Gość: Kontuzjowany
IP: *.range86-163.btcentralplus.com
07.09.08, 10:46
Witam,
Moja sytuacja jest dosc skomplikowana: w lipcu odnioslem kontuzje kolana, caly
czas jednak pracowalem, czekajac na wizyte u lekarza, a potem na rezonans
magnetyczny.
Na poczatku sierpnia z pracy owej zrezygnowalem, bo i tak nosilem w sobie taki
zamiar od pewnego czasu, poza tym koniecznie chcialem zrobic sobie miesiac
wolnego (po wypelnieniu rocznego kontraktu), rowniez w celu zadbania o to kolano.
Pracodawca namawial mnie jednak do pozostania u niego, czego sie nie
spodziewalem, i doszedlem do wniosku, ze byloby to dla mnie w sumie dobre,
dopoki nie znajde czegos lepszego, tym bardziej, ze w przyszlym tygodniu mam
rozpoczac kurs w college'u, a z czegos trzeba sie utrzymywac.
Bylo jednak za pozno na pozostanie w pracy i skorzystanie z unpaid leave (a
koniecznie chcialem miec ten miesiac wolnego), dlatego formalnie sie
zwolnilem, ale rownoczesnie dogadalem z pracodawca, ze odezwe sie po powrocie
i byc moze wroce do pracy u niego.
I oto jestem, pracodawca ow wciaz chce mnie zatrudnic, pewnie moglbym zaczac
nawet w przyszlym tygodniu.
Super... jednoczesnie jednak dostalem list od ortopedy, ktory zdiagnozowal
moja kontuzje i poinformowal o koniecznosci przeprowadzenia atroskopii. Nie
bede musial lezec w szpitalu ani jednej nocy, ALE powinienem odpoczac od pracy
przez tydzien - dwa.
Moje pytanie: jak to zatem rozegrac?
Czy - nie pracujac - mam prawo do bezplatnej atroskopii? Czy jesli na nia
pojde, groza mi potem jakies "konsekwencje finansowe", gdyby szpital
dowiedzial sie, ze w chwili operacji nie mialem pracy?
Czy moze rozpoczac na nowo te stara prace i... po tygodniu - dwoch obwiescic,
ze musze sie poddac operacji? Pal licho czy by mi za ten okres placili, byle
tylko miec ubezpieczenie!
Bardzo prosze o porady, nie mam intencji oszukania nikogo, po prostu nie wiem
jak sie takie sytuacje rozgrywa w UK i co by zrobili np. Anglicy na moim miejscu?
Z gory dziekuje