Praca dla lekarza

IP: *.eranet.pl 23.03.07, 13:54
Witam, mam pytanie, i bardzo licze, na Wasza drodzy forumowicze pomoc.

Otoz sytuacja wyglada nastepujaco - moj znajomy jest anestezjologiem. Jest
ok.40, niezle zna jezyk, ma 1 stopien specjalizacj, i bardzo dobre referencje.
Pytanie jest nastepujace - jakie szanse ma na dostanie dobrej roboty w
Irlandii ew. Anglii?

Pozdrawiam,

K.
    • laladama Re: Praca dla lekarza 23.03.07, 23:41
      Jest tyle firm rekrutujacych lekarzy na rynek angielski,ze bez problemu tam sie
      uzyska wiecej informacji po wyslaniu CV,niz tu na forum.
    • laladama Re: Praca dla lekarza 23.03.07, 23:42
      Twoj znajomy napewno dostaje Gazete Lekarska,tam ogloszen pelno.
    • Gość: pedro Re: Praca dla lekarza IP: 194.176.105.* 09.04.07, 00:53
      pytanie czemu on sam nie pyta ;), niesmiali maja ciezko. Na powaznie to firmy
      rekrutujace to jedno rozwiazanie ale sporo osob ( ja tez) znalazlo prace
      szukajac bezposrednio w szpitalach.Sa dwie wyszukiwarki: bmj careers, nhs job (
      nie pamietam dokladnych adresow ale z google znajdziesz bez problemu.Czasem
      przydatne bywa polecenie przez kolege w danym szpitalu.Po jedynce to raczej na
      poczatek stanowisko sho lub trust grade.
    • Gość: Aneczka Re: Praca dla lekarza IP: *.range86-153.btcentralplus.com 13.04.07, 16:01
      Niech nie pyta na forum, tylko sie wezmie do wysylania CV.
      Co prawda zrobi mi konkurencje, ale co tam.
      Do firm rekrutacyjnych - tak jest łatwiej na początek, bezpośrednio do
      szpitali. Nie jest to wcale tak trude, jak sie na początek wydaje. Trzeba byc
      tylko odpowiednio upartym i szalonym.
      • ontarian Re: Praca dla lekarza 13.04.07, 16:14
        Gość portalu: Aneczka napisał(a):

        > tylko odpowiednio upartym i szalonym.
        chcialabys sie u szalenca leczyc?
        • Gość: Adam Re: Praca dla lekarza IP: *.lutn.cable.ntl.com 14.04.07, 00:08
          40 lat i tylko jedynka??? hmmmmmm....niby swietne referencje a dwojki do tej
          pory nie zrobil? lekarze wiedza ze to nie najlepiej o nim swiadczy, tym bardziej
          ze mial szanse zrobic ja starym trybem co bylo 100 razy latwiejsze ze wzgledu na
          znikoma ilosc stazy w porownaniu do dzis i latwiejsze testy

          a teraz nie wie jak samemu poszukac pracy? co to za gosciu....nie daje mu zbyt
          duzych szans, zreszta sytuacja na rynku pracy w Uk robi sie bardzo ciezka, stale
          posty coraz trudniej zrobic, locum tez....no ale moze w anestezjologii jest lepiej,
          pozdro
        • Gość: Aneczka Re: Praca dla lekarza IP: *.as15444.net 02.05.07, 20:51
          w sensie odwaznych, bron Boze pomylonych
          choc moze i pomylonych skoro w rodzinnym kraju dali sie tak upodlic
          • Gość: Adam Re: Praca dla lekarza IP: 194.176.105.* 03.05.07, 13:49
            W chwili obencnej odradzam UK. sytuacja na rynku pracy dla zawodow medycznych
            robi sie dramatyczna o obliczu bardzo duzego zagranicznego importu w latach
            poprzednich gdy na poczatku rzadow Blaira szla wielka kasa na NHS oraz tego co
            sie dzieje obecnie- zamykania oddzialu za oddzialem
            na kazde ogloszenie np. na www.jobs.nhs.uk przychodzi po kiladziesiat
            aplikacji
            • Gość: DOC Re: Praca dla lekarza IP: 194.176.105.* 03.05.07, 14:57
              To prawda ze znacznie trudniej znalezc prace w NHS. Perzypuszczam ze jest to w
              chwili obecnej niemozliwe bezposrednio z Pl. Ale to sytuacja przejsciowa, nowe
              prawo imigracyjne wkrotce ograniczy naplyw lekarzy z
              Indii/Pakistanu/Afryki/Nepalu.
              No i w dalszym ciafgu sa oferty do pracy w sektorze prywatnym jako RMO. Zarobki
              nieco nizsze, praca malo ciekawa ale lepsze to niz 1200 pln....
              • nhs1 Re: Praca dla lekarza 03.05.07, 19:45
                Co do oceny sytuacji ogólnej - zgadzam się ze zdaniem przedmówców: jest
                duuuuużo trudniej niż parę lat temu, chociaż przesadą jest ocenianie sytuacji
                jako "dramatyczna".

                Jeżeli ktoś jest naprawdę dobry (język + interview na początek), to poradzi
                sobie i znajdzie pracę również bezpośrednio z PL. A jeżeli po pierwszym okresie
                (np. pół roku) pokaże jeszcze w praktyce, że coś jest wart, to dalej nie będzie
                już miał problemów ze znalezieniem pracy, a zarobki też znacząco wzrastają.

                > prawo imigracyjne wkrotce ograniczy naplyw lekarzy z
                > Indii/Pakistanu/Afryki/Nepalu

                To nie do końca tak, zwłaszcza jeżeli chodzi o nacje z Commonwealth.
                Prawo imigracyjne dotyczy wyłącznie imigracji a nie zatrudnienia. Jeżeli ktoś
                już dostanie pracę i chcą go tutaj cały czas, to spędzi w takim układzie
                wystarczająco wiele lat, aby starać się w normalnym trybie o rezydencję i
                obywatelstwo.
                Natomiast zmiana, o której zapewne mówi przedmówca, dotyczy właśnie
                ZATRUDNIANIA w NHS przyjezdnych spoza UK oraz Unii Europejskiej. Po
                prostu "bambusy" dostają angaż jeżeli nie będzie odpowiednich chętnych właśnie
                z UK lub UE (w takiej kolejności). I jest to zasada oficjalna, obowiązująca już
                od blisko roku.

                Natomiast co do wcześniejszego wątku, że:
                "anestezjologom jest być może łatwiej znaleźć pracę w UK".
                To już przeszłość!
                Roczne zapotrzebowanie na lekarzy tej specjalnosci w UK ocenia się na 250 osób.
                Obecnie na każdym roku kształci sie ich w UK 400, więc bezpieczny margines jest
                zapewniony.
                Zresztą popatrzcie na ogłoszenia różnych firm typu Medacs lub Paramedics, kogo
                szukają. Parę lat temu, anestozjolodzy byli w każdym zestawieniu - teraz
                praktycznie już w żadnym.
                • Gość: DOC Re: Praca dla lekarza IP: *.ipt.aol.com 03.05.07, 22:20
                  Anestezjolodzy (specyfika charakterow? pracy? -) zawsze byli najbardziej
                  mobilna grupa w sektorze. Stad w UK po wprowadzeniu kontraktow konsultanckich
                  szybko uzupelniono braki.
                  Nadal podtrzymuje swoja opinie ze znalezienie pracy w NHS z Pl jest obecnie
                  niemozliwe- ale mam na mysli miejsce szkoleniowe dla junior doctors w ramach
                  MTAS. Wiem bo jestem w srodku tego syfu. Wymagalo to wypelnienia tych
                  porabanych aplication forms, pozniej ewentualnie przyjazdu na interviews ( w
                  moim przypadku maila dostalem w pon, interview bylo w srode). Ja zaczynalem od
                  Trust Grade, mam 2 kolegow z pl, ktorzy zaczynali od RMO, pozniej przez trust
                  grades po obecne miejsca szkoleniowe. Tak wiec jest to mozliwe, ale wymaga
                  duuuuuuuzo wysilku.
                  Pozdr, jezeli ktos z Pl jest w MTAS moze cos skrobnie..
              • Gość: Jozek Re: Praca dla lekarza IP: 82.152.172.* 03.05.07, 20:00
                Ten RMO to chyba jakis zart, trzeba chyba glodowac zeby wziac to prace.
                Szczerze mowiac to RMO jest postem upokarzajacym zamykajacym droga do
                ksztalcenia, wsydzilbym sie to w CV umiescic. A co do pracy to latwo wygoogladz
                obecny kryzys MTASu i MMSu.
                • Gość: Adam Re: Praca dla lekarza IP: 194.176.105.* 04.05.07, 15:33
                  I co z tego ze ustawa ogranicza naplyw tzw. bambusow. Te bambusy juz tu dawno
                  przyjechaly i obecnie aplikuja jako ci z UK. Wiem o czym mowie- pracuje jako
                  staff grade (wyjechalem z PL zaraz po zrobieniu dwojki nowym trybem wiec nie
                  musze sie martwic o te posty szkoleniowe gdyz automatycznie jestem w specialist
                  register w GMC). Obecnie jest bardzo trudno zostac nawet staff gradem, a jak
                  bylem ostatnio na interview bylo shorlisted 16 osob, wiec ile wiecej musialo
                  aplikowac! Oczywiscie wsrod 3 konsultantow dwa to bambusy, czy jak niektorzy
                  ich nazywaja arbuzy- niestety to Ci ktorzy mieli szanse zalapac sie za
                  poprzedniego finansowania gdy na konsultantow w niektorych specjalizacjach byly
                  lapanki.
                  Takze uwazam ze zalapac sie do pracy z PL bedzie niezwykle trudno...chyba ze
                  dysponuje sie gotowka zeby polatac sobie na rozne interview....poza tym przy
                  tej ilosci aplikacji osob z Uk nie wierze, zeby shortlistowali kogs spoza UK.
                  Ludzie ktorzy siedza w PL- nie zdajecie sobie sprawy jak dalece tutejszy system
                  rozni sie od polskiego. Wiedze specjalistyczna przez pierwsze miesiace mozna
                  sobie wsadzic w d.... bo jest sie slepym w systemie, ktory dopiero poznaje sie
                  dzieki pracy i kolegom....uwazam ze w pelni efektywnie zaczyna sie pracowac
                  najwczesniej po pol roku.
                  • Gość: DOC Re: Praca dla lekarza IP: *.ipt.aol.com 04.05.07, 21:27
                    Arbuzy... pierwszy raz slysze ale dobre. U nas nazywamy ich pastowancy bo to
                    ani bambusy ani biali (mam na mysli kolegow znad rzeki Ganges i okolic).
                    Sposrod wszystkich znajomych i znajomych znajomych po fachu ktorzy przyjechali
                    do UK po akcesji znam tylko dwoje, ktorzy zostali Cons. Ale oboje bardzo
                    ambitni- kursy, szkolenia, audyty, interviews. Do tego trzeba miec checi i miec
                    mozliwosci pracy w systemie- jako trust grades, staff grades i inne middle
                    grades. Agencje, ktore obiecuja kandydatowi z Pl post Cons sa oszustami lub
                    werbuja na Outer Hebrides albo jeszcze dalej...
                    Ale- pomimo ze sciezka trudna, warto- przynajmniej emerytura bedzie na
                    poziomie.
                    Pozdr
                  • gertruda6 Re: Praca dla lekarza 04.09.07, 23:05
                    Oczywiscie wsrod 3 konsultantow dwa to bambusy, czy jak niektorzy
                    ich nazywaja arbuzy-

                    Co wy z takim podejsciem robicie w UK???
    • princesswhitewolf Re: Praca dla lekarza 05.05.07, 10:11
      jesli chodzi o UK: NHS ostatnio duzo osob zwolnil i nie zatrudnia juz tak
      ochoczo jak kiedys, tylko w niektorych w zasadzie specjalizacjach. Polecam w
      Google wpisac NHS i znalezc ich strony internetowe

      W Irlandii ponoc opieka zdrowotna lepiej stoi finansowo i nadal latwiej o prace
      • Gość: Doc Re: Praca dla lekarza IP: *.proxy.aol.com 11.05.07, 02:32
        Chce tylko napisac, ze DOC to nie Doc. To dwie rozne osoby. Moja dziewczyna,
        Bytyjka pracuje na anastezjologii i z jej relacji wynika, ze jest ZAJEBISCIE
        trudno dostac sie na specjalizacje z anastezji a ona sie tu urodzila, skonczyla
        medycyne na Manchester University i pracuje w uniwersyteckich szpitalach.
        Oczywiscie mowimy tutaj o training grades, ktore prowadza do stopnia
        konsultanta. W moim szpitalu spotkalem 3 Polakow: HO, SHO, F2. Nikt z nich nie
        ma zalatwionego kontraktu po 31 lipca, maja bardzo ciezko. Sytuacja jest trudna.
        Pozdro
        Doc.
        • Gość: Adam Re: Praca dla lekarza IP: 194.176.105.* 11.05.07, 16:39
          No ja niestety na koniec czerwca tez sie ewakuuje, choc akurat ja sam
          wypowiedzialem umowe. Po prostu mialem dosc obecnej, a nowej nie znalazlem. RMO
          mnie nie interesuje. Oszczednosci pozwola mi zyc nawet dwa lata w Polsce bez
          pracy. Zaczynac w Polsce nie zamierzam...po co znow bawic sie w PITy i ZUSy.
          Bede sie rozgladal z Polski, zobaczymy co dalej.
          Pozdrawiam
          • Gość: nina Re: Praca dla lekarza IP: 194.168.231.* 11.05.07, 17:40
            A czemu miales dosc obecnej?
          • Gość: DOC (z duzej) Re: Praca dla lekarza IP: *.ipt.aol.com 11.05.07, 19:43
            Adam, a moze jednak jestes zainteresowany RMO od czasu do czasu? W 4 osoby
            mozna obstawiac full shift a przez 3 tyg/miesiac w robic specjalizacje? W pl
            mozesz odmowic podpisania opt-out, po kilku dyzurach wyrabiasz godziny i
            nastepne 2 tygodnie wolne? Co ty na to?
            • Gość: Adam Re: Praca dla lekarza IP: 194.176.105.* 04.09.07, 14:49
              Odnawiam po kilku miesiacach....
              czasem los sie uklada....dostalem lepsza propozycje, choc nadal jako
              staff grade...ale lepsza praca, lepszy konsultant (to podstawa) i
              defintywnie w moim kregu specjalizacji. No i najwazniejsze ze to
              permanent....mimo wszystko nie ma jak bezpieczenstwo w NHS :)
              Nadal wiec w Uk, a po roku moge powiedziec- I am enjoying it!
              Przeszla mi juz ta glupia tesknota do Polski, ciesze sie zyciem,
              jest OK :)
              Co do RMO.... zawodowa zaglada. Ale super propozycja na czasowe
              zaczepienie dla rozpoczynajacych swoja droge zawodowa w UK, oraz dla
              mlodych swiezo po studiach. Problemem jest tylko to, ze wiekszosc z
              RMO utyka na tej pozycji, albo - z powodu dlugich przerw
              pozwalajacych na regularny powrot do Polski oraz calkowitego
              odciecia od zycia w czasie tych 1 lub 2 tygodni- nigdy tak naprawde
              nie zapuszczaja korzeni w UK. Nie dotyczy to wszystkich oczywiscie.
              Pozdrawiam
              • Gość: Adam Jeszcze do DOCa IP: 194.176.105.* 04.09.07, 14:58
                DOC- ja juz mam specjalizacje. Wyjechalem z Polski rok temu w wieku
                34 lat 2 (slownie dwa) miesiace po zdaniu dwojki (oczywiscie tzw.
                nowy tryb). Nie musze sie tu bawic wiec w training posts i mam
                specialist registration w Uk, aczkolwiek gdybym w momencie EU
                accession byl na poczatku drogi zawodowej wolalbym robic
                specjalizacje w Uk, gdyz bedac UK qualified masz jednak latwiejsza
                sciezke kariery.
                Pozdr
                • Gość: DOC Re: Jeszcze do DOCa IP: 194.176.105.* 04.09.07, 19:21
                  Powodzenia Adam, ciesze sie ze ci sie udalo przedluzyc kontrakt. Sam
                  tez mam miejsce szkoleniowe- mialem szczescie z MTAS. Zreszta jezeli
                  bede musial to wole tutaj ukladac plytki niz wracac do polski do
                  tego syfu zwanego sluzba zdrowia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja