delimata 04.04.06, 11:10 Co myślicie o takiej pracy na terenie Anglii. Może ktoś z Was już coś takiego ma za sobą albo jest w trakcie. bardzo proszę o wszelkie informacje na ten temat, czy się opłaca, jak z zarobkami itd. radek Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
addda1 Re: Praca w Anglii na myjni samochodowej 04.04.06, 16:43 kiedys mylam samochod w londynie i pracowal wlasnie polak,z ciekawosci zapytalismy ile pracuje i jak zarabia,a wiec pracuje 6 dni w tygodniu,12 godzin dziennie i za caly dzien niezlej harowki ma 30F. az mi sie go zal zrobilo...nie mam pojecia czy wszedzie tak jest czy tylko w tej jednej myjni Odpowiedz Link Zgłoś
marimax Re: Praca w Anglii na myjni samochodowej 04.04.06, 17:31 To pewnie typowy glupek z Polski ktory ani be ani me po angielsku nie potrafi bo stawka minimum w Anglii to chyba 5.15 na godzine Odpowiedz Link Zgłoś
addda1 Re: Praca w Anglii na myjni samochodowej 04.04.06, 17:47 podstawowa stawka to 5,05. po drugie pracodawca moze tak wlasnie wybrnac z sytuacji,ze placi za shift a nie za godzine Odpowiedz Link Zgłoś
allor Re: Praca w Anglii na myjni samochodowej 04.04.06, 19:50 Zgadza się. Tez rozmawiałem z kolesiami z budowy którzy harowali po 12godz/dzień i mieli za to 50F. Odpowiedz Link Zgłoś
tomziczek Re: Praca w Anglii na myjni samochodowej 04.04.06, 20:54 Myjnie w Londynie (przynajmniej w mojej okolicy obstawione są przez Kosowiaków. Znam kilka osób, które pracowały. To jest przeważnie praca na czarno za 30 funtów (w porywach do 35) dziennie, 10-11 godzin. Do tego dochodzi kilka funtów napiwków, tak więc te 200 z hakiem można tygodniowo wyciągnąć. Harówka jak trzeba, zwłaszcza w weekendy i jak jest ładna pogoda. Moim zdaniem jak ktoś nie ma żadnej alternatywy to na początek może być. Jednak jako głównego źródła utrzymania przez dłuższy czas to zdecydowanie nie polecam. Tak na marginesie uważam że władze powinny się jakoś ostrzej wziąć za te kosowskie myjnie ale to inny temat. Odpowiedz Link Zgłoś