tlenek_wegla
18.01.11, 16:56
Okazuje sie, ze siostra zakonna mogla miec inna chorobe niz parkinsona, albo wcale nie byla chora. Pewnie diagnoza 10 lat temu byla malo dokladna.
Podobnie zreszta bylo z rzekomym cudem w Sokolce. Tkanka miesniowa z wafelka zamienila sie w nalot bakterii Serratia marcescens, ktora rosnie na pieczywie i produkuje czerwony barwnik.
Teraz pewnie okaze sie, ze siostrunie specjalnie poily czyms koloezanke, zeby wywolac efekty parkinsonizmu. Usluznych glupol nigdy dla KK za malo. Podobnie z Prof patomorfologii (prof. Maria Sobaniec-Łotowska), ktora owa "tkanke z Sokolki " badala. Uniwersytet medyczyny ukaral ja za bredzenie w mediach.