Dodaj do ulubionych

odszkodowanie

IP: *.range86-140.btcentralplus.com 13.03.07, 20:31
krotka historyjka:mieszkam w angli-zaprosilam na wakacje do siebie
kolezanke-przyleciala ale bez bagazu...zgubil sie...przez okres 2 tyg non stop
probowalismy sie czegos dowiedziec-oczywiscie nikt nic nie wiedzial...ona
wrocila do polski-po 2 miesiacach bagaz sie znalazl. czy nalezy jej sie
odszkodowanie za poniesione straty gdyz musiala sobie wszytko kupic
tutaj(wszystko bylo w walzice)???czy ktos mial podobny problem???
Obserwuj wątek
    • ghrom Re: odszkodowanie 14.03.07, 06:50
      Wyszarpac odszkodowanie od linii lotniczej to bedzie droga przez meke. Od pokrywania tego typu strat
      jest ubezpieczenie, jesli go nie masz, marne szanse na cokolwiek.
      • xiv Re: odszkodowanie 14.03.07, 11:46

        > Wyszarpac odszkodowanie od linii lotniczej to bedzie droga przez meke.
        > Od pokrywania tego typu strat
        > jest ubezpieczenie, jesli go nie masz, marne szanse na cokolwiek.

        Pudlo. Zalezy od linii lotniczych. Te porzadne sa zrzeszone w IATA, który ma
        swój regulamin. Nazywany zreszta Konwencja Warszawka.

        RyanAir nie jest czlonkiem IATA. I ma wszystkich i wszystko gleboko gdzies.
        • ghrom Re: odszkodowanie 14.03.07, 20:10
          Zawsze zalezy, fakt. Ryanair ma wszystkich gdzies, fakt.
          Czy BA / Virgin / co tam jeszcze sie stara byc na topie nie bedzie cie mialo gdzies? Moze.
          Czy polece jeszcze kiedykolwiek z Monarch / Ryanair? Nie :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka