maria421
12.01.10, 10:06
... szczegolnie od kiedy mamy w naszym kosciele nowego, nowoczesnego
proboszcza i nowa, bardzo aktywna katechetke.
W naszej parafii odbywa sie tylko jedna msza sw. w niedziele i na prawie
kazdej mszy jest jakas wstawka ktora wcale tam nie nalezy. A to przed oltarzem
przedstawiaja sie kandydaci do tegorocznego bierzmowania, a to dzieci ktore
przystapia do I komunii sw., a to maluchy graja jakas "scenke tematyczna"....
Przy kazdym Ojcze Nasz ministrantki i ministranci oraz dzieci z pierwszych
lawek tworza kolo wokol oltarza, wierni trzymaja sie za rece.
Ksiadz w tym wszystkim jakos ginie...
To nie jest atmosfera jakiej ja oczekuje w czasie mszy sw. w kosciele. Ja
oczekuje tam podnioslej atmosfery ktora pomaga mi sie skupic na Eucharystii a
nie rozprasza.
Moze w innych sytuacjach takie nowoczesne, luzne msze maja sens i przyciagaja
mlodych, na przyklad na pielgrzymkach czy obozach.
Ale nie w kosciele.
Nawet moja corka, jakby nie bylo mloda osoba, mowi ze jej sie to nie podoba i
ze... bardziej podobaja jej sie msze w Polsce.
Jak Wy to widzicie?