Dodaj do ulubionych

Zapytam Was - a co mi tam ;-)

28.01.08, 10:17
moze orientujecie sie ile godzinowo powinien praciowac pracownik na part time,
a ile na full time. jesli na part time przypada 20 godzin - to jak powinni mi
placic jesli pracuje 35-40 godzin??? musze sie udac do prawnika, ale najpierw
moze wy cos wiecie forumowicze ;-)
Obserwuj wątek
    • imszulc Re: Zapytam Was - a co mi tam ;-) 28.01.08, 10:42
      powinni płacić za tyle godzin ile przepracowałaś
      jeśli potrzebujesz prawnika to tu są namiary: www.prawnik.ie
      • marita_ie Re: Zapytam Was - a co mi tam ;-) 28.01.08, 10:47
        aa, czyli wychodzi na to,ze pracownk part time, nie ma nadgodzin?? czyli,ze moge
        sie spodziewac, ze będąc part time beade mial w jednym tygodniu 10 godzin a
        innym 40?? dziwna sprawa.w sumie to placili mi za te godziny, ale skoro jestm w
        tej pracy na part time to czmu pracowalam po 40 godzin???;-)
        • czarnad1 Re: Zapytam Was - a co mi tam ;-) 28.01.08, 10:55
          Wyplaty uwarunkowane sa kontraktem. Moja corka tez pracuje na part
          time alenie ma stalych godzin co tydzien. Dla pewnosci idz zapytaj
          prawnika i wez kontrakt ze soba.
          • marita_ie Re: Zapytam Was - a co mi tam ;-) 28.01.08, 11:00
            kontrakt dostalam po 5 mieisacach pracy.do tamtej pory bylam pewna,ze pracuje
            full time.a dostalam go bo sie domagalam i mam.teraz mi ucieli godziny i pracuje
            po 20, ale co z tymi tygodniami co pracowlam po 40-48 godzin???chyba sie wybiore
            do tego prawnika, bo mam wiele wątpliwosci.
            • monika_irl Re: Zapytam Was - a co mi tam ;-) 28.01.08, 11:45
              Wszystko jest tez zalezne jaki system godzinowy przyjela firma tzn
              do monitorowania nadgodzin moga przyjac ze srednia z godzin biora z
              okresu czasu 3 m-cy, 6 m-cy lub 12 m-cy.
              Jezeli srednia jest np z 6 miesiecy to po przeliczeniu wszystkich
              Twoich przepracowanych godzin za ten okres czasu moze spokojnie im
              wyjsc ze pracowalas w normie part time. Tak jak piszesz, jeden
              tydzien moglas pracowac przez 40 godzin ale np na drugi czy trzeci
              tydzien obcieli Ci godziny do 10.
              • monika_irl Re: Zapytam Was - a co mi tam ;-) 28.01.08, 11:56
                aha i jeszcze dodam ze jesli firma tak oblicza godziny jak podalam
                wczesniej to nie ma nadgodzin.
                • marita_ie Re: Zapytam Was - a co mi tam ;-) 28.01.08, 12:03
                  wlasciwie to nie za bardzo wiem, w jaki sposob oni to obliczja, ale od pocz
                  wrzesnia, tak popatrzylam na moje tygodzniowe godziny, to nigdy nie zeszlam
                  ponizej 30 godzin.dopiero od tamtego tyg mi nagle obnizyl, jak mi dal kontrakt i
                  sie okazuje ze jak pracuje part time.hhmm moze masz racje, ale teraz to moj
                  poziom zycia nie jest zadowalający.gdyby mi na poczatku powiedzial,ze pracuje
                  part time to moze bym nie zaczela pracy, bo ogloszenie bylo na full time.nie
                  rozumiem.zreszta ten menager jest czlowiekiem,ktorego ludzie nie obchodzą i nie
                  mozna z nim normalnie rozmawiac.
                  • monika_irl Re: Zapytam Was - a co mi tam ;-) 28.01.08, 12:31
                    Jeszcze sie dopytalam kolezanki z HR.
                    Nawet jesli zatrudniona jestes na part time a pracujesz 40 godzin to
                    dopóki masz za te godziny placone to wszystko jest ok.
                    • marita_ie Re: Zapytam Was - a co mi tam ;-) 29.01.08, 20:53
                      i cio?juz nikt nic nie wie...dalej jestem w kropce.
    • marita_ie Re: Zapytam Was - a co mi tam ;-) 01.02.08, 00:32
      ????
    • reyka Re: Zapytam Was - a co mi tam ;-) 01.02.08, 23:12
      dziewczyny napisaly to, co wiedza. a jak chcesz to jeszcze zajrzyj
      tutaj www.employmentrights.ie/en/ moze znajdzisz to, czego
      szukasz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka