Dodaj do ulubionych

Zlizywanie bitej smietany z kolan ksiedza

18.09.12, 19:10
Zlizywanie bitej smietany z kolan ksiedza w szkole:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12507454,Uczniowie_zlizuja_bita_smietane_z_kolan_ksiedza_dyrektora_.html
Hmm... Czy to ma pelnic funkcje jakiejs inicjacji religijnej? Ekstazy sakralnej? Czy czego?
Obserwuj wątek
    • grgkh Zlizywanie resztek religijnej moralności 18.09.12, 19:50
      Moje skojarzenie było jednoznaczne. Czy jestem "zepsuty", za dużo naoglądałem się "świństw"? Nie wiem. Wydaje mi się, że podobnie myśli wielu Polaków, normalnych Polaków... Z wyjątkiem tych, którzy żyją w nierealnym, urojonym świecie i nie widzą krzyczących podtekstów oraz oczywistości.

      Gdyby to zrobił jakiś wychowawca na kolonii... wyobrażam sobie, co by się działo. Klerowi wolno więcej i jeszcze do niedawna mógł on liczyć na bezkarność. Ale to się, na szczęście, zmienia. Mam nadzieję, że moi rodacy ocenią ten i inne, podobne w swej wymowie "incydenty" z udziałem kleru odpowiednio - całkowitą utratą zaufania dla tej grupy ludzi. Bardzo na to właśnie liczę.

      Religia nie może być dawcą wzorów moralnych dla nas.

      Czas to zrozumieć, ale to także duże wyzwanie dla nas, bo bez wzorców nie można istnieć i ci, którzy na to odważyli się w przeszłości ulegli zagładzie.
      • lumpior Re: Zlizywanie resztek religijnej moralności 18.09.12, 20:25
        Jak można tak upokorzyć duchowne ciało pedagogiczne? Czy to dzieci szatanów,bezbożników? Ale kler wprowadzi im inne lizania i modły,zapamiętają na całe życie.Ale to piękny obrzęd,ludzki,katolicki,pełen wzajemnego szacunku i miłości.Tylko dlaczego z kolan,a nie z zada?
        • ferro2 Re: Zlizywanie resztek religijnej moralności 18.09.12, 20:45
          chory swiat na czele z sukienkowymi.....
          • pocoo Re: Zlizywanie resztek religijnej moralności 18.09.12, 21:19
            ferro2 napisała:

            > chory swiat na czele z sukienkowymi.....

            Toż przecie sukienkę zdjął i ino w galotach był.
            Fajna zabawa.Do zerzygania.
            • sammler Re: Zlizywanie resztek religijnej moralności 18.09.12, 21:32
              pocoo napisała:

              > Fajna zabawa.Do zerzygania.

              Właśnie tak niemal zareagowałem, gdy to zobaczyłem...

              S.
            • lily-evans01 Re: Zlizywanie resztek religijnej moralności 21.09.12, 00:11
              "toż przecie sukienkę zdjął, ino w galotach był..."
              Lubię to!
              • ferro2 Re: Zlizywanie resztek religijnej moralności 21.09.12, 09:57
                lily-evans01 napisała:

                > "toż przecie sukienkę zdjął, ino w galotach był..."
                > Lubię to!

                a po co ja sciagal, mogl tylko zawinac do gory?????
    • bkn5 tego księdza 18.09.12, 21:53
      polskalokalna.pl/wiadomosci/dolnoslaskie/wroclaw/news/opetani-przez-zle-duchy,1451131,3324
      • bkn5 Re: tego księdza 18.09.12, 22:17
        www.gimnazjum-lubin.salezjanie.pl/dyrektor_r.html
        wg mnie należałoby oficjalnie powiadomic policję i prokuraturę w Lubinie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez powyższego zakonnika-dyrektora gimnazjum
        • k_a_p_p_a Re: tego księdza 18.09.12, 22:21
          bkn5 napisała:

          > rel="nofollow">www.gimnazjum-lubin.salezjanie.pl/dyrektor_r.html
          > wg mnie należałoby oficjalnie powiadomic policję i prokuraturę w Lubinie o pode
          > jrzeniu popełnienia przestępstwa przez powyższego zakonnika-dyrektora gimnazjum

          Przecież to nie on lizał. Te małe wyglądają na zadowolone.
          • bkn5 Re: tego księdza 18.09.12, 22:59
            k_a_p_p_a napisał:

            > bkn5 napisała:
            >
            > > rel="nofollow">www.gimnazjum-lubin.salezjanie.pl/dyrektor_r.html
            > > wg mnie należałoby oficjalnie powiadomic policję i prokuraturę w Lubinie
            > o pode
            > > jrzeniu popełnienia przestępstwa przez powyższego zakonnika-dyrektora gim
            > nazjum
            >
            > Przecież to nie on lizał. Te małe wyglądają na zadowolone.

            --------
            " Zgadzam się z Moniką Sajkowską z Fundacji Dzieci Niczyje, że rodzice tych dzieci powinni porozmawiać z dziećmi, czy w ich relacjach z księdzem nie zdarzały się sytuacje, których czuły się źle i niepewnie. Trzeba upewnić się, czy to była jedynie niefortunna zabawa. Pytanie tylko, czy rodzice mają tego świadomość. "
          • sammler Re: tego księdza 18.09.12, 23:01
            k_a_p_p_a napisał:

            > Przecież to nie on lizał. Te małe wyglądają na zadowolone.

            Ale jakie kadry mają w tym liceum! Księżulo rok studiował na politechnice, ale nie dał rady i wstąpił do seminarium... A teraz zrobili go dyrektorem!

            S.
            • 6burakow Re: tego księdza 18.09.12, 23:14
              a o co ci chodzi? ksiezulo zdolnosci ma. Zaden doktor nie sklonil by tych malych do lizania!
              • k_a_p_p_a Re: tego księdza 18.09.12, 23:28
                Próbuję wyobrazić sobie któregoś z moich synów, czy też któregokolwiek ze znanych mi dzieciaków(a znam ich sporo) jak liże kolana czy cokolwiek innego dyrektorowi szkoły i nie mogę. Nie potrafię. Jak wyprane mózgi muszą mieć te dzieci.
                • ojciecrydzyk1 Re: tego księdza 19.09.12, 02:00
                  A w LWP byłeś , pewnie nie dzieciaki UBeków były zwolnione, To co widać to FALA w czystej postaci.
                  • ferro2 Re: tego księdza 19.09.12, 08:41
                    zastanawiam sie, co to za sposob edukacji ??? do czego mialoby to zmierzac??? po za tym, nie rozumie tych dzieci, czyzby tylko ze strachu to robily??? jak dla mnie nie do pojecia...... ciekawe kto zdjecie cpyknal???
                  • jeepwdyzlu ojciecrydzyk 19.09.12, 10:19
                    widzę, że uważasz że wszystko jest ok
                    brawo katoliku
                    jeep
                  • grzeg34 Re: tego księdza 19.09.12, 10:31
                    ojciecrydzyk1 napisał:

                    > A w LWP byłeś , pewnie nie dzieciaki UBeków były zwolnione, To co widać to FALA
                    > w czystej postaci.

                    W LWP nie byłem, tych co mieli dyplom, automatycznie przenosili do rezerwy, lecz pamiętam z tamtego okresu powiedzenie:
                    "wojsko zrobi z chłopaka mężczyznę, tak samo jak z dziewczyny burdel zrobi kobietę"...
                    Moim zdaniem, jest to dobra okazja, żeby odpowiednie władze państwowe, przyjrzały się t.z. otrzęsinom we wszystkich szkołach...
                    • jeepwdyzlu szkoły katolickie 19.09.12, 10:37
                      grzeg zapewniam Cię
                      że w szkołach NIEPROWADZONYCH przez kościół - nikt NIE LIŻE dyrektorów po gołych nogach, dupach czy fiutach
                      na takie pomysły może wpaść TYLKO ktoś wyświęcony i będący blisko jezusa...
                      jeep
                      PS. Najsmutniejsze jest to, że rodzice będą UDAWAĆ, że nic się nie stało...
                    • k_a_p_p_a Re: tego księdza 19.09.12, 16:40
                      grzeg34 napisał:

                      > ojciecrydzyk1 napisał:
                      >
                      > > A w LWP byłeś , pewnie nie dzieciaki UBeków były zwolnione, To co widać t
                      > o FALA
                      > > w czystej postaci.
                      >
                      > W LWP nie byłem, tych co mieli dyplom, automatycznie przenosili do rezerwy,

                      Nie tak hop siup było za moich czasów. Sporo chodzenia mnie kosztowało by od wojska się wymigać. Za moich czasów absolwenta szkoły wyższej powoływano do wojska na rok. Trzy razy bilet już miałem w domu i trzy razy go oddawałem:)
                      Aż w końcu minęło 18 miesięcy od daty uzyskania dyplomu i wtedy faktycznie przenoszono do rezerwy bez odbycia służby.
                      • grzeg34 Re: tego księdza 19.09.12, 16:47
                        k_a_p_p_a napisał:

                        > Nie tak hop siup było za moich czasów. Sporo chodzenia mnie kosztowało by od wo
                        > jska się wymigać. Za moich czasów absolwenta szkoły wyższej powoływano do wojsk
                        > a na rok. Trzy razy bilet już miałem w domu i trzy razy go oddawałem:)
                        > Aż w końcu minęło 18 miesięcy od daty uzyskania dyplomu i wtedy faktycznie prze
                        > noszono do rezerwy bez odbycia służby

                        To było różnie w poszczególnych dekadach, ja dyplom zdobyłem w III RP...
                        • jeepwdyzlu grzeg ku rwa mać 19.09.12, 17:47
                          nie pie...o fali
                          napisz jak ci się podoba ksiądz dyrektor
                          twoja dezynwoltura i unikanie ocen
                          zaczyna mnie wkur wiać
                          jeep
                          • grzeg34 Re: grzeg ku rwa mać 20.09.12, 08:49
                            jeepwdyzlu napisał:

                            > nie pie...o fali
                            > napisz jak ci się podoba ksiądz dyrektor
                            > twoja dezynwoltura i unikanie ocen
                            > zaczyna mnie wkur wiać
                            > jeep

                            Chcesz żebym przyłączył się do "radosnego huzia na Józia"?
                            Przypadek jest ewidentny, ostateczne wyciąganie konsekwencji należy już w gestii odpowiednich służb państwowych...
                            • jeepwdyzlu huzia na nózia? 20.09.12, 16:03
                              Chcesz żebym przyłączył się do "radosnego huzia na Józia"?
                              -------------
                              ale z ciebie piz da grzeg
                              myślisz, że DLA SATYSFAKCJI piszemy tu o pojeban ych księżach?
                              że to nam sprawia przyjemność?
                              Nie - to smutny obowiązek.
                              Bo takie jak ty memłaki MILCZĄ.
                              I pie... coś o fali w wątku o zboczeńcu
                              Wal się - jesteś małym smutnym fiut kiem. I tchórzem.
                              Czegoś nie wiedzieć - to nie katastrofa. Nie mieć charakteru - to zaiste dramat.
                              współczuję
                              jeep
                              • lumpior Katole uznają że to atak na uczucia religijne. 20.09.12, 16:47
                                Ten "lizany" winien być wyrzucony ze szkoły i umieszczony w zakonie ścisłym.Amen.
                                • snajper55 Re: Katole uznają że to atak na uczucia religijne 24.09.12, 01:28
                                  lumpior napisał:

                                  > Ten "lizany" winien być wyrzucony ze szkoły i umieszczony w zakonie ścisłym.Amen.

                                  Zgadza się. Głupek, który pozwala się w czasie takich igraszek fotografować na nic innego nie zasługuje. Takie rzeczy należy robić w zakrystii, na plebanii, bez świadków, że już o zdjęciach mówić nie będę. No kretyn. Niech by sobie folgował (w końcu ksiądz to też mężczyzna) ale dyskretnie! Chciał dziewczynki, to mógł korepetycji udzielać i miałby na co dzień to co chciał, głupek.

                                  S.
                            • grgkh Re: grzeg ku rwa mać 23.09.12, 09:23
                              grzeg34 napisał:

                              > Chcesz żebym przyłączył się do "radosnego huzia na Józia"?
                              > Przypadek jest ewidentny, ostateczne wyciąganie konsekwencji
                              > należy już w gestii odpowiednich służb państwowych...

                              Na forum nikt nikogo nie zmusza do takich deklaracji. Natomiast osądy sprzeczne, fałszywe możemy oceniać krytycznie.
                        • k_a_p_p_a Re: tego księdza 19.09.12, 18:27
                          grzeg34 napisał:

                          >
                          > To było różnie w poszczególnych dekadach, ja dyplom zdobyłem w III RP...

                          No tak. Ja mam porządny dyplom z komunistycznych czasów gdy miało to jeszcze jakąś wartość.
                        • kolter-xl Re: tego księdza 20.09.12, 09:49
                          grzeg34 napisał:

                          > To było różnie w poszczególnych dekadach, ja dyplom zdobyłem w III RP...

                          Dyplom czy prawo jazdy na ciągnik ??
          • lumpior Re: tego księdza 19.09.12, 09:25
            > Przecież to nie on lizał. Te małe wyglądają na zadowolone. //
        • chasyd_666 Re: tego księdza 26.09.12, 09:34
          > wg mnie należałoby oficjalnie powiadomic policję i prokuraturę w Lubinie o pode
          > jrzeniu popełnienia przestępstwa przez powyższego zakonnika-dyrektora gimnazjum

          Jakiego "przestępstwa" ?...
          • snajper55 Re: tego księdza 26.09.12, 11:14
            chasyd_666 napisał:

            > > wg mnie należałoby oficjalnie powiadomic policję i prokuraturę w Lubinie
            > o pode
            > > jrzeniu popełnienia przestępstwa przez powyższego zakonnika-dyrektora gim
            > nazjum
            >
            > Jakiego "przestępstwa" ?...

            Pewnie tego:

            KK Art. 200. § 1. Kto obcuje płciowo z małoletnim poniżej lat 15 lub dopuszcza się wobec takiej osoby innej czynności seksualnej lub doprowadza ją do poddania się takim czynnościom albo do ich wykonania, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.

            Wobec innych osób może mieć zastosowanie:

            KK Art. 200b. Kto publicznie propaguje lub pochwala zachowania o charakterze pedofilskim, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

            KK w tym przypadku nie oznacza Kościoła Katolickiego.

            Prokuratura, a być może później sąd, będą musiały odpowiedzieć na pytanie, czy zlizywanie z czyjegoś ciała bitej śmietanki, powodujące "nastroszenie grzechomierza" u oblizywanego jest inną czynnością seksualną.

            S.
            • chasyd_666 Re: tego księdza 26.09.12, 16:49
              snajper55 napisał:
              >
              > Pewnie tego:
              >
              > KK Art. 200. § 1. Kto obcuje płciowo z małoletnim poniżej lat 15 lub dopuszcza
              > się wobec takiej osoby innej czynności seksualnej lub doprowadza ją do poddania
              > się takim czynnościom albo do ich wykonania, podlega karze pozbawienia wolnośc
              > i od lat 2 do 12.

              Niektórzym wszystko kojarzy się z d... Widocznie do nich należycie...
              • marina0321 Re: tego księdza 26.09.12, 17:26
                chasyd_666 napisał:

                > snajper55 napisał:
                > > KK Art. 200. § 1. Kto obcuje płciowo z małoletnim poniżej lat 15 lub dopu
                > szcza
                > > się wobec takiej osoby innej czynności seksualnej lub doprowadza ją do po
                > ddania
                > > się takim czynnościom albo do ich wykonania, podlega karze pozbawienia w
                > olnośc
                > > i od lat 2 do 12.

                > Niektórzym wszystko kojarzy się z d... Widocznie do nich należycie...

                Skojarzenia nie są takie złe, jak czynności, które w tym przypadku odprawiały się faktycznie blisko dupy.
                • marina0321 Re: tego księdza 26.09.12, 17:28
                  ...chcę jeszcze dodać, że tylko głupi nie nauważy, przyglądając się fotografiom, co tam jest grane.
                  • snajper55 Re: tego księdza 26.09.12, 17:32
                    marina0321 napisał(a):

                    > ...chcę jeszcze dodać, że tylko głupi nie nauważy, przyglądając się fotografiom
                    > , co tam jest grane.

                    c3201142.cdn.imgwykop.pl/comment_FpEu39FO2Tqz4SXB1Kz0PxSxc57DILGs.jpg
                    S.
                  • kolter-xl Re: tego księdza 26.09.12, 20:00
                    marina0321 napisał(a):

                    > ...chcę jeszcze dodać, że tylko głupi nie nauważy, przyglądając się fotografiom
                    > , co tam jest grane.

                    No akurat chasyd vel mg2005 to wyjątkowo prymitywny osobnik .
                  • chasyd_666 Re: tego księdza 27.09.12, 21:26
                    marina0321 napisał(a):

                    > ...chcę jeszcze dodać, że tylko głupi nie nauważy, przyglądając się fotografiom
                    > , co tam jest grane.

                    Głupi zauważy to , czego tam nie ma... :)
                    • grgkh Re: tego księdza 27.09.12, 23:11
                      chasyd_666 napisał:

                      > marina0321 napisał(a):
                      >
                      > > ...chcę jeszcze dodać, że tylko głupi nie nauważy, przyglądając się fotog
                      > rafiom
                      > > , co tam jest grane.
                      >
                      > Głupi zauważy to , czego tam nie ma... :)

                      I to jest normalne, powszechne zachowanie? Czy masz dzieci? Czy właśnie tak je wychowujesz lub wychowywałbyś?
                • grgkh Re: tego księdza 27.09.12, 00:02
                  marina0321 napisał(a):

                  > chasyd_666 napisał:

                  > > Niektórzym wszystko kojarzy się z d... Widocznie do nich należycie...
                  >
                  > Skojarzenia nie są takie złe, jak czynności, które w tym przypadku odprawiały s
                  > ię faktycznie blisko dupy.


                  Czytuję ostatnio Twoje posty z coraz większą przyjemnością, marysiu. :)))

                  Pozdrowienia.
                • chasyd_666 Re: tego księdza 27.09.12, 21:25
                  czynności, które w tym przypadku odprawiały s
                  > ię faktycznie blisko dupy.

                  Bliskość nie oznacza związku przyczynowego...
                  • grgkh Re: tego księdza 27.09.12, 23:05
                    chasyd_666 napisał:

                    > czynności, które w tym przypadku odprawiały s
                    > > ię faktycznie blisko dupy.
                    >
                    > Bliskość nie oznacza związku przyczynowego...

                    Tak, ale niemal zawsze gra wstępna (np. podobna do omawianej) kończy się w tej okolicy. Ciekawe dlaczego? Czy też BEZ związku przyczynowo-skutkowego?

                    A więc - istnieje taki związek czy nie?
              • snajper55 Re: tego księdza 26.09.12, 17:29
                chasyd_666 napisał:

                > Niektórzym wszystko kojarzy się z d... Widocznie do nich należycie...

                Każdy pedofil tak mówi.

                S.
              • kolter-xl Re: tego księdza 26.09.12, 19:58
                chasyd_666 napisał:


                > Niektórzym wszystko kojarzy się z d... Widocznie do nich należycie...

                Ty emdzik chyba stojącej pały tego klechy jeszcze nie widziałeś.
          • grgkh Re: tego księdza 26.09.12, 12:48
            chasyd_666 napisał:

            > > wg mnie należałoby oficjalnie powiadomic policję i prokuraturę w Lubinie
            > o pode
            > > jrzeniu popełnienia przestępstwa przez powyższego zakonnika-dyrektora gim
            > nazjum
            >
            > Jakiego "przestępstwa" ?...

            Publiczne zachowania "wychowawcy" z wyraźnie przez wszystkich niemal rozpoznawanym motywem seksualnym.

            Rzecz jest w tym, że większość polskiego społeczeństwa już rozpoznaje takie zachowania (dawniej tak nie było) i reaguje na ich niestosowność i nadużywanie pozycji wynikającej z autorytetu religii i szkoły.

            Nie wiem, czy uda się użyć jakiegoś kodeksu do represji wobec tego księdza, ale nie uważam za stosowne znęcanie się nad nim. Nie jestem mściwy. On poniósł już karę, został publicznie dość jednoznacznie oceniony i piętno tego pozostanie z nim do końca jego życia. Znacznie ważniejsze jest to, że - być może - wysłaliśmy sygnał do wszystkich tych, którzy mogliby w przyszłości odważyć się na takie nadużycia wobec bezbronnych dzieci.

            A w dalekiej przyszłości może - już poza tą sprawą, szerzej na takie zjawiska patrząc - może zrozumiemy, że przymuszanie dzieci w ogóle do religii jest też gwałtem na ich psychice, jest uczeniem ich hipokryzji, jest INDOKTRYNACJĄ formatującą ich mózgi. Bez względu na to, czy będą w przyszłości religijni, czy nie. Bo jeśli będą, to stali się takimi prawdopodobnie właśnie dlatego, że poddano ich TRESURZE jako bezbronne dzieci. A jeśli nie będą to zetknęli się z silnie oddziałującą ideologią, która oferowała im coś pozornie idealnego, co odrzucili, może dlatego że dostrzegli jak ideał jest bliski bruku i nauczyli się, że świat jest fałszywy, zakłamany a oni są zwierzyną, na którą urządza się ogłupiające polowania. To jest śmierć ideałów, z którą nie każdy potrafi sobie łatwo poradzić, jak z okrucieństwem wojny niszczącej na swojej drodze wszystko i wszystkich, i degradującym psychikę ludzką.
            • chasyd_666 Re: tego księdza 26.09.12, 16:46
              grgkh napisał:

              >
              > Publiczne zachowania "wychowawcy" z wyraźnie przez wszystkich niemal rozpoznawa
              > nym motywem seksualnym.

              "Wszyscy" to ci , którzy sami mieliby chrapkę na takie lizanko... Głodnemu chleb na myśli :)
              • snajper55 Re: tego księdza 26.09.12, 17:35
                chasyd_666 napisał:

                > "Wszyscy" to ci , którzy sami mieliby chrapkę na takie lizanko... Głodnemu chleb
                > na myśli :)

                Takie lizanko? Jakie lizanko? Pedofilskie lizanko?

                S.
              • grgkh Re: tego księdza 26.09.12, 23:49
                chasyd_666 napisał:

                > grgkh napisał:
                >
                > >
                > > Publiczne zachowania "wychowawcy" z wyraźnie
                > > przez wszystkich niemal rozpoznawanym motywem seksualnym.
                >
                > "Wszyscy" to ci , którzy sami mieliby chrapkę na takie lizanko...
                > Głodnemu chleb na myśli :)

                Ja swoje potrzeby seksualne zaspokajam bez problemu, zgodnie z prawem i "dobrymi" obyczajami. Jeśli potrzebowałbym więcej, to w internecie porno jest bez ograniczeń.

                A lizać księże kolana? - obrzydliwe, chyba bym się porzygał. Ale Tobie się to podoba.
                • snajper55 Re: tego księdza 27.09.12, 00:44
                  grgkh napisał:

                  > A lizać księże kolana? - obrzydliwe, chyba bym się porzygał. Ale Tobie się to podoba.

                  Nie, nie, jemu podoba się lizanie kolan przez małe dziewczynki. Może nie tylko kolan...

                  S.
    • bkn5 aż grzechomierz się jemu nastroszył 19.09.12, 14:04
      grzechomierz się jemu nastroszył :
      i.imgur.com/kMM9d.jpg
      • jeepwdyzlu za delikatnie jesteście 19.09.12, 16:29
        faceta powinni wypie...ć
        i wysłać do Ruandy

        ale jakoś chasyda, oszołoma ani innych grzegów w tym wątku nie uświadczysz...
        szkoda
      • przestrzep Faktycznie, on ma wzwod! 19.09.12, 17:55
        bkn5 napisała:

        > grzechomierz się jemu nastroszył :
        > i.imgur.com/kMM9d.jpg

        Faktycznie, on ma wzwod!
    • grgkh Re: Zlizywanie bitej smietany z kolan ksiedza 19.09.12, 16:35
      Racjonalizując takie praktyki dochodzę do wniosku, że pod pozorem niewinności mają one za zadanie OSWOIĆ z pewnymi rolami. Ich PUBLICZNE istnienie jest zabiegiem celowym. W ten sposób uformowane psychiki dziecięce stają się mniej czujne i bardziej przystępne dla potencjalnych, późniejszych prób uzyskania do nich nielegalnego dostępu. Ten, kto to wymyślił - a uważam, że nie stało się to całkowicie przypadkiem - wykorzystał bardzo cwany sposób na wychowywanie dzieci.

      Jest to oczywiście tylko domniemanie i nie chcę nikogo niesłusznie oskarżać - rozważam sobie, co na co i jak wpływa.
      • ferro2 Re: Zlizywanie bitej smietany z kolan ksiedza 19.09.12, 18:26
        moze bede ordynarna, ale jemu narzygac na glowe by wapadalo, nic wiecej, a gownoarzy pogonic do domu .......a rodzicow walnac mlotkiem w lepetyny dla opamietania sie....
    • em-biz Re: dewianta w sutannie wykastrować.... 19.09.12, 21:12
      Kążdego katabasa kastrować ,gdy tylko przyjdzie takiemu do łba zakładać sutannę !
      W tym przypadku molestowanie nieletnich, to najłagodniejszy zarzut jaki powinien już usłyszeć z prokuratury!
      A co na to San-Epid ???
      A co na to stowarzyszenia krzyczące o prawach dziecką???
      A co o poszanowaniu godności ludzkiej i deklaracjach które rządy polskie podpisywały w ONZ i Brukseli ????
      Dlaczego ta ludzka pokraka jeszcze jest na wolności ???
    • hanka78 Re: Zlizywanie bitej smietany z kolan ksiedza 20.09.12, 00:24
      Nie wiem, ale chyba trzeba byc jakims niedorozwinietym zeby sobie nie zdawac sprawy z jedniznacznosci tej sytuacji... A moze to mnie sie tylko tak wydaje ze ludzie oblizuja sie tylko w syt erotycznych... ? No szok.
    • marina0321 Re: Zlizywanie bitej smietany z kolan ksiedza 20.09.12, 09:32
      Tu też można coś o salezjanach przeczytać.

      m.wyborcza.pl/wyborcza/1,105404,9654502.html

      Salezjanie z Lublina potrafią wszechstronnie grzeszyć i nie od dzisiaj. Dlaczego zawsze są bezkarni?

      www.nie.com.pl/art5457.htm
    • marina0321 Re: Zlizywanie bitej smietany z kolan ksiedza 20.09.12, 17:38
      Od kolan już niedaleko do innego miejsca, a na pewno do tego dojdzie (jeżeli jeszcze nie było), jeśli tą sprawę puszczą płazem. Wystarczy popatrzeć na pozę wielebnego (rozkraczone nogi), to już niedobrze się robi. Dlaczego on trzyma ten jakiś tam pręt w ręku?
      • ferro2 Re: Zlizywanie bitej smietany z kolan ksiedza 21.09.12, 10:05
        marina0321 napisał(a):

        > Od kolan już niedaleko do innego miejsca, a na pewno do tego dojdzie (jeżeli je
        > szcze nie było), jeśli tą sprawę puszczą płazem. Wystarczy popatrzeć na pozę wi
        > elebnego (rozkraczone nogi), to już niedobrze się robi. Dlaczego on trzyma ten
        > jakiś tam pręt w ręku?

        zboczenie, to chyba malo powiedziane, gdzie to takie metody mozna w szkole praktykowac?? a na dodatek szkola przy zakonie, skoro oficjalnie to pokazali, to co sie dzieje poza kamerami ??? mozna sie pozygac, tylko pytam , jak ciemnym trzeba byc rodzicem by tam posylac dzieci i nie reagowac na takie wyczyny?? wczoraj slyszalam wywiad tegoz dyrektora w tv, on nic w tym nie widzi a inni biskupi uwazaja to za bzdure, rodzice tez sie smiali z tego....... reszta to bez komentarza, tylko fujjjjjjj napisze.
        • grgkh Re: Zlizywanie bitej smietany z kolan ksiedza 24.09.12, 12:25
          Fakt opublikowania tego w strefie publicznej sugerowałby, że publikujący raczej nie zdawali sobie sprawy z podtekstu tej sprawy (może to świadczyć o ich osłabieniu czujności, naiwności, głupocie, które są bardzo niebezpieczne i mogą prowadzić do zgody na wszystko, co zaproponuje organizacja religijna - autorytet, "dawca zasad moralnych"). Oczywiście nie dotyczy to (może podświadomych) motywów proponujących tę "zabawę". Ich (nie wiadomo czyje, bo nie wiemy, kto to proponował) motywy MUSIAŁY w jakimś stopniu mieć odniesienie do seksu. Tu niemożliwy jest przypadek.
          • ferro2 Re: Zlizywanie bitej smietany z kolan ksiedza 24.09.12, 20:18
            grgkh napisał:

            > Fakt opublikowania tego w strefie publicznej sugerowałby, że publikujący raczej
            > nie zdawali sobie sprawy z podtekstu tej sprawy (może to świadczyć o ich osłab
            > ieniu czujności, naiwności, głupocie, które są bardzo niebezpieczne i mogą prow
            > adzić do zgody na wszystko, co zaproponuje organizacja religijna - autorytet, "
            > dawca zasad moralnych"). Oczywiście nie dotyczy to (może podświadomych) motywów
            > proponujących tę "zabawę". Ich (nie wiadomo czyje, bo nie wiemy, kto to propon
            > ował) motywy MUSIAŁY w jakimś stopniu mieć odniesienie do seksu. Tu niemożliwy
            > jest przypadek.
            >
            w innym panstwie juz by nie bylo nic do gadania a ni do tlumaczenia.
    • przestrzep Re: Zlizywanie bitej smietany z kolan ksiedza 22.09.12, 21:07
      przestrzep napisał:

      > Zlizywanie bitej smietany z kolan ksiedza w szkole:
      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12507454,Uczniowie_zlizuja_bita_smietane_z_kolan_ksiedza_dyrektora_.html
      > Hmm... Czy to ma pelnic funkcje jakiejs inicjacji religijnej? Ekstazy sakralnej
      > ? Czy czego?

      Mam tylko nadzieje, ze to nie byla taka smietanka:
      www.kiep.pl/31144/na-otrzesiny
    • snajper55 Zmiany u Salezjan 23.09.12, 00:43
      Jak podaje PAP, dyrektor salezjańskiego gimnazjum postanowił usunąć z programu otrzęsin kontrowersyjną zabawę. W przyszłym roku nie będzie już zlizywania bitej śmietanki z kolan księdza dyrektora. Od przyszłego roku to ksiądz dyrektor będzie zlizywał śmietankę z ud dziewczynek.

      S.
      • karbat Re: Zlizywanie bitej smietany z kolan ksiedza 23.09.12, 22:08
        -igraszki / zabawy po katolicku
        -robienie salezjana
        -salezjanskie kremowki ...

        kaza zlizywac ... sami zlizuja .
        co do wieloletnich praktyk zlizywania -

        papiez wydal zarzadzenie ( pod naciskiem lewactwa ), ze .... dopusci niezaleznych swieckich kontrolerow ... banku vatykanskiego, by .... ukrocic, majace miejsce w tym banku, praktyki PRANIA brudnych, nielegalnych pieniedzy .

        - tyle lat , pontyfikatu K. Wojtyly ... tak im zarlo
        - oj urwie sie troche biskupom, kardynalom pranie nieleganej kasy
        - papiez nie wierzy swoim kato - bankierom, sprowadza swieckich specow :o .
      • ferro2 Re: Zmiany u Salezjan 24.09.12, 10:05
        snajper55 napisał:

        > Jak podaje PAP, dyrektor salezjańskiego gimnazjum postanowił usunąć z programu
        > otrzęsin kontrowersyjną zabawę. W przyszłym roku nie będzie już zlizywania bite
        > j śmietanki z kolan księdza dyrektora. Od przyszłego roku to ksiądz dyrektor bę
        > dzie zlizywał śmietankę z ud dziewczynek.
        >
        > S.
        jasne, oni i tak na swoje zawsze wyjda, to sie nazywa pomyslowosc, wilk syty i owca cala.
        • marina0321 Re: Zmiany u Salezjan 24.09.12, 12:33
          O tym przypadku są też artykuły w niemieckich czasopismach:

          www.20min.ch/panorama/news/story/13-Jaehrige-lecken-Schaum-von-des-Priesters-Knien-15983158
          • marina0321 Re: Zmiany u Salezjan 24.09.12, 12:42
            Na filmiku w niemieckim czasopiśmie ksiądz M. Kozyra sam się wypowiada w swej obronie, twierdząc, że nie była to bita śmietana, tylko pianka do golenia, którą dzieci dotykały ustami. Czy to nie jest jeszcze gorzej? Czy to nie jest ryzyko zdrowia?
            • ferro2 Re: Zmiany u Salezjan 24.09.12, 20:24
              marina0321 napisał(a):

              > Na filmiku w niemieckim czasopiśmie ksiądz M. Kozyra sam się wypowiada w swej o
              > bronie, twierdząc, że nie była to bita śmietana, tylko pianka do golenia, którą
              > dzieci dotykały ustami. Czy to nie jest jeszcze gorzej? Czy to nie jest ryzyk
              > o zdrowia?

              w ogole , kogo oni dopuszczaja jako ksiezy??? taki odprawia msze, a ludzie zadowolone bo maja swiatowego ksiedza.......... zalamka.
    • grgkh Idzie ku dobremu 24.09.12, 12:29
      Co mnie cieszy, to poziom reakcji społecznej, jej zasięg. Kiedyś to było nie do pomyślenia. Trwanie tego tematu i jednoznaczność jego komentowania ma ogromną wartość edukacyjną dla tych, którzy dotąd na takie sprawy nie reagowali lub traktowali organizacje religijne w sposób uprzywilejowany.
      • ferro2 Re: Idzie ku dobremu 24.09.12, 20:25
        grgkh napisał:

        > Co mnie cieszy, to poziom reakcji społecznej, jej zasięg. Kiedyś to było nie do
        > pomyślenia. Trwanie tego tematu i jednoznaczność jego komentowania ma ogromną
        > wartość edukacyjną dla tych, którzy dotąd na takie sprawy nie reagowali lub tra
        > ktowali organizacje religijne w sposób uprzywilejowany.
        >
        w Polsce i tak mu to plazem przejdzie, kk sie nikogo i niczego nie boi, rzad sie ich boi a nie oni rzadu.
        • grgkh Re: Idzie ku dobremu 24.09.12, 20:38
          ferro2 napisała:

          > w Polsce i tak mu to plazem przejdzie, kk sie nikogo i niczego nie boi,
          > rzad sie ich boi a nie oni rzadu.

          A czy jest takie istotne to, żeby ukarać kogoś za takie zachowanie?

          Kogo chciałabyś karać i jak surowo?

          A co do rządu to jego "religijność" zależy od naszej statystycznej narodowej religijności. Im więcej edukacji, rozmów a potem zrozumienia, tym szybciej i bliżej będziemy celu, na którym nam zależy.
          • snajper55 Re: Idzie ku dobremu 25.09.12, 13:11
            grgkh napisał:

            > A co do rządu to jego "religijność" zależy od naszej statystycznej narodowej re
            > ligijności. Im więcej edukacji, rozmów a potem zrozumienia, tym szybciej i bliż
            > ej będziemy celu, na którym nam zależy.

            "Religijność" rządu zależy od nastawienia wyborców do czarnych. Dopóki dla wielu są oni przedłużeniem ich boga na ziemi, dopóty rząd będzie ich hołubił.

            S.
            • grgkh Re: Idzie ku dobremu 25.09.12, 16:14
              Tak jest, religijni wyborcy wybiorą sobie religijnych przedstawicieli w rządzie.
              • grzeg34 Re: Idzie ku dobremu 25.09.12, 16:31
                grgkh napisał:

                > Tak jest, religijni wyborcy wybiorą sobie religijnych przedstawicieli w rządzie
                > .

                I co w tym odkrywczego?
                • grgkh Re: Idzie ku dobremu 25.09.12, 23:46
                  grzeg34 napisał:

                  > grgkh napisał:
                  >
                  > > Tak jest, religijni wyborcy wybiorą sobie religijnych
                  > > przedstawicieli w rządzie.
                  >
                  > I co w tym odkrywczego?

                  Na przykład to, dlaczego RP wszedł z tyloma posłami do sejmu. I to, że to ewolucja (na razie tak to widać) w jednym kierunku.

                  A Tobie to przeszkadza, grzesiu?
                  • grzeg34 Re: Idzie ku dobremu 26.09.12, 08:46
                    grgkh napisał:

                    > Na przykład to, dlaczego RP wszedł z tyloma posłami do sejmu. I to, że to ewolu
                    > cja (na razie tak to widać) w jednym kierunku.

                    RP to tylko folklor jednego aktu...

                    > A Tobie to przeszkadza, grzesiu?

                    Co mi miałoby przeszkadzać?
                    • kolter-xl Re: Idzie ku dobremu 26.09.12, 09:03
                      grzeg34 napisał:

                      > grgkh napisał:
                      >
                      > > Na przykład to, dlaczego RP wszedł z tyloma posłami do sejmu. I to, że to
                      > ewolu
                      > > cja (na razie tak to widać) w jednym kierunku.
                      >
                      > RP to tylko folklor jednego aktu...

                      Pieprzenie z nadzieją ze tak będzie !!! Grzeniu w społeczeństwie nie ubywa antyklerykałów. Nawet jeżeli RP nie wejdzie do sejmu po raz drugi wejdzie SLD ,a oni muszą zagospodarować
                      swój potencjalny elektorat .
                      • grzeg34 Re: Idzie ku dobremu 26.09.12, 09:12
                        kolter-xl napisał:

                        > Pieprzenie z nadzieją ze tak będzie !!! Grzeniu w społeczeństwie nie ubywa anty
                        > klerykałów. Nawet jeżeli RP nie wejdzie do sejmu po raz drugi wejdzie SLD ,a on
                        > i muszą zagospodarować
                        > swój potencjalny elektorat .

                        Taa, SLD wzmacnia szeregi, robi przegrupowania...
                        a pierwsze, bardzo ważne zgrupowanie przed nowym frontalnym atakiem, zorganizowali w katedrze...
                        • kolter-xl Re: Idzie ku dobremu 26.09.12, 09:49
                          grzeg34 napisał:

                          > kolter-xl napisał:
                          >
                          > > Pieprzenie z nadzieją ze tak będzie !!! Grzeniu w społeczeństwie nie ubyw
                          > a anty
                          > > klerykałów. Nawet jeżeli RP nie wejdzie do sejmu po raz drugi wejdzie SLD
                          > ,a on
                          > > i muszą zagospodarować
                          > > swój potencjalny elektorat .
                          >
                          > Taa, SLD wzmacnia szeregi, robi przegrupowania...
                          > a pierwsze, bardzo ważne zgrupowanie przed nowym frontalnym atakiem, zorganizow
                          > ali w katedrze...

                          Nie miej nadziei ci z SLD doskonale już wiedzą ze dali dupy z 10% elektoratem .
                          • grzeg34 Re: Idzie ku dobremu 26.09.12, 10:01
                            kolter-xl napisał:

                            > Nie miej nadziei ci z SLD doskonale już wiedzą ze dali dupy z 10% elektoratem .

                            Nadziei odnośnie czego?
                            • kolter-xl Re: Idzie ku dobremu 26.09.12, 10:10
                              grzeg34 napisał:

                              > kolter-xl napisał:
                              >
                              > > Nie miej nadziei ci z SLD doskonale już wiedzą ze dali dupy z 10% elektor
                              > atem .
                              >
                              > Nadziei odnośnie czego?

                              Nadziei ze elektorat antyklerykalny nie zagłosuje na nikogo .
                              • grzeg34 Re: Idzie ku dobremu 26.09.12, 10:25
                                kolter-xl napisał:

                                > grzeg34 napisał:
                                >
                                > > kolter-xl napisał:
                                > >
                                > > > Nie miej nadziei ci z SLD doskonale już wiedzą ze dali dupy z 10% e
                                > lektor
                                > > atem .
                                > >
                                > > Nadziei odnośnie czego?
                                >
                                > Nadziei ze elektorat antyklerykalny nie zagłosuje na nikogo .

                                zagłosują na PO lub SLD, RP jak się załapie to tylko na styk...
                                • kolter-xl Re: Idzie ku dobremu 26.09.12, 11:24
                                  grzeg34 napisał:


                                  > zagłosują na PO

                                  Nigdy w życiu !!!l

                                  ub SLD, RP jak się załapie to tylko na styk...

                                  Wejdzie tak jak ostatnio z dużym poparciem , Miller nadal na kolanach z biskupami rozmawia .
                                  • grzeg34 Re: Idzie ku dobremu 26.09.12, 12:20
                                    kolter-xl napisał:

                                    > Wejdzie tak jak ostatnio z dużym poparciem , Miller nadal na kolanach z biskupa
                                    > mi rozmawia .

                                    No to na kogo zagłosują?
                                    bo chyba nie na tego kabareciarza, który na prawdziwą politykę nie ma czasu i dodatkowo w sejmie jest rzadkim gościem (zgłosił tylko jedną interpelację)...

                                    www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/agent.xsp?symbol=RINTERPELACJE&NrKadencji=7&Typ=INT
                                    • kolter-xl Re: Idzie ku dobremu 26.09.12, 13:02
                                      grzeg34 napisał:

                                      > kolter-xl napisał:
                                      >
                                      > > Wejdzie tak jak ostatnio z dużym poparciem , Miller nadal na kolanach z b
                                      > iskupa
                                      > > mi rozmawia .
                                      >
                                      > No to na kogo zagłosują?

                                      Ja na RP, ale najpierw sprawdzę co robi aktualny poseł ruchu u mnie .

                                      > bo chyba nie na tego kabareciarza, który na prawdziwą politykę nie ma czasu i d
                                      > odatkowo w sejmie jest rzadkim gościem (zgłosił tylko jedną interpelację)...

                                      Ten kabareciarz w przeciwieństwie do ciebie jest niezwykle inteligentnym człowiekiem , może i demagog ale tak ma każdy polityk .
                                      • grzeg34 Re: Idzie ku dobremu 26.09.12, 16:21
                                        kolter-xl napisał:

                                        > Ten kabareciarz w przeciwieństwie do ciebie jest niezwykle inteligentnym człowi
                                        > ekiem , może i demagog ale tak ma każdy polityk .

                                        Taa, dzień bez prowokacji, dniem straconym...
                                        • kolter-xl Re: Idzie ku dobremu 26.09.12, 19:55
                                          grzeg34 napisał:

                                          > kolter-xl napisał:
                                          >
                                          > > Ten kabareciarz w przeciwieństwie do ciebie jest niezwykle inteligentnym
                                          > człowi
                                          > > ekiem , może i demagog ale tak ma każdy polityk .
                                          >
                                          > Taa, dzień bez prowokacji, dniem straconym...

                                          Próba spełnienia obietnic wyborczych w tym chorym na katolicyzm kraju to nie prowokacja .
                                          • grzeg34 Re: Idzie ku dobremu 27.09.12, 11:14
                                            kolter-xl napisał:

                                            > grzeg34 napisał:
                                            >
                                            > > kolter-xl napisał:
                                            > >
                                            > > > Ten kabareciarz w przeciwieństwie do ciebie jest niezwykle intelige
                                            > ntnym
                                            > > człowi
                                            > > > ekiem , może i demagog ale tak ma każdy polityk .
                                            > >
                                            > > Taa, dzień bez prowokacji, dniem straconym...
                                            >
                                            > Próba spełnienia obietnic wyborczych w tym chorym na katolicyzm kraju to nie pr
                                            > owokacja .

                                            Oczywiście nie odczytałeś właściwie mojej intencji ze stwierdzenia: "dzień bez prowokacji, dniem straconym..."
                                            • kolter-xl Re: Idzie ku dobremu 27.09.12, 15:39
                                              grzeg34 napisał:


                                              > Oczywiście nie odczytałeś właściwie mojej intencji ze stwierdzenia: "dzień bez
                                              > prowokacji, dniem straconym..."

                                              Nie interesuje mnie jak odbiera Palikota, religiant po prostu .
                                              • grzeg34 Re: Idzie ku dobremu 27.09.12, 15:51
                                                kolter-xl napisał:

                                                > grzeg34 napisał:
                                                >
                                                >
                                                > > Oczywiście nie odczytałeś właściwie mojej intencji ze stwierdzenia: "dzie
                                                > ń bez
                                                > > prowokacji, dniem straconym..."
                                                >
                                                > Nie interesuje mnie jak odbiera Palikota, religiant po prostu .

                                                Kompletnie nie zrozumiałeś, nie chodziło mi o Palikota, do ciebie trzeba chyba pisać "łopatologicznie" :)
                                                • kolter-xl Re: Idzie ku dobremu 27.09.12, 18:20
                                                  grzeg34 napisał:

                                                  > kolter-xl napisał:
                                                  >
                                                  > > grzeg34 napisał:
                                                  > >
                                                  > >
                                                  > > > Oczywiście nie odczytałeś właściwie mojej intencji ze stwierdzenia:
                                                  > "dzie
                                                  > > ń bez
                                                  > > > prowokacji, dniem straconym..."
                                                  > >
                                                  > > Nie interesuje mnie jak odbiera Palikota, religiant po prostu .
                                                  >
                                                  > Kompletnie nie zrozumiałeś, nie chodziło mi o Palikota, do ciebie trzeba chyba
                                                  > pisać "łopatologicznie" :)

                                                  Nie każdy ma jak sama bozia wgląd do twojej głowy .
                                        • grgkh Re: Idzie ku dobremu 26.09.12, 23:57
                                          grzeg34 napisał:

                                          > kolter-xl napisał:
                                          >
                                          > > Ten kabareciarz w przeciwieństwie do ciebie jest niezwykle inteligentnym
                                          > człowi
                                          > > ekiem , może i demagog ale tak ma każdy polityk .
                                          >
                                          > Taa, dzień bez prowokacji, dniem straconym...

                                          Dzień bez solidnego argumentu przeciwko absurdom, które tu czasem wypisujesz, to dzień dla mnie stracony. :)))

                                          Oczywiście robię sobie z Ciebie "jaja". :)
                                          • grzeg34 Re: Idzie ku dobremu 27.09.12, 11:12
                                            grgkh napisał:

                                            > Dzień bez solidnego argumentu przeciwko absurdom, które tu czasem wypisujesz, t
                                            > o dzień dla mnie stracony. :)))
                                            >
                                            > Oczywiście robię sobie z Ciebie "jaja". :)

                                            Nie przypuszczałem, że z Ciebie taki "jajcarz"...

                                    • grgkh Re: Idzie ku dobremu 26.09.12, 13:15
                                      grzeg34 napisał:

                                      > kolter-xl napisał:
                                      >
                                      > > Wejdzie tak jak ostatnio z dużym poparciem ,
                                      > > Miller nadal na kolanach z biskupa mi rozmawia .
                                      >
                                      > No to na kogo zagłosują?
                                      > bo chyba nie na tego kabareciarza,

                                      Głosuje się na ogół PRZECIWKO temu, co było dotąd. A wybierać trzeba z tego, co jest. "Kabareciarz" nie jest taki najgorszy. To ON wprowadził do sejmu grupę, której aktywność jednak jest spora, a może w przyszłości (po ewentualnych, nowych wyborach) być realnie jeszcze większa. Bez niego i jego ekipy religia szarogęsiłaby się jak dotąd.

                                      > który na prawdziwą politykę nie ma czasu i dodatkowo
                                      > w sejmie jest rzadkim gościem (zgłosił tylko jedną interpelację)...

                                      E tam... :) Prawdziwa polityka, to UDANA PRÓBA zjednoczenia naszych m.in. antyklerykalnych wysiłków. Jeśli nie odezwą się lokalne chęci do marszu po władzę i zwycięży rozsądek współpracy to niech ten kabareciarz dalej przewodzi tej grupie. Popierających raczej powinno przybywać.

                                      > www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/agent.xsp?symbol=RINTERPELACJE&NrKadencji=7&Typ=INT
                                      • grzeg34 Re: Idzie ku dobremu 26.09.12, 16:18
                                        grgkh napisał:

                                        > E tam... :) Prawdziwa polityka, to UDANA PRÓBA zjednoczenia naszych m.in. antyk
                                        > lerykalnych wysiłków. Jeśli nie odezwą się lokalne chęci do marszu po władzę i
                                        > zwycięży rozsądek współpracy to niech ten kabareciarz dalej przewodzi tej grupi
                                        > e. Popierających raczej powinno przybywać.

                                        Długa i ciężka droga przed Wami. Kto wie, może kiedyś uda Wam się zbudować realną siłę polityczną. Ostatecznie, zróżnicowane siły polityczne, t.z. duża konkurencja, sprzyja demokracji i pobudza rozwój wszystkich...
                                        • grgkh Re: Idzie ku dobremu 26.09.12, 23:54
                                          grzeg34 napisał:

                                          > grgkh napisał:
                                          >
                                          > > E tam... :) Prawdziwa polityka, to UDANA PRÓBA zjednoczenia naszych m.in.
                                          > antyk
                                          > > lerykalnych wysiłków. Jeśli nie odezwą się lokalne chęci do marszu po wła
                                          > dzę i
                                          > > zwycięży rozsądek współpracy to niech ten kabareciarz dalej przewodzi tej
                                          > grupi
                                          > > e. Popierających raczej powinno przybywać.
                                          >
                                          > Długa i ciężka droga przed Wami. Kto wie, może kiedyś uda Wam się zbudować real
                                          > ną siłę polityczną. Ostatecznie, zróżnicowane siły polityczne, t.z. duża konkur
                                          > encja, sprzyja demokracji i pobudza rozwój wszystkich...

                                          Ty się bardziej martw długą i ciężką drogą przed organizacją religijną :))), a nie moją. Ja jestem solistą. Z nikim się nie sprzymierzam, a każdego kto jest rozsądny mogę poprzeć lub natychmiast wycofać się z takiego poparcia, gdy go ocenię inaczej.
                                • grgkh Re: Idzie ku dobremu 26.09.12, 13:06
                                  grzeg34 napisał:

                                  > zagłosują na PO lub SLD, RP jak się załapie to tylko na styk...

                                  Widzę, że emocjonujesz się kibicowaniem i obstawianiem "swoich" typów. A RP życzysz jak najgorzej.

                                  To myślenie magiczne, życzeniowe, to spadek po religii. Wyobrażasz sobie, że MYŚLĄC w pewien sposób, pozwalając rosnąć w sobie emocjom, masz wpływ na rzeczywistość polityczną. Nie, grzesiu. Rzeczywistość jest na ogół statystyczna. Wyjątkiem są charyzmatyczni psychopaci i ich chore idee. A nasze określone wybory będą skutkiem tego, co zobaczymy w swoim otoczeniu. Na razie religia "pracuje" na swoje konto bardzo intensywnie i nie mamy na to wpływu, prawda? A ludzie mają jej coraz bardziej dość, a gdy zechcą tę niechęć obrócić w czyn, to zrobią to przy urnach.

                                  Co będzie, to będzie i magiczne myślenie tego nie zmieni.

                                  A co mógłbym Ci doradzić, szczerze i przyjaźnie?

                                  Zwróć swoją uwagę na kręgi religijne i staraj się wpłynąć NA NIE tak, by zaczęły się zachowywać mniej nagannie. Bo przecież chodzi wyłącznie o nasze statystyczne postrzeganie religii. Wszystko, co jest w niej złe, niech stara się wyeliminować. Zamiatanie pod dywan już nie przejdzie. I kontrolowanie i propaganda się nie uda, jak kiedyś. Nowe czasy, nowe środki i religia musi zmienić taktykę, stać się naprawdę taka, za jaką chciała dotąd uchodzić. Jeśli tego nie zrobi, to będzie traciła przyczółek za przyczółkiem.

                                  Czy rozumiesz moje dobre intencje? Ja chcę tylko prawdy dla wszystkich. Prawda jest zawsze w ostatecznym rachunku lepsza niż fałsz. A religia niewiele ma tu do zaoferowania, bo na fałszach jest oparta.

                                  A co sądzisz o tym, że nie ma niczego, co religia mogłaby nam naprawdę wartościowego dać? Widzisz coś takiego?
                                  • grzeg34 Re: Idzie ku dobremu 26.09.12, 16:09
                                    grgkh napisał:

                                    > Widzę, że emocjonujesz się kibicowaniem i obstawianiem "swoich" typów. A RP życ
                                    > zysz jak najgorzej.
                                    >
                                    > To myślenie magiczne, życzeniowe, to spadek po religii. Wyobrażasz sobie, że MY
                                    > ŚLĄC w pewien sposób, pozwalając rosnąć w sobie emocjom, masz wpływ na rzeczywi
                                    > stość polityczną.

                                    Jaka magia, życzenia, spadki po religii?
                                    A sondaże, a wyciąganie wniosków na podstawie prognoz, tendencji, to też magia i religijne życzenia?

                                    > A co mógłbym Ci doradzić, szczerze i przyjaźnie?

                                    Zastanawiam się i rozważam rady najczęściej ludzi, którzy starają się być obiektywni, Ty z tym masz duże kłopoty...

                                    > Zwróć swoją uwagę na kręgi religijne i staraj się wpłynąć NA NIE tak, by zaczęł
                                    > y się zachowywać mniej nagannie. Bo przecież chodzi wyłącznie o nasze statystyc
                                    > zne postrzeganie religii. Wszystko, co jest w niej złe, niech stara się wyelimi
                                    > nować. Zamiatanie pod dywan już nie przejdzie. I kontrolowanie i propaganda się
                                    > nie uda, jak kiedyś. Nowe czasy, nowe środki i religia musi zmienić taktykę, s
                                    > tać się naprawdę taka, za jaką chciała dotąd uchodzić. Jeśli tego nie zrobi, to
                                    > będzie traciła przyczółek za przyczółkiem.

                                    Nie zależy mi na takiej, czy innej religii, staram się odbierać otaczającą mnie rzeczywistość i różne jej aspekty, pozytywnie.

                                    > A co sądzisz o tym, że nie ma niczego, co religia mogłaby nam naprawdę wartości
                                    > owego dać? Widzisz coś takiego?

                                    Każdy odnajduje w religii to co chce. Ty natomiast odnalazłeś w religii swojego przeciwnika...
                                    • grgkh Re: Idzie ku dobremu 26.09.12, 23:43
                                      grzeg34 napisał:

                                      > grgkh napisał:
                                      >
                                      > > Widzę, że emocjonujesz się kibicowaniem i obstawianiem
                                      > > "swoich" typów. A RP życzysz jak najgorzej.
                                      > >
                                      > > To myślenie magiczne, życzeniowe, to spadek po religii.
                                      > > Wyobrażasz sobie, że MYŚLĄC w pewien sposób,
                                      > > pozwalając rosnąć w sobie emocjom, masz wpływ na
                                      > > rzeczywistość polityczną.
                                      >
                                      > Jaka magia, życzenia, spadki po religii?

                                      Przeczytaj sobie, co poprzednio napisałeś... :)

                                      > A sondaże, a wyciąganie wniosków na podstawie prognoz, tendencji, to też magia
                                      > i religijne życzenia?

                                      Nie, to prognozy, ale bez emocji. A Twoje wypowiedzi zawierają je...

                                      > > A co mógłbym Ci doradzić, szczerze i przyjaźnie?
                                      >
                                      > Zastanawiam się i rozważam rady najczęściej ludzi,
                                      > którzy starają się być obiektywni, Ty z tym masz duże kłopoty...

                                      I znów odnoszenie się do osoby, a nie do treści. Kompletny brak logiki, grzesiu. Co powiesz o mojej radzie? Tylko tyle.

                                      > > Zwróć swoją uwagę na kręgi religijne i staraj się wpłynąć
                                      > > NA NIE tak, by zaczęły się zachowywać mniej nagannie.
                                      > > Bo przecież chodzi wyłącznie o nasze statystyczne
                                      > > postrzeganie religii. Wszystko, co jest w niej złe, niech
                                      > > stara się wyeliminować. Zamiatanie pod dywan już nie
                                      > > przejdzie. I kontrolowanie i propaganda się
                                      > > nie uda, jak kiedyś. Nowe czasy, nowe środki i religia
                                      > > musi zmienić taktykę, stać się naprawdę taka, za jaką
                                      > > chciała dotąd uchodzić. Jeśli tego nie zrobi, to
                                      > > będzie traciła przyczółek za przyczółkiem.
                                      >
                                      > Nie zależy mi na takiej, czy innej religii,

                                      Nieprawda, zależy Ci. Bronisz religii i nie zauważyłem, byś kiedyś ją krytykował Tak więc to Ty jesteś nieobiektywny. A jest co jej zarzucać.

                                      Widzę, że nic nie zrozumiałeś z mojej rady. Posłuchaj...

                                      Tracisz tutaj czas na forsowaniu absurdalnych tez, które i tak od razu jesteśmy w stanie skontrować. To nic trudnego, zwłaszcza gdy ktoś tak mało "udolnie" się podkłada.

                                      Jeśli Ci zależy na religii, to ją staraj się zmieniać tak, by lepiej pełniła swoją "dobrą rolę", by ocalić resztki autorytetu, którego kiedyś dużo miała. Czy działasz na tym polu?

                                      > staram się odbierać otaczającą mnie
                                      > rzeczywistość i różne jej aspekty, pozytywnie.

                                      Ateistów też tak "pozytywnie" widzisz? :)

                                      > > A co sądzisz o tym, że nie ma niczego, co religia
                                      > > mogłaby nam naprawdę wartościowego dać?
                                      > > Widzisz coś takiego?
                                      >
                                      > Każdy odnajduje w religii to co chce.

                                      Ja tam niczego nie chce odnajdować. Nie interesują mnie systemy oparte na fałszach.

                                      > Ty natomiast odnalazłeś w religii swojego przeciwnika...

                                      Nie. To religia wylazła z prywatnej nory i usiłuje nami wszystkimi rządzić za pomocą swych idiotycznych pomysłów. A tutaj jest forum, na którym sobie na luziku omawiamy te sprawy.

                                      Religia nie jest przeciwnikiem. Przeciwnikiem realnym są ludzie działający według religijnego schematu. Chciałbym ograniczenia tej ich władzy.
                                      • grzeg34 Re: Idzie ku dobremu 27.09.12, 13:56
                                        grgkh napisał:

                                        > I znów odnoszenie się do osoby, a nie do treści. Kompletny brak logiki, grzesiu
                                        > . Co powiesz o mojej radzie? Tylko tyle.

                                        Kompletny brak logiki odnośnie czego?
                                        Skomentowałem Ciebie, nie Twoje słowa, jak się sprężysz to potrafisz klikać w taki sposób, żeby "zgrabnie" wyglądało, ale poza tym Twoje słowa nic nowego nie wnoszą...

                                        > Nieprawda, zależy Ci. Bronisz religii i nie zauważyłem, byś kiedyś ją krytykowa
                                        > ł Tak więc to Ty jesteś nieobiektywny. A jest co jej zarzucać.

                                        Bo krytyki tu jest i tak pod dostatkiem, żaden wyczyn jak skok na "pochyłe drzewo"...

                                        > Tracisz tutaj czas na forsowaniu absurdalnych tez, które i tak od razu jesteśmy
                                        > w stanie skontrować. To nic trudnego, zwłaszcza gdy ktoś tak mało "udolnie" si
                                        > ę podkłada.

                                        Widzę, że kompletnie nie rozumiesz mojego wcześniejszego stwierdzenia "rzeczywistość jest względna..."

                                        > > staram się odbierać otaczającą mnie
                                        > > rzeczywistość i różne jej aspekty, pozytywnie.
                                        >
                                        > Ateistów też tak "pozytywnie" widzisz? :)

                                        Ateistów po prostu nie rozumiem. Nie rozumiem i nie potrafię zaakceptować czegoś takiego jak "NIC", ponieważ te "NIC" jest bytem czysto abstrakcyjnym, nie mającym żadnego potwierdzenia w otaczającej mnie rzeczywistości...

                                        > Ja tam niczego nie chce odnajdować. Nie interesują mnie systemy oparte na fałsz
                                        > ach.

                                        Religie są przeciwieństwem nauki. Dla mnie tam, gdzie kończy się nauka, mogę pozwolić sobie na wyobraźnię i wiarę w ceku wzbogacenia i urozmaicenia sobie życia...

                                        > Nie. To religia wylazła z prywatnej nory i usiłuje nami wszystkimi rządzić za p
                                        > omocą swych idiotycznych pomysłów. A tutaj jest forum, na którym sobie na luzik
                                        > u omawiamy te sprawy.

                                        Osobiście nie odczuwam czegoś takiego, żeby jakaś religia chciała mną rządzić. Jednakże rozumieniem Twoje niektóre zarzuty. Cóż, nikt nie wymyślił idealnego systemu społecznego i musimy akceptować demokratyczną niedoskonałość społeczną...

                                        > Religia nie jest przeciwnikiem. Przeciwnikiem realnym są ludzie działający wedł
                                        > ug religijnego schematu. Chciałbym ograniczenia tej ich władzy.

                                        Niewygodne i kontrowersyjne "schematy" pojawiają się wszędzie, nawet w t.z. "środowiskach ateistycznych"...
                                        • grgkh Re: Idzie ku dobremu 27.09.12, 16:26
                                          grzeg34 napisał:

                                          > grgkh napisał:
                                          >
                                          > > I znów odnoszenie się do osoby, a nie do treści.
                                          > > Kompletny brak logiki, grzesiu.
                                          > > Co powiesz o mojej radzie? Tylko tyle.
                                          >
                                          > Kompletny brak logiki odnośnie czego?

                                          Odnośnie trzymania się tematu. Ja Ci daję naprawdę dobrą radę, a Ty skupiasz się na opisywaniu moich wydumanych cech charakteru.

                                          > Skomentowałem Ciebie,

                                          Właśnie o to chodzi, że to nie na temat.

                                          > nie Twoje słowa,

                                          Na swoim ekranie widzisz moje słowa - a nie mnie - i je komentuj.

                                          > jak się sprężysz to potrafisz klikać w taki sposób,
                                          > żeby "zgrabnie" wyglądało, ale poza tym Twoje
                                          > słowa nic nowego nie wnoszą...

                                          No to je streszczę po raz trzeci:

                                          Przychodzisz na forum, by walczyć z krytyką zła w religii. A mógłbyś (jeśli Ci zależy na religii, to z większym dla tej ulubionej ideologii pożytkiem) popracować nad usuwaniem tego zła u korzeni.

                                          Ale nie chcesz. Jaki z tego PEWNY wniosek: zależy Ci, by to zło tam pozostało i by o nim nie mówiono.

                                          Zgadłem? Jeśli można wyciągnąć z tego inny wniosek, to spróbuj. Przedyskutujemy to.

                                          > > Nieprawda, zależy Ci. Bronisz religii i nie zauważyłem,
                                          > > byś kiedyś ją krytykował. Tak więc to Ty jesteś nieobiektywny.
                                          > > A jest co jej zarzucać.
                                          >
                                          > Bo krytyki tu jest i tak pod dostatkiem, żaden wyczyn jak skok
                                          > na "pochyłe drzewo"...

                                          Nie rozumiem: wolno krytykować, ale nie wolno? Wyjaśnij to w procentach - kiedy wolno krytykować, a kiedy jest krytyki "za dużo", więc Ty powinieneś ją bzdurnymi niby argumentami podważać? Podaj jakieś liczby.

                                          > > Tracisz tutaj czas na forsowaniu absurdalnych tez,
                                          > > które i tak od razu jesteśmy w stanie skontrować.
                                          > > To nic trudnego, zwłaszcza gdy ktoś tak mało
                                          > > "udolnie" się podkłada.
                                          >
                                          > Widzę, że kompletnie nie rozumiesz mojego wcześniejszego
                                          > stwierdzenia "rzeczywistość jest względna..."

                                          Oczywiście, że rzeczywistość jest względna - ale to bardzo ogólne stwierdzenie. A czego nie rozumiem i o jaką względność Ci w szczegółach chodzi?

                                          > > > staram się odbierać otaczającą mnie
                                          > > > rzeczywistość i różne jej aspekty, pozytywnie.
                                          > >
                                          > > Ateistów też tak "pozytywnie" widzisz? :)
                                          >
                                          > Ateistów po prostu nie rozumiem.

                                          Ateista w mojej definicji to ten, który nie jest teistą.

                                          Nie rozumiesz, jak można nie robić idiotycznego założenia, że hipoteza boga jest prawdziwa?

                                          Poza tym ateista - jak teista - z różnych przyczyn może być w relacjach z innymi wspaniałym człowiekiem lub kanalią.

                                          Czego nie rozumiesz u ateistów?

                                          > Nie rozumiem i nie potrafię zaakceptować
                                          > czegoś takiego jak "NIC", ponieważ te "NIC"
                                          > jest bytem czysto abstrakcyjnym, nie mającym
                                          > żadnego potwierdzenia w otaczającej mnie rzeczywistości...

                                          "Nic" - opozycja w stosunku do "coś". Zbiór pusty.

                                          Nie rozumiem, tego Twojego zdania wcale.

                                          > > Ja tam niczego nie chce odnajdować.
                                          > > Nie interesują mnie systemy oparte na fałszach.
                                          >
                                          > Religie są przeciwieństwem nauki.
                                          > Dla mnie tam, gdzie kończy się nauka,
                                          > mogę pozwolić sobie na wyobraźnię i wiarę
                                          > w ceku wzbogacenia i urozmaicenia sobie życia...

                                          Nauka - JEDYNA LOGICZNA metoda BADANIA ŚWIATA (czyli wszystkiego, co ma ze światem coś wspólnego). WSZYSTKIEGO!

                                          A urozmaicać sobie życie potrafię bez wiary, która jest ALOGICZNA.

                                          > > Nie. To religia wylazła z prywatnej nory i usiłuje
                                          > > nami wszystkimi rządzić za pomocą swych
                                          > > idiotycznych pomysłów. A tutaj jest forum, na którym
                                          > > sobie na luziku omawiamy te sprawy.
                                          >
                                          > Osobiście nie odczuwam czegoś takiego, żeby jakaś religia chciała mną rządzić.

                                          Ale ja odczuwam. Uważam, że religia to wyłącznie prywatna sprawa, a więc NIE WOLNO Ci niczego pochodzącego z religii NARZUCAĆ innym, bo to jest agresja, naruszenie czyjejś wolności.

                                          A Twoje odczucie mnie nie obchodzi.

                                          > Jednakże rozumieniem Twoje niektóre zarzuty.

                                          Rozumiesz, że religianci maja większe prawa? Mnie nie wolno krytykować agresji, a agresorom wolno działać?

                                          > Cóż, nikt nie wymyślił idealnego systemu społecznego
                                          > i musimy akceptować demokratyczną niedoskonałość społeczną...

                                          Owszem, wymyślił.
                                          Jest podział na strefę prywatną i publiczną.
                                          I WOLNOŚĆ.
                                          I RÓWNOŚĆ TRAKTOWANIA.
                                          I jednakowe uprzywilejowanie.

                                          > > Religia nie jest przeciwnikiem. Przeciwnikiem
                                          > > realnym są ludzie działający według religijnego schematu.
                                          > > Chciałbym ograniczenia tej ich władzy.
                                          >
                                          > Niewygodne i kontrowersyjne "schematy" pojawiają
                                          > się wszędzie, nawet w t.z. "środowiskach ateistycznych"...

                                          Jestem ateistą, to znaczy, że NIE JESTEM TEISTĄ. Z braku idei nie wynika nic. Jeśli coś wymyślisz, to powiedz, a ja Ci udowodnię, że nie masz racji.

                                          Moje zastrzeżenia dotyczą WYŁĄCZNIE wycofania się religii z pozycji narzucającej cokolwiek w strefie publicznej. Ateizm, brak teizmu, nie narzuca nic.

                                          A do nienarzucania mi religii mam elementarne prawo. I do krytyki chłamu religijnego ze strefy publicznej także.
                            • grgkh Re: Idzie ku dobremu 26.09.12, 12:51
                              grzeg34 napisał:

                              > kolter-xl napisał:
                              >
                              > > Nie miej nadziei ci z SLD doskonale już wiedzą
                              > > ze dali dupy z 10% elektoratem .
                              >
                              > Nadziei odnośnie czego?

                              Nadziei na powrót do realnej władzy.

                              Bo przecież wszystko to władza i kasiora, prawda? przecież organizacjom religijnym o nic innego nie chodzi. Przecież dlatego tak intensywnie wzajemnie się zwalczają.
                              • grzeg34 Re: Idzie ku dobremu 26.09.12, 16:25
                                grgkh napisał:

                                > Bo przecież wszystko to władza i kasiora, prawda? przecież organizacjom religij
                                > nym o nic innego nie chodzi. Przecież dlatego tak intensywnie wzajemnie się zwa
                                > lczają.

                                Rzeczywistość jest względna. Jeśli myślisz, że wszystko to władza i kasiora, to z Twojego punktu widzenia rzeczywiście tak będzie...
                    • grgkh Re: Idzie ku dobremu 26.09.12, 12:32
                      grzeg34 napisał:

                      > grgkh napisał:
                      >
                      > > Na przykład to, dlaczego RP wszedł z tyloma posłami do sejmu. I to, że to
                      > ewolu
                      > > cja (na razie tak to widać) w jednym kierunku.
                      >
                      > RP to tylko folklor jednego aktu...

                      Może folklor... :) Masz prawo SOBIE nazywać to jakkolwiek. Ale to nie odczaruje rzeczywistości. Pokazuje, że dotąd absolutna władza religii nie jest już taka jak kiedyś, a LUDZIE (wyborcy) szukają alternatywnych dla religii rozwiązań. Mają jej dość.

                      > > A Tobie to przeszkadza, grzesiu?
                      >
                      > Co mi miałoby przeszkadzać?

                      Nie przeszkadza Ci, że wyborcy odwracają się od religii? To dobrze. Tak powinno być. Inni maja prawo inaczej niż Ty myśleć i inaczej wybierać, a Ty MUSISZ to przyjąć jako skutek demokratycznych reguł wyborów większości. Dotychczas większość była religijna i musieliśmy to akceptować, teraz sytuacja się odwraca.
                      • grzeg34 Re: Idzie ku dobremu 26.09.12, 12:45
                        grgkh napisał:

                        > Nie przeszkadza Ci, że wyborcy odwracają się od religii? To dobrze. Tak powinno
                        > być. Inni maja prawo inaczej niż Ty myśleć i inaczej wybierać, a Ty MUSISZ to
                        > przyjąć jako skutek demokratycznych reguł wyborów większości. Dotychczas większ
                        > ość była religijna i musieliśmy to akceptować, teraz sytuacja się odwraca.

                        Co nazywasz odwracaniem się sytuacji?
          • ferro2 Re: Idzie ku dobremu 26.09.12, 17:18
            grgkh napisał:

            > ferro2 napisała:
            >
            > > w Polsce i tak mu to plazem przejdzie, kk sie nikogo i niczego nie boi,
            > > rzad sie ich boi a nie oni rzadu.
            >
            > A czy jest takie istotne to, żeby ukarać kogoś za takie zachowanie?
            >
            > Kogo chciałabyś karać i jak surowo?
            >
            > A co do rządu to jego "religijność" zależy od naszej statystycznej narodowej re
            > ligijności. Im więcej edukacji, rozmów a potem zrozumienia, tym szybciej i bliż
            > ej będziemy celu, na którym nam zależy.
            >
            no tak.................
      • snajper55 Re: Idzie ku dobremu 25.09.12, 13:06
        grgkh napisał:

        > Co mnie cieszy, to poziom reakcji społecznej, jej zasięg. Kiedyś to było nie do
        > pomyślenia. Trwanie tego tematu i jednoznaczność jego komentowania ma ogromną
        > wartość edukacyjną dla tych, którzy dotąd na takie sprawy nie reagowali lub tra
        > ktowali organizacje religijne w sposób uprzywilejowany.

        Komentarze wcale nie są jednoznaczne. Wiele środowisk oburza się oburzeniem innych twierdząc, że im się wszystko z seksem kojarzy. Nawet niewinne zabawy otrzęsinowe.

        S.
        • grgkh Re: Idzie ku dobremu 25.09.12, 16:29
          snajper55 napisał:

          > grgkh napisał:
          >
          > > Co mnie cieszy, to poziom reakcji społecznej, jej zasięg. Kiedyś to było
          > nie do
          > > pomyślenia. Trwanie tego tematu i jednoznaczność jego komentowania ma og
          > romną
          > > wartość edukacyjną dla tych, którzy dotąd na takie sprawy nie reagowali l
          > ub tra
          > > ktowali organizacje religijne w sposób uprzywilejowany.
          >
          > Komentarze wcale nie są jednoznaczne.

          To oczywiste, ale dawniej proporcje były zdecydowanie inne.

          > Wiele środowisk oburza się oburzeniem inn
          > ych twierdząc, że im się wszystko z seksem kojarzy. Nawet niewinne zabawy otrzę
          > sinowe.
          >
          > S.

          Oprócz pożerania i wydalania, seks jest trzecią najważniejszą funkcja życiową, więc czemu miałby się czasem nie skojarzyć? ;) Może tak być.

          To absurdalny pomysł, by seks wyeliminować całkowicie (zamienić w mechaniczne, ilościowe rozmnażanie wyznawców), a pozostałe fukncje uznać za mało ważne - natomiast religię i boga ustawić na piedestale. Religianci od jednego z bogów spróbowali tego, i co wyszło? ;)
    • marina0321 Re: Zlizywanie bitej smietany z kolan ksiedza 25.09.12, 21:41
      Widzieliście już to?

      wyborcza.pl/51,126565,12554080.html?i=0&v=1&pId=19176228&send-a=1#opinion19176228
      • grgkh Re: Zlizywanie bitej smietany z kolan ksiedza 25.09.12, 23:55
        Śliczne.
        • tanebo Re: Zlizywanie bitej smietany z kolan ksiedza 26.09.12, 09:28
          No co Ty!? Toż profanacja sakramentu!
    • chasyd_666 Re: Zlizywanie bitej piany przez ateistów 26.09.12, 17:01
      przestrzep napisał:

      > Czy to ma pelnic funkcje jakiejs inicjacji religijnej? Ekstazy sakralnej
      > ? Czy czego?

      Oszołomie , to tylko otrzęsiny... Głupie - jak każde otrzęsiny...Znasz jakieś mądre ?... :)
      • snajper55 Re: Zlizywanie bitej piany przez ateistów 26.09.12, 17:36
        chasyd_666 napisał:

        > Oszołomie , to tylko otrzęsiny... Głupie - jak każde otrzęsiny...Znasz j
        > akieś mądre ?... :)

        Czy podczas głupich otrzęsin wolno trzynastolatce wylizać cipkę?

        S.
      • kolter-xl Re: Zlizywanie bitej piany przez ateistów 26.09.12, 19:59
        chasyd_666 napisał:

        > przestrzep napisał:
        >
        > > Czy to ma pelnic funkcje jakiejs inicjacji religijnej? Ekstazy sakralnej
        > > ? Czy czego?
        >
        > Oszołomie , to tylko otrzęsiny... Głupie - jak każde otrzęsiny...Znasz j
        > akieś mądre ?... :)

        Ta tylko czemu ten klecha musiał w kiblu sobie ręką ulżyć ??
        • snajper55 Re: Zlizywanie bitej piany przez ateistów 27.09.12, 00:45
          kolter-xl napisał:

          > Ta tylko czemu ten klecha musiał w kiblu sobie ręką ulżyć ??

          Salezjanin wali kapucyna? Ech, te konflikty między zakonami...

          S.
      • grgkh Re: Zlizywanie bitej piany przez ateistów 27.09.12, 00:00
        Ja takich otrzęsin nigdy nie doświadczyłem. To jest klasyczna "fala".
    • chasyd_666 Nie podniecaj się 27.09.12, 21:17
      przestrzep napisał:

      > Hmm... Czy to ma pelnic funkcje jakiejs inicjacji religijnej? Ekstazy sakralnej
      > ? Czy czego?

      To tylko otrzęsiny - nie podniecaj się...
      • kolter-xl Re: Nie podniecaj się 27.09.12, 21:29
        chasyd_666 napisał:

        > przestrzep napisał:
        >
        > > Hmm... Czy to ma pelnic funkcje jakiejs inicjacji religijnej? Ekstazy sak
        > ralnej
        > > ? Czy czego?
        >
        > To tylko otrzęsiny - nie podniecaj się...

        Powiedz to swojemu kumplowi w sukience :))

        c3201142.cdn.imgwykop.pl/comment_FpEu39FO2Tqz4SXB1Kz0PxSxc57DILGs.jpg
      • grgkh Re: Nie podniecaj się 27.09.12, 22:59
        chasyd_666 napisał:

        > przestrzep napisał:
        >
        > > Hmm... Czy to ma pelnic funkcje jakiejs inicjacji religijnej? Ekstazy sak
        > ralnej
        > > ? Czy czego?
        >
        > To tylko otrzęsiny - nie podniecaj się...

        Ale jak tu się powstrzymać od instynktownego podniecania się, gdy ogląda się grę wstępną w najbardziej czystej postaci? Znasz jakiś dobry sposób?
    • tanebo Re: Zlizywanie bitej smietany z kolan ksiedza 02.10.12, 20:06
      uwaga.tvn.pl/61333,news,,otrzesiny_ze_skandalem_w_tle,reportaz.html No i wychodzą nowe fakty. Że wcześniej całowano pierścień, że dyrektor odprawiał egzorcyzmy nad uczniami "kłopotliwymi" (kłopotliwy - spoza parafii dyrektora) bez ich zgody. Robi się ciekawie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka