Dodaj do ulubionych

Słuchajcie, Arcy mi sugeruje...

27.04.04, 15:30
że mam się znim spotkać - "nie będź taka wybredna, bo zostaniesz starą panną".
Arcy, dychę temu miałam dziesięć razy lepszego od ciebie kandydata na męża i
go nie chciałam!
Hehe.
Obserwuj wątek
    • kochanica.francuza Re: Słuchajcie, Arcy mi sugeruje... 27.04.04, 16:11
      kochanica.francuza napisała:

      > "nie będź taka wybredna, bo zostaniesz starą panną".
      To się arcy nazywa szantaż emocjonalny.
      >
    • a000000 Re: Słuchajcie, Arcy mi sugeruje... 27.04.04, 23:14
      kochanica.francuza napisała:

      > że mam się znim spotkać - "nie będź taka wybredna, bo zostaniesz starą panną".
      > Arcy, dychę temu miałam dziesięć razy lepszego od ciebie kandydata na męża i
      > go nie chciałam!

      A skąd wiesz,że był lepszy???? Nie znasz arcego! A może to właśnie ten jedyny?
      Często tak bywa, że masz jakieś swoje kryteria i wymogi, a zakochujesz się w
      zupełnym przeciwieństwie i jest cudownie!

      Serce nie sługa, nie zna, co to pany!!!
      >
      • kochanica.francuza Re: Słuchajcie, Arcy mi sugeruje... 27.04.04, 23:46
        a000000 napisała:

        > kochanica.francuza napisała:
        >
        > > że mam się znim spotkać - "nie będź taka wybredna, bo zostaniesz starą pan
        > ną".
        > > Arcy, dychę temu miałam dziesięć razy lepszego od ciebie kandydata na męża
        > i
        > > go nie chciałam!
        >
        > A skąd wiesz,że był lepszy???? Nie znasz arcego!
        Wystarczająco , żeby stwierdzić, że szkoda mi na niego czasu.
        A może to właśnie ten jedyny?
        > Często tak bywa, że masz jakieś swoje kryteria i wymogi, a zakochujesz się w
        > zupełnym przeciwieństwie i jest cudownie!
        Niestety ja się zaochałam, zanim zdążyłam je ustalic - w 15. roku życia.
        >
        > Serce nie sługa, nie zna, co to pany!!!
        > >Oj tak, do cholery!!! Oj tak!!!
        • kaptur_mnicha Re: Słuchajcie, Arcy mi sugeruje... 28.04.04, 05:30
          Co ci zalezy. Masz kompa to sprobuj virtualnego seksu z Arcym. Przeciez kolo
          tego kreca sie twoje posty.
          k_m
      • arcykr Re: Słuchajcie, Arcy mi sugeruje... 28.04.04, 08:03
        a000000 napisała:

        > A skąd wiesz,że był lepszy????
        Bo francuski. ;-)
        • a000000 Re: Słuchajcie, Arcy mi sugeruje... 28.04.04, 11:21
          arcykr napisał:

          > a000000 napisała:
          >
          > > A skąd wiesz,że był lepszy????
          > Bo francuski. ;-)

          Lepszy wróbel w garści niźli kanarek na dachu!
          • arcykr Re: Słuchajcie, Arcy mi sugeruje... 28.04.04, 12:09
            a000000 napisała:

            > Lepszy wróbel w garści niźli kanarek na dachu!
            A jak sie siedzi na dachu a garscie ma sie puste?
            • a000000 Re: Słuchajcie, Arcy mi sugeruje... 28.04.04, 15:13
              arcykr napisał:

              > a000000 napisała:
              >
              > > Lepszy wróbel w garści niźli kanarek na dachu!
              > A jak sie siedzi na dachu a garscie ma sie puste?

              To trzeba zejść na ziemię, gdzie chodzi około 3 miliardów ślicznych wróbelków.
              • arcykr Re: Słuchajcie, Arcy mi sugeruje... 04.05.04, 13:09
                I wszystki na mnie czekaja?
                • kochanica.francuza Re: Słuchajcie, Arcy mi sugeruje... 04.05.04, 13:55
                  arcykr napisał:

                  > I wszystki na mnie czekaja?
                  Mam nadzieję,że to był dowcip.
                  • arcykr Re: Słuchajcie, Arcy mi sugeruje... 04.05.04, 19:06
                    No pewnie.
                    • kochanica.francuza Re: Słuchajcie, Arcy mi sugeruje... 04.05.04, 19:24
                      arcykr napisał:

                      > No pewnie.
                      Uuuuufffff.
        • kochanica.francuza Re: Słuchajcie, Arcy mi sugeruje... 28.04.04, 15:52
          arcykr napisał:

          > a000000 napisała:
          >
          > > A skąd wiesz,że był lepszy????
          > Bo francuski. ;-)
          Bzdura.Polak.
    • arcykr Re: Słuchajcie, Arcy mi sugeruje... 28.04.04, 08:02
      kochanica.francuza napisała:

      > że mam się znim spotkać - "nie będź taka wybredna, bo zostaniesz starą panną".
      > Arcy, dychę temu miałam dziesięć razy lepszego od ciebie kandydata na męża i
      > go nie chciałam!
      Totez wlasnie o to mi chodzi.
      • kochanica.francuza Arcy, doprawdy nie twój to interes... 28.04.04, 15:53
        arcykr napisał:

        > kochanica.francuza napisała:
        >
        > > że mam się znim spotkać - "nie będź taka wybredna, bo zostaniesz starą pan
        > ną".
        > > Arcy, dychę temu miałam dziesięć razy lepszego od ciebie kandydata na męża
        > i
        > > go nie chciałam!
        > Totez wlasnie o to mi chodzi.

        dbać o mój stan cywilny.
        Compris?
        • arcykr Re: Arcy, doprawdy nie twój to interes... 04.05.04, 13:10
          To tylko zwykla zyczliwosc.
          • kochanica.francuza Re: Arcy, doprawdy nie twój to interes... 04.05.04, 13:55
            arcykr napisał:

            > To tylko zwykla zyczliwosc.
            Nie,to chamstwo i wtrącalstwo naraz.
            • arcykr Re: Arcy, doprawdy nie twój to interes... 04.05.04, 19:11
              Skad wiesz?
              • kochanica.francuza Re: Arcy, doprawdy nie twój to interes... 04.05.04, 19:25
                arcykr napisał:

                > Skad wiesz?
                Zasadniczo czepianie się stanu cywilnego osoby po 18.roku życia jest chamstwem i
                wtrącalstwem naraz.
    • kora3 Re: Słuchajcie, Arcy mi sugeruje... 04.05.04, 12:49
      Kochanico ....
      bycie 'starą pnną" to 100 x lepszy status niż "szczęsliwa meżatka"
      obskkująca "pana męża" i stado spłodzonych w majestacie sakrmentu
      dzieciaków ...przy Arcym nie licz n nic innego :)
      • kochanica.francuza Re: Słuchajcie, Arcy mi sugeruje... 04.05.04, 12:53
        kora3 napisała:

        > Kochanico ....
        > bycie 'starą pnną" to 100 x lepszy status niż "szczęsliwa meżatka"
        > obskkująca "pana męża" i stado spłodzonych w majestacie sakrmentu
        > dzieciaków ...przy Arcym nie licz n nic innego :)
        Moja droga
        mimo iż nigdy nie byłam mężatką, czuję to doskonale moim feministycznym sercem.:-)
        Wqrzyło mnie chamstwo Arcego.
        Nikt go w domku nie nauczył,że kobiecie - a zwłaszcza w moim wieku - nie czyni
        się sugestii n/t staropanieństwa?
        Pozdr!!!!!!!!
        >
        • arcykr Re: Słuchajcie, Arcy mi sugeruje... 04.05.04, 13:11
          kochanica.francuza napisała:

          > Wqrzyło mnie chamstwo Arcego.
          > Nikt go w domku nie nauczył,że kobiecie - a zwłaszcza w moim wieku - nie czyni
          > się sugestii n/t staropanieństwa?
          O mojej kuzynce, kiedy byla mlodsza niz ty teraz, moja mama mowila, ze na dobra
          sprawe juz jest stara panna.
          • a000000 Re: Słuchajcie, Arcy mi sugeruje... 04.05.04, 13:30
            arcykr napisał:


            > O mojej kuzynce, kiedy byla mlodsza niz ty teraz, moja mama mowila, ze na
            dobra sprawe juz jest stara panna.


            A nie mówiła Ci mama, że "stara panna" ma wydźwięk pejoratywny?
          • kora3 Re: Słuchajcie, Arcy mi sugeruje... 04.05.04, 13:30
            arcykr napisał:

            > kochanica.francuza napisała:
            >
            > > Wqrzyło mnie chamstwo Arcego.
            > > Nikt go w domku nie nauczył,że kobiecie - a zwłaszcza w moim wieku - nie c
            > zyni
            > > się sugestii n/t staropanieństwa?
            > O mojej kuzynce, kiedy byla mlodsza niz ty teraz, moja mama mowila, ze na
            dobra
            >
            > sprawe juz jest stara panna.

            Gratuluję !!! Wiemy już terz skąd owo "dobre kołtuńskie wychowanie" u Ciebie !!!
            Z domu ..po prostu ...
            Kuzynce współczuję takiej rodzinki ...nic dodc nic ująć ..żyjecie w ciemnym
            mrokach średniowiecza :)))
            • kora3 :) 04.05.04, 13:38
              kora3 napisała:

              > > >
              > > sprawe juz jest stara panna.
              >
              > Gratuluję !!! Wiemy już terz skąd owo "dobre kołtuńskie wychowanie" u
              Ciebie !!
              > !
              > Z domu ..po prostu ...
              > Kuzynce współczuję takiej rodzinki ...nic dodc nic ująć ..żyjecie w ciemnym
              > mrokach średniowiecza :)))
              >
              Uprzedzając złośliwość Arcy prgnę podkreślić, ze nie napisałam "terz"
              przez "rz" tylko miło być TERAZ ..wiemy itd ..Klawiatura mi nie wybija czasem
              cholernego "A"
              to tyle w kwesstii uzupełnienia mej wypowiedzi, któr podtrzymuję ..którą
              podtrzymuję :)
          • kochanica.francuza Re: Słuchajcie, Arcy mi sugeruje... 04.05.04, 13:57
            arcykr napisał:

            > kochanica.francuza napisała:
            >
            > > Wqrzyło mnie chamstwo Arcego.
            > > Nikt go w domku nie nauczył,że kobiecie - a zwłaszcza w moim wieku - nie c
            > zyni
            > > się sugestii n/t staropanieństwa?
            > O mojej kuzynce, kiedy byla mlodsza niz ty teraz, moja mama mowila, ze na dobra
            >
            > sprawe juz jest stara panna.

            Ergo, nie nauczył.:-(((
        • a000000 Re: Słuchajcie, Arcy mi sugeruje... 04.05.04, 13:26
          Dziewczyny! w dzisiejszych czasach pojęcie "staropanieństwo" jest archaizmem.
          Kiedyś, za czasów króla Ćwieczka, za mąż wychodziły 12 letnie dzieci,
          dwudziestolatka już nie miała szans - ja to nazywam pedofilstwem. Dzisiaj
          kobieta wychodzi za mąż wtedy kiedy chce i za kogo chce. I nie ma znaczenia
          czy ma lat 18, czy 60. I to kobieta wybiera partnera. Tak, tak, gdy kobieta nie
          zechce, nawet i sto oświadczyn nie pomoże. To kobieta wysyła sygnały - ty
          możesz, a ty nie.
          Arcyś, Korcia ma rację. Czasami lepiej jest spędzić życie całe samotnie, niż
          jeden miesiąc z mężem nie wartym kopnięcia w ....
          Arcyś, kobiecie się nie mówi o niczym, co sugerowałoby, że jest z jakichś
          powodów (wiek, uroda) mniej atrakcyjna. Zwłaszcza, że są to walory
          powierzchowne i przemijające. Nikt Ci nie każe kłamać, po prostu pewnych spraw
          człowiek kulturalny nie porusza, aby nie urazić interlokutora. I wcale to nie
          oznacza, że kogokolwiek podrywasz. Taka jest po prostu kindersztuba.
          Kochanico! nigdy nie rezygnuj ze swoich przekonań feministycznych dla ułudy. Za
          mąz wyjdź tylko za człowieka, o którym będziesz mogła powiedzieć : my dwa, oba,
          to jedna wątroba.
          Trzymajmy się, baby, swoich przekonań, bo tylko życie zgodne z własnym
          światopoglądem może (nie musi) dać nam spokój i zadowolenie.
    • kora3 pytanko do Arcy .... 04.05.04, 12:52
      kochanica.francuza napisała:

      > że mam się znim spotkać - "nie będź taka wybredna, bo zostaniesz starą panną".
      >
      • kochanica.francuza "Panna, możemy śmiało powiedzieć : stara" 04.05.04, 13:59
        rzekła moja mama o pannie ponadstuletniej.
        • kora3 Re: "Panna, możemy śmiało powiedzieć : stara" 04.05.04, 14:02
          kochanica.francuza napisała:

          > rzekła moja mama o pannie ponadstuletniej.
          :)
          haha
          wiesz kochanico ....jestem zdumion ...byw tak, ze tkie dziwaczne poglądy
          prezentują ludzie ograniczeni i na ogól starsi ..teraz widzę,z e przenosi się
          to potem na młodsze pokolenie i stąd u nas pokutują takie potworności
          społeczne ...i to piszę facet podobno z doktoratem ....hehe
          • kora3 A tak w ogóle .... 04.05.04, 14:06
            to rzeknę ci moja drog, ze ja diprwdy nie wiem, gdzie owi ludzie żyją ...to
            znczy dziękuję Bogu, ze się w takowym towarzystwie nie obracam ...nie umiem
            sobie wyobrazić , jak mogłabym komentować styl życia kogoś z rodziny, czy
            znajomych w taki sposób albo jeszcze pytać np. czemu się ktoś nioe żeni, czemu
            nie ma dzieci itepe ..słyszałam w życiu takie pytania od różnych kołtunów, le
            miałam wrazenie, ze to jednak "margines społeczny"
            • kochanica.francuza Re: A tak w ogóle .... 04.05.04, 14:15
              kora3 napisała:

              > to rzeknę ci moja drog, ze ja diprwdy nie wiem, gdzie owi ludzie żyją ...to
              > znczy dziękuję Bogu, ze się w takowym towarzystwie nie obracam ...nie umiem
              > sobie wyobrazić , jak mogłabym komentować styl życia kogoś z rodziny, czy
              > znajomych w taki sposób albo jeszcze pytać np. czemu się ktoś nioe żeni, czemu
              > nie ma dzieci itepe ..słyszałam w życiu takie pytania od różnych kołtunów, le
              > miałam wrazenie, ze to jednak "margines społeczny"
              > "A to Polska właśnie":-(((
              >
              >
              • kora3 Re: A tak w ogóle .... 04.05.04, 14:19
                kochanica.francuza napisała:

                > kora3 napisała:
                >
                > > to rzeknę ci moja drog, ze ja diprwdy nie wiem, gdzie owi ludzie żyją ...t
                > o
                > > znczy dziękuję Bogu, ze się w takowym towarzystwie nie obracam ...nie umie
                > m
                > > sobie wyobrazić , jak mogłabym komentować styl życia kogoś z rodziny, czy
                > > znajomych w taki sposób albo jeszcze pytać np. czemu się ktoś nioe żeni, c
                > zemu
                > > nie ma dzieci itepe ..słyszałam w życiu takie pytania od różnych kołtunów,
                > le
                > > miałam wrazenie, ze to jednak "margines społeczny"
                > > "A to Polska właśnie":-(((
                > >
                no ..niestety ...ale w końcu nie cał , nie ???:)
                Jeszcze chmstwo nie zwycięży póki my żyjemy:)
                • kochanica.francuza Re: A tak w ogóle .... 04.05.04, 14:22
                  kora3 napisała:

                  > kochanica.francuza napisała:
                  >
                  > > kora3 napisała:
                  > >
                  > > > to rzeknę ci moja drog, ze ja diprwdy nie wiem, gdzie owi ludzie żyją
                  > ...t
                  > > o
                  > > > znczy dziękuję Bogu, ze się w takowym towarzystwie nie obracam ...nie
                  > umie
                  > > m
                  > > > sobie wyobrazić , jak mogłabym komentować styl życia kogoś z rodziny,
                  > czy
                  > > > znajomych w taki sposób albo jeszcze pytać np. czemu się ktoś nioe że
                  > ni, c
                  > > zemu
                  > > > nie ma dzieci itepe ..słyszałam w życiu takie pytania od różnych kołt
                  > unów,
                  > > le
                  > > > miałam wrazenie, ze to jednak "margines społeczny"
                  > > > "A to Polska właśnie":-(((
                  > > >
                  > no ..niestety ...ale w końcu nie cał , nie ???:)
                  > Jeszcze chmstwo nie zwycięży póki my żyjemy:)
                  >
                  >
                  Oby,oby:-))))))
                  • kora3 Re: A tak w ogóle .... 04.05.04, 14:24
                    kochanica.francuza napisała:

                    > kora3 napisała:
                    >
                    > > kochanica.francuza napisała:
                    > >
                    > > > kora3 napisała:
                    > > >
                    > > > > to rzeknę ci moja drog, ze ja diprwdy nie wiem, gdzie owi ludzie
                    > żyją
                    > > ...t
                    > > > o
                    > > > > znczy dziękuję Bogu, ze się w takowym towarzystwie nie obracam .
                    > ..nie
                    > > umie
                    > > > m
                    > > > > sobie wyobrazić , jak mogłabym komentować styl życia kogoś z rod
                    > ziny,
                    > > czy
                    > > > > znajomych w taki sposób albo jeszcze pytać np. czemu się ktoś ni
                    > oe że
                    > > ni, c
                    > > > zemu
                    > > > > nie ma dzieci itepe ..słyszałam w życiu takie pytania od różnych
                    > kołt
                    > > unów,
                    > > > le
                    > > > > miałam wrazenie, ze to jednak "margines społeczny"
                    > > > > "A to Polska właśnie":-(((
                    > > > >
                    > > no ..niestety ...ale w końcu nie cał , nie ???:)
                    > > Jeszcze chmstwo nie zwycięży póki my żyjemy:)
                    > >
                    > >
                    > Oby,oby:-))))))

                    Miejmy nadzieje ..nie te lichą marną :)
                    • kochanica.francuza Re: A tak w ogóle .... 04.05.04, 14:45
                      ke":-(((
                      > > > > >
                      > > > no ..niestety ...ale w końcu nie cał , nie ???:)
                      > > > Jeszcze chmstwo nie zwycięży póki my żyjemy:)
                      >
                      Nie rzucim Francuza!:-))))
                      • kora3 Re: A tak w ogóle .... 04.05.04, 14:51
                        kochanica.francuza napisała:

                        > ke":-(((
                        > > > > > >
                        > > > > no ..niestety ...ale w końcu nie cał , nie ???:)
                        > > > > Jeszcze chmstwo nie zwycięży póki my żyjemy:)
                        > >
                        > Nie rzucim Francuza!:-))))

                        nie !!!! Teraz my sa w Unii ...to dopiero będą blety bez granic :)))
                        Arcy nam osiwieje :)
                        • arcykr Re: A tak w ogóle .... 04.05.04, 15:14
                          kora3 napisała:

                          > nie !!!! Teraz my sa w Unii ...to dopiero będą blety bez granic :)))
                          > Arcy nam osiwieje :)
                          Dlaczego mialbym osiwiec?
                          • kochanica.francuza Re: A tak w ogóle .... 04.05.04, 15:20
                            arcykr napisał:

                            > kora3 napisała:
                            >
                            > > nie !!!! Teraz my sa w Unii ...to dopiero będą blety bez granic :)))
                            > > Arcy nam osiwieje :)
                            > Dlaczego mialbym osiwiec?
                            Czy jak robimy sobie z Korcią jaja,to KONIECZNIE musimy zamieszczać dla ciebie
                            adnotację, bo inaczej nie zrozumiesz?
                            Oto adnotacja: TO BYLY JAJA.
                            • kora3 No nie :)))))) pomocy !!!! 04.05.04, 15:45
                              kochanica.francuza napisała:

                              > arcykr napisał:
                              >
                              > > kora3 napisała:
                              > >
                              > > > nie !!!! Teraz my sa w Unii ...to dopiero będą blety bez granic :)))
                              > > > Arcy nam osiwieje :)
                              > > Dlaczego mialbym osiwiec?
                              > Czy jak robimy sobie z Korcią jaja,to KONIECZNIE musimy zamieszczać dla ciebie
                              > adnotację, bo inaczej nie zrozumiesz?
                              > Oto adnotacja: TO BYLY JAJA.

                              hehehe Kochnico ..gdyby tępota była lżejsza od powietrza pan arcydoktor
                              fruwałby w powietrzu jaako gaz najszlachetniejszy :)
                            • arcykr Re: A tak w ogóle .... 04.05.04, 19:12
                              kochanica.francuza napisała:

                              > Czy jak robimy sobie z Korcią jaja,to KONIECZNIE musimy zamieszczać dla ciebie
                              > adnotację, bo inaczej nie zrozumiesz?
                              > Oto adnotacja: TO BYLY JAJA.
                              Przeciez wiem.
                              • kochanica.francuza Re: A tak w ogóle .... 04.05.04, 19:24
                                arcykr napisał:

                                > kochanica.francuza napisała:
                                >
                                > > Czy jak robimy sobie z Korcią jaja,to KONIECZNIE musimy zamieszczać dla ci
                                > ebie
                                > > adnotację, bo inaczej nie zrozumiesz?
                                > > Oto adnotacja: TO BYLY JAJA.
                                > Przeciez wiem.
                                To co się głupio pytasz, czemu miałbyś osiwieć?
                              • kochanica.francuza Re: A tak w ogóle .... 04.05.04, 19:30
                                arcykr napisał:

                                > kochanica.francuza napisała:
                                >
                                > > Czy jak robimy sobie z Korcią jaja,to KONIECZNIE musimy zamieszczać dla ci
                                > ebie
                                > > adnotację, bo inaczej nie zrozumiesz?
                                > > Oto adnotacja: TO BYLY JAJA.
                                > Przeciez wiem.
                                Widzisz arcy i tu dam ci radę:jak nie jesteś pewien o co chodzi to gębę na kłódkę.
                                Unikniesz w ten sposób wielu możliwości ośmieszenia się.

                          • a000000 Re: A tak w ogóle .... 04.05.04, 17:10
                            arcykr napisał:

                            > kora3 napisała:
                            >
                            > > nie !!!! Teraz my sa w Unii ...to dopiero będą blety bez granic :)))
                            > > Arcy nam osiwieje :)
                            > Dlaczego mialbym osiwiec?

                            Ze zgrozy, kochaniutki!
                            • arcykr Re: A tak w ogóle .... 04.05.04, 19:06
                              A z jakiego powodu ta groza?
                      • kochanica.francuza Re: A tak w ogóle .... 04.05.04, 15:06
                        kochanica.francuza napisała:

                        > ke":-(((
                        > > > > > >
                        > > > > no ..niestety ...ale w końcu nie cał , nie ???:)
                        > > > > Jeszcze chmstwo nie zwycięży póki my żyjemy:)
                        > >
                        > Nie rzucim Francuza!:-))))
                        Korcia a weź-że mi nie odpisuj,bo powinnam wyjść, a tak to siedzę.:-)
                        • kora3 Re: A tak w ogóle .... 04.05.04, 15:10
                          kochanica.francuza napisała:

                          > kochanica.francuza napisała:
                          >
                          > > ke":-(((
                          > > > > > > >
                          > > > > > no ..niestety ...ale w końcu nie cał , nie ???:)
                          > > > > > Jeszcze chmstwo nie zwycięży póki my żyjemy:)
                          > > >
                          > > Nie rzucim Francuza!:-))))
                          > Korcia a weź-że mi nie odpisuj,bo powinnam wyjść, a tak to siedzę.:-)

                          Ok ..nie odpisuję :)
                          pędź !!!
                          miłego dnia !!!
                          • kochanica.francuza Re: A tak w ogóle .... 04.05.04, 15:21
                            kora3 napisała:

                            > kochanica.francuza napisała:
                            >
                            > >
                            > Ok ..nie odpisuję :)
                            > małpa;-)))))
                        • arcykr Re: A tak w ogóle .... 04.05.04, 15:19
                          kochanica.francuza napisała:

                          > Korcia a weź-że mi nie odpisuj,bo powinnam wyjść, a tak to siedzę.:-)
                          Konczysz juz prace?
                          • kora3 Re: A tak w ogóle .... 04.05.04, 15:34
                            arcykr napisał:

                            > kochanica.francuza napisała:
                            >
                            > > Korcia a weź-że mi nie odpisuj,bo powinnam wyjść, a tak to siedzę.:-)
                            > Konczysz juz prace?


                            nie wiem jak kochanica Arcy ..ale ja mam dziś jeszcze wolne i wyleguje sie u
                            Rodziców :) Razem z moim nielegalnym partnerem życiowym :)
                          • kochanica.francuza Re: A tak w ogóle .... 04.05.04, 15:37
                            arcykr napisał:

                            > kochanica.francuza napisała:
                            >
                            > > Korcia a weź-że mi nie odpisuj,bo powinnam wyjść, a tak to siedzę.:-)
                            > Konczysz juz prace?
                            Za dużo chcesz wiedzieć.
                            • kora3 Re: A tak w ogóle .... 04.05.04, 15:42
                              kochanica.francuza napisała:

                              > arcykr napisał:
                              >
                              > > kochanica.francuza napisała:
                              > >
                              > > > Korcia a weź-że mi nie odpisuj,bo powinnam wyjść, a tak to siedzę.:-
                              > )
                              > > Konczysz juz prace?
                              > Za dużo chcesz wiedzieć.

                              rcyś wie co robi :) Musi się dowiedzieć czy masz źródło utrzymaniaa ...:)
                              • kochanica.francuza Re: A tak w ogóle .... 04.05.04, 15:44
                                k.
                                >
                                > rcyś wie co robi :) Musi się dowiedzieć czy masz źródło utrzymaniaa ...:)
                                >
                                eeeee tam:-) ja się sprzedam za dom nad Sekwaną...;-)))
                                • kora3 Re: A tak w ogóle .... 04.05.04, 15:48
                                  kochanica.francuza napisała:

                                  > k.
                                  > >
                                  > > rcyś wie co robi :) Musi się dowiedzieć czy masz źródło utrzymaniaa ...:)
                                  > >
                                  > eeeee tam:-) ja się sprzedam za dom nad Sekwaną...;-)))

                                  daj spokój ...Aryś pisał coś o norze :( Nie pozwalłby Ci się depilować, ani
                                  malować ....i chciłby zrz stado dzieci ....
                                  Poszukaj kogoś rozsądniejszego byle też znad Sekwany ....
                                  Nawiasem mówiąc ...zapewne Mamam Arcysia ze swoimi poglądami omdlałby widząc
                                  taką jak Ty kandydatkę dla Arcysynalka :)
                                  Chociż ..już jak sądze zniosłaby lepiej Ciebie niźli np./ mnie :DDDDD
                                  • kochanica.francuza Re: A tak w ogóle .... 04.05.04, 15:50
                                    kora3 napisała:

                                    > ko
                                    > > eeeee tam:-) ja się sprzedam za dom nad Sekwaną...;-)))
                                    >
                                    > daj spokój ...Aryś pisał coś o norze :(
                                    przecież ja nie o nim, hehe
                                    Nie pozwalłby Ci się depilować
                                    Nawet pod pachami? ŚMIERD!!!;-)
                                    , a
                                    • kora3 Re: A tak w ogóle .... 04.05.04, 15:53
                                      kochanica.francuza napisała:

                                      > kora3 napisała:
                                      >
                                      > > ko
                                      > > > eeeee tam:-) ja się sprzedam za dom nad Sekwaną...;-)))
                                      > >
                                      > > daj spokój ...Aryś pisał coś o norze :(
                                      > przecież ja nie o nim, hehe

                                      no mm ndzieję :)

                                      > Nie pozwalłby Ci się depilować
                                      > Nawet pod pachami? ŚMIERD!!!;-)
                                      > , a
                                      Jeśli Twoja pch jest narzędziem grzechu ...to ..no właśnie ..jakby tu się
                                      pozbyć pach ????
                                      A w oczach Arcy depilacj pch to bezbożne kuszenie , jak Go znam :)
                                      Przecież goł pcha może sie skojrzyć .. poza tym Kochanico, chyba nie
                                      zanmierzasz ltem obnażać się aż tak by było widc pchy ???
                                      Oj bezwstydna TY !!!!:)
                                      • kochanica.francuza Re: A tak w ogóle .... 05.05.04, 11:36
                                        kora3 napisała:

                                        > kochanica.francuza napisała:
                                        >
                                        > >
                                        > )
                                        > > , a
                                        > Jeśli Twoja pch jest narzędziem grzechu ...to ..no właśnie ..jakby tu się
                                        > pozbyć pach ????
                                        > A w oczach Arcy depilacj pch to bezbożne kuszenie , jak Go znam :)
                                        > Przecież goł pcha może sie skojrzyć .. poza tym Kochanico, chyba nie
                                        > zanmierzasz ltem obnażać się aż tak by było widc pchy ???
                                        > Oj bezwstydna TY !!!!:)
                                        Nie,ja w ogóle nie lubię się "rozbierać" latem,jak każdy dupek na ulicy może
                                        się gapic.
                                        Bezwstydna bywam wyłącznie w zaciszu domowym.
                                  • arcykr Re: A tak w ogóle .... 04.05.04, 19:05
                                    kora3 napisała:

                                    > Nawiasem mówiąc ...zapewne Mamam Arcysia ze swoimi poglądami omdlałby widząc
                                    > taką jak Ty kandydatkę dla Arcysynalka :)
                                    Nieraz mowila, zebym z nia nie korespondowal.
                                    • kochanica.francuza Re: A tak w ogóle .... 04.05.04, 19:28
                                      arcykr napisał:

                                      > kora3 napisała:
                                      >
                                      > > Nawiasem mówiąc ...zapewne Mamam Arcysia ze swoimi poglądami omdlałby widz
                                      > ąc
                                      > > taką jak Ty kandydatkę dla Arcysynalka :)
                                      > Nieraz mowila, zebym z nia nie korespondowal.
                                      Niby dlaczego;-)))?
                                      A w ogóle to arcy nie słuchasz mamusi?;-)
                                    • kora3 Re: A tak w ogóle .... 05.05.04, 08:57
                                      arcykr napisał:

                                      > kora3 napisała:
                                      >
                                      > > Nawiasem mówiąc ...zapewne Mamam Arcysia ze swoimi poglądami omdlałby widz
                                      > ąc
                                      > > taką jak Ty kandydatkę dla Arcysynalka :)
                                      > Nieraz mowila, zebym z nia nie korespondowal.

                                      :D hahahahaha
          • kochanica.francuza Re: "Panna, możemy śmiało powiedzieć : stara" 04.05.04, 14:13
            kora3 napisała:

            > kochanica.francuza napisała:
            >
            > > rzekła moja mama o pannie ponadstuletniej.
            > :)
            > haha
            bodaj 104 miało dziewczę hoże...a jej sąsiadka,mężatka z dorodną piątką
            potomstwa,twierdziła, jakoby właśnie panieństwo i brak dzieci utrzymywało
            rzeczoną w tak dobrej formie...i coś w tym jest,niestety.
            > wiesz kochanico ....jestem zdumion ...byw tak, ze tkie dziwaczne poglądy
            > prezentują ludzie ograniczeni i na ogól starsi ..teraz widzę,z e przenosi się
            > to potem na młodsze pokolenie i stąd u nas pokutują takie potworności
            > społeczne ...
            :-((((((
            to prawda, ja też sądziłam,że ten pogląd wymiera
            • kora3 Re: "Panna, możemy śmiało powiedzieć : stara" 04.05.04, 14:22
              kochanica.francuza napisała:

              > kora3 napisała:
              >
              > > kochanica.francuza napisała:
              > >
              > > > rzekła moja mama o pannie ponadstuletniej.
              > > :)
              > > haha
              > bodaj 104 miało dziewczę hoże...a jej sąsiadka,mężatka z dorodną piątką
              > potomstwa,twierdziła, jakoby właśnie panieństwo i brak dzieci utrzymywało
              > rzeczoną w tak dobrej formie...i coś w tym jest,niestety.

              jasne, ze jest ..naukowo stwierdzono, ze duża liczba porodów jest niestety
              niekorzystna dla zdrowia kobiety ..i żadna to tam demagogia, ani
              tajemnica ...to tak jk z paleniem ...
              naukowy fkt ...
              A mało stresów związanych ze ślubnym, a raczej brakiem tkowego moze też
              utrzymać dłużej przy życiu ...
              :) chociaż gwoli scisłości .....brak partnera (niekoniecznie ślubnego
              oczywiście) i seksu też zaszkodzi :)
              > > wiesz kochanico ....jestem zdumion ...byw tak, ze tkie dziwaczne poglądy
              > > prezentują ludzie ograniczeni i na ogól starsi ..teraz widzę,z e przenosi
              > się
              > > to potem na młodsze pokolenie i stąd u nas pokutują takie potworności
              > > społeczne ...
              > :-((((((
              > to prawda, ja też sądziłam,że ten pogląd wymiera
          • arcykr Re: "Panna, możemy śmiało powiedzieć : stara" 04.05.04, 15:13
            kora3 napisała:

            > wiesz kochanico ....jestem zdumion ...byw tak, ze tkie dziwaczne poglądy
            Jaki moj poglad masz na mysli?
            • kora3 Re: "Panna, możemy śmiało powiedzieć : stara" 04.05.04, 15:21
              arcykr napisał:

              > kora3 napisała:
              >
              > > wiesz kochanico ....jestem zdumion ...byw tak, ze tkie dziwaczne poglądy
              > Jaki moj poglad masz na mysli?
              taki,z e kobitka koło 30 bez męża to hehe star panna ..ale jak wspomniałam
              wyżej takie kołtuńskie pogladziki masz zdaje sie wessane z mlekiem matki :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka