Dodaj do ulubionych

bilety u kierowcy

IP: 82.139.53.* 04.03.06, 13:29
nie mam karty kredytowej a musze kupic bilet na national express z victorii
jadac do walii,wiem ze niby teoretycznie moge go kupic u kierowcy a co by
bylo gdyby juz nie mial biletow ew miejsc?
poniewaz autobus ktorym jade kursuje tylko 2 razy dziennie...
czy moge zostac na lodzie?
Obserwuj wątek
    • seth.destructor Re: bilety u kierowcy 04.03.06, 13:54
      Niestety mozliwe, ale najwyzej polazisz sobie po Londynie w najgorszym wypadku.
      Najblizej jest Palac Buckingham bodajze, moze trafisz na zmiane warty?

      Mysle, ze niekoniecznie poza tym musisz jechac jednym autobusem, calkiem
      mozliwe, ze czesciej jezdza autobusy do Gloucester albo Bristolu, a tam latwiej
      o przesiadke. Np. National Express do Gloucester i dalej nawet pociagiem do
      Cardiff - wyjdzie drozej na pewno.

      Ale to w najgorszym wypadku. Najlepiej, jakby ci ktos zrobil rezerwacje na twoj
      autobus.
      • Gość: croix Re: bilety u kierowcy IP: 82.139.53.* 04.03.06, 15:04
        no takie cuda z przesiadkami (i to jescze w bristolu) skoro jade z centralnego
        londynu nie wchodza w gre.
        a pociagi sa 2 razy drozsze wiec odpada.
        na oficjalenj stronie nationala jest napisane ze nie ma problemu z zakupem u
        kierowcy poza okersem swiatecznym bo wtedy nie gwarantuja miejsc.
        juz raz kupowalam tak i bylo ok.
        mam nadzieje ze jednak kupie ten bilet u kierowcy...
    • Gość: ajmax Re: bilety u kierowcy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.03.06, 15:40
      20 lat temu kupiłem bilet w Londynie, w kasie, 2 godz. przed odjazdem. Jak
      przyszło do odjazdu autobusu, wpakowaliśmy plecaki do luku bagażowego, to
      okazało się, że nie ma miejsc dla pasażerów. Kierowca powiedział mi, że bagaże
      pojadą tym autobusem, a my pojedziemy drugim autobusem. I tak było. Jechaliśmy
      drugim autobusem, w którym było tylko kilku pasażerów. Autobusy jechały razem.
      Tak dojechaliśmy do Cheltenham, gdzie wysiadło sporo osób. Poproszono nas,
      żebyśmy przesiedli się do pierwszego autobusu i dojechaliśmy do Gloucester
      jednym autobusem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka