Funkcjonariusz SB - Sługa Boży

21.09.10, 20:48
Marek P., pełnomocnik kościoła przed komisją majątkową MSWiA został zatrzymany przez CBA. Zarzuty: korupcja i gigantyczne oszustwa. Gliwicka prokuratura złożyła wniosek o jego aresztowanie.

Parafie z całego kraju prosiły Marka P., aby reprezentował je przed komisją majątkową. Były oficer SB był bowiem nie tylko skuteczny, ale także potrafił sprawić, że członkowie komisji akceptowali niską wycenę przekazywanych terenów. Chodziło o to, aby Kościół dostał jak najwięcej hektarów. Marek P. pośredniczył potem w ich sprzedaży.

Pecunia Bogu non olet. Gott mit uns. Et cetera.
    • lumpior Re: Funkcjonariusz SB - Sługa Boży 21.09.10, 21:03
      Sluga majatkowy,zapewnial kase,duza kase i o to chodzi. Modly,dogmaty,krzyze to tylko srodki do :KASY. A oszustwa,klamstwa? A od czego jest spowiedz,rozgrzeszenie? Glupi narod to kupi.
    • kotekali Re: Funkcjonariusz SB - Sługa Boży 21.09.10, 22:36
      najsmieszniejsze jest to ze w Nie pisali juz o tym ladnych pare lat temu....
    • piwi77 Funkcjonariusz SB wcale nie był skuteczny. 22.09.10, 09:31
      Gdyby w jego roli występowała łaciata krowa, kościół katolicki też otrzymałby to co dotąd otrzymał - to zapewniał skład i konstytucja Komisji Majątkowej. Wydaje się, że strony Komisji Majątkowej, ta kościelna i ta jeszcze bardziej kościelna, dlatego chętnie korzystały z usług byłego esbeka, aby w sytuacji takiej jak ta obecnie, kiedy nie jest już tajemnicą, że Komisja okrada nasz kraj w biały dzień, próbować zwalić wszystko na niego. A winien nie jest żaden jakiś tam esbek, winien tej największej afery w ostatnim dwudziestoleciu są bandziory, zarówno te zasiadające w tej komisji, jak i te, które ją do życia powołały. Oni muszą odpowiedzieć za tę grandę. Zacznijmy od powołania Komisji Sejmowej do zbadania afer związanych z Komisją Majątkową.
      • oby.watel Re: Funkcjonariusz SB wcale nie był skuteczny. 22.09.10, 12:29
        To nie do końca tak. On załatwiał grunt i pomagał go spieniężyć. Kto się wzbogacał na sprzedaży gruntu wartego według komisji powiedzmy 1 zł za metr kwadratowy, a w rzeczywistość powiedzmy 10x tyle już nawet nie ma znaczenia. Bo po sprzedaży ta sama parafia potrafiła wystąpić ponownie o zwrot "zagrabionego" majątku. I drugi raz dostawała rekompensatę za to samo...
    • oby.watel Re: Funkcjonariusz SB - Sługa Boży 22.09.10, 21:19
      Mocną pozycję w Kościele Marek P. zdobył dzięki poparciu ks. Bronisława Fidelusa, proboszcza Bazyliki Mariackiej, a wcześniej kanclerza krakowskiej kurii - twierdzi ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Dzięki temu, Marek P., mógł duchownym doradzać jakie mają podejmować decyzje w sprawie nieruchomości i reprezentować ich interesy. - Gdyby nie to, że ksiądz infułat ustawicznie protegował tego człowieka, uwiarygadniał i sam uczynił go pełnomocnikiem swojej parafii, wiele zgromadzeń zakonnych nie podjęło by tej współpracy - uważa ks. Isakowicz - Zaleski.

      Śledztwo rozwija się.
    • green_bonobo Re: Funkcjonariusz SB - Sługa Boży 22.09.10, 21:25
      Piwi ma całkowitą rację - Komisja Rabunkowa to skandal od samego początku. Pokrętne drogi, które doprowadziły do powstania takiego niekonstytucyjnego tworu musiały być zbudowane na milionowych łapówkach.Trudno zrozumieć, że tak długo mógł trwać rozbój w biały dzień.
      • zzasadami Re: Funkcjonariusz SB - Sługa Boży 22.09.10, 21:45
        1."to skandal od samego początku" Dlaczego skandal?
        2. "Pokrętne drogi" Ujawnij tajemnicę kretactw tych dróg.
        3."musiały być zbudowane na milionowych łapówkach" Skad ten mus?
        4."takiego niekonstytucyjnego tworu" dlaczego niezgodnego z konstytucja tworu?
        Konstytucja - "art 25 pkt 4. Stosunki między Rzecząpospolitą Polską a Kościołem Katolickim określają umowa międzynarodowa zawarta ze Stolicą Apostolską i ustawy."
        Komisja majatkowa - na podstawie art. 63 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. 1989 r. Nr 29 poz. 154 ze zm.)
        • kotekali Re: Funkcjonariusz SB - Sługa Boży 22.09.10, 21:52
          w NIE masz wszystko opisane ...zreszta teraz to juz nie tylko w NIE....po co robic plagiat tylko dlatego bo ktos inny chce zeby mu gazete przepisywac zadajac pytania retoryczne w sumie ;)

          czarni narzneli panstwo polskie na miliardy a to jest tylko maly strumyczek...
        • kotekali Re: Funkcjonariusz SB - Sługa Boży 22.09.10, 21:55
          aha....takie pisanie , ze komisja majatkowa, ze ustawy...tylko ze nikt zobu stron...zreszta z ramienia rzadu czarni ..a z ramienia kosciola wiadomo :).... nikt sie przejmowal ustawami...takze lepiej tak nie pisac....ze ustawy....martwe byly i sa w swietle dokonanych przekretow...
          • zzasadami K M 22.09.10, 22:20
            Nie podpieraj sie NIE, tylko przeczytaj i - jesli czujesz się na siłach - polemizuj
            1. Komisja Majątkowa – podstawa prawna i zakres działania.
            Komisja Majątkowa została powołana w 1989 r., by zwrócić Kościołowi zagrabiony (zajęty bezprawnie) przez komunistów majątek. Podstawa prawną jej działania jest art. 63 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. 1989 r. Nr 29 poz. 154 ze zm.) Miała być ciałem mediacyjno – polubownym zbliżonym do sądów polubownych (uregulowania KPC – część piąta).
            - O zwrocie mienia decyduje się w trzech czteroosobowych zespołach orzekających – w każdym z nich dwie osoby, wyznaczone przez Episkopat, reprezentują Kościół, a dwie rząd.
            • kotekali Re: K M 22.09.10, 22:24
              a sumienie ? ...szkoda gadac...
              • zzasadami Re: K M 22.09.10, 22:37
                Przyznaj się. Nie chce Ci się nawet przeczytać. mi sie chciało i szukac i pisac. temat mnie zaciekawił.
                • kotekali Re: K M 23.09.10, 15:28
                  dopiero teraz Cie zaciekawil ?....to tylko ulamek tego co wydarzylo sie przez ponoc 2000 lat historii kosciola katolickiego w jego sposobach pozyskiwania dobr materialnych...
        • green_bonobo Re: Funkcjonariusz SB - Sługa Boży 22.09.10, 22:26
          1.Inne niż Kościół osoby prawne i fizyczne nie miały zagwarantowanego prawa do zwrotu majątku, co narusza konstytucyjną równość wobec prawa. Ustawa nie przewiduje procedury odwoławczej, co też jest niezgodne z konstytucją.
          2.Gdybym ja, green bonobo, uzyskał prawa niedostępne innym, sam byłbyś pewien, że doprowadziły mnie do tego pokrętne drogi.
          3.Chodzi mi tu o brak możliwości apelacji, co nakazuje konstytucja.
          • zzasadami Re: Funkcjonariusz SB - Sługa Boży 22.09.10, 22:44
            Ad. 1 a. Trwa przecież proces reprywatyzacji.
            ad. 1 b. Sądy polubowne sa zgodne z konstytucją (są uregulowane w kpc - część piata) - strony postepowania polubownego godza sie z wynikiem owego postepowania nie przewidując procedury odwoławczej.
            ad. 2. No, nie wiem sam.
            ad. 3. Patrz punkt 1b.
            • green_bonobo Re: Funkcjonariusz SB - Sługa Boży 23.09.10, 07:09
              Trwa tylko gadanie o reprywatyzacji i będzie trwało w nieskończoność bo forsa wydana już na spłacenie Kościoła. A sądy polubowne powoływane powinny być do rozstrzygania spraw małej wagi.
              Właśnie posłużenie się takim narzędziem do przechwycenia 24 mld zł. jest największym przekrętem.
              Zresztą, nie o samo prawo tu chodzi. Instytucja, która ma pełną gębę frazesów o wyższości ducha nad materią nie powinna być pierwsza w kolejce po kasę. I bez tych pieniędzy ci miłośnicy ubóstwa mieszkają w wielkich proboszczówkach lub pałacach.
              • zzasadami Re: Funkcjonariusz SB - Sługa Boży 23.09.10, 08:55
                1. „W 2001 r. resort skarbu szacował wartość mienia przejętego przez władze PRL na ok. 190 mld zł. Do tego dochodzą utracone korzyści. Według najbardziej pesymistycznych prognoz odszkodowania mogłyby sięgać 270 mld zł! Nawet jeśli te szacunki są grubo przesadzone, to i tak strach myśleć, ile pieniędzy trzeba by wydać na odszkodowania.”
                Oraz
                „Resort skarbu podaje, że tylko w ostatnich latach przeszło 1,8 tys. osób i firm dostało odszkodowania o łącznej wartości ok. 350 mln zł. Skala i wysokość wypłat najprawdopodobniej będzie rosła, bo resorty gospodarki, rolnictwa, infrastruktury są zasypane wnioskami o uchylenie bezprawnych decyzji nacjonalizacyjnych. Wnioski te leżą w szufladach urzędników nawet po kilkanaście lat, bo ci czekają na ustawę rozwiązującą problem roszczeń. Niedawno Najwyższa Izba Kontroli (NIK) ostrzegła, że z powodu przewlekłości tego typu spraw coraz więcej z nich trafia do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Według NIK skutki jego wyroków mogą okazać się dla finansów państwa dotkliwsze od ustawy, która całościowo uregulowałaby problem roszczeń reprywatyzacyjnych.”
                Źródło: wyborcza.pl/1,75515,5552206,Lepiej_jednak_oddac__To_sie_oplaca__Polemika_w_sprawie.htmlTak, tak specjalnie wybrałem to źródło.
                2. kpc: „Art. 1157. Jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, strony mogą poddać pod rozstrzygnięcie sądu polubownego spory o prawa majątkowe lub spory o prawa niemajątkowe mogące być przedmiotem ugody sądowej, z wyjątkiem spraw o alimenty.”
                Prawo nie rozstrzyga jakiej „wagi” sprawy mogą być rozstrzygane przed sądami polubownymi. Ograniczając zakres spraw rozpatrywanych przez sądy polubowne do „spraw małej wagi” ograniczasz prawa osób cywilnych i osób prawnych. Czy o to Ci chodzi?
                3. „Przekręt”? Chyba ze strony ustawodawcy, bo to on wydał 17 maja 1989 r. ustawę o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej. Miej pretensje do „komuchów”. Ustawa została wydana przed wyborami z 4 czerwca.
                4. „miłośnicy ubóstwa” – muszą cos jeść, czasami dach w kościele trzeba naprawić, a zimą jest zimno, nie wspomnę o działalności dobroczynnej Kościoła na co potrzebne sa mn. pieniążki itp. Poważnie:, czyli jesteś zwolennikiem zasady, że jeżeli cos niezgodnie z prawem zabrano (komuniści Kościołowi) nie należy się zwrot? Myślę, ze gdyby Tobie po zbójecku państwo coś zabrało dla samej zasady przeciwstawiania się bezprawiu żądałbyś zwrotu.
                • jeepwdyzlu zzasadami udaje greka 23.09.10, 09:53
                  Orzeczenia są ostateczne, a werdykty zapadają niejawnie.
                  - Zapadłe w tym postępowaniu orzeczenie lub zawarta ugoda mają moc prawną na równi z wyrokiem sądu państwowego lub ugodą zawartą przed takim sądem;
                  ----------------------------------------------
                  to Ci się podoba?
                  jako obywatelowi, już mniejsza jakiego kościoła jesteś członkiem?

                  manipulujesz liczbami
                  2 sprawy na 3000 w prokuraturze?
                  To nieprawda. Tylko w Krakowie jest ich 8
                  Dwa - werdykty są NIEJAWNE. Więc orzeczenia komisji nie są znane opinii publicznej. Zworty - dotyczą majątku skarbu państwa - nie naruszają zatem prywatnych interesów. Kto zatem ma się skarżyć, skoro w tych praktykach biorą udział funkcjonariusza Państwa.
                  Te ustawy i ich NIENOWELIZOWANIE, tolerowanie rozboju w biały dzień - to jeden z większych skandali ostatnich 20 lat. Wiesz o tym bardzo dobrze. Kościołowi "zwrócono" majątek wartości 44 miliardów złotó według WYLICZEŃ komisji. A te były z powierza, wielokrotnie zaniżane. Na 100 % ta wartość przekracza 100 miliardów. I jest płynna, bo jak przeliczyć grunty przekazane np za 100 tys zł w 94 roku. Dziś są warte nie 2 czy 3 tylko 50 razy więcej...
                  KONKORDAT brachu również jest naruszany.
                  Weź nauczanie religii
                  Już nie pamiętasz, ja mam wystarczająco dużo lat, żeby pamiętać, że:
                  -krzyże miały być TYLKO w klasach gdzie odbywa się katecheza i TYLKO na czas trwania lekcji
                  -lekcje religii maiły być tylko pierwszą lub ostatnią lekcją
                  -płace katechetów miał wziąć na siebie kościół
                  -katecheta nie miał być członkiem rady pedagogicznej
                  -nie miało być stopnia z religii na świadectwie

                  I co?
                  WSZYSTKIE ustalenia szlag trafił! W całości
                  Wiesz jak to się skończy?
                  jak w Hiszpanii...
                  Tak to jest jak się nie zna umiaru...
                  jeep
                  • zzasadami Kto udaje Greka, a kto nie... 23.09.10, 14:41

                    1. „Zapadłe w tym postępowaniu orzeczenie lub zawarta ugoda mają moc prawną na równi z wyrokiem sądu państwowego lub ugodą zawartą przed takim sądem;” – Takie są zasady działania sądów polubownych (regulacja kpc).
                    2. Jakie, to sprawy? Podaj źródła lub linki, jak ja to uczyniłem.
                    3. „Dwa - werdykty są NIEJAWNE” Nieprawda - werdykty zapadają niejawnie, co oznacza, że posiedzenia Komisji są niejawne, natomiast werdykty są upublicznione w biuletynach. - Biuletyny odnośnie konkretnych spraw - bip.mswia.gov.pl/portal/bip/import/131/
                    4. „Kto zatem ma się skarżyć, skoro w tych praktykach biorą udział funkcjonariusza Państwa.” – To jest obowiązkiem prokuratury, a także NIK.
                    5. „zwrócono" majątek wartości 44 miliardów złotó według WYLICZEŃ komisji. A te były z powierza, wielokrotnie zaniżane. Na 100 % ta wartość przekracza 100 miliardów.” Po raz tysięczny na tym forum zadaję to pytanie: To twoje wyobrażenia, czy stanowcze twierdzenie poparte źródłami i argumentami?
                    6. „I jest płynna, bo jak przeliczyć grunty przekazane np za 100 tys zł w 94 roku. Dziś są warte nie 2 czy 3 tylko 50 razy więcej...” – Co mają do rzeczy fluktuacje cenowe na rynku nieruchomości? Kto je mógł przewidzieć? Jak można na podstawie wróżenia z fusów (przewidywanie w roku, dajmy na to 1996 cen nieruchomości na rok 2009) zarzucać komuś nieuczciwość?
                    7. „KONKORDAT brachu również jest naruszany. Weź nauczanie religii” Nie zmieniaj tematu. Tu dyskutujemy nie o wszystkim, a o K M. Chcesz pogadać – otwórz nowy wątek.

                    • kotekali szkoda gadac... 23.09.10, 15:21
                      widze , ze masz ustalona metodyke 'obalania' niewygodnych faktow...domagasz sie linkow , zrodel..zameczasz tym w nadziei , ze ktos Tobie ich nie dostarczy i tym sposobem udowodnisz cos ...ale tylko sobie...mam wrazenie i w sumie nie tylko ja , ze jestes oderwany jakby od zycia...podajesz ustawy ...prawne uregulowania....zarzucasz masa nieistotnych tekstow...rzeczywistosc jest otoz taka , ze te wszystkie sprawki maja zawsze drugie dno...i to co jest oficjalnie napisane i wydrukowane nie ma wiekszego pokrycia z tym co sie w istocie wydarzylo....Jest jeszcze inna rzecz warta wspomnienia...ze owe ustawy jakkaolwiek cos tam reguluja sa i tak krzywdzace panstwo polskie...a tym samym najbiedniejszych jej obywateli...
                      i to jest delikatnie mowiac bardzo niemoralne....lub ladniej...bardzo ale to bardzo nieetyczne...
                      mam nadzieje , ze zlodzieje w sutannach....zarowno i ci detaliczni...czyli ksieza oszukujacy na wlasna lape ...jak i kosciol watykanski jako organizacja...zostanie przez sady potraktowany nalezycie i z cala surowoscia za swe naduzycia...czasy przymykania oczu przez narod sie koncza....rowniez do odpowiedzialnosci zostana i ci , ktorzy ociagali sie w sciganiu owych przekretow....a jest tego troche....IPN bedzie wieczny...ale tm razem zacznie sie zajmowac jakby nowym typem przestepstw przeciw Narodowi Polskiemu...
                      • zzasadami szkoda gadac... to podaj fakty! 23.09.10, 16:11
                        1. Sprawdzam, podaję źródła, przepisy prawne,nic dziwnego, ze tego samego oczekuję. A, co otrzymuję w zamian? Same ogólniki. Nie dość, że niczym nie poparte, to jeszcze nasączone negatywną oceną mnie jako człowieka. Typowe argumentum ad personam.
                        2. Tak mnie ukształtowała edukacja i zycie, że twardo trzymam się faktów. Nie bawi mnie gledzenie ( dobitny przykład: "rzeczywistosc jest otoz taka , ze te wszystkie sprawki maja zawsze drugie dno..."), a konkrety.
                        3. Cd. gledzenie, aby gledzic - nie piszę tego ze złosliwości, ale sam się o to prosisz - "masło maslane: "i to jest delikatnie mowiac bardzo niemoralne....lub ladniej...bardzo ale to bardzo nieetyczne..." - Etyka to nauka o moralności. "ze zlodzieje w sutannach." - Już sam postawiłeś im zarzuty, sam wygłosiłeś mowy: oskarzycielską i obrończą, wziąwszy pod uwagę wszystkie okoliczności (na rzecz oskarżenia i obrony) sam ich osądziłeś nazywając złodziejami! Co za tupet zeby mnie wytykać linki, przepisy prawa!
                        • kotekali Re: szkoda gadac... to podaj fakty! 23.09.10, 18:09
                          niczego nie zmyslilem....nie jestem taki jak czarni...
                  • kotekali Re: zzasadami udaje greka 23.09.10, 15:26
                    twoje manipulacje tylko dzialaja tam gdzie natrafiasz na ludzi mniej zorientowanych....przykro mi brachu ale tak to widze....bronisz cos co jest niedoobronienia....a Bog juz dawno wybral sobie inna religie...i napewno nie jest nia katolicyzm...
                    • zzasadami Re: zzasadami udaje greka 23.09.10, 16:16
                      Twarde trzymanie się faktów: podawanie poważnych linków, przytaczanie przepisów prawnych i ich interpretacji to manipulacja! To w takim przypadku napisz, co nie byłoby manipulacją. Gledzenie w stylu "Czarni złodzieje nakradli, nakradli i basta. a skad wiem, że nakradli, bo rzeczywistość ma drugie dno i zniego wyziera, że nakradli... itp"
                      "Mniej zorientowanych" - W czym? W pitoleniu dub smalonych?
                      • jeepwdyzlu zzasadami żeby skończyć 23.09.10, 17:21
                        44 miliardy to wyliczenie rządu
                        liczba podawana ofircjalnie
                        czasem 42

                        tyle tylko że to nie prawda, bo te kwoty są szacunkiem komisji
                        a te liczby były zaniżane
                        Przykłądy? Linki?
                        zzasadami sam sobie szukaj
                        przykładó masz teraz od groma i trochę
                        Podobnie fluktuacja cen
                        To nie jest zarzut. Stwierdzam, że te 42 miliardy - kwota szokująco wysoka - to kwoty DZIŚ z kapelusza. Bo obejmują np działania komisji z wczesnych lat 90 tych
                        Kościół dostał ogromny majątek, na pewno większy niż 100 miliardów
                        W świetle prawa - przyznaję. Lizanie dupy kościołowi to wybitna specjalność polskich polityków - z wszystkich opcji... To, że to prawo kaduka, niekonstytucyjne, o ze trybunał konstytucyjny robi sobie z obywateli jaja - to inna historia..
                        I powiem króko: mniejszą mam pretensję d kościoła z powodu tego skandalu. Większą - do polityków i urzędników mojego biednego i rozkradanego Państwa...
                        jeep
                        • zzasadami jeepwdyzlu żeby naprawdę skończyć 23.09.10, 17:29
                          " Przykłądy? Linki? zzasadami sam sobie szukaj przykładó masz teraz od groma i trochę" Ty mi tak.
                          Ja do każdego twierdzenia podawałem źródła (prawo) lub linki (ekonomia).
                          Czy takie rozwiązanie uważasz za sprawiedliwe? Czy to jest równość stron w dyskusji?
                          Co do reszty wpisu zakładam, że jest to Twoje głebokie przekonanie, a z przekonaniami nie popartymi faktami trudno polemizować.
                          Howgh.
                          • piwi77 Re: jeepwdyzlu żeby naprawdę skończyć 23.09.10, 18:40
                            Tobie dyskusja myli się najwyraźniej z przewodem sądowym. W dyskusji wystarczą same opinie, nawet argumenty są opcjonalne, nie mówiąc o dowodach np. w postaci linków. W sądzie rzeczywiście trzeba mieć dowody, tylko, że gazetowe forum to nie sąd, nikt wyroku tu nie wydaje.
                            • krytykantka07 Ty naprawdę myślisz, że sąd jest tak głupi? 23.09.10, 19:26
                              piwi77 napisał:

                              > Tobie dyskusja myli się najwyraźniej z przewodem sądowym. W dyskusji wystarczą
                              > same opinie, nawet argumenty są opcjonalne, nie mówiąc o dowodach np. w postaci
                              > linków. W sądzie rzeczywiście trzeba mieć dowody, tylko, że gazetowe forum to > nie sąd, nikt wyroku tu nie wydaje.

                              W sądzie dowody nigdy obiektywne nie są.
                              Dlatego o wiele ważniejsza jest intuicja sądu i znajomość zagadnienia.
                              Dowody mogą być spreparowane...
                              Dlatego np. sąd pracy powinien się znać na zarządzaniu przedsiębiorstwem i traktować każdą sprawę wychodząc od zasad, które przyjęło dane przedsiębiorstwo.
                              Żaden sąd nie powinien pozwolić, aby firma broniąc się zaprzeczyła zasadom, które wprowadziła.
                              Dlatego dowody należy traktować jako tylko dodatek do prawdziwej wiedzy...
                              Ale nigdy zamiast niej!
                            • zzasadami Re: jeepwdyzlu żeby naprawdę skończyć 23.09.10, 19:29
                              Ciekawy pogląd. Definicje dyskusji na pierwszym miejscu stawiają wymiane pogladów popartą argumentami. No, ale jak zwykle Ty wiesz lepiej i ku mojej uciesze otworzysz przede mną nowe horyzonty myslowe i poinformujesz mnie o nowych typach dyskusji gdzie wystarcza same opinie.
                              Taka dyskusja mogłaby wygladac tak:
                              a: Lwy sa koloru zielonego [opinia - argumenty sa opcjonalne]
                              b: Nie, lwy sa koloru niebieskiego [ opinia - argumenty sa opcjonalne]
                              a: Nie, zielone.
                              b: Nie niebieskie.
                              Itd. w nieskończoność. Tak wyglada dyskusja w której "wystarczą same opinie". :-)
                              • piwi77 Re: jeepwdyzlu żeby naprawdę skończyć 23.09.10, 19:47
                                Taką dyskusję, jaką w swoim poście przytoczyłeś, prowadzą tylko idioci. Powtarzanie w nieskończoność tego co się już raz powiedziało, jest bez sensu. Szkoda, że nawet tego nie rozumiesz.
                                • zzasadami Moja opinia. 23.09.10, 20:11
                                  Przekonałeś mnie!
                                  Z TOBĄ bedę prowadził dyskusję wg. Twojej recepty: "W dyskusji wystarczą same opinie, nawet argumenty są opcjonalne"
                                  Zaczynamy.
                                  Moja opinia: Nie, taka dyskusje mogą również prowadzic lekko niedorozwinięci, lub z głębszymi deficytami. Wg mojej opinii idioci (ciężki stopień uposledzenia) w ogóle nie sa w stanie prowadzic tak abstrakcyjnej dyskusji.
                                  Moja opinia: nie zgadzam się z Tobą, ze powtarzanie "tego co się już raz powiedziało, jest bez sensu.". W technikach negocjacji nosi to nazwę "metoda zdartej płyty". Taka jest moja opinia.
                                  Nie zgadzam sie z Tobą, że tego nie rozumiem. Według mojej opinii rozumiem to doskonale.
                                  • jeepwdyzlu zzasadami przykre jest to 23.09.10, 20:39
                                    że bronisz sprawy przegranej
                                    I Kościół i politycy - w kwestii działalności komisji majątkowej dali całkowicie dupy
                                    Powtórzę - polityce więcej.
                                    Niemniej - znaczna część laikatu jaki biskupów - jest ZAWSTYDZONA zarówno skandalami, jak i dzisiejszą polityką kościoła. Polityką, która się dla kościoła źle skończy. To wyda Ci się dziwne, ale mnie - ateisty - wcale to nie cieszy..... Kościół ma - zwłaszcza w Polsce - kraju wielu ludzi słabych i rozczarowanych - wiele zadań do spełnienia. Nie tylko religijnych, ale etycznych, wychowawczych, opiekuńczych.... A koncentrowanie się episkopatu na polityce - wystawiło Kościół na krytykę i bardzo ale to bardzo go osłabi.. Nie widzisz tego - to już Twój problem.....
                                    jeep
                                    • zzasadami Przykre jest to... Ja tak nie uważam. 23.09.10, 21:45
                                      Dostrzegam błedy Koscioła w Polsce, ale nie tam, gdzie Ty. Jestem własnie po rozmowie mn. na ten temat ze znajomym (dobrze zarabiajacy, wykształcony katolik).
                                      Nie uwazam, że bronie przegranej sprawy - Kościół przezwycięży błędy (o których ja myślę) i "źle nie skończy".
                                      W związku z tym, że Kościół koncentruje się na sprawach etycznych jest niejako zmuszony zabierać głos także w kwestiach publicznych. Ty to nazywasz zajmowaniem sie polityka. Tu sie różnimy.
                                      Cieszy mnie, że spogladasz na role Koscioła w Polsce bez emocji, fobii i niecheci. Szanuje więc Twoją postawe wobec religii, Twój ateizm.
                                      • jeepwdyzlu Re: Przykre jest to... Ja tak nie uważam. 24.09.10, 09:49
                                        jak się skończy ignorowanie przez biskupów krytycznego osądu polityki Kościoła to dopiero zobaczymy...
                                        Nie gniewaj się, ale opinia tego czy innego katolika - nawet najlepiej wyksztłaconego - nie ma tu nic do rzeczy... Czemu? Bo biskupi ignorują zdanie laikatu.. Robią swoje, a ich poziom intelektualny (mimo, że 100% z nich ma doktoraty) jest - delikatnie mówiąc - różny....
                                        Kościół nie przełamał impasu związanego z tolerowaniem pedofilii (w skali globalnej), nie ma pomysłu jak elegancko wycofać się z nieadekwatnej do realiów etyki seksualnej, kiedy zacząć powoływać kobiety..
                                        A w Polsce - zzasadami nie wiem jak można nie widzieć, że kościół wtrąca się do polityki..
                                        Pal sześć komentarze - ale w czasie ostatich wyborów - stanął za kandydatem PIS. Wbrew swoim własnym owieczkom i wbrew logice.. Kościół po jakiejkolwiek stronie sporu politycznego - wystawia się na ciosy. Jeśli zabeirasz zdanie w sprawach publicznych - musisz się liczyć z repliką i atakiem. Tymczasem kościół chce zabierać głos (przyznam że jak chce to ma do tego prawo)a dziwi się, jeśli to zdanie jest komentowane. Musi być. Byłoby dziwne gdyby nie było....
                                        Tak czy siak - ten konflikt w POlsce - ma znaczenie tylko tu i tylko teraz. W dużych miastach jest pozamiatane Mało kto chodzi do kościołów, 90% ludzi stosuje antykoncepcję, żle ocenia politykę kościoła rawie we wszystkich kwestiach i ma kontakt z Kościołem TYLKO w czasie chrztów, komunii czy pogrzebów...
                                        Takich Kosciół chce relacji z wiernymi? To takie ma...
                                        Dzisiejsze wyciągnięci spod obrusa spraw związanych z komisją majątkową - tez jest symptomatyczne i nieprzypadkowe. uważni obserwatorzy wiedzieli o tych skandalach od lat. Dziś - to temat i news.. Czemu? Bo media i politycy - zmianiają front.. To obrzydliwe, wiem, ale takie jest życie. Coś pękło i nikt się nie będzie wahał kopnąć kogo trzeba w dupę - że się tak kolokwialnie wyrażę... Będzie rugowanie Kościoła z przestrzeni publicznej - to jest według mnie przesądzone...
                                        Na dłuższą metę - zzasadami to dobrze. Kościół w Polsce uwierzył w swoją potęgę, zupełnie niesłusznie i stał się arogancki. Nieco pokory jeszcze nikomu nie zaszkodziło...
                                        jeep
                                        • zzasadami Re: Przykre jest to... Ja tak nie uważam. 24.09.10, 11:37
                                          1.Wzmianka o mojej rozmowie miała na celu dwie rzeczy:
                                          - Przekonanie Ciebie, ze i w środowiskach laikatu te trudne tematy są poruszane,
                                          - Zaznaczenie, iz wbrew panujacym na forum stereotypom katolicy, to nie tylko starsze osoby słuchajace Radia - z całym szcunkiem dla nich i ich wiary.
                                          2. O poziomie intelektualnym biskupów nie będę się wypowiadał - zadnego nie znam osobiście. Za to - koszula bliższa ciału - poziom plebana i wikarego w mojej parafii jest wysoki. Przykład: kanwa 1/3 ostatniwgo kazania plebana był wiersz Verlaine'a.
                                          3. Warto zastanowić się gdzie jest granica komentowania przez Kościół postepowania rządzących, a gdzie już jest wtrącanie się do polityki. Tą dyskusję uważam za ciekawą i twórczą. Chodzi o ustalenie takiej granicy.
                                          4. W sprawie związku wiernych z Kościołem nie zabieram głosu, gdyż w skali całego kraju jedynie szeroko zakrojone badania socjologiczne mogłyby potwierdzić lub obalić Twoją tezę o odsuwaniu się laikatu od Kościoła. Z obserwacji w mojej parafii wynika cos zgoła innego.
                                          5. K M - tych skandali nie było w końcu tak dużo - patrz mój post.
                                          6." Będzie rugowanie Kościoła z przestrzeni publicznej - to jest według mnie przesądzone..." - Tego własnie się obawiam. Moje obawy potwierdzają liczne komentarze na prawicowych portalach.Niektórzy komentatorzy byc moze przesadzają, ale może dojść do tego, że wszelki symbole (krzyzyk na szyi), gesty religijne (znak krzyża) mogą być wyrugowane z zycia publicznego. Akcja wydaje się być zorganizowana.
                                      • piwi77 Re: Przykre jest to... Ja tak nie uważam. 24.09.10, 10:50
                                        zzasadami napisał:

                                        > Jestem własnie po rozmowie mn. na ten temat ze znajomym (dobrze zarabiajacy,
                                        > wykształcony katolik).

                                        Ten znajomy to w takim razie taki katolik pierwszej klasy, jak rozumiem, przez co jego opinia bardziej sie liczy.

                                        > W związku z tym, że Kościół koncentruje się na sprawach etycznych jest niejako
                                        > zmuszony zabierać głos także w kwestiach publicznych. Ty to nazywasz zajmowaniem
                                        > sie polityka.

                                        Jak ten kościół taki wrażliwy na sprawy etyczne, to zamiast grozić innym palcem, podpowiadać, na kogo uczciwy katolik powinien zagłosować i wywierać naciski na rządzących, niech zajmie się porządkowaniem gnoju wewnątrz własnej organizacji. Tam ma pierwszorzędne pole do popisu dla swojej etyczności. Jakby nie wiedział o co chodzi, to przypomnę, że właśnie wypłynęła kolejna cuchnąca sprawa mająca swe korzenie w kościele rzymsko-złodziejskim - aresztowano przestępcę, byłego esbeka, którym wysługiwali się wrażliwi etycznie hierarchowie przeetycznego koscioła, aby jak najskuteczniej okradać nasze państwo. Księża na temat etyki głosu zabierać nie mają prawa, więc nie chrzań tu o jakiejś rzekomej etycznej misji, którą jakoby mieliby do spełnienia bandziory w swych kretyńskich różnokolorowych sutannach.
                                        • zzasadami Moja opinia jest sprzeczna... itd. 24.09.10, 12:03
                                          Do piwi77:
                                          Moja opinia jest diametralnie inna niz Twoja.
                                          Do Primo Titulo Forumowiczów:
                                          Post na który odpowiadam zawiera sporo "grubych" sformulowań: "porządkowaniem gnoju", "cuchnąca sprawa", " kościół rzymsko - złodziejski", "bandziory w sutannach". Użycie takiej ilości obraźliwych sformułowań w tak krótkim tekście swiadczy o ładunku nienawiści tkwiącym w autorze.
                                          Odpowiadam.
                                          1. Zarzuty P T forumowiczów, iż działania K M są niepotrzebne (przecie trzeba oddać, co zagrabione) lub sprzeczne z prawem (przecie przytaczałem przepisy prawne w poprzednich wpisach) nie wytrzymują krytyki.
                                          2. Było kilka "przekretów" w działaniach K M - porównanie liczby "przekretów" z liczbą spraw daje obraz: "przekrety" to znikomy promil.
                                          3. Sprawa działalności Piotrowskiego (mogę podać nazwisko - mnie nie obowiązuje prawo prasowe) jest znana nie od dziś. Teraz została dopiero nagłośniona.
                                          4. Wniosek autora, iż skoro (znikoma) część duchownych okazała się niegodnych noszenia sutanny (habitu), to cała organizacja jest tenmu winna ( i nie może już pouczać wiernych jak żyć) uważam za zbyt pochopny.By odeprzeć spodziewany zarzut - organizacje komunistyczne, faszystowskie, nazistowskie w swoich założeniach miały popełnianie zbrodni.
                                          5. Po tym co ostatnio wydarzyło się w Polsce w zwiazku z Kościołem i po zaznajomieniu sie z komentarzami na prawicowych portalach, może wykluć się myśl, ze mamy oto do czynienia ze zorganizowana akcją mjacą na celu usuniecie Kościoła z życia publicznego i wyrugowanie zeń wiary.
                                          • piwi77 Re: Moja opinia jest sprzeczna... itd. 24.09.10, 12:56
                                            zzasadami napisał:

                                            > 5. Po tym co ostatnio wydarzyło się w Polsce w zwiazku z Kościołem i po zaznajomieniu sie > z komentarzami na prawicowych portalach, może wykluć się myśl, ze mamy oto do
                                            > czynienia ze zorganizowana akcją mjacą na celu usuniecie Kościoła z życia
                                            > publicznego i wyrugowanie zeń wiary.

                                            W chorej głowie wszystko może się wykluć.
                                            • zzasadami Opinia 24.09.10, 13:32
                                              "W chorej głowie wszystko może się wykluć."
                                              Moja opinia jest taka: W pustej głowie może sie wykluc tylko obrazanie innych.
                                              • piwi77 Re: Opinia 24.09.10, 15:41
                                                zzasadami napisał:

                                                > Moja opinia jest taka: W pustej głowie może sie wykluc tylko obrazanie innych.

                                                Żeby w pustej powstało coś, potrzebna jest nadprzyrodzona siła sprawcza, czy dobrze rozumiem, że Twoje rozważania idą w tym kierunku?
                                        • zzasadami Moja opinia jest sprzeczna... itd. 24.09.10, 12:03
                                          Do piwi77:
                                          Moja opinia jest diametralnie inna niz Twoja.
                                          Do Primo Titulo Forumowiczów:
                                          Post na który odpowiadam zawiera sporo "grubych" sformulowań: "porządkowaniem gnoju", "cuchnąca sprawa", " kościół rzymsko - złodziejski", "bandziory w sutannach". Użycie takiej ilości obraźliwych sformułowań w tak krótkim tekście swiadczy o ładunku nienawiści tkwiącym w autorze.
                                          Odpowiadam.
                                          1. Zarzuty P T forumowiczów, iż działania K M są niepotrzebne (przecie trzeba oddać, co zagrabione) lub sprzeczne z prawem (przecie przytaczałem przepisy prawne w poprzednich wpisach) nie wytrzymują krytyki.
                                          2. Było kilka "przekretów" w działaniach K M - porównanie liczby "przekretów" z liczbą spraw daje obraz: "przekrety" to znikomy promil.
                                          3. Sprawa działalności Piotrowskiego (mogę podać nazwisko - mnie nie obowiązuje prawo prasowe) jest znana nie od dziś. Teraz została dopiero nagłośniona.
                                          4. Wniosek autora, iż skoro (znikoma) część duchownych okazała się niegodnych noszenia sutanny (habitu), to cała organizacja jest tenmu winna ( i nie może już pouczać wiernych jak żyć) uważam za zbyt pochopny.By odeprzeć spodziewany zarzut - organizacje komunistyczne, faszystowskie, nazistowskie w swoich założeniach miały popełnianie zbrodni.
                                          5. Po tym co ostatnio wydarzyło się w Polsce w zwiazku z Kościołem i po zaznajomieniu sie z komentarzami na prawicowych portalach, może wykluć się myśl, ze mamy oto do czynienia ze zorganizowana akcją mjacą na celu usuniecie Kościoła z życia publicznego i wyrugowanie zeń wiary.
                                          • frankafiranka1 Re: Moja opinia jest sprzeczna... itd. 24.09.10, 13:18
                                            zzasadami napisał:

                                            > 5. Po tym co ostatnio wydarzyło się w Polsce w zwiazku z Kościołem i po zaznajomieniu sie > z komentarzami na prawicowych portalach, może wykluć się myśl, ze mamy oto do
                                            > czynienia ze zorganizowana akcją mjacą na celu usuniecie Kościoła z życia
                                            > publicznego i wyrugowanie zeń wiary.

                                            Na tym polega świeckie państwo, że nie ma Kościoła ani wiary w życiu publicznym, tak trudno to zrozumieć? Nie trzeba tworzyć teorii spiskowych.
                                            • zzasadami Świeckie państwo? 24.09.10, 13:56
                                              " Na tym polega świeckie państwo"
                                              Konstytucja nieco inaczej to ujmuje:
                                              "Art. 25. (...)
                                              2. Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w spra-
                                              wach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając
                                              swobodę ich wyrażania w życiu publicznym."
                                              Innymi słowy Konstytucja mówi nie o rozdziale Koscioła od państwa czy o swieckości tegoz, ale o wzajemnej autonomii tych dwóch bytów.
                                              Po drugie autonomia oznacza jedynie, że ani Kościół nie ma wpływu na decyzje państwa, ani państwo na decyzje Koscioła.
                                              • kotekali Re: Świeckie państwo? 24.09.10, 15:33
                                                innymi slowy jesetes oderwany od zycia....innymi slowy albo tak cyniczny albos tak glupi...wypisujac takie slowa...
                                              • kotekali Re: Świeckie państwo? 24.09.10, 15:35
                                                od poczatku tej smiesznej posolidarnosciowej polszczy czarni maja autonomie...ale panstwo z ich strony nie ma...na co jest wiele przykladow z zycia...
                                              • kotekali Re: Świeckie państwo? 24.09.10, 15:42
                                                podpierasz sie ustawami ...cytujesz je...a zapominasz , ze sa one omijane i naciagane na korzysc czarnych...mam nawet przyklad ze swojego miasteczka...jakiego moralnego przekretu usluzne urzedasy sie dopuscily byle czarnym dobrze zrobic....a w skali kraju?...na przestrzeni tych kilkunastu lat?...uszlo czarnym to w wiekszosci na sucho...a Ty...modlisz sie do samochodow?...bo byl czas , ze na potege czarni je sprowadzali....w przeciwienstwi do innych zajmujacych sie tym procederem nie placili podatkow...no kuria mac ,,,moglbym pisac i pisac...tylko, ze mam inne zajecie....a jak ktos kuzwa nie czyta gazet to kuzwa nie moja wina...gazet nie bede przepisywac....
                                                • zzasadami Re: Świeckie państwo? 24.09.10, 17:15
                                                  1. "innymi slowy jesetes oderwany od zycia....innymi slowy albo tak cyniczny albos tak glupi...wypisujac takie slowa..." Po jakiego grzyba mnie obrazasz?!
                                                  2. "podpierasz sie ustawami ...cytujesz je..." - Po prostu prostuję poglady frankifiranki, która sądziła, że nasze państwo jest laickie. Otóżnie jest laickie, tylko "neutralne swiatopogladowo", a to zasadnicza różnica.
                                                  3. Sprowadzali, ale nie wszyscy.
                                                  4. Zależy jakich gazet. Po traumatycznych doznaniach postaram się nie wziąć do ręki periodyków typu NIE i F&M.
                                                  • kotekali Re: Świeckie państwo? 24.09.10, 17:43
                                                    nie bierz....nadal bedziesz rozdziabiac dziob ze zdziwienia...W Gosciu Niedzielnym , Tygodniku Powszechnym czy innym klerykalno prawicowym czasopismie nie znajdziesz tego co tak boli...ze zrozumialych powodow...
                                                  • zzasadami Re: Świeckie państwo? 24.09.10, 18:52
                                                    Jezeli juz, to Nasz Dziennik, "Rzepa" , Najwyższy Czas, mimo lewicowości Polityka.
                                                    Tygodnik Powszech to jak wiadomo kato - postepowy przydatek Gazety Wyborczej, a ta jak wiadomo przeznaczona dla ateo - sierot po PRL z cenzusem.
                                                  • kotekali Re: Świeckie państwo? 24.09.10, 19:27
                                                    prawicowosc to hierarchiczne myslenie typu...ciemne masy i my co wskazujemy droge (zupelnie jak komunizm)...my lepsi od innych...chlop przywiazany do ziemi...z panszczyzna...dziedzic z eknomami ...i pleban wciskajacy ciemnote...plus troche nowoczesnosci typu internet ..ale ocenzurowany...

                                                    jesli wierzysz w boga ktorego nie ma to nie ma roznicy miedzy Toba a ateista...poza jedna...ateista ma odwage sam przed soba to przyznac....wierzacy ze strachu przed smiercia oszukuje siebie ( i innych ) mysla , ze bog jest....choc na kazdym kroku widac , ze go nie ma...
                                                    w sumie jestes ateista....tylko boisz sie prawdy...zycie i smierc sa ze soba nierozerwalnie zwiazane...i umrzesz tak samo jak i ateista...twoje cialo...czy bedzie spalone czy zjedza je myszy czy robaki...stanie sie takim samym prochem jak proch z ciala ateisty....analogie i czynnosci , ktore podejmujesz sa identyczne jak u ateisty...fizjologia...choroby....itd itp...
                                                    jestesmy czescia natury....z tym wyjatkiem , ze swiat bez nas moze istniec...bo brak ludzi na Ziemi napewno jej by nie zaszkodzil...a nawet pomogl...wierzenia...gusla...ludzie sa smieszni...
                                                    nie ma roznicy miedzy Toba okreskajacym siebie jako wierzacy i kims kto mowi o sobie , ze jest ateista...poza sposobem wplywania na innych...by byc na gorze...i jemu i Tobie jest potrzebna kasiora by zyc....jest tylko kwestia zdobywania tej kasiory...uczciwie ja pozyskujesz lub nie...uczciwosc to jedyne kryterium oceny czlowieka....ustawy i prawa...jak widac z zycia....w koncu pisza je ulomni ludzie...zawsze dobierani wg klucza jaki narzuca grupa w danej chwili sprawujaca wladze....a kosciol bardzo pieknie sie z komunistami dogadywal...swego czasu....
                                                  • jeepwdyzlu zzasadami 26.09.10, 10:46
                                                    Państwo świeckie nie jest
                                                    I - zapewne Cię zdziwię - to nie jest wina kościoła.
                                                    To wina Państwa - począwszy od najwyższych urzędników, do kierowników przedszkoli i szkół włącznie...
                                                    Tacy są ludzie. Tchórzliwi. Przez 45 lat bali się komunistów, teraz boją się KOścioła. Stąd pomysły nauczania przedszkolaków w wieku 4 lat religii, stąd w całej POlsce rozpoczynanie roku szkolnego od mszy świętej, stąd brak reakcji na Radio Maryja, którego licencja na nadawanie dawno powinna być cofnięta...
                                                    Tak więc rozpanoszenie się Koscioła - to efekt słabego Państwa
                                                    jeep
                                                  • kotekali Re: zzasadami 26.09.10, 11:11
                                                    dokladnie....wiekszosc ludzi w tym kraju tylko pokatnie szemra ze czarni sa be...ze strachu nie wiem przed czym...zupelnie jak w stalinizmie...samonapedzajacy sie terror zestrachanych ludzikow....perfidia czarnych polega na tym , ze choc dobrze o tyn wiedza...perfidnie to wykorzystuja....przymus religijny jest faktem....nie poslesz dziecka na religie...ze zrozumialych wzgledow....to skarzesz je na banicje....a nawet narazasz je na agresje ze strony 'prawowiernych' bachorow....sam tego doswaidczylem...nie mialem religii przez rok...bo religii tam gdzie wtedy mieszkalem nie prowadzil zaden czarny....a potem kiedy sie przeprowadziel bylem 'opozniony' w religii o rok i musialem chodzi z na rele z klasa nizej i z nimi isc do pierwszej komunii....nie raz i nie dwa dostalo mi sie od bogobojnych bachorow....z perspektywy czasu...widac jak wiele czasu mi zmarnowano w ten sposob....bo moglbym sie uczyc jezyka....lub matematyki...nie bylem najgorszy w nauce....
                                                    a dzisiaj szkola panstwowa to 2 rele , 1 matma i 1 biola na tydzien....i 1 wf...czyli gotowi klienci religijnego katomcdonalda....glupi i chorzy za niedlugi czas...ale za to wierni bogu...musisz posylac dziecko prywatnie by sie douczalo...bo szkola glownie indoktrynuje...a niwe wychowuje....i uczy....zenada....czarni ten kraj rozloza jak rozlozyli poprzednie rzeczpospolite....zapyzialy klerykalny kraik..
                                                  • kotekali Re: zzasadami 26.09.10, 11:17
                                                    co do konkoradatu innych umow szkodliwych i niekorzystnych dla Polski...to nalezy je bezzwlocznie albo porawic albo zerwac...silny narod i silne panstwo jest w stanie to zrobic...obecnie jest to narodek zestrachanych baranow przepedzanych z patyka do patyka...
                                                    i w ogole po co Polsce konkordat z czarnymi....jest prawo ...kwesteie wyznaniowe uregulowac z troska o interest panstwowy ...maja sie stosowac do prawa i to wszytsko...a jak nie to wynocha...
                                                  • jeepwdyzlu Re: zzasadami 26.09.10, 11:27
                                                    maja sie stosowac do prawa i to wszytsko...a jak nie to wynocha...
                                                    -----------
                                                    ty ludzi nie wyrzucaj
                                                    tylko przekonaj do swoich racji
                                                    demokracja - to pole do kanalizowania konfliktów przez szukanie consensusu, a nie eliminację mniejszości..
                                                    Póki co zresztą - większość Polaków akceptuje tak dużą rolę Kościoła w życiu publicznym..
                                                    Mnie się to nie podoba, ale nie zamierzam stąd wyjeżdzać. A za 10 lat - kiedy odwrócą się sympatie społeczne - też chciałbym żeby to był kraj każdego - nawet skrajnie kościelnego...
                                                    Także wywalaj kotekali kolegów z kibla a nie dyskutantów...
                                                    jeep
                                                  • kotekali Re: zzasadami 26.09.10, 12:43
                                                    w porzasiu....ale sam ze strony czarnych to uslyszalem....ze mam stad wypieprzac jak mi sie nie podoba....a historia kolem sie toczy...nie ja to wywolalem...
                                                  • jeepwdyzlu Re: zzasadami 26.09.10, 13:14
                                                    le sam ze strony czarnych to uslyszalem....ze mam stad wypieprza
                                                    > c jak mi sie nie podoba....a historia kolem sie toczy...nie ja to wywolalem...
                                                    --------------------
                                                    to że ktoś używa fałszywych argumentów, nie oznacza, że musimy je powielać..
                                                    dwa - potęga kościoła jest pozorna i tak naprawdę uważam, że nie należy kopać leżącego..
                                                    pozdrawiam
                                                    jeep
                                                  • kotekali Re: zzasadami 26.09.10, 13:50
                                                    zgadzam sie....moj model panstwa to panstwo w ktorym wszyscy dobrze sie czuja...katolicy tez...moglem sie zapedzic....nie bede sie wypieral jak zaba blota...
                                                    ale ci co uwazaja , ze zawsze lepiej wiedza niech pamietaja o tym, ze ich wolnosc konczy sie tam gdzie zaczyna sie wolnosc innych...
                                                  • kotekali Re: zzasadami 26.09.10, 13:04
                                                    poza tym nie mialem na mysli dyskutanta a organizacje pogryzajaca podstwy nowoczesnego panstwa...to wszystko...
                                                  • frankafiranka1 Re: Świeckie państwo? 27.09.10, 12:59
                                                    zzasadami napisał:

                                                    > ... Po prostu prostuję poglady fra
                                                    > nkifiranki, która sądziła, że nasze państwo jest laickie. Otóżnie jest laickie,
                                                    > tylko "neutralne swiatopogladowo", a to zasadnicza różnica.

                                                    Ja nie sądziłam, tylko to jest moje pobożne życzenie. Bo jakie państwo jest to każdy widzi.
    • bercik38 Re: Funkcjonariusz SB - Sługa Boży 23.09.10, 17:35
      Wasze zdziwienie jest dla mnie nie zrozumiałe, wszak to kapłani (od kiedy się pojawili) wszelakich wyznań od zawsze byli Służbą Bezpieczeństwa. Popełniłeś przestępstwo i się wyspowiadałeś to jest pewne że za chwilę po ciebie przyjdą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja