Dodaj do ulubionych

9-latek w Irlandii

25.03.06, 16:50
Mam pytanko czy mieszka ktoś w Irlandii z 9-letnim dzieckiem?jak wygląda
sprawa ze szkołą?
Obserwuj wątek
    • Gość: Stefek Re: 9-latek w Irlandii IP: 194.150.201.* 26.03.06, 03:59
      Hej
      Moj syn konczy 9 lat w kwietniu, a przeprowadzil sie do mnie w lipcu zeszlego
      roku. Od wrzesnia chodzi do 4 klasy w tutejszej szkole. Szkola jest darmowa i
      przysluguje wszystkim legalnie mieszkajacym na terenie UK.
      W UK obowiazuje rejonizacja i musisz miec dobre powody aby wybrac dla dziecka
      inna szkole niz ta, ktora jest w twojej dzielnicy. Powinnas udac sie do szkoly
      i porozmawiac z nimi n.t. miejsca i nie zawlekaj z tym - listy kompletuje sie
      juz teraz.
      Jakies watpliwosci - pytaj smialo :)
      PZDR
      • c433 Re: 9-latek w Irlandii 26.03.06, 16:56
        Cześć!dzięki za odpowiedz.Skoro Twój syn dostał się do czwartej klasy napewno
        miał dobry angielski bo nasz syn dopiero zaczyna się uczyć.Druga sprawa-to
        polscy koledzy,koleżanki w tej samej klasie,napewno jest łatwiej dziecku jeżeli
        ma rówieśników z Polski.Jak u Was wygląda ta sytuacja?POZDRAWIAMY.
    • aatha Re: 9-latek w Irlandii 26.03.06, 10:53
      c433 napisała:

      > Mam pytanko czy mieszka ktoś w Irlandii z 9-letnim dzieckiem?jak wygląda
      > sprawa ze szkołą?


      Moje 2 corki chodza do szkoly. Do szkoly tylko dla dziewczyn, bo jest podzial,
      ale sa i szkoly mieszane. z zapisaniem do szkoly nie bylo ZADNYCH problemow.
      Nauczyciele sa przyjazni, a poziom nauczania duuuzo nizzszy niz PL. Mam
      mieszane uczucia co do tego. Z jednej strony niewiele maja informacji a z
      drugiej strony normalne dziecinstwo.
      W irl obowiazuja mundurki do szkoly. Kazda szkola ma inne. Ale przy zapisywanie
      dziecka dostaniesz info na ten temat oraz inne broszury z regulaminem szkoly
      itd. Generalnie w szkolach jest ok i nie martwilabym sie tym na Twoim miejscu.
      Nie ma sroju na wf jak u nas tylko dres w ktorym dzieci ida do szkoly odrazu,
      nie przebieraja sie. W szkolach chcodza w zwykluch kapciach domowych, nie w
      tenisowkach. Do szkoly idzie sie na 9 ale trzeba byc o 8.50, mozna opuscic 20
      dni w roku, dostaja kanapki i mleko w szkole ale ja daje sniadania i sok.
      pozdrawiam
      • aatha Re: 9-latek w Irlandii 26.03.06, 10:55
        aatha napisała:

        > c433 napisała:
        >
        > > Mam pytanko czy mieszka ktoś w Irlandii z 9-letnim dzieckiem?jak wygląda
        > > sprawa ze szkołą?

        przy zapisywaniu dzieci do szkoly wez przetlumaczony akt urodzenia.
        • c433 Re: 9-latek w Irlandii 26.03.06, 17:20
          Dzięki za informacje.Jeśli szkoła znajduje się daleko od miejsca zamieszkania
          czy jest jakis dowóz school bus czy coś w tym rodzaju?Dwa lata temu
          mieszkaliśmy w Galway jednak nasz syn został w Polsce z dziadkami.Nie
          interesował nas temat szkoły bo niemieliśmy zamiaru osiedlać się w Irlandii na
          stałe.Wróciliśmy po 8-miesiącach.Teraz żałujemy tamtej decyzji i dużo myślimy o
          powrocie ale tylko z synem.Mamy jednak obawy gdyż głównym problemem jest Jego
          brak znajomości angielskiego,szczerze mówiąc "stawia pierwsze kroki"w nauce
          języka.A jak Ty sobie radzisz ???gdzie mieszkacie jeżeli można wiedzieć?
          Pozdrawiam.Gośka.
          • aatha Re: 9-latek w Irlandii 26.03.06, 21:50
            Mieszkamy w North Dublin, school bus sa, ale nie korzystam bo do skzoly mam
            stosunkowo niedaleko. MOja mlodsza corka umiala tylko Yes, no i kilka jakichs
            slow, teraz zaczyna mowic juz zdaniami, dogaduje sie z rowniesnikami, moze nie
            biegle ale juz jest lepiej. W szkole nauczyciele wiedzieli ze corka nie mowi NIC
            w j. ang! Na szczescie ma w klasie Polke, mogla na poczatku liczyc na nia, ale
            wkrotce wogole przestaly sie do siebie odzywac i pomoc sie skonczyla.
            Nauczyciele pomagaja, serio! Ponadto, 3 razy w tygodniu sa lekcje angielskiego
            dla dzieci obcojezycznych, korzystaja z tego dzieci emigrantow. Nie jest to nic
            wielkiego ale zawsze. Ale najlepsza nauka dla dziecka to kontakt z innymi
            dziecmi. Syn sobie poradzi.
            Jest tez jeden problem ktorego nie przewidzialam tzn. nauka irlandzkiego.
            Pokrecony jezyk. Moje dzieci nie maja obowiazku sie go uczyc, ale powiem Ci ze
            ucza sie go chetnie. Dla mnie to WYCZYN. Szkola jest przyjazna, serio.
            Starsza corka miala w Polsce lekcje angielksiego przez rok, miala podstawy, ja
            ja uczylam na ile moglam, ile umialam a teraz... szok, rozumie wiecej niz ja,
            ale mowi malo bo jest z natury niesmiala.
            Glowa do gory.
            pozdrawiam
            • c433 Re: 9-latek w Irlandii 26.03.06, 22:43
              Dzięki bardzo..mamy jeszcze pytanko czy dziecko musi rozpocząć nauke od
              września czy może dołączyć do klasy w trakcie roku szkolnego?Teraz mamy komunie
              syna i planujemy wyjazd po skończeniu jego roku szkolnego.Czy to nie będzie za
              póżno żeby w lipcu zapisać dziecko w Irlandii do szkoły?Jakie dokumenty musimy
              wziąść oprócz aktu urodzenia potrzebne do (zapisania do szkoły,opieki
              lekarskiej?)a czy potrzebny jest PPS?Pozdrawiam.
              • Gość: pawel Re: 9-latek w Irlandii IP: 86.5.26.* 27.03.06, 00:45
                Nie nie bedzie zapóźno. Wręcz za wcześnie. Nas odesłali z kwitkiem i kazali
                przyjśc na rozpoczecie roku szkolnego we wrześniu.
                Sa bardzo mili i uczynni.
                Dla mnie to był szok. Mieliśmy kilka dokumentów ale nic od nas nie chcieli.
                Wypełniłem tylko jeden formularz. Zostawiłem tylko Świadectwo z Polskiej Szkoły
                (wraz z tłumaczeniem).
                I po problemie.
                Dostaniesz kartke z aresem sklepów gdzie możesz kupić mundurek do szkoły i
                gdzie książki. Książki radzę kupić w szkole i to używane - o wiele taniej , a
                przy braku dobrego angileskiego takie w zupełności wystarczą.
                Ogólnie z tym zapisywaniem do szkoły jest pełen luz. Nie przejmuj się tym z
                czasem będziesz się z tego śmiała.
                Myśmy się bardzo bardzo martwili , a teraz wiemy że nie było o co.
                powodzenia
                • aatha Re: 9-latek w Irlandii 27.03.06, 19:04
                  zgadzam sie z tym co napisal Pawel, tylko ze od nas nie chceli swiadectw z
                  polskiej szkoly tylko sw. urodzenia, przetlumaczone. Ja zapisywalam dzieci do
                  szkoly w polowie wrzesnia poniewaz pod koniec sierpnia przyjechalismy do
                  dublina. Moja corka ma w tym roku komunie, wiec w styczniu moja mama przeslala
                  mi tlumaczenie sw. chrztu z polski, przetlumaczone. Zapisywanie do szkoly trwalo
                  15 minut. Tez wypelnialam swistek dotyczacy chorob dziecka, ew. uczulen , jakie
                  wyznanie itp.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka