man_sapiens
16.01.12, 17:22
Doda nie jest ani trochę z mojej bajki, ale nie chcę żyć w kraju katolickich talibów. Dlatego mój apel do Dody: proszę się nie poddawać, jak odwołanie w tym wyroku nie przyniesie skutku, to odwoływać się do Strasburga!
Co to są "uczucia religijne"? Przecież to nie jest żaden obiektywny byt, to są czyjeś, subiektywne odczucia. Dlaczego akurat obraza uczuć religijnych ma być karana? Jakim prawem takie wyróżnienie? Jeżeli tak, to domagam się kary za obrazę zdrowego rozsądku, smaku bigosu i fałszowanie melodii - bo to wszystko są moje uczucia, równie ważne jak "uczucia religijne" jakiegoś, przepraszam za uogólnienie, mohera.