trelemorele
17.11.06, 12:38
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3740922.html
naprawde nie czepiam sie niczego ale widze, ze to co regularnie przerabialem
co 2gi miesiac w PL nagle oficjalnie zaistnialo. Tutaj takie sytuacje maja
miejsce w malych firmach gdzie wlasciciel moze robic co zechce. Sam tego
doswiadczylem. Czy spotkaliscie sie z czyms takim tutaj lub w PL?