Dodaj do ulubionych

Czy wracacie w przyszlosci do POLSKI

IP: *.range86-142.btcentralplus.com 11.10.06, 12:15
No wlasnie czy macie zamiar wrocic bo ja napewno. Tesknie za krajem mimo tego
ze caly czas papla o polityce ze czasem widze zebrzacych ludzi na ulicy ze
nie starcza do pierwszego ale to moj DOM ten prawdziwy mimo wszystkich
porazek Tutaj(czytaj w anglii) jestem obcy to czuc na kazdym kroku i te
brzydkie dziewuchy smieci na ulicach ludzie chodzacy z poobijanymi twarzami
domy na wzor stodoly z oknami... teraz potrafie docenic swoj kraj ...

Obserwuj wątek
    • shilla01 Re: Czy wracacie w przyszlosci do POLSKI 11.10.06, 12:17
      jutro lece na 4 dni do Polski , jak wroce odpowiem na to pytanie
    • penelopa.pitstop Re: Czy wracacie w przyszlosci do POLSKI 11.10.06, 12:20
      Nie. Nie wyobrazam sobie powrotu do Polski.
      Moge wpasc na weekend od czasu do czasu i to mi wystarczy.
    • elajna7 Re: Czy wracacie w przyszlosci do POLSKI 11.10.06, 12:33
      Nie.
      • Gość: trelemorele Re: Czy wracacie w przyszlosci do POLSKI IP: 62.189.241.* 11.10.06, 12:44
        Narazie nie. Nie widze nic czym Polska moglaby mnie sklonic do powrotu.

        Co do tych smieci na ulicach to radze przejechach sie na przyklad w okolice
        Kew, Richmond czy Hampton... Ja tam pamietam rowniez brud, smieci i szczury we
        Wroclawiu :)
        • Gość: richmond Re: Czy wracacie w przyszlosci do POLSKI IP: 205.223.239.* 11.10.06, 13:39
          Bardzo dobry przyklad z ta czystoscia. Dzis w drodze do pracy myslalam wlasnie o
          tym, ze w Richmond jest czysto nie tylko dlatego, ze czesto sie tam sprzata, ale
          dlatego, ze ludzie po prostu nie rzucaja smieci na ulice.
          Niestety glowna ulica jest rowniez troche zasmiecona.
    • ghrom Re: Czy wracacie w przyszlosci do POLSKI 11.10.06, 13:17
      Na pewno NIE.
    • Gość: MI5 Re: Czy wracacie w przyszlosci do POLSKI IP: *.claimtracker.com 11.10.06, 13:22
      Tak, wracam.
    • cdlxxvi Re: Czy wracacie w przyszlosci do POLSKI 11.10.06, 13:25
      > No wlasnie czy macie zamiar wrocic bo ja napewno
      Się zobaczy. Jeśli będą normalnie działające urzędy, telekomunikacja, koleje,
      autostrady, banki, cywilizowany rząd i parę innych, to się zastanowię.
      • Gość: MI5 Re: Czy wracacie w przyszlosci do POLSKI IP: *.claimtracker.com 11.10.06, 13:29
        > No wlasnie czy macie zamiar wrocic bo ja napewno
        > Się zobaczy. Jeśli będą normalnie działające urzędy, telekomunikacja, koleje,
        > autostrady, banki, cywilizowany rząd i parę innych, to się zastanowię.

        To chyba ze 100 lat musialbys czekac. Szczegolnie na koleje, autostrady.
        Bo urzedy i telekomunikacja dzialaja nie tak zle. A banki w szczegolnosci bardzo
        sprawnie dzialaja.

        Ja zamierzam wrocic nawet pomimo tych, powiedzmy, niedogodnosci - nie sa one na
        tyle duze, zeby zmieniac kraj zamieszkania.
        • cdlxxvi Re: Czy wracacie w przyszlosci do POLSKI 11.10.06, 13:59
          > To chyba ze 100 lat musialbys czekac. Szczegolnie na koleje, autostrady.
          Nie sądzę. Weźmy Hiszpanię, Irlandię, Portugalię, Grecję - kilkadziesiąt lat
          stosunkowo biedne kraje. No ale rządy zajmowały się rządzeniem, a nie komisjami
          śledczymi do badania dziur w serze.

          > Bo urzedy i telekomunikacja dzialaja nie tak zle.
          Urząd w UK: przede wszystkim na co dzień go NIE WIDZĘ, a jeśli mam z nim
          kontakt, to to urząd pisze do mnie, a nie ja stoję w kolejce w urzędzie. Council
          tax przez Internet z kawką w ręku, HMRC samo rozlicza mi zwrot podatku, DVLA
          przysyla formularz road tax do podpisu, po pozwolenie na parkowanie w centrum
          miasteczka wykonuję jeden 2min telefon itp. Czy tak jest w Polsce? Ja drżę ze
          strachu, co mnie czeka za pól roku, kiedy będę wyrabial nowy paszport.
          Telekomunikacja. Pokaż mi firmę w Polsce, która daje abonament + duży pakiet
          bezplatnych minut + stały, szybki dostęp do Internetu, za <1% przeciętnego
          miesięcznego wynagrodzenia brutto. I której dyszy po plecach 20 konkurencyjnych
          firm, oferujących takie same warunki.

          > A banki w szczegolnosci bardzo sprawnie dzialaja.
          Pokaż mi w Polsce bank, który da mi:
          - pełną obsługę przez Internet,
          - konto osobiste,
          - pełną obsługę przez Internet,
          - pełnowymiarową kartę debetową,
          - pełną obsługę przez Internet,
          - takąż kredytową,
          - pełną obsługę przez Internet,
          - wyplaty we wlasnych i CUDZYCH bankomatach,
          - pełną obsługę przez Internet,
          wszystkie wymienione ZA DARMO. W UK to standard.
          • vierablu banki 11.10.06, 14:15
            > Pokaż mi w Polsce bank, który da mi:
            > - pełną obsługę przez Internet,
            > - konto osobiste,
            > - pełną obsługę przez Internet,
            > - pełnowymiarową kartę debetową,
            > - pełną obsługę przez Internet,
            > - takąż kredytową,
            > - pełną obsługę przez Internet,
            > - wyplaty we wlasnych i CUDZYCH bankomatach,
            > - pełną obsługę przez Internet,
            > wszystkie wymienione ZA DARMO. W UK to standard.

            Pekao SA? Tzn. obsluga konta nie jest za darmo, ale i Lloyds TSB, gdzie mam
            konto, tez nie jest. No i polski bank nie wysyla przelewu 5 dni i nie pobiera
            35 funtow oplaty jak nie mam na koncie pieniedzy a wypada termin platnosci
            direct debit.
            • cdlxxvi Re: banki 11.10.06, 14:21
              > Pekao SA? Tzn. obsluga konta nie jest za darmo
              Odpada więc.

              > No i polski bank nie wysyla przelewu 5 dni
              Przesada, zwykle przychodzi szybciej. I nie przeszkadza.

              > 35 funtow oplaty jak nie mam na koncie pieniedzy a wypada termin platnosci
              > direct debit.
              Klikasz "Apply for personal overdraft" i takie niespodzianki się kończą.
              • vierablu Re: banki 11.10.06, 14:25
                A w ktorym banku w UK masz obsluge konta za darmo?
                Ja tez mialam w LLoyds, ale po jakims czasie wporowadzili 4.5 funta
                miesiecznie. Wiec nie jest to tak, ze brak oplat jest norma.

                Mnie osobiscie BARDZO przeszkadzaja 5-dniowe przelewy.

                Nie interesuje mnie overdraft, uwazam, ze te 30 funtowe oplaty sa skandaliczne.
                • ghrom Re: banki 11.10.06, 14:35
                  > A w ktorym banku w UK masz obsluge konta za darmo?

                  W KAZDYM.

                  > Ja tez mialam w LLoyds, ale po jakims czasie wporowadzili 4.5 funta
                  > miesiecznie.

                  Zupgradeowalas konto, masz pewnie jakies dodatkowe bzdury typu ubezpieczenie.
                  Nie podoba ci sie, to zmien z powrotem na normalne, albo sie przepisz do HSBC.

                  > Wiec nie jest to tak, ze brak oplat jest norma.

                  JEST.

                  > Nie interesuje mnie overdraft, uwazam, ze te 30 funtowe oplaty sa skandaliczne.

                  To pilnuj stanu konta. Bank ci bez umowy pozycza pieniadze, moze za to
                  chargeowac ile sobie chce. Nie miej pretensji do banku, bo to twoj obowiazek
                  pilnowac stanu konta.
                  • vierablu Re: banki 11.10.06, 16:27
                    > > A w ktorym banku w UK masz obsluge konta za darmo?

                    > W KAZDYM.

                    No nie w kazdym, bo jak pisalam w Lloyds jest odplatnie. A rodzaju konta nie
                    zmienialam od poczatku. Moze problem lezy w tym, ze konto jest Lloyds offshore.
                    Teraz mysle, ze ta oplate wprowadzili zaraz po tym, jak przestali otwierac nowe
                    konta tego rodzaju, ktory mam, i chca sie rowniez pozbyc obeznych klientow. No
                    i sie pozbeda...

                    > To pilnuj stanu konta. Bank ci bez umowy pozycza pieniadze, moze za to
                    > chargeowac ile sobie chce.

                    Bank mi nie pozycza pieniedzy - bank nie placi direct debit, jak nie mam
                    pieniedzy ORAZ pobiera ode mnie oplate za to, ze peiniedzy nie bylo.

                    5 dniowy przelew oznacza, ze wciagu mojego zawodowego zycia moj bank trzyma
                    moja pensje na swoim koncie bez placenia mi odsetek w sumie jakies 5 lat. Nie
                    dziwota, ze nie pobieraja oplat za prowadzenie konta :).
                  • Gość: dziewczna Re: banki IP: 217.70.59.* 12.10.06, 08:31
                    Jesli zrobisz upgrade konta w HSBC to placisz za jego prowadzenie. Ja tak mam.

                    www.anglia.miecio.pl/
                • cdlxxvi Re: banki 11.10.06, 14:44
                  > A w ktorym banku w UK masz obsluge konta za darmo?
                  Najzwyklejsze konto w Barclays. Ani pensa na razie nie zaplacilem za typowe uslugi.

                  > Mnie osobiscie BARDZO przeszkadzaja 5-dniowe przelewy.
                  Jakoś nie stwierdziłem; jak powiedzialem - zazwyczaj 2, 3 dni.

                  > Nie interesuje mnie overdraft, uwazam, ze te 30 funtowe oplaty sa skandaliczne.
                  Tu nie mogę się wypowiedzieć, bo po prostu taka sytuacja mnie nigdy nie spotkała
                  (direct debit wychodzi, a konto puste.
                  • Gość: MI5 Re: banki IP: *.claimtracker.com 11.10.06, 15:57
                    I co, bedziesz emigrowal bo konto jest za darmo, i w Polsce musisz raz na rok
                    wybrac sie do US.
                    Nie przesadzaj. Dla mnie byloby to smieszne.
                    • cdlxxvi Re: banki 11.10.06, 16:25
                      > I co, bedziesz emigrowal bo konto jest za darmo,
                      Do reszty się jakoś odniesiesz? Nie tylko o bankach pisałem.

                      > i w Polsce musisz raz na rok
                      > wybrac sie do US.
                      Co roku - PITolenie się, do banku po pierdoły - bo przez Internet "się nie da",
                      kupuję samochód - do urzędu; sprzedaję samochód - do urzędu; przeprowadzam się i
                      melduję - do urzędu; przyklady można by mnożyć. A moj wolny czas jest cenny i
                      wolę zamiast ceremoniowania polskiego "niedasizmu" poczytać, posluchać
                      Góreckiego, zabrać grupę trzymającą wladzę na randkę, pojechać na wycieczkę itp.
                      • Gość: MI5 Re: banki IP: *.claimtracker.com 11.10.06, 16:36
                        Moim zdaniem przesadzasz i wyolbrzymiasz, chyba, ze naprawde taki delikatny
                        jestes. Ale mozesz byc i moze ci sie to wszytsko nie podobac.
                        Twoja sprawa.

                        I don't mind.
                        • cdlxxvi Re: banki 11.10.06, 17:14
                          > Moim zdaniem przesadzasz i wyolbrzymiasz, chyba, ze naprawde taki delikatny
                          > jestes. Ale mozesz byc i moze ci sie to wszytsko nie podobac.
                          Po pierwsze, ja nie mówię, ża Polska to trzeci świat. Ale male problemy to wciąż
                          więcej, niż brak problemów. W UK mam mniej problemów, niż w Polsce. Proste? Proste.
                          Po drugie, tego typu pierdoly gromadzą się i potrafią zepsuć czlowiekowi dzień.
                          I lepiej, gdy ich nie ma, nawet, gdy bylyby niewielkie.
                          Po trzecie, życie jest za krótkie na użeranie się z urzędasami, jeżdżenie
                          pociągami wyjętymi z epoki kamiennej, dzwonienie po pocztach z pytaniem, gdzie
                          moja przesylka itp. Jeśli nic mnie nie zmusza do codziennego użerania się z tym
                          niedasizmem, to jakoś nie czuję świętego obowiązku robienia tego.
                          • qvintesencja A sklepy? 12.10.06, 08:46


                            Dlaczego nie ma tematu: "Nie wroce bo sklepy w UK sa lepsze niz w PL"?
                            • korkix78 Re: A sklepy? 12.10.06, 13:06
                              Bo to bezsensu co piszesz ?
                            • Gość: MI5 Re: A sklepy? IP: *.claimtracker.com 12.10.06, 14:11
                              > Dlaczego nie ma tematu: "Nie wroce bo sklepy w UK sa lepsze niz w PL"?


                              Bo ten etap zachlysniecia sie juz chyba minal hehe. Teraz sie zgania na co
                              innego.
    • Gość: Pat&Co Re: Czy wracacie w przyszlosci do POLSKI IP: *.efm.bris.ac.uk 11.10.06, 13:28
      jesli bede mial tam wyzsze dochody niz w UK czy tam gdzie akurat bede mieszkal,
      to calkiem mozliwe, mam na mysli WYZSZE, nominalnie i realnie. Dodatkowo
      prognozowane dochody w dlugim okresie musza byc rowniez WYZSZE.
      Ale na to sie nie zanosi.
      • Gość: trelemorele Re: Czy wracacie w przyszlosci do POLSKI IP: 62.189.241.* 11.10.06, 13:40
        uwierz mi, ze wyzsze dochody w PL sa mozliwe ;) Pracowalem w firmie z calym
        managmentem z zagranicy i chlopaki zarabiali po 5-6K euro miesiecznie a
        niektorzy powyzej 10K. Jedynym powodem bylo to, ze mieli wloskie paszporty.
        Mozna sie domyslic wiec kiedy wroce do PL i na jakich warunkach ;)
        • Gość: :-) Re: Czy wracacie w przyszlosci do POLSKI IP: 205.223.239.* 11.10.06, 13:47
          Najlepiej jak firma oddeleguje na kilka lat ;) Wtedy sie zarabia jak w UK, a
          wydaje w PL ;)
          Moj kolega jedzie niedlugo w delegacje do Polski na pare tygodni. Wziawszy pod
          uwage ile mu placa w UK to niezly uklad :-)
          • aniajawo Re: Czy wracacie w przyszlosci do POLSKI 11.10.06, 13:57
            i ja wlasnie na tych samych zasadach sie do Pl wybieram, ale na kontrakty nie
            dluzsze niz 3 miesiace. Ale to dopiero za 2-3 lata najwczesniej. Brytyjska
            pensja i mieszkanko w Warszawie wynajete przez firme :).
            Na stale nie wroce nigdy w zyciu. Moj kolejny kierunek (ale rowniez kontrakt z
            mojej brytyjskiej firmy) - to Hiszpania. Tam mam nadzieje zatrzymac sie na
            dluzej.
          • Gość: trelemorele Re: Czy wracacie w przyszlosci do POLSKI IP: 62.189.241.* 11.10.06, 13:59
            caly bajer polegal na tym, ze panowie nie dosc, ze zarabiali jak w centrali to
            dostawali jeszcze po sluzbowym mieszkanku(lub ekwiwalent na wynajecie) i
            samochodziku... Ale co juz bylo nie do zniesienia to, ze mieli osobne menu w
            stolowce ;))) To wszystko doskonale zmotywoalo mnie do przekonania samego
            siebie, ze jednak nie jestem ubermensch co z powodzeniem czynie tu od dwoch
            lat :)
    • korkix78 Re: Czy wracacie w przyszlosci do POLSKI 11.10.06, 14:33
      W najblizszym czasie nie widze sensu,

      A co przyniesie dalsza przyszlosc - pojecia nie mam.
      Moze to byc teoretycznie i Polska, ale moze np Australia.
    • Gość: magda Re: Czy wracacie w przyszlosci do POLSKI IP: *.proxy.aol.com 11.10.06, 15:14
      czy wracacie w przyszlosci do Polski?

      mimo szczerych checi nie widze na to zadnych szans

      • Gość: ffds Re: Czy wracacie w przyszlosci do POLSKI IP: 80.50.29.* 11.10.06, 15:28
        bylo trzeba sie ksztalcic to bys miala i w kraju dobra prace a tak niestety
        tylko emigracja ze szmata w reku
        • konstruktorka1 Re: Czy wracacie w przyszlosci do POLSKI 11.10.06, 15:32
          Gość portalu: ffds napisał(a):

          > bylo trzeba sie ksztalcic to bys miala i w kraju dobra prace a tak niestety
          > tylko emigracja ze szmata w reku
          Moj mily nie wszyscy tak jak ty musza sprzatac
          No i po co tutaj przyjechales jak ci sie nie podoba trzeba bylo zostac w domu
          • Gość: ffds Re: Czy wracacie w przyszlosci do POLSKI IP: 80.50.29.* 12.10.06, 09:36
            to znaczy ze jak tu jestem to nie moge napisac co mi sie nie podoba?? pisze co
            mnie wku*wia a nie powtarzam wkolko 'pierdoly' jak tu jest pieknie, cudownie i
            jak to anglicy caluja polakow w tylek ze szczescia ze im sie zwalilismy na
            wyspy, stopujemy wzrost plac przyjmujac prace za 5-8f/h, itd.
    • konstruktorka1 Re: Czy wracacie w przyszlosci do POLSKI 11.10.06, 15:21
      Nie wracam
      www.konstruktorka.blox.pl/
    • eeela Re: Czy wracacie w przyszlosci do POLSKI 11.10.06, 15:25
      Nie.
    • Gość: statystyk Re: Czy wracacie w przyszlosci do POLSKI IP: 80.50.29.* 11.10.06, 15:30
      nie wracacie bo wiekszosc z Was to ludzie po szkolach srednich badz po
      zawodowkach, niektorzy moze zrobili ze 2-3 lata studii i teraz musicie
      zapie....c za murzyna w UK - bylo trzeba sie uczyc to byscie w kraju dobrze
      zyli...
      ahhaa no i wiekszosc z Was pochodzi pewnie z wiosek i malych miast, czyz nie???
      • konstruktorka1 Re: Czy wracacie w przyszlosci do POLSKI 11.10.06, 15:36
        Gość portalu: statystyk napisał(a):

        > nie wracacie bo wiekszosc z Was to ludzie po szkolach srednich badz po
        > zawodowkach, niektorzy moze zrobili ze 2-3 lata studii i teraz musicie
        Studia srednia 4.6 dyplom 5
        > zapie....c za murzyna w UK - bylo trzeba sie uczyc to byscie w kraju dobrze
        > zyli...
        Ale moznai lepiej zyc w UK
        > ahhaa no i wiekszosc z Was pochodzi pewnie z wiosek i malych miast, czyz
        nie???
        Nie

        Byt ksztaltuje swiadomosc


      • Gość: patriota Re: Czy wracacie w przyszlosci do POLSKI IP: *.server.ntli.net 11.10.06, 15:37
        ja wracam. Pobyt w UK daje mi tylko funty na koncie i nic poza tym. Rodzine,
        znajomych, przyjaciol, dom, swiateczna atmosfere, szanse poznania dziewczyny
        mam w Polsce, nie tutaj.
        • Gość: trelemorele do szanownych mieszkancow PL IP: 62.189.241.* 11.10.06, 15:41
          blagam nie wstawiajcie tu tak zenujacych postow jak posty ffds czy statystyka.
          Pomijajac tepy rasizm sa one poprostu nieprawdziwe. Ten watek jest czysto dla
          ludzi, ktorzy sa tu...


          po co ja to pisze, przeciez to beznadziejne :(
          • Gość: magda Re: do szanownych mieszkancow PL IP: *.proxy.aol.com 11.10.06, 15:48
            ffds
            ja wogole nie czaje o co mu chodzi??

            • Gość: ffds Re: do szanownych mieszkancow PL IP: 80.50.29.* 12.10.06, 09:46
              poprostu lubie czytac Wasze teksty w wiekszosci mieszajace z blotem Polske i
              jej mieszkancow a wychwalajacej pod niebiosa UK, brytoli, itd. - ot i az tyle'
          • korkix78 Re: do szanownych mieszkancow PL 11.10.06, 16:12

            Treteleterefere :

            fdds to ta sama osoba co statystyk.

            Jak widzisz
            80.50.29.*

            to sie zupelnie nie przejmuj, bo to nie jest dyskutant tylko dzielo jakiegos
            odrzutu bankrutujacej szkoly PR-owskiej.


            Czasami tylko gdy podaje jakies chore dane warto (moim zdaniem) przytoczyc dane
            prawdziwe - bo czytaja to rowniez ludzie, ktorzy chca poznac prawde a niestety
            po g...wrzuconym w wentylator dosc dlugo pozostaje smrod...
      • Gość: nina Re: Czy wracacie w przyszlosci do POLSKI IP: 146.101.141.* 11.10.06, 15:47
        hmm, oto jest pytanie...
        poki co daje sobie jeszcze rok, dwa w Anglii. pomimo, ze czasem tesknie za
        mama, przyjaciolmi itd, podobnie jak wielu tutaj wypowiadajacym sie, przechodzi
        mi po paru dniach pobytu w kraju. poki co mam fajna prace, ktora lubie,
        mieszkam w bardzo fajnej okolicy, takze na poziomie materialnym nie mam na co
        narzekac, chociaz wiem, ze pieniadze to nie wszystko. idealnie byloby, gdybym
        mogla to polaczyc z mieszkaniem w rodzinnym kraju, pelnym zadowolonych,
        uprzejmych, pomagajacych sobie ludzi ;) ps. nie mowie, ze tu wszyscy sa tacy,
        ale jednak roznica po przyjezdzie do Polski, przynajmniej mnie, powala na
        kolana. a wiec moja odpowiedz brzmi: na razie nie, ale nie wykluczam tej
        mozliwosci. zobacze za rok, dwa.
        pozdrawiam wszystkich :)
      • Gość: Soup Nazi Re: Czy wracacie w przyszlosci do POLSKI IP: *.sdsl.bell.ca 11.10.06, 16:02
        Gość portalu: statystyk napisał(a):

        > niektorzy moze zrobili ze 2-3 lata studii

        Oh, my!
      • Gość: haha Re: Czy wracacie w przyszlosci do POLSKI IP: 205.223.239.* 11.10.06, 16:11
        Ja pochodze z wioski zwanej Warszawa, takie zadupie na Mazowszu.

        Wedlug Ciebie dobre zycie to kasa, wedlug mnie to cos jeszcze oprocz kasy.
        • Gość: trelemorele Re: Czy wracacie w przyszlosci do POLSKI IP: 62.189.241.* 11.10.06, 16:23
          > wedlug mnie to cos jeszcze oprocz kasy

          niezla fura??

          ;))))
          • korkix78 Re: Czy wracacie w przyszlosci do POLSKI 11.10.06, 16:27
            ...i lzejsza od powietrza komorka z wodotryskiem, e-frytkownica, DVD na plyty
            winylowe i funkcja robienia loda-w-5-stylach :P
            • Gość: leo Re: Czy wracacie w przyszlosci do POLSKI IP: 194.168.231.* 11.10.06, 17:09
              Nina napisala: "poki co daje sobie jeszcze rok, dwa w Anglii. ". Ludzie -
              przestancie sobie "dawac czas", wyliczac kiedy wrocicie i zyc "tymczasowo".
              Zyjcie normalnie, cwiczie jezyk, zarabiajcie jak najwiecej kasy - a wtedy jak
              wam sie zachce wracac, to wracajcie. Albo jedzie do Italii. Albo do Laponii.
              Ciagle rozmyslania "wroce- nie wroce" sa bezsensu. Zycie ucieka.
        • Gość: ffds Re: Czy wracacie w przyszlosci do POLSKI IP: 80.50.29.* 12.10.06, 09:48
          tu sie zgodze Wa-wa to najwieksza wioska w Polsce...
          • konstruktorka1 do Magdy 12.10.06, 10:34
            Nie generalizuj
            Mowie Nie bo moje dziecko czekalo w Polsce miesiacami i latami na rehabilitacje
            a tuataj pytaja sie co moga dla mnie zrobic
            W Polsce musialam walczyc o wszystko a tutaj jak sie zapytalam czy Wladek moze
            miec integracje sensoryczna to od razu przeszkolili personel szkoly z zakresu i
            napisali plan zajec
            W Polsce o niczym mnie nie informowano Tutaj dostaje list za listem opisujacy
            sytuacje w szkole, mozliwe szkolenia , pomoc itp
            Nie generalizuj
            Mam za soba kilka lat pracy w miedzynraodowej korporacji i porownujac prace tu
            a tam musze powiedziec ze w UK jest bosko
            Nikt na nikogo wilkiem nie patrzy nie ma zlosci szczucia
            Dlaczego nie ma
            Bo nie ma redukcji stanowisk i tylko tyle
            Nie podoba mi sie ze piszesz ze sramy we wlsne gniazdo
            Ale mam na to ogromna ochote
    • Gość: magda Re: Czy wracacie w przyszlosci do POLSKI IP: 194.205.246.* 11.10.06, 17:30
      oczywiscie ze TAK
      Tylko zyciowy nieudacznik napisze NIE i bedzie "sral w swoje gniazdo"!takie
      jest moje zdanie ale licze sie z tym ze wiekszosc na tym forum zaraz zmiesza
      mnie z blotem.
      • konstruktorka1 Re: Czy wracacie w przyszlosci do POLSKI 11.10.06, 17:38
        Gość portalu: magda napisał(a):

        > oczywiscie ze TAK
        > Tylko zyciowy nieudacznik napisze NIE

        Skad takie przekonanie ?

        i bedzie "sral w swoje gniazdo"!takie
        To ze nie wracam nie ma nic wspolnego ze sraniem

        > jest moje zdanie ale licze sie z tym ze wiekszosc na tym forum zaraz zmiesza
        > mnie z blotem.
      • Gość: Pat&Co Re: Czy wracacie w przyszlosci do POLSKI IP: *.pcr.bris.ac.uk 11.10.06, 17:41
        kazdy moze miec swoje zdanie ale wypada je uzasadnic. Stwierdzenie ze tylko
        zyciowy nieudacznik moze nie chciec wrocic do Pl uzasadnieniem nie jest
        • Gość: magda Re: Czy wracacie w przyszlosci do POLSKI IP: 194.205.246.* 11.10.06, 17:57
          "Tylko zyciowy nieudacznik napisze NIE i bedzie "sral w swoje gniazdo"
          dlaczego interpretujecie kazdy czlon zdania osobno?

          • Gość: nina Re: Czy wracacie w przyszlosci do POLSKI IP: *.server.ntli.net 11.10.06, 23:18
            leo: moze zle sformulowalam zdanie.. 'rok, dwa' to taka moja wstepna ocena na
            dzisiaj, nigdy nie 'dawalam sobie czasu' na Anglie. wszystko sie moze zdarzyc,
            a zycie jest pelne niespodzianek, prawda? ;)
            • Gość: dziewczyna :-))) Re:wracam za kilka lat IP: 217.70.59.* 12.10.06, 08:34
              Ja prawdopododobnie wroce do PL za max 5 lat. Dlaczego? Bo bedzie tam na mnie
              juz czekal piekny dom pod Krakowem, bo tylko w PL mogę zalożyć swoją firmę (nie
              mogę jej zalożyć w UK ze wzgledu na specyfike branży). Poza tym wierze, ze za
              kilka lat w Pl bedzie lepiej, nie lepper.

              www.anglia.miecio.pl/
              • Gość: magda Re:wracam za kilka lat IP: 194.205.246.* 12.10.06, 11:35
                ja tez z krakowa ...widac krakusow ciagnie do swojego miasta :-)
    • carnivore69 Re: Czy wracacie w przyszlosci do POLSKI 12.10.06, 12:05
      W moim przypadku istnieje scenariusz powrotu z niezerowym prawdopodobienstwem.
      Podobnie jak wyladowania na emeryturze lub przed w takiej Kalifornii, Hiszpanii
      czy innej Toskanii.

      Pzdr.
    • piwnooka182 Re: Czy wracacie w przyszlosci do POLSKI 12.10.06, 13:30
      wracam w niedziele, skonczyc ostatni semestr studiow..... szkoda mi, bo
      zostawiam tu drugą polowe, prace w zawodzie i szanse rozwoju...ale pewnie jak
      wroce w marcu bedzie to na mnie jeszcze czekalo...tesknie za polska bardzo
      mocno, za rodzina, za znajomymi, za byciem u siebie... ostatnie kilka dni juz
      nie pracuje...robi sobie wakacje....wczoraj kupowalam prezenty dla przyjaciol i
      jak zastanawialm sie nad cenami, doszlam do wniosku, ze ciezko mi sie bedzie
      przestawic w pl na zacisniecie pasa....:) tu jak cos kupowalam, to na poczatku
      zastanawialam sie ile godzin musialam na to pracowac, a w wtedy juz sie raczej
      nie wahalam....:) w polsce tez bede musiala tak robic....ale pod uwage bede
      brala pensje studencka w polsce czyli 5-8 zl za godzine...:) wtedy moze nie
      przetrwonie wszystkiego w ciagu miesiaca:)
    • Gość: jasio Re: Czy wracacie w przyszlosci do POLSKI IP: *.range86-138.btcentralplus.com 12.10.06, 14:59
      Oczywiscie ze wroce za jakies moze 5 do 7 lat, chce jeszcze sobie Brukselke
      zaliczyc albo Paryz. Polska to jeden z najbardziej perspektywicznych krajow w
      Europie i nie zmienia nawet tego ostatnia zawierucha polityczna. Zreszta juz
      widac zachodzace zmiany na rynku pracy - koleszka ktory skonczyl ze mna studia
      z 3 letnim doswiadczeniem na rynku UK dostaje 9 tys na reke w Polsce masakra!!
      Bida w Polsce az trzeszczy!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka