Gość: .wer.
IP: *.ipt.aol.com
25.05.07, 23:26
chciałem sie pochwalić(czy jest w ogóle czym?), że to już 2 lata spędzone w
tesco, i już za 3 tygodnie mówię:żegnaj anglio ,a tesco już to wie bo ma już
moją rezygnację :)
2 lata katorgi fizyczno-psychicznej , życzę żeby każdy z was kto tu jedzie
trafił do lepszego miejsca niż ja i moi znajomi.
swoje z(a)robiłem , nic mnie tu nie trzyma i nie podoba mi się ten kraj
zupełnie.
czasami było OK , ale większość(98%) to wyzysk, poniżanie i rasizm, z tym się
spotykałem codziennie, nie powiem psycha siada po takiej "wyprawie"
żeby odłożyć pożądną kasę , trzeba zapier... 7 dni w tygodniu, do tego part
time,
polecam wyjazd we dwoje bo jest dużo lżej i łatwiej odkładać, no i ma się
wsparcie którego czasmai brakuje.
mimo tych wszystkich spraw, złych i dobrych, nie uważam że to czas
zmarnowany, nie nauczyłem się tu niczego poza językiem, a po pracy w tesco to
raczej można się "cofnąć" w rozwoju, bo poziom intelektualny ludzi z UK
którzy tu pracują nie jest zbyt wysoki, zresztą w większości to
niepełnosprawni umysłowo lub fizycznie.
po 2 latach mówię ucziwie że tesco to jedna z lepiej płacących firm (za taką
robotę) w UK,
powodzenia dla tych co nie byli a będą
p.s
nie dajcie się zastraszyć na początku, i nie obawiajcie się o utratę tej
pracy!!oni tu nie mają wielu 100% sprawnych ludzi którzy chcieliby pracować w
tesco, więc Polak jest na wagę złota