Dodaj do ulubionych

Księdza przyjmuje 90% Polaków

14.01.11, 22:49
Jednym z niechlubnych wyjątków jest Wrocław, w którym pasterza przyjmuje połowa mieszkańców.

Choć biorąc pod uwagę bliskie sąsiedztwo laickich Czech to i tak niezły wynik.
Obserwuj wątek
    • qqazz Tylko ilu z tych 90% odwala sztukę? 14.01.11, 22:53
      Formy owszem sa wazne ale bez treści sa nic nie warte i więcej szkody niz pozytku przynoszą.


      pozdrawiam
      • olga_w_ogrodzie Re: Tylko ilu z tych 90% odwala sztukę? 14.01.11, 23:34
        qqazz napisał:

        > Formy owszem sa wazne ale bez treści sa nic nie warte i więcej szkody niz pozyt
        > ku przynoszą.
        >
        dla wielu ludzi te wizyty 'kolędnicze' są bardzo ważne.
        księża są różni.
        lekarze też.
        nauczyciele też.
        górnicy takoż.
        i strażnicy więzienni.
        i politycy.
        etc.
        są księża z którymi zwykła rozmowa bardzo pomaga, a kolęda jest czasem jedyną dla takiej rozmowy okazją.

        a jeśli ktoś nawet uprawia sztukę dla sztuki, to to jest jego osobisty wybór.
        ma prawo do tego tak, jak ci, którzy spotkają się z księżmi 'dla treści'
        i jak ci, którzy się wcale spotykac nie chcą.
        jakoś nikt nie zakłada tu wątku w którym ironizowałby na temat ludzi,
        którzy księdza nie przyjmują.
        • hummer Tylko dlaczego raz do roku 14.01.11, 23:38
          > dla wielu ludzi te wizyty 'kolędnicze' są bardzo ważne.
          > księża są różni.
          > lekarze też.
          > nauczyciele też.
          > górnicy takoż.
          > i strażnicy więzienni.
          > i politycy.
          > etc.
          > są księża z którymi zwykła rozmowa bardzo pomaga, a kolęda jest czasem jedyną d
          > la takiej rozmowy okazją.
          >
          > a jeśli ktoś nawet uprawia sztukę dla sztuki, to to jest jego osobisty wybór.
          > ma prawo do tego tak, jak ci, którzy spotkają się z księżmi 'dla treści'
          > i jak ci, którzy się wcale spotykac nie chcą.
          > jakoś nikt nie zakłada tu wątku w którym ironizowałby na temat ludzi,
          > którzy księdza nie przyjmują.

          ta wizyta, pomagająca?
          • olga_w_ogrodzie Re: Tylko dlaczego raz do roku 14.01.11, 23:46
            hummer napisał:

            > ta wizyta, pomagająca?

            a dlaczego akurat ja czy księża mieliby się z tego Tobie tłumaczyć ?


            • hummer Re: Tylko dlaczego raz do roku 14.01.11, 23:48
              olga_w_ogrodzie napisała:

              > hummer napisał:
              >
              > > ta wizyta, pomagająca?
              >
              > a dlaczego akurat ja czy księża mieliby się z tego Tobie tłumaczyć ?

              Ty nie, ale nie chciałbym być owcą, co ją raz do roku chronią przed wilkami.
    • veglie Re: Księdza przyjmuje 90% Polaków 14.01.11, 22:55
      chateau napisał:

      > Jednym z niechlubnych wyjątków jest Wrocław, w którym pasterza przyjmuje połowa
      > mieszkańców.
      >
      > Choć biorąc pod uwagę bliskie sąsiedztwo laickich Czech to i tak niezły wynik.
      >
      Mieszkam na północy i czarnych też nie przyjmuję.Od Szwecji dzieli mnie morze.
      • hummer A co z prawem kanonicznym? :) /nt 14.01.11, 22:57
        veglie napisał:

        > chateau napisał:
        >
        > > Jednym z niechlubnych wyjątków jest Wrocław, w którym pasterza przyjmuje
        > połowa
        > > mieszkańców.
        > >
        > > Choć biorąc pod uwagę bliskie sąsiedztwo laickich Czech to i tak niezły w
        > ynik.
        > >
        > Mieszkam na północy i czarnych też nie przyjmuję.Od Szwecji dzieli mnie morze.
      • wsk175 Re: Księdza przyjmuje 90% Polaków 14.01.11, 22:57
        ale tylko tych Polaków co skończyli 100lat chyba
    • wanda43 Re: Księdza przyjmuje 90% Polaków 14.01.11, 22:56
      Lipa na resorach. Na mojej ulicy w co drugi domu.
      • kubala11 Re: Księdza przyjmuje 90% Polaków 14.01.11, 23:06
        wanda43 napisała:

        > Lipa na resorach. Na mojej ulicy w co drugi domu.

        Wandzia, a na mojej 100%, czyli ja żyje wsród normalnych ludzi, ty wśród zapyziałych komuchów. Współczuje.:)
    • mr.sajgon Re: Księdza przyjmuje 90% Polaków 14.01.11, 23:00
      chateau napisał:

      > Jednym z niechlubnych wyjątków jest Wrocław, w którym pasterza przyjmuje połowa
      > mieszkańców.
      >
      > Choć biorąc pod uwagę bliskie sąsiedztwo laickich Czech to i tak niezły wynik.
      >
      Falszywa to teza, gdyby laickosc sasiada miala znaczenie to sciana wschodnia nie bylaby taka religijna.
      • chateau Re: Księdza przyjmuje 90% Polaków 14.01.11, 23:06
        Bynajmniej. Liczy się kierunek przepływu.
    • indeed4 Re: Ale 100% moderatorów :) 14.01.11, 23:03
      Kurczę, taki fajny wątek i znika.

      Tutaj odnośnie tych osiedli we Wrocławiu

      www.google.pl/search?sourceid=navclient&hl=pl&ie=UTF-8&rlz=1T4ADFA_plPL412PL412&q=wroc%c5%82aw+strze%c5%bcone+osiedle

      Kto do tej pory przyjmował księdza ten raczej dalej przyjmuje, zlaicyzowała się za to mocno warstwa " młodych, pięknych i bogatych", głównie w większych miastach właśnie.
      Nigdzie nie ma tylu ateistów co w Warszawie.

      PS. Ich bin Danziger ;-)
      • chateau Re: Ale 100% moderatorów :) 14.01.11, 23:07
        A idź ty...
        Zaraz wywalą wątek na forum budownictwo i będzie po ptakach.
        • hummer [...] 14.01.11, 23:11
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • indeed4 Re: Ale 100% moderatorów :) 14.01.11, 23:13
          I na nic twoje starania podejścia giwi ;-)

          Ale ja mam twarde dowody

          www.apostazja.info/index.php?option=com_content&view=article&id=207%3Awyborcza-warszawa-coraz-mniej-katolicka&catid=34%3Anews&Itemid=56
          • indeed4 Re: Ale 100% moderatorów :) 14.01.11, 23:18
            Mówię wam, że kolędy się nie przyjmuje w takich własnie anonimowych, strzeżonych osiedlach ; kiedyś czytałem narzekania księdza, że portier tylko go zobaczył, zaraz powiedział " dziękuję" i zamknął mu drzwi przed nosem
            • hummer A gdzie był ów portier. 14.01.11, 23:20
              indeed4 napisał:

              > Mówię wam, że kolędy się nie przyjmuje w takich własnie anonimowych, strzeżonyc
              > h osiedlach ; kiedyś czytałem narzekania księdza, że portier tylko go zobaczył,
              > zaraz powiedział " dziękuję" i zamknął mu drzwi przed nosem

              Nie wmówisz mi, że we Wrocławiu. :)
              • indeed4 Re: A gdzie był ów portier. 14.01.11, 23:21
                Jak są osiedla strzeżone to musi być i portier, najczęściej jest na dole
                • hummer Pytanie było, w jakim mieście. 14.01.11, 23:23
                  indeed4 napisał:

                  > Jak są osiedla strzeżone to musi być i portier, najczęściej jest na dole
                  • indeed4 Re: Pytanie było, w jakim mieście. 14.01.11, 23:29
                    Jak to w jakim, w każdym większym mieście ( ? ), zresztą bez portiera czy "z" fakt pozostaje ten sam. Słabą frekwencję nadrabia tradycyjna prowincja i bilans wychodzi pewnie gdzieś w granicach 70- 80 proc.
                    • hummer Żyjesz ułudą Stolycy :) 14.01.11, 23:31
                      indeed4 napisał:

                      > Jak to w jakim, w każdym większym mieście ( ? ), zresztą bez portiera czy "z" f
                      > akt pozostaje ten sam. Słabą frekwencję nadrabia tradycyjna prowincja i bilans
                      > wychodzi pewnie gdzieś w granicach 70- 80 proc.
                      • indeed4 Re: Żyjesz ułudą Stolycy :) 14.01.11, 23:45
                        forum.gazeta.pl/forum/w,28,35043689,35043689,ksiedza_po_koledzie_przyjmuje_co_trzeci_Polak.html

                        Warszawa jest ok, no, może z wyjątkiem tych kurczę monarszych przejazdów notabli, jedzie sobie taki basza i zamiera ruch, w Gdańsku nie do pomyślenia :-) W Trójmieście ciągle się nadziewam na spacerującego sobie Adamowicza ( prezydent Gdańska), albo luzaka Szczurka ( Gdyni ) z kajzerkami i maślanką w reklamówce ;-D Na północy jednak nie ma takiego zadęcia jak w warsiawce, wiem co mówię bo mieszkałem w "stolycy" 5 lat.

                        Nie mam pojęcia skąd ten facet wziął te 30 % ( ?)

                        www.parafia-wrzeciono.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=211&Itemid=38
    • x2468 Re: Księdza przyjmuje 90% Polaków 14.01.11, 23:18
      Czyli Wroclaw broni honoru Polakow.
      • hummer Zawsze bronił patrz... 14.01.11, 23:21
        x2468 napisał:

        > Czyli Wroclaw broni honoru Polakow.

        pl.wikipedia.org/wiki/Defenestracja_wrocławska
        • indeed4 Re: Zawsze bronił patrz... 15.01.11, 00:09
          Będziecie wywalać przez okna księży ? :-O

          PS. Jesteś w Wrocławia ? ;-)
    • olga_w_ogrodzie Re: Księdza przyjmuje 90% Polaków 14.01.11, 23:19
      czy się przyjmuje księdza czy nie, to sprawa prywatna wszak - czyż nie ?
      • kubala11 Re: Księdza przyjmuje 90% Polaków 14.01.11, 23:21
        Olga, jak nigdy sie nie zgadzamy, tak teraz całuje raczki.... Masz racje :)
      • chateau Re: Księdza przyjmuje 90% Polaków 14.01.11, 23:21
        Olgo, przyznam bez wstydu, że ten wątek to czysta prowokacja :-)

        Albowiem ten:
        forum.gazeta.pl/forum/w,721,120937790,120937790,Juz_tylko_polowa_wroclawian_przyjmuje_ksiedza.html
        wyleciał tam, gdzie wylądował.
        • olga_w_ogrodzie Re: Księdza przyjmuje 90% Polaków 14.01.11, 23:26
          w tamtym wątku powiedziałabym to samo - to jest prywatna sprawa każdego czy chce czy nie chce widzieć ksiądza w domu.
          Ty tylko podajesz fakty, ale jest wielu, którzy obśmiewają tych, którzy przyjmują księży.
          a przecież obśmiewaczom nic do tego - nie ich domy, nie ich kasa.
          • hummer Przyjmujesz księdza raz do roku? 14.01.11, 23:28
            olga_w_ogrodzie napisała:

            > w tamtym wątku powiedziałabym to samo - to jest prywatna sprawa każdego czy chc
            > e czy nie chce widzieć ksiądza w domu.
            > Ty tylko podajesz fakty, ale jest wielu, którzy obśmiewają tych, którzy przyjmu
            > ją księży.
            > a przecież obśmiewaczom nic do tego - nie ich domy, nie ich kasa.

            Pasterz dogląda stada przez cały czas... Nie od święta.
            • olga_w_ogrodzie Re: Przyjmujesz księdza raz do roku? 14.01.11, 23:44
              hummer napisał:

              > Pasterz dogląda stada przez cały czas... Nie od święta.

              to nie jest w praktyce możliwe.
              wciąż duże stada.
              na wsi to wyglądać może inaczej.
              w miastach trudniej.

              a ponadto, zdaje się, iż nie jesteś wierzący, zatem te akurat działania pasterskie i ich odbiór przez wiernych to nie Twoja sprawa.
              • hummer Bajerzysz. 14.01.11, 23:49
                A co ma kapłan innego do roboty, jak nie chodzić po owieczkach?
                • taziuta Re: Bajerzysz. 15.01.11, 08:04
                  hummer napisał:

                  > A co ma kapłan innego do roboty, jak nie chodzić po owieczkach?

                  Paść brzuch?
          • chateau Re: Księdza przyjmuje 90% Polaków 14.01.11, 23:31
            Nie rozumiemy się.

            Nie podaję faktów, ale miło, że dałaś się nabrać ;-)
            Nie jestem wielonickowcem i agnostic5 to nie jest moje drugie ja.

            A co do meritum to oczywiście jest to prywatna sprawa każdego.
            Z wyjątkiem tego, komu spadają dochody.
            • olga_w_ogrodzie Re: Księdza przyjmuje 90% Polaków 14.01.11, 23:40
              ja zrozumiałam tylko nie chciałam, na siłę z lekka, twierdzić, iż ironizujesz.

              a co do dochodów, to, jeśli ktoś da jakąs kasę na KK,
              to przecież nikomu innemu dochody nie spadną przez to.
              tylko ofiarodawca będzie miał mniej pieniędzy.
              • hummer Słusznie prawisz :) 14.01.11, 23:46
                olga_w_ogrodzie napisała:

                > ja zrozumiałam tylko nie chciałam, na siłę z lekka, twierdzić, iż ironizujesz.
                >
                > a co do dochodów, to, jeśli ktoś da jakąs kasę na KK,
                > to przecież nikomu innemu dochody nie spadną przez to.
                > tylko ofiarodawca będzie miał mniej pieniędzy.

                Tylko jakbyś odebrała NFZ? Owsiak zbiera, składki przepadają. KK dostaje dość od SP, by nie wysilać się o jałmużnę.
              • chateau Re: Księdza przyjmuje 90% Polaków 14.01.11, 23:49
                > a co do dochodów
                To chodziło o spadek dochodów obdarowywanych.
                Dochody prywatnych ofiarodawców mnie nie interesują, dochody KK wspieranego - w wielu miejscach niejawnie i jakby wstydliwie - również z moich podatków jak najbardziej.
    • kaczy_mozdzek Ja przyjmuję, ale pieniędzy nie daję i to ja prowa 14.01.11, 23:38
      prowadzę rozmowę.
      W dodatku moje mieszkanie zawsze jest na końcu obchodu, a jeszcze się nie zdarzyło, żeby u mnie była kolacja.

      Z powyższych powodów księża szybko wypełniają swoje obowiązki i wychodzą bez zbędnej zwłoki.

      Dla jasności - zawsze przyjmuję również Świadków Jechowy i rozmawiam z nimi o czym tylko chcą. Kiedy brakuje im argumentów, zawsze mówią, że przyślą do mnie kogoś ze swoich przełożonych i grzecznie wychodzą.
      Żaden przełożony nigdy mnie nie odwiedził.
      • kaczy_mozdzek I myślę, że dla nich jestem gorszy, niż ci, którzy 14.01.11, 23:40
        księży w ogóle nie przyjmują.
      • indeed4 Ksiądz wchodzi, a ty do niego 14.01.11, 23:48
        " ja tu rządzę" ? :-)
        • hummer Wpierw musi wejść :) 14.01.11, 23:50
          indeed4 napisał:

          > " ja tu rządzę" ? :-)
        • kaczy_mozdzek Re: Ksiądz wchodzi, a ty do niego 14.01.11, 23:56
          Ależ skąd!

          Wchozi ze śpiewem kolędy, ministranci po odśpiewaniu dostają po dwójce (więcej nie daję od kiedy się dowiedziałem, że ksiądz im potem połowę zabiera) i wychodzą, potem modlitwa, całowanie krzyża, cała ceremonia się odbywa w pełnym szacunku i powadze.
          A potem siadamy, proponuję kawę lub herbatkę i rozmawiamy. Grzecznie i z asertywnością z mojej strony, ale bez czołobitności okazywania jakichś oznak, że jest on gościem wyjątkowym.
          • indeed4 Re: Ksiądz wchodzi, a ty do niego 15.01.11, 00:03
            Znaczy, pieczołowicie dbasz o należyte wychowanie księży, coby im się w głowie nie poprzewracało :-)
            No to odetchnąłem, bo już myślałem, że witasz księdza ze stoperem w ręku - Baczność !!! Póki co to ja tu rządzę - zrozumiano ?!! Ma ksiądz dokładnie trzy minuty ! ;-D

    • retronick Ja przed chwilą sutannowego popędziłem ... 14.01.11, 23:49
      Pulsacyjnie przez pół minuty przyciska dzwonek aż głowa podskakuje.
      Otwieram drzwi a sutannowy wymawiając: " Niech będzie pochwalll... kapłan po kolędzie przyszedł" i pakuje się do mieszkania bez pytania. Ja twardo: " O ile sobie przypominam to pana nie zapraszałem. Za występy artystyczne dziękuję i żegnam.". Blebana zatkało.
      Amen.
    • wariant_b Re: Księdza przyjmuje 90% Polaków 14.01.11, 23:52
      A tak szczerze - to co kogo obchodzi, ilu Polaków przyjmuje księdza?
      Wolność wyznania mamy i jest to prywatna sprawa obywateli.
      Nawet w sondażach nie powinno się zadawać tego typu pytań.
      • hummer Przygotuj się na spis powszechny :) 14.01.11, 23:55
        wariant_b napisał:

        > A tak szczerze - to co kogo obchodzi, ilu Polaków przyjmuje księdza?
        > Wolność wyznania mamy i jest to prywatna sprawa obywateli.
        > Nawet w sondażach nie powinno się zadawać tego typu pytań.

        Nie takie pytania Ci zadadzą pod karą grzywny.
        • wariant_b Re: Przygotuj się na spis powszechny :) 15.01.11, 00:15
          hummer napisał:
          > Nie takie pytania Ci zadadzą pod karą grzywny.

          Nie ma obowiązku odpowiadania na pytania, których nie powinno się zadawać.
          Zresztą na inne również. Trochę asertywności.
      • chateau Masz rację, ale... 14.01.11, 23:56
        forum.gazeta.pl/forum/w,28,120939506,120940902,Re_Ksiedza_przyjmuje_90_Polakow.html
    • retronick No to trzeba "dobroczyńcę" opodatkować. 15.01.11, 00:27

    • privus Re: Księdza przyjmuje 90% Polaków 16.01.11, 19:59
      Widocznie poza swoją wsią nigdzie więcej nie bywasz. A szkoda. Już w starożytności twierdzili, że podróże kształcą.
      • karbat Re: Księdza przyjmuje 90% Polaków 16.01.11, 20:12
        privus napisał:

        > Widocznie poza swoją wsią nigdzie więcej nie bywasz. A szkoda. Już w starożytności twierdzili, że podróże kształcą.

        ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka