Dodaj do ulubionych

Stawka, awansik;)

31.01.08, 02:56
Witam,6 miesięcy temu zaczęłam prace w restauracji z praktycznie
znikomą znajomością języka, poczatki ciężkie nie rozumiałam co sie
do mnie mowi, nie wykonywałam polecen, tak sobie chodziłam szczerze
mówiąc po sali, zbieralam talerze po klientach podawałam posiłki,
napoje. Teraz troszke sie sytuacja zmieniła juz rozumiem wiele, sama
nawet zbieram drobne zamowienia i przede wszystkim nie mam
wiekszych problemów z jezykiem.
Dzisiaj dostalam propozycje aby zostac kelnerką:) Ucieszyłam sie ale
z drugiej strony estem pelna obaw czy przypadkiem nie polegnę.Jednak
az tak w pelni nie jestem pewna swojego jezyka.Birąc pod uwage
fakt,ze przebywam głownie w otoczeniu rodakow, i moj angielski to
tylko praca.
Trening na kelnerke zaczynam za miesiac.

Co myslicie?Dam rade?
Jak zaczynaliscie?czy okres 6 miesiecy to długo? i tak naprawde to
zrobilam znikome postepy?Czy mozna szybciej?przebywajac wsrod
rodakow i mowic caly czas ojczystym jezykiem? czy to zalezy od osoby?
pozdrawiam
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka