22.05.12, 23:27
Polecam zwłaszcza list z 5go maja.

www.janusz1950.republika.pl/
Takich świadectw jest więcej.

O ile przeciętny katolik podchodzi z dystansem do swojej wiary, czy to z braku prawdziwej wiary, czy to z powodu tego że traktuje wiarę jako tradycję, o tyle dla przeciętnego Świadka Jehowy, poznanie takich faktów jest ciosem wymierzonym prosto w serce i przysparza prawdziwego cierpienia-że był aż tak oszukiwany.
Obrzydliwe w tym wszystkim jest to że "organizacja" zarzuca innym religiom fałsz, i posądza o niebiblijne nauki, tymczasem mami rzesze szczerych acz naiwnych ludzi którzy faktycznie wierzą w to że odnaleźli prawdę,wierzą na tyle mocno że poświęcają dla niej wszystko, swoje rodziny, przyjaciół, swój czas,zdrowie a czasami tracą nawet życie.
Przywódcy religijni w wielu religiach postępują obrzydliwie, jednak "organizacja" o wiele bardziej obrzydliwie, bo "w białych rękawiczkach", posługując się mistrzowsko dobranymi technikami manipulacyjnymi. I tak przychodzą właśnie "wilki w owczej skórze" przed którymi ostrzega Pismo. Niektórzy noszą szaty zdobne, a inni robią wrażenie swoją skromnością i schludnym ubiorem. Jedni i drudzy jednakowoż Imię Boże zniesławiają.
To smutne a wręcz przerażające.
Obserwuj wątek
    • grgkh Odwieczna walka religii ze sobą 23.05.12, 00:43
      Bo każda ma SWEGO boga, który SŁUŻY swoim wyznawcom i trzeba unicestwiać innych bogów i innych wyznawców.

      Walczą ze sobą idee, memy. Ludzie są ich nosicielami. W rzeczywistości w tej walce jedynymi wygranymi są tylko idee, te, które pokonały pozostałe.

      Jakże nędznie wygląda w tym świecie rola ludzi... :)
      • pocoo Re: Odwieczna walka religii ze sobą 23.05.12, 07:15
        grgkh napisał:

        > Bo każda ma SWEGO boga, który SŁUŻY swoim wyznawcom i trzeba unicestwiać innych
        > bogów i innych wyznawców.

        Oczywiście.
        Nawet się nie zastanawiam nad tym,jak wygladałoby obecnie chociażby chrześcijaństwo ,gdyby nie mordowano tych, którzy byli przeciw uznawaniu "Boga w Trójcy Jedynego",Boga Miłości.
        Gdyby tylko lekko odwróciła się karta historii ,to Polacy służyliby Allahowi i mordowali tych uznających Boga Jahwe.Racja zawsze jest po stronie zwycięzcy.
        • 4her Re: Odwieczna walka religii ze sobą 23.05.12, 08:44
          U nas żydów jest prosta zasada. Jeśli ktoś chce cię zabić, zabij go pierwszy. To nie jest żadne zabijanie w imie Boga. Samoobrona zwykła.
          • kolter-xl Re: Odwieczna walka religii ze sobą 23.05.12, 09:15
            4her napisał:

            > U nas żydów jest prosta zasada. Jeśli ktoś chce cię zabić, zabij go pierwszy. T
            > o nie jest żadne zabijanie w imie Boga. Samoobrona zwykła.

            Tacy jak ty Żydzi z całym pisiorkiem , tez tak mogą robić ??
          • pocoo Re: Odwieczna walka religii ze sobą 23.05.12, 13:52
            4her napisał:

            > U nas żydów

            Że co? Spadaj farbowany żydzie.
            • grgkh Re: Odwieczna walka religii ze sobą 23.05.12, 22:54
              pocoo napisała:

              > 4her napisał:
              >
              > > U nas żydów
              >
              > Że co? Spadaj farbowany żydzie.

              Bardzo proszę, w imieniu ateistów, o większą kulturę wypowiedzi. PRAWDZIWY ateista nie ma powodu, by zwalczać w TEN SPOSÓB inność poglądów.
    • nehsa Re: Twój list, a moja propozycja. 23.05.12, 07:02
      Wejdź na moje forum(jest zamknięte), nie naganiam nikogo, i w czytelnym spisie treści, przeczytaj treści odnoszące się do Jezusa.
      • ultimate.strike Re: Twój list, a moja propozycja. 23.05.12, 14:09
        Zgodnie z definicją, do zamknietego wejść nie można, chyba, że się je wcześniej otworzy. :)
        • nehsa Re: Twój list, a moja propozycja. 23.05.12, 17:56
          No ja gupi, kupiłem ten kilt.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka