Dodaj do ulubionych

nie chcę pracować z........

IP: *.cnb.com.pl 02.05.07, 18:24
Polakami!!

Przepraszam, nie wiem dlaczego. Zamierzam wyjechać w październiku.
Jedyny problem to to, że gdzie nie wymyślę sobie żeby pojechać to słyszę, że
tam pełno Polaków. A ja nie chcę ani z nimi pracować, ani słyszeć na ulicy
słów typu 'k.../pier...' itp., widzieć łysych/bezmyślnych mięsniaków,
polskich bezdomnych itd. Nie chcę słyszeć tego narzekania, bać się, że jakiś
zakompleksiony Polak wsadzi mi nóż w plecy w pracy, albo będę musiała przez
takiego wysłuchiwać w pracy jacy to Polacy są źli/niedobrzy/pijacy/złodzieje
itd. I jeszcze ten niby polsko-angielski, aż ciary przechodzą po plecach na
samą myśl o tym: idę do worka; musisz załatwić inszuransa....

To wszystko mam tu, na miejscu, w Polsce. Pocieszam się jedynie myślą, że w
pracy do jakiej się przymierzam może nie będzie Polaków, bo..."za wysokie
progi".

Nie chcę nikogo obrazić, ale dziwię się Anglikom jak oni to wytrzymują. Na
myśl, że obok mego miasta miałoby powstać miasteczko z samymi
Chińczykami/Hindusami robi mi się niedobrze.

A najgorzej dobijają mnie teksty: moja dziewczyna uparła się do pracy przy
pakowaniu w fabryce; gdzie mogę znaleźć pracę jako...sprzątaczka itd. I to
często piszą ludzie po studiach!!! Trochę godności. Juz lepiej zostać w
Polsce niż wyjeżdżać i tak się poniżać. Większość zaraz powie: od czegoś
trzeba zacząć. Hhahaha Niektórzy już od 3 lat sprzedają hamburgery w budkach,
albo zamiatają domy.

Nie mam nic do Polaków, zawsze jak gdzieś wyjeżdżam mówię, że jestem Polką,
ale od Polaków trzymam się z daleka.

Czy ktoś ma podobne odczucia??

Proszę o racjonalne argumenty/przemyślenia, a nie o wyzwiska itd. jak to jest
modne w Polsce.
Obserwuj wątek
    • wesi Re: nie chcę pracować z........ 02.05.07, 18:32
      a ja nie chce pracowac z Toba, ale obawiam sie, ze na tych "wysokich progach" moge na Ciebie trafic. Nie
      rozumiem takich uogolnien - Polacy to k... rzucaja, nie maja ambicji, pracuja tylko na zmywaku, wsadzaja
      noze w plecy (?). Moja poprzednia szefowa byla Murzynka,wyjatkowo wredna kobieta. I co, mam teraz
      wszystkich Murzynow nienawidziec?Wiecej pokory i mniej zadzierania nosa, a na swoim super wysokim
      stanowisku mozesz sie zdziwic, kiedy okaze sie, ze Twoim przelozonym jest...Polak. Tak tez sie zdarza:)
      • Gość: zuzanna Re: nie chcę pracować z........ IP: *.cnb.com.pl 02.05.07, 18:42
        No właśnie o tym piszę: sam potwierdzasz regułę.
        Po pierwsze: napisałam w cudzysłowie " za wysokie progi". Nie chodzi mi o żadne
        kierownicze stanowisko.
        Byłam w Anglii i piszę o swoich spostrzerzeniach. Nie pisz mi tutaj, że
        Polaków opisanych przeze mnie jest 1%, bo to kłamstwo. Nie mam nic
        do 'normalnych' Polaków, z takimi normalnie rozmawiam i mogę pracować. Chodzi
        mi o Polaków, właśnie tych bez ambicji (na 10 znanych mi osób z samego Londynu
        9 pracuje za najniższą pensję, wszsytkie mają przynajmniej licencjat i
        większość jest tam od 2004 roku, czyli od momentu wejścia do Unii; nie będę
        wspominać o tych, którzy wyjechali niedawno). Bezdomnych też w Anglii nie ma??
        no to może mieszkasz na dworze królowej Elżbiety.
        Dziś dostałam mejla od dziewczyny z Walii, która jest w dużym mieście i
        napisała, że obok jest już polskie miasteczko, ale niestety opinia, na którą
        oni sami 'pracują' nie jest pozytywna.

        Nie wywyższam się. Wiele osób tutaj na forum zresztą pisało o wielu niemiłych
        sytuacjach z udziałem Polaków i o takich osobach piszę.

        a na s
        > woim super wysokim
        > stanowisku mozesz sie zdziwic, kiedy okaze sie, ze Twoim przelozonym
        jest...Pol
        > ak. Tak tez sie zdarza:)

        Powtarzam, że nie piszę o żadnym super wysokim stanowisku. Nie jest to tylko
        ani fabryka, ani zmywak itd. Jeżeli szef będzie Polakiem to ok. Ale ciągle nie
        chodzi mi o ten typ Polaków.

        A o pracę ze mną nie musisz się martwić, na 100% się nie spotkamy:)
        • dis_and_dat_kid Re: nie chcę pracować z........ 02.05.07, 18:47
          > Dziś dostałam mejla od dziewczyny z Walii, która jest w dużym mieście

          od kiedy maja w Walii duze miasta?

          zaraza, musialo sie tam rzeczywiscie nazjezdzac Polakow - ten Polish scum ktory
          mieszka po 10 w jednym pokoju i dlatego na razie nikt tego nie zajarzyl
          prawdopodobnie gdzies na zachodzie wyrasta mi pod nosem drugie Chicago;-)
        • Gość: A Re: nie chcę pracować z........ IP: *.189.18.194.griffin.managedbroadband.co.uk 02.05.07, 19:41
          Hm.. cos tu sie nie zgadza. Mozesz pracowac z "normalnymi" Polakami, ale dresy
          Cie denerwuja. Ale jesli startujesz w te wysokie progi to raczej nie spotkasz
          tam dresow, jak rowniez osob bez ambicji, sprzataczek z wyzszym wyksztalceniem
          itp. W czym problem?

          A w ogole to co Cie obchodza goscie, ktorzy mowia co drugie slowo k... Slysze
          takich czasami na ulicy, ale to nie sa moi znajomi, ani sasiedzi.

          Nie ma to jak wrzucic wszystkich do jednego wora i stwierdzic, ze Polacy to
          sprzataczki, budowlancy, dresy i jeszcze wszyscy mowia co drugie slowo ku...
    • dis_and_dat_kid Re: nie chcę pracować z........ 02.05.07, 18:39
      mowilem ze sie zaczyna - swiezy transport Micks-fresh-off-the-boat, teraz o
      wiele lepszy, bo z aspiracjami.

      Lord bless my soul, can't even understand an average Brit, but turns her nose up
      at the Polish scum.
      go ahead, my love, perhaps you'd kindly consider posting your next message in
      English, 'cause i've got a feeling that your native langauge ain't good enough
      for you either
      • duende1 Re: nie chcę pracować z........ 02.05.07, 18:44
        dziwisz sie anglikom, ze "to wytrzymuja", a jednak sama planujesz przyjazd...
        hm.. jak na moj gust to brak konsekwencji az w oczy bije.

        nie chcesz pracowac z polakami i wybierasz sie do kraju, gdzie jest nas setki
        tysiecy. po prostu jedz gdzies, gdzie polakow nie ma, albo jest ich bardzo
        malo, zamiast zawracac glowe i marudzic jeszcze zanim przyjechalas.
      • Gość: zuzanna Re: nie chcę pracować z........ IP: *.cnb.com.pl 02.05.07, 19:21
        Yeah, you gave me a dressing-down, because I have a queer head.

        can't even understand an average Brit,>

        Really???? You wish it was true.

        'cause i've got a feeling that your native langauge ain't good enough
        > for you either

        Judging by your post I believe you must be a Polish teacher.:)
        • dis_and_dat_kid Re: nie chcę pracować z........ 02.05.07, 19:33
          > Judging by your post I believe you must be a Polish teacher.:)

          i'm not that stupid, but it explains a bit, i can see where you got your tuition

          > can't even understand an average Brit,>
          >
          > Really???? You wish it was true.

          i don't give a damn whom you understand, it ain't my business,
          but i'm willing to bet a tenner that you wouldn't be able to hold a conversation
          in decent English for ten minutes
          • Gość: zuzanna Re: nie chcę pracować z........ IP: *.cnb.com.pl 02.05.07, 19:51
            Wiesz, proszę skończ się ośmieszać. Jestem po filologii angielskiej i od razu
            Cię uprzedzę: nie studiowałam w Polsce. Także, ten swój 'decent English' idź
            szlifować dalej na budowie. A z Brytyjczykami dogaduję się o bardzo dobrze,
            więc możemy zakładać się o miliardy.

            Off topic.
            • dis_and_dat_kid Re: nie chcę pracować z........ 02.05.07, 20:07
              tjaa, studiowalam za granica, co jak wiadomo nikomu z Polski sie jeszcze nie
              przytrafilo,
              co prawda natives nadal maja mnie w glebokim powazaniu, ale przynajmniej
              przejade sie po Polaczkach i poprawie sobie humor
          • Gość: fred Re: nie chcę pracować z........ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.07, 11:31
            Ooooh....At least one Pole who can speak English (I hope so):)))) I am
            impressed...he !he!
            • dis_and_dat_kid Re: nie chcę pracować z........ 04.05.07, 04:53
              keep trying mate,
              you may understand it one day (I hope so);-)
        • jaleo Come again? 03.05.07, 15:49
          Gość portalu: zuzanna napisał(a):

          > Yeah, you gave me a dressing-down, because I have a queer head.
          >
          >

          Ten Twoj angielski, absolwentko anglistyki, to troche na zasadzie "cos dzwoni,
          ale nie wiem, w ktorym kosciele". Do reszty wywodow nie bede sie
          ustosunkowywac, bo szkoda klawiatury, ale tym angielskim najwyrazniej chcialas
          zaimponowac, i niestety nie wyszlo.
          • dis_and_dat_kid Re: Come again? 04.05.07, 04:38
            > Gość portalu: zuzanna napisał(a):
            >
            > > Yeah, you gave me a dressing-down, because I have a queer head.

            po prawdzie gdyby ktos cos takiego powiedzial w mojej okolicy, to zastanawialbym
            sie czy zjadl swoje sniadanie, czy je wypil.

            Ale pewnie nie mieszkam w wystarczajaco posh neighbourhood, nie mam zamiaru sie
            klocic w z absolwentka anglistyki ktora mowi po angielsku lepiej niz nasza dobra
            Krolowa Elzbieta;-)
      • Gość: Rotamistrz "Micks"? IP: 89.101.180.* 04.05.07, 18:02
        Chyba "Kasias"...
    • Gość: ja Re: nie chcę pracować z........ IP: *.winn.cable.ntl.com 02.05.07, 18:41
      to jedź kurna do Indii
      albo do Korei
    • Gość: miki Re: nie chcę pracować z........ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 18:58
      Popieram Cię w 100% i rozumiem o czym piszesz. Mnie też jest wstyd za polską
      dresiarnię...Niestety Polaków zachowujących się fair w stos. do rodaków (także
      na tym forum) nie jest za wiele...a szkoda...
      • dis_and_dat_kid Re: nie chcę pracować z........ 02.05.07, 19:03
        moze tak dlugo jak siedzicie w Pl ograniczycie sie do bicia w piersi z wlasna
        krajowa dresiarnie?

        jak juz przyjedziecie do UK bedziecie mogli sie wstydzic za co tylko zechcecie
        • Gość: zuzanna Re: nie chcę pracować z........ IP: *.cnb.com.pl 02.05.07, 19:36
          Za własną?? Jakoś nie przypominam sobie, abym jakąkolwiek miała .

          Chyba musisz być jedną z opisanych przeze mnie osób, bo tak się puszysz, że
          zaraz pękniesz. Nie szpanuj "angielskim", bo słabo Ci to wychodzi.

          Ludzie, nauczcie się czytać ze zrozumieniem. Piszę o TYCH Polakach, którzy
          niestety nie są naszą dumą narodową, a nie o normalnych ludziach. A tu już
          wyjeżdżacie z tekstami, że nie znam angielskiego (na jakiej podstawie?!),że
          brak mi konsekwencji.Nie chcę jechać, gdzie jest dużo Polaków, ale teraz to już
          chyba niemożliwe. Jadę tam, bo mam swoje powody. Byłam wielokrotnie w Wielkiej
          Brytanii przed i po 2004 i teraz jest to zupełnie inne miejsce niż kiedyś.

          Zresztą prosiłam o konstruktywne wypowiedzi, a nie obelgi. Proszę
          dowartościowywać się gdzieś indziej.


          • dis_and_dat_kid Re: nie chcę pracować z........ 02.05.07, 19:40
            Gość portalu: zuzanna napisał(a):

            Proszę
            > dowartościowywać się gdzieś indziej.

            co mialbym do tego dodac;-) moze tylko zmienic adresata
          • Gość: A Re: nie chcę pracować z........ IP: *.189.18.194.griffin.managedbroadband.co.uk 02.05.07, 19:43
            >Ludzie, nauczcie się czytać ze zrozumieniem. Piszę o TYCH Polakach, którzy
            > niestety nie są naszą dumą narodową, a nie o normalnych ludziach. A tu już

            To skocz gdzies, gdzie jest duzo tych "nienormalnych" i powiedz im to, bo oni
            raczej nie czytaja tego forum. Maja inne rozrywki ;)
          • vierablu Re: nie chcę pracować z........ 02.05.07, 19:48
            > Ludzie, nauczcie się czytać ze zrozumieniem. Piszę o TYCH Polakach, którzy
            > niestety nie są naszą dumą narodową, a nie o normalnych ludziach.

            Czy chamstwo Polakow przeszkadza Ci bardziej niz chamstwo innych narodowosci?
            • Gość: zuzanna Re: nie chcę pracować z........ IP: *.cnb.com.pl 02.05.07, 19:55
              Nie znam chamstwa innych narodowości, bo z takowym się nie spotkałam.

              O Chińczykach/ Hindusach napisałam, bo ich nie lubię. Uznajmy, że jestem
              rasistką.

              Poza tym, dziwi mnie jeszcze jedna rzecz. Ostatnio jeden Anglik zaproponował
              pracę Polakowi-bezdomnemu za 5,25/h, na budowie. Ale ten się oburzył i
              powiedział, że nie chce. To po co on tam siedzi??? Woli leżeć pod ławką?
              • Gość: A Re: nie chcę pracować z........ IP: *.189.18.194.griffin.managedbroadband.co.uk 02.05.07, 20:05
                Zapytaj sie jego, a nie nas.
              • Gość: ja Re: nie chcę pracować z........ IP: *.winn.cable.ntl.com 02.05.07, 20:05
                dziewczyno nie rozumiem o co się tak natrząsasz
                może wolał leżeć pod ławką - jego sprawa a ty nie musisz brać tego do siebie
                poza tym:
                wszyscy bezdomni których spotkałam w anglii mówili z angielskim akcentem
                polki, które spotykam w anglii są wyraźnie szczuplejsze od angielek
                polki, które są jednak trochę grubsze nie uważają że jak założą krótką bluzeczkę
                i spódniczkę o długości "do połowy tyłka" to będą seksowne

                nie wiem czemu i komu chcesz udowodnić że anglicy to taki wspaniały naród a
                polacy wszyscy są be poza kilkoma osobami oczywiście z tobą na czele

              • dis_and_dat_kid Re: nie chcę pracować z........ 02.05.07, 20:17
                Gość portalu: zuzanna napisał(a):
                > O Chińczykach/ Hindusach napisałam, bo ich nie lubię. Uznajmy, że jestem
                > rasistką.

                rasistka przyjezdzajaca do Anglii w czasie obecnej goracej debaty emigracyjnej,
                ktora jeszcze nie zdazyla postawic stopy na angielskiej ziemi a juz mowi z
                miejsca co mysli o Polaczkach, Hindusach i Chinczykach

                rownie to intelygentne jak ci Pakis ktorzy glosowali na BNP bo im Eastern
                Europeans benfity podpyerdalaya
              • vierablu Re: nie chcę pracować z........ 02.05.07, 22:13
                > Poza tym, dziwi mnie jeszcze jedna rzecz. Ostatnio jeden Anglik zaproponował
                > pracę Polakowi-bezdomnemu za 5,25/h, na budowie. Ale ten się oburzył i
                > powiedział, że nie chce. To po co on tam siedzi???

                Uwazasz, ze od osob bezdomnych mozna oczekiwac pracy za stawke nizsza, niz
                minimalna?
          • eeela Re: nie chcę pracować z........ 02.05.07, 20:48
            Alez, dziecko drogie, wiekszosc cie tu czyta ze zrozumieniem, i calkiem
            odpowiednio reaguje. Przeszkadza ci klasa robotnicza, nie pracuj i nie mieszkaj
            z klasa robotnicza. Myslisz, ze brytyjska jest o niebo lepsza? Wszystko to sa po
            prostu prosci ludzie o prostych gustach, zazwyczaj na dodatek mili i porzadni,
            awantury i problemy powoduje jeno margines. Jesli masz ochote przyjezdzac tutaj
            i na dodatek sie zaaklimatyzowac, lepiej zacznij juz cwiczyc pokore i uprzejmosc
            w stosunku do ludzi nizej sytuowanych, bo postawa, jaka prezentujesz, jest w UK
            i Irlandii raczej niepopularna i powszechnie uwazana za wysoce niestosowna.
          • kicior99 Re: nie chcę pracować z........ 03.05.07, 12:59
            na razie obelgi slysze od Ciebie. Generalizujesz i wrzucasz wszystko do jednego
            worka. Powiem Ci tak - pracuje jako tlumacz dla polskich kierowcow. Nie w
            Lodnydie a na zapomnianym przez Boga poludniowym zachodzie. I naprawde
            zdziwilabys sie widzac ich kulture... Ale Ty nawet nie chcesz tego zauwazyc,
            wolisz sie wyklocac z Bogu ducha winna dis_and_dat_kid, ktora moglamy cie kupic
            za kilka pensow... Jesli naprawde na tym koncza sie Twoje aspiracje zyciowe to
            nie wyjezdzaj, bo dostaniesz poloniofobii i manii wielkosci.
          • randybvain Ech Polactwo... 05.05.07, 13:18
            Cecha narodowa: podkladanie swinii.

            Widzisz, Zuzanno, do twego wywodu nie mozna sie przyczepic, ale Polactwo musi
            sobie udowodnic, ze jest lepsze. No to czepia sie twojej angielszczyzny i
            innych takich.
        • Gość: luuk ha! ha! ha! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.07, 11:34
          j.w.
    • aniaheasley Re: nie chcę pracować z........ 02.05.07, 20:17
      'Nie chce nikogo obrazic' ha ha ha dobre. Dziewczyno czy zdajesz sobie sprawe
      ze wlasnie obrazilas prawie wszystkich ktorzy to czytaja, a reszcie jezy sie
      glos na glowie na sama mysl, ze moga sie z Toba przypadkiem jednak zetknac w
      pracy.
      • Gość: dorka Re: nie chcę pracować z........ IP: *.belf.cable.ntl.com 02.05.07, 21:13
        szkoda mi cie zuzanna!!!!!!!!
        i szkoda mi ludzi,ktorzy beda musieli cie znosic!!!
    • korkix78 www.grenlandia.pl 02.05.07, 21:42
      j/w

      P.S. W przeciwienstwie do zwyklych - calkiem udana prowokacja !
      • Gość: sia Re: www.grenlandia.pl IP: *.ipt.aol.com 02.05.07, 22:23
        zamknąć granice GB dla tej zuzanki - precz z takimi polaczkami
        • Gość: :) Re: www.grenlandia.pl IP: *.b-ras1.prp.dublin.eircom.net 02.05.07, 23:04
          wybaczcie dziewczynie. Ludzie po anglistyce maja taki przerost wartosci nad
          trescia (wszyscy bez wyjatku ktorych znam). Przeciez w koncu umie dziewczyna
          mowic po angielsku, nie? wow. To tak jak pozostale miliony ludzi, ktorzy
          mieszkaja w UK. I to wlasnie czyni ja lepsza, bo bedzie mogla startowac do pracy
          o jakiej inni moga tylko pomarzyc, bo "za wysokie progi".
    • Gość: bbb Re: nie chcę pracować z........ IP: *.xdsl.murphx.net 02.05.07, 22:51
      nie przejmuj sie ,kazdy normalny Polaka po 5 minutach obcowania z Toba tez sie
      bedzie trzymal z daleka.Mi wystarczyl twoj post i juz mam wyrobione zdanie o
      Zuzannnie.
      • Gość: 1st m8 Re: nie chcę pracować z........ IP: *.range81-154.btcentralplus.com 02.05.07, 23:58
        zuza, czy przypadkiem nie napisalas tego postu tylko po to aby sie troche
        posprzeczac na forum? zakladam, ze wiedzalas jakiego rodzaju odpowiedzi
        dostaniesz po tym 'nozu w plecy'.
        co do polakow w londynie (tu mieszkam od dluzszego czasu) to nie przedstawia
        sie to za wesolo na pierwszy rzut oka bo ci, o ktorych tak ladnie napisalas
        rzucaja sie najbardziej w oczy. inni i wcale nie jest ich malo nie zachowuja
        sie tak jak w twoim stereotypie polaka emigranta. zatem nie sa tak widoczni.
        niechec do rodakow-prymitywow jest czyms normalnym dla inteligentnego czlowieka
        ale nie ma znaczenia czy mieszkasz w dobrej starej polsze czy gdziekolwiek
        indziej bo wszedzie predzej czy pozniej bedziesz musiala nauczyc sie zyc obok
        nich.
        world is a comedy to those who think, a tragedy to those who feel.
    • izabelski Re: nie chcę pracować z........ 03.05.07, 01:58
      moim racjonalnym argumentem jest poradzic ci, zebys nie przyjezdzala do UK
      jesli jestes rasistka, to wczesniej czy pozniej to z ciebie wyjdzie, chlapniesz
      jezorem w pracy czy w pubie na drinku i po prostu szybko stracisz prace
      • Gość: Doctor zuzia, zdobadz zawod, naucz sie czegos! IP: *.proxy.aol.com 03.05.07, 04:27
        Z tego co napisalas NIC nie umiesz konkretnego robic i nie masz w reku zadnego
        fachu. Zebys ty choc wozkiem widlowym umiala sie poslugiwac (sam nie umiem i
        wiem, ze kurs specjalny zakonczony certyfikatem na jego uzywanie potrzeba).
        Samo gadanie po angielsku - owszem, przydaje sie, ale w UK za samo to nie placa.
    • Gość: potatos Re: nie chcę pracować z........ IP: 83.16.31.* 03.05.07, 07:47
      drodzy dyskutanci ZEJDZIE NA ZIEMIĘ!!prawda jest taka ,ze gdzie Polakow
      jest 20-30 juz zaczyna sie normalne podpier...nie , noszenie wódy i
      papierosow dla Anglikow ----a tak postepuja POZNANIACY ,ktorzy za
      funta to suke do Warszawy chyba by pognali! pisze to na przykladzie z
      Birmingham a konkretnie chodzi o firme BIRDS!!! Pracujacy tam Anglicy i
      Irlandczycy śmieja się z glupich durniow !
    • Gość: majkel Re: nie chcę pracować z........ IP: *.unknown.be.uu.net 03.05.07, 14:42
      no to nie pracuj i tak sie poszczasz w majty jak zobaczysz czornego albo
      ciapaka i bedziesz sie bujac po ich czornych dzielnicach wiec moze tam polakow
      nie bedzie do tego w pracy "wysokie progi" tam to juz absolutnie zadni polacy
      nie pracuja wiec mozesz spokojnie jechac
    • Gość: Kejt Re: nie chcę pracować z........ IP: 195.43.48.* 04.05.07, 11:10
      Na
      > myśl, że obok mego miasta miałoby powstać miasteczko z samymi
      > Chińczykami/Hindusami robi mi się niedobrze.
      A najgorzej dobijają mnie teksty: moja dziewczyna uparła się do pracy przy
      > pakowaniu w fabryce; gdzie mogę znaleźć pracę jako...sprzątaczka itd. I to
      > często piszą ludzie po studiach!!! Trochę godności. Juz lepiej zostać w
      > Polsce niż wyjeżdżać i tak się poniżać.

      Po pierwsze, ROBI MI SIE NIEDOBRZE, gdy czytam, ze jakas zakompleksiona
      rasistka zamierza wyjechac do tak multikulturowego panstwa jak Anglia. Prosze,
      nie wyrabiaj o nas Polakach opinii rasistow!!!

      Po drugie, NAJGORZEJ DOBIJAJA MNIE negatywne opinie o ludziach, ktorzy
      wyjezdzaja i wykonuja zagranica proste prace. O wiele wiekszy szacunek mam do
      ich odwagi, niz do osob, ktore po skonczonych UCZELNIACH wlasnie ponizaja sie
      pracujac w Polsce za marne 1000 zl. na reke, a takie czesto sa realia
      po 'niezyciowych' kierunkach, typu np. administracja. Emigranci pracujacy w
      fabrykach nie zyja w luksusach, ale w wiekszosci przeciez tego nie ukrywaja.
      Ciezko zarobione pieniadze inwestuja np. w nieruchomosci w Polsce. To dzieki
      nim w naszym kraju kiedys bedzie sie zylo lepiej, wiec troche szacunku dla
      czyjejs pracy.

      I na koniec dziwi mnie to, znawczynio Anglii, ze tak oburzaja Cie polskie k...
      i ch.... rzucane na ulicy, a nic nie piszesz o zataczajacej sie angielskiej
      mlodziezy w kazda sobotnia noc, w centrum kazdego angielskiego miasta.
      • randybvain Re: nie chcę pracować z........ 05.05.07, 13:26
        Prosze,
        > nie wyrabiaj o nas Polakach opinii rasistow!!!


        >> Alez Polactwo to rasisci. Zyda w UK po twarzy sie nie pozna, wiec regularnie
        sypia kawalami o Czarnych i Brazowych. Moze to byc odreagowanie wlasnych
        kompleksow.


        Po drugie, NAJGORZEJ DOBIJAJA MNIE negatywne opinie o ludziach, ktorzy
        > wyjezdzaja i wykonuja zagranica proste prace. O wiele wiekszy szacunek mam do
        > ich odwagi, niz do osob, ktore po skonczonych UCZELNIACH wlasnie ponizaja sie
        > pracujac w Polsce za marne 1000 zl. na reke, a takie czesto sa realia
        > po 'niezyciowych' kierunkach, typu np. administracja

        >> Widzisz, to jest tak, ze osoby po studiach, z mgr lub lic. w Polsce maja
        wysokie aspiracje i nie chca pracowac w "prostych robotach". Pomyslalbys, ze
        stac ich na cos wiecej, w koncu skonczyli studia: sprzataczka moze byc osoba,
        ktora nie ma takiego wyksztalcenia. Tymczasem, gdy przyjezdzaja do UK, to nawet
        nie szukaja pracy podlug swoich umiejetnosci tylko pakuja sie wlasnie w
        sprzatanie, zmywaki itd.! Pracy, ktorej by w Polsce nie wzieli, w UK lapia sie
        jak tonacy brzytwy! I nawet nie staraja sie znalezc czegos na poziomie swego
        wyksztalcenia!



        To dzieki
        > nim w naszym kraju kiedys bedzie sie zylo lepiej, wiec troche szacunku dla
        > czyjejs pracy.

        .. pozostaje mi sie nie zgodzic. Taki trend byl dwa lata temu, zeby tu zarobic
        i w Polsce wydawac, ale po jakims czasie czlowiekowi odechciewa sie kontaktowac
        z polackim bagnem: dla niektorych jest to rzad, dla niektorych dresiarnia na
        ulicach, ale niektorych totalny brak kultury w porownaniu z UK.
    • bylemwanglii Re: nie chcę pracować z........ 04.05.07, 13:04
      Gość portalu: zuzanna napisał(a):

      > To wszystko mam tu, na miejscu, w Polsce.


      Tak to już jest w Białymstoku... ;)
      Może po prostu miasto zmień?
    • joanna.d2 Re: nie chcę pracować z........ 04.05.07, 14:58
      Wiesz co ,zadna praca nie poniza nikogo jako czlowieka.To znaczy ,ze jezeli
      ktos jest sprzataczka to nie ma godnosci????
      Moze miec wiecej niz Ty!!Moze komus sie nie udalo ,moze nie mial szansy na
      swietne wyksztalcenie.Bardzo nie lubie takich uogolnien.
      Zreszta,czy godnie jest tez pracowac za 800 zl w Polsce???I jak zaplacisz
      oplaty to nic nie zostaje???
      Bardzo latwo jest kogos krytykowac,ale tyle ile jest ludzi ,tyle jest roznych
      sytuacji ,ktore zmuszaja do pojscia taka ,czy inna droga.Wydaje mi sie ze
      wiecej godnosci ma napewno taka sprzataczka w Anglii niz np .panienka ktora
      wychodzi za maz dla pieniedzy,albo na przyklad panienka pracujaca za duze
      pieniadze w agencji towarzyskiej/.
      Przykladow jest duzo.A Tobie zycze wiecej pokory do zycia.
      • Gość: A Re: nie chcę pracować z........ IP: 205.223.239.* 04.05.07, 15:32
        Znam jedna polska sprzataczke i na pewno nie brakuje jej godnosci, bardzo fajna
        mila dziewczyna. Z przyjemnoscia poznam 10 kolejnych sprzataczek niz jedna zuzie.
    • joanna.d2 Re: nie chcę pracować z........ 04.05.07, 15:00
      A wogole to jedz na bezludna wyspe ,jak Ci Polacy i Hindusi przeszkazaja.
    • Gość: zuzanna korkix78 brawo:) IP: *.cnb.com.pl 04.05.07, 19:06
      Chciałabym wszystkim podziękować za wypowiedzi.

      Piszę pracę o Polakach i ich stosunku do sanych siebie/kompleksach itd. i nie
      chciałam pisać samych suchych faktów. Ktoś podsunął mi taki pomysł, aby tu
      napisać i na serio dużo mi pomogliście:)

      Także dziękuję raz jeszcze.

      Jedyną osobą, która mnie przejrzała był korkix78 i piwo mu się należy i
      gratulacje :))

      Osobiście nie interesuje mnie kto czym się zajmuje w Anglii/Belgii czy na
      księżycu. Szanuje każdy zawód, bo moi rodzice biznesmenami nie są, a znajomi
      też zajmują się różnymi rzeczami, także w Anglii.

      Na pewno nie chciałam nikogo urazić, ale niestety dostałam taki temat:)

      I ostatnie słowo do (nie pamiętam nick'u) Pana, który 'chwalił' się swoim super
      angielskim. Drogi Panie, jak już ktoś tu napisał, znajomość angielskiego to
      dziś podstawa, a ja znam go bardzo dobrze, także dzięki angielskim nauczycielom
      i dużej części życia spędzonej za granicą (także w Anglii). Także proszę się
      tak nie puszyć, bo to było bardzo zabawne. Ale także włącze to do swojej
      pracy:))

      Pozdrawiam z Polski i życzę samych SUKCESÓW tam, gdzie Was zawiało.

      Ps. Jeżeli sprawiłam komuś przykrość lub uraziłam jeszcze raz przepraszam:)

      • ha-jo Re: korkix78 brawo:) 04.05.07, 19:21

        podpucha od poczatku oczywista. ale na koniec moze podziel sie wnioskami:-)

        pojechalas troche ostro po polakach, i w wiekszosci dostalas wymierzone riposty.
        2+2=4. naprawde musialas zakladac watek, aby do tego dojsc?
        • Gość: zuzanna Re: korkix78 brawo:) IP: *.cnb.com.pl 04.05.07, 19:38
          Bardzo dobrze, że riposty były takie ostre (spodziewałam się) i wcale się nie
          dziwię. Trochę tragizmu musi być w pracy:)Potrzebowałam prawdziwych 'dowodów' w
          postaci wypowiedzi innych osób, nie mogę napisać sobie ot tak z głowy/słuchu.

          Czytam wątki na tym forum i wiele z nich bardzo mi się przyda:)

          Musiałam wątek założyć, bo potrzebowałam właśnie takiego postu np. jak:
          - brak znajomości angielskiego, brak edukacji - ktoś wyciągnął wnioski 'z
          nieba':)

          Ale szczerze to jestem zaskoczona, oczywiście pozytywnie tym, że tyle osób
          stanęło po stronie, np. sprzątaczek, czy nawet Polaków rzucających mięsem. Jak
          dotąd słyszałam właśnie same negatywne opinie i niektórzy wstydzą się takich
          Polaków. To co napisałam w swoim poście to prawdziwe wypowiedzi innych osób
          (także z tego forum);/


          Pozdrawiam:)
          • ha-jo Re: korkix78 brawo:) 04.05.07, 19:59

            oh, nie wiem, czy te riposty byly az tak bardzo ostre. jak zaczniesz rzucac
            miesem w innych, zawsze znajdzie sie ktos, kto ci je odrzuci. jak bedziesz
            obrazac innych, obraza wroci do ciebie, i tym samym ciesze sie, ze to forum
            pozwolilo ci to zglebic. pewnie czytajacy twoja prace pospadaja z krzesel
            rewolucyjnoscia twojej analizy, i swiezym spojrzeniem na sprawe udokumentowanym
            konkretna sonda, i badaniem. nie wiem jak wy drodzu forumowicze, ale ja wietrze
            tu przelom, i to w kilku dziedzinach naraz.
            • Gość: zuzanna Re: korkix78 brawo:) IP: *.cnb.com.pl 04.05.07, 20:11
              Ojeju i po co ta ironia. Znowu pochopne wyciąganie wniosków i gadanie aby
              gadać. Skąd wiesz jaki mam temat, na jaki przedmiot jest mi to potrzebne itd?
              Znasz tylko 1/100, a już pleciesz.Nikt nie zamierza tu odkrywać rewolucyjnych
              tez, więc proszę zarzyć coś na uspokojenie.

              obrazac innych, obraza wroci do ciebie, i tym samym ciesze sie, ze to forum
              > pozwolilo ci to zglebic.

              No właśnie.
              • ha-jo Re: korkix78 brawo:) 04.05.07, 20:25

                no co ty, dalas sie nabrac na moja marna prowokacje? ja tylko tak, a ty od razu
                w takie powazne tony. na zartach sie nie znasz? ja tylko chcialem cos sprawdzic.

                wiele osob przeprowadza jakies sondy w necie, i w zwykle w dobrym guscie jest
                to, ze autorzy takiej sondy od razu na poczatku, badz tez po zakonczeniu
                dyskusji forumowej, informuja, iz pisza taka i taka prace na taki i taki temat.
                ale cos mam wrazenie, ze ty raczej przedmiotu, i tematu nie zdradzisz, bo noz
                wyjdzie, ze i tak i tak....2+2=4.

          • Gość: AP Re: korkix78 brawo:) IP: *.demon.co.uk 05.05.07, 00:10
            Zadzialala lojalnosc tlumu - Ty jestes z zewnatrz, i probujesz
            obrazac 'naszych' wiec stajemy w ich obronie.
            Tylko ta anglistyka przy probce angielskiego zdemaskowanej przez jaleo nie za
            bardzo Ci wyszla.
            • jaleo Re: korkix78 brawo:) 06.05.07, 10:36
              Gość portalu: AP napisał(a):

              >
              > Tylko ta anglistyka przy probce angielskiego zdemaskowanej przez jaleo nie za
              > bardzo Ci wyszla.

              Ja wcale nie neguje, ze ona anglistyke skonczyla, nie wiem, czego tam ucza i na
              jakim poziomie, ale jak ktos sie uwaza za eksperta w danej dziedzinie (w
              porownaniu do ciemnego tlumu, co to w Ukeju pracuje na zmywaku :-)trzeba sie
              trzy razy zastanowic, zanim sie cos wysmaruje.
      • dis_and_dat_kid Re: korkix78 brawo:) 05.05.07, 03:00
        I ostatnie słowo do (nie pamiętam nick'u) Pana, który 'chwalił' się swoim super
        >
        > angielskim.

        to byl taki maly "check", zreszta skuteczny,
        lubie wiedziec co rzeczywiscie potrafia/wiedza osoby ktore maja sie za lepszych
        od innych.

        a nick mozna latwo sprawdzic na rzucajac okiem na drzewko, bo pojawia sie z
        jakies 10 razy
        • dis_and_dat_kid Re: korkix78 brawo:) 05.05.07, 06:27
          nie mow ze sie na mnie obrazilas Zuziu;-) ja do Ciebie z cala sympatia na jaka
          mnie stac..
          tak masz mi za zle te pol godzinki nad slownikiem;-)? przyda sie w zyciu
    • princesswhitewolf Re: nie chcę pracować z........ 05.05.07, 00:25
      zuzia ty chyba masz nerwice. Czemu ci przeszkadzaja ludzie? Rozni sa.
      Przeciez Anglicy tez przeklinaja tylko po ang.
      Ludzie reprezentuja rozne poziomy kultury osobistej bez wzgl na nacje. Nie
      nalezy porownywac English upper class z jakimis wyrostkami z Polski. To ma tyle
      samo sensu co porownywanie prof. Historii z Krakowa do brytyjskiego kibica
      sportowego z pubu ktory oczywiscie siarczyscie sobie przeklina.
      Poza tym nie trzeba byc az prof Historii by miec jakis poziom. W sumie nie
      konieczne jest do tego w ogole wyksztalcenie, ale raczej to co ci w zyciu
      odpowiada i gdzie sie wychowales.
      Ze swojej strony zalecam szeroka wizje spoleczenstwa.
      Poza tym zadna praca nie hanbi. Mlodzi anglicy i amerykanie nawet z calkiem
      zamoznych rodzin pracuja w trakcie college aby zarobic kieszonkowe i ta idee
      popularyzuja ich rodzice bo dzieciaki maja wiedziec ze w zyciu samemu trzeba do
      czegos dojsc. Co do tych co od 3 lat sprzedaja Hamburgery, no coz, widac im to
      odpowiada i nie bardzo chce im sie uczyc jezyka i siedziec na reed.co.uk
      wysylajac kolejne aplikacje o prace.Niestety COS trzeba umiec jesli chce sie
      lepsza prace dostac no i jeszcze prozumiec sie
      Poza tym sa tu rozni Polacy, na roznych stanowiskach. Wiekszosc przyjechala na
      czasowy zarobek w pracy fizycznej i po paru latach chce wrocic do Polski i to
      dla nich praca tymczasowa.
      Pozdr
    • Gość: chłopak swojej dz. Re: nie chcę pracować z........ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.07, 00:46
      Cóż-skromnością to Ty na pewno nie grzeszysz. Z tego, co piszesz wynikałoby, że
      jesteś taka sama, jak ci których opisujesz, ale Tobie wydaje się, że Ty jesteś
      NAJ: najlepsza,najmądrzejsza itp. To rzecz jasna duuże uproszczenie. Myślisz
      stereotypami kobieto.
      Zresztą skoro już zdążyłaś mnie sponiewierać na forum, to może powiedz, co w
      tym złego, że moja dziewczyna chce pracować w fabryce? W przeciwieństwie do
      Ciebie zdaje sobie sprawę z tego,że od razu nie rozpocznie pracy na wysokim
      stanowisku. Jeśli jesteś specjalistką w jakiejś dziedzinie i masz rzeczywiście
      widoki na na taki etat, to gratuluję i życzę powodzenia. Jednocześnie
      współczuję współpracownikom, albo podwładnym, bo nie masz za grosz empatii.
      • Gość: chłopak swojej dz. Re: nie chcę pracować z........ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.07, 00:59
        Podpucha - acha.
        No dobra, niech i tak będzie.
        Pozdrawiam
    • Gość: gre34 Re: nie chcę pracować z........ IP: *.toya.net.pl 05.05.07, 17:33
      skoro jesteś taka ambitna....to po co wyjeżdzasz z Polski ( osobiście tu
      pracuję i jakos nie narzekam....a tym bardziej na zarobki....)
      tak więc proponuję z Afrykę....i to w tzw buszu.....( a jeżdzę trochę po
      świecie...)
      • Gość: Ola Re: nie chcę pracować z........ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.07, 19:18
        Uogólniłaś bardzo.Ja w Anglii poznałam fajnych ludzi pośród Polaków i
        Anglików.Ale na okropnych,bez żadnych zasad też się natknęłam i to nie tylko
        Polaków lecz Anglików również.
        To może wydać się dziwne ale ja jak jestem w Anglii to cieszę się,że mogę też
        Polaków poznać a złych ludzi omijam po prostu łukiem.
    • simon27cc Re: nie chcę pracować z........ 05.05.07, 22:07
      to masz takie samo zdanie o "rodakach".robią bydło-a to nie stajnia.
      najlepszy sposób na ukrócenie tego było by ograniczenie ekspansji padliny na
      północ przez jak że proste i skuteczne pytanko "znasz angielski? -jak nie to
      siedz w domu i sie kur,,, ucz!!
      jak szukasz miejsca bez polaków to na pewno nie jedz:
      *LONDYN tu jest cała stajnia
      *wszystkie miasta przy lini brzegowej- bo tu jako język urzędowy mają wprowadzić
      j.polski
      *podobno mało tego jest na południowo -zachodniej czesci wyspy ..podobno:)
      ///////////////////////////////////////////////////////////////////////////
      ze swojego krótkiego doświadczenia ale "jakże":) bogatego to unikaj "rodaków"
      jak ognia. nigdy nie mów ile zarabiasz, ile masz już w skarpecie.nawet nie mów
      ile wzrostu masz jak staniesz na palcach bo jak usłyszą że masz o 0,001 pierd,,,
      pensa wiecej bądz lepsza pracę to jakby zatwardzenia dostali.

      ja jestem w Nottingham ale pracuje po całej angli i szkocji przy budowie sklepów
      " BATHSTORE" na szczescie mam tu jednego polaka (było 4 ale zwolnili:) )
      uwież jak oni szczaili ile potrafisz zarobic to ich "ślepka"zaczeły swiecić
      i zaczeło sie podpie....
      na szczescie pracuje w zajeb.firmie i jeslli chce sie robic trzeba być dobrym a
      nie powiedziec: on ma 11 funtów a ja moge robic za połowe---"bomm polak"
      nie wystarczy.
      życze tobie żebyś też znalazła taką firmę jak mi sie trafiło
      wiec jedno:
      jesteś tu sama, nie szukaj pomocy u rodaka, wierz w siebie bo wiesz c pottrafisz!

      napisz jak ci sie powiedzie na e-mail "dlasimonanr1@interia.pl
      3m sie

    • smiechy.w.ciemnosci Re: nie chcę pracować z........ 05.05.07, 22:44
      Zuza, moze Ty lepiej nie wybieraj sie za granice? W kazdym razie nie do Londynu, bo jestesmy( Twoi
      rodacy) wszedzie. Zreszta to miasto jest tak kosmopolityczne, ze czy tego chcesz czy nie, ale bedziesz
      miala do czynienia np. z Hindusami, ktorych najwyrazniej nie lubisz. Jesli ma Ci sie robic niedobrze, to
      lepiej zostan dziecko w domciu.
    • Gość: Ralph Re: nie chcę pracować z........ IP: *.bb.sky.com 05.05.07, 23:43
      Czytając ten wątek można dokonać ciekawych obserwacji ile osób wypowiada się nie
      przeczytawszy całej dyskusji...
      • Gość: maecki Re: nie chcę pracować z........ IP: 89.240.102.* 06.05.07, 02:27
        :-)

        No widzisz, jaka produktywna ta dyskusja. Dala juz wyniki do co najmniej dwoch
        rodzajow badan.
      • Gość: Gerda Re: nie chcę pracować z........ IP: 82.153.108.* 06.05.07, 12:14
        Wlasnie! Mi az brzuch ze smiechu sie trzesie :-)))))
      • smiechy.w.ciemnosci Re: nie chcę pracować z........ 06.05.07, 15:05
        Masz racje Ralph, wpisalam sie nie czytajac wszystkich postow. Dlatego tez zgadzam sie, ze moja
        wypowiedz w tym momencie nie ma wiekszego sensu:)
        • Gość: Ralph Re: nie chcę pracować z........ IP: *.bb.sky.com 06.05.07, 15:43
          Keep smiling :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka