Dodaj do ulubionych

jescze raz mieszkanie

IP: *.intertele.pl 12.07.06, 17:29
mam pytanko. ja mam jechac ze swoim chloapkiem wiec mieszkalibysmy razem. i
tutaj chcialabym napisac takie "moje myslenie" wiec napiszcie co wy o tym
myslicie.

nie jedziemy na zasadzie zeby zarobic i wracac tylko zeby tam mieszkac. wiec
w naszym wypadku wydaje mi sie ze opcja mieszkanie tesco bedzie lepsza nic
mieszkanie w hostelu. pozniej czyli po tym roku gdy umowa mieskzania sie
skonczy mozemy wziasc sobie inne mieszkanie a takze poszukac innej pracy.

czy to jaki bedzie komfort tego mieszkania zalezy od czystego przypadku??

prosze o odpowiedz co o tym mysliscie . z gory dziekuje
Obserwuj wątek
    • silver.london hostel - zło (prawie) konieczne 12.07.06, 19:23
      Zawsze zapłacisz więcej za lokal "załatwiony" przez agencję - bo oni z tego żyją
      i nie zależy im specjalnie na twojej oszczędności. Natomiast będzie Ci łatwiej,
      no i wiesz że trafisz w dobry standard. Jeśli wyszukasz sama, to wybierzesz, co
      Ci naprawdę pasuje - jakością i ceną.
    • Gość: kris Re: jescze raz mieszkanie IP: *.sylwex.pl / *.sylwex.pl 12.07.06, 19:25
      ja bym się jeszcze dołączył do pytanie - bo również rozważam identyczną opcje jak koleżanka.
      Boje się tylko jednego - co jeśli tesco do mieszkania np. godzine drogi albo więcej od miejsca pracy? Przez rok nie będzie można się przenieść?
      No chyba, że zawsze jest tak, jak ktoś wcześniej wspomniał, że z mieszkanka ma 10 min do pracy na piechotę...
      • polend Re: jescze raz mieszkanie 12.07.06, 20:58
        Jak juz pisalem w innym watku znam troche ludzi z tesco - z ich histori wynika
        ze jak sie "uda" nawet w tej samej miejscowosci bywaja rozne standardy.

        nikt nie napisal 3 najwazniejszych spraw:

        1. Z agencjami jest roznie a w wiekszosci nie chca CI wynjac mieszkania jesli
        nie masz listu z poprzedniego miejsca gdzie mieszkalaś [czytaj: opini
        wlascicela]

        2. Wszytsko to zalez tez od twoich mozliwosci finansowych. Teraz tesco nie
        wymaga kaucji za mieszkanie. Ktos wczesniej napisal ze wszytsko co musial
        wplacic tesco to okolo 500zl. Znam osoby ktore przy wylocie przez tesco
        wplacaly 2700zł -okolo rok temu tak było.

        3. Kolejna sprawa to lokatorzy na jakich trafisz w mieszkaniu tesco... Tu
        zostawiam sprawe do przemyslenia...

        4. to twoj jezyk - masz mieszkanie od tesco to nic cie nie interesuje. A jak
        bedziesz sama szukac to wymaga duzej znajomosci jezyka... Jak nie wynajmiesz
        mieszkania od agencji tylko od prywatnej osoby to wszytsko musisz sam
        pozmieniac - gas, prad itp
        • Gość: paula Re: jescze raz mieszkanie IP: *.intertele.pl 13.07.06, 00:23
          no a niewiecie czy mozna zrobic tak zeby np z jednego mieskzania tesco
          przeniesc sie do innego??
        • 1spag Re: jescze raz mieszkanie 13.07.06, 09:05
          Ja dorzuce kamyczek do ogródka
          polend napisał:
          > 1. Z agencjami jest roznie a w wiekszosci nie chca CI wynjac mieszkania jesli
          > nie masz listu z poprzedniego miejsca gdzie mieszkalaś [czytaj: opini
          > wlascicela]
          to niekoniecznie ale pytają (zależy tak naprawde od agencji)
          >
          > 2. Wszytsko to zalez tez od twoich mozliwosci finansowych. Teraz tesco nie
          > wymaga kaucji za mieszkanie. Ktos wczesniej napisal ze wszytsko co musial
          > wplacic tesco to okolo 500zl. Znam osoby ktore przy wylocie przez tesco
          > wplacaly 2700zł -okolo rok temu tak było.
          Zgadzam się. W zależności co i za ile szukasz, w agencjach najczesciej wynajmuje
          sie całe flaty lub domy, ja wplacalem 2600 teraz czekam na zwrot ok 250-270 tj
          ok 1500-1800pln
          > 3. Kolejna sprawa to lokatorzy na jakich trafisz w mieszkaniu tesco... Tu
          > zostawiam sprawe do przemyslenia...

          NO TU to jest pole do popisu :))

          > 4. to twoj jezyk - masz mieszkanie od tesco to nic cie nie interesuje. A jak
          > bedziesz sama szukac to wymaga duzej znajomosci jezyka... Jak nie wynajmiesz
          > mieszkania od agencji tylko od prywatnej osoby to wszytsko musisz sam
          > pozmieniac - gas, prad itp
          Jak wynajmiesz od agencji to tez musisz pozmieniac, niekoniecznie sam,agencja za
          ciebie wysle do councila do gazu, pradu, wody, etc.
          Z tą znajomoscia jezyka to nie przesadzajmy, ja az takim dobrym w angielskim nie
          jestem, ale udalo mi sie wynajac 2 bedroom flat na jedna osobe, ale mniejsza o to
          Agencja chce zbadac kim jestes, ile osob bedzie mieszkac i gdzie pracuja oraz
          ILE ZARABIAJA, wyglada to prawie jak branie kredytu, no ale zabezpieczaja sie w
          ten sposob na wszelki wypadek (cóż takie są zasady), jedna osoba chcąc wynająć
          mieszkanie musi się liczyć, że jeśli czynsz wyniesie 650gbp, to zapytaja się czy
          zarabia 20000gbp rocznie, dla mnie to idiotyzm bo maja zabeazpieczenie w postaci
          1 lub 1,5 miesiecznej kaucji, a jak nie place to pa do widzenia,w przypadku
          dwoch osob pracujacych w tesco nie ma problemu, jesli ktos mysli jednak o
          sciagnieciu drugiej "polowy" i tylko jedna osoba pracuje to moze byc ciezko
        • Gość: eska Re: jescze raz mieszkanie IP: *.debica140.tnp.pl 17.07.06, 17:47
          Mógłbys wyjasnic o co dokladnie chodzi ze zmienianiem gazu i prądu ? na czym to
          polega ?
          • thomasbohomaz Re: jescze raz mieszkanie 18.07.06, 11:13
            Trzeba zadwonic do dostawcow i powiedziec czy chce sie gaz nisko czy
            wysokokaloryczny, prad 110 czy 220V, wode twarda czy miekka. Za dodatkowa
            oplata w kranach puszcza wode mineralna, a gaz bedzie zawieral olejki
            eteryczne ;))).
            A tak powaznie to po prostu trzeba zadzonic do dostawcow energii i wody i
            powiedziec, ze od tego i tego dnia jest sie nowym lokatorem. Od tej pory
            rachunki przychodza na nowa osobe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka