Poznajmy sie:)

02.11.09, 10:38
Po długich latach pisania w jednym gronie moze warto jakos zapoznac
sie i z soba osoby na forum nowe? Jesli kto uwaza to za fajny pomysł
moze się wpisać.
zaczne od siebie:)
    • janek_hus Re: Poznajmy sie:) 02.11.09, 10:53
      Jestem nowy i po owocach mnie poznacie. Informacji osobistych zdradzać nie mam ochoty. Przynajmniej nie za wiele. Formalnie jestem katolikiem, ale jak wspominałem poznałem pewną "grupę wsparcia", która bardzo mi pomogła odzyskać równowagę ciała i ducha. Bardzo im za to dziękuję. Otworzyli mi oczy na świat oraz na samego siebie. Powiem tylko, że grupa ma dalekowschodnie korzenie. O resztę proszę nie pytać.
    • kora3 Korcia 02.11.09, 11:17
      Jestem Korcia
      37 lat i pare miesiecy
      wyznanie chrześcijańskie bez potrzeby należaenia do jakiegoolwiek
      kosciola
      zawody wyuczone: inżynier i dziennikarz, wykonwany ten ostatni od 10
      lat.
      Od prawie 6 lat szczesliwie rozwiedziona z własnej inicjatywy,
      odponad 3 w trakcie procesu stw. niewaznosci nie z mojej inicjatywy:)
      Od ponad 2 lat w satysfakcjonującym konkubinacie
      Z pochodzenia i urodzenia oraz ponad 30 lat zamieszkania Slązaczka,
      od kilu lat mieszkam na Podkarpaciu
      Bezdzietna z wyboru
      W ludziach najbardziej cenie lojalnosc, poczucie własnej wartosci i
      godnosci, intelekt i humor. Najbardziej nie lubie hipokryzji, obłudy
      i fanatyzmu.
      Od niepamietnych zcsów - jakies już ponad 20 lat - wegetarianka.
      Lubię dzieci, zwierzęta głownie koty psy i konie, ale inne też :)
      oraz ludzi z pasją. Poza tym wedrówki po górach, cieołe morza,
      żeglowanie, poznwanie innych kultur i latanie.
      W skrócie tyle chyba :)
      • maria421 Re: Korcia 02.11.09, 11:56
        Oczywiscie ze to jest zly pomysl. Ja po ponad 5 latach nie widze potrzeby w
        przedstwianiu sie.

        Poza tym, klawiatura jest cierpliwa i wszystko zniesie.
        • lynx.rufus Re: Korcia 02.11.09, 11:59
          maria421 napisała:

          > Oczywiscie ze to jest zly pomysl. Ja po ponad 5 latach nie widze potrzeby w
          > przedstwianiu sie.
          >
          > Poza tym, klawiatura jest cierpliwa i wszystko zniesie.

          A ja nie rozumiem, o co Wam chodzi. Kora napisała świetny tekst o sobie i ja go
          przeczytałem z prawdziwą przyjemnością. No, zabawą...

          gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
          • maitresse.d.un.francais Re: Korcia 02.11.09, 22:05
            Chodziło o to, żeby Kora napisała o sobie.

            Jestem kochanica Francuza, obecnie nick w wersji francuskiej, rodowita warszawianka.

            Reszta na priva, a i to nie każdego priva. ;-)

            • lynx.rufus Re: Korcia 02.11.09, 22:31
              maitresse.d.un.francais napisała:

              > Chodziło o to, żeby Kora napisała o sobie.

              A szczególnie, o sposób, w jaki o sobie napisała. Mam pewne skojarzenia, ale tym
              razem sobie daruję.

              gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
              • maitresse.d.un.francais Re: Korcia 02.11.09, 22:42
                lynx.rufus napisał:

                > maitresse.d.un.francais napisała:
                >
                > > Chodziło o to, żeby Kora napisała o sobie.
                >
                > A szczególnie, o sposób, w jaki o sobie napisała.

                Masz na myśli:

                wyznanie chrześcijańskie bez potrzeby należaenia do jakiegoolwiek
                kosciola


                dziennikarz, wykonwany ten ostatni od 10
                lat.


                Od prawie 6 lat szczesliwie rozwiedziona z własnej inicjatywy,


                odponad 3 w trakcie procesu stw. niewaznosci nie z mojej inicjatywy


                Od ponad 2 lat w satysfakcjonującym konkubinacie

                Najbardziej nie lubie hipokryzji, obłudy
                i fanatyzmu.
                • lynx.rufus Re: Korcia 02.11.09, 22:52
                  Jak powiedział Oskar Wilde: To love oneself is the beginnig of a lifelong romance.

                  :)

                  gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                  • maria421 Re: Korcia 02.11.09, 23:00
                    Czyli watek powinien miec tytul "Vanity Fair":)

                    I w takim watku to ja powiedziec moge ze choc nie wiem iloma jezykami Lynx
                    wlada, to ja zawsze jednym wiecej:)

                    I niech mi ktos udowodni ze jest inaczej:)
                    • lynx.rufus Re: Korcia 02.11.09, 23:14
                      maria421 napisała:

                      > Czyli watek powinien miec tytul "Vanity Fair":)
                      >
                      > I w takim watku to ja powiedziec moge ze choc nie wiem iloma jezykami Lynx
                      > wlada, to ja zawsze jednym wiecej:)
                      >
                      > I niech mi ktos udowodni ze jest inaczej:)

                      Nie żebym twierdził, że ja aż tyloma, bo prawie wcale (reszta to internet, ale
                      to też pewna umiejętność, pocieszam się), ale interesuje mnie, rozwiązanie tej
                      zagadki. Bo przecież nie chodzi Ci o klingoński? ;)

                      gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus

                      ps. do administratora - czy można wyłączyć graficzne emotikony? Są zwyczajnie
                      brzydkie.
                      • isma Re: Korcia 02.11.09, 23:29
                        Manx, Lynxiu, manx ;-))).
                      • maria421 Re: Korcia 03.11.09, 10:02
                        Nie ma zadnej zagadki do rozwiazania, Lynxie, jest tylko moj podziw polaczony z
                        zazdroscia wobec poliglotow:)
                  • grzespelc Re: Korcia 02.11.09, 23:01
                    Zamiast się naśmiewać, napisz coś o sobie, jakżes taki mądry.
                    • maria421 Re: Korcia 02.11.09, 23:07
                      grzespelc napisał:

                      > Zamiast się naśmiewać, napisz coś o sobie, jakżes taki mądry.

                      Najwiecej o ludziach i tak dowiesz sie z tego jak pisza na rozne tematy a nie to
                      co pisza o sobie.
                      Pewnych brakow nie da sie pokryc samochwalstwem.
                    • lynx.rufus Re: Korcia 02.11.09, 23:11
                      grzespelc napisał:

                      > Zamiast się naśmiewać, napisz coś o sobie, jakżes taki mądry.

                      Myślałem, że to oczywiste, że akurat niepisanie o sobie uważam, za przejaw
                      pewnego rodzaju rozsądku. Oczywiście, możesz się ze mną nie zgodzić. Nawet na to
                      liczę, bo jesteś na samej górze listy osób, których autoprezentację bardzo
                      pragnę poznać. Zrobisz to dla mnie?

                      gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                      • maitresse.d.un.francais Re: Korcia 02.11.09, 23:20

                        >
                        > Myślałem, że to oczywiste, że akurat niepisanie o sobie uważam, za przejaw
                        > pewnego rodzaju rozsądku.

                        Lynx, robisz nas wszystkich w konia. Po prostu NIE CHCESZ pisać o sobie i tyle.

                        Napisałbyś to chociaż uczciwie, jak ja zrobiłam.
                        • lynx.rufus Re: Korcia 02.11.09, 23:29
                          maitresse.d.un.francais napisała:

                          > > Myślałem, że to oczywiste, że akurat niepisanie o sobie uważam, za przeja
                          > w
                          > > pewnego rodzaju rozsądku.
                          >
                          > Lynx, robisz nas wszystkich w konia. Po prostu NIE CHCESZ pisać o sobie i tyle.
                          >
                          > Napisałbyś to chociaż uczciwie, jak ja zrobiłam.

                          ??? Oczywiście że nie chcę i nie będę pisał o sobie. Nie raz już przecież
                          dawałem wyraz mojego stosunku do takich zachowań na forum. Ale, jak pisałem, z
                          chęcią poczytam tu parę autobiografii...

                          gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                          • maitresse.d.un.francais Re: Korcia 02.11.09, 23:36

                            >
                            > ??? Oczywiście że nie chcę i nie będę pisał o sobie.

                            No to było tak od razu pisać, a nie p... o rozsądku.
                            • lynx.rufus Re: Korcia 02.11.09, 23:42
                              maitresse.d.un.francais napisała:

                              >
                              > >
                              > > ??? Oczywiście że nie chcę i nie będę pisał o sobie.
                              >
                              > No to było tak od razu pisać, a nie p... o rozsądku.

                              Nie chcę, bo tak mi podpowiada rozsądek właśnie. Jak bym napisał, że nie bo nie,
                              to moi czytelnicy mogliby poczuć się nieusatysfakcjonowani.

                              gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                        • diabollo Re: Korcia 03.11.09, 08:06
                          maitresse.d.un.francais napisała:


                          > Lynx, robisz nas wszystkich w konia. Po prostu NIE CHCESZ pisać o sobie i tyle.
                          >
                          > Napisałbyś to chociaż uczciwie, jak ja zrobiłam.

                          Czcigodny Rysiek nigdy tego nie zrobi.

                          Tak już został sformatowany, że arogancja jest jego odruchem bezwarunkowym;
                          pokazane odrobiny swojego człowieczeństwa, ot choćby napisanie: "mieszkam w
                          Łomży pod Białymstokiem" byłoby jak zdjęcie przez czcigodnego Ryśka gaci na
                          sumie w tłumnym kościele.
                          U czcigodnego Ryśka strach przed pokazaniem "ludzkiej twarzy" wiąże się ze
                          strachem przed utratą wyimaginowanego "autorytetu".

                          A tak poza tym, nie wiem skąd to się bierze, pewnie z deficytu zaufania w
                          Polsce, że rodzimi cwaniacy generalnie uważają, ze przedstawianie się to
                          straszne frajerstwo.

                          Kłaniam się nisko.
              • isma Re: Korcia 02.11.09, 23:19
                Chyba mam podobne skojarzenia ;-))). Ale daruje sobie, a zamiast tego moze
                napisze jakies kragle zdanko, w poetyce, ktora mi sie tez z tym anonsem skojarzyla:

                ...nazywam sie Ismena i jestem ateistka.
                • maitresse.d.un.francais Re: Korcia 02.11.09, 23:24

                  > ...nazywam sie Ismena i jestem ateistka.
                  >
                  Jesteś pewna, że postać literacka Ismena była ateistką?
                  • isma Re: Korcia 02.11.09, 23:26
                    A, nie wiem (ale chyba tak). Ale ja przeciez nie pisze o postaci, tylko o
                    pojawiajacym sie na tut. forum nicku...
                    • maitresse.d.un.francais Re: Korcia 02.11.09, 23:35
                      (ale chyba tak)

                      Oportunistką, tak. Ale skąd wniosek, że "chyba ateistą"? Tylko ateiści bywają
                      oportunistami?

                      A Antygona zatem kim, bo chyba nie katoliczką?
                      • isma Re: Korcia 02.11.09, 23:46
                        Kochanico, ale kiedy bo ateistka, w przeciwienstwie do teistki, nie pije herbaty
                        ;-))). Antyczna Ismena tez, mysle, nie pila...
                        Ja pije tylko pod grozba trzepniecia ;-)))
                        • grzespelc Re: Korcia 04.11.09, 20:02
                          No to ja jestem teistą. I to ortodoksyjnym.
                • chickenshorts Re: Korcia 03.11.09, 06:28
                  isma napisała:

                  > Chyba mam podobne skojarzenia ;-))). Ale daruje sobie, a zamiast
                  tego moze
                  > napisze jakies kragle zdanko, w poetyce, ktora mi sie tez z tym
                  anonsem skojarz
                  > yla:
                  >
                  > ...nazywam sie Ismena i jestem ateistka.

                  Biedna isma - co jej się wydaje być werbalnąfuror jest
                  raptem czystącacoethes scribendi

                  ...podobnie jak jej przed-w-mówca - oczywisty przypadek kliniczny
                  cacoethes loquendi
                  • chickenshorts Re: Korcia 03.11.09, 06:34
                    chickenshorts napisał:

                    > ...podobnie jak jej przed-w-mówca - oczywisty przypadek kliniczny
                    > cacoethes loquendi

                    Oups! Zeby nie było nieporozumień - 'przed-w-mówca' to Lynz,
                    oczywiście, ale 'mechanika f-rumowa' sprawiła, że wpis znalazł się
                    nie tam, gdzie powinien był.
                    Jeśli admin go łaskawie przeniesie, to i również proszę o
                    skasowanie tego wyjaśnienia!
        • kora3 Logika i sens :) 03.11.09, 09:46
          maria421 napisała:

          > Oczywiscie ze to jest zly pomysl. Ja po ponad 5 latach nie widze
          potrzeby w
          > przedstwianiu sie.
          >
          > Poza tym, klawiatura jest cierpliwa i wszystko zniesie.


          Wybacz Mario ale nie potrafię uchwycić sensu i logiki Twej
          wypowiedzi:) Napisałam zdaje sie "kto uwaza to za dobry pomysł niech
          się wpisze" - propozycja taka:)
          nastepnie Ty odpisujesz, ze niefajny i Ty nie zcujesz porzeby :)
          Gzie tu jakiś sens?
          Nie to, ze mi przeszkadza, ze się wpisalas, ale ...no takie wrazenie
          mozna odniesc, ze nie rozumiesz propozycji, albo w odróznieniu od
          potrzebt przedstwiania sie, masz potrzebe wpisywania się
          gdziekolwiek, byle sie wpisac, nawet jesli nic nie chcesz
          powiedzieć.
      • grgkh Grgkhcio 02.11.09, 16:27
        No i zawód. Nie ma ekshibicjonizmu, choć tytuł dawał nadzieję. ;)

        Nie jest to chyba dobry pomysł w ogóle i do tego w takiej formie.

        Kiedyś na forum, głównie jajkowym, zdarzało mi się pisywać o sobie w
        szczegółach. Z reguły dotyczyło to konkretnych sytuacji życiowych odnoszących
        się tematu wątków. Wiadomo, najlepiej się wie to, czego się osobiście
        zakosztowało. Ale potem zdarzało mi się, że inni używali na tym forum wiedzy o
        moim życiu przeciwko mnie.

        Zresztą nawet na przyjaciołach można się zawieść, a co dopiero na przypadkowej
        grupie uczestników forum. :)

        pzdr

        PS. Ale muszę Ci powiedzieć, że wiele szczegółów Twojego życiorysu przypomina
        mój. ;)
      • kamfora Re: Korcia 03.11.09, 13:34
        Hi hi..a ja byłam przekonana (właściwie nie wiem na jakiej
        podstawie ;-), że Kora3 z Warszawy...

        Ja od (nie pamiętam kiedy, ale dawno) z Poznania nadaję.
        I starsza jestem niż węgiel, o! ;-) Wyznanie rzymsko-katolickie.
        Ale ja tak bardziej w poprzek ;-)
        • maria421 Re: Korcia 03.11.09, 13:45
          kamfora napisała:

          > Ja od (nie pamiętam kiedy, ale dawno) z Poznania nadaję.

          W Poznaniu sa pochowani moi Rodzice. Na Gorczynie. A moj brat mieszka na Kosciuszki.

          > I starsza jestem niż węgiel, o! ;-)

          To witaj w klubie starszych pan:)
          >
        • kora3 :) 04.11.09, 08:40
          kamfora napisała:

          > Hi hi..a ja byłam przekonana (właściwie nie wiem na jakiej
          > podstawie ;-), że Kora3 z Warszawy...

          nie, nie :) i nie wiem na jakiej podtwei, ale nieistotne ...
          >
          > Ja od (nie pamiętam kiedy, ale dawno) z Poznania nadaję.
          > I starsza jestem niż węgiel, o! ;-) Wyznanie rzymsko-katolickie.
          > Ale ja tak bardziej w poprzek ;-)
          >
          No to Kamforko - wg niektótych hmm podałas teraz dane pozwalające
          zidentyfikowac Twoje DNA:)
    • wkkr To jest zły pomysł 02.11.09, 11:34
      niektórzy nie tylko na tym forum piszą.
      • chickenshorts Już miałem nadzieję... 02.11.09, 16:41
        ... że Kora proponuje kawę czy drinka np.: w Vis a Vis w Krakowie,
        albo ściepę na gorzałę u Żdzicha w Wetlinie, gdzie jej pewnie
        bliżej... a tu taki 'zaaawód' - inżynier dziennikarz :)

        Kurczacze Szorty (a nie gacie) - czy można do tego coś dodać? Ach,
        120 lat dopiero, więc ciągle uczę się żyć...
        • wkkr Re: Już miałem nadzieję... 02.11.09, 18:30
          W Wetlinie to ja bym się piwa napil w takich kuflach jakie były
          20lat temu.
          PS
          Taki jeden wetliński kufel mam w domu. ;)
        • kora3 :) 03.11.09, 08:29
          w wetlinie bywałam czesto w młodosci, tearz o wiele czesciejw
          Krakowie :)
          ale jak ede sie wbierała to dam znac :)
        • fnoll Re: Już miałem nadzieję... 04.11.09, 18:56
          chickenshorts napisał:

          > ... że Kora proponuje kawę czy drinka np.: w Vis a Vis w Krakowie

          to kolega też z Krakowa? :)
          • chickenshorts Re: Już miałem nadzieję... 04.11.09, 19:24
            fnoll napisał:

            > to kolega też z Krakowa? :)

            Może nie tyle z, ile - obecnie, od końca 2006 - w! :)
            • fnoll Re: Już miałem nadzieję... 04.11.09, 21:27
              a to zacne :)
      • kora3 Re: To jest zły pomysł 03.11.09, 09:53
        wkkr napisał:

        > niektórzy nie tylko na tym forum piszą.

        no moze i racja - ale czyżby ktos wie wstydził siebie poza tym
        forum?
        Zeby była jasnosc - nikogo nie namawiam do takiego jak moje ani
        onnego przestawiania sie, a już szczególnie np. ujawniania danych
        osobowych czy innych szczegółów.
        Niemniej zasanowiło mnie to co napialeś:)
        Cyzby tu wiecej niz ta jedna osoba o której to wiem :) wypisywała na
        tym i na innych forach mity o sobie?:)
        • wkkr Re: To jest zły pomysł 03.11.09, 09:59
          Tylko że nie wszedzie ludzie są tak sympatyczni jak tutaj.
          Dlatego trzeba dbać o swoją prywatnosć.
          • kora3 Zapewne 03.11.09, 10:06
            wkkr napisał:

            > Tylko że nie wszedzie ludzie są tak sympatyczni jak tutaj.
            > Dlatego trzeba dbać o swoją prywatnosć.

            tyle tylko, ze te dane sa tak ogólme, mam na myske te które wpisałam
            i już tak dawno podane tylko nie w pigułce na forum, ze to bez
            znaczenia dla mnie akurat.
            No, ale kazdy ma woje poglady i dobre sie jest ich trzymać:)
        • wkkr Re: To jest zły pomysł 03.11.09, 10:02
          kora3 napisała:
          > Cyzby tu wiecej niz ta jedna osoba o której to wiem :) wypisywała
          na
          > tym i na innych forach mity o sobie?:)
          ==============================================
          Nikogo nie podejrzeam o mitomanie.
          Chodzi o to że ujawnienie zbyt wielu informacji o sobie może sprawic
          sporo kłopotów.
          PS
          Bywało że ludzie obraźliwe faksy do firm swoich forumowych wrogów
          wysyłali.
          • kora3 Re: To jest zły pomysł 03.11.09, 10:10
            wkkr napisał:

            > Nikogo nie podejrzeam o mitomanie.

            To nie kwestia podejrzeń akurat - poniekad ta wiedza jest mi raczej
            zbedna i do niczego jej nie wykorzystuje, poza osobistym stosunkiem
            do mitomana.

            > Chodzi o to że ujawnienie zbyt wielu informacji o sobie może
            sprawic
            > sporo kłopotów.

            Pewnie :)

            > PS
            > Bywało że ludzie obraźliwe faksy do firm swoich forumowych wrogów
            > wysyłali.

            Serio? ale ludzie miewają fioły :)
            Jesli już tak szczerze gadamy to ja mam podejrzenie, ze nietórych
            wpisów na stronie mojej firmy dokonywała osoba z forum. Nie chciało
            mi się badac IP, choc moglam, ale po prostu ma tak charakterystyczny
            styl pisania, że obstawiam iz to ona :) Nic to, wiele uciechy
            dostarczyła i mnie i współpracownikom, zwłaszcza z powodu ze tak
            powiem braku tresci w tresci :)
            • wkkr Re: To jest zły pomysł 03.11.09, 11:02
              kora3 napisała:
              > Jesli już tak szczerze gadamy to ja mam podejrzenie, ze nietórych
              > wpisów na stronie mojej firmy dokonywała osoba z forum. Nie
              chciało
              > mi się badac IP, choc moglam, ale po prostu ma tak
              charakterystyczny
              > styl pisania, że obstawiam iz to ona :) Nic to, wiele uciechy
              > dostarczyła i mnie i współpracownikom, zwłaszcza z powodu ze tak
              > powiem braku tresci w tresci :)
              =====================================
              Sama widzisz, ze różnie to bywa.
              • gaika Teoria Wkkr 03.11.09, 20:19
                o spotworniałych ateistach lekko przecieka...
                • wkkr Re: Teoria Wkkr 03.11.09, 20:31
                  gaika napisała:

                  > o spotworniałych ateistach lekko przecieka...
                  ======
                  A niby dlaczego?
                  • gaika Re: Teoria Wkkr 03.11.09, 20:58
                    wkkr napisał:

                    > gaika napisała:
                    >
                    > > o spotworniałych ateistach lekko przecieka...
                    > ======
                    > A niby dlaczego?

                    Prosta konstatacja wynikająca z lektury.
                    • chickenshorts Re: Teoria Wkkr 03.11.09, 21:16
                      gaika napisała:

                      > wkkr napisał:
                      >
                      > > gaika napisała:
                      > >
                      > > > o spotworniałych ateistach lekko przecieka...
                      > > ======
                      > > A niby dlaczego?
                      >
                      > Prosta konstatacja wynikająca z lektury.

                      Myślę, że z tego 'wetlińskiego kufla' to się Wkkr dawno wyspowiadał
                      i pokutę (pewnie Ojcze Nasz i 3 Zdrowaśki) odklepał...
                      Co nie zmienia faktu, że 'takich' kufli w Wetlinie już od dawna nie
                      ma.

                      Przynajmniej jeden jest w katolickim domu!

                      • gaika Re: Teoria Wkkr 03.11.09, 23:21
                        chickenshorts napisał:

                        > Myślę, że z tego 'wetlińskiego kufla' to się Wkkr dawno
                        wyspowiadał
                        > i pokutę (pewnie Ojcze Nasz i 3 Zdrowaśki) odklepał...

                        Kufel mówisz? Niech będzie kufel...chociaż ja nie do Wkkr piję,
                        tylko do teorii

                        > Co nie zmienia faktu, że 'takich' kufli w Wetlinie już od dawna
                        nie
                        > ma.

                        To se ne wrati, te połoniny...
                      • wkkr sprawa była uczciwie załatwiona 04.11.09, 19:17
                        Za kufel płaciło się kaucję.
                        Nie ja pierwszy i nie ostatni skorzystałem z tej form dystrybucji.
                        PS
                        Wiem że nie ma... niestety....
                    • wkkr Re: Teoria Wkkr 04.11.09, 19:18
                      gaika napisała:

                      > wkkr napisał:
                      >
                      > > gaika napisała:
                      > >
                      > > > o spotworniałych ateistach lekko przecieka...
                      > > ======
                      > > A niby dlaczego?
                      >
                      > Prosta konstatacja wynikająca z lektury.
                      =========
                      Przedstawa ją i poprzyj dowodami.
                      • gaika Re: Teoria Wkkr 05.11.09, 18:29
                        wkkr napisał:

                        > Przedstawa ją i poprzyj dowodami.

                        Wszystko jest w tym wątku i albo widzisz, albo nie.
              • kora3 :) 04.11.09, 08:36
                wkkr napisał:

                > Sama widzisz, ze różnie to bywa.

                no i co się wielkiego stało? TO RAZ, A DWA ZE TEJ OSOBIE JAK
                PRZYPUSZCZAM - BO JUZ NIE PAMIETAM, DAWNO TO MOGŁO BYĆ, SAMA POAŁAM
                NA PRIWA DANE - sorry za capsa, wcisnał mi się przypadkiem
    • diabollo Dobry pomysł 04.11.09, 18:44
      Choć wielu z Was zna mnie z imienia i nazwiska, ale nigdy za mało zmniejszania
      pola forumowej anonimowości, co - moim zdaniem - wpływa dodatnio na łagodzenie
      obyczajów.

      Jestem młodzieńcem pod czterdziestką, pochodzę z Dolnego Śląska, z wykształcenia
      inżynierem (przynajmniej ukonczyłem z sukcesem Politechnikę Wrocławską).
      Równolegle do studiów dziennych na Poliechnice studiowałem kilka zaocznych
      semestrów na Akademi Ekonomicznej (której z sukcesem nie ukończyłem).

      Najpierw po studiach pracowałem w Polsce, potem w Japonii, ostatno od kilku lat
      mieszkam i pracuję w Niemczech.
      Dość regularnie podróżuję na Bliski i Daleki Wschód.

      Od zawsze jestem z jedną i tą samą żoną, z którą łączy mnie grzeszny, ale
      szczęśliwy, cywilny związek; mamy jedno dziecko oraz kota.
      Krótko mówiąc: porządny, ateistyczny dom.

      Kłaniam się nisko.
      • marcinlet I kto w to biedaku uwierzy? 04.11.09, 19:33
        Zapoznaj się tu ze swoją biografią.
        • wkkr Re: I kto w to biedaku uwierzy? 04.11.09, 20:43
          Ja mu wierzę.
        • diabollo Re: I kto w to biedaku uwierzy? 04.11.09, 20:56
          marcinlet napisał:

          > Zapoznaj się tu ze swoją bi
          > ografią.

          Hehehehe, pozdrawiam czcigodny Marcinlecie i kłaniam się nisko.
      • kora3 zapomnialeś dodać, ze jesteś diabollicznie 07.11.09, 10:23
        bosko przystojny drogi Diabollo :)
    • maika7 Re: Poznajmy sie:) 04.11.09, 19:09
      zalinkuję z lenistwa - do wszelkich lat i dat doszły kolejne 4
      forum.gazeta.pl/forum/w,16182,25603432,25772498,maika7.html
      :-)
      M.
    • marcinlet Re: Poznajmy sie:) 04.11.09, 19:38
      Ja jestem bytem wirtualnym, nie istnieję w tzw. realu.
      • grzespelc Re: Poznajmy sie:) 04.11.09, 20:22
        A ja nic nie napiszę, bo gdybym chciał, żeby o mnie więcej wiedziano, to miałbym
        sygnaturke i w niej bym napisał.
    • fnoll Re: Poznajmy sie:) 05.11.09, 20:58
      zastanawiałem się jakby tu się sensownie przedstawić w kontekście tego forum i
      wyszło mi co następuje:

      wychowałem się w wierze katolickiej, ale bez specjalnego zaangażowania ze strony
      rodziców - w okresie I Komunii zaczytywałem się akurat Dänikenem (konkretnie
      komiksami opartymi na jego teoriach, narysowanymi przez Polcha) i fascynowało
      mnie UFO, więc wierzyłem, że Jezus był kosmitą, a religie powstały w wyniku
      ingerencji Obcych :D

      na religię przestałem chodzić w szóstej klasie, ale wkrótce wciągnął mnie inny
      odłam chrześcijaństwa - protestantyzm, i wtedy tak na serio przeżyłem
      chrześcijańską wiarę, przeczytałem kilkakrotnie Nowy Testament od deski do deski
      itp.

      ale wgłębiając się w chrześcijaństwo miałem coraz więcej wątpliwości, najlepiej
      odnajdując się w dość dołujących tekstach Kierkegaarda

      po okresie depresyjnego agnostycyzmu ukojenie znalazłem w buddyzmie zen, ale
      studiując psychologię skłoniłem się finalnie do okrojonego z elementów
      nadprzyrodzonych humanizmu, z metodą naukową jako jedynym pewnym drogowskazem
      wśród mgieł ludzkiego poznania

      no i tak mi zostało :)
Pełna wersja