Gość: milo
IP: *.manc.adsl.virgin.net
27.12.08, 11:10
Witam wszystkich forumowiczów
Jako że już za nieco ponad miesiac mija termin złożenia wniosków o abolicję
podatkową i ja także się do tego przymierzam, chciałbym spytać się o Wasze
doświadczenia z tym związane. Nie pytam jakie dokumenty złożyć itp gdyż
zostało to już określone w przepisach i wystarczy tylko tego poszukać. Chodzi
mi o to, jak w rzeczywistości jest to załatwiane, czy umarzają podatki bez
problemu czy zaczynają robić jakieś schody, jak w ogole wyglada wiedza
polskich urzędasów w tym zakresie? Słyszałem o przypadkach, gdzie osoby po
złożeniu wniosku o abolicję zaczęły być prześwietlane przez US. Osobiście wolę
ubiegać się o abolicję, gdyż kupiłem nieruchomość w Polsce i w razie mojego
powrotu mogą się czepiać, ale po kilku takich historiach zaczynam się trochę
obawiać, czy aby ten nowy przepis nie jest naciągany przez US.
Mam także takie pytanie - zacząłem pracę w Anglii w maju 2005, do końca
kwietnia pracowałem w Polsce i za 2005r rozliczyłem się tylko z polskich
dochodów. Czy będzie stanowiło to jakiś problem, jeśli teraz ujawnię swoje
pozostałe dochody z tego roku?
Z góry dziękuję za pomoc
PS. Czy okres przedawnienia dalej wynosi 5 lat czy może uległ wydłużeniu?
Pozdrawiam!