Dodaj do ulubionych

czy warto jeszcze kupic mieszkanie w PL?

IP: *.b-ras1.blp.dublin.eircom.net 24.06.07, 21:40
jak myslicie? bedzie krach? czy oplaca sie kupowac teraz czy czekac na spadek
cen?
w koncu trzeba zainwestowac w cos pieniadze zarobione za obczyznie...
Obserwuj wątek
    • Gość: maecki Re: czy warto jeszcze kupic mieszkanie w PL? IP: 89.242.145.* 24.06.07, 23:00
      Oplaca sie. Nie bedzie krachu, to mowie ja, maecki.

      A tak powaznie. Krachu nie bedzie. Ceny beda rosly, nie tak dynamicznie, ale up
      up up. Mowi sie, ze ceny moga spasc za dwa, trzy lata. Tyle, ze przez te 2, 3
      lata beda rosly. Jak myslisz, ile spadna za 2, 3 lata (jezeli w ogole, ja w to
      nie wierze)? Czy spadna do poziomu na jakim sa teraz, po 3 latach wrostu. Mrzonki.
      • Gość: m Re: czy warto jeszcze kupic mieszkanie w PL? IP: *.bulldogdsl.com 25.06.07, 08:50
        a w UK sie oplaca?nie bedzie krachu ? :-))) jesli sa osoby kupujace jescze w np
        londynie to oplaca sie i w |Pl szczegolnie jesli rozwazasz powrot.
      • Gość: majkel Re: czy warto jeszcze kupic mieszkanie w PL? IP: 193.47.143.* 25.06.07, 11:01
        . Ceny beda rosly, nie tak dynamicznie, ale up
        > up up. Mowi sie, ze ceny moga spasc za dwa, trzy lata. Tyle, ze przez te 2, 3
        > lata beda rosly

        a do jakiego poziomu beda rosly skoro teraz m2 to w wawie na zadupiu 2,5
        tysiace euro
        jest drozej niz w niemczech drozej niz w hiszpani
        to ile bedzie kosztowac wedlug ciebie 10k euro m2 ??
        • maecki Re: czy warto jeszcze kupic mieszkanie w PL? 25.06.07, 14:53
          Gość portalu: majkel napisał(a):
          > a do jakiego poziomu beda rosly skoro teraz m2 to w wawie na zadupiu 2,5
          > tysiace euro
          > jest drozej niz w niemczech drozej niz w hiszpani
          > to ile bedzie kosztowac wedlug ciebie 10k euro m2 ??

          Gdybym to wiedzial to bylbym bogatym czlowiekiem. Popyt nadal jest, widze po
          swoim miescie. Rosnac beda, do jakiego poziomu i jak dynamicznie - nie wiem. Ja
          jakbym mial pieniadze, to bym kupil, ale nie mam az tyle, a chce miec troche
          gotowki w kieszeni tez.

          Jest takie powiedzenie - czas leczy rany i podnosi ceny nieruchomosci.
          Sprawdzimy za rok, dwa :)
        • Gość: Alex Re: czy warto jeszcze kupic mieszkanie w PL? IP: *.gotadsl.co.uk 25.06.07, 18:00
          Gość portalu: majkel napisał(a):

          > . Ceny beda rosly, nie tak dynamicznie, ale up
          > > up up. Mowi sie, ze ceny moga spasc za dwa, trzy lata. Tyle, ze przez te
          > 2, 3
          > > lata beda rosly
          >
          > a do jakiego poziomu beda rosly skoro teraz m2 to w wawie na zadupiu 2,5
          > tysiace euro
          > jest drozej niz w niemczech drozej niz w hiszpani
          > to ile bedzie kosztowac wedlug ciebie 10k euro m2 ??


          Srednia cena we Warszawie to nieco ponad 8000pln, a wiec niecale 2000 euro.
          Srednia cena w Londynie to 10000 euro, w Paryzu ponad 9000 euro. W Machester,
          gdzie mieszkam, miescie brzydkim i duzo bardziej prowincjonalnym niz Warszawa,
          znajdujacym sie na peryferiach Europy ceny wynosza od 2000 do 3000 funtow za
          1m2. Jest prawda, ze w Berlinie ceny wahaja sie od 1000 do 2000 euro, ale jest
          to przypadek jak na Europe nietypowy, spowodowany zjawiskiem gwaltownie
          starzejacego sie spoleczenstwa, brakiem reform i odplywem ludzi w wieku
          produkcyjnym do zachodniej czesci Niemiec. W calej Unii ceny wzrosly w zeszlym
          roku o 12% i jedynym krajem ktory zanotowal spadek (-1%)byla Portugalia. Nie
          widze wiec powodu, zeby ceny w Polsce zaczely spadac, a wrecz przeciwnie, widze
          jeszcze miejsce na duzy wzrost. A i tak nie wierze, zeby ceny nieruchomosci w
          Polsce dogonily w ciagu nastepnych 20 lat srednia europejska.
          • Gość: majkel Re: czy warto jeszcze kupic mieszkanie w PL? IP: 193.47.143.* 26.06.07, 10:45
            Srednia cena we Warszawie to nieco ponad 8000pln, a wiec niecale 2000 euro.
            Srednia cena w Londynie to 10000 euro, w Paryzu ponad 9000 euro. W Machester,
            gdzie mieszkam, miescie brzydkim i duzo bardziej prowincjonalnym niz Warszawa,
            znajdujacym sie na peryferiach Europy ceny wynosza od 2000 do 3000 funtow za
            1m2.

            uwazam za niezwykle trafne porownanie wawy do london czy tam paryza
            czys ty czlowieku na glowe upadl ??
            jedno z glownych centrow finansowych na swiecie 8 milionow ludzi stolica
            poteznego panstwa porownywac z zapyziala stolica kraju na wschodzie nie
            liczacego sie zupelnie
            • Gość: ff Re: czy warto jeszcze kupic mieszkanie w PL? IP: *.adsl.legend.co.uk 26.06.07, 16:16
              no wielu po prostu nie rozumie tego...

              zakladaja ze wawa i londyn to jest to samo bo to sa stolyce

              warto by jednak porownac np. srednia pensje w londku i wawie oraz potrzeby
              mieszkaniowe w jednym i drugim
          • Gość: ff Re: czy warto jeszcze kupic mieszkanie w PL? IP: *.adsl.legend.co.uk 26.06.07, 12:57
            W Machester,
            gdzie mieszkam, miescie brzydkim i duzo bardziej prowincjonalnym niz Warszawa,
            znajdujacym sie na peryferiach Europy


            hahahaha
            • Gość: seth Re: ff - ten kretyn jeszcze zyje?? IP: 195.245.90.* 26.06.07, 16:49
              debilu, jazda na zmywak
              • Gość: ff Re: ff - ten kretyn jeszcze zyje?? IP: *.ipt.aol.com 26.06.07, 21:37
                ojej
                ale mi dogadales
      • Gość: Zed Re: maecki - wróc do gimnazjum IP: *.aster.pl 25.06.07, 21:26
        bo już uczniowie tej zacnej szkoły wiedzą więcej o ekonomii niż takie matoły
        jak ty co na zmywak wjechały.
    • korkix78 Re: czy warto jeszcze kupic mieszkanie w PL? 25.06.07, 14:17
      Rozne sa podejscia,
      warto np dla rownowagi przejrzec np

      www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601039&sid=aNdzlfjZPuxM&refer=columnist_gilbert

      albo

      www.housepricecrash.co.uk
      • maecki Re: czy warto jeszcze kupic mieszkanie w PL? 25.06.07, 14:46
        Gosc sie pyta o mieszkania w PL.

        Co maja te linki wspolnego z rynkiem mieszkan w PL? Co ma rynek nieruchomosci w
        USA wspolnego z tymze rynkiem w PL? To, ze w USA moze byc krach, wcale nie
        znaczy ze w PL bedzie - calkiem inna specyfika rynku. U nas popyt jest wciaz
        niezaspokojony.
        • Gość: majkel Re: czy warto jeszcze kupic mieszkanie w PL? IP: 193.47.143.* 25.06.07, 15:11
          U nas popyt jest wciaz
          > niezaspokojony.

          tu sie zgodze popyt jest ale nie za 10k m2
          do swojej prognozy dorzuc jeszcze ze ceny beda rosnac bo euro 2012 i bedzie
          komplet , byl tez argument ze ceny beda rosnac bo materialy budowlane drozeja
          ale juz zaczely spadac








          • maczores Re: czy warto jeszcze kupic mieszkanie w PL? 25.06.07, 19:27
            Ceny we wroclawiu juz zaczely spadac bo przy cenie 100 tys euro za 50 m
            mieszkania w bloku z wielkiej plyty ludziom nie starczy zycia lub zdolnosci
            kredytowej aby je splacic.
        • korkix78 Re: czy warto jeszcze kupic mieszkanie w PL? 25.06.07, 16:12
          > Co maja te linki wspolnego z rynkiem mieszkan w PL? Co ma rynek nieruchomosci
          w
          > USA wspolnego z tymze rynkiem w PL?

          Niezwykle duzo.
          Jesli ta (lub ktoras z podobnych) teorii sie sprawdzi, cala swiatowa gospodarka
          silnie zwolni, moze oprocz tych nielicznych wyizolowanych, a to by z pewnoscia
          odbilo sie na rynku nieruchomosci, ktory w wielu krajach jest podgrzany od
          wielu wielu lat.

          Popyt swiatowy to nadal w duzej mierze potezna konsumpcja w USA, finansowana
          kredytami pod wzrastajaca wartosc nieruchomosci w USA. Spadek wartosci
          nieruchomosci a la np w Japonii bodajze pocz.lat 90-tych byloby poczatkiem kuli
          sniegowej.

          Przy czym osobiscie nie opieram sie, ze teoria o swiatowym pograzeniu sie
          gospodarek jest nieunikniona i jedynie sluszna.
          Nie jestem taki iniemamocny; jednak zwracam na nia uwage, jako ze zalozenia nie
          sa importowane z sufitu.

          Jesli tak bardzo bardzo chcesz link utrzymany w podobym tonie ale dotyczacy
          bardziej nieruchomosci poslkich to tez mialem tylko mi gdzies sie stracil.
          Ale moge poszukac.

          >U nas popyt jest wciaz
          > niezaspokojony.

          Zauwaz, ze pod koniec lat 90-tych tez przepowiadano swietlana przyszlosc -np
          rynku nowych samochodow. Kreski na wykresach przewidywanych przyszlych
          woluminow sprzedazy nowych aut piely sie dumnie w gore i sugerowany trend byl
          tylko jeden, przerzucano sie tylko liczbami : jak sprzedaz bedzie rosla.
          A co sie stalo?

          Zaden wariat nie dorwal sie do nuklernego guzika, w Ziemie nie trzepnela kometa.
          Po prostu najnormalniej w swiecie gospodarka wkrotce mocno przyhamowala, prasa
          zaczela coraz czesciej pisac o planowanych zwolnieniach w firmach (ciecie
          kosztow) ludzie staneli w obliczu utraty pracy, ktorej potem nie odzyskali
          przez dlugie lata, nowej pracy jak na lekarstwo, bezrobocie silnie wzroslo,
          gospodarka w recesji. Popyt na prawie wszystko przestal rosnac i kaplica na
          lata.
          Nie musze dodawac, ze sprzedaz samochodow nowych sie zalamala, akurat
          dorabialem na studiach w gazecie motoryzacyjnej i pamietam te liczne artykuly
          o .. dealerach ktorzy musza zwijac biznesy.
          I to, ze miliony ludzi nadal nie mieli samochdoow i CHCIELI miec nowe auta nie
          mialo tu nic do rzeczy. Po prostu nie stac ich = znacznie rzadziej kupuja =
          sprzedaz spada.

          flib.samar.pl/60/000/60001450567bf53b12c497x329.jpg

          Wiec samo stwierdzenie, ze "popyt jest nadal niezaspokojony" choc wlasciwie
          prawdziwy, ma sie troche nijak do duuuzo wolniej rosnacych mozliwosci
          finansowych mieszkancow kolejnej, lepszej Rzeczpospolitej.
          • maecki Re: czy warto jeszcze kupic mieszkanie w PL? 25.06.07, 17:24
            Nawet kiedy gospodarka USA zwolni, nie przelozy sie to az tak bardzo na wzrost
            gospodarczy Polski. My jestesmy w okresie rozkwitu, trzeba duzo wybudowac i
            rozwinac, dostajemy olbrzymie pieniadze z UE.

            Ludzie sie u nas niemal rzucaja na mieszkania.

            Porownywanie nowych samochodow do mieszkan jest troche naciagane. W samochodzie
            nie spisz, nie jesz, nie mieszkasz. A na mieszkanie czy dom ludzie gotowi sa dac
            z siebie wszystko.

            Ja stawiam na to, ze mieszkania dlugo jeszcze beda drozec. Nie w takim tempie,
            ale jezeli ktos chce kupic mieszkanie dla siebie (nie mowie koniecznie jako
            inwestycje pod wynajem, chociaz ja bym nie mial obiekcji) to niech sie lepiej
            spieszy i nie zwleka.

            I nie wywala sie calej gotowki, jak tu gdzies nizej ktos probuje doradzac, tylko
            sie wplaca tyle ile wymagaja, badz tyle, zeby rata byla znosna, a reszte
            finansuje sie z taniego kredytu, jakim jest kredyt hipoteczny. Najlepiej do 20
            lat, poniewaz 25 lat robi juz olbrzymia roznice w odsetkach (a to tylko 5 lat
            roznicy). Zachowana gotowke lepiej przeznaczyc na wyposazenie mieszkania, na
            inne inwestycje, lub na zachcianki i przyjemnosci typu wycieczki czy samochod, a
            mieszkanie finansowac z taniego kredytu.
            • korkix78 Re: czy warto jeszcze kupic mieszkanie w PL? 25.06.07, 18:29
              > Porownywanie nowych samochodow do mieszkan jest troche naciagane. W samochodzie
              > nie spisz, nie jesz, nie mieszkasz.

              Ja nie, Ty nie, ale sa tacy co tak robia :P
              a tak powazniej to zgadza sie - rynek nieruchomosci i motoryzacyjny roznia sie
              od siebie; nie kupuje sie rowniez samochodu np po to, zeby go miec w nadziei na
              wzrost wartosci i za pare lat sprzedac z zyskiem.
              Porownanie zastosowalem w konteksie tego, ze fakt,ze ludzie chca cos miec
              (wiecznie niezaspokojony popyt) nie oznacza, ze bedzie ich wszystkich na to stac
              bez wzgledu na ich mozliwosci finansowe, ktore przeciez ogolnie realnie sie
              zmniejszaja (w stosunku do cen).

              > A na mieszkanie czy dom ludzie gotowi sa da
              > c
              > z siebie wszystko.

              A jeszcze kilka lat temu temu -nie chcieli dac nawet 2-3 razy mniej - czyz nie? ;)


              Generalnie takze uwazam, ze nie czeka polskich nieruchomosci jakis wiekszy zjazd.
              Ale mowa tu byla o ciekawej lokacie zarobionych pieniedzy- i ja bym osobiscie
              raczej spogladal na kraje o duzym potencjale (no i ryzyku tez) z wskazaniem na
              te, ktore maja szanse wejsc do UE w najblizszym 5-leciu.
              Zdazyc przed pedzacym tlumem z pieniedzmi, (ktory jednak istnieje ryzyko nigdy
              sie nie pojawi).
              W pelni moich ograniczonych wladz umyslowych nie wskazuje konkretnych panstw ;>
              • korkix78 A propos sytuacji w nieruchomosciach USA 25.06.07, 22:07
                Zgadzam sie, ze nie o tym bezposrednio mowa,ale naprawde uwazam,ze na rynek
                nieruchomosci czasami warto spojrzec z szerszej perspektywy.
                Akurat z artykulu z bibisi z dzis:

                The US housing market remained sluggish last month, latest figures have shown,
                with sales of existing homes at their lowest level in four years.
                Sales fell 0.3% to 5.99 million units in May, the slowest pace of growth since
                summer 2003, according to the National Association of Realtors (NAR).

                Sales are now 10% lower than a year ago, when 6.68 million units were sold.

                The sharp downturn in the housing market, after years of stellar growth, has
                shown little sign of bottoming out.

                The number of unsold homes rose 5% to 4.43 million units.

                Lack of confidence in the market has had an impact on the broader state of the
                US economy, with GDP growth falling to 1.3% in the first three months of the
                year.

                Several experts have lowered their growth forecasts for the whole of 2007,
                citing the weakness in the housing sector.

                The National Association of Business Economists (NABE) cut its forecast for
                economic growth from 2.8% to 2.3%.

                The median price of an existing US home is now $223,700 (£119.000), 2.1% less
                than the midpoint value in May 2006.

                news.bbc.co.uk/1/hi/business/6238200.stm
            • Gość: mikee Re: czy warto jeszcze kupic mieszkanie w PL? IP: 89.100.135.* 26.06.07, 00:34
              USA ma niezwykle wielki wplywa na cala gospodarke swiatowa, zobacz co sie stalo
              po 11/09 i nie pisz ze nie mialo to wplywu na pl. Ostatnio rozdaja karty
              rowniez Chiny. JEsli tam bedzie korekta 30% na gieldzie, bedzie podobna na GPW.
              A wtedy inwestorzy ratujac sie zaczna wyprzedawac portwel, rowniez
              nieruchomosci.
              Wystarczy rowniez, ze przy wielkiej korekcie (ktora sie zbliza, widac to bylo w
              ciagu ostatnich 5 sesji) ludzie przez 3 miesiace wstrzymaja sie z kupnem, a
              zobaczysz co bedzie.
              Polski rynek to rynek wschodzacy, a zatem wielce niestabilny.
              • maecki Re: czy warto jeszcze kupic mieszkanie w PL? 26.06.07, 12:09
                JEsli tam bedzie korekta 30% na gieldzie, bedzie podobna na GPW.
                A wtedy inwestorzy ratujac sie zaczna wyprzedawac portwel, rowniez
                nieruchomosci.

                Twierdzisz, ze korekta na gieldzie przyczyni sie do sprzedawania nieruchomosci.
                Na jakiej podstawie wysuwasz takie wnioski - dlaczego i przez kogo zostana
                sprzedane?

                > Wystarczy rowniez, ze przy wielkiej korekcie (ktora sie zbliza, widac to bylo w
                >
                > ciagu ostatnich 5 sesji) ludzie przez 3 miesiace wstrzymaja sie z kupnem, a
                > zobaczysz co bedzie.

                O prosze, a krotkie kupiles na indeksy, skoro taki jestes pewny tej korekty?
                Korekta to bedzie, ale kiedy sie zacznie, jak gleboka i jak dlugo potrwa to
                niewiadomo. No, moze ty wiesz, wiec postaw swoje pieniadze na swoja teorie i
                zostan bogatym czlowiekiem, z malym kapitalem na kontraktach terminowych mozesz
                w jeden dzien zarobic tyle co niektorzy zarabiaja w UK przez pol roku, chyba o
                tym wiesz :)
                I nie ma to negatywnego wplywu na nieruchomosci, raczej pozytywny, bowiem
                inwestycje w nieruchomosci (lub poprzez fundusze nieruchomosci) uwazane sa za
                jedne z bezpiecznejszych typow inwestycji, wiec w przypadku korekty inwestorzy
                wycofaja pieniadze do bezpieczniejszych instrumentow.
                • Gość: majkel Re: czy warto jeszcze kupic mieszkanie w PL? IP: 193.47.143.* 26.06.07, 13:19
                  > O prosze, a krotkie kupiles na indeksy, skoro taki jestes pewny tej korekty?
                  > Korekta to bedzie, ale kiedy sie zacznie, jak gleboka i jak dlugo potrwa to
                  > niewiadomo.

                  no wiesz jak rosnie jest fajnie ci ktorzy polecieli w kontrakty jak przyjdzie
                  strata z czegos beda to musieli pokryc
                  zreszta polski rynek jest plytki ludzie wrzucili zaskorniaki w fundusze i
                  gielda poleciala w gore wzrosla wartosc funduszy wiec ludzie wrzucili wiecej
                  odwrocenie trendu nie bedzie fajne
                  to samo z mieszkaniami malo sie buduje tani kredyt to kupujemy
                  ale teraz buduje sie coraz wiecej a kredyt drozeje
                  w tym momencie polska jest srednim miejscem na inwestycje
                  • maecki Re: czy warto jeszcze kupic mieszkanie w PL? 26.06.07, 14:57
                    > no wiesz jak rosnie jest fajnie ci ktorzy polecieli w kontrakty jak przyjdzie
                    > strata z czegos beda to musieli pokryc

                    Kontrakty to instrument, na ktorym mozesz zarabiac (albo tracic) zarowno jak
                    rosnie, jak i wtedy kiedy spada. Zalezy czy sprzedales krotkie (wtedy zarabiasz
                    jak spada, a tracisz jak rosnie), czy kupiles dlugie pozycje.

                    Jezeli mikee przewiduje taka korekte gleboka na gieldach, niech sprzeda krotkie
                    na indeksach (*nie powiedzial dokladnie na ktorych, ale to niewazne, jak bedzie
                    korekta, to na wszystkich :) i niech zarobi. Gorzej jak indeksy beda rosly.
                    • korkix78 Slightly offtopic 26.06.07, 15:09
                      > Kontrakty to instrument, na ktorym mozesz zarabiac (albo tracic) zarowno jak
                      > rosnie, jak i wtedy kiedy spada. Zalezy czy sprzedales krotkie (wtedy
                      zarabiasz
                      > jak spada, a tracisz jak rosnie), czy kupiles dlugie pozycje.

                      Fakt faktem - wypadlem z obiegu, bo juz ladnych pare lat nie dotykalem
                      kontraktow, niemniej o ile kojarze, zawsze byla mowa o OTWIERANIU (ew.
                      wchodzeniu) krotkich [pozycji] / dlugich i ich ZAMYKANIU (wychodzeniu); raczej
                      niz o kupnie badz sprzedazy tychze, bo je sie zaklada,a nie handlowalo
                      konkretnymi danymi ilosciami (jesli rozumiesz co mam na mysli).

                      Przy czym ja sie w to bawilem jak kontakty, moze poza tym na wig20 byly w
                      powijakach- ale ze trafilem akurat na pekanie banki internetowej (co samo w
                      sobie bylo do przewidzenia, ale z timig'iem to mi sie niezle usralo) to dobrze
                      pamietam jak to wowczas funkcjonowalo.

                      To rzecz jasna tylko nazwenictwo, ale co to-nowy slang sie wdal ?
                      • maecki Re: Slightly offtopic 26.06.07, 17:33
                        Zaden slang.

                        Handluje sie konkretnymi ilosciami. OTWIERASZ i ZAMYKASZ pozycje poprzez kupno
                        badz sprzedaz 1, 2 albo 143 kontraktow. Sprobuj otworzyc pozycje w biurze
                        maklerskim :) Masz do wyboru albo kupno, albo sprzedaz kontraktu, nie
                        opcji "otwieram krotkie" czy dlugie. Jezeli sprzedaz kontrakt (otwierasz
                        krotkie), na twoim rachunku bedzie -1 (jezeli sprzedales 1 sztuke), gdy chcesz
                        zamknac pozycje to kupujesz kontrakt (dluga pozycja) i sie zeruje. Odpowiednio
                        otwierajac dluga pozycje kupujesz kontarkt (stan na rachunku 1), zeby zamknac
                        sprzedajesz 1.

                        "Do you issue “Buy Long” and “Sell Short” tips?
                        No, we only issue Buy Long tips, meaning we believe the stock will rise when
                        the initial tip for a particular stock is issued. We close the position with a
                        Sell tip as outlined above. When selling short a trader opens the position by
                        selling the stock first and then buys it back later to close the position. This
                        is known as “Selling Short” and “Covering a Short”.

                        Selling Short can be very risky and is recommended only for the most
                        experienced traders; therefore we don’t consider it suitable for those who may
                        be novice traders using our tips service."

                        To akurat jest o akcjach, tzw. "krotka sprzedaz", niedostepna na polskiej
                        gieldzie dla drobnego inwestora, ale dotyczy takze kontraktow.


                    • Gość: majkel Re: czy warto jeszcze kupic mieszkanie w PL? IP: 193.47.143.* 26.06.07, 16:03
                      Kontrakty to instrument, na ktorym mozesz zarabiac (albo tracic) zarowno jak
                      rosnie, jak i wtedy kiedy spada. Zalezy czy sprzedales krotkie (wtedy zarabiasz
                      jak spada, a tracisz jak rosnie), czy kupiles dlugie pozycje.

                      to akurat wiem ale jak ktos sie bawi lewarami na kontraktach to trzeba sie
                      liczyc z pokryciem ewentualnych strat na ktore srodki moga rowniez pochodzi c z
                      nieruchomosci
                      i wtym kotekscie byla mowa o wplywie gieldy na ceny/podaz nieruchomosci
                      • maecki Re: czy warto jeszcze kupic mieszkanie w PL? 26.06.07, 17:37
                        to akurat wiem ale jak ktos sie bawi lewarami na kontraktach to trzeba sie
                        > liczyc z pokryciem ewentualnych strat na ktore srodki moga rowniez pochodzi c
                        z
                        >
                        > nieruchomosci
                        > i wtym kotekscie byla mowa o wplywie gieldy na ceny/podaz nieruchomosci


                        Bardzo ciekawa teoria. Ktos pozwala sobie na takie straty na kontraktach, ze
                        bedzie musial chalupe sprzedac :) Ciekawe, ciekawe...ale raczej nierealne, i
                        tak samo nierelane zeby to jakos wplynelo na rynek nieruchmosci :)

                        "No relevance whatsoever" :)
                    • Gość: mikee Re: czy warto jeszcze kupic mieszkanie w PL? IP: 89.100.135.* 26.06.07, 20:58
                      > Jezeli mikee przewiduje taka korekte gleboka na gieldach, niech sprzeda
                      krotkie
                      > na indeksach (*nie powiedzial dokladnie na ktorych, ale to niewazne, jak
                      bedzie
                      > korekta, to na wszystkich :) i niech zarobi. Gorzej jak indeksy beda rosly.

                      ja niestety miekki jestem w tym roku ;-)
                      sam wsadzilem wszystko w mieszkanie w Gdanku... wiem, jestem paskudnym
                      spekulantem, ktory zrobil w 15m-cy 105% na kazdym m2.

                      PS. slyszeliscie o bloody monday?
    • Gość: re Re: czy warto jeszcze kupic mieszkanie w PL? IP: *.ipt.aol.com 25.06.07, 16:22
      zawsze się opłaca, jak zamierzasz wracać, bez względu na male wahania ( dużych
      nie będzie w PL)
      a jeśli chcesz tutaj zostać to może ci się nie opłacac, bo lepiej szybciej
      kupić tu coś swojego i władować jak najwięcej zaoszczędzonej gotówki, by rata
      była mniejsza !!
      • Gość: majkel Re: czy warto jeszcze kupic mieszkanie w PL? IP: 193.47.143.* 25.06.07, 16:38
        kupić tu coś swojego i władować jak najwięcej zaoszczędzonej gotówki, by rata
        była mniejsza !!

        widze ze lekcje byznesu pobierales u wuja zdzicha handlujacego skarpetami na
        bazarze
        na chlopski rozum to moze i ma sens to co piszesz
        ale gdy policzysz dokladnie to kompletna strata pieniedzy
        • Gość: Staruszek Sztuczny popyt i sztuczne ceny w PL... IP: *.dsl.bell.ca 25.06.07, 17:35
          Od pewnego czasu w kraju sztucznie windowane sa ceny , mowiac
          prosciej "chomikuja" agenci i Ci co jeszcze maja w tym zainwestowane swoja
          pieniadze .
          Realne ceny nieruchomosci moga jeszcze miec swoja odzwierciedlenie w
          regionach , gdzie jest "gospodarczy" rozwoj i brak mieszkan , reszta kraju
          tylko winduje .....pytanie tylko do czego i po co ?
    • aznar33 Re: czy warto jeszcze kupic mieszkanie w PL? 25.06.07, 17:32


      podatki.onet.pl/1559660,1,0,wiadomosci.html
      • Gość: Jacco Re: czy warto jeszcze kupic mieszkanie w PL? IP: *.ols.vectranet.pl 25.06.07, 18:56
        Niby warto ale jak miałbym dać 300-400tys za mieszkanie to wolę ulokować
        gotówkę w funduszach inwestycyjnych.Miszkania na pewno za kilka lat będą
        droższe ale cena ich nie będzie rosła jak w ciągu ostatnich 2-3lat.Po prostu
        ludzie przestają mieć zdolność kredytową na takie kwoty to po 1.Po 2 za
        kilkaset tysięcy można wybudować mały domek i dlatego m.in tak szybują ceny
        materiałów budowlanych.
        • Gość: NIe do konca Re: czy warto jeszcze kupic mieszkanie w PL? IP: 89.243.75.* 25.06.07, 19:31
          dokladnie Jacco. Juz teraz ludzie wykupuja placyki czy ruderki pod miastami i
          buduja nowe w wyniku czego ponoc dostac cegly w tej chwili w Polsce to nie lada
          wyczyn...
    • carnivore69 Re: czy warto jeszcze kupic mieszkanie w PL? 25.06.07, 18:46
      Na Heathrow pracuje kilku pucybutow. Jesli oni - nie zapytani wprost - nie
      poradzili Ci dotychczas kupna mieszkania w stolicy kraju lezacego w Europie
      Srodkowo-Wschodniej, nie jest jeszcze za pozno!

      Pzdr.
    • Gość: Nie do konca Re: czy warto jeszcze kupic mieszkanie w PL? IP: 89.243.75.* 25.06.07, 19:29
      moja kolezanka prowadzi agencje nieruchomosci w Warszawie
      Uwaza ona ze powstaje tysiace nowych mieszkan, bo wyczuli koniunkture a ceny
      rosna w wyniku czego powoli nie ma juz popytu na te mieszkania i cena wzrasta
      bardzo wolno teraz w Warszawie Krakowie etc.

      W dodatku za 3 lata na rynek wejda mieszkania ktore firmy kupily 7 lat temu
      korzystajac wtedy z b dobrych kredytow rozwojowych dla firm, ktore niestety sie
      skonczyly pozniej.Sprzedadza je wlasnie za 3 lata bo wiekszosc to byly male
      firmy i zbankrutowaly oraz wlasnie po 10 latach od nia zakupu mozna je sprzedac
      juz bez placenia podatku od wzbogacenia
      Moja kolezanka mowi ze ceny zazwyczaj pozostaja w stosunku do tego ILE mieszkan
      sie buduje ( a buduje sie coraz wiecej wiec cena spada) oraz zarobkow bo w
      pewnym momencie nie oplaca sie brac kredytu tylko juz wynajmowac niestety jak
      splaty kredytu sa wielokrotnie wyzsze niz wynajm. Trzeba popatrzec na to tak:
      cena mieszkania musi byc taka ze jak sie je wynajmie to splaci sie conajmniej
      3/4 splate kredytu (25 letniego) miesiecznie. Jezeli cena mieszkania jest wysoka
      to i wlasciciel musi rzadac coraz wyzszych cen za wynajem aby splacac to
      mieszkanie a tu niestety zalezy to od zarobkow a te nie ida tak szybko w gore.
      A i owszem mozna liczyc na zagranicznych gosci itp itd ,ale mieszkan na rynku
      jest PEEEEEEEEEEEElno i to wynajmujacy obnizaja ceny by wynajac bo kazdy
      miesiac to strata pieniedzy jesli niewynajete.

      Ceny w Warszawie poszly na tyle w gore ze teraz popytem sie ciesza dzialki i
      mieszkania POD Warszawa i duzymi miastami i tam cena idze w gore ale to tez sie
      skonczy.

      Osobiscie uwazam cena lokalu gdzies blisko stadionow gdzie bedzie EURO z
      pewnoscia pojdzie w gore, zwlaszcza malych kawalerek, ale poza tym nie pojdzie
      wiecej niz procentowo w innych krajach. To sie wiaze rowniez z gospodarka i
      pensjami.
      • Gość: ciekawy Re: czy warto jeszcze kupic mieszkanie w PL? IP: *.proxy.aol.com 26.06.07, 01:39
        Gość portalu: Nie do konca napisał(a):

        > Osobiscie uwazam cena lokalu gdzies blisko stadionow gdzie bedzie EURO z
        > pewnoscia pojdzie w gore, zwlaszcza malych kawalerek,

        OSTATNIA rzecza jaka bym kupil jest "mala kawlerka kolo stadionu gdzie bedzie
        EURO". W jaki to niby sposob kilka spotkan w pilke kopana w sasiedztwie wplynie
        na cene tej nory? Chcesz tam otworzyc hotel sprzedawac miejsca na balkonie jako
        loze? Bo to ze posprzatac zarzygana przez kiboli klatke schodowa trzeba bedzie
        to wiadomo.
        • Gość: Nie do konca Re: czy warto jeszcze kupic mieszkanie w PL? IP: 89.243.75.* 26.06.07, 19:13
          ciekawy: W taki sam sposob jak teraz we wsch Londynie ceny mieszkan winduja sie
          w gore bo tam bedzie Olimpiada. Nie chodzi o wynajem dla
          publicznosci:)))))))))))))))
          takie mistrzostwa maja ogromna ilosc zatrudnienia ludzi przez pare lat od
          logistykow inzynierow rozbudowywujacych po marketing etc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka