Dodaj do ulubionych

tax consultant

IP: 89.108.200.* 20.11.08, 18:35
jak zostać w uk doradcą podatkowym? Czy uprawnienia z polski
wystarczą, czy trzeba będzie ukończyć jakiś uniwerek? Jaki?
Obserwuj wątek
    • xiv Re: tax consultant 20.11.08, 18:43

      ACCA
      • kaha_org Re: tax consultant 20.11.08, 20:22
        raczej CTA ;-)

    • jaleo Re: tax consultant 20.11.08, 21:31
      To zalezy, czy chcesz pracowac w public practice czy w "industry"
      czyli ogolnie mowiac w dziale podatkow w firmie. Jesli to pierwsze,
      to kwalifikacje z Polski, jak mi sie wydaje, nie beda wystarczajace,
      potrzebna jest znajomosc i doswiadczenie w brytyjskim systemie
      podatkowym. Nawet CIMA czy ACCA sama w sobie nie jest
      wystarczajaca, trzeba miec doswiadczenie w podatkach i/lub byc CTA
      (czyli zdac egzaminy do Chartered Institute of Taxation). Chyba, ze
      znajdziesz praktyke, ktora Cie przyjmie "na przyuczenie" i
      zrefunduje CTA.

      Jesli chodzi o dzialy podatkowe w biznesie, to jesli masz
      zainteresowania w tym kierunku, mozesz sie starac o zatrudnienie w
      ksiegowosci szeroko pojetej, a potem starac sie o specjalizacje w
      podatkach - ja mialam taka wlasnie droge zawodowa, bo na poczatku
      startowalam tylko z CIMA. Ja pracuje w bardzo duzej firmie
      miedzynarodowej, dzial podatkow w UK to szesc osob, z czego cztery
      zostaly zatrudnione juz z doswiadczeniem w big 4 i kwalifikacjami
      CTA, a pozostale dwie (czyli ja i jeszcze jedna osoba) dotarly do
      tego dzialu po kilku poprzednich stanowiskach w ksiegowosci, z
      kwalifikacjami ogolnymi ksiegowymi.

      Generalnie ksiegowych z zainteresowaniem podatkowym jest mniej, niz
      zapotrzebowanie, ale z drugiej strony firmy zdaja sobie sprawe, ze
      ryzyko - i potencjalne korzysci, jak sie dobrze rozegra sprawe - w
      tej dziedzinie jest ogromne, i nie zatrudniaja w podatkach na chybil-
      trafil kazdego, kto sie napatoczy. I wiekszosci przypadkow jest to
      tez "commitment" na dlugie lata, jesli nie na cala kariere zawodowa,
      bo zdobycie szczegolowej wiedzy i doswiadczenia w tej dziedzinie
      trwa dosc dlugo, i firmy takiego doswiadczonego w podatkach
      ksiegowego raczej nie sa sklonne przenosic do innych dzialow
      ksiegowosci.
      • Gość: viki Re: tax consultant IP: *.mobile.playmobile.pl 20.11.08, 23:03
        Mam dwuletnie doświadczenie w big 4 w Polsce (podatek dochodowy) i
        zdany tu egzamin na dp ale nie wiem, czy w UK to będzie się liczyło.
        Myślałam na początek o wolontariacie lub o jakimś stażu i ew jakimś
        kursie. Ile czasu zajęło Ci zrobienie CIMA? Chodziłaś na jakies
        kursy, czy uczyłaś się sama?
        • jaleo Re: tax consultant 20.11.08, 23:14
          Gość portalu: viki napisał(a):

          > Mam dwuletnie doświadczenie w big 4 w Polsce (podatek dochodowy) i
          > zdany tu egzamin na dp ale nie wiem, czy w UK to będzie się
          liczyło.
          > Myślałam na początek o wolontariacie lub o jakimś stażu i ew
          jakimś
          > kursie. Ile czasu zajęło Ci zrobienie CIMA? Chodziłaś na jakies
          > kursy, czy uczyłaś się sama?
        • jaleo Re: tax consultant 20.11.08, 23:17
          Gość portalu: viki napisał(a):

          >Ile czasu zajęło Ci zrobienie CIMA? Chodziłaś na jakies
          > kursy, czy uczyłaś się sama?

          o ile dobrze pamietam (bo to bylo dobrych pare lat temu) to ze
          cztery lata mi to w sumie zajelo, ale ja mialam jedno dziecko i w
          czasie robienia CIMA mi sie urodzilo drugie, wiec troche sie
          wydluzylo :-) Poza tym, ja zdawalam jeszcze przed zmiana systemu,
          tzn. kiedy Foundation trzeba bylo wtedy zdawac jako egzaminy
          sesyjne, a nie computer-based assessment jak teraz.

          CIMA oplacal mi pracodawca, tzn. placili za kursy i egzaminy, bo
          wolnego mialam tylko ze dwa dni na kazdy egzamin.
        • jaleo Re: tax consultant 20.11.08, 23:25
          Kurcze, nie wiem, co sie porobilo z tymi postami, najpierw wyslalo
          pusty, a potem ucielo pol tekstu. Chyba jakies demony, bo wlasnie
          skonczylam ogladac Apparitions na BBC1 :-)

          Gość portalu: viki napisał(a):

          > Mam dwuletnie doświadczenie w big 4 w Polsce (podatek dochodowy) i
          > zdany tu egzamin na dp ale nie wiem, czy w UK to będzie się
          liczyło.

          To juz jest cos, sam staz w big 4 sie na pewno liczy. Nie orientuje
          sie, jakie sa te polskie kwalifikacje z doradztwa podatkowego - na
          pewno nie beda postrzegane na rowni z CTA czy nawet ATT, ale
          przynajmniej to dowodzi na CV, ze jestes powaznie zainteresowana
          podatkami. Jesli masz uznawane w UK kwalifikacje ksiegowe (ACCA,
          CIMA), to mysle, ze Ci sie uda cos wiecej, niz wolontariat -
          zarejestruj sie w kilku tutejszych agencjach dla ksiegowych, np
          Hays, Nigel Wright itp. Moze sie uda znalezc stanowisko, na ktorym
          Ci zasponsoruja CTA.
          • Gość: viki Re: tax consultant IP: *.mobile.playmobile.pl 20.11.08, 23:54
            Dzięki jaleo! Tak zrobię. Wcześniej pisałaś, że pracowałaś w big 4.
            W Polsce, czy już w UK? Jeśli miałaś wcześniej doświadczenia z
            Polski, ciężko jest się przestawić? Czy w UK masz jakieś wąskie
            specjalizacje w zakresie danego podatku, czy zajmujesz się
            wszystkim?
            • jaleo Re: tax consultant 22.11.08, 12:31
              Gość portalu: viki napisał(a):

              > Dzięki jaleo! Tak zrobię. Wcześniej pisałaś, że pracowałaś w big
              4.

              Nie pracowalam nigdy w big 4, chyba sie musialam gdzies niejasno
              wyrazic :-) Ja swoja kariere zawodowa (cala moja "kariera" jest w
              UK, nie w Polsce) zaczelam od analizy marketingowej, a ze to
              dziedzina rowniez bardzo arytmetyczna, pewnego dnia nadazyla sie
              okazja przeniesienia sie do finansow i ksiegowosci, co tez
              zrobilam.

              > Czy w UK masz jakieś wąskie
              > specjalizacje w zakresie danego podatku, czy zajmujesz się
              > wszystkim?

              Ostatnio sporo sie zajmuje VAT-em (VAT compliance), chyba podobnie
              do wiekszosci "podatkowcow" pracujacych w biznesie, bo w europie
              zachodniej urzedy podatkowe juz sie zorientowaly, ze z income tax
              niewiele wiecej da sie wycisnac - z kilku powodow, o ktorych nie
              chce sie tu rozpisywac - wiec staraja sie "przylapac" firmy na
              vacie. Ale mam tez okazje pracowac sporo przy EU lobbying (jedna z
              zalet pracowania w duzej firmie), jak i przy obronie podatkowej w
              roznych krajach (tez zaleta duzej miedzynarodowej firmy).
              Ja posluguje sie tez biegle francuskim, i firma tez to skrzetnie
              wykorzystala, bo pracowalam przy kilku projektach podatkowych w
              naszych oddzialach we Francji i Maroku.
              I to wlasnie lubie w mojej pracy (czyli podatki w biznesie) -
              roznorodnosc, nic nie stoi w miejscu, caly czas zmienia sie
              legislacja, pracuje sie nad wprowadzaniem zmian typu EU VAT
              Package, negocjacje z urzedami podatkowymi, sprawy w sadzie, itp
              itd - kazdego dnia sie czlowiek czegos uczy.
              • Gość: viki Re: tax consultant IP: 89.108.253.* 22.11.08, 17:29
                Wielkie dzięki za wszystkie informację!!! Coraz bardziej mi się to
                podoba. Nie chciałabym, żeby mnie ''zaszufladkowali'' w jakąś wąską
                działkę. Zarejestruję się na portalu i zobaczę co mi zaoferują. Jak
                dobrze pójdzie, to pewnie spotkamy się na wyspach np. przy okazji
                jakiegoś kursu czy szkolenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka