Dodaj do ulubionych

nieroby i pasozyty.....

IP: *.cableol.net 10.07.06, 14:00
gdzies przeczytalam ze super ze garnice beda otwarte i ludzie moga wyjazdzac
do pracy - wyjada ci co nie maja pracy i nie beda juz ciezarem dla budzetu -
mnie sie jednak wydaje ze wyjazdzaj ci ktorzy tu czy tam czy gdzi eindziej
mieliby prace - zostaja nieroby i pasozyty ktorym nic sie nie chce... moi
znajomi wyjachali ja tez - ale w prawdpodobnie w Polsce rowniez mielibysmy
prace - za mniejsz pieniadza ale cos bysmy robili... czy macie takie samo
odczucie???
Obserwuj wątek
    • Gość: korkix78 Re: nieroby i pasozyty..... IP: *.coopervision-uk.com 10.07.06, 14:04
      Nie, ja w Polsce bylem pasozytem i nierobem i Polska akurat korzysta teraz z
      mojego niebycia w niej.
      • ghrom Re: nieroby i pasozyty..... 10.07.06, 14:12
        Hihi. Ja dla odmiany bylem w miare pracowity (:P) i Polska na moim i mojej zony
        wyjezdzie stracila...
        2:1 dla 'robów' :D
        • kicior99 Re: nieroby i pasozyty..... 10.07.06, 14:14
          a ja bylem wrzodem na dupie kwitnaczej Rzeczypospolitej. 2:2
        • Gość: korkix78 Re: nieroby i pasozyty..... IP: *.coopervision-uk.com 10.07.06, 14:15
          oooo nie doceniasz mojego nierobstwa, ja sie opierdziajajem za dwoch ;>

          Equalizer :P
          • kicior99 Re: nieroby i pasozyty..... 10.07.06, 14:22
            zebys sie nie zdziwil. To nie Ciebie hojna RP wyciagala ze stanu przed smiercia
            glodowa.
            • Gość: korkix78 Re: nieroby i pasozyty..... IP: *.coopervision-uk.com 10.07.06, 14:33
              Fakt.
              Troche mi sie teskni za tym wszystkim.

              Te slodkie czasy nieudacznictwa..

              Specjalnie zmienilem imie i nazwisko na Jan Kowalski, po czym pobieralem i
              pobieram nadal zasilek dla bezrobotnych w 14 roznych powiatach, przemieszczalem
              sie miedzy nimi komunikacja miejska na sfalszowanej legitce kanara. Jak braklo
              kasy, to kogos wyrwalem z siedzenia. Zwykle trafialo na slepa babcie ktorej
              pokazywalem etykietke z wodki wmawiajac ze trzymam w reku nowe rozporzadzenie w
              ktorym mowa o tym ze po przekroczeniu 65 roku zycia trzeba kupic bilet normalny
              i 2 ulgowe na kazdy 1km trasy.
              Poza tym pobieralem co miesiac rente za niezdolnosc do samodzielnego myslenia i
              rente po dziadkach i rodzicach otrzymana z tytulu bezplodnosci.
              W szpitalu bylem stalym klientem gdzie doilem panstwo na wycinanie sobie
              wszystkiego co sie da i na powrot wszywanie tegoz.
              Skonczylem tez 4 darmowe panstwowe szkoly , w tym dwie lesne, i obecnie
              zaczynam dzien od tradycyjnego dolotu do polskiego domu opieki spolecznej na
              gratisowa zupke po czym ide zylowac panstwo na darmowy kurs obslugi domofonu i
              spinacza.
    • Gość: Jaro Re: nieroby i pasozyty..... IP: *.md.uwcm.ac.uk 10.07.06, 14:34
      Ja bylem pasozytem. Cale zycie studiowalem za darmo a potem nie chcialem tego
      odpracowac za pol darmo. Inna sprawa ze jak chcialem pracowac za darmo jako
      wolontariusz to patrzyli podejrzliwie i tez nie chcieli. Gdybym zostal w PL bez
      mozliwosci wyjazdu to pewnie stanalbym na czele jakiegos buntu :) Tak czy owak,
      same korzysci z mojego wyjazdu.
    • qvintesencja Bled y myslenia 10.07.06, 22:05
      Gość portalu: aki napisał(a):

      > gdzies przeczytalam ze super ze garnice beda otwarte i ludzie moga wyjazdzac
      > do pracy - wyjada ci co nie maja pracy i nie beda juz ciezarem dla budzetu -
      > mnie sie jednak wydaje ze wyjazdzaj ci ktorzy tu czy tam czy gdzi eindziej
      > mieliby prace - zostaja nieroby i pasozyty ktorym nic sie nie chce... moi
      > znajomi wyjachali ja tez - ale w prawdpodobnie w Polsce rowniez mielibysmy
      > prace - za mniejsz pieniadza ale cos bysmy robili... czy macie takie samo
      > odczucie???

      Istotnie, znaczna wyjezdzajacych to bezrobotni. Ale twoj podstawowy blad
      myslenia polega na zalozeniu ze "wszyscy" wyjechali (w twoim przypadku wszyscy
      pracowici). Tymczasem w Polsce znajdzie sie obecnie latwo ludzi bardzo
      pracowitych jezeli im sie odpowiednio zaplaci.
    • b00g13 Re: nieroby i pasozyty..... 10.07.06, 22:16
      ech... normalnie się załamałem. A wiesz, że są tacy co im po prostu szkoda z
      Polski wyjeżdżać? Albo tacy co studiują. Albo (10000 innych rzeczy).

      Normalnie nierób i pasożyt to jestem ja. Wódki nie piłem.
    • sith_space Re: nieroby i pasozyty..... 11.07.06, 09:53
      Ja pracowalem i w PL i pracuje tutaj. To samo zajecie, ale tu dostaje 5 razy
      wiecej co w PL. Dziekuje za uwage.
      • Gość: Ania Re: nieroby i pasozyty..... IP: *.toya.net.pl 11.07.06, 11:09
        A ja właśnie porzuciłam pracę za 900 zł i jutro zwijam manatki i lecę do
        Anglii. Już jestem umówiona na kilka rozmów na czwartek. I mam nadzieję, że
        sobie poradzę. Jestem dosyć zdeterminowana.
        • Gość: bbb Re: nieroby i pasozyty..... IP: 62.6.139.* 11.07.06, 12:07
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          >....i jutro zwijam manatki i lecę do
          > Anglii. Już jestem umówiona na kilka rozmów na czwartek. ...

          Wszystkie te rozmowy masz pod jednym dachem? Bo jesli nie to mozesz sie nie
          wyrobic, zeby dojechac z jednego interview na te kilka innych w ciagu jednego
          dnia. ;)
    • Gość: gosc Re: nieroby i pasozyty..... IP: *.server.ntli.net 11.07.06, 15:59
      wyjechalismy we dwoje ja nalogowy pracoholik i maz z przymusu gospodyni domowa
      (no coz za stary byl by w Polsce znalezc prace z tym doswiadczeniem jakie ma).
      Tutaj pracujemy obydwoje, chociaz ja nadal mam wiecej godzin. Ale coz, jak
      napisalam we wstepie, pracoholikiem jestem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka