ika_jen
30.09.07, 10:45
Witajcie,
Byłam, byłam i wróciłam z Dublina:-)
No i wygląda na to, że niedługo tam wrócę - tym razem z większym
bagażem (o dzieciach nie wspominając) i na dłużej.
Mężczyzna mój wytoczył ciężkie działa, powalił mnie argumentacją
tudzież własną postawą p.t. "nic się nie martw, tu możemy być
szczęśliwi, już ja o to zadbam", no i... kobieta podrepta za nim,
choć we łzach i długo jeszcze ryczeć nie przestanie.
Dzieci wreszcie przypomną sobie jak ojciec wygląda (od jakiegoś
czasu uparcie twierdzą, że zapomniały), angielsko - irlandzkiego się
nauczą, horyzonty poszerzą. Oby...
Tymczasem, mam pytanie do Was, Kochane, dzielne żeńszczyny, czy
leciałyście kiedyś Aer Lingusem? Kuszą mnie numerowane siedzenia w
samolocie, ale obawiam się różnych kruczków, które firmy oferujące
tanie loty przygotowały dla swoich klientów.
Z góry dziękuję za opinie i pozdrawiam:-)