Dodaj do ulubionych

Jade sama do PL

04.06.07, 21:12
ale sie ciesze, mowie Wam! Jade na chrzciny do mojej rodziny na weekend. Bede
bez dzieci az 2,5 dnia, jeszcze tak dlugo nie bylam bez nich.
Juz sie ciesze na lot, gdzie bede mogla spokojnie wypic kawe, poczytac
ksiazke, isc do toalety...itd, wiecie o czym mowie. W warszawce pojsc sobie
gdzie tylko bede chciala bez stresu, ze musze wrocic na jakas godzine. Bede
mogla spac do 12. Bal murzynow!!!;-))).
Nawiasem mowiac, to pomysl Colma. Dobry maz, nie jest zly hehehehe.
Obserwuj wątek
    • annie_pl Re: Jade sama do PL 04.06.07, 21:16
      Gosia, gratuluje męża i zazdroszczę wyjazdu. Wybaw się ile sił.


      udanego wyjazdu - acha i zapomnij o wyrzutach sumienia. Colm sobie poradzi z dziećmi a Ty wykorzystaj ten weekend ile się da. :DD
    • suesslein Re: Jade sama do PL 04.06.07, 21:29
      Pewnie, czemu nie?!
      Udanej imprezy.

      P.S. Zobaczysz, jak bedzie Ci dziwnie bez "ogonkow".
      • monika_irl Re: Jade sama do PL 04.06.07, 21:57
        ale Ci dobrze :))
        baw się dobrze i wyspij się !!
        • zapytajnick Re: Jade sama do PL 05.06.07, 09:15
          dzieki dziewczyny!
          Aniu, naskrobal troche to musial czyms nadrobic;-))). Tak czy siak jest kochany
          (mowie tu o mezu).
          Wyjazd dopiero za potora tygodnia, licze dni; 10 zostalo jeszcze. Mam nadzieje,
          ze zleci szybko, a weekend bedzie sie ciagnal w nieskonczonosc;-)))). hehehe
          ale optymistka ze mnie.
          Pogoda nam sie robi ladna, wiec pewnie zleci szybko czas na sloneczku.
    • zabelka24 Re: Jade sama do PL 05.06.07, 11:23
      Udanego wyjazdu i oby weekend faktycznie trwał przynajmniej dwa razy dłużej :-))
      • maja92 Re: Jade sama do PL 05.06.07, 12:10
        Gosia - baw sie dobrze - dwa dni wolnosci!!
        To brzmi jakbys w wiezieniu za jakies ciezkie morderstwo siedziala i za dobre
        zachowanie dostalas 2 dni przepustki;-))))))

        A ja wlasnie delektuje sie cisza w domu - Pan Maz do Polski na tydzien zeslany
        i mam spokoj;-)) Z chlopakami robimy co chcemy i nikt nam polecen ze sofy nie
        wydaje - gotowac nie trzeba i mozna chodzic gdzie sie chce, bo gdyby Pan Maz
        byl z nami to na pewno bysmy przesiedzieli caly weekend w domu, bo on w taki
        deszcz nigdzie nie lubi sie ruszac;-))))

        Lozko cale dla mnie - huuuuraaaaaa!!! Nie ma walki o koldre;-)))))
    • zapytajnick Re: Jade sama do PL 11.06.07, 16:52
      to juz w ten piatek hurraaa!!!!!!
      Wczoraj mialam wyrzuty sumienia i mysli, ze bede bardzo tesknic i ze wyrodna
      matka jestem, zostawiajac dzieci. Dzisiaj juz sie wyleczylam z tego, jak
      musialam wstac o 4:30 i Jasiek caly czas narzekal sobie do 8 rano jak Maja
      wstala;-).
      • tomsmom Re: Jade sama do PL 11.06.07, 20:06
        Gosiu!! Ale Ci zazdroszcze, ze sobie odpoczniesz troche! A tak przed tym
        piatkiem moze przyjedziecie z rewizyta, co? Daj znac.
        • zapytajnick Re: Jade sama do PL 14.06.07, 08:29
          to juz jutro! Jeszcze jeden ranek i juz nastepny bede sie wylegiwac w lozku i
          relaksowac u fryzjerki, kosmetyczki i innych takich.
          Hura!!!
          • monika_irl Re: Jade sama do PL 14.06.07, 09:10
            nawet nie wiesz jak Ci zazdroszcze :)))
            przydalby mi sie taki weekend wolny
            Zycze udanej imprezki i milego obijania sie na upiekszaniu cialka :))
            • zapytajnick Re: Jade sama do PL 14.06.07, 20:49
              Ty Monika taka piekna przyjechalas z Polski, wlosy zrobione i wogole, teraz
              moja kolej;-)))
    • monika_irl i jak :) 18.06.07, 22:02
      pewnie zrobiona na bóstwo, wypoczęta a ile się da przez dwa dni i szczęśliwa,
      co?
      jak chrzest?
      • zapytajnick Re: i jak :) 19.06.07, 12:56
        Bylo super, paznokcie i wlosy zrobione. Juz nie jestem blondynka tylko
        brunetka. Colm caly czas sie przyzwyczaja i nie moze;-). Troche moje wlosy
        musza odpoczac od tych blond.
        Dwa dni zlecialy bardzo szybko, caly czas w ruchu. Jestem zmeczona fizycznie,
        ale psychicznie wypoczeta bardzo. Duzo wiecej mam cierpliwosci teraz do dzieci
        przede wszystkim.
        W piatek pogaduszki przy winie a w sobote dyskoteka, tanczylam do 4 nad ranem.
        Troche ciezko bylo nastepnego dnia, ale warto bylo tak czy siak. Chrzest bardzo
        milo, cala moja rodzinka sie zjechala. Troche jedzenie nie bardzo w knajpie,
        oprocz ciasta domowego mojej cioci, specjalistki od ciast. Zjadalam jeden
        kawalek, bo wiecej nie moglam sobie pozwolic. Zreszta jedzenie nie jest wazne,
        spotkanie i uroczystosc wazna.
        Nie wspomne o pogodzie, oj zeby tak u nas bylo... Jest tak cieplo, sloneczko
        swieci, cieplutko, jednym slowem bajka.

        Teraz wzielam sie ostro za Maje, jedzenie trzeba troche poprawic(mniej
        przekasek a raczej jedzenie podstawowych dan), powolutku nauka nocnikowania,
        bez zadnych przymusow, jak chce to siada, jak nie to nie. Troche takie
        irlandzie podejscie. Czasem chce zalozyc majteczki to zaklada, zsiusia sie do
        nich to jej mowie, zeby nastepnym razem zrobila w nocniczek i zakladam
        treningowe pampersy z Dora. Dostaje gwiazdki papierowe w nagrode za rozne
        rzeczy zwiazane z nocnikiem i naklejamy je klejem na taki diagram. Zbierze 10
        to dostanie loda, juz ma 5.
        Nie tesknilam wogole, wiedzialam, ze sa w dobrych rekach. Colm powiedzial, ze
        mozemy powtarzac te weekendy, ze sie dobrze bawil z dziecmi. Nie kapal ich
        oboje, tylko jedno jednego wieczoru, drugie drugiego, spryciaz;-).
        Jeden minus (zalezy dla kogo), ze Maja wiecej po angielsku do mnie mowi.

        to tyle, juz czekam na wyjazd na wakacje, niecale 4 tygdonie i bedziemy mam
        nadzieje, cieszyc sie dobra pogoda.
        • tomsmom Re: i jak :) 19.06.07, 15:09
          Super Gosiu, ze sie tak 'wybyczylas'!! Teraz bedziesz miala 'zaped' do
          codziennosci ;-)) Moze uda nam sie spotkac w przyszlym tygodniu? Marek juz
          dobrzeje.
          • zapytajnick Re: i jak :) 19.06.07, 17:49
            to dobrze, ze z Markiem coraz lepiej. Ja chetnie sie spotkam w przyszlym
            tygodniu. Zadzwon kiedy juz znajoma wyjedzie to sie umowimy. Ten i nastepny
            tydzien Maja w domu, wiec mam wesolo;-).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka