Dodaj do ulubionych

Spotkanie 11.03.2006, godz. 12.00, ZOO

05.03.06, 00:27
to już za tydzień! mam nadzieję, że wszystkie maluchy i ich mamy będa już zdrowe

Cisza tu taka ciągle...
Obserwuj wątek
    • dzoaann Re: Spotkanie 11.03.2006, godz. 12.00, ZOO 05.03.06, 20:57
      Kurczę też mam taką nadzieję...jak nie będę mogła przyjść to się
      zapłaczę,buuuuuuuuuuuuuuuuu:(((((((((((((((
    • dzoaann Re: Spotkanie 11.03.2006, godz. 12.00, ZOO 08.03.06, 19:50
      Kurczaczek!!!!
      Moje chłopaki kiepsko,żadnej poprawy...nie wiem czy będziemy mogli
      przyjść...jestem podłamana
      • tomsmom Re: Spotkanie 11.03.2006, godz. 12.00, ZOO 08.03.06, 21:10
        A sama sie na chwile nie wyrwiesz jakos? Ja Tomka zostawie albo z tata albo z
        tesciami (zalezy czy Chris tez bedzie mial ochote poszalec gdzies w Dublinie).
        Pewnie i tak dlugo nie posiedzimy, ale choc na herbatke...?
        H
    • monika_irl Re: Spotkanie 11.03.2006, godz. 12.00, ZOO 08.03.06, 21:26
      Asia na chwilkę chyba będziesz mogła przyjść???
      • zapytajnick Re: Spotkanie 11.03.2006, godz. 12.00, ZOO 08.03.06, 21:30
        no dokladnie przyjdz chociaz sama!

        Ja przychodze z Maja, ale tak jakby bez. Bo ja z nia nie bede biegac po zoo, a
        szkoda, zeby siedziala z nami w kawiarence, albo w domu z tata. Colm pewnie z
        nami pojedzie i pojdzie z nia do zoo, tak zupelnie niezaleznie, skoro ma byc
        bez mezow;-).
        • maja92 Re: Spotkanie 11.03.2006, godz. 12.00, ZOO 09.03.06, 12:13
          Dziewczyny, jak pisalam wczesniej na watku chorobowym...bardzo cienko wiedze
          nasze przyjscie w ta sobote... moja cala rodzina jest zawirusowana i jakos nie
          mam nadziei na poprawe w sobote...

          Przykro mi;-((((((
          • dzoaann Re: Spotkanie 11.03.2006, godz. 12.00, ZOO 09.03.06, 12:38
            Spróbuję przyjść choć sama,ale tak chciałam się pochwalić moimi dzieciami...
            Maju,może Ty też dasz radę sama???
            • zapytajnick ej dziewczyny!!! 09.03.06, 13:33
              Dziewczyny nie wyglupiajcie sie, bo bedzie tak, ze przyjdziemy; ja, Monika i
              Iwonka - a my juz sie znamy, tzn nie ze nie chce sie z Wami dziewczyny spotkac,
              oczywiscie ze chce;-).

              Myslalam, zeby przesunac, ale nic nie bedziemy przesuwac, najwyzej za miesiac
              albo dwa zrobimy drugie spotkanie. Albo mozemy sie umowic, ze beda spotkania co
              miesiac w drugi weekend, w soboty?

              Maju postaraj sie byc w sobote chociaz sama. Powiedz, a gdzie ta kawiarenka w
              tym zoo, bo ja tam jeszcze nie bylam.
              Acha, prosze sprawdz poczte Maju!!! Teraz jako zalozyciel musisz co jakis czas
              sprawdzac. Ja tez bym chciala miec z Toba jakis szybki kontakt.
              • imszulc Re: ej dziewczyny!!! 09.03.06, 14:00
                Paskudne wirusisko,
                pewnie, że super byłoby gdybyśmy sie mogły spotkać wszystkie ale jak nie możecie
                to chyba rzeczywiście zrobimy następne spotkanie a później jeszcze więcej.
                Może lepiej nie rozsiewać dalej tego wirusa bo ja bym już nie chciała
                przechodzic przez to samo z Agatą. Innym dzieciaczkom też tego nie życzę.
                Dlatego nie będę naciskać. Zrobimy kolejne spotkanie. Już postanowione. Druga
                sobota kwietnia to będzie 08.04.06. Tylko wtedy też pewnie nie wszyscy przyjdą
                bo Święta będą blisko. Zawsze coś komuś wypadnie, buuu.
                Mam nadzieję, że większość z Was do soboty się wykuruje i jednak się zobaczymy.
                Pozdrawiam.
                Iwona
                • monika_irl Re: ej dziewczyny!!! 09.03.06, 15:49
                  ale ja mam termin na 6.04 i pewnie mnie nie bedzie
                  • imszulc usprawiedliwiona :-) 09.03.06, 15:55
                    ale będziesz teraz prawda?
                    • monika_irl Re: usprawiedliwiona :-) 09.03.06, 17:02
                      no pewnie :)))
                      • tomsmom TAKA JESTEM ZLA!!!!!!!!!!!! 10.03.06, 09:41
                        Dziewczyny nie przespalam nocy... Tomek marudny ale w lepszej formie choc nic
                        jesc nie chce, ale przynajmniej mleko wypil (musze znalezc jakas alternatywna
                        mieszanke bo krowiego tknac nawet nie chce)... Za to ja mam paskudnego wirusa
                        jakiegos, leje mi sie z nosa i oczu, glosu nie mam, gardlo boli, uszy, glowa,
                        co jeszcze...? qrcze do jutra to pewnie tylko gorzej moze byc...
                        Ja nawet i bym sie jakos przywlokla ale czort wie co to jest, za nic nie
                        chcialabym rozsiac tego miedzy Wami, dzieci maja juz dosc a mamusiom
                        oczekujacym jeszcze tylko tego by brakowalo... A tak sie cieszylam... Wczoraj
                        jak nie moglam spac przeryczalam pol nocy, taka jestem tutaj samotna: ja wiem,
                        fajni tescie, maz (ktory caluje mnie na dziendobry i dobranoc bo wychodzi o 5 a
                        wraca o 8 a ja juz albo w lozku albo i tak nieprzytomna...). Aaaa, nie marudze
                        wiecej, mam tylko nadzieje, ze kiedys mi sie uda Was spotkac, choc pewnie ta
                        moja egzystencja irlandzka taka juz samotna bedzie.... :-(
                        Hania
              • maja92 Gosiu 10.03.06, 10:53
                Sprawdzilam poczte wczoraj rano. Zrobilam o co prosilyscie. W srode wcale nie
                zblizalam sie do kompa, bo mialam dwojke chorych dzieci w domu;-((( ale wczoraj
                rano wszystko odkrecilam.

                Ja niestety nie mam gdzie zostawic chlopakow w sobote rano, bo Maciej pracuje w
                soboty do 2-giej;-))) i sama tez kaszle jak opetana wiec nie chcialabym Wam
                sprzedawac moich wirusow. A kafejka jest zaraz przy wejsciu w zoo.
                8 kwietnia bedzie mi pasowalo - ja zawsze swieta spedzam w Dublinie
                9 kwietnia sa imieniny Mai, wiec bedziemy mialy znowu okazje swietowac;-)))
    • monika_irl Re: Spotkanie 11.03.2006, godz. 12.00, ZOO 10.03.06, 12:25
      to co tylko w trzy sie spotkamy?
      • dzoaann Re: Spotkanie 11.03.2006, godz. 12.00, ZOO 10.03.06, 13:17
        Ja będę.Z koleżanką,która też czasem sie odzywa na forum,Maliną.Przez forum się
        poznałyśmy,a że mieszkamy blisko...więc jeszcze my dwie.Myślę,że to dobry
        pomysł z tymi regularnymi spotkaniami.Można coś takiego ustalić.Stałe miejsce i
        porę i kto będzie mógł ten przyjdzie.Zawsze to trochę rozrywki i powiew "strego
        kraju" hehe:)
        POZDRAWIAm i do jutra do zobaczenia!
        Aśka
        • olliesmum Re: Spotkanie 11.03.2006, godz. 12.00, ZOO 10.03.06, 20:30
          My tez - dwie nowe Mamy, ktore tu juz sie przedstawialy na forum, Agata i ja -
          bedziemy jutro na spotkaniu, na ktore juz teraz sie cieszymy :)). Plus nasze
          dwie pociechy.
          Do zobaczenia jutro,
          Gosia
          • tomsmom Re: Spotkanie 11.03.2006, godz. 12.00, ZOO 10.03.06, 21:17
            No a ja na pewno nie, wlasnie, tak jak Maja coby Wam czegos nie sprzedac, bo tu
            juz kolejne dwie osoby kaszla, a mnie tak lamie w kosciach, ze ani siedziec ani
            lezec, kurka co za zgryzliwa bestia sie przyplatala...
            TAK MI PRZYKRO!!!!!!!!!!
            Bo to chyba ja najbardziej sie cieszylam na to spotkanie, cieszylam sie, ze
            udalo mi sie Was znalezc tutaj.... :-(

            Ale skoro w kwietniu znow jest szansa, to moze mi sie wtedy uda? (juz nie mowie
            na pewno...).

            Ale opiszcie jak bylo, kto byl co i jak... tak bym chciala tam jutro byc!
            Hania
            • imszulc Re: Spotkanie 11.03.2006, godz. 12.00, ZOO 11.03.06, 09:07
              Szkoda, że nie wszyscy mogą przyjść :-( Spotkamy się jednak jeszcze nie raz.
              Pomysł spotkań raz w miesiącu wydaje mi się bardzo fajny. Możemy zawsze umawiać
              się w innym miejscu i zawsze coś nowego zobaczyć. Może Ogród Botaniczny w
              kwietniu? Inne propozycje? Do zobaczenia.
    • imszulc i po spotkaniu 11.03.06, 18:16
      było bardzo miło ale tylko 5 mam się pojawiło
      gdzie reszta? chore są usprawiedliwione (Hania i Maja jak dobrze pamiętam) a
      pozostałe gdzie się podziały?
      • zapytajnick Re: i po spotkaniu 11.03.06, 20:18
        no wlasnie gdzie reszta?
        Z jednej strony moze i dobrze, za bylo nas tak malo byla szansa lepiej sie
        poznac. Na nastepnym spotkaniu bedzie sie mozna skupic na nieobecnych;-))).

        Nie poszlysmy do zoo, tylko usadowilysmy nasze szanowne w kafejce, wypily male
        czarne, nakarmily czym sie dalo nasze pociechy i poszly na malutki spacerek. Z
        takimi maluchami, to nawet jak sie w jednym miejscu stoi to i tak ma sie nogi
        za przeproszeniem w tylku;-).

        Mysle, ze ogrod botaniczny to fajne miejsce na nastepne spotkanie i kafejka
        duzych rozmiarow w razie co. Chociaz chcialabym powtorzyc zoo i jednak pojsc do
        zoo jak juz bedzie mozna.
        hm... jak tak dalej pojdzie, to chyba bede musiala zakupic podwojny wozek...
        • dzoaann Re: i po spotkaniu 11.03.06, 20:42
          Było baaardzo miło:)
          Mam nadzieję,że za miesiąc tez sie spotkamy.Choć pewnie wtedy Gosia i Monika
          będą miały usprawiedliwiona nieobecność...Brzuszki mają super,dziś "kulały się"
          dzielnie!Najśmieszniej będzie jak za m-c też się "przykula"stałe grono+Hania i
          nikt nowy...hehe
          • amach1 Re: i po spotkaniu 11.03.06, 21:08
            ja tez bardzo chcialam sie z wami spotkac - czytam wasze wypowiedzi od jakiegos
            czasu. Niestety wyladowalismy dzisiaj z naszym synkiem Kubą na pogotowiu z
            objawami ostrego zapalenia krtani. Lekarz powiedzial ze to niezbyt ciezka
            odmiana krupu. Ale boimy sie kolejnej nocy i dusznosci. Juz tu ktoras z was
            pisala o krupie- moze to jakis szalejacy wirus w Dublinie? Za miesiac bedziemy
            na wakacjach w Polsce ale moze w maju uda mi sie was poznac- zresztą moj
            brzuszek z druga dzidzia tez niely - termin mam na polowe czerwca. Znacie sie
            juz na tyle ze macie wpolne tematy i generalnie trudno sie do was podłączyć ale
            chętnie was czytam. Agata
        • olliesmum Re: i po spotkaniu 11.03.06, 22:37
          Hej,
          Ja z Olliem bylismy takze w Zoo, niestety autobus ktorym mielismy jechac wypadl
          z kursu i w sumie wyladowalismy przy wejsciu do Zoo o 12.30, tak ze nikogo juz
          nie bylo...Probowalam na poczatku Wasza grupe jeszcze znalezc, ale nie moglam za
          bardzo ganiac po calym Zoo z Ollim, bo tak dawno juz tu nie bylismy, ze dziecko
          chcialo sobie wszystko po kolei w spokoju obejrzec. Wiec obejrzelismy :), trwalo
          to bite 3 godziny. Ale Ollie bardzo zadowolony, chociaz "sloni nie ma"...
          Moze uda nam sie przyszlym razem, mamy tez nadzieje, ze uda sie Agacie z
          Kubusiem i innym mamom z chorymi dziecmi - wszystkim zyczymy szybkiego powrotu
          do zdrowia!!!
          Ciekawa jestem tylko, w jakiej kafejce bylyscie, tej przed Zoo?
          Pozdrawiam, Gosia
          • imszulc Re: i po spotkaniu 11.03.06, 22:41
            > Ciekawa jestem tylko, w jakiej kafejce bylyscie, tej przed Zoo?

            dokładnie, w tej przed zoo
            a pod wejściem czekałyśmy do 12.15
            szkoda, następnym razem się spotkamy
            • olliesmum Re: i po spotkaniu 12.03.06, 15:24
              Szkoda, ze nie wiedzialam, bo pewnie wpadlabym chociaz na troche, przynajmniej
              by sie przedstawic - znajac mojego synka, nie dalby mi z Wami dluzej usiedziec,
              wiedzac, ze "przeciez idziemy do Zoo":). Moze Wasze dzieci sa sporo mlodsze,
              wiec nie bylo z nimi problemu.
              Mam jeszcze inny pomysl na miejsce spotkania w przyszlosci, ale jak bedzie
              cieplej - moze w maju? My mieszkamy niedaleko St. Anne's Park w Dollymount i
              jest tam superfajny place zabaw (wszystko z drewna), a obok olbrzmie tereny
              zielone, mozna by zrobic piknik, a dzieci, mniejsze i duze, tez mialyby sie
              czyms zajac, i na placu zabaw i na lace/trawniku obok. Wtedy by warto zabrac i
              tatusiow, ktorzy by pewnie chetni zajeli sie dziecmi na slizgawkach, drabinkach
              itd., tak by Mamy mogly sobie spokojnie porozmawiac. :)) Co Wy na to?
      • monika_irl Re: i po spotkaniu 11.03.06, 21:15
        no to teraz tylko czekamy aż wkleicie zdjęcia :)))
        • imszulc Re: i po spotkaniu 11.03.06, 21:25
          zdjęcia są ale nie wiem czy dziewczyny zgodzą się je opublikować :-)
          • zapytajnick Re: i po spotkaniu 11.03.06, 21:45
            moze same dzieci? Jak ktos chce nas poznac, to niech przyjdzie na spotkanie! O!
            • monika_irl Re: i po spotkaniu 11.03.06, 21:54
              to ja proszę zdjęcia na swoją pocztę :))
              • imszulc Re: i po spotkaniu 11.03.06, 22:13
                ja też nie jestem za ujawnianiem się w necie, chcą zobaczyć niech przyjdą :-)
                zdjęcia właśnie wychodzą, na gazetowe posłałam
                • tomsmom Re: i po spotkaniu 12.03.06, 09:51
                  Ja tez poprosze o zdjecia na mojego priva, albo Gosiu, na moj zwykly e-mail,
                  ktory znasz? Tak bardzo chcialam tam byc z Wami a w rezultacie siedzialam z
                  kocykiem na kolanach i goraca herbatka w rekach... teraz mam taki kaszel, ze
                  pewnie bym sie na diagnoze krupu zalapala...
                  Ale za miesiac mam nadzieje byc zdrowa!!

                  AGATA!! No nie wyglupiaj sie!! Co to znaczy, ze trudno do nas dolaczyc?? Jak
                  nas czytasz to jestes w temacie, tylko sama zacznij pisac a zaraz
                  bedziesz 'jedna z nas', hehehe!

                  No to czekam na zdjecia, dzieki.
                  Hania
    • milena83 Re: Spotkanie 11.03.2006, godz. 12.00, ZOO 19.03.06, 23:44
      czesc mamuski!
      Jestem tu nowa, jakiś czas temu szukałam w necie coś na temat witaminy D3 i
      jakoś natrafiłam na tę stronkę-gazeta.pl Czasem zaglądałam, czytałam...
      Słyszałam o spotkaniu od przypadkowo poznanej mamy, chciałam przyjechać z moją
      4-miesięczną dziewczynką, ale niestety wypadło nam coś bardzo ważnego...a
      naprawdę bardzo chciałam!!Na następnym spotkaniu będziemy!
      pozdrawiam :)
      • zapytajnick Re: Spotkanie 11.03.2006, godz. 12.00, ZOO 20.03.06, 11:43
        Witamy Cie Milena,

        Szkoda, ze nie udalo Ci sie do nas dolaczyc na naszym spotkaniu, ale nic
        starconego, co sie odwlecze to nie uciecze.
    • zapytajnick To kiedy nastepne spotkanie? 20.03.06, 11:48
      Pierwsza propozycja:

      Ogrod botaniczny, 8 kwietnia, godz 12:00 przy wejsciu do ogrodu za brama.
      • dzoaann Re: To kiedy nastepne spotkanie? 20.03.06, 13:25
        Zgadzam się w całej rozciągłości...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka