Dodaj do ulubionych

Odslona druga - codzienne bla bla;-))

28.08.07, 12:19
Zakladam nowe bla bla, poniewaz tamto rozrozlo sie niemilosniernie;-)
Latwo sie zgubic;-)

Juz sie zadomowilam troszke u nowegio klienta. mam tutaj dczekac
Gwiazdki;-)) zobaczymy jak to bedzie. na razie dojezdzam LUASem i
jest fajnie. Moze nie byc tak fajnie w deszczowym listopadzie;-))

21 wrzesnia jade do Polski na 4 dni. Tata kupil mi zaproszenie na
bal absolwentow do mojego liceum. Nie chcialam jechac, ale postawil
mnie troche teraz w sytuacji podbramkowej;-) Bede musiala wziasc 3
dni uropu bezplatnego, bo normalnego juz nie mam ani dnia;-)))
Maciej mysli tez jechac - moze nawet i na tydzien. Chce wziasc
chlopakow na Kaszuby, a w niedziele przyjechac do mnie do Bydgoszczy.
On cwaniak, jeszcze ma pare dni urlopu zaoszczedzone;-)))

Ania, jak bylo nad Charzykowskim?
Mnie jakos zniechecenie ostatnio ogarnia...ciagle jeszcze (1 rok
czekania) nie mamy wszystkich zezwoleni z chojnickiej
gminy....troche jest i moja wina, bo dzwonie do architekta co ruski
miesiac, jak mi sie przypomni;-)))) ale on, kurcze blade, mial
zaplacone wiecej by zorganizowac wszelkie papierki za nas....no coz
teraz juz wiem, ze musze mu stanac obcasem na stope, bo inaczej nic
z tego nie bedzie nawet i na przyszle lato....a takie plany byly w
tamtym roku...mialam graty zwozic w tym roku do Charzykowy na
wakacje....;-( nici!!

Co tam u Was? Jakis updejt prosze;-)))
Obserwuj wątek
    • annie_pl Re: Odslona druga - codzienne bla bla;-)) 28.08.07, 13:28
      Maju nad Charzykowskim jak zwykle c.u.d.n.i.e. ;))))
      Na weekend pojechaliśmy tylko, krótko, ale co poradzić. Udało nam się
      zorganizować kilka osób, pojechaliśmy z dziećmi....fajnie było patrzeć jak dwa
      małe szkraby odkrywają to co nas zauroczyło w tym lesie tak dawno temu :))
      Odbyliśmy obowiązkowy spacer nad Oczko i do Babilonu na piwo:-)). A tuż przed
      wyjazdem skoczyliśmy na chwilkę do Małych Sworów. Niestety na rybkę w Charzykowy
      brakło już czasu.
      Najmilsze było to, że nasi wychowankowie, którzy teraz wychowują kolejne
      pokolenia, pamiętali nas...zapraszali nas do swoich obozów...echhh wspomnienia.
      Ze smutkiem wyjeżdżaliśmy z NASZEGO lasu:)))

      Maja, kopnij tego swojego architekta w cztery litery, bo kpi sobie w żywe oczy!!
      Może Twój tato, będący na miejscu będzie miał lepszy wpływ na niego?

      Przecież w przyszłym roku zamierzam kawę na Twoim tarasie wypić, nie żebym się
      wpraszała ;-)))
      • maja92 Re: Odslona druga - codzienne bla bla;-)) 28.08.07, 13:49
        Eh, tesciowie mieszkaja tylko 1500 metrow od architekta i 500 od
        naszego domku.....i nic;-)))
        dopiero od maja troche sie ruszylo, bo mu powiedzialam, ze za
        miesiac Maciej przyjezdza. Pozniej w czerwcu jak Maciej byl tam
        tydzien to poszedl do niego i potupal nozka;-)) Teraz znowu Maciej
        bedzie za miesiac;-))

        Kurcze szkoda, bo jak na razie kawa jest, woda zrodlana z Zacisza
        tez, troche trawy takze...ale ten taras jakis niewidoczny....nie
        zebym sie bronila;-)))))
        Zawsze na kocu mozna usiasc;-)))

        Tak pieknie napisalas o Zaborskim, ze teraz nawet sie ciesze ze na
        paer dni wpadne do Polski, bo zatesknilam, a tak bardzo nie chcialo
        mi sie jechac.... W niedziele wieczorem pojedziemy moze do
        Charzykowy na 2 dni... musze sie dogadac z Panem Mezem...

        Ach te maliny w Bablionie przy lesniczowce....mmmmmm...
        • annie_pl Re: Odslona druga - codzienne bla bla;-)) 28.08.07, 14:10
          Maja, a maliny "chronione" po drodze z Kopernicy wzdłuż Brdy...mniam...

          Moja chrześnica zbierała jagódki i wkładała do buzi mamie i cioci - w wolnej
          chwili wrzucę zdjęcia do galerii.
          Mnie się nawet udało grzyba znaleźć, co prawda Robert mnie podprowadził tuż
          pod...inaczej na pewno bym go nie zobaczyła :)))
    • tomsmom Re: Odslona druga - codzienne bla bla;-)) 28.08.07, 14:19
      To ja mam prosbe do Was bywalczynie Bydgoszczy ;-)
      Otoz w listopadzie jade na pare dni do kolezanki (ona we wrzesniu ma
      urodzic coreczke). Nie chce jej siedziec na glowie przy nowym
      dzidziusiu, wiec potrzebuje jakiegos dobrego (acz moze nie tak
      drogiego jak City) hotelu, najlepiej gdzies w okolicy ronda
      Jagiellonskiego (choc moze tez byc samo centrum).
      I jeszcze: chcialabym sie zrobic wtedy na bostwo (ech,
      no, 'dopiescic' sie po prostu) wiec przydalby sie jakis dobry salon
      kosmetyczny (manicure, pedicure, twarz, moze jaki masaz?...).
      Z gory dzieki za podpowiedzi.

      A u nas po staremu... choc moze nie do konca: za tydzien Tomek idzie
      do Montessori. Bylismy na dniu otwartym: super, do tego dokladnie 5
      minut spacerkiem od domu. No i panie, nie maja problemow z faktem,
      ze on wciaz w pieluszce, uffff...
      • annie_pl Re: Odslona druga - codzienne bla bla;-)) 28.08.07, 15:25
        Haniu, ja niestety, ale Bydgoszcz to tylko z wysokości fotela w samochodzie znam:((
        Pewnie bardziej Maja Ci pomoże.

        Super, że Tomek zaczyna Montessori.Ty sobie odpoczniesz- choć troszkę, a jemu
        pewnie towarzystwo rówieśników się spodoba:)))
      • maja92 Re: Odslona druga - codzienne bla bla;-)) 28.08.07, 15:42
        tomsmom napisała:

        > To ja mam prosbe do Was bywalczynie Bydgoszczy ;-)

        **********************
        Haniu, ja i owszem jestem Bydzianka, ale przez ostatnie 9 lat to
        zdecydowanie nie bywalczyni;-))))) Moze razem z 10 dni bylam od
        konca 1998 roku;-))))
        Hoteli nie znam, bo w taty albo u babci przenocuje....a o
        kosmetyczkach i fryzjerach w Bydgoszczy to juz wcale zadnego pojecia
        nie mam;-))))
        Powiem Ci tak...z moich krotkich wizyt widze, ze miasto sie zmienia:
        cos buduja cos rozwalaja, jakies sklepy nowe sie otwieraja a jakies
        padaja...ja tam teraz bardziej jako turystka niz bywalczyni;-)) Za
        miesiac tez tylko dwa dni spedze: plan jest tata - szkola i bal -
        cmentarz - kuzyn i... w samochod na Kaszuby by Mamy rodzine
        odwiedzic oraz tesciow...

        Podpytam sie kolezanek licealnych - moze cos podpowiedza. Tata to
        moze o hotelu cos by wiedzial, ale o kosmetyczki to nie bede sie Go
        pytac;-)))
        • zapytajnick Re: Odslona druga - codzienne bla bla;-)) 28.08.07, 16:46
          Czesc dziewczyny,

          Pieknie piszecie o Polsce. Az milo sie czyta.
          Maju, super, ze Ci sie podoba w pracy. Jak ja Ci zazdrosze, zreszta
          wszystkim ktore pracuja zawodowo. Tylko szkoda mi dzieci... Temat
          rzeka.
          Haniu, ja Ci obiecalam, ze dam Ci namiary na moja dawna
          manicurzystke i pediciurzystke, nazywa sie Roma. Nie wiem czy jej
          komorka jeszcze akualna, wysle Ci ja sms. Przyjmowala za moich
          czasow 4-5 lat temu na Sniadeckich, taki club jest tam; silownia,
          areaobik, nie pamietam nazwy. Fryzjera tam nie mialam, bo mialam
          swoja w wawie.
          Jesli chodzi o hotel, to wszyscy nasi goscie zagraniczni
          zatrzymywali sie w hotelu 'Pod Orlem' na Gdanskiej, sama tam nie
          nocowalam, wiec nie wiem co i jak. Zreszta moglo sie cos zmienic od
          tamtego czasu.
          Jest super kanjpa nazywa sie Stary Port, ulica taka sama jak kanjpa.
          Daja super pierogi z miesem i puree z grochu, mniam mniam. Zreszta
          maja wszystko super. Juz nie wpomne o Sowie, gdzie maja tory nie z
          tej planety. Za te informacje, porposze kawalek tortu tryflowego;-
          ))).

          U mnie co slychac, nic ciekawego. Czekam z usteknieniem na wtorek za
          tydzien, kiedy Maja pojdzie do montesorri. Bede miala chwile
          wytchnienia. Ostatnio jakos brak mi wytrwalosci. Nie wiem skad inne
          kobiety go biora. Maja jednak sie zdecydowla, ze siusiu to tak w
          nocniczek, ale kupka reguralnie laduje do majteczek i tak dzien w
          dzien. W Polsce juz bylo tak pieknie. Ja to jak ta zdarta plyta,
          tylko o tym nocniku w kolko, ale spedza mi to sen z powiek.
          Szczegolnie, jak sie ma jeszcze jedno ganiajace zywe srebro w domu;-
          ) hehehe.
          JA CHCE DO PRACY ISC JAKIEJ!!!! I ODPOCZAC!!! dobre, nie?!;-
          )))))))))))))

          Aby do wtorku, potem w pazdzierniku mama przylatuje na 2 tyg, potem
          my na tydzien do Polski, potem przyjaciolka na 5 tygodni i na swieta
          cala rodzinka do nas. Zyc, nie umierac!!
          • tomsmom Re: Odslona druga - codzienne bla bla;-)) 28.08.07, 20:26
            Gosiu, dzieki za namiar na Rome - zglupialam jak dostalam smsem, bo
            dopiero teraz czytam forum, ale na szczescie zachowalam na wszelki
            wypadek. Teraz wiem co to ;-))

            U nas bez przerwy goscie: praktycznie od kiedy przyjechalismy z
            Polski, najpierw u nas w domu, a teraz juz od ponad dwoch tygodni u
            tesciow jest siostra Chrisa z Londynu (jutro wyjezdza a przyjezdzaja
            przyjaciele rodziny na tydzien). Niby to nie u mnie, ale ciagle albo
            my tam albo oni tu, albo razem jeszcze gdzies indziej. Dobrze, ze
            chociaz pogoda sie poprawila troche. No ale jak juz sie wygrzebie w
            przyszlym tygodniu z gosci, to moze w jaki dzien wpadniesz w koncu
            Gosiu, na te zalegla kawke, co? Pogadamy o nocnikach, hehehe! ;-))
            • zapytajnick Re: Odslona druga - codzienne bla bla;-)) 28.08.07, 21:16
              To dobrze Haniu, ze dostalas, bo ja zawsze sie zastanawiam ktora
              osobe pierwsza wybrac jak wysylam wizytowke. To by sie Roma zdziwila
              jakby dostala Twoja wizytowke odemnie;-).

              Kawa nie zajac nie ucieknie. Jak sie 'wygrzebierz' od gosci to daj
              znac.
              Bylismy z Colmem na placu zabaw. Nie pamietam nazwy, ale tam zamek
              tez jest, to kolo Ciebie. Super miejsce, tyle miejsca do biegania
              dla Jaska plus naprawde fajny plac zabaw. Szkoda, ze tak daleko od
              nas...
              • monika_irl Re: Odslona druga - codzienne bla bla;-)) 28.08.07, 21:53
                hej hej dziewczyny,
                nareszcie piszecie :)

                własnie kupiłam nam wakacje na Costa del Sol na dwa tygodnie, yupiii
                już się nie mogę doczekać 22-go września
                jedziemy się plażować, odpoczywać i rodzinnie spędzać czas,
                najbardziej się cieszę że Ala będzie miała trochę słońca i popluska
                się w morzu. Już się zastanawiam co wziąść, ale ja zawsze planuje na
                przyszłość ;).

                Dodatkowo wczoraj kupiłam moim rodzicom bilety na święta BN, będą z
                nami 11 dni, super, po prostu żyć nie umierać.
                Byłam w ciężkim szoku, że mój tata wreszcie się zdecydował
                przylecieć i jak tylko usłyszłam: tak kupuj, to nie minęło nawet 5
                min jak wszystko było zaklepane :)
                mam nadzieję że ten czas do wakacji a potem do świąt minie bardzo
                szybko.

                W niedzielę miałam kolezankę z PL, niestety tylko na jeden dzień bo
                jechała dalej z siostrzeńcem pokazać mu troszkę Irlandii.
                Ale i tak porozmawiałyśmy :)

                Gosia pewnie byliscie w Ardgillan Park, jest super. Juz parę razy
                tam byliśmy, pierwszy raz jak jeszcze Ala nie wiedziała co to plac
                zabaw, teraz to ma zabawę :)
            • maja92 Re: Odslona druga - codzienne bla bla;-)) 29.08.07, 11:00
              Hotel "Pod Orlem" to najstarszy i najbardziej flagowy hotel w Bydzi,
              a co z tym idzie, i najdrozszy. Na pewno jest drozszy od "City", a
              Hani szuka tez cos tanszego. City to byl pierwszy postkomunistyczny
              hotel w miesicie;-). Tata mowil, ze dobudowali skrzydlo i troche
              odnowili - wyglada lepiej;-)

              Haniu, zapytalam sie wczoraj taty - obiecal sprawdzic. Mowil, ze
              jeszcze jest hotel "Brda" przy Dworcowej - ktory tez sama pamietam,
              ale on zawsze mial zla reputacje, ze wzgledu na "panienki" krazace
              po holu.....

              Wyslalam teksty do 3 kolezanek - mam nadzieje, ze od nich tez
              dostane jakies namiary i bedziesz miala jakis wybor w listopadze;-))

              Ja ide w przyszlym tygodniu do fryzjerki na Baggot St. Zobaczymy, co
              mi zrobi na glowie;-))))

              Dziewczyny - bylyscie kiedys na takim zjezdzie absolwentow - jak sie
              ubrac?? O ktorej wypada wyjsc?
              Kurcze - od matury minelo 16 lat...ciekawe jak sie ludzie
              pozmieniali;-)))))
              • maja92 Re: Odslona druga - codzienne bla bla;-)) 29.08.07, 21:08
                Re: Odslona druga - codzienne bla bla;-))
                Autor: tomsmom 29.08.07, 20:04 Dodaj do ulubionych
                Odpowiedz cytując Odpowiedz

                Ja bylam! Tylko u mnie troche inaczej ten zjazd wygladal, bo
                ja "urszulanka" bylam wiec mialysmy kolacje i dluuugie pogaduchy we
                wlasnym gronie, milo, ale inaczej niz gdzie indziej.

                Natomiast niedawno college do ktorego chodzilam obchodzil
                swoje "lecie" i zrobili wielki zjazd. Wielka impreza, a po imprezie
                calonocna balanga. Dlugo myslalam co zalozyc (w tamtych czasach taka
                duza panna bylam, a na zjezdzie o jakies 10kg lzejsza pomimo Tomka)
                i w koncu wybralam mala czarna. Mysle, ze trafilam w dziesiatke bo
                bylam tak akurat, pomiedzy tymi ktore przesadzily w jedna lub w
                druga strone. Faceci pod tym wzgledem maja latwiej, garniturek i
                wio. Ale ta mala czarna i na oficjalnej i na nieoficjalnej czesci
                prezentowala sie dobrze. Polecam.
                • maja92 Re: Odslona druga - codzienne bla bla;-)) 29.08.07, 21:16
                  Ja niestety teraz jestem jakies 6 kilo wieksza, a przy moim 155 to
                  widac;-) i ostatnio takze brzuch zaczal mi odstawac....malej czarnej
                  takiej nieprzylegajacej to nie mam;-(
                  Mam czarna spodniczke taka do kostek i maly, drapowany, kremowy top
                  na paseczkach z "Coast" - myslalam o tym....
                  Moze w weekend zajrze do jakiegos sklepu....

                  U nas ma byc bal w operze dla 1000 osob. Zlot czarownic i czarusiow
                  ;-))))
                  • maja92 Hej Ho! Hej Ho! Do szkoly by sie szlo!! 03.09.07, 15:31
                    Wyprawilam dzisiaj rano mlodzez pierwszy raz do szkoly w tym roku!!
                    Jono mial plecak wiekszy od siebie....i ciezszy;-))))

                    Remi nawet na mnie nie czekal. Nie zdazylam zamknac samochodu, a on
                    juz pooolecial!! do swojej klasy;-)
                    Jak mi bylo rano zal Jonathana: 1 klasa, wiec bedzie siedzial do
                    2:20.....o!! wlasnie konczy......nie moge sie dzisiaj skupic w
                    pracy...caly czas mysle o Nim, jak tam wytrzymuje caly dzien, moje
                    Baby;-))....do tej pory byly tylko Infants'y....a teraz duza
                    klasa...;-)))

                    sama ide do szkoly w ta sobote...znowu sie zaczyna;-)) nawet sie
                    ciesze, bo praca praca, ale fajnie miec odskocznie w postaci
                    uniwersytetu;-)))
                    • zapytajnick Re: Hej Ho! Hej Ho! Do szkoly by sie szlo!! 03.09.07, 19:09
                      Maju to juz masz trzech doroslych facetow w domu. Taki jestes
                      rodzynek w domu;-)). Fajnie, nie?
                      Plecaki tutaj tez sa takie ciezkie? Slyszalam, ze w Polsce jest to
                      dosc powazny problem, kregoslupy i wogole. Teraz dzieci, a
                      szczegolnie dziewczynki ciagna walizeczki za soba do szkoly. To
                      straszne, prawda? Myslalam, ze tutaj nie ma tego problemu.
                      • tomsmom Re: Hej Ho! Hej Ho! Do szkoly by sie szlo!! 03.09.07, 20:11
                        Maja, wybor kreacji na imprezje brzmi niezle! Ale dodatkowo zawsze
                        jest to jednak okazja do znalezienia czegos nowego ;-))

                        No wlasnie, jak to jest z tymi plecakami? Bo ja mijajac tutaj dzieci
                        zauwazylam, ze jedne maja wielkie a inne male, na dodatek tendencja
                        jakas taka, ze te mniejsze maja wieksze a te starsze mniejsze.
                        Hmmmm... Ciekawe.

                        Tomek idzie do Montessori za tydzien, mamy wiec jeszcze troche
                        wakacyjnej 'laby'. Za to ja zaczynam sie stresowac: 13go roczek
                        Marka, 4.10 trzy latka Tomka a 17go mezowskie "trzydzieste ostatki".
                        Trzeba wyprawic imprezki w tym naszym kurniku... Jak tu zmiescic
                        pietnascioro conajmniej ludzi?... Ciezko bedzie. No i zarcie jakies
                        przygotowac...
                        • maja92 Re: Hej Ho! Hej Ho! Do szkoly by sie szlo!! 04.09.07, 12:35
                          Niestety plecaki lekkie nie sa.
                          Infants'y maja puste torby - tylko sniadania i malutka teczka z
                          jakas kartka zadania domowego, ale starsze klasy w naszej
                          podstawowce to zawsze cos wloka w tych plecakach;-)

                          Jono wczoraj zostawil ksiazki w szkole, ale Remi przyniols pare do
                          domu...i robilismy lekcje przez 2 godziny!!
                          W 4 klasie dostal "porzadne" zadanie domowe zaraz w pierwszy dzien!!
                          Nie bylo litosci;-)))

                          Haniu, ale Ci sie imprezowanie szykuje;-))) ja dla moich chlopakow
                          zawsze robie party w FitZone w Westwood albo w Leasureplex. Placisz
                          €15 za lepka i odstawiasz na 2 godziny i dzieci sie bawia;-))) tylko
                          to dla takich od 4 lat....z takimi rocznymi "starszakami" to nie
                          wiem co zrobic;-)))) i to co tydzien u Ciebie w tym miesiacu;-))))
                          Moze otworz business: party planner;-))

                          Jakos dzisiaj jak na szpilkach siedze...nie wiem co mi
                          jest....zespol napiecia okolomiesiaczkowego czy co?
                          ;-)) komus najnormalniej w swiecie bym w morde dala....i nie
                          mialabym skrupolow;-))))))
                          • maja92 Nowy tydzien;-) 10.09.07, 14:34
                            Hania sobie pojechala du Paryza, a ja w sobote w szkole siedzialam;-)
                            Kurcze, wyszlam za maz za nie tego faceta!!
                            ;-)))))

                            Wczoraj zaczelismy powolutku pakowanie na wyjazd do Bydzi, gdyz
                            Maciej z dziecmi jada w przyszla srode, 19-tego.
                            Wlasnie odkrylam, ze moj paszport jest wazny do czerwca'08. Dzisiaj
                            na stronie ambasady sprawdzilam, ze zajmuje im 6 miesiecy na
                            wystawienie nowego plus dodatkowo szybko trzeba sie umowic na
                            wizyte.. hmmm..jest wrzesien - to moze ja juz powinnam sie umawiac?
                            ;-((( bo dostane audiencje gdzies w listopadzie???
                            Rany ile to im teraz zajmuje? Czasy, gdy w przeciagu 3 tygodni
                            konsul wystawial paszport juz minely....
                            ;-(((
                            • tomsmom Re: Nowy tydzien;-) 18.09.07, 15:29
                              Hehehe!! Dowcipna Maja jestes! ;-)))

                              A wiesz, moze w koncu otworza ten konsulat na O'Connell to i
                              szybciej bedzie z tymi paszportami?
                              • maja92 Re: Nowy tydzien;-) 18.09.07, 15:45
                                Monika w tamtym tygodniu wybierala sie do ambasady...moze cos
                                opowie, jak poszlo...
                                Ja tam w cuda nie wierze, ze im bedzie szybciej szlo z tymi
                                paszportami...;-))
                                Ze tak powiem: za stara jestem, by w bajki wierzyc;-)))))))
    • olliesmum I jeszcze jeden tydzien sie zaczyna 17.09.07, 10:33
      I co za piekna pogoda nas dzis rano powitala! :))
      Od czasu, gdy wrocilismy z Polski, w ogole nie pada, juz zaczelam wygladac
      deszczu ;), glownie ze wzgledu na sucha ziemie w ogrodku. Ale nie narzekam :)).
      Milo zaczac nowy tydzien gdy swieci sloneczko - mala rzecz, a cieszy!

      Milego tygodnia :))
      • maja92 Re: I jeszcze jeden tydzien sie zaczyna 17.09.07, 15:36
        No wlasnie POGODA!!!
        W sobote moi chlopcy zaczeli nowy sezon gry w hockey'a i poszlam
        sobie do Marley Parku, gdy oni mieli trening - alez pieknie bylo;-)))

        Wlasnie rozmawialam z Panem Mezem: 3 sierpnia zaczelam nowy
        kontrakt - chodze codziennie od luas'a do Mespill Road co zajmuje mi
        jakies 10 minut - ani razu przez ten czas nie szlam z
        parasolem....niesamowite;-)))))
        • lorbasa Re: I jeszcze jeden tydzien sie zaczyna 17.09.07, 22:25
          A u nas w Droghedzie to dzisiaj był deszcz.
          A gdzies koło 12 minut 30 to nawet grad i byłam w lekkim szoku. Bo
          właśnie pomagałam P. Babci Sąsiadce grabić ścięte gałęzie i co
          chwileczkę mały deszczyk i tak sobie wchodziłyśmy na kilka chwil do
          domku a jak zaświeciło słoneczko to znowu wychodziłyśmy. Aż tu nagle
          wiatr i GRAD. I na tym koniec, bo musiałam lecieć po Adasia do
          szkoły. Dzisiaj pierwszy dzień był na zajęciach aż do 1:45 i mężnie
          to przeżył. Za co nie omieszkałam go pochwalić. Pozdrowienia dla
          wszystkich.

          Asia
          • maja92 Re: I jeszcze jeden tydzien sie zaczyna 18.09.07, 14:55
            Medal dla Adasia;-))

            A dzisiaj zimno jak w Pcimiu;-))))
            Ta pogoda ma cos nierowno pod sufitem;-)) Jak mozna taka zimnice z
            rana zaserwowac?
            ;-))

            Rozmawialam wczoraj z Tata, bo chlopakow na wyjazd do Polski pakuje
            i pogoda w Bydgoszczy takze nielepsza - majtki zimowe maja zabrac
            ;-))) Podobno zimno sie zrobilo w Polsce, jak nie we wrzesniu;-)
            Dziadek juz im czapki i rekawiczki kupil, bo "te irlandzkie takie
            cienkie";-)))
          • tomsmom Re: I jeszcze jeden tydzien sie zaczyna 18.09.07, 15:27
            Gratulacje dla Adasia!
            Moj Tomek juz drugi tydzien w Montessori i caly szczesliwy.
            A ja juz wlasnie wyjelam rekawiczki, jutro zakladam na ranny spacer
            do przedszkola, nie mam zamiaru juz tak zmarznac jak dzisiaj!
            • lorbasa Re: I jeszcze jeden tydzien sie zaczyna 18.09.07, 16:43
              No i Adaś mi pękł.
              Rozchorowało się moje chłopaczysko. Leżakuje teraz w swoim pokoju i
              nawet nie jest zainteresowany, co ja robię przy komputerze. Musi go
              jakaś cholera męczyć. Ma temperaturę i główka go boli. Ale jest
              lepiej niż rano. I ja postanowiałam przeprosić się z cieplejszą
              kurteczką, co ma długie rękawy i można w niej nos schować. A
              Bydgoszcz znam, bo teraz jak uruchomili lotnisko to mamy bliżej do
              rodzinki ( Złotów )Pozd

              Asia
              • maja92 A dzisiaj... 19.09.07, 14:41
                wstalam o 4:30 i o 6:00 bylismy juz na lotnisku. Chopaki sa juz w
                Bydgoszczy...
                Gdy z lotniska wrocilam do domu, to pusto jakos bylo..sama mnie
                zostawili;-(((
                A jaki balagan w chalupie - widac, ze panowie sie pakowali;-)))
                Dzisiaj po pracy wiem co bede robic: SPRZATAC.
                ;-)))
                I prania tez niezle sie nazbieralo;-)))
    • zapytajnick Urodziny 26.09.07, 11:36
      I jestesmy juz po imprezce urodzinowej Maji. Panna juz jutro konczy
      3 lata. Zrobilismy jej urodziny troszke wczesniej, bo jej ulubionym
      dzieciom tak pasowalo. W sumie to jej urodziny, nie nasze. Wszystko
      sie udalo. Jutro Maja bedzie swietowac w montessori. Robie jej tort
      i musze nadziegac 17 party bags - szalenstwo! Nie to co u nas w
      Polsce, kupilo sie duza torbe cukierkow i po sprawie. Eh...

      Nie ma tego zlego co by na dobre - mama do mnie przylatuje juz za
      poltora tygodnia na dwa tygodnie, potem ja z dziecmi i z mama lece
      na tydzien do Polski, potem przylatuje z przyjaciolka, ktroa ma
      zostac u nas przez 5 tygodni. Jakby to powiedziala moja dobra
      znajoma 'happy days'!!!!
      • tomsmom Re: Urodziny 26.09.07, 12:49
        Szczesciaro!! ;-) A u nas nadal doly: dzis w nocy Tomek kaszlal jak
        szalony, ale rano byl OK wiec do montessori odstawila go babcia
        (ktora go tez stamtad odbierze bo my, bidoki, z Markiem, antybiotyk,
        cieple skarpety i lozeczko ;-)). Ciekawe kiedy sie z tego chorobska
        wygrzebiemy... Tomkowa imprezka w weekend za dwa tygodnie...
    • tomsmom Co tu tak cicho??? 11.10.07, 14:50
      Poobrazalyscie sie wszystkie na to forum, czy co?? Jak tak dalej
      pojdzie to smiercia naturalna "Rodzice w Irlandii" padna...

      Pogoda wypiekniala, wiec moze to tylko kwestia tego, ze wszyscy
      nadrabiaja zaleglosci z lata i dogrzewaja kosci ;-)
      Ja codziennie rano przez pol godziny spaceruje (pokaszlujac jeszcze
      ostro) bo Tomek od 7 rano juz gotowy do pojscia do montessori!!
      Przed 9 (a otwieraja dopiero o 9:30) wychodzimy z domu i idziemy
      dokladnie naokolo wioski coby czas zabic. Ale ciesze sie, ze dziecko
      uwielbia tam chodzic. Coraz bardziej sie tez wyrabia i papa mu sie
      teraz juz nie przestaje zamykac, slodki jest :-))
      No a co tam w innych czesciach Eire sie dzieje???
      • maja92 Re: Co tu tak cicho??? 15.10.07, 10:45
        ;-)))

        Ano cicho!!
        ;-)))

        U mnie pracowicie - robilam hand-over przez poprzedni tydzien.
        Zostaly mi dwa dni na tym kontrakcie i od srody nowy kontrakt, nowy
        klient;-))) Tym razem mam podpisany na 18 miesiecy - to prawie
        jakbym na stale dla nich pracowala;-))))
        Zobaczymy, czy sama wczesniej nie zwieje;-)))

        Pan Maz sprzedal wczoraj swoj samochod i dzisiaj wzial moj do pracy.
        Mnie wyrzucil w Stillorgan z dziecmi - poczekalismy na szkole i do
        pracy dojechalam autobusem - w zasadzie to rozwiazanie jest lepsze
        od mojego poprzedniego - mam mniej do chodzenia;-)))
        Wczesniej zostawialam samochod w okolicy szkoly w Killmacud i bralam
        Luas do Ranlagh - wiecej trzeba bylo sie nachodzic do Baggot Street
        ;-))
        Leniwa sie robie;-))) tym bardziej ze zima to bedzie mala
        przyjemnosc lazic w deszczu;-))

        Kuzyn wczoraj zadzwonil, by zabookowac Mu bilety do Bydzi -
        Ryanair'em na poczatku grudnia z wszystkim oplatami, w obie strony
        wyszlo €42...kurcze, to taksowka na lotnisko wiecej wyniesie;-))))
        • monika_irl Re: Co tu tak cicho??? 15.10.07, 14:49
          no i wrócilam do pracy po 3 tygodniach urlopu :(
          dlaczego ten czas musi tak szybko uciekac jak sie czlowiek dobrze
          bawi? Byle do swiat.
          Ale przynajmniej odpoczelam i bylam z dzieckiem caly czas.

          Ala rosnie jak na drozdzach, zaczyna powtarzac po nas i musimy sie
          bardzo pilnowac zeby nie przeklinac przy niej, tzn ja musze bo A nie
          klnie ;)
          Praktycznie nic sie u nas nie zmienia, takze nie mam za duzo do
          pisania.
    • monika_irl Re: Odslona druga - codzienne bla bla;-)) 29.10.07, 19:52
      wczoraj przekształciliśmy szczebelkowe łóżeczko Ali na junior bed i
      dodaliśmy jej tylko taką siatkową osłonę z jednej strony kupioną w
      Smiths. Przespała noc bez "wedrówek ludów", nawet rano po obudzeniu
      została w łóżku do czasu aż jej nie zawołaliśmy, bo jak tylko
      usłyszała to było tup, tup, tup, i u nas :)))
      Narazie nie chwalę bo zobaczymy co będzie tej nocy, mam nadzieję że
      tak samo.
      • tomsmom Re: Odslona druga - codzienne bla bla;-)) 29.10.07, 20:27
        SUPER!!! Gratulacje dla Ali i oby dalej tak bylo!! U nas Marek wciaz
        spi jak aniolek (od urodzenia ma przedzial 19-7:00 i trzyma sie tego
        mocno) natomiast Tomek... to osobna historia: czasami pieknie spi, a
        co ktoras noc, jest 'tup-tup-tup' i pakowanie sie do lozka
        (koniecznie pomiedzy mame a tate). Freud mial bardzo idiotyczna
        teorie na ten temat, ktorej nie bede tu przytaczac, ja natomiast
        twierdze, ze to scheda po dlugim pomieszkiwaniu z rodzicami w
        pokoju... Z czasem mam nadzieje, zacznie przesypiac sam cale noce...
        moze jak sie zaczna juz z Markiem logicznie porozumiewac?...

        A, nie pisalam Wam chyba jeszcze, ze Tomek wpadl w dzika manie
        czytania?... Spacer z nim to maly koszmarek bo jak zobaczy gdzie
        jaki duzy napis (reklamy, znaki) to wszystko musi byc odczytane
        (narazie czyta po polsku wiec sie wkurza, ze nie rozumie)... wieki
        cale!! A domu nieustannie siedzi nad ksiazeczkami i slychac takie
        kwiatki: "a jak jablko, b jak banan, c jak kot, d jak kaczka..."
        pozajaczkowalo mu sie wszystko, ale zabawny jest z ta swoja jazda na
        czytanie, w tym wieku taka fascynacja przez nikogo zreszta nie
        podsycana...?
      • reyka Re: Odslona druga - codzienne bla bla;-)) 29.10.07, 21:08
        oby tak dalej!!
        u mnie filip dospi do polnocy a potem slychac "maaamiii" i laduje
        miedzy nami do rana. jakos nie mam sily go przekonywac, zeby jednak
        zostal w swoim lozeczku. kilka prob skonczylo sie glosnym protestem
        z jego strony. jeszcze mam czas....
        • monika_irl Re: Odslona druga - codzienne bla bla;-)) 29.10.07, 21:47
          Hania mały geniusz Ci rośnie :)))
          a tak się martwiłaś,

          zazdroszczę niektórym mamom przesypiania całych nocy, mnie się to
          zdazyło 2-3 razy przez ostatnie 18 miesięcy.
          A co do spania z rodzicami to chyba nie będzie problemu bo Ala nie
          lubi z nami spać mimo że mamy ogromniaste łóżko i spokojnie 4
          dorosłe osoby by się wyspały. Ona od urodzenia spała sama w łóżeczku
          a od 3-go miesiąca życia w swoim pokoju także zdecydowanie woli mieć
          całe łózko dla siebie :)

          p.s. poszła spać o 20-ej i też zasnęła bez chodzenia, może już mogę
          sie cieszyć ;))
          • tomsmom Re: Odslona druga - codzienne bla bla;-)) 29.10.07, 21:50
            Skoro tak, to uszy do gory Monika, mysle, ze bedzie dobrze, bo
            najgorzej jak maluch lubi spac z rodzicami wtedy to przechlapane. A
            tak, to w koncu sama odkryje jak to dobrze sie wyspac ;-)
            Szczegolnie jak przestanie drzemac w dzien! Powodzenia!
          • reyka Re: Odslona druga - codzienne bla bla;-)) 29.10.07, 22:03
            a na m wlasnie jakies d.... rozwalili boczna furtke, przebiegli
            przez ogrodek i przeskoczywszy przez murek zwiali.
            oj maz sie wk.... zadzwonil na garde zobaczymy co zdzialaja
            niedobrze mieszkac przy cul de sac, przy drodze.
            • tomsmom Re: Odslona druga - codzienne bla bla;-)) 29.10.07, 22:07
              hahahaha, a ja wlasnie myslalam, ze to dobre miejsce... dopoki nam
              wiatraka nie zwineli... wspolczuje!
            • monika_irl Re: Odslona druga - codzienne bla bla;-)) 29.10.07, 22:08
              Hania ale ona nie śpi juz w dzień :)

              Kasia współczuję, ale wydaje mi sie ze garda niewiele zdziała
              niestety.
              • reyka Re: Odslona druga - codzienne bla bla;-)) 29.10.07, 22:13
                tak ale chociaz beda wiedziec, ze cos takiego mialo miejsce.
                przeciez nie bede obojetnie stac i patrzec jak motloch mi.. oj az
                brak mi slow
                najpierw pijany w lutym rabnal w murek, teraz sobie skok przez
                plotki urzadzaja....
                niee zdecydowanie miejsce przy drodze niedobre
                znowu bedziemy z mezem dysk o przeprowadzce
                • monika_irl Re: Odslona druga - codzienne bla bla;-)) 29.10.07, 22:17
                  tylko nie 'uciekaj' daleko ode mnie, teraz to przynajmniej jeszcze
                  na spacerach mamy szansę sie zobaczyć :)
                  Jak z Gosią (zapytajnick) sie rozjechałyśmy to ciężko nam sie teraz
                  spotkać z braku czasu, a mieszkałyśmy dokładnie w takiej samej
                  odległości od siebie co my teraz.
                  • reyka Re: Odslona druga - codzienne bla bla;-)) 29.10.07, 22:19
                    niee na razie nie ma szans.
                    a propos soboty? jak ali podobala sie imprezka?
                    • monika_irl Re: Odslona druga - codzienne bla bla;-)) 29.10.07, 22:46
                      Ala jak tylko zobaczyła dzieci to była w siódmym niebie :))
                      Byłyśmy tam po 14-ej i zostałyśmy prawie do końca.
                      mała wygladała tak:
                      fotoforum.gazeta.pl/3,0,933578,2,1.html
                      fotoforum.gazeta.pl/3,0,933579,2,2.html
                      nie było bardzo dużo dzieci ale było przyjemnie.
                      Szkoda, że nie dałaś rady.
                      • reyka Re: Odslona druga - codzienne bla bla;-)) 29.10.07, 22:51
                        pieeeeekna wrozka.
                        bedzie tez party na Boze Narodzenie, z mikolajem to na pewno bede.
                        nie poloze filipa spac i go przetrzymam. zreszta bedzie juz troche
                        starszy.
                        • monika_irl Re: Odslona druga - codzienne bla bla;-)) 29.10.07, 23:04
                          to my też pewnie bedziemy :)
                      • zabelka24 Re: Odslona druga - codzienne bla bla;-)) 30.10.07, 12:36
                        Ala wyglada slicznie :-)))
                        My mamy jutro impreze w zlobku, przebranie juz przygotowane :-), mam
                        tylko nadzieje, ze Zuzia nie rozchoruje sie, bo juz dzis chcialam
                        zostawic ja w domu :-(
                        • monika_irl Re: Odslona druga - codzienne bla bla;-)) 30.10.07, 13:34
                          Dziekuje :)
                          Trzymam kciuki zeby Zuzi nic sie nie rozwinelo, na noc wapno,
                          witaminka C i bedzie dobrze.
                          Zyczymy udanej zabawy :))
                  • reyka Re: Odslona druga - codzienne bla bla;-)) 29.10.07, 22:36
                    updejt
                    garda przyjechala, spisala, gosci(maz ich przypilnowal przy
                    frytkach) skonfrontowala. oni grzecznie sie wyparli - ha ha
                    podobno znani juz gardzie 18 16-latkowie.
                    monika - jeden z twojej ulicy:)
                    zrobic im nic nie zrobia, bo za raczke ich nikt nie zlapal, ale
                    niech chociaz wiedza, ze "scumbags" operuja:)
                    teraz trrzeba nowa bramke wstawic, ze stali chyba i pod prad
                    podpiac:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka