się na rekrutację do TESCO to bardzo
      proszę o adres.
      • Gość: Anna Re: TESCO - juz 4 miesiące IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 24.11.05, 23:05
        jest napisane na www.tesco.pl
    • bull68 Re: TESCO - juz 4 miesiące 25.11.05, 15:23
      Dzięki jak wyglądają rozmowy kwalifikacyjne???
    • Gość: scroo Re: TESCO - juz 4 miesiące IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 19:04
      Mam pytanko...musicie w tym tesco nosic jakies CZAPKI, DASZKI czy inne takie?
      • Gość: krzysiek Re: TESCO - juz 4 miesiące IP: 213.17.152.* 11.12.05, 13:05
        Mam pytanie - czy pracując w Tesco - na jakimś takim najniższym stanowisku - magazyn, pakowacz itp, można potem awansować by np. wykorzystać choć trochę swoje dotychczasowe doświadczenie? W Polsce pracuję jako "komputerowiec" - do wszystkiego (dość długie doświadczenie).
      • Gość: Maxi Re: TESCO - juz 4 miesiące IP: *.emu.int.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.06, 20:53
        Gogle!
    • Gość: Kecajs Re: TESCO - juz 4 miesiące IP: *.master.pl 30.12.05, 23:40
      Hmm, a jakie dokumenty potrzebujesz do Job Centre w sprawie NIN? Mi wystarczyl
      dowod i ostatni payslep. No i znajomosc angielskiego.
    • sylwia2709 Re: TESCO - juz 4 miesiące 01.02.06, 11:28
      witam!!!
      naprawde jest aż tak zle, ja już nie wiem co otym myśleć, każdy pisze coś innego,
      napisz w jakim jesteś mieście ??
      • Gość: sylwia Re: TESCO - juz 4 miesiące IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.06, 16:54
        Witam!!
        Czy ktoś już wie że jedzie do Tesco w Ely w hrabstwie Cambridge, odezwijcie
        się razem zawsze raźniej, już z jedną osobą nawiązałam kontakt może jest nas
        więcej?
        Czekam i pozdrawiam!!!
        • Gość: thomas Re: TESCO - juz 4 miesiące IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 22:57
          Witam!
          Ja dostałem dzisiaj list ofertowy. Skierowano mnie do LEATHERHEAD.
          Można tam liczyc na nadgodziny wie ktoś ??
        • Gość: bratker Re: TESCO - juz 4 miesiące IP: *.ipt.aol.com 04.02.06, 13:27
          ja pracuje juz w tesco 11 miesiecy ale w magazynie jak chce ktos wiedziec
          wiecej to gg 6608926

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka