Dodaj do ulubionych

Hello dziatki moje kochane,

08.02.07, 18:48
jak sie macie moi drodzy? ;]

Dawno mnie tu nie bylo, sa jakies zmiany, nowe trolle albo cos? ;]

Anyway, nie znacie moze jakiegos dobrego buildera operujacego w Surrey lub okolicach? Mam maly
projekcik do wykonania a nie bardzo chce sie za to brac samemu. Trzeba zrobic wyrwe w scianie
nosnej 1500x600. Potrzebuje kogos kto sie zna na rzeczy i mnie przekona, ze mi sie dom na leb nie
zawali.
Obserwuj wątek
    • u_nasz_w_londynie Re: Hello dziatki moje kochane, 08.02.07, 19:00
      Siemka Ghromie )) Ja troszku trolluje ))
    • Gość: donat351 Re: Hello dziatki moje kochane, IP: *.ex.ac.uk 08.02.07, 19:57
      szykuj planning permission z councilu ;)))))))))))))))
      • ghrom Re: Hello dziatki moje kochane, 09.02.07, 14:26
        Planning permission nie jest potrzebne, bo sciana nie jest na zewnatrz budynku.

        Building permission byc moze, ale to nie jest problem buildera tylko moj, nieprawdaz.
        • Gość: Mwaruwari Re: Hello dziatki moje kochane, IP: *.autocom.pl 09.02.07, 20:01
          Rozumiem ghrom, że tylko Anglicy wchodza w grę ;) ?
          • ghrom Re: Hello dziatki moje kochane, 09.02.07, 20:16
            Pieprzyc angoli, wole naszym chlopakom dac zarobic ;]
            • Gość: Mwaruwari Re: Hello dziatki moje kochane, IP: *.autocom.pl 09.02.07, 20:20
              No co Ty ghrom - jak już iść na całość, to iść na całość :). You know what I mean ;)
              • ghrom Re: Hello dziatki moje kochane, 09.02.07, 21:08
                Not really, albo tobie sie cos pomieszalo ;P
                • Gość: Mwaruwari Re: Hello dziatki moje kochane, IP: *.autocom.pl 09.02.07, 22:05
                  Chodzi mi o to tylko, zebyś wspierał rodzimy, nie obcy sektor usługowy ;P
                  • ghrom Re: Hello dziatki moje kochane, 10.02.07, 02:17
                    Hehe. Pierdziele, wspieram przede wszystkim siebie ;]
    • Gość: MI5 Re: Hello dziatki moje kochane, IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 09.02.07, 23:56
      Cze. Jak tam rybki, bardzo zestresowane przeprowadzka?
      • ghrom Re: Hello dziatki moje kochane, 10.02.07, 02:19
        Ryby na razie zostaja w starym mieszkaniu. Ta dziura w scianie jest mi potrzebna zeby wbudowac nowe
        akwa miedzy kuchnie a salon, i jak juz nowe akwa postawie to sie przeleje zawartosc ze starego...
        • Gość: MI5 Re: Hello dziatki moje kochane, IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 10.02.07, 13:45
          hrom napisał:

          > Ryby na razie zostaja w starym mieszkaniu. Ta dziura w scianie jest mi potrzebn
          > a zeby wbudowac nowe
          > akwa miedzy kuchnie a salon, i jak juz nowe akwa postawie to sie przeleje zawa
          > rtosc ze starego...

          K..wa, ja to jednak bystry chlopak jestem haha ;)) Tak wlasnie pomyslalem, ze po
          to ci ta dziura, na akwarium. Mialem nawet tak zazartowac, ale malo
          prawdopodobne wydalo mi sie wstawianie akwarium do dwoch pokoi przez sciane i
          duza dziure ;)
          • ghrom Re: Hello dziatki moje kochane, 10.02.07, 14:15
            Hehe, zuch. Jest taki uklad, ze az sie prosi cos takiego zmontowac: ghrom.com/tuakwa.png
            • kerryman Re: Hello dziatki moje kochane, 10.02.07, 14:34
              z tego rysuneczku wynika ze zadna ze scian wewnetrznych nie jest sciana nosna.
              sciana nosna musialaby isc od samego dolu do gory, w tej samej linii - a takich
              nie masz.
              • kerryman to sa sciany dzialowe 10.02.07, 14:40
                poza tym ze nie sa w jednej linii, to nosne sie rysuje pogrubione, podobnie jak
                zewnetrzne.

                ja na twoim miejscu wsiadlbym do mazdy, pojechal do najblizszego diajuaja, kupil
                co trzeba i kul :)
                • ghrom Re: to sa sciany dzialowe 10.02.07, 16:59
                  Ten rysunek to splodzila jakas paniusia z agencji nieruchomosci, on nie jest 'techniczny'.

                  Ale, co do meritum to chyba sie z toba zgadzam. Tyle, ze wielkiej roznicy nie robi, czy to nosna czy nie
                  nosna, wykuc trzeba, belke i tak trzeba wstawic, zalatac itd. No i przede wszystkim trzeba rzucic
                  fachowym budowlanym okiem, czy to na pewno nie jest nosna, w sensie takim ze element
                  konstrukcyjny czy co tam... Srednio sie znam na tym. Jak nikogo nie znajde, to bede musial zrobic jak
                  radzisz. Otworzy sie flaszkie i ze szwagrem zrobim dziurem :D
                  • kerryman Re: to sa sciany dzialowe 10.02.07, 17:53
                    jesli potrafisz nawet "na oko" stwierdzic ze ta sciana, ktora chcesz kuc nie
                    stoi w jednej plaszczyznie z sciana pod spodem, na parterze to mozesz kuc
                    smialo. rysunkiem faktycznie sie nie sugerowac, jesli wiesz ze moze zawierac bledy.

                    ja na poddaszu swojego przyszlego log home chce miec tylko jedno pomieszczenie,
                    bez zadnych scianek dzialowych. jedna wielka sypialnia :) nie znam tylko zadnej
                    firmy ktora robi lozka taak duze jak bym chcia :)
                    • ghrom Re: to sa sciany dzialowe 10.02.07, 17:55
                      Ale ja chce kuc na parterze wlasnie, miedzy reception room a kuchnia.
                      • kerryman Re: to sa sciany dzialowe 10.02.07, 18:07
                        uee no to git. ta sciana niczego poza drzwiami nie trzyma. sciany nosne maja
                        przede wszystkim przyjac ciezar dachu i buduje sie je wzdluz jego osi. no tam
                        masz jeszcze jakas spizarnie i jakis schowek-garderobe/kibelek na tej scianie.
                        to wszystko chcesz wypierniczyc? czy na szerokosc tej spizarni zbudowac akwarium
                        na 4 foki? :)
                        • elaweybridge Re: to sa sciany dzialowe 10.02.07, 18:10
                          tam schowek jest. i akwa ma stanac dokladnie w miejscu/na szerokosc schowka. i
                          nie na foki a na rybcie :P
                          • kerryman Re: to sa sciany dzialowe 10.02.07, 18:15
                            nie znam sie na akwariach ale przy takiej ilosci wody, to obojetnie czy beda w
                            niej rybki czy foki, to bedzie trza chyba zastosowac jakies reinforced glass
                            albo cus :). czy chcecie wmontowac te co macie w domu?
                            • ghrom Re: to sa sciany dzialowe 10.02.07, 18:39
                              O akwa to sie nie boje, w Polsce mialem wlasnorecznie zbudowane akwa 1100l ;]
                              To ma byc akrylowe.
                              • kerryman Re: to sa sciany dzialowe 10.02.07, 19:02
                                ok, ale 1100L to 100x100x110 cm a tutaj kuchnia ma 290 cm szerokosci. na
                                wysokosc pewnie pojdziesz tak 150-160 cm. glebokosc jakies 100. jesli pojdziesz
                                na maksa to wyjdzie ci jakies 4m3 :D
                                • ghrom Re: to sa sciany dzialowe 11.02.07, 01:27
                                  Nie, nic tak potwornego nie mam zmiaru tworzyc. Kuchnia moze i ma tyle, ale ten mniejszy schowek
                                  ktory wychodzi na korytarz to jest piec, i nie mam zamiaru go wywalac, plus do tego akwa nie moze sie
                                  zaczynac od samej sciany z przyczyn estetyczno - konstrukcyjnych. Zostawie pewnie 30cm, i akwa
                                  bedzie dlugie na 150. Szerokosc kurna jakos zapomnialem zmierzyc, ale metra tam chyba nie ma,
                                  powiedzmy 85, wysokosc 65. Wiecej nie ma sensu z powodow roznych, przede wszystkim problem z
                                  doswietleniem tego (to bedzie morskie) oraz obsluga - jak wsadzisz reke zeby poprawic cos przy dnie?
                                  Ergo, wyjdzie cos kolo 800l. Drobinka ;] Zwlaszcza, ze jedynym istotnym parametrem jest wysokosc.
            • penelopa.pitstop Re: Hello dziatki moje kochane, 10.02.07, 15:42
              Gratuluje zakupu. Przynajmniej masz porzadny metraz i sypialnie normalnej
              wielosci, a nie rozmiaru szafy :-)
              • ghrom Re: Hello dziatki moje kochane, 10.02.07, 17:03
                Thnx. Za to ogrodek wielkosci szafy ;]
                No i zakup jeszcze nie w 100%, wszystko juz z mojej strony zalatwione, surveys porobione, mortgage
                przyznany, teraz czekamy az aktualni wlasciciele sie wyprowadza... Na szczescie chain sie na nich konczy
                i tylko czekaja az im sciany w nowym domu wyschna.
    • Gość: Głomb Re: Hello dziatki moje kochane, IP: *.server.ntli.net 10.02.07, 01:51
      Czesc Ghrom mam pytanie
      za ile kupiles mieszkanie tutaj a moze dom i jak to sfinansowales jesli mozna
      wiedziec bo rozumiem pomocy z councilu nie potrzebujesz? A moze uwiazales sie
      30letnim kredytem? Co powiesz w tej sytuacji na takich, ktorzy chaty dostali z
      Councilu za 5 lat je wykupia za pol ceny i wynajma a rent sfinansuje im niezla
      emeryturke do konca zycia czesto juz w wieku ponizej 30 lat na niezle zycie w PL
      oraz dom, ktory tutaj by kosztowal jakies 500 000 funtow? Zle sie ustawilem?
      • ghrom Re: Hello dziatki moje kochane, 10.02.07, 02:21
        > Czesc Ghrom mam pytanie
        > za ile kupiles mieszkanie tutaj a moze dom i jak to sfinansowales jesli mozna
        > wiedziec bo rozumiem pomocy z councilu nie potrzebujesz? A moze uwiazales sie
        > 30letnim kredytem?

        Uwiazalem sie 30letnim kredytem.

        > Co powiesz w tej sytuacji na takich, ktorzy chaty dostali z
        > Councilu za 5 lat je wykupia za pol ceny i wynajma a rent sfinansuje im niezla
        > emeryturke do konca zycia czesto juz w wieku ponizej 30 lat na niezle zycie w PL
        > oraz dom, ktory tutaj by kosztowal jakies 500 000 funtow? Zle sie ustawilem?

        Powiem: chcesz byc ch**em zlamanym, to sobie badz.
        • Gość: Błomb Re: Hello dziatki moje kochane, IP: *.server.ntli.net 10.02.07, 02:23
          jedni to mowia ch.. zlamanym drudzy przedsiebiorczym nie rozumiem co ci na mozg
          wali wszystko jest w ZGODZIE Z PRZEPISAMI
          Tak samo na Twoj styl wypowiedzi jedni mowia buractwo, inni zazdrosc - ale w
          przeciwienstwie do okreslen na moje zachowanie nie mozna sie tu doszukac
          pozytywnego ;)
          • ghrom Re: Hello dziatki moje kochane, 10.02.07, 02:45
            Opinia tych, ktorzy mowia na to 'przedsiebiorczosc' niezbyt mnie interesuje. Przedsiebiorczosc jest
            wtedy, kiedy ktos sie wlasnymi silami czegos dorabia i cos tworzy, a nie wyciaga lape po cudze
            pieniadze. Zgodnie z przepisami? Fajnie, badz sobie f**tem zgodnym z przepisami.

            O zazdrosci juz tu wiele pisano, ale zeby cie dodatkowo podk**wic to ci wyjasnie, ze nie bardzo mam
            czego zazdroscic nieudacznikom gniezdzacym sie w council flatach. Ja sie nie musze obawiac, ze mi
            auto spod domu podpierdziela, a w mojej okolicy na 1000 mieszkancow 18 pobiera zasilki (srednia UK
            to zdaje sie cos kolo 80), co sie w bardzo prosty sposob przeklada na ilosc przestepstw.

            Generalnie mozna powiedziec, ze mam wszystkich zasilkowcow w szczerej pogardzie, i tyle. Chcecie
            sobie zyc w spelunach i slumsach, zyjcie sobie. Chcecie byc marginesem spoleczenstwa, badzcie.
            Wasza sprawa. Ja niestety musze na was lozyc z moich podatkow, trudno. I tak jakosc mojego zycia nie
            ma nic wspolnego z wasza wegetacja, i zadne wasze pitolenie o 'wykupieniu speluny za pol ceny' tego
            nie zmieni. Bogactwo sie nie bierze z zasilkow i oszczadzania, moi zloci, tylko z zarabiania.
            • Gość: Głomb Re: Hello dziatki moje kochane, IP: *.server.ntli.net 10.02.07, 03:03
              A ja zeby ciebie jeszcze podk..ic powiem ze w moim miasteczku mieszkanie
              councilowskie naleza do najnowszych - miasto jest najwiekszym inwestorem
              mieszkaniowym a o przestepczosci malo kto slyszal - to nie Londyn - w ciagu
              trzyletniego pobytu tylko raz ukradziono mi torbe z zakupami sprzed sklepu ale
              naiwny myslalem ze to nie Polska i zostawialem przed sklepem wchodzac do niego -
              tym niemniej najgorsze miejsce w UK jest bezpieczniejsze niz duze miasto w PL
              Poza tym swiezutkie chaty dostaje sie z councilu jak jest dzidzi po 3 miesiacach
              od zlozenia papierow, ale nawet dziecko jest tu niepotrzebne, trzeba czasem
              czytac przepisy miejscowe.
              Jak mowie, z przejawem wandalizmu sie tu nie spotkalem, nie liczac moze
              potluczonych budek telefonicznych, ale jest tu 0 tolerancji dla wandalizmu wiec
              prawie zawsze policja robi obchod po domach w takich sytuacjach i pyta czy sie
              nie zauwazylo czegos podejrzanego.
              Zyc nie umierac - jak nazywasz to slumsami to ewidentny objaw ze nigdy nie
              widziales chaty z councilu i moze lepiej - czego oko nie widzi tego sercu nie zal ;)
              Tak moja sprawa jak mowilem wzialem chate za kilka lat ja odkupuje i puszczam w
              wynajem i jade do PL zyc sobie po krolewsku m. in. za czynsz a i jeszcze inne
              zrodlo dochodu sie znajdzie - jak mowilem chate w PL mam taka ze smiem twierdzic
              tutaj razem ja i ty sie takiej nie dorobimy ale sam wiesz jak jest w PL mozna
              zyc o ile jest kasa
              Zapewniam Cie ze nigdy nikt ani ja sam sie do marginesu nie zaliczalem, co
              wiecej bede atakowal elite w PL - pod wzgledem dochodow juz wkrotce do niej
              dolaczam ;-)

              • ghrom Re: Hello dziatki moje kochane, 10.02.07, 03:24
                ROTFL, co ty myslisz, ze ja w Polsce mieszkam i mozesz mi byle ciemnote wciskac?

                W okolicach councilowskich i ex-councilowskich bylem nie raz, pol roku nawet w takiej okolicy
                mieszkalem. Wiem dobrze co to za syf, swoimi bajeczkami tylko mnie rozsmieszasz. Chate taka jak
                moja w ex-councilowskiej okolicy moglem kupic 30tys taniej, ale w slumsach drugi raz mieszkac nie
                mam zamiaru. Znudzily mi sie oszczane windy.

                Co do zycia po krolewsku z wynajmowania ex-council flatu - you made my day, thank you,
                megaROTFL. Branoc, elitarny pajacu.
                • Gość: Głomb Re: Hello dziatki moje kochane, IP: *.server.ntli.net 10.02.07, 03:53
                  A jednak widze ze nie wystawiles nochala poza Londyn - wspolczuc tylko no ale
                  twoj problem naprawde Anglia to nie tylko Londyn i okolice ale tez normalny kraj
                  - za duzo filmow sie pewnie katastroficznych naogladales
                  Gdzie ty widziales windy w dwupoziomowych domach (bo takie u nas daje council
                  )??!! Pokrecilo cie?
                  Musisz miec jakas traume z dziecinstwa ze w tak czarnych barwach patrzysz na
                  swiat - tymczasem praktyczni ludzie nie zajmujac sie szkodliwa ideologia robia
                  swoje a ty mozesz tylko zazgrzytac zebami - za niecale 5 lat zostaniesz z
                  jeszcze 25 latami kredytu hipotecznego do splaty podczas gdy ja bede mial domek
                  na wlasnosc i decydowal - sprzedaje, wynajmuje - i przenosze sie do PL badz
                  dalej tutaj mieszkam - i kto tu jest wolnym czlowiekiem?
                  • ghrom Re: Hello dziatki moje kochane, 10.02.07, 09:07
                    ROTFL, patrzcie ludziska jaki cyrk - slumsiarz sie bedzie do mnie porownywal :D

                    I jak sporego odsetka mieszkancow council flatow, tak i tego ulubionym zajeciem wydaje sie byc jaranie
                    jakiego syfiastego zielska, ktore mu calkiem mozg maci. Cos tam bredzil, ze zyje poza Londynem -
                    teraz chce porownywac councilowski slums z domem w Londynie, wartym kilkanascie razy wiecej. Pudlo
                    misiaczku, nie w Londynie tylko w Surrey. Nie az tak wielka roznica, ale badzmy scisli. Dalej, praktyczny
                    czlowieczek dostal council flata, co praktyce oznacza tyle, ze jego przychody oscyluja w granicach 1/3
                    moich aktualnych. Aktualnych, bo moje dochody rosna i beda rosly z roku na rok o kilkanascie -
                    kilkadzisiat procent, podczas gdy nieudacznik bedzie smolil tanie ziolo w swoim council flacie. No
                    wlasnie, czy aby na pewno swoim? Nie calkiem, jesli przestanie spelniac warunki to sie go wywali i
                    zainstaluje tam innego nieudacznika. Zatem przez kilka dobrych lat pajac bedzie zarabial ledwo ulamek
                    tego co normalny uczciwy czlowiek. Wyimaginowal sobie, ze potem wykupi te swoja nore, ale ciekawe z
                    czego, skoro grosze zarabia i tak czy inaczej te paredziesiat kawalkow bedzie musial wywalic. Pewnie
                    wezmie mortgage na 30 lat. Powodzenia, sprawdz sobie pajacyku jak chetnie banki daja kredyty
                    nieudacznikom z council flatow.

                    Co do wolnosci, z wynajmu lub sprzedazy uczciwie kupionego domu mozna zyc we wlasciwie
                    dowolnym miejscu na Ziemi. Z council flata mozesz sobie ledwo do Bulbonii pojechac na stare lata,
                    kiedy juz nikogo tam nie bedziesz znal oprocz znajomego syfu w ktorym cale zycie siedzisz i siedziec
                    masz zamiar. I sobie siedz, pamietaj tylko, ze jak juz sobie do dziasel zazgrzytasz zeby z zazdrosci to
                    nie bedzie cie stac na implanty, nieudaczniku.


                    (Nie zebym wierzyl w tego jego council flata, ale ubaw mam przedni ;)
                    • Gość: Głomb Re: Hello dziatki moje kochane, IP: *.server.ntli.net 10.02.07, 09:20
                      W przeciwienstwie do ciebie nie wzialem ziola do reki/nogi/nosa/ust.
                      Wylaza kompleksy wielkomiejskie? Trzeba mieszkac obok motłochu i boli? A ze
                      motloch jeszcze lepiej sie ustawia niz 'elyty' w glowie sie nie miesci? Coz - to
                      nie PL...
                      Jeszcze raz uswiadamiam cie jesli nie wystawiles nosa poza Londyn i okolice (bo
                      ze chaty councilowskie widziales tylko w Londynie to sie zaloze - dlatego masz
                      taka traume i zgodze sie ze chaty z Councilu to slumsy w pelni - ale ja mieszkam
                      w troszke innym swiecie gdzie chatki z councilu naleza do najswiezej
                      wybudowanych - czasem mozna dostac nawet takie, w ktorych nikt jeszcze nie
                      mieszkal - ale co ci bede reklamowal jeszcze poprosisz o blizsze info w chwilach
                      zalamania
                      Pierwsze slysze zeby przy dostaniu mieszkania liczyly sie dochody - poza tym
                      nawet jesli to co cwansi pilnuja zeby te oficjalne nie byly za wysokie co cie
                      bede uczyl jak to sie robi
                      W przeciwienstwie do ciebie dla mnie liczy sie to co jest w garsci i nie
                      dowartosciowuje sie sztucznie tym co to bede mial w przyszlosci - a moze z
                      zawisci dostaniesz raka odbytu?
                      Juz ty sie nie martw moim losem akurat dosc rozsadnie podchodze do sprawy i na
                      maksa wykorzystam mozliwosci dawane przez panstwo. Po 3 latach mamy z partnerka
                      oszczednosci rowne polowie ceny przyszlego wykupu - jeszcze o jakies aspekty
                      naszego zycia sie martwisz?
                      • ghrom Re: Hello dziatki moje kochane, 10.02.07, 09:48
                        > ale ja mieszkam w troszke innym swiecie gdzie chatki z councilu naleza do najswiezej
                        > wybudowanych

                        Ze mieszkasz w innym swiecie to na pewno. W swiecie nieudacznikow, oparow taniego alkoholu i
                        taniego zielska, ktore pozwalaja ci na snucie bredni jakimi nas tu od paru ladnych postow raczysz
                        ubawiac.

                        > Pierwsze slysze zeby przy dostaniu mieszkania liczyly sie dochody - poza tym
                        > nawet jesli to co cwansi pilnuja zeby te oficjalne nie byly za wysoki

                        Nic dodac, nic ujac. Dorabiasz sobie na dealerce, kradniesz radia z samochodow czy dupy dajesz
                        chlopcom z City? I wlasnie takie ludzioszczurki mieszkaja w council flatach. Potem je sprzedaja za
                        marne grosze biznesmenom z Pakistanu, bo nikt normalny ex-councilu nie kupi.

                        > W przeciwienstwie do ciebie dla mnie liczy sie to co jest w garsci i nie
                        > dowartosciowuje sie sztucznie tym co to bede mial w przyszlosci

                        Acha, to za 5 lat jak sobie wykupisz flata to co bedzie? Przeszlosc? No, ale jak sie w slumsach mieszka
                        to trzeba sie wszelkich sposobow chytac, by sie dowartosciowac. Wszak w terazniejszosci startuje sie z
                        samego dna spolecznego, i jesli sie chce porownywac z kims normalnym jak ja, ktorego stac na
                        utrzymnie ze swoich podatkow takiego darmozjada jak ty, i oprocz tego kupno domu nie w slumsach,
                        wakacje poza Europa dwa razy w roku i dwa samochody, to faktycznie trzeba sie brzytwy chwytac.

                        > a moze z zawisci dostaniesz raka odbytu?

                        Czego to ja wlasciwie mialbym ci zazdroscic, tak konkretnie? Bo ze nie inteligencji, to juz ustalilismy.
                        • Gość: Głomb Re: Hello dziatki moje kochane, IP: *.server.ntli.net 10.02.07, 10:45
                          • Gość: Głomb Re: Hello dziatki moje kochane, IP: *.server.ntli.net 10.02.07, 10:52
                            No prosze jaki nastroszony kogucik :D
                            Jesli ktos tutaj ma przedni ubaw to tylko ja bo kozaczek zyje w jakims Matrixie
                            i dla niego osoby mieszkajacej w domu councilowskim nie godzi sie nazywac nawet
                            czlowiekiem - wyobraz sobie ze zyje tu wiele wartosciowych jednostek i rodzin
                            ktorym nie dane bylo ustawic sie w normalnym kraju i musieli wyjechac z PL
                            A moze kogutka w oczy raza tylko Polacy mieszkajacy w chatach councilowskich?
                            Jest jakies zagraniczne forum na ktorym wyraza swoje dobitne zdanie w tutejszym
                            jezyku? A moze by sie kiedys przeszedl przed domy councilowskie wykrzyczec jacy
                            to nieudacznicy i cpuny tam mieszkaja
                            Osóbko - przy tutejszych cenach wiele Anglikow mieszka w chatach councilowskich
                            i to pracujacych i to wcale nie patologicznych z tego powodu ze ceny odjechaly
                            od rzeczywistosci
                            A o dodatkowych zrodlach dochodu - co wiecej oficjalnych a nie opodatkowanych -
                            jeszcze to zmiesc do swojej ptasiej główki - nie zdradze szczegolow bo ci żyłka
                            pierdząca pęknie i wcale do tego nie bedzie potrzebny chlopak z City ;)
                            Mnie stac na 10 wakacji w roku, samochodow to nie zlicze wiec nie imponuj mi
                            swoim pseudodorobkiem - chata z councilu tylko obniza niepotrzebne koszty - po
                            co placic za cos co mozna miec za poldarmo - ucz sie ekonomii
                            A standardow mojego zamieszkania lepiej bedzie dla ciebie jesli nie poznasz
                            kozaczku bo i przednia dziurka moze ulec uszkodzeniu
                            • niedozdarcia Re: glombie 10.02.07, 11:10
                              glombie - masz super mieszkanko w super okolicy wsrod super sasiadow, super
                              dochody, super wakacje, super zycie - ok

                              ALE PO CO NAM TO MOWISZ?
                              • Gość: Głomb Re: glombie IP: *.server.ntli.net 10.02.07, 11:16
                                Hmm nie zaczalem tego tematu...kogos dupa piecze z zazdrosci to posmarujemy ja
                                jeszcze dziegciem a potem podpalimy ;D
                                • niedozdarcia Re: glombie 10.02.07, 11:24
                                  gratuluje wyboru super hobby
                            • Gość: majkel Re: Hello dziatki moje kochane, IP: 212.2.169.* 10.02.07, 12:52
                              Mnie stac na 10 wakacji w roku, samochodow to nie zlicze wiec nie imponuj mi
                              swoim pseudodorobkiem - chata z councilu tylko obniza niepotrzebne koszty - po
                              co placic za cos co mozna miec za poldarmo - ucz sie ekonomii


                              ostygnij pare postow wyzej piszesz ze 3 lata oszczedzasz z partnerka i masz juz
                              na pol council flata wez wiecej nadgodzin na nocna zmiane bedzie dobrze
            • Gość: MI5 Re: Hello dziatki moje kochane, IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 10.02.07, 13:52
              >Bogactwo sie nie bierze z zasilkow i oszczadzania, moi zloci, tylko
              > z zarabiania.

              Niezupelnie. Bogactwo sie bierze tak jak mowisz, przede wszystkim z pracy i
              zarabiania, I odpowiedniego oszczedzania w znaczeniu 'odpowiednie inwestowanie'
              (nie mylic z oszczedzaniem na chlebie czy na codziennych, courlopowych
              przyjemnosciach). Dobra praca i odpowiednie inwestowanie.
              • ghrom Re: Hello dziatki moje kochane, 10.02.07, 14:13
                Nie kombinuj, oszczedzanie to nie inwestowanie. Wiadomo o co chodzi, o lidlowcow ;]
    • kerryman glab to troll lesny 10.02.07, 14:05
      watek byl o dziurze w scianie a ten wyskakuje z lipna prowokacja "a ja mam dom z
      councilu i pisze o tym tylko po to zeby podkur**c ghroma".
      nie zalozyl nowego watku, wymierzyl swoj trollowy wysilek przeciwko jednemu z
      najbardziej walecznych obroncow wartosci :)

      i co, glabie. myslisz ze ktos ci zazdrosci? bedziesz mial dom, za ktory placic
      beda inni. nie ma czego zazdroscic. napisalbys, ze masz jakis oryginalny biznes,
      ze wymysliles cos ciekawego, moze bys na kims zrobil wrazenie. ale wolisz
      wyskoczyc ze zwyklym, godnym przecietnego nigeryjczyka "zgodnym z przepisami"
      numerkiem jakby bylo to cos wyjatkowego.
      • Gość: Głomb Re: glab to troll lesny IP: *.server.ntli.net 10.02.07, 15:10
        No i o to chodzi - trzeba cieszyc sie zyciem niech innym zal d..pe sciska - ale
        nie to jest moim zyciowym celem co zrobilem to zrobilem moja sprawa i moje zycie
        grunt ze nie zaluje ;) i nie zamierzam - teraz jak najszybciej uzbierac na
        splate wykupic wynajac i jestesmy ustawieni - poki co praca i 'dodatkowe zrodla
        dochodu' (nie to o czym glodnemu chleb na mysli), oszczednosci sa i sie
        powiekszaja (jakby od zarobkow zalezalo czy dostane council flat hehe, moze
        kiedyz zanim dostalem majac odpowiednio niskie) no i korzystanie z zycia we
        WLASNYM choc jeszcze nie splaconym domku
        Wszystkich zawistnikow pozdrawiam i bede drazyl temat jak wyciagnac jeszcze
        wiecej - spodobal mi sie tutejszy system pomocy :D Grunt to znac swoje prawa a
        nie sa one takie małe. Co maja ciapole sprzatac nam sprzed nosa cos co nam sie
        nalezy w pierwszym rzedzie tylko wiele osob o tym nie wie
        Ja wiem czy oplaca sie wymyslac oryginalny biznes? Praca plus pomoc socjalna
        wystarcza na tyle zeby sie nie wysila cpodejmujac jakies ryzyko - jeszcze sie
        troche poucze :D
        • kerryman "wlasnym" 10.02.07, 15:20
          a ktora to czesc okreslasz slowem "WLASNYM"? bo twoj wklad to co najwyzej
          starczy na sredniej klasy kibelek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka