Dodaj do ulubionych

Troche inaczej...

IP: *.lutn.cable.ntl.com 11.07.07, 14:30
Glosowanie na najlepsze i najladniejsze miasto w UK juz za nami a wiec jak
sadzicie, ktore miasto jest najbrzydsze i najgorsze do zycia na wyspach ?

Moj typ to Cheshunt ale moge byc troche uprzedzony.
Obserwuj wątek
    • Gość: A Re: Troche inaczej... IP: 217.33.252.* 11.07.07, 14:43
      Dlaczego tak uwazasz? Myslalam o kupnie domu w tej miejscowosci. Mozesz rozwinac
      swoja wypowiedz?
      No i napisz czy mieszkasz w czesci wschodniej czy zachodniej.
      • Gość: trelemorele Re: Troche inaczej... IP: 62.189.241.* 11.07.07, 15:15
        bezapelacyjnie.... Londyn ;)

        a potem jak sadze cala post-gornicza polnoc
        • kicior99 Re: Troche inaczej... 11.07.07, 15:52
          Taunton. Trudno o gorszy padół.
      • Gość: amaretto Re: Troche inaczej... IP: *.lutn.cable.ntl.com 13.07.07, 10:20
        Aktualnie mieszkam we wschodnim Cheshunt w okolicach fontanny, ktora jest
        charakterystycznym symbolem tej miejscowosci (wyglada troche jak jakis element
        wystroju lazienki z polowy lat 80 i jest ochydna). Inne symbole Cheshunt: Tesco
        ( lacznie z siedziba glowna), brak jakichkolwiek przyzwoitych pubow, nie mowiac
        o jakimkolwiek klubie, wszechobecna nuda i marazm. Cheshunt to sypialnia dla
        Londynu, jedyna pozytywem jest bliskosc Lea Valley Park. To miejsce gdzie mozna
        poprzebywac troche wsrod przyrody (parkiem mozna sie dostac do samego Londynu w
        okolice Liverpool Street). Coz Cheshunt jest po prostu szare i nudne, o godzinie
        22 wymarle.....

        A tak wlasciwie o co chodzi z tym przerazeniem ktore obserwuje na dzwiek slowa
        Northampton (lacznie z artukulem na interii pare dni temu). Czy to miasto to
        naprawde taka porazka ?
        • Gość: A Re: Troche inaczej... IP: 217.33.252.* 13.07.07, 10:41
          Fakt, ze miasto nie jest najladniejsze, ale wziawszy pod uwage inne kryteria
          typu: dojazd do Liverpool Street i ceny domow nie wypada tak zle.
          Brak klubow i pubow zupelnie mi nie przeszkadza.

          Jade w sobote na kolejna wyprawe wywiadowcza w te okolice. Wziawszy pod uwage,
          ze alternatywna lokalizacja na kupno jest Feltham, to podejrzewam, ze Cheshunt
          moze nie byc takie zle ;)
        • Gość: ixik Re: Troche inaczej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.07, 15:11
          uuu
          a co to mi za maruda nicka zawinęła
          i jeszcze robi błądortograficzny w słowie "ohyda"???
          Stworze......:P
    • kicior99 Re: Troche inaczej... 11.07.07, 15:51
      W ostatniej wersji fajnej książki Crap Towns na pierwszym miejscu był Hull.
      • mishek1 Re: Troche inaczej... 11.07.07, 19:39
        HULL!!!!!
        bezdyskusyjnie

        bylam dwa razy
        brrrr
    • xiv Re: Troche inaczej... 12.07.07, 11:37

      w każdej konkurencji "naj..." wygrywa Londyn... bo jest na tyle duże, że
      wszystko można tu znaleźć i łatwo dostować kąt widzenia

      jedynie gdzie przegrywa to w "najtańsze" ;))
      • Gość: trelemorele Re: Troche inaczej... IP: 62.189.241.* 12.07.07, 11:48
        slyszalem, ze w Hull ma sie poprawic. Ponoc ostatnio otworzyli tam Aqua Park...
      • Gość: trelemorele Re: Troche inaczej... IP: 62.189.241.* 12.07.07, 11:49
        tak wiem, to byl kiepski dowcip, ale nie moglem sie oprzec ;)
        • xiv Re: Troche inaczej... 12.07.07, 12:08

          ale ja się uśmiechnąłem - tak, Hull to mój zdecydowany faworyt :)
    • jaleo Re: Troche inaczej... 12.07.07, 15:39
      W moim zestawieniu nie chodzi glownie o miasta BRZYDKIE, bo to jest pojecie
      wzgledne, ja np. nie mam nic przeciwko architekturze industrialnej, i idacemu z
      nia w parze tzw. urban decay, ktory ma swoj pewnen urok i nastroj.

      Z moich doswiadczen i podrozy po tym kraju, jesli mam sie ograniczyc tylko do
      wiekszych miast, to najgorsze do mieszkania, nie tyle ze wzgledu na wyglad, ale
      glownie ze wzgledu na inne uwarunkowania, ktore mieszkanie tam uprzykrzaja:

      Caly pas polnocno-wschodniej Anglii poczynajac na Sunderland i jadac w dol do
      Middlesbrough/Darlington,
      Bradford,
      Doncaster i reszta zapyzialych miast sredniej wielkosci w South Yorkshire (typu
      Wakefield i inne cuda),
      Hull,
      Peterborough,
      Wolverhampton,
      Luton,
      Slough

      Oprocz tego oczywiscie duze aglomeracje typu Londyn, Birmingham, Manchester
      maja swoje beznadziejne rejony, ale tak w kazdej duzej aglomeracji, maja tez
      inne "redeeming features", ktorych powyzszym miastom brakuje.

      Sa tez rejony UK ktorych nie znam dobrze (np. Walia, w ktorej bardzo malo
      bywam), wiec oczywiscie nie jest to lista wyczerpujaca.
      • Gość: tomi Re: Troche inaczej... IP: *.karoo.KCOM.COM 14.07.07, 15:31
        A czy w Twoim miescie unosi sie slodki zapach czekolady? Pozdrawiam z brzydkiego
        Hull:)
    • jaleo Re: Troche inaczej... 12.07.07, 15:43
      I jeszcze...
      Northampton
      • Gość: l Re: Troche inaczej... IP: *.messagelabs.net 12.07.07, 16:10
        King's Lynn
        bleeeee
    • Gość: amaretto Re: Troche inaczej... IP: *.lutn.cable.ntl.com 13.07.07, 10:23
      Acha bo zapomnialem :)
      Oczywiscie wada Cheshunt sa tez wysokie koszty wynajmu jakiegokolwiek mieszkania.

      pozdrawiam
    • Gość: bbb Re: Troche inaczej... IP: *.adsl.hotchilli.net 13.07.07, 15:18
      90% malych miasteczek wyglda tak jak Cheshunt,kidys mieszkalem w takim to
      myslalem ze umre z nudow.Juz wole ten brudny,zatlloczony i drogi Londyn.tak jak
      ktos powiedzial,w Londynie mozna znalesc wszystkiego po trochu.
      • mishek1 Re: Troche inaczej... 13.07.07, 16:03
        no tak zupelnie zapomniala o Luton i Northampton
        :)
        • Gość: zawinięty amaretto Re: Troche inaczej... IP: *.lutn.cable.ntl.com 14.07.07, 09:13
          taaa :)
          Mial byc nick na "a" bo to pierwsza litera a wymyslac mi sie nie chcialo, a tu
          prosze amaretto wyskakuje...no wiec...
          Ale o co chodzi ixik, przeciez masz takiego fajnego nicka :P. Nie rozumiem o co
          awantura :), w koncu pisze z zawinietego laptopa to i nick musi byc zawiniety.















        • kicior99 Re: Troche inaczej... 14.07.07, 15:42
          wy macie jakąś obsesje z tym NN :))) A jak dla zakochanych miasteczko jest nawet
          przyjemne :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka