Anglia blizej rownika niz Polska

IP: *.coopervision-uk.com 28.06.06, 12:29
Wiedzieliscie o tym ?
Oczywiscie nie cala Anglia.
Konkretnie juz 3 razy wygralem zaklad :)
Szkoda ze zawsze o racje ;>
Zakladalem sie konkretnie o to,ze Southampton / Portsmouth (poludnie
Anglii,ale bynajmniej nie jest to najbardziej wysuniety na poludnie punkt
Wyspy) jest na wysokosci Czestochowy (plus minus pare km), ktora jak wiadomo
podbiegunowym polskim miastem nie jest.

Ale nie ukrywam,ze jak przyjechalem i pierwszy raz to sprawdzilem,to bylem
zaskoczony. Niech mnie ktos pocieszy,ze nie tylko ja bylem glupi :)
    • ghrom Re: Anglia blizej rownika niz Polska 28.06.06, 12:43
      > Konkretnie juz 3 razy wygralem zaklad :)
      > Szkoda ze zawsze o racje ;>

      Zakladaj sie asymetrycznie. Jesli ty przegrasz, stawiasz 3 flaszki, jesli on,
      tylko jedna. Oczywiscie podbijaj stopniowo, bo jak od razu wypalisz z duza
      asymetria, to sie przestraszy i po zabawie. Umiejetnie rozegrane, kusi bardzo
      skutecznie.
      Powodzenia.
      • Gość: korkix78 Re: Anglia blizej rownika niz Polska IP: *.coopervision-uk.com 28.06.06, 13:04
        Problem w tym,ze zaklady o flaszki badz lelesiesciozgrzewki artykulow piwnych
        zwykle lacza sie ze zwyczajowym prawem ze po rozstrzygnieciu i wygrany i
        przegrany koncza przy tej samej flaszce.

        Choc jak tak pomyslec to nie taki znowu problem.
        • Gość: torpedowiec Re: Anglia blizej rownika niz Polska IP: 213.78.102.* 28.06.06, 14:17
          niestety stary juz mialy byc brawa ale po sprawdzeniu w atlasie: najbardziej na
          poludnie wysuniety punkt Polski dochodzi do 49stopnia a gdyby nawet wliczyc
          Channel Islands to dochodzi do 49 i pol stopnia.

          Przy okazji za sam wysilek piwo u mnie masz! Bo domyslam sie ze z wyspiarzami
          sie zakladales?

          • korkix78 Re: Anglia blizej rownika niz Polska 28.06.06, 14:45

            Nie, nie chodzilo mi o porownanie JEDYNIE najdalej wysunietych punktow na
            poludnie. Niemniej dla niektorych sporym zaskoczeniem jest szer.geograficzna na
            jakiej znajduje sie Anglia, zwlaszcza czesc poludniowa (zeszta ja jestem nie
            lepszy - tez zle myslalem pare lat temu).
            Jakos sporo osob mysli, ze Anglia jest wysunieta nie wiadomo jak daleko na
            polnoc, w najlepszym razie gdzies na wysokosci Gdansaka.
            A tymczasem bedac w Southampton (choc sa miejsca blizsze rownikowi ) jest sie
            o kilkaset km bardziej na poludnie niz polowa Polski z Warszawa, Poznaniem czy
            Lodzia na czele.

            A zaklad byl z jednymi i drugimi :)
            • Gość: Ralph Re: Anglia blizej rownika niz Polska IP: *.server.ntli.net 28.06.06, 20:05
              Może nie jestem profesorem geografii, ale według mnie Polska jest bliżej równika
              zarówno pod względem najbardziej na południe wysuniętego punktu jak i środka
              ciężkości. Zakłady możesz robić najwyżej o konkretne miasta (trudno to porównać
              nie patrząc na mapę), ale nie pisz bzdur że Anglia jest bliżej równika!
              • Gość: Ralph Re: Anglia blizej rownika niz Polska IP: *.server.ntli.net 28.06.06, 20:08
                A generalnie Anglicy mają takie wyobrażenie o Polsce, że jest to zimny kraj
                gdzieś na północy, jak mówiłem że odwrotnie, to nie wierzyli, dopiero jak im
                pokazywałem na mapie, że w rzeczywistości Polska jest wysunięta bardziej na
                południe, to zdziwieni przyznawali rację.
                • Gość: torpedowiec Re: Anglia blizej rownika niz Polska IP: 213.78.105.* 28.06.06, 23:03
                  tez odkrycie ze w Anglii nikogo geografii swiata sie nie uczy, tak samo jak
                  historii
                • Gość: scuzzy Re: Anglia blizej rownika niz Polska IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 28.06.06, 23:46
                  I dlatego ja im trabie, ze teraz w POlsce jest 33 stopnie w cieniu, zeby sobie
                  nie mysleli, ze to tylko w Hiszpani mozliwe. Wierza i zazdroszcza, chociaz
                  dzisiaj i tu goraco bylo.
              • Gość: korkix78 Re: Anglia blizej rownika niz Polska IP: *.coopervision-uk.com 29.06.06, 10:36
                Ja z kolei nie jestem profesorem beleterystryki ani dziennikarstwa ale wiem ze
                zanim stwierdzi sie, ze ktos pisze bzdury,dobrze jest przeczytac to co sie
                ocenia,a nie przeinaczac tresc i ta przeinaczona tresc komentowac.
                Napisalem o bardzo konkretnych dwoch miastach.
                No nie potrafilem upchnac calego postu w tytule watku, jesli tego tytulu sie
                czepiasz. W kazdym portalu znajdziesz naglowek "Polske neka brak pracownikow" a
                pare cm nizej "Nadal brakuje pracy" - i oba sa w zasadzie prawdziwe, tylko
                dobrze jest sie wczytac w calosc.
                Tyle tytulem kontrzyeby.

                A co do tego srodka ciezkosci to przyznam nie wiem, choc chyba wynik raczej
                musi byc zblizony - masz jakies konkretne zrodlo tej informacji?
                Jak sie liczy taki srodek ciezkosci- tzn czym to jest wazone, waga kontynentu,
                powierzchnia ladowa, zamieszkaniem przez ludnosc ?
                W sumie warto wiedziec, zagnij mnie
    • Gość: scuzzy Re: Anglia blizej rownika niz Polska IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 28.06.06, 23:48
      Ha! A ja sie zastanawialem dlaczego w Londynie (np. w takim East Ham albo West
      Ham) tylu, well, sniadolicych i tych jescze ciemniejszych. Teraz wszystko jasne! :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja