nieszka2006 15.02.07, 09:02 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3920101.html Nie chce placic podatkow w tym panstwie gdzie takie sumy wydawane sa na ojca Rydzyka i jego braci i siostry (mocherowe spoleczenstwo) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tzymische Re: Dlaczego nie wracam do Polski 15.02.07, 09:22 histeria i tyle. Jesli jest jakis fundusz i mozna z niego dostac kase i moze to zrobic firma Jana Kowalskiego z Gnojowic Wielkich to tak samo moze dostac Padre Rydzyk. I nie ma co sie nadymac. Ja nie wracam bo w Polsce juz bylem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marko Re: Dlaczego nie wracam do Polski IP: *.futuro.pl 15.02.07, 10:21 ale przeciez nikt tu za toba nie teskni nie musisz wracaj siedz tam i rob za pacholka-amigranta Odpowiedz Link Zgłoś
korkix78 Re: Dlaczego nie wracam do Polski 15.02.07, 11:39 > siedz tam i rob za pacholka-amigranta Wlasnie. Bo w nowej VIII Rzeczpospolitej o popedzie gospodarczym z turbodoladowaniem, wszyscy sa nawzajem swoimi przelozonymi, i beda sobie dalej w spokoju wykonywac swietne, niewiarygodnie ambitne, bedace obiektem pozadania elity z najlepiej rozwinietych krajow, znane w swiecie prace. Dalej, obsluguj natrzaskanych w sztok Brytoli, usluguj im i sprzataj po nich w UK za te nedzne 6-7 funtow na godzine. A tymczasem smiac sie z Ciebie beda w glorii i chwale robiacy dokladnie to samo w Polsce, gdzie sprzatajac brytyjskie rzygowiny i mocz dumnie ich wycierajac, Polacy uslugujacy Brytyjczykom pobieraja za te czyny wynagrodzenie siegajace 6- 8 zlotych. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=720&w=56741184 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adv Re: Dlaczego nie wracam do Polski IP: 199.67.203.* 15.02.07, 10:29 Dziekujemy Ci za tą mądrą decyzję, nie wracaj. Im więcej plebsu za granicą tym lepiej. Płac podatki na polskich nierobów w UK i na ich odpowiedniki wśród anglików. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vitek Re: Dlaczego nie wracam do Polski IP: *.leed.cable.ntl.com 15.02.07, 11:23 Wolę płacić na 'nierobów' (?) niż na idiotów takich jak ty :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adv Re: Dlaczego nie wracam do Polski IP: 199.67.203.* 15.02.07, 13:57 Nie opłacisz mnie, nie stać cię kmiocie. Odpowiedz Link Zgłoś
nieszka2006 Zauwazam jedna prawidlowosc 15.02.07, 14:09 Jesli ktos wypowiada sie na forum pod tymczasowym nickiem zawsze w swoich postach obraza ludzi, przesadnie krytykuje. A normalny dialog mozna poprowadzic tylko z tymi ktorzy maja stale nicki, historie na forum. Korkix78 jak zwykle trafne uwagi ;) Ja nie narzekam na zycie tutaj nie jestem pomiatana wrecz przeciwnie. Jestem tu za dlugo zeby sobie zle radzic. To co mialam w Polsce mam tez i tutaj ale za duzo wieksze pieniadze. Chodzi mi tylko o fakt dlaczego ludzie ktorzy przebywaja dluzej na emigracji niz 3 m-ce (mam na mysli lata)nie chca wracac do Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palejo Re: Zauwazam jedna prawidlowosc IP: *.dsl.data.net.uk 15.02.07, 15:26 To tez chyba nie jest regula. Ja naleze do tych, ktorzy z cala pewnoscia wroca, choc wlasnie mijaja mi 2 lata pobytu w UK. Mysle, ze czynnkiem dosc istotnym w podejmowaniu decyzji o powrocie lub pozostaniu na stale jest wiek. Naleze do pokolenia, ktore stanowi raczej gorny pulap przedzialu wiekowego emigracji. Ja juz po prostu za stara dupa jestem zeby zdecydowac sie na pozostanie w UK. Odpowiedz Link Zgłoś
korkix78 Re: Zauwazam jedna prawidlowosc 15.02.07, 15:37 Przynajmniej podjales decyzje :P Osobiscie niby sie przechylam na jedna ze stron (te druga), ale plot wciaz troszku uwiera :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
kerryman Re: Zauwazam jedna prawidlowosc 15.02.07, 15:51 moze to jest wlasnie ten wyjatek ktory potwierdza regule :) wiekszosc osob ktore przyjechaly na wyspy oczekiwali lepszego zycia. poczatki bywaja trudne, nie kazdy to od razu rozumie. dlatego ci co ledwo przyjechali czesto narzekaja, tesknia i mowia o powrocie. po jakims czasie im sie uklada i wracac nie maja po co. owszem sa wyjatki, ale z drugiej strony nie mozemy opierac faktow na opiniach znalezionych na forum. jest tutaj calkiem spora gromadka normalnych osob, kilku troli, kilku pilotow komercyjnych co zarabiaja 16 tys euro miesiecznie :) itd. kazdy ma inna historie. ja przyjechalem na 2 lata zeby zaoszczedzic na biznes ktory otworze po powrocie do kraju. mijaja 3 lata, o swoich pierwotnych planach juz prawie zapomnialem. niedlugo po przyjezdzie okazalo sie, ze zwyczajnie tutaj oplaca sie bardziej. owszem, wyzsze koszty - wiec trzeba pooszczedzac ciut dluzej, niz planowalem, ale nie ma zlodziei typu ZUS-US, nie oplacam ogrzewania rydzykom, samolotow kaczkom ani ich kumplom limuzyn. jak ktos ma nerwy zeby tam wracac to gratuluje i zycze powodzenia, ale nie narzucam tez nikomu swoich pogladow. > czynnkiem dosc istotnym w > podejmowaniu decyzji o powrocie lub pozostaniu na stale jest wiek po prostu masz wiecej do tesknienia bedac w UK niz bedac w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palejo Re: Zauwazam jedna prawidlowosc IP: *.dsl.data.net.uk 15.02.07, 16:29 Trafiles w sedno, mam wiecej do tesknienia. Z drugiej storny nawiazujac do Twojej historii, to ja przyjechalem na rok:)Z cala pewnoscia zostane jeszcze rok co daje juz 3, a jak bedzie za rok to sie zobaczy. Gdyby dynamika i kierunek zmian zostal utrzymany na dotychczasowym poziomie, to pewnie bym zdecydowal sie jeszcze troch potesknic wiecej Jak juz Korkix wspomnial to jak siedzenie na desce okrakiem. Problem w tym, ze w ktora strone bym nie probowal sie przesunac tam drzazgi w dupie. Pozdro z Romsey Odpowiedz Link Zgłoś
kerryman Re: Zauwazam jedna prawidlowosc 15.02.07, 16:43 jak komus sie spodobalo na wyspach to do konca zycia bedzie miec problem - albo oduczy sie tesknic albo obojetnie gdzie osiadzie na stale - bedzie tesknil za tym drugim miejscem. dlatego nie zdziwie sie jesli osoby ktore postanowia wrocic do Polski za jakis czas beda borykaly sie z dylematem - wrocic do UK czy zostac w PL. Osobiscie nigdy nie mowie nigdy. aczkolwiek powrot do PL traktuje z najwyzej rownym (jesli nie mniejszym) prawdopodobienstwem jak wyjazd na Alaske albo Islandie, myslac o jeszcze dalszym i odludnym miejscem niz West Kerry :) Odpowiedz Link Zgłoś
e-martik Re: Dlaczego nie wracam do Polski 15.02.07, 16:16 ja nie wroce ani moja rodzina:) moj maz wyjezdzal do uk ponad rok temu teraz juz jestesmy razem i chociaz jestem tu dopiero kilka miesiecy powoli odnajduje tu swoje miejsce.. podoba mi sie i mozemy powiedziec ze zostaniemy do emerytury a jesli nie to wybierzemy inny kraj ale na pewno nie wrocimy do Polski. Jestesmy jednym z przykladow gdzie udalo sie wszystko gladko od razu po przyjezdzie choc oczywiscie zdaje sobie sprawe ze nie kazdy moze powiedziec ze poczatki sa latwe. Ja nie pracuje bo mamy za male dziecko jeszcze maz utrzymuje nas, ma stala prace i dobrze zarabia. Tyle tylko potrzeba - godne zycie, bezstresowe, bez liczenie nerwowo pieniedzy czy starczy.. i powiedzcie do czego wracac ? Co do przyjacioł - przyjaciol mozna sciagnac, rodzine czesto odwiedzac.. slonca brak - jedziesz na wakacje dwa razy do roku.. Nie wiem na co tu narzekac:) pozdrawiam wszystkich wytrwalych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tia Re: Dlaczego nie wracam do Polski IP: 205.223.239.* 15.02.07, 17:28 A czytacie brytyjska prase czasami? Nie irytuje Was, ze po raz kolejny podwyzszaja council tax, chociaz nie widac zadnych zmian, co roku drozeja pociagi, chociaz sa coraz bardziej zapchane, a w niektorych miejscach nastapily ciecia w rozkladzie jazdy? Nie bulwersujecie sie lekko na wiadomosc, ze w Londynie wstrzymano planowane operacje, zeby szpitale mogly wyjsc z dlugow, a specjaliscie zajmuja sie w tym czasie praca adminsitracyjna? Wcale nie wiadomo czy ten plan wyciagnie szpitale z dlugow. Nie wspomne o zamykaniu niektorych szpitali i budowie na ich terenie luksusowych aprtamenow. Nie smieszy Was, a jednoczesnie nie zenuje wiadomosc, ze w szpitalu w Surrey wykrecono iles tam zarowek, zeby zaoszczedzic na rachunkach na pradzie? Nikt nie pisze czy to byly zarowki energooszczedne czy zwykle, albo czy mozna bylo po prostu oszczedzac swiatlo i wylaczac je w niektorych miejscach, a moze wylaczac zbedne urzadzenia, kiedy sie ich nie uzywa? Wszedzie trabia o oszedzaniu energi, zielonej polityce itp, ale w wiekszosc wypadkow ogranicza sie to nakladania nowych podatkow zamiast uczenia ludzi pewnych zachowan. Nie zauwazacie tysiecy azylantow, ktorzy zyja sobie swietnie z benefitow, albo calych kilku pokoleniowych rodzin, ktore nigdy nie zhanbily sie praca? Wielka Brytania tez nie jest rajem, tez marnuje sie tu pieniadze, wyciska z obywateli na nowych podatkach czy podwyzkach przy kazdej okazji: podatek lotniczy, pomysl podatku od ilosci wyrzucanych smieci (a za co sie placi w council tax?), pomysl z placeniem za przejechane kilometry zamiast za Road Tax itd? Rowniez z Waszych/naszych podatkow utrzymuje sie ludzie, ktorzy nie maja nawet zamiaru pracowac i tylko podwyzszaja statystyki przestepstw. Pewnie wielu osob to nie rusza, bo nie czyta brytyjskiej prasy lub nie czuje sie zwiazana z tym krajem, ale bulwersuje sie za to na kazda wiadomosc o marnotrastwie w Polsce, chociaz juz nie placi tam podatkow. Jakos rzadko widze tu odnosniki do lokalnej prasy wspominajace o podwyzkach podatkow czy innych bulwersujacych na pierwzsy rzut oka propozycjach rzadu. Odpowiedz Link Zgłoś
kerryman Re: Dlaczego nie wracam do Polski 15.02.07, 17:50 nikt nie mowi ze UK czy Irlandia to raj. sa plusy i minusy, pewne rzeczy draznia mniej lub bardziej. jednak pomimo tych - jak mowisz marnotrawionych pieniedzy, ktore place w podatkach - finansowo dajemy sobie rade duzo lepiej. to ciut znieczula. nic na to nie poradzisz. dokladnie przeliczamy wszystko zazwyczaj wtedy, gdy brakuje. -- Shotguns? What, like guns that fire shot? - Oh, you must be the brains then.That's right, guns that fire shot Odpowiedz Link Zgłoś
bmatt Re: Dlaczego nie wracam do Polski 16.02.07, 09:41 (...> > Pewnie wielu osob to nie rusza, bo nie czyta brytyjskiej prasy lub nie czuje sie > zwiazana z tym krajem, ale bulwersuje sie za to na kazda wiadomosc o > marnotrastwie w Polsce, chociaz juz nie placi tam podatkow. Bardzo trafna obserwacja, brawo. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 88 Re: Dlaczego nie wracam do Polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 18:22 kerryman to dlaczego krytykujesz Polske jesli wszedzie prawie jest tak samo,,aby placa jest inna a reszta... najpierw piszesz ze nie bedziesz wspieral tego i owego a potem przyznajesz ze w UK jest podobnie,chyba lepiej pisac posty obiektywne jak jest naprawde? to tyle co mialem do napisania. Odpowiedz Link Zgłoś
kerryman zle mnie zrozumiales 15.02.07, 18:51 nie przyjechalem tutaj wierzac ze tutaj bedzie raj. przyznaje, w irlandii tez sie znajda minusy, ale plusow jest wiecej. w Polsce wiecej bylo minusow, przynajmniej z mojego punktu widzenia, a kropke nad i postawil czynnik ekonomiczny. czy to oznacza ze nie moge sie o Polsce wypowiedziec krytycznie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 88 Re: Dlaczego nie wracam do Polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 11:46 Kerrymna mozesz sie krytycznie wypowiedziec i kazdy ma do tego prawo . Mi raczej chodzi o taka sprawe ze ktos nie uczestniczy w wyborach i w innych formach zmiany w Polsce a mowi zle i to nie ma sensu ... I dobrze to ujales ze wszystko zalezy od naszego widzenia swiata i mi w Polsce tez sie nie podoba ale wiem o tym ze podobnie bede miec zagranica bo ludzie sa wszedzie tacy sami i podobnie mysla.Wiele razy to juz przezylem i teraz jesli wyjade to tam gdzie bede miec znajomych od serca a wiesz o tym ze to jest produkt deficytowy na swiecie.. to tyle co mialem do napisania. Odpowiedz Link Zgłoś
kerryman Re: Dlaczego nie wracam do Polski 16.02.07, 12:12 "wyjade to tam gdzie bede miec znajomych od serca" ja tak myslalem na etapie liceum. dzisiaj mysle kategoriami "gdzie bedzie lepiej mi i mojej rodzinie, gdzie bedziemy mieli lepsza przyszlosc" co do wyborow - ty masz lokal wyborczy w odleglosci 5 minut jazdy od domu. ja musze wziac 2 dni wolnego, zeby dostac sie do dublina, zaglosowac i wrocic. koszt - 2 dni pracy, bilety, nocleg. wiec jesli wg ciebie samo glosowanie daje rowne prawo do zabierania glosu to sorry, ale mieszkajacy za granica placa duzo wieksza cene niz ty. to tyle co mialem do napisania... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 88 kerryman dobrego weekendu zycze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 20:48 a co innego jesli mieszkasz zagranica i brak Ci mozliwosci bo widze ze bys zaglosowal i do tego nie mam pretensji. Ale sa ludzie ktorzy maja mozliwosci a z tego nie korzystaja a potem narzekaja . widzisz ja tak samo myslalem ze kasa mi pomoze w pewnych sprawach ale sie przeliczylem i bardziej bede patrzyl teraz pod kontem bezpieczenstwa tzw emocjonalnego ,jak to dostane to kasa sama przyjdzie :-) dobrej nocy zycze i weekendu :) Odpowiedz Link Zgłoś