feel_good_inc
06.11.09, 14:55
Dlaczego Chrześcijanie boją się śmierci?
Przecież żyjąc zgodnie z narzuconymi przez Boga zasadami po śmierci automatycznie wędrują ekspresową windą do nieba!
Jakoś nie widzę w wiadomościach pielgrzymek na pola bitew, gdzie chrześcijanie stawaliby między walczącymi stronami, by niezłomną postawą skłonić przeciwników do złożenia broni. Gdyby to zadziałało, to mieliby u Boga wielką zasługę za działanie w obronie IV przykazania. Gdyby natomiast nie zadziałało, to byłoby nawet lepiej, bo ginęliby jako męczennicy za wiarę, mężnie nadstawiający drugi policzek zgodnie z nauką Jezusa i do nieba wchodziliby wejściem dla VIPów.
Tymczasem wszyscy jak jeden mąż padają na klęczki i modlą się o długie życie, zachowanie od chorób i nagłej śmierci, zamiast leżeć krzyżem pod ołtarzem i wołać do Boga o jak najszybsze wyzwolenie z marnej, cielesnej powłoki. Wielce zastanawiające.