Dodaj do ulubionych

Bóg kocha satrapów.

14.08.11, 08:28
Jaruzel ma 88 lat i dziarsko posuwa po szpitalach. Castro ma 85 i urządza wesołe balanżki, Broz Tito żył 88, Mao 83, Kim Ir Sen 83. Żadnych zawałów, raków, zapaści, nic.

A porządni ludzie odwalają kitę w wieku 70-paru lat. Ktoś z wierzących mi wyjaśni dlaczego tak jest?

Wilk Szatańśko-Tasmański

PS
Tylko mi tu nie bredzić, że są tak źli, że Bóg ich nie chce.
Obserwuj wątek
    • woda_woda Re: Bóg kocha satrapów. 14.08.11, 08:31
      Bo wrażliwość zabija wrażliwych.
      • wilk.podhalanski Re: Bóg kocha satrapów. 14.08.11, 09:45
        I Bóg tak chce?

        W.
    • horpyna4 Re: Bóg kocha satrapów. 14.08.11, 08:32
      Po prostu dobry i litościwy Pan Bóg zostawia grzesznikom czas na pokutę.
    • zoil44elwer Re: Bóg kocha satrapów. 14.08.11, 08:34
      Panbóczek nie chce komunistów w niebie,a oni też nie modlą się by pójść do nieba.
      • wilk.podhalanski Re: Bóg kocha satrapów. 14.08.11, 09:10
        O jakim ty niebie mówisz?!

        Nie znasz historii o piekle i wiecznym smażeniu?

        Wilk z Widłami
    • trzecikot Re: Bóg kocha satrapów. 14.08.11, 09:15
      Sku.....ństwo konserwuje lepiej niż ocet.
    • trzecikot Re: Bóg kocha satrapów. 14.08.11, 09:16
      Sku...syństwo konserwuje lepiej niż ocet.
    • wilk.podhalanski Wy sobie żartujecie, a ja nie. 14.08.11, 09:27
      Jaki jest cel w działaniu Boga, które prowadzi do tego, by tacy ludzie żyli długo, dłużej niż ich ofiary, by uierali w spokoju i bez kary, a za długiego życia nadal emanowali, udzielali wywiadów, machali rączkami do publiczności, bezkarnie.

      Pytam w aspekcie religijnym.

      Jak ktoś nie wierzy w Boga, niech lepiej nie zabiera głosu, bo uznam to za bełkot wynikający z niezrozumienia problemu. /ale fraza!/

      Wilk Kanonik
      • trzecikot Re: Wy sobie żartujecie, a ja nie. 14.08.11, 09:30
        Zabełkotałeś, jednocześnie zakazując bełkotu. Rozumiem tę prowokację.
        • wilk.podhalanski Zonk. 14.08.11, 09:40
          Niestety, rozumiesz inaczej i może lepiej zamilcz, kocie. To przyjacielska rada. No, chyba że mi koniecznie chcesz spie...ć dyskusję.

          Ja nie uprawiam szermierki "kto kogo" w tym temacie. Jeśli jesteś wierzący, to odpowiedz na pytanie dlaczego Bóg daje największym bandziorom długie życie. Proste jak linia prosta. A jeśli jesteś niewierzący, to twoje zdanie jest nie na temat.

          Wilk Wyrozumialy
          • trzecikot Re: Zonk. 14.08.11, 09:47
            Eeee tam. Jako ateista, antyklerykał i libertyn odpowiem ci, że bóg grywa w kości. W rozbieranego pokera też.
      • richard51 Re: Wy sobie żartujecie, a ja nie. 14.08.11, 11:02
        wilk.podhalanski napisał:

        > Jaki jest cel w działaniu Boga, które prowadzi do tego, by tacy ludzie żyli dł
        > ugo, dłużej niż ich ofiary, by uierali w spokoju i bez kary, a za długiego życi
        > a nadal emanowali, udzielali wywiadów, machali rączkami do publiczności, bezkar
        > nie.
        >
        > Pytam w aspekcie religijnym.
        >
        > Jak ktoś nie wierzy w Boga, niech lepiej nie zabiera głosu, bo uznam to za bełk
        > ot wynikający z niezrozumienia problemu. /ale fraza!/



        Ja widzę,że Ty również nie rozumiesz "problemu".
        Pytasz wierzących jaki jest cel działania Boga które prowadzi do tego, by tacy ludzie żyli dł
        > ugo, dłużej niż ich ofiary, by umierali w spokoju i bez kary,

        Skąd wierzący ma to wiedzieć? rozmawiał ktoś z Bogiem na ten temat,żeby znał zamysły Boga w tym kierunku?

        Nie chcesz odpowiedzi niewierzących,bo doskonale wiesz,że ten Ci odpowie,że Boga nie ma.

        W sumie wcale nie oczekujesz odpowiedzi,tylko tak sobie klepiesz w klawiaturę,bo dobrze wiesz,że nikt nie jest w stanie udzielić sensownej odpowiedzi.
        Wierzący,bo nie mogą wiedzieć czym się kieruje Bóg (Bóg się nikomu z tego nie zwierzył)
        Niewierzący,którzy zakładają,że Boga nie ma,ale również nie są w stanie tego udowodnić.

        • remez2 Re: Wy sobie żartujecie, a ja nie. 14.08.11, 11:10
          Celnie. :-))
          • wilk.podhalanski Mam nieodparte wrażenie 14.08.11, 12:56
            ...że Jan Paweł II, albo Dalajlama, albo choćby Konfucjusz odpowiedzieliby mi na to pytanie, a nie besztali mnie, ustawiali do pionu i sugerowali cwane intencje. I po tym poznaję, że nie jesteście właściwymi adresatami mojego pytania.

            I tyle

            Wilczek
            • richard51 Re: Mam nieodparte wrażenie 14.08.11, 13:04
              wilk.podhalanski napisał:

              > ...że Jan Paweł II, albo Dalajlama, albo choćby Konfucjusz odpowiedzieliby mi n
              > a to pytanie, a nie besztali mnie, ustawiali do pionu i sugerowali cwane intenc
              > je. I po tym poznaję, że nie jesteście właściwymi adresatami mojego pytania.
              >
              > I tyle
              >
              > Wilczek


              Wydaje Ci się,że sprytnie wybrnąłeś z kłopotu,który sam na siebie zastawiłeś.
              Jan Paweł II już Ci nie odpowie,Dalajlamie możesz zadać to pytanie.
              Możesz się zwrócić do księdza Natanka bo on podobno komunikuje się z Jezusem.
              Możesz wreszcie o to zapytać samego Boga,jeżeli potrafisz się z nim skomunikować.

              Domagasz się od nas żebyśmy znali intencje Boga? a Ty ich nie znasz?
            • trzecikot Re: Mam nieodparte wrażenie 14.08.11, 13:07
              Dupa nie wątek. Ani dalajlamowie, ani Konfucjusz nie zajmowali się bóstwami. Zajmowali się człowieczeństwem.
              • richard51 Re: Mam nieodparte wrażenie 14.08.11, 13:18
                trzecikot napisał:

                > Dupa nie wątek. Ani dalajlamowie, ani Konfucjusz nie zajmowali się bóstwami. Za
                > jmowali się człowieczeństwem.


                Jak również ani Dalajlama ani Konfucjusz nie wierzyli w Boga osobowego,którego uznają główne religie.
    • wariant_b Re: Bóg kocha satrapów. 14.08.11, 12:59
      wilk.podhalanski napisał:
      > Ktoś z wierzących mi wyjaśni dlaczego tak jest?


      Sam sobie odpowiedziałeś: Bóg kocha satrapów.
      Oni potrafią się ze sobą dogadać.
    • cwiercinteligentzpis Adenauer - 91, Churchill - 91, Kohl - 81 żyje 14.08.11, 13:31
      Giscard_d'Estaing - 85 żyje, de Gaulle, Mitterand i Anthony Eden szczyle żyli zaledwie 80 lat
      • trzecikot Re: Adenauer - 91, Churchill - 91, Kohl - 81 żyje 14.08.11, 14:03
        Mitterand był iluminatem, masonem i o zgrozo lubił kobitki!
    • supaari Re: Bóg kocha satrapów. 15.08.11, 00:11
      wilk.podhalanski napisał:

      > Jaruzel ma 88 lat i dziarsko posuwa po szpitalach. Castro ma 85 i urządza wesoł
      > e balanżki, Broz Tito żył 88, Mao 83, Kim Ir Sen 83. Żadnych zawałów, raków, z
      > apaści, nic.
      >
      > A porządni ludzie odwalają kitę w wieku 70-paru lat. Ktoś z wierzących mi wyjaś
      > ni dlaczego tak jest?

      Przed pytaniem dlaczego...? warto zadać pytanie czy...?!
      Pol Pot - 70 lat
      Lenin - 54 lata
      Ho Chi Minh - 79 lat
      Mobutu Sese Seko - 67 lat
      Ferdinand Marcos - 72 lata.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka