Dodaj do ulubionych

Rekrutacja w Krakowie

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.06, 21:53
Sluchajcie, mam spotkanie w piatek na II etapie. Jacy sa Ci rekrutujacy, jaka
panuje atmosfera na rekrutacji? Jest ktos kogo nalezy sie bac lub wystrzegac?
Dzieki za wszystkie info. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: paulinka194 Re: Rekrutacja w Krakowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 16:28
      jest 10 osób ja ja była po kolei prosza cie do pokoju i zadają denne pytania
      potem masz test z angielskiego i dziękuje i jnieiwadomo co dalej
    • Gość: ktos.kto.byl Re: Rekrutacja w Krakowie IP: *.149.246.26.zdnet.com.pl 12.06.06, 19:19
      jesli kulejesz z anglika to możesz się bać P. Agnieszki Boudak wiele słyszałem
      o tej "pani" no ale w końcu to jest jej praca, na tym polega, by -elymynować-
      słabszych zawodników.
      • annia251 Re: Rekrutacja w Krakowie 12.06.06, 20:23
        Ostrzegam przed mala blondyna - strasznie nieprzyjemna osoba.
      • Gość: tsetse Re: Rekrutacja w Krakowie IP: *.elblag.dialog.net.pl 13.06.06, 10:12
        Nie Boudak a Bołdak. Mnie rekrutowała i nie narzekam - bardzo przyjazna osoba,
        co wysyłasz do do Ciebie wraca... jednym słowem nie ma reguły.
        • Gość: pal Re: Rekrutacja w Krakowie IP: 193.29.207.* 13.06.06, 12:30
          ja miałem spoko rekrutacj. Najpierw była ankieta dotycząca zdrowia w 2 językach,
          jeszcze jakiś formularz. Następnie rozmowa po polsku i angielsku. Generalnie
          miła i spoko atmosfera, byłem na gorszych rozmowach.
        • Gość: autor Re: Rekrutacja w Krakowie IP: *.toya.net.pl 14.06.06, 16:48
          oczywiscie ze czytaja i b, dobrze, niech wiedzą ze nie sa takie cwane za jakie
          sie napewno uważają....i popiram przedmowcow, ta blodyna zachowuje sie jakby
          miala non stop napięie przedmiesiączkowe, albo faceta dawno nie widziała,
          ciekawe jak ona zachowałąby sie gdyby miała kontakt z nieuprzejmym klientem..
          zrównała by go z ziemią? zwyzywała?... TROCHE KULTURY DZIEWCZYNO! nie jesteś
          pępkiem świata.... zresztą Twoi przełożeni sami rozpowiadają jaką jesteś
          osóbka.hih moja rada- poszukaj pracy jako komornik- to dobrze ci zrobi, albo
          zapisz sie na siłownie... może wtedy dokonasz cudu i staniesz sie
          sympatyczniejsza-to nie boli
    • silver.london na luzie 13.06.06, 22:11
      Nie stresuj się, bo można ubiegać się wiele razy, a atmosfera jest spokojna. Tesco UK potrzebuje roboli do nocnej roboty, nie filologów. Najbardziej bój się głupich rad.
      Nie przyjeżdżaj w garniturze - to niepotrzebne. Poszukaj tu na forum przykładowych pytań i przygotuj sobie po 2 zdania na każdy temat, szczególnie jeśli ma związek z twoim CV.
      • Gość: kirka UWAGA :) IP: 213.232.79.* 14.06.06, 10:57
        te panie z Krakowa to czytaja - i maja niezla rozrywke :)
        • Gość: Gość UWAGA :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.06, 20:57
          Panowie i Panie z Krakowa czytają i rzeczywiście mają niezły ubaw. Tylko
          pozazdrościć tak wielkiej pomysłowości dotyczącej rekrutacji.
    • Gość: obcy :) Re: Rekrutacja w Krakowie IP: *.gprspla.plusgsm.pl 22.06.06, 00:02
      1.blondyna-szefowa chyba odżywia się suchym prowiantem z tesco,tak samo sucha
      jak i zimna,ale to diagnoza,recepta=duuuużo słońca+zdrowa żywność-wogóle jeść
      powinna :)+chłopa z wigorem,albo z viagrą :)
      2.łysy stary -do pary z blondyną,tylko mu tuszy nie brakuje-może objada blondynę
      3.kobieta w recepcjii-spoko
      4.inne też
      5.pytają o bzdety
      6.test z anglika
      7.siedż cicho,mało pytaj albo wcale
      8.już wiem jak było na prawdę z tym smokiem:
      ---spotkał BLONDYNĘ
      -----------------------------the end---------------------------------

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka