Podatek od wiary?

29.11.09, 16:05
Zakaz zaproszeń dla duchownych na uroczystości państwowe i
niewysyłanie urzędników publicznych na obchody świąt kościelnych
proponują politycy Sojuszu Lewicy Demokratycznej w opracowywanym
właśnie programie odcięcia wpływów Kościoła od państwa.

Plan deklerykalizacji Polski zostanie zaprezentowany podczas
grudniowej konwencji programowej SLD.
– Nie chodzi nam o walkę z duchownymi, ale o respektowanie
konstytucyjnej zasady świeckości państwa. Nie może być tak, że na
każde otwarcie miejskiej pływalni przychodzi ksiądz z kropidłem –
przekonuje Tomasz Kalita, rzecznik SLD.

By oddzielić to, co świeckie, od tego, co boskie, lewica chce także
likwidacji Komisji Majątkowej (oddającej majątek zabrany Kościołom)
oraz ograniczenia budżetu Funduszu Kościelnego, z którego m.in.
opłacane są składki na ZUS za księży. Politycy Sojuszu będą się też
domagać wprowadzenia podatku od wiary oraz przedstawią projekt
ustawy usuwającej symbole religijne z budynków publicznych.


Według prof. Jacka Wodza, socjologa z Uniwersytetu Śląskiego,
wyciąganie spraw kontrowersyjnych to sposób na przetrwanie małych
ugrupowań. – Politycy PO uprawiają politykę rozmywania różnic i
łagodzenia konfliktów, żeby jednak być zauważonym przez wyborców,
trzeba wywołać spory – twierdzi prof. Wódz. Czas pokaże, czy będzie
to piekielnie dobry plan.

www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/polska/sld-chce-podatku-dla-wierzacych,49538,1

Ciekawe, jak będą weryfikować wiarę, żeby ściągnąć podatek? A jak
ktoś będzie słabo wierzący, to będzie ulga podatkowa?

A zakaz zapraszania duchownych na uroczystości państwowe to jawna
dyskryminacja przecież by była.

Dobrze że to tylko takie agonalne podrygi lewicy.
    • wkkr Nie nie kombinują 29.11.09, 16:11
      bo skończy się wprowadzeniem podatku od ateizmu.
      Wszak wierni dają "kolędę", "na tacę" opłacają chrzty, komunie,
      śluby, pogrzeby remonty kościołów będących bardzo czesto zabytkami
      kultury.
      A taki ateista nic tylko na konto pakuje.....
    • isma Re: Podatek od wiary? 29.11.09, 17:32
      kann2 napisał:

      Nie może być tak, że na
      > każde otwarcie miejskiej pływalni przychodzi ksiądz z kropidłem –
      > przekonuje Tomasz Kalita, rzecznik SLD.

      Nie moze tak byc. Zreszta duchowni w ogole nie powinni sie pokazywac na
      plywalniach.
      • lis-a Re: Podatek od wiary? 29.11.09, 18:49
        Wszak wierni dają "kolędę", "na tacę" opłacają chrzty, komunie,
        śluby, pogrzeby remonty kościołów będących bardzo czesto zabytkami
        kultury.
        A taki ateista nic tylko na konto pakuje.....


        ...ktoś tu niedawno twierdził, że na tym forum nie atakuje się
        ateistów? co za brednia z tym pakowaniem tylko na konto przez
        ateistów! uważasz ateistów za ludzi bez serca, którzy nie robią
        niczego społecznie, łącznie z przekazywaniem środków pieniężnych?


        akurat remonty zabytków kultury, czy to kościółów, czy nie, są
        finansowane z podatków wszystkich, nawet jeśli wierni zrzucają się
        na remont, parafia może dostać zwrot kosztów w przypadku remontu
        zabytku; podobnie jest, gdy zabytek to pałacyk należący do jednej
        rodziny, też część kosztów remontów jest refinansowana, pomimo że
        prywatne osoby odnoszą korzyść mieszkając tam
      • maitresse.d.un.francais Re: Podatek od wiary? 29.11.09, 19:02

        >
        > Nie moze tak byc. Zreszta duchowni w ogole nie powinni sie pokazywac na
        > plywalniach.

        Widzisz różnicę między pójściem na pływalnię celem pływania a póściem celem
        święcenia?

        Pewnie, że nie powinni, bo jak są za śliczni, to wiodą pływaczki na pokuszenie. :-P

        Agonalnie podrygująca Kochanica
        • isma Re: Podatek od wiary? 29.11.09, 20:08
          Oj, no przeciez sie nabijam!
          A swoja droga wyobrazilam sobie wlasnie kilku kandydatow na wodzenie na
          pokuszenie plywaczek, i... dobre to bylo, Kochanico, dobre ;-))).
    • grzespelc I o to chodzi 29.11.09, 20:49
      Najwyższy czas na normalność.

      > Ciekawe, jak będą weryfikować wiarę, żeby ściągnąć podatek?

      W Niemczech sobie z tym radza, to i u nas problemu nie będzie.
      • kann2 Re: I o to chodzi 29.11.09, 22:27
        grzespelc napisał:

        > W Niemczech sobie z tym radza, to i u nas problemu nie będzie.

        W Niemczech jest podatek od przynależności do związków wyznaniowych,
        nie od wiary.
        • ateista_z_wyboru Re: I o to chodzi 29.11.09, 23:10
          I tu chodzi o taki właśnie podatek - jesteś członkiem jakiejś organizacji wyznaniowej - płać na nią. Coś jak abonament telewizyjny - masz telewizor to płać na TVP - oglądać nie musisz.
    • gumpel Re: Podatek od wiary? 03.12.09, 12:35
      Mi osobiście podatek religijny bardzo by odpowiadał. Szczególnie w takiej
      formie, że można by było jak w przypadku instytucji dobroczynnych decydować o
      przekazania części podatku na rzecz konkretnej konfesji.

      Niemniej, jako propozycja SLDi ta inicjatywa jest dość zabawna. Czy to
      przypadkiem nie jest wprowadzaniem kwestii religijnych do przestrzeni
      publicznej? Czyli: krok wstecz z perspektywy neutralności światopoglądowej
      państwa? Jak się okazuje ideologia ideologią, ale korzyści polityczne über alles.

      G.
Pełna wersja