dunajec1 24.03.12, 00:21 Wyobrazmy sobie ze Jezus przychodzi, czy sie rodzi powtornie, no i zaczyna swoja nauke, co by z Nim zrobil KK? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pocoo Re: Ot pytanie 24.03.12, 07:37 sclavus napisał: > Ukrzyżował? Na pewno.W dzisiejszych czasach nie przeszłoby niepokalane poczęcie i wieczna dziewica po urodzeniu kupy dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter Re: Ot pytanie 25.03.12, 15:51 sclavus napisał: > Ukrzyżował? Nie, raczej do domu wariatów by go wysłali Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Ot pytanie 25.03.12, 16:17 Biskupi? Raczej moherów z parasolkami by na niego nasłali, z REydzykiem na samym czele... ;) Póki co, hienarchia nie ma jeszcze mocy zamykania w domach wariatów ;););) Odpowiedz Link Zgłoś
grgkh Re: Ot pytanie 24.03.12, 02:30 Teoretycznie: Nazwano by go fałszywym prorokiem? Pewnie by tak było, bo ci, co się na nauki Jezusa powołują, jedynie o władzę dla swej organizacji zabiegają. A w praktyce: Nie ma możliwości podjęcia decyzji, czy cokolwiek, co się na naszych oczach dzieje, wolno by nam było traktować jako "nie z tego świata", bo przecież dzieje się "w tym świecie", w którym przebywamy i który opisujemy dla siebie w swej świadomości. Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Ot pytanie 24.03.12, 06:12 W wiarygodnych świadectwach Nauki JEDYNEGO OJCA(Pierwszego Boga), Którą to Naukę oznajmił ludzkości tylko SYN OJCA(Drugi Bóg) Światłość, w Jej wiarygodnych świadectwach m.in. w Ewangelii św.Jana 5/17 przetrwały słowa Nauczyciela, które brzmią: "Ojciec Mój aż dotąd pracuje, i Ja pracuje." A co robią ludzie? Wszyscy ludzie zawsze współpracowali, współpracują, i będą współpracować. Każde działanie,i każde zaniechanie człowieka, jest faktem współpracy. Różnicą, jest brak współodpowiedzialności za PRACĘ Istot Boskich, którą to współodpowiedzialność, ponosimy wszyscy, ale w różnym stopniu za współprace. Czy Jezus pracował, czy współpracował? Ten ewangelijny Jezus nieustannie współpracował z ludźmi, zatem nie był Synem-Bogiem Ojca-Boga posłanym przez OJCA świat. Setki ordynarnych, prostackich kłamstw dowodzą, że Jezus, jest śmieciem wyobraźni Judasza, dopisanym w ilości dwóch sztuk, do treści wiarygodnych świadectw Nauki Ojca, które to treści, stanowią skromną część Czterech Ewangelii. Odpowiedz Link Zgłoś
elemelska Trzeba mieć oczy 24.03.12, 11:31 Przecież Jezus jest tutaj zawsze, tylko trzeba mieć oczy, żeby Go zobaczyć :) Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Trzeba mieć oczy 24.03.12, 14:48 Tutaj - to gdzie??? PeeS - to on nie umarł na krzyżu 2000 lat temu??? Odpowiedz Link Zgłoś
ferro2 Re: Trzeba mieć oczy 25.03.12, 13:54 elemelska napisała: > Przecież Jezus jest tutaj zawsze, tylko trzeba mieć oczy, żeby Go zobaczyć :) > zgadzam sie, jest, byl i pozostanie, nie musi sie na nowo naradzac, kto chce w niego wierzyc ten wierzy, nawet w jego nardozenie z przed 2000 lat. Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Trzeba mieć oczy 25.03.12, 16:11 A z kim miałby się naradzać? Jego dwunastka des salopards nie zmartwychwstała... Odpowiedz Link Zgłoś
olek13 Re: Trzeba mieć oczy 25.03.12, 14:09 Niewidzialny Różowy Jednorożec jest tutaj zawsze, trzeba mieć tylko oczy ... itd. --- Cyfra "3" jest ważniejsza od litery "h". Odpowiedz Link Zgłoś
kolter Re: Trzeba mieć oczy 25.03.12, 15:52 elemelska napisała: > Przecież Jezus jest tutaj zawsze, tylko trzeba mieć oczy, żeby Go zobaczyć :) No a on oczy zamyka na widok okrucieństw tego świata ?? Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Re: Ot pytanie 24.03.12, 14:02 Ciekawe pytanie. Stawiam na to, że długo by nie pożył. Im bardziej byłby wiarygodny i wpływowy, tym prędzej, bo go watykańczycy sprzątnęli. Odpowiedz Link Zgłoś
olek13 Re: Ot pytanie 24.03.12, 14:22 dunajec1 napisał: > Wyobrazmy sobie ze Jezus przychodzi, czy sie rodzi powtornie, no i zaczyna > swoja nauke, co by z Nim zrobil KK? Po pierwsze: nie będzie żadnego "powtórnie", bo nie było pierwszego razu. Być może był jakiś samozwańczy prorok czy guru, jeden lub wielu, z czego różni tacy ulepili idola i przypadkiem zostało to spopularyzowane, po drugie: nie ma co gdybać, bo takich proroków czy guru mamy cały czas na pęczki i jak na nich patrzy kościół to żadna tajemnica. Nawet na tym forum są tacy, co by chcieli "robić" jako guru, ale ich olewają. Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Ot pytanie 25.03.12, 15:15 O tym, że Jezus jest śmieciem wyobraźni Judasza, mówią wiarygodne świadectwa Nauki Jedynego Ojca, fakty - przecież współpracował, a więc nie był Synem Ojca, prostackie kłamstwa w Czterech Ewangeliach, które są nie do zidentyfikowania przez polską religijno-ateistyczną-racjonalistyczną ciemnotę, i logika, która w Polsce, jest w powszechnej pogardzie. Odpowiedz Link Zgłoś
olek13 Re: Ot pytanie 25.03.12, 15:42 ..."mówią wiarygodne świadectwa Nauki Jedynego Ojca"... Ani wiarygodne, ani świadectwa, ani nauki, ani jedynego, ani nawet ojca, ot co... takie sobie pieprzenie, pewnie z braku lepszego zajęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Ot pytanie 25.03.12, 16:14 Nie podbijaj nehsie - przecież toto z Tworek się urwało... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Ot pytanie 25.03.12, 19:51 sclavus napisał: > Nie podbijaj nehsie - przecież toto z Tworek się urwało... ;) **Leżeć niemoto. Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Ot pytanie 25.03.12, 16:20 łolek! Które ze świadectw pisanych Nauki Ojca są wiarygodne, a które są niewiarygodne? Już ci to wyjaśniałem, ale jestem poinformowany o twoim stanie, wiec powtórzę. "Wiarygodne świadectwa Nauki Jedynego Ojca" to te treści, w których to co napisane, jest zgodne z rzeczywistością, czyli z tym, co się dzieje. Jak napisałem, że Jezus jest śmieciem wyobraźni Judasza, to jest to zgodne z rzeczywistością. A jak jest niezgodne, to podaj tę niezgodność. Przecież wiem, że nie podasz. A co do tego "lepszego zajęcia". To porównując naszą aktywność w internecie: tak sobie pieprzysz, co ci ślina na język przyniesie, bo lepszego zajęcia dla ciebie już nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
olek13 Re: Ot pytanie 25.03.12, 16:25 nehsa napisał: > Przecież wiem, że nie podasz. Dyskusja z bredniami jest poniżej mojej godności. Zatem już się raduj, że "zwyciężyłeś". Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Ot pytanie 25.03.12, 16:45 oluś! Przecież ty biedactwo, nie rozumiesz, czym jest GODNOŚĆ, nie potrafisz jej zdefiniować, to o czym ty pustosłowny stękasz. Odpowiedz Link Zgłoś
olek13 Re: Ot pytanie 25.03.12, 17:10 nehsa, nie muszę definiować, wystarczy słownik (za sjp.pwn.pl): godność 1. poczucie własnej wartości i szacunek dla samego siebie Proste? Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Ot pytanie 25.03.12, 19:50 olek13 napisał: > nehsa, nie muszę definiować, wystarczy słownik (za sjp.pwn.pl): > godność > 1. poczucie własnej wartości i szacunek dla samego siebie > > Proste? łolek13! Ja, w najczarniejszych scenariuszach odnoszących się do twojej osoby, nie przypuszczałem, że ty możesz być tak tępy, aby powoływać się na definicję wydaloną przez kretyna. Odpowiedz Link Zgłoś
olek13 Re: Ot pytanie 25.03.12, 20:26 Jasne. Nehsa jedyny, który "wie" i cała reszta, która używa słowa niezgodnie z poprawnym znaczeniem, znanym tylko... nehsie właśnie. Coś Ci się najwyraźniej pozajączkowało. Nie pierwszy raz zresztą. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter Re: Ot pytanie 25.03.12, 15:50 dunajec1 napisał: > Wyobrazmy sobie ze Jezus przychodzi, czy sie rodzi powtornie, no i zaczyna swoj > a nauke, co by z Nim zrobil KK? Wyzwiska , mohery tłukły by go różańcami Odpowiedz Link Zgłoś
voxave Re: Ot pytanie 25.03.12, 16:30 Kościół by go zignorowal, albowiem odciął by mu kase----cala ta hołota nie mialaby racji bytu. Zginął by powtórnie:(((( Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Ot pytanie 25.03.12, 16:57 Przed ponad dwoma tysiącami lat, Jedyny OJCIEC posłał na świat Swojego Jedynego Syna, czyli Boga Wykonawcę woli Ojca, Którego Imię brzmi: ŚWIATŁOŚĆ=ROZUM. Przetrwały słowa przypowieści mówiące nieomal wprost, że ówcześni żydowscy "nauczeni w piśmie", czyli elita kapłańska, dopuszczą się mistyfikacji, "i zawłaszczą królestwo Syna Ojca". A Wy Drogie, "Moje Bliźnie", ni chu, chu nie kumacie. I już więcej razy LUDZKOŚĆ Syna Ojca nie zobaczy. W Dzień Sądny również nie. Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: Ot pytanie 25.03.12, 17:57 Dzieki za odpowiedzi, ale ja tak mysle ze w tym wypadku kolter ma racje, juz by ta kosciol dobrze buntowal swoje "owieczki i baranki"aby kasy i wladzy sie nie pozbyc , zatlukli by , moze nawet rozancami. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter Re: Ot pytanie 25.03.12, 20:24 dunajec1 napisał: > Dzieki za odpowiedzi, ale ja tak mysle ze w tym wypadku kolter ma racje, juz by > ta kosciol dobrze buntowal swoje "owieczki i baranki"aby kasy i wladzy sie nie > pozbyc , zatlukli by , moze nawet rozancami. Zatłukliby , wyobraź sobie w tłumie tej hołoty np Świadków Jehowy z ich literaturą :))) Radio Maryja i Tv Trwam + Rydzyk, moherowe berety w akcji Odpowiedz Link Zgłoś