Dodaj do ulubionych

Tesco UK : jednak dramat !!!

29.10.05, 12:25
Mamy dokladne grafiki, wiec moglismy sobie policzyc ile zarobimy. Netto maks
190 funtow tygodniowo! Minus 70 funtow za mieszkanie, to daje 120 GBP. Kaza
nam jezdzic taksowkami, bo autobusy tam nie dojezdzaja - kolejne minus 20 GBP
(=100 GBP). Odejmijcie od tego koszt biletu tygodniowego (czasem chcemy
pojechac do miasta!!) = 90 GBP. Minus inne wydatki = tygodniowo zostaje 50
GBP. Wychodzi, ze nie odlozymy wiecej niz 1000-1200 zl miesiecznie!!! Padaka,
nie warto dla takiej kasy opuszczac Kraju. :( Czyli same koszty wyjazdu
bedizemy odpracowywac przez 3-4 miesiace! A gdzie kasa na jakiekolwiek drobne
przyjemnosci??

Oszukali nas: w Krakowie mowili, ze bedziemy mieszkac MAKSYMALNIE 40 minut
komunikacja publiczna od miejsca pracy, a na razie pracujemy na taksiarzy.

Nie wierzcie w jedno slowo, ktore tam mowia!
Obserwuj wątek
    • Gość: zalMiCie Re: Tesco UK : jednak dramat !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.05, 12:43
      heh przykro mi. Ale jak sie ostrzegało to nikt nie słuchał. Kraków = pranie
      mózgu :)
      • Gość: Włodzisław Re: Tesco UK : jednak dramat !!! IP: *.server.ntli.net 29.10.05, 14:17
        Trzeba po prostu sprawdzać co się podpisuje. Jeżeli coś obiecują, to musi to
        być w umowie. Jeżeli nie chcą umieścić w umowie - to znaczy że coś kombinują.
        Prosta sprawa.
    • Gość: skleszcz Re: Tesco UK : jednak dramat !!! IP: 212.85.4.* 29.10.05, 14:21
      A ja akurat nie narzekam, wszystko byo dokadnie tak jak opisywali w Krakowie, a
      miesiécznie odkadam ok 2500 zl (z nadgodzinami wyciagne 238 funtow na czysto,
      na tydzien). Wszystko jest kwestia tego gdzie sie trafi. Chyba najlepiej jest w
      centrum londynu, najwyzszy dodatek lokalizacyjny.
      • Gość: zalMiCie Re: Tesco UK : jednak dramat !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.05, 15:02
        tutaj popieram kolego skleszcz. Wszystko zależy do ktorego obozu Cie wyślą. Wiem
        co mówie...
      • a.swierek Re: Tesco UK : jednak dramat !!! 24.11.05, 19:51
        Ja właśnie zastanawiam się nad wyjazdem. Czy ktoś może mi powiedziec ile na
        magazynie można mieć maksymalnie nadgodzin?
    • Gość: Ktosia Re: Tesco UK : jednak dramat !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.05, 15:11
      Witaj,
      nie zalamuj sie tak bardzo. Skoro wyjechales to mysl pozytywnie. Tutaj tyle nie
      odlozysz a z czasem zawsze mozesz poszukac innej pracy. Znajac jezyk i bedac na
      miejscu na pewno Ci sie uda. A zamiast taksowka mozesz jezdzic rowerem, na
      paczatek moze meczace, ale mozna sie przyzwyczaic. I kondycja bedzie super.
      Trzymam mocno kciuki. Pzdr, Ktosia
      • Gość: ghgh Re: Tesco UK : jednak dramat !!! IP: *.dsl.pipex.com 29.10.05, 18:37
        przeprowdzcie sie blizej, kupcie na spolke samochod, rower albo motocykl,
        zgloscie problemy managerowi, bierzcie nadgodziny, robcie wspolne zakupy bo
        taniej, trzymajcie pieniadze na wysokooprocentowanym koncie...itd
    • Gość: sławek Re: Tesco UK : jednak dramat !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.05, 19:10
      A w Polsce ile mogłeś(aś) odłożyć.Wracaj i idź na zasiłek.
      • Gość: pit Re: Tesco UK : jednak dramat !!! IP: 195.144.130.* 30.10.05, 15:45
        ' A w Polsce ile mogłeś(aś) odłożyć.Wracaj i idź na zasiłek.'

        No, na pewno. Ciekawe za czyje pieniadze ten zasilek dla nich. No, chyba ze ty
        im dasz czesc swojej kasy.
      • Gość: buhahaha Re: Tesco UK : jednak dramat !!! IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 07.11.05, 19:29
        no wiesz ale tutaj mamusia obiadek poda :D nosek podetrze a na obczyznie w pracy
        musi pracowac a w domu nawet kapci nie ma kto podac ;)wogole nie rozumiesz
        kolegi na ktorego miejscu odlozylabym troszke kaski z tego co zarabia i
        poszukala nowego lokum i pracy i przestala sie nad soba uzalac W zyciu zeby cos
        osiagnac nie mozna jedynie narzekac trzeba determinacji po co wy ludzie
        wyjezdzacie za granice skoro chcecie miec tak jak tu pracowac spac i jesc i zeby
        sie nie czepiali zero zapalu zero pomyslow same zale a fee
        Ps zeby zarobic pierwszy milion podobno nalezy go ukrasc uczciwa praca jeszcze
        nikt majatku nie zdobyl wierzcie w cuda a moze sie uda :D przepraszam za sarkazm
        ale dzisiaj na innym forum przeczytalam ze ktos uwierzyl jak ktos inny mu
        powiedzial ze w Anglii mozna po 5 latach na emeryturke przejsc :D paranoja !!!
    • Gość: Marek Re: Tesco UK : jednak dramat !!! IP: *.range81-129.btcentralplus.com 29.10.05, 19:40
      Jak cos Wam sie nie podoba, tak jak mi z pierwszą pracą to dajecie 1 tygodniowe
      wypowiedzenie i idziecie do lepszej pracy, bliżej i lepiej płatnej. Po co
      siedzieć i narzekać. Nauczcie się ludzie zwalniać z pracy i szukać lepszej.
      Pracy jest w UK sporo i można znaleźć taką z której bedziecie zadowoleni, a nie
      wracać od razu do Polski. Zresztą do czego ? Znacie w Polsce miejsca gdzie bez
      problemu zarobicie 6 tys. zł na miesiąc ? Bo ja nie...
      • dawid.kingloff Re: Tesco UK : jednak dramat !!! 29.11.05, 15:14
        propblem polega na tym, ze 6 tys zl w polsce i w uk to nie to samo.
    • xxxenofob Re: Tesco UK : jednak dramat !!! 31.10.05, 03:02
      a nie widziales ze na calym swiecie oszukuja.
      Wszedzie szukaja frajerow i znalezli wlasnie ciebie i pare innych osob
    • Gość: Dorota Re: Tesco UK : jednak dramat !!! IP: *.url.equinox.local / 212.85.15.* 31.10.05, 13:40
      a ja tam nie narzekam atmosfera w pracy jest super jak sie robi nadgodziny i ma
      nin to juz jest lepsza kaska do pracy autobusem 10 min mieszkanie mam spoko
      narzekac jest sie latwo i trzeba sobiemniej wiecej zaplanowac swoje wydatki
      • Gość: grazka Re: Tesco UK : jednak dramat !!! IP: *.centrum.gliwice.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.05, 13:54
        JA sadze ze pierwsze emocje po wyplacie juz opadly :) i samopoczucie juz Ci sie
        poprawilo . Sam pisales , ze na poczatku - nie macie nadgodzin i weekendow.
        Jestem pewna ze teraz przed swietami dzieki nadgodzinom zarobisz
        wiecej.Powodzenia. Trzymaj się
        • Gość: A Re: Tesco UK : jednak dramat !!! IP: *.server.ntli.net 31.10.05, 20:16
          Wiesz, dramat to bylby gdyby obiecali CI prace, mieszkanie, skasowali za to
          kupe kasy,a ptem zostawili golego i bosego na Victorii. W sytuacju,gdy masz
          prace, dach nad glowa i troche kasy na jedzenie,ale nie zarabiasz kokosow to
          mysle,ze jest to tylko lekki zawod. Ja nie pracuje w Tesco,ale tez wyjechalam
          do Uk do pracy. I tez na poczatku zarabialam tyle,ze zostawalo mi tygodniowo 50
          funtow. Teraz po 5 miesiacach zostaje mi conajmniej 120 tygodniowo. Ale zamiast
          plakac,ze mam tak malo, zmienilam mieszkanie na takie,ze nie musze wydawac kasy
          na dojazdy, postaralam sie o stale nadgodziny (codziennie 30-45 minut,bez
          newrow,a kaska leci),a ostatnio dostalam niewielka podwyzke.
          I jest ok, tylko trzeba chciec!!!
          POWODZENIA!!!
          • Gość: sla Re: Tesco UK : jednak dramat !!! IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 01.11.05, 01:21
            a ja pracowalem swoje 40 h/tydzien i mialem 215 na reke. praca na budowie
            polegala na spaniu i graniu w weza(to bylo meczace) jak mozecie to nie
            szukajcie lepszej pracy bo sa nawet za 400 na tydzien a dla angoli to i tak
            nie sa kokosy :)
            • Gość: fg Re: Tesco UK : jednak dramat !!! IP: 62.69.102.* 04.11.05, 12:44
              oj to sie zdziwisz bo 400 funtow dla angoli to tez bardzo dobry zarobek
    • Gość: mak Re: Tesco UK : jednak dramat !!! IP: *.cable.ubr04.croy.blueyonder.co.uk 02.11.05, 04:41
      na jakiej podstawie stwierdasz ze to dramat
      jesli moglbys o przedstaw obliczenia jakie robiles w Polsce, czy Tesco placi CI
      mniej niz obiecalo
      a to ze kupujesz sobie tygodniowke bo musisz sobie pojezdzic albo to ze masz
      koszty na zycie 40 funtow na tydzien to juz tylko i wylacznie zalezy od Ciebie
    • Gość: mak Re: Tesco UK : jednak dramat !!! IP: *.cable.ubr04.croy.blueyonder.co.uk 02.11.05, 04:44
      acha i 50 funtow tygodniow daje spokojnie 1200 pln misiecznie a to powoduje ze
      koszty bedzieice odpracowywac lekko ponad dwa miesiace i trzeba dodac ze macie
      jeszcze szanse na zwrot 240 funtow kaucji za mieszkanie a to skroci splacanie
      kosztow wyjazdu do miesiaca wiec nie jest chyba az tak zle ...

      ps jesli si epomylilem w obliczeniach to prosze mnie poprawic
      • exanimalka a moge spytac gdzie korzystasz z internetu? 02.11.05, 12:05
        Tak mi przyszlo do glowy, bo chyba jestes nocnym Makiem, jak widze
        godzine "nadawania". Jak postepy w nauce jezyka? Pracujesz na magazynie? CZy sa
        tez Polacy na sklepie? Jak im sie podoba gimnastyka przy pólkach? Pozdrawiam i
        zycze wytrwalosci.
        • exanimalka sorki ale to do Maka bylo 02.11.05, 12:06
    • Gość: nene Re: Tesco UK : jednak dramat !!! IP: *.bulldogdsl.com 03.11.05, 00:20
      sorry stary.Ale mijasz się trochę z prawdą.DO Czasu otrzymania Stałego NIN zgodnie z brytyjskim prawem potrącają Ci najwyższy Tax.Dostaniesz zwrot nadpłaconego podatku w przyszłym roku.Sugeruję zakup rowera.to z pewnością obniży wydatki.Jak długo pracujesz na Wyspach?Chcesz więcej konkretów to pytaj co Cię interesuje.Ja pracuję w TESCO od 9 mies.przyjechałem jako pierwszy wraz z 28 osobami w ramach programu.Z czasem okazało się że naprawdę warto było.pozdro.
      • Gość: Ralph Re: Tesco UK : jednak dramat !!! IP: *.server.ntli.net 03.11.05, 20:18
        Ciekawe, a mi się obiło o uszy, że podatki z NIN nie mają nic wspólnego.
        W dodatku sam jestem przykładem, bo jak zacząłem pracować w maju, to zaliczki na
        podatek pobierali mi od razu jak najbardziej prawidłowe.
      • jasiubleep Re: Tesco UK : jednak dramat !!! 03.11.05, 20:28
        Ale to jakas brednia. Na poczatek dostajesz taki numer tymczasowy i placisz
        niski podatek (kod jest najwyzszy, bo to kwota wolna od podatku). I czekasz na
        NatInsNo. Tak samo jest, gdy zmieniasz prace do czasu az nowy pracodawca
        dostanie P45 od ciebie.
        • beatrycze123 Re: Tesco UK : jednak dramat !!! 30.11.05, 14:22
          Uwierzyłam kiedyś takiemu postowi jak twój, poszłąm do job center poprosić o tymczasowy nr ubezpieczenia i dowiedziałam się, że coś takiego nie istnieje. Przynajmniej nie w samej Anglii.
    • Gość: Veronetta zaden dramt IP: *.tvu.ac.uk 03.11.05, 18:18
      tylk nowe doswidczenie.Ja tez tu jestem pracuej w tesco na nocna zmianei tesco
      widze z kona.Pozdrawiam
    • Gość: kalina Re: Tesco UK : jednak dramat !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.05, 10:21
      a czy wam nie przyszło do głowy WYNAJĄĆ SAMODZIELNIE MIESZKANIE???dlaczego
      trzymacie się "kołchozu' Tesco? prosze bardzo Np. Birmingham tygodniowo
      placicie 60-70 GB ,wynajecie domu 450GB na miesiąc!! - rozlicz to na 3-4
      osoby.Polacy i wy nie umiecie liczyć??????
      • Gość: Madzia Re: Tesco UK : jednak dramat !!! IP: *.icpnet.pl 04.11.05, 11:35
        Z tego co się dowiedziałam od Tesco jadąc z nimi nie można zrezygnować z
        mieszkania które oferują przynajmniej przez rok chociaż już też słyszałam
        wersje dwuletnią!!
        • Gość: kalina Re: Tesco UK : jednak dramat !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.05, 17:53
          a kto ciebie może zmusić?
          • Gość: Madzia Re: Tesco UK : jednak dramat !!! IP: *.icpnet.pl 04.11.05, 18:55
            Nie wiem czy wiesz, ale podpisanie umowy do czegoś zobowiązuje!!
    • bagarmosen Re: Tesco UK : jednak dramat !!! 05.11.05, 07:10
      nie bądż złośliwa (((((( a czy Tesco dotrzymuje warunkow umowy?akurat mam na
      mysli inna firmę (nie Tesco) notabene: za mieszkanie mialo być 50 GB za
      tydzień , przy wyplacie tygodniowki jest INACZEJ!!!!!!65-75 Gb ano bo wiecej
      poszlo prądu czy gazu!Moje pytanie brzmi: jesli jest się w pracy 11-12 godz TO
      KTO ZUZYL? -JESLI NIKOGOO NIE MA W DOMU?JEST TO DOTRZYMANIE WARUNKOW UMOWY?
      odpowiedz sobie sama.
      • Gość: Madzia Re: Tesco UK : jednak dramat !!! IP: *.icpnet.pl 05.11.05, 11:58
        złośliwa nie złośliwa,przed podpisaniem umowy chyba każdy wie co go czeka,
        jeśli więc podpisuje to chyba dowbrowolnie się na to godzi!! jeśli chodzi o
        jakichkolwiek pośrednikoo chyba żaden tak naprawdę nie wywiązuje się w 100% z
        umowy :( i my (wyjezdzajacy do pracy) o tym doskonale wiemy!!
        • Gość: gk Re: Tesco UK : jednak dramat !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.05, 20:02
          syn pracuje w Anglii, chodzi pieszo do pracy, droga około 40 minut.
          • Gość: marcin Re: Tesco UK : jednak dramat !!! IP: 86.142.1.* 09.11.05, 20:19
            szkoda synkow wydac na rower.uzywany kosztuj juz nawet 20.a na dodatek jest po
            sezonie to i w sklepach taniej.
            • Gość: gk Re: Tesco UK : jednak dramat !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.05, 19:51
              no już ma rower, czasmi idzie pieszo,
              • Gość: marcin Re: Tesco UK : jednak dramat !!! IP: *.range86-136.btcentralplus.com 10.11.05, 21:56
                skoro ma rower to dlaczego chodz na piechote? i to czterdziesci minut do pracy
                na rano wow!!!!!!
                • gklej Re: Tesco UK : jednak dramat !!! 28.11.05, 19:42
                  chce kości rozprostowac, bo pracuje jako informatyk, ma sie dobrze, kupił
                  mieszkanie, spłaca kredyt. Na przyszły rok chce kupić samochód do Polski nie
                  wraca.
    • bagarmosen Re: Tesco UK : jednak dramat !!! 06.11.05, 05:53
      madzia napisz mi jakie masz punkty umowy w sprawie mieszkania i co zawierają -
      być może są nawet niezgodne z prawem! jesli masz podejrzenia zwróć się tutaj
      www.citizensadvice.org.uk/ odnajdz miasto w ktorym mieszkasz ,punkt
      CAB , dokumenty w łapkę i bedziesz wiedziala wszystko -pamiętaj nie jesteś
      przypisana do mieszkania *jak chlop w carskiej rosji do ziemi), moi bliscy są w
      Birmingham jednen pracuje jako kierowca TIRA i także pracodawca oferował
      mieszkanie ALE JAKIE!!! w każdym bądż razie podziękował(w trzech złozyli się na
      kaucje 450 GB i wynajeli dom w porządnej dzielnicy) czynsz placą po 130-140 GB
      miesięcznie!!! chyba jest róznica? placić 280GB a placić 140GB? obecnie mają
      już i tel. stacjonarny załozony i internet. jak wiadomo że Polacy są
      wykorzystowani i z tym wiążą się większe oplaty i traktowani są jako chwilowi
      pracownicy , więc nie mają np . zaplacone 100GB za delegacje (w przypadku
      kierowcy) akurat syn ma placone nie tylko delegację ale także za tłumaczenie
      (zbuntowal się i postawil sprawe jasno: albo jest kierowca albo ma biuro w
      samochodzie) to tyle do madzi -odwagi życze! GK jesli syn musi 40 minut na
      piechote zasuwac i podejrzewam ze rano jak nawet autobusy nie kursują -to może
      chwilowo chociaż rower? tak dojeżdża do pracy jeden lokator moich
      synow.Wszystkim życze życzą odwagi i walczenia o swoje>pozdrowienia
      • jolaole Re: Tesco UK : jednak dramat !!! 06.11.05, 10:24
        bagarmosen poniewaz widze ze jestes bardzo mundra to moze powiedz jak walczyc o
        swoje tu na miejscu i nie dac sie wykorzystywac bo jak wiadomo tu w Polsce
        Polacy sa wykorzystwani przez Polakow. Moze jeszcze powiedz ile sie czeka w
        kolejce do CAB jak latwo sie tam dostac ile razy trzeba tam chodzic i jak
        rzeczowe dostaje sie poradnictwo.
        • bagarmosen Re: Tesco UK : jednak dramat !!! 06.11.05, 11:18
          "mundrą" ty także możesz być , nic nie stoi na przeszkodzie -podalam
          na "talerzu" a jesli nie znasz angielskiego - to wybacz należało się uczyć!!!
          resztę sobie dośpiewaj , bo jeszcze mnie zbanują jak odpowiem co naprawde mysle
          o twoim poście!
          • Gość: zenek Re: Tesco UK : jednak dramat !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.05, 12:55
            A ilu was tam dojezdza? bo z kolega moze bysmy sprowadzili tam ze 2 busy i
            podwozili ludzi do roboty i z powrotem? Napewno bedziemy taniej brac niz
            miejscowe salaty.
      • oszukana26 Re: Tesco UK : jednak dramat !!! 03.05.06, 12:55
        dramt dramt i to ogromny. Ludzie powinni wiedziec co ich czeka w tesco w
        anglii.historia z dojazdem do pracy jest stara jak swiat. historia z okradaniem
        nas z kasy rowniez.czynsz za mieszkania wynajete przez tesco tak naprawde wcale
        nie jest wysoki. w moim przypadku bylo tak iz czynsz za 3 pok miesz wynosil 750
        funtow ale pobierali do nas 1120 funtow mies, niby na rachunki i zestaw
        powtalny. na koniec jednak okazalo sie ze rachunki placilismy smiesznie male, a
        przy wyprowdyce kazali nam doplacic 240funtow na osobe za meble i zestaw
        powitalny. oczzwiscie o uregulowaniu jakich kolwiek nadplat nie slychac
    • Gość: marcin Re: Tesco UK : jednak dramat !!! IP: 86.142.1.* 09.11.05, 20:05
      a ja pracuje w magazynie w Milton i mam sie dobrze wlasnie mija 7 miesiac.jest
      przy mnie zona wynajolem mieszkanie,kupilem auto.do Polski nie wracam.
      • Gość: aztek_zory Re: Tesco UK : jednak dramat !!! IP: *.broker.com.pl 10.11.05, 23:53
        Ja tez nie narzekam - pozdrowienia dla Marcina
      • Gość: barbarella do Marcina IP: *.tvgawex.pl 24.11.05, 20:04
        Marcin a żona już pracuje, czy na razie jest na twoim utrzymaniu. Mój mąż
        wyjechła 2 tyg temu. I też kiedyś byśmy chcieli być razem
        • Gość: do barbarella Re: do Marcina IP: 86.143.65.* 26.11.05, 00:15
          Pracuje, zaaklimatyzowanie sie i znalezienienie pracy zajelo jej 2 miesiace.
          • Gość: marcin Re: do barbarelli IP: 86.143.65.* 26.11.05, 00:17
            pomylilem sie; jak wyzej
    • bull68 Re: Tesco UK : jednak dramat !!! 24.11.05, 15:51
      Proszę o kontakt osoby które pracują w TESCO o podanie adresu rekrutacjii z
      chęcią wyjadę do pracy do anglii. Gdzie wysyła się CV jestem z Krakowa.
      • veronetta Re: Tesco UK : jednak dramat !!! 24.11.05, 17:30
        wejdz na strone tesco
        • bull68 Re: Tesco UK : jednak dramat !!! 25.11.05, 15:25
          Dzięki jak wyglądają rozmowy kwalifikacyjne i jaki musi być poziom jezyka
          angielskiego????
          • veronetta Re: Tesco UK : jednak dramat !!! 28.11.05, 17:07
            nie masz sie czego bac rozmowa jest naprawde latwa
    • cookiemonsterr Re: Tesco UK : .... !!! 29.11.05, 17:05
      nie jest tak tragicznie, jestesmy juz 3miesiac w londynie, placa bez nadgodzin 228 do reki, za mieszkanie placimy 65tygodniowo, z internetem i wszystkimi rachunkamia, polska tv itepe, full wypas, w sumie 4 osoby na mieszkaniu. ale nie mamy umowy z tesco na mieszkanie do pracy 10 minut z buta:)do tego za dzien nadgodzin wychodzi 50 dodatkowow. za jedzenie wychodzi po 20 funciaków. jak sie z kims kpuje to taniej wychodzi. i to nie sa jakies zupki z proszku, tylko normalne obiady, schabowe surówki itepe. odlozyc mozna sporo-zalezy gdzie sie trafi. ale praca rzeczyiscie wykancza, cale 5dni jak pracujemy -przesypiamy, polowoa wolnego tez przespana-teraz szczegolni ciezko bo okres przedswiaeczny, wiadomo szalenstwo zakupów. jeszce dodam ze zarabiamy dlatego wiecej niz inni z tesco, bo w londynie do pensji doliczaja dodatek lokalizacyjny okolo 40 funciaków. poza tym dopiero dostaliscmy NIN, do tej pory pbieralinam wiecej na podatek, teraz wiecej dostawac bedziemy do reki kaski. mozna odlozyc 140 tygodniowo.
      • cookiemonsterr Re: Tesco UK : .... !!! 29.11.05, 17:06
        pracjemy jako sprzedawca
    • krypto Re: Tesco UK : jednak dramat !!! 22.02.06, 14:34
      Jestem Assemblerem w magazynie Fenny Lock Milton Keynes pracuje tam niespelna
      rok.. Szanowny pan ktory sie tu wypowiada nie pracuje zapewne nawet 4
      tygodni!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wiem jakie sa pieniazki.. bez nadgodzin jestem w
      stanie zaoszczedzic 500 funtow w ciagu 4 tygodni... Szanowny Panie Prosze moze
      zaczac pracowac a potem sie wypowiadac! kontakt: krypto@gazeta.pl
      • doginthefog79xxx Re: Tesco UK : jednak dramat !!! 01.03.06, 19:33
        Drogi panie Assemblerze z Fenny Lock.

        Nie mozna porownywac Fenny ktore jest NDC! (National) do zwyklego DC. Bo to tak
        jakby porownac Malego Fiata do Mercedesa.

        Jestes w stanie zaoszczedzic 500 Funtow miesiecznie nie korzystajac z
        Nadgodzin. Zapomniales dodac ze korzystajac jednak z BONUSU, ktory zapewne
        wyrabiasz na PIckingu i pewnie siega lekko 50F na tydzien. Czyli zalozmy 200F z
        Bonusu na miesiac jestes w stanie wyciagnac.....Do tego podstawa - koszty
        utrzymania i spokojnie ci wyjdzie zaoszczedzone 500 Funciakow. To Fakt.

        Zapomniales jednak ze obecnie w UK tylko 3 (!!!) DC dysponuja halami z Bonusem.
        Fenny, MiddleW i jakas jedna w Walii (spozywcza).
        Normalne DC Bonusow nie Oferuja. Tak samo jak nie oferuja premii kwartalnych za
        brak spoznien i uznaniowek na swieta.

        NOrmalne DC moze ci dac 600F do raczki po odjeciu zakwaterowania. Nadgodziny,
        ale ile bedziesz w stanie je robic...u a jak trafisz na STAGE to ALOHA na 7
        miesiecy. o Bonusie zapomnij, tak samo jak o Leisure Weeks ktore ty posiadasz w
        Fenny a inne DC tego nie oferuja.

        Pracuje w takim wlasnie normalnym zwyklym DC juz kawalek czasu. Doskonale znam
        warunki (finansowe) i nie tylko z kilku hal od Fenny zaczynajac, przez MiddleW,
        Coventry, Daventry az na moim Chester konczac. Wiem nawet jak bylo w zamykanym
        wlasnie KILN FArm obok was.

        Wiec prosze cie chlopie...NIE POROWNUJ bo naprawde nie ma co.
        A teraz REBUS.;) Odloz 500F (nie korzystajac z nadgodzin) a majac podstawy do
        raczki 600. Jak odejmiesz koszty wyzywienia, transportu, utrzymania sie i
        wyjdzie ci te 500F....CHlopie bedziesz naprawde niezlym WYMIATACZEM.

        z pozdrowka dla chlopakow z Fenny....
        • mr_illusion Re: Tesco UK : jednak dramat !!! 22.04.06, 19:18
          doginthefog79xxx napisał:

          > Drogi panie Assemblerze z Fenny Lock.
          >
          > Nie mozna porownywac Fenny ktore jest NDC! (National) do zwyklego DC. Bo to
          tak
          >
          > jakby porownac Malego Fiata do Mercedesa.
          >
          > Jestes w stanie zaoszczedzic 500 Funtow miesiecznie nie korzystajac z
          > Nadgodzin. Zapomniales dodac ze korzystajac jednak z BONUSU, ktory zapewne
          > wyrabiasz na PIckingu i pewnie siega lekko 50F na tydzien. Czyli zalozmy 200F
          z
          >
          > Bonusu na miesiac jestes w stanie wyciagnac.....Do tego podstawa - koszty
          > utrzymania i spokojnie ci wyjdzie zaoszczedzone 500 Funciakow. To Fakt.
          >
          > Zapomniales jednak ze obecnie w UK tylko 3 (!!!) DC dysponuja halami z
          Bonusem.
          > Fenny, MiddleW i jakas jedna w Walii (spozywcza).
          > Normalne DC Bonusow nie Oferuja. Tak samo jak nie oferuja premii kwartalnych
          za
          >
          > brak spoznien i uznaniowek na swieta.
          >
          > NOrmalne DC moze ci dac 600F do raczki po odjeciu zakwaterowania. Nadgodziny,
          > ale ile bedziesz w stanie je robic...u a jak trafisz na STAGE to ALOHA na 7
          > miesiecy. o Bonusie zapomnij, tak samo jak o Leisure Weeks ktore ty posiadasz
          w
          >
          > Fenny a inne DC tego nie oferuja.
          >
          > Pracuje w takim wlasnie normalnym zwyklym DC juz kawalek czasu. Doskonale
          znam
          > warunki (finansowe) i nie tylko z kilku hal od Fenny zaczynajac, przez
          MiddleW,
          >
          > Coventry, Daventry az na moim Chester konczac. Wiem nawet jak bylo w
          zamykanym
          > wlasnie KILN FArm obok was.
          >
          > Wiec prosze cie chlopie...NIE POROWNUJ bo naprawde nie ma co.
          > A teraz REBUS.;) Odloz 500F (nie korzystajac z nadgodzin) a majac podstawy do
          > raczki 600. Jak odejmiesz koszty wyzywienia, transportu, utrzymania sie i
          > wyjdzie ci te 500F....CHlopie bedziesz naprawde niezlym WYMIATACZEM.
          >
          > z pozdrowka dla chlopakow z Fenny....


          DC w Antrim rowniez oferuje bonusy z pickingu i to niebo wyzsze od tych tutaj
          przedstawionych (najnizszy to 90funtow) + podstawy 260netto. Musze jednak
          zmartwic tych, ktorzy sie wlasnie napalili na ten magazyn. Nie korzystaja oni z
          programu Tescowego i nie sprowadzaja nikogo z PL. wola korzystac z uslug
          roznych agencji bo wychodzi ich to niebo taniej.

          Pozdrawiam
          • jolaole Re: Tesco UK : jednak dramat !!! 22.04.06, 22:20
            > DC w Antrim rowniez oferuje bonusy z pickingu i to niebo wyzsze od tych tutaj
            > przedstawionych (najnizszy to 90funtow) + podstawy 260netto. Musze jednak
            > zmartwic tych, ktorzy sie wlasnie napalili na ten magazyn. Nie korzystaja oni
            z
            >
            > programu Tescowego i nie sprowadzaja nikogo z PL. wola korzystac z uslug
            > roznych agencji bo wychodzi ich to niebo taniej.
            >
            Szczegolnie jesli wezmiesz pod uwage rozgoryczonych Polakow ktorzy sa zdziwieni
            ze musza tam PRACOWAC!
      • Gość: Assembly Re: Tesco UK : jednak dramat !!! IP: *.ipt.aol.com 23.11.06, 22:17
        Oj panie krypto zmay sie to wiesz, ale dodac trzeba jaki ty tryb zycia prowadzisz?
        Smutne!
        • Gość: ONA Re: Tesco UK : jednak dramat !!! IP: *.brnt.adsl.tesco.net 25.11.06, 19:15
          ON PROWADZI BARDZO DOBRY TRYB ZYCIA, POMAGA MI, PRZYCHODZE CZASEM DO NIEGO,
          UGOTUJE, POSPRZATAM, TROSZKE GO ZABAWIE A ON ZAWSZE MI PARE FUNCIAKOW DA, JEST
          MILY I CHOJNY
    • mario_te Re: Tesco UK : Driving Edge 06.03.06, 15:51
      • donk81 Re: Tesco UK : Driving Edge 10.04.06, 14:28
        ludzie, a co z rozliczeniem z polskim fiskusem? załapaliście się na drugi próg?
    • polska94 Re: Tesco UK : jednak dramat !!! 22.04.06, 19:05
      namagazynie napisał:

      > Mamy dokladne grafiki, wiec moglismy sobie policzyc ile zarobimy. Netto maks
      > 190 funtow tygodniowo! Minus 70 funtow za mieszkanie, to daje 120 GBP. Kaza
      > nam jezdzic taksowkami, bo autobusy tam nie dojezdzaja - kolejne minus 20 GBP
      > (=100 GBP). Odejmijcie od tego koszt biletu tygodniowego (czasem chcemy
      > pojechac do miasta!!) = 90 GBP. Minus inne wydatki = tygodniowo zostaje 50
      > GBP. Wychodzi, ze nie odlozymy wiecej niz 1000-1200 zl miesiecznie!!! Padaka,
      > nie warto dla takiej kasy opuszczac Kraju. :( Czyli same koszty wyjazdu
      > bedizemy odpracowywac przez 3-4 miesiace! A gdzie kasa na jakiekolwiek drobne
      > przyjemnosci??
      >
      > Oszukali nas: w Krakowie mowili, ze bedziemy mieszkac MAKSYMALNIE 40 minut
      > komunikacja publiczna od miejsca pracy, a na razie pracujemy na taksiarzy.
      >
      > Nie wierzcie w jedno slowo, ktore tam mowia!
      ja rowniez mam wam do powiedzenia moi drodzy rodacy ze tesco w anglii to
      najwieksze bagno w jakie kiedy kolwiek wdepnalem. oprocz tego ze oszukuja z
      kasa to jeszcze menagerowie w miejscu w ktorym pracowalem to zorganizowana
      szajka handlarzy narkotykow i bezwzgledni ludzie ktorzy nie uszanuja naszej
      pracy i nigdy jej nie szanowali. dla mnie pobyt tam to byl najweikszy koszmar w
      zyciu. bez pieniedzy na przyslowiowy chleb i bez zadnych praw. ZADNYCH
    • polska94 Re: Tesco UK : jednak dramat !!! 22.04.06, 19:06
      ja rowniez mam wam do powiedzenia moi drodzy rodacy ze tesco w anglii to
      najwieksze bagno w jakie kiedy kolwiek wdepnalem. oprocz tego ze oszukuja z
      kasa to jeszcze menagerowie w miejscu w ktorym pracowalem to zorganizowana
      szajka handlarzy narkotykow i bezwzgledni ludzie ktorzy nie uszanuja naszej
      pracy i nigdy jej nie szanowali. dla mnie pobyt tam to byl najweikszy koszmar w
      zyciu. bez pieniedzy na przyslowiowy chleb i bez zadnych praw. ZADNYCH
    • Gość: KIZIOR Re: Tesco UK : jednak dramat !!! IP: *.server.ntli.net 26.11.06, 11:06
      A kto ci każe jeździć taryfą? może byś łaskawie kupił sobie rower i do prscy
      rowerkiem jeździł.
      p tym co mówią w Krakowie trzeba podzielić przez pewną atałą (wyobraźnia
      prowadzącej spotkanie podniesiona do potęgi n-tej).
      co do zarobków to jest to prawda, ale... to przez pierwsze kilka tygodni.
      póżniej dostajesz zwrot pewnej wysokości, tzn kilkaset funtow. po pół roku jest
      podwyżka, która każdemy przysługuje.
      co do oszczędności to wszystko zależy na jakim poziemie żyjesz. jak dla mnie
      nigdzie w Polsce nie odłożył bym kilku tysięcy w miesiącu.
      tak czy siak, wracam do Polski. nie warte są jednak te pieniądze wkładanemu
      wysiłkowi i rozłąką z trodziną i znajomymi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka