zapytajnick
04.06.07, 21:12
ale sie ciesze, mowie Wam! Jade na chrzciny do mojej rodziny na weekend. Bede
bez dzieci az 2,5 dnia, jeszcze tak dlugo nie bylam bez nich.
Juz sie ciesze na lot, gdzie bede mogla spokojnie wypic kawe, poczytac
ksiazke, isc do toalety...itd, wiecie o czym mowie. W warszawce pojsc sobie
gdzie tylko bede chciala bez stresu, ze musze wrocic na jakas godzine. Bede
mogla spac do 12. Bal murzynow!!!;-))).
Nawiasem mowiac, to pomysl Colma. Dobry maz, nie jest zly hehehehe.