privus 19.11.12, 22:57 - ciężki grzech, - grzech normalny - grzech lekki - prawie grzech - grzech, który nie jest grzechem Czy można to jeszcze bardziej przystępnie rozwinąć :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
grgkh Re: Konigacja grzechów 20.11.12, 00:06 Na samym dole dodałbym: grzesio. Można to rozumieć, jak kto chce. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Konigacja grzechów 20.11.12, 09:45 privus napisał: > - ciężki grzech, > - grzech normalny > - grzech lekki > - prawie grzech > - grzech, który nie jest grzechem > > Czy można to jeszcze bardziej przystępnie rozwinąć :) > W katolicyźmie był jeszcze grzech śmiertelny. Z tych trzech ostatnich to nawet spowiadać się nie trzeba.Co to za grzechy? Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: Konigacja grzechów 20.11.12, 11:00 pocoo napisała: > Z tych trzech ostatnich to nawet spowiadać się nie trzeba.Co to za grzechy? Dla mnie stanowi to ciągle niewyjaśnioną nigdzie zagadkę. Tzw. nawrócenie jakiejś populacji na chrześcijaństwo czy katolicyzm powinno znajdować i wyraźne odzwierciedlenie np. w sposobie traktowania ciał zmarłych i sposobie traktowania zwłok. A tu okazuje się, że dopiero papież Leon XIII (1878-1903) ustanowił kanon nr 1203, który stwierdza: "Ciała wierzących muszą zostać pogrzebane, ciałopalenie jest zabronione". Trzeba więc było niemal dwóch tysięcy lat, aby zakaz kremacji stał się jednoznacznym prawem kanonicznym, a i to zresztą krótkotrwałym. Niepokoi mnie jednak ostatnio bardzo ostro postawiona przez Kościół sprawa "pogańskiego ciałopalenia" kontra "chrześcijańska inhumacja". Nie dość, że nie ma to żadnego potwierdzenia w odwoływaniu się do takich tradycji, to jednocześnie nie jestem w stanie pojąć przywiązania do rozwłóczenia szczątek pochowanych zmarłych w postaci relikwii. Co tu wg kościoła jest w końcu grzechem? Ciałopalenie tak, ale rozwłóczenie szczątków pochowanych zmarłych już nie? Jak potraktować w takiej sytuacji poczynania papieża Stefana VI w zorganizowaniu Trupiego Synodu nad wydobytymi z grobu zmarłego pół roku wcześniej papieża Formozusa? Czy szczątki zmarłych potrzebne są Kościołowi do odprawiania późniejszych takich czy innych rytuałów religijnych? Jak na tym tle rozumieć kult przodków z szacunkiem dla zmarłych? Przecież totemizm jest ważną cechą tradycyjnych religii m.in. afrykańskich a więc pogańskich. Jak na tym tle znajduje się polski kościół katolicki wprowadzając swoje teologiczne nakazy czy zakazy postępując tak samo jak w tradycjach pogańskich? W jakich w końcu warunkach rytuały pogańskie uznawane są przez Kościół za grzech, a w jakich nie? Co jak co, ale przysłowiowa mądrość kościoła nie powinna wypuszczać swoich wiernych w tak przecież istotnych sprawach na ścianę. A tu spotykamy się wręcz z dosyć swawolną interpretacją nie podlegającą żadnym regułom, chociaż wiele mało istotnych spraw już dawno zostało skanonizowanych. Odpowiedz Link Zgłoś
no_no Re: Konigacja grzechów 20.11.12, 11:15 Jeśli mijasz się z prawdą, to przynajmniej się jej ukłoń. (Karol Kord) Ponieważ pan Karol nie napisał z czyją prawdą, to obawiam się, że takie podejście do niej wymagałoby od nas chodzenia w miejscach publicznych w postawie pół zgiętej, uniżonej. Jedynie w domowym zaciszu albo w miejscu ustronnym, moglibyśmy wyprostować kręgosłup. O ile by to jeszcze po latach chodzenia w takiej pozycji było możliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: Konigacja grzechów 20.11.12, 11:44 Widzę, że wchodzisz w kościelną koniugację prawd typu: - prawda - najprawdziwsza prawda - i... jedynie słuszna prawda :) Odpowiedz Link Zgłoś
no_no Re: Konigacja grzechów 24.11.12, 10:26 edico napisał: > Widzę, że wchodzisz w kościelną koniugację prawd typu: > - prawda > - najprawdziwsza prawda > - i... jedynie słuszna prawda :) I moja prawda, tylko moja, a więc najmojsza, ukochana, doprowadzająca w dialogach z innymi prawdami do sformułowań typu: Panie, co pan mi tu będziesz pier dolił! Ja swoje wiem! no_no - tylko bez wyrazów - ja bardzo proszę, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
grzeg34 Re: Konigacja grzechów 20.11.12, 12:02 no_no napisał: > Ponieważ pan Karol nie napisał z czyją prawdą, to obawiam się, że takie podejśc > ie do niej wymagałoby od nas chodzenia w miejscach publicznych w postawie pół z > giętej, uniżonej. > Jedynie w domowym zaciszu albo w miejscu ustronnym, moglibyśmy wyprostować kręg > osłup. > O ile by to jeszcze po latach chodzenia w takiej pozycji było możliwe. Niektórzy twierdzą, że ewolucja zatacza swoisty krąg. Czyżby ludzkość w przyszłości miała powrócić do chodzenia na czterech kończynach? Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Konigacja grzechów 20.11.12, 13:00 grzeg34 napisał: > no_no napisał: > > > Ponieważ pan Karol nie napisał z czyją prawdą, to obawiam się, że takie p > odejśc > > ie do niej wymagałoby od nas chodzenia w miejscach publicznych w postawie > pół z > > giętej, uniżonej. > > Jedynie w domowym zaciszu albo w miejscu ustronnym, moglibyśmy wyprostowa > ć kręg > > osłup. > > O ile by to jeszcze po latach chodzenia w takiej pozycji było możliwe. > > Niektórzy twierdzą, że ewolucja zatacza swoisty krąg. Czyżby ludzkość w przyszł > ości miała powrócić do chodzenia na czterech kończynach? Wszystko, co jeszcze przed nami, jest możliwe. Spółdzielnie mieszkaniowe budują coraz niższe sufity, a ludzie coraz wyżsi....hahahaaaaaaaaaa........????????????????????????????? !!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
grzeg34 Re: Konigacja grzechów 20.11.12, 13:27 marina0321 napisał(a): > Wszystko, co jeszcze przed nami, jest możliwe. Spółdzielnie mieszkaniowe budują > coraz niższe sufity, a ludzie coraz wyżsi....hahahaaaaaaaaaa........?????????? > ??????????????????? !!!!!!!!!!!! No to lipa, potomkowie no_no nawet w zaciszu domowym nie wyprostują się... Odpowiedz Link Zgłoś
grzeg34 Re: Konigacja grzechów 20.11.12, 13:36 Taa, ewolucja gna do przodu: dzisiaj żeby zmęczyć się fizycznie wielu ludzi musi kupować sobie karnety na siłownię, basen i t.p. W przyszłości analogicznie, potrzeba będzie takich karnetów na salę, po której będzie można sobie pochodzić w pozycji wyprostowanej... Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Konigacja grzechów 20.11.12, 18:40 grzeg34 napisał: > Taa, ewolucja gna do przodu: dzisiaj żeby zmęczyć się fizycznie wielu ludzi mus > i kupować sobie karnety na siłownię, basen i t.p. W przyszłości analogicznie, p > otrzeba będzie takich karnetów na salę, po której będzie można sobie pochodzić > w pozycji wyprostowanej... ...o ile nie będzie za późno. Znam ludzi, którzy po całodziennej pracy w pozycji siedzącej idą na siłownię, żeby dalej przytłaczać się do ziemi (zamiast pobiegać).; do tego są otyli. Takich liczba ciągle wzrasta. Kiedyś padną na cztery łapy....wg teorii ewolucji - od małpy powstaliśmy i do małpy wrócimy...hi,hi. Odpowiedz Link Zgłoś
privus Re: Konigacja grzechów 17.12.12, 20:44 A w czym widzisz problem? Sam twierdzisz przecież, że ewolucja gna do przodu zataczając krąg do pozycji na czworaka :) Odpowiedz Link Zgłoś
no_no Re: Konigacja grzechów 24.11.12, 10:36 grzeg34 wydalił w formie pisemnej poglądy niektórych: > Niektórzy twierdzą, że ewolucja zatacza swoisty krąg. Czyżby ludzkość w przyszł > ości miała powrócić do chodzenia na czterech kończynach? Tak mogą myśleć człekokształtni dysponujący świadomością wielkości piłki do gry w golfa. Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Konigacja grzechów 20.11.12, 18:48 pocoo napisała: > privus napisał: > > > - ciężki grzech, > > - grzech normalny > > - grzech lekki > > - prawie grzech > > - grzech, który nie jest grzechem > > > > Czy można to jeszcze bardziej przystępnie rozwinąć :) > > > W katolicyźmie był jeszcze grzech śmiertelny. > Z tych trzech ostatnich to nawet spowiadać się nie trzeba.Co to za grzechy? Nie zapominajmy o grzechu PIERWORODNYM. Odpowiedz Link Zgłoś
privus Re: Konigacja grzechów 20.11.12, 19:10 Zaraz, zaraz. Skoro życie dawane jest przez Boga, to co wspólnego z tym grzechem ma zwykły śmiertelnik? Przecież to jest grzech boski a nie ludki :) Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: Konigacja grzechów 20.11.12, 19:36 Uwaga bardzo zasadna i wielce obiecująca w zakresie rozwoju teologii grzechu. Ponieważ ziemski personel Pana Boga bierze wcale nie pośledni udział w tym procederze, dla wypracowania pewnej logiki sformułowanych w ten sposób kategorii pojęć, niezbędnym staje się wyodrębnienie trzeciego rodzaju grzechów popełnianych przez sam Kościół w sensie stricto, a więc grzechów kościelnych. Idąc dalej możemy śmiało dojść śmiało do wniosku, że chrześcijańska Trójca miała zastosowanie nie tylko w dawnych religiach pogańskich czy sowieckich trójach, ale także sprawdza się w formułowaniu elementarnych pojęć koniugacji grzechu. Odpowiedz Link Zgłoś
skomar102 Re: Konigacja grzechów 20.11.12, 19:30 pocoo napisała: > W katolicyźmie był jeszcze grzech śmiertelny. Był i jest. > Z tych trzech ostatnich to nawet spowiadać się nie trzeba.Co to za grzechy? Za każdy grzech odpowiesz. Jak się nie wyspowiadasz to będziesz gołą p..ą na gorącej patelni siedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Konigacja grzechów 20.11.12, 20:44 skomar102 napisał: > Za każdy grzech odpowiesz. Przecież ja nie grzeszę. > Jak się nie wyspowiadasz to będziesz > gołą p..ą na gorącej patelni siedzieć. > O la la.To może być nagrodą.Ino za co? Odpowiedz Link Zgłoś
privus Re: Konigacja grzechów 21.11.12, 05:35 A po co Wszechwiedzącemu czyjaś spowiedź? Jeżeli wie wszystko, to również wie wszystko i o nas. Jaki sens opowiadanie o nich ziemskiemu pośrednikowi? Nie słyszałem o tym, by ten ziemski personel miał jakąś telepatyczną łączność z Bogiem na poczekaniu. A zatem jest to uzewnętrznianie się przed przypadkowym przebierańcem roszczącym sobie pretensje do praw, których nie ma i mieć nie będzie. Jaki sens miał by sąd ostatecznym gdyby tego rodzaju egzorcyzmy zniewolenia miały jakieś znaczenie? Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Konigacja grzechów 21.11.12, 06:46 privus napisał: > A po co Wszechwiedzącemu czyjaś spowiedź? Jeżeli wie wszystko, to również wie w > szystko i o nas. Jaki sens opowiadanie o nich ziemskiemu pośrednikowi? A po to,że ten ziemski "pośrednik" nie jest Bogiem i aby utrzymać w ryzach to rozwydrzone stado musi o nich jak najwięcej wiedzieć.Same barany mu i tym mówią a dodatkowo wieści uzupełniają parafialne plotkary. Odpowiedz Link Zgłoś
k_a_p_p_a Re: Konigacja grzechów 20.11.12, 19:19 privus napisał: > Czy można to jeszcze bardziej przystępnie rozwinąć :) Można -raz do roku to nie grzech -od tyłu to nie grzech -z księdzem to nie grzech Czyli: raz do roku z księdzem od tyłu jest prawie sakramentem. Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: Konigacja grzechów 20.11.12, 19:40 Za "Raz w roku w Skiryławkach" Zbigniew Nienacki też się nie spowiadał. Nie wiem, czy z księdzem, bo nie wspominał, o jakichś odwiedzinach tej zagubionej w lasach wioski przez jakiegoś księdza :) Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Konigacja grzechów 20.11.12, 21:29 edico napisał: > Za "Raz w roku w Skiryławkach" Zbigniew Nienacki też się nie spowiadał. Nie wie > m, czy z księdzem, bo nie wspominał, o jakichś odwiedzinach tej zagubionej w la > sach wioski przez jakiegoś księdza :) > ***LEPIEJ SOBIE POCZYTAJ, CZYM SIĘ RÓŻNI GRZECH, OD ZŁA. W KSIĄŻCE NIE ZDEFINIOWAŁEM ZŁA, NO TO MOŻE INTELEKTUALIŚCI SPRÓBUJECIE ZDEFINIOWAĆ ZŁO? Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: Konigacja grzechów 20.11.12, 22:27 Jak widać, meandry pławów teologicznych sięgają nieskończoności. Skoro grzech nie jest złem a dobrem, to po jakiego skowronka odprawiane są jakieś pokuty za grzechy??? Odpowiedz Link Zgłoś
no_no Re: Konigacja grzechów 20.11.12, 22:28 nehsa napisał: > ***LEPIEJ SOBIE POCZYTAJ, CZYM SIĘ RÓŻNI GRZECH, OD ZŁA. Nie muszę czytać, żeby wiedzieć - Niczym. > W KSIĄŻCE NIE ZDEFINIOWAŁEM ZŁA, NO TO MOŻE INTELEKTUALIŚCI SPRÓBUJECIE > ZDEFINIOWAĆ ZŁO? Proszę bardzo: Zło jest tym samym, czym jest dobro. Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Konigacja grzechów 21.11.12, 08:04 grzech najpiękniejszy- CUDZOŁÓSTWO. Odpowiedz Link Zgłoś
grzeg34 Re: Konigacja grzechów 21.11.12, 09:31 billy.the.kid napisał: > grzech najpiękniejszy- CUDZOŁÓSTWO. Co jest pięknego w krzywdzeniu swoich najbliższych członków rodziny - przede wszystkim niewinnych, bezbronnych dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Konigacja grzechów 21.11.12, 13:39 grzeg34 napisał: > billy.the.kid napisał: > > > grzech najpiękniejszy- CUDZOŁÓSTWO. > > Co jest pięknego w krzywdzeniu swoich najbliższych członków rodziny - przede ws > zystkim niewinnych, bezbronnych dzieci? Cudzołóstwo to piękny ,leciutki grzeszek. Przyznanie się do cudzołóstwa to zbrodnia. Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: Konigacja grzechów 21.11.12, 15:32 Dla ciekawości warto uzmysłowić sobie fakt, że w kościelnych kanonach grzech obcowania płciowe (bez względu na formę, bo nic na ten temat nie doczytałem się), nie dotyczy dzieci powyżej 13 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
grzeg34 Re: Konigacja grzechów 21.11.12, 15:51 pocoo napisała: > Cudzołóstwo to piękny ,leciutki grzeszek. > Przyznanie się do cudzołóstwa to zbrodnia. Przedziwna jest Twa moralność... Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: Konigacja grzechów 21.11.12, 16:04 A znasz takiego księdza, który przyznał się wprost i bez oporu do cudzołóstwa? Zbrodnia ponoć ma być grzechem. Dopóki nie przyzna się do grzechu, to zbrodni nie ma :) Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Konigacja grzechów 21.11.12, 16:11 Cudzołóstwo, to często próba własnego "dowartościowania" się. Odpowiedz Link Zgłoś
privus Re: Konigacja grzechów 21.11.12, 17:48 A gdzie taki ksiądz może się dowartościować? W wątpliwym i obłudnym celibacie? Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Konigacja grzechów 21.11.12, 18:50 grzeg34 napisał: > Przedziwna jest Twa moralność... Przedziwna? Ilu znasz facetów dochowujących wierności swojej partnerce? Monogamia jest wbrew naturze. Jeżeli facet nie zdradza to robi to jego partnerka. Do cudzołóstwa zawsze potrzeba dwojga. Odpowiedz Link Zgłoś
skomar102 Re: Konigacja grzechów 21.11.12, 20:38 pocoo napisała: Ilu znasz facetów dochowujących wierności swojej partnerce? To zależy ile się ma partnerek . Jeżeli facet nie zdradza to robi to jego partnerka. Wiesz z doświadczenia ? > Do cudzołóstwa zawsze potrzeba dwojga. Na pewno dwoje. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Konigacja grzechów 21.11.12, 21:31 skomar102 napisał: > Wiesz z doświadczenia ? A no wiem.Czy to coś złego? Kto powiedział,że seks jest zły?Na czole mam napisane ,że cudzołóżę?Czy żonatemu facetowi przeszkadza jak zdradza żonę z męzatką? Złem jest jak facet znęca się psychicznie i fizycznie nad żoną i dziećmi.Jak muszą nocą,boso po śniegu uciekać do sąsiadów.Patologia?Ile jest takich katolickich patologii? Każdy wrzeszczy ZDRADA NIE,a większośc "ucina" sobie romansiki i przygody.Po cichu i jest fajnie. Odpowiedz Link Zgłoś
skomar102 Re: Konigacja grzechów 22.11.12, 16:55 pocoo napisała: > skomar102 napisał: > > > Wiesz z doświadczenia ? > > A no wiem.Czy to coś złego? Kto powiedział,że seks jest zły? Chyba nie ma takiego co by tak mówił. Na czole mam napisa > ne ,że cudzołóżę? Wcale cię o to nie podejrzewam. Czy żonatemu facetowi przeszkadza jak zdradza żonę z męzatką? Facetowi to pewnie nie. > Złem jest jak facet znęca się psychicznie i fizycznie nad żoną i dziećmi.Jak mu > szą nocą,boso po śniegu uciekać do sąsiadów.Patologia?Ile jest takich katolicki > ch patologii? > Każdy wrzeszczy ZDRADA NIE,a większośc "ucina" sobie romansiki i przygody.Po ci > chu i jest fajnie. Zgadza się. Lecz nie tylko u katolików to występuje. > Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Konigacja grzechów 22.11.12, 19:43 skomar102 napisał: > Zgadza się. > Lecz nie tylko u katolików to występuje. Katolik ,jak i każdy chrześcijanin powinien słuchać Boga a nie olewać Jego zakazy i nakazy. Odpowiedz Link Zgłoś
skomar102 Re: Konigacja grzechów 23.11.12, 21:10 pocoo napisała: > Katolik ,jak i każdy chrześcijanin powinien słuchać Boga a nie olewać Jego zaka > zy i nakazy. Każdy człowiek powinien. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Konigacja grzechów 24.11.12, 06:45 skomar102 napisał: > Każdy człowiek powinien. Ja ,nie. Nie wycieram sobie :"gęby" Bogiem.Kieruję się własnym rozumem i własnymi zasadami.Doskonale rozróżniam dobro od zła i za wszysko co robię sama jestem odpowiedzialna. Nie mówię; "Bóg kazał tak lub siak.Człowiek jest grzeszny,błądzi mimo dokładnych wskazówek ale miłosierny i łaskawy Bóg mi wybaczy". Jeżeli uważasz,że Bóg kieruje też moim życiem, to znaczy iż jego wolą było abym całą tą religię i wiarę rzuciła w diabły.Czyż nie? Odpowiedz Link Zgłoś
skomar102 Re: Konigacja grzechów 24.11.12, 09:06 pocoo napisała: > Ja ,nie. > Nie wycieram sobie :"gęby" Bogiem.Kieruję się własnym rozumem i własnymi zasada > mi.Doskonale rozróżniam dobro od zła i za wszysko co robię sama jestem odpowied > zialna. Tak trzymać ! > Nie mówię; "Bóg kazał tak lub siak.Człowiek jest grzeszny,błądzi mimo dokładnyc > h wskazówek ale miłosierny i łaskawy Bóg mi wybaczy". Bóg nie kazał, Bóg dał wskazówki ( regulamin ) a czy się stosujemy do tego to inna sprawa, mamy wolną i nie przymuszoną wolę. > Jeżeli uważasz,że Bóg kieruje też moim życiem, to znaczy iż jego wolą było aby > m całą tą religię i wiarę rzuciła w diabły.Czyż nie? To nie jest wolą Boga. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Konigacja grzechów 24.11.12, 10:15 skomar102 napisał: > To nie jest wolą Boga. Skąd wiesz?Pojęcia nie masz o poczynaniach i zamierzeniach Boga.Izraelici pisali to co im pasowało. Odpowiedz Link Zgłoś
skomar102 Re: Konigacja grzechów 24.11.12, 10:47 pocoo napisała: > skomar102 napisał: > > > To nie jest wolą Boga. > > Skąd wiesz?Pojęcia nie masz o poczynaniach i zamierzeniach Boga.Izraelici pisal > i to co im pasowało. Izraelici raczej nie pisali o tobie, a to co pisali to znaczy Biblię to spisywali prorocy natchnieni. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Konigacja grzechów 24.11.12, 15:42 skomar102 napisał: > Izraelici raczej nie pisali o tobie Czyli jesteś natchniony ,bo znasz boskie zamierzenia w stosunku do mnie.O dzięki skomar.Gdyby nie Ty to umarłabym w nieświadomości. > to znaczy Biblię to spisywali prorocy natchnieni. Chyba nie czytałeś Biblii tylko katechizm. Odpowiedz Link Zgłoś
grgkh Re: Konigacja grzechów 23.11.12, 02:17 skomar102 napisał: > pocoo napisała: > > Złem jest jak facet znęca się psychicznie i fizycznie nad żoną i dziećmi. > Jak mu > > szą nocą,boso po śniegu uciekać do sąsiadów.Patologia?Ile jest takich kat > olicki > > ch patologii? > > Każdy wrzeszczy ZDRADA NIE,a większośc "ucina" sobie romansiki i przygody > .Po ci > > chu i jest fajnie. > > Zgadza się. > Lecz nie tylko u katolików to występuje. Ale to jest dowód na bezużyteczność, zbędność religii. Jeśli nie potrafi nauczyć nawet "swoich", by przestrzegali zalecanych zasad, jeśli sami hierarchowie religijni bezczelnie, na oczach wszystkich je łamią, to po co nam ona? Po co jej oddajemy tyle władzy nad nami wszystkimi? Dlaczego pozwalamy jej prześladować "innych" za ich poglądy? Odpowiedz Link Zgłoś
edico zbrodnia bardziej przerażająca niż wszystkie wojny 11.12.12, 16:14 2 lipca 2006 r. - przewodniczący Papieskiej Rady do Spraw Rodziny kardynał Alfonso Lopez Trujillo mówi w wywiadzie dla dziennika "Il Tempo", że aborcja "to zbrodnia bardziej przerażająca niż wszystkie wojny światowe". Czyli, że usuwanie zapłodnionej komórki jajowej jest gorsze niż np. mordowanie świadomych dzieci w obozach zagłady Odpowiedz Link Zgłoś
6burakow Re: Konigacja grzechów 21.11.12, 18:28 grzeg34 napisał: > Co jest pięknego w krzywdzeniu... niewinnych... dzieci? Grzesiu, jakie one niewinne te dzieci? przeciez rodza sie obciazone grzechem pierworodnym! Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Konigacja grzechów 21.11.12, 10:03 billy.the.kid napisał: > grzech najpiękniejszy- CUDZOŁÓSTWO. ...w odniesieniu do partnerki też? Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Konigacja grzechów 21.11.12, 11:45 códzołóstwo z dziećmi??????????? chyba cię grzesiu poj...ło. partnerka też se moze pocudzołożyć. Odpowiedz Link Zgłoś
grzeg34 Re: Konigacja grzechów 21.11.12, 13:07 billy.the.kid napisał: > códzołóstwo z dziećmi??????????? > chyba cię grzesiu poj...ło. > > partnerka też se moze pocudzołożyć. Masz wypaczone/zdegenerowane myślenie, współczuje twojej żonie/partnerce. Tacy jak ty nie powinni mieć dzieci... Odpowiedz Link Zgłoś
privus Re: Konigacja grzechów 21.11.12, 17:50 A co ma biedny robić, kiedy księża nawet po cichu nie mogą wyrobić nałożonych odgórnie planów? Tu nie liczy się jazda z pustymi taczkami ale konkretne efekty :o) Odpowiedz Link Zgłoś
krzyc_h Re: Konigacja grzechów 21.11.12, 18:46 Grzegu, powiedz mi co dobry Pan Bozia zrobi z kimś kto uprawia samogwałt czyli grzech śmiertelny i to w dodatku po kilka razy dziennie. Bardzo mnie to ciekawi, no bo chyba dla kogoś takiego nie wystarczą zwykłe atrakcje piekielne typu kocioł z gotującą smołą. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Zamiast 21.11.12, 21:44 ...mordy w kościołach otwierać i z ambony gromić wszędobylskie kłamstwo,zawiść,złodziejstwo,pijaństwo i znęcanie się nad rodziną to ględzą o tym co jest przyjemne i fajne czyli o seksie.Ponieważ sprawia przyjemnośc to trzeba go obrzydzić,zniżyć do parteru,stłamsić.Nie ważne jaki kochanek lub kochanka ,masz tylko jedną rżnąć a przyjemność zrób sobie sam.Nie mają się czego czepiać tylko du..py?Niech się za łby wezmą świętoszkowate pacany i pourywają je sobie bo są gó...wno warte. Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: Zamiast 22.11.12, 03:36 A powiedz mi, co im innego w życiu pozostało. Każde indywidualne rozważania na temat uprawianych praktyk religijnych grozi bezpardonowym potępieniem i wrzuceniem pod dywan.ściganiem. Co młody i dobrze wykarmiony kleryk może robić w takiej sytuacji w kościele poza próbami sumowania aktualnego statusu z tym co naiwnie utracił? Studiowanie zagadnień religijnych wcześniej czy później wyprowadzi go na manoswce wybranego zwody przy jednoczesnej utracie zarówno ciepłej posadki jak i awansu religijnego uznania najbliższej rodziny. Chyba nie tak łatwo jest pogodzić dany przez boga sex z zachowaniem ślubów obserwując jednocześnie praktyki swoich kościelnych zwierzchników. Roluje się ich tak samo, jak ministrantów. Tylko wcześniej z woli powiedzmy zauroczonych rodziców, a teraz z własnego wyboru, który ma się tak do teologii, jak barszcz do wędzonki. Zniewoleni i przestraszeni konsekwencjami środowiskowymi kombinują na swój strój dutakając przede wszystkim wiernych tego kościoła. Możliwości są niezwykle szerokie a wątpliwe konsekwencje bardzo odległe. Odpowiedz Link Zgłoś
grzeg34 Re: Konigacja grzechów 22.11.12, 09:50 krzyc_h napisał: > Grzegu, powiedz mi co dobry Pan Bozia zrobi z kimś kto uprawia samogwałt czyli > grzech śmiertelny i to w dodatku po kilka razy dziennie. > Bardzo mnie to ciekawi, no bo chyba dla kogoś takiego nie wystarczą zwykłe atra > kcje piekielne typu kocioł z gotującą smołą. Po pierwsze: nie bardzo rozumiem definicji "samogwałtu", czy mógłbyś wyjaśnić, czym się on różni od masturbacji? Czym jest piekło? Czy jest jakaś uniwersalna i jednoznaczna definicja? A czy piekłem nie może być np. samotność, smutek, wyobcowanie, brak jakikolwiek bliskiej osoby, której można byłoby zaufać i z którą można byłoby ramię w ramię kroczyć przez życie? A czy piekłem nie może być świadomość w obliczu śmierci, która to świadomość poprzez narastające napięcie strachu i przerażenia może trwać w naszym odbiorze w nieskończoność; świadomość, że nasze życie było puste, jałowe, że nic nie zostawiamy po sobie wartościowego, coby miało szansę dalszego długowiecznego przetrwania? ... i t.d. Odpowiedz Link Zgłoś
pvf Re: Konigacja grzechów 22.11.12, 10:16 grzeg34 napisał: > > Po pierwsze: nie bardzo rozumiem definicji "samogwałtu", czy mógłbyś wyjaśnić, > czym się on różni od masturbacji? Nie wiesz, biedaku czym się różni samogwałt od masturbacji? Przecież to proste. Ludzie się masturbują a religianci uprawiają samogwałt. Odpowiedz Link Zgłoś
grzeg34 Re: Konigacja grzechów 22.11.12, 11:18 pvf napisał: > Nie wiesz, biedaku czym się różni samogwałt od masturbacji? Przecież to proste. > Ludzie się masturbują a religianci uprawiają samogwałt. Uaaał, normalnie kopara opadła mi z wrażenia na widok Twojego "bogactwa" wiedzy... Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Konigacja grzechów 22.11.12, 12:36 grzeg34 napisał: > pvf napisał: > > > Nie wiesz, biedaku czym się różni samogwałt od masturbacji? Przecież to p > roste. > > Ludzie się masturbują a religianci uprawiają samogwałt. > > Uaaał, normalnie kopara opadła mi z wrażenia na widok Twojego "bogactwa" wiedzy > ... Między nami też jest przepaść.Mnie ten tekst pvf bawi ilekroć go przeczytam sensacie. Odpowiedz Link Zgłoś
grzeg34 Re: Konigacja grzechów 22.11.12, 12:46 pocoo napisała: > Między nami też jest przepaść. Raczej lata świetlne... > Mnie ten tekst pvf bawi ilekroć go przeczytam sensacie. Co jest w tym tekście zabawnego? Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Konigacja grzechów 22.11.12, 13:54 grzeg34 napisał: > Raczej lata świetlne... Jesteś pewien.Zawsze możesz skrócić dystans. > Co jest w tym tekście zabawnego? Otrzymałeś wyczerpującą odpowiedź na temat różnicy między masturbacją a samogwałtem.Jest błyskotliwa i zabawna,adekwatna do twojego pytania. Odpowiedz Link Zgłoś
grzeg34 Re: Konigacja grzechów 22.11.12, 14:05 pocoo napisała: > grzeg34 napisał: > > > Raczej lata świetlne... > > Jesteś pewien.Zawsze możesz skrócić dystans. Raczej będzie z tym ciężko, biorąc pod uwagę fakt Twoich dowolnych interpretacji różnych aspektów przejawów moralności... > Otrzymałeś wyczerpującą odpowiedź na temat różnicy między masturbacją a samogwa > łtem.Jest błyskotliwa i zabawna,adekwatna do twojego pytania. oczywiście Twoim zdaniem... Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Konigacja grzechów 22.11.12, 14:40 Według Nauki Wszechmogącego Ojca, faktów, i logiki, seks dwojga ludzi, czyli niewiasty z mężczyzną, jest dowodem SOLIDARNOŚCI, bywa, jak jeden z partnerów jest cierpliwy, że jest dowodem MIŁOSIERDZIA. Ale nigdy nie jest dowodem miłości partnerów wobec siebie. Jeżeli związek małżeński zawierają partnerzy, którzy nigdy wcześniej nie rozkoszowali się współżyciem płciowym, wówczas można rozważać, czy zaszło wiarołomstwo, zdrada partnera. A jeżeli Marysie przeleciała cała dzielnica licząca dziesięć tysięcy ludzi, a Józio korzystał z usług wszystkich tirówek, to o co taka para zmordowanych różnopłciowych kruszy kopie? W Nauce Wszechmogącego Ojca znajduje się kapitalna rada: "NIE PRZYSIĘGAJCIE..." A ODNOŚNIE MASTURBACJI. Samoobsługowcy, to odpady płciowe, ludzie zdefektowani psychicznie, a bywa i fizycznie. Zdrowy wzwód prącia, to tak piękna i chwalebna postawa, że wypada tylko sobie życzyć, aby się powtarzał i trwał jak najdłużej. A nuż będzie można uczynić miłosierdzie. Oby. Odpowiedz Link Zgłoś
grzeg34 Re: Konigacja grzechów 22.11.12, 15:27 nehsa napisał: > A jeżeli Marysie przeleciała cała dzielnica licząca dziesięć tysięcy ludzi, a > Józio korzystał z usług wszystkich tirówek, to o co taka para zmordowanych > różnopłciowych kruszy kopie? Ze sobą może nie kruszą żadnych kopi, ale próbują wszystkich przekonać, że takie zachowanie dotyczy większości społeczeństwa, ba nawet twierdzą, że to jest normą... > W Nauce Wszechmogącego Ojca znajduje się kapitalna rada: "NIE PRZYSIĘGAJCIE > ..." "Przysięga małżeńska" jest to rodzaj bilateralnej umowy, zawieranej ze względu na zapewnienie potomstwu jak najlepszych, stabilnych warunków wzrastania i rozwoju... Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Konigacja grzechów 22.11.12, 16:53 grzeg34 napisał: "Przysięga małżeńska" jest to rodzaj bilateralnej umowy, zawieranej ze względu > na zapewnienie potomstwu jak najlepszych, stabilnych warunków wzrastania i rozw > oju..." **Przede wszystkim, jest to zobowiązanie dwojga ludzi wobec społeczeństwa, że ewentualne potomstwo będzie miało zapewnioną przez nich rodzicielską opiekę, i zgodne z obowiązującym w społeczeństwie prawem, wychowanie. Bo społeczeństwo, ma prawo zgadzać się na płodzenie potomstwa, bądź takiego prawa ludziom odmawiać. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Konigacja grzechów 22.11.12, 19:56 nehsa napisał: > A ODNOŚNIE MASTURBACJI. Samoobsługowcy, to odpady płciowe, ludzie zdefektowani > psychicznie, a bywa i fizycznie. A nazywaj sobie mnie jak chcesz.Przezywanych orgazmów podczas stymulowania łechtaczki pod prysznicem nikt mi nie odbierze. Zdrowy wzwód prącia, to tak piękna i chwalebna > postawa, że wypada tylko sobie życzyć, aby się powtarzał i trwał jak najdłużej > . > A nuż będzie można uczynić miłosierdzie. Oby. Bądź dla mnie miłosierny Nehsa,doprowadzaj mnie do orgazmów ,jestem twoja. Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Konigacja grzechów 22.11.12, 21:01 Jeszcze parę postów tej treści, i odsądzą mnie od wszystkiego ................ Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Konigacja grzechów 23.11.12, 07:26 nehsa napisał: > Jeszcze parę postów tej treści, i odsądzą mnie od wszystkiego ................ > Od "czci i wiary" niemożliwe. Co mam zrobić jak TA współpraca mnie podnieca? Odpowiedz Link Zgłoś
privus Re: Konigacja grzechów 04.06.13, 11:01 No to powiedz nehso, kto kogo ten tego w tej SOLIDARNOŚCI :) Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Konigacja grzechów 22.11.12, 20:02 grzeg34 napisał: > Raczej będzie z tym ciężko, biorąc pod uwagę fakt Twoich dowolnych interpretacj > i różnych aspektów przejawów moralności... Osądzasz mnie po tym co piszę? Masz prawo,ale nigdy nie bedziesz wiedział czy masz racje. > oczywiście Twoim zdaniem... Zdecydowanie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
grzeg34 Re: Konigacja grzechów 23.11.12, 13:50 pocoo napisała: > Osądzasz mnie po tym co piszę? Masz prawo,ale nigdy nie bedziesz wiedział czy m > asz racje. Nie interesuje mnie jaka jesteś w rzeczywistości. Obserwuję Twoje zachowanie i odnotowuję Twoje poglądy, które głosisz publicznie wszem i wobec. I z tymi poglądami i z taką interpretacją moralności nie zgadzam się, a także protestuje przeciwko Twojemu ekshibicjonistycznemu zachowaniu! Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Konigacja grzechów 23.11.12, 18:34 grzeg34 napisał: > Nie interesuje mnie jaka jesteś w rzeczywistości. Możesz zatem wyrazić tylko zdanie o tym co piszę ale nie o mnie. Obserwuję Twoje zachowanie i > odnotowuję Twoje poglądy, które głosisz publicznie wszem i wobec. I z tymi pogl > ądami i z taką interpretacją moralności nie zgadzam się, a także protestuje prz > eciwko Twojemu ekshibicjonistycznemu zachowaniu! Tak,bo ja "to"piszę a inni "to" robią."Jeżeli gorszy cię oko twoje ,wyłup je".(Biblia) Abyś nie musiał protestować (nic to nie da) omijaj mój nick na odległośc lat świetlnych ile Ci się tylko podoba.Ciekawe,czy Ci się uda? Odpowiedz Link Zgłoś
pvf Re: Konigacja grzechów 22.11.12, 21:28 pocoo napisała: > Otrzymałeś wyczerpującą odpowiedź na temat różnicy między masturbacją a samogwa > łtem.Jest błyskotliwa i zabawna,adekwatna do twojego pytania. Dziękuję bardzo! Aż się zarumieniłem :) Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Konigacja grzechów 23.11.12, 07:22 pvf napisał: > Dziękuję bardzo! Aż się zarumieniłem :) Twoja odpowiedź na pytanie grzega ma taką siłę,że bawi mnie do tej pory ilekroć ją przeczytam. To ja Ci dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Konigacja grzechów 23.11.12, 17:22 Pocoo! Nikt na tym forum, nie dorówna Ci w podpuchach. Dlatego doradzam, zapoznaj się z różnicą pomiędzy grzechem, a złem, o czym w mojej książce. Bo grzech, jest tylko grzechem, i nie ma stopniowania grzechów. Bo grzech, jest czynem NIEMATERIALNYM, zatem, jak Ci ktoś przyrzecze, że z Tobą zgrzeszy, to od razu będziesz wiedzieć, że to tylko OBIECANKA. Prawie, jak Twoja. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
privus Między taką logiką a teologią jest skała 23.11.12, 17:35 nehsa napisał: > ... nie ma stopniowania grzechów. > Bo grzech, jest czynem NIEMATERIALNYM... No i znowu tyłek na patelni :) A zabicie kogoś jest czynem materialnym czy niematerialnym? Czy zdajesz sobie sprawę z tego, że siląc się na jakąś tam nieśmiertelność rzucasz między wieprze wpajane co najmniej przez 1700 lat zasady całego chrześcijańskiego dekalogu? Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Między taką logiką a teologią jest skała 23.11.12, 21:24 privus napisał: > nehsa napisał: > > > ... nie ma stopniowania grzechów. > > Bo grzech, jest czynem NIEMATERIALNYM... > > No i znowu tyłek na patelni :) > A zabicie kogoś jest czynem materialnym czy niematerialnym? Czy zdajesz sobie s > prawę z tego, że siląc się na jakąś tam nieśmiertelność rzucasz między wieprze > wpajane co najmniej przez 1700 lat zasady całego chrześcijańskiego dekalogu? ***W rozdziale XIV-ym zgodnie z Nauka Jedynego Ojca, zrozumiale tłumaczę różnicę, pomiędzy GRZECHEM, a złem. W wypadku zastrzeżeń, chętnie "dopowiem". A co do nieśmiertelności, i jej dowodów, o których w mojej książce. NAJKRÓCEJ. 1./ Istoty Boskie, są Duchami, i ich praca n ie skutkuje nigdy złem, w tym śmiercią. 2./ Bycie człowiekiem, jest zależne od Istot Boskich. Podałem dowody tej zależności naszego człowieczeństwa, które to człowieczeństwo, jest NIEMATERIALNE. Człowiek, jest istotą niematerialną, a jego narzędziem jest materialne ciało. 3./ Dlatego człowiek musi być, i jest istotą nieśmiertelną. Co, fakty ci nie pasują. Odpowiedz Link Zgłoś
privus Re: Między taką logiką a teologią jest skała 24.11.12, 11:20 Wspaniały dowód ontologiczny :) Pojawił się nam kolejny św. Anzelm z Aosty wyciuągający konkluzje o istnieniu Boga z roztrząsania samego pojęcia "czegoś, ponad co nic większego nie można pomyśleć" :) Składam tutaj wielkie ukłony i słowa podziwu dla poco. Jej posty jednoznacznie wskazują, że z ludzkiej miłości do bliźniego a nie jakichś ortodoksyjnych potrzeb pouczania innych za darmo ofiarowuje Ci gaunilońską rozprawkę typu "Liber pro insipiente". Winien jesteś jej za to co najmniej dozgonną wdzięczność. Czasami ze zwykłej ciekawości zaglądam do różnych dziwnych kombinacji i konstrukcji myślowych przelewanych na papier, ale jeżeli dowodzenie swojej tezy opierasz na takich formach dedukcyjnych, to odsyłam do nauki podstaw logiki, gdzie z takim samym zapałem możesz dowodzić, że czarny baran jest białym baranem :) Jeżeli masz jeszcze choć trochę szacunku dla siebie, przemyśl to wszystko jeszcze raz. Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Między taką logiką a teologią jest skała 24.11.12, 22:21 privus napisał: > Wspaniały dowód ontologiczny :) > Pojawił się nam kolejny św. Anzelm z Aosty wyciuągający konkluzje o istnieniu B > oga z roztrząsania samego pojęcia "czegoś, ponad co nic większego nie można pom > yśleć" :) > > Składam tutaj wielkie ukłony i słowa podziwu dla poco. Jej posty jednoznacznie > wskazują, że z ludzkiej miłości do bliźniego a nie jakichś ortodoksyjnych potrz > eb pouczania innych za darmo ofiarowuje Ci gaunilońską rozprawkę typu "Liber pr > o insipiente". Winien jesteś jej za to co najmniej dozgonną wdzięczność. > > Czasami ze zwykłej ciekawości zaglądam do różnych dziwnych kombinacji i konstru > kcji myślowych przelewanych na papier, ale jeżeli dowodzenie swojej tezy opiera > sz na takich formach dedukcyjnych, to odsyłam do nauki podstaw logiki, gdzie z > takim samym zapałem możesz dowodzić, że czarny baran jest białym baranem :) > > Jeżeli masz jeszcze choć trochę szacunku dla siebie, przemyśl to wszystko jeszc > ze raz. ***privus! Ja napisałem post nawiązujący w telegraficznym skrócie do treści mojej książki. I czytam z uwagą Wasze posty, kontestujące jej treść, ponieważ krytyczne uwagi są dla mnie bezcenne. Ale za cholerę nie mogę się doszukać w tych krytycznych postach, chociażby jednego konkretnego zarzutu. Powtarzam, chociażby JEDNEGO. Odpowiedz Link Zgłoś
privus Re: Między taką logiką a teologią jest skała 27.11.12, 13:34 Podstawowy i to fatalny błąd w Twoich dywagacjach tkwi w tym, że nie jesteś w stanie odróżnić religii od teologii. Od samego początku wyraźnie widać w tej religii konflikt między jej konstrukcją a poszukiwaniem prawdy. Wystarczy tylko rzucić okiem na jej tło rozwoju, bez wielkiego wysiłku intelektualnego można stwierdzić, że u jej podłoża u podstaw tkwiła i tkwi do dzisiaj nieustający konflikt między głoszonymi kanonami a poszukiwaniem prawdy. Doświadczenie wynikające z 2000-letniej praktyki uprawiania tej religii uczy, że religia ciągle, stale i wciąż znajduje się w okowach niebezpieczeństwa przesadu, dogmatyzmu czy obskurantyzmu. Jeśli nie stanie twarzą w twarz z innymi aspektami życia i nie spotka konstruktywnej krytyki manowce są nieuniknionym jej elementem. Krytyka ta przyjść może tylko z zewnątrz w formie interpretacji twierdzeń religijnych i od zewnątrz może otrzymać na filozoficzne impulsy prowadzące do jej korekty. W celu uniknięcia przez religie coraz bardziej widocznej izolacji, konieczny jest krytyczny jej kontakt z kulturą i wiedzą ze źródeł przede wszystkim świeckich. Kościół sam w sobie nie jest w stanie dokonać żadnej sensownej korekty, o czym świadczą nie tylko losy II Vaticanum, czy papieża Jana XXIII, ale także wielu innych. Każda teologia tkwiąca w ramach danej religii dąży co najwyżej do jej uzasadnienie nawet w ramach skrajnej interpretacji. Tkwisz po uszy właśnie w takim amoku próbując nadać tej religii twarz wg. swoich wyobrażeń, z czego zupełnie nic nie wynika oprócz potwierdzania wielu wątpliwości podnoszonych od 2 tys. lat nie tylko w zakresie podnoszonym przez Ciebie zastrzeżeń. Błędna teza wadliwie dowodzona nie może prowadzić do pozytywnych wniosków, oprócz tego oczywistego i jednego. Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Między taką logiką a teologią jest skała 27.11.12, 16:30 Privus! W centrum mojego zainteresowania jest nieustannie ponad religijna, i ponad polityczna, UNIWERSALNA, Nauka Ojca Wszystkich Ludzi, Która nie ma nic wspólnego z żadną religią, i Która nikogo z ludzi nie uprawniała i nie uprawnia do działalności religijnej. I dlatego ja, nie mam żadnych kontaktów z żadną religią, i o takie nie zabiegam. Podane przeze mnie fakty, świadczące o nieśmiertelności każdego człowieka, czyli tym samym, o nieuchronnej odpowiedzialności za czynione przez nas ZŁO, są niemożliwe do zaprzeczenia. Przypisujesz mi tkwienie w jakimś amoku. Jakim? Z jakiego powodu ja mam w czymś tam tkwić? Podaje fakty, które znajdują oparcie w świadectwach pisanych nieskończenie racjonalnej Nauki Naszego Ojca, a w ślad za nimi, w faktach i logice. I bądź łaskaw zauważyć, że nikt z Was nie zdezawuował żadnych treści w moim nie najlepiej napisanym e-booku. Rozpoczynasz post, nie powiem, AMBITNIE: " Podstawowy i to fatalny błąd w Twoich dywagacjach tkwi w tym, że nie jesteś w s > tanie odróżnić religii od teologii. Od samego początku wyraźnie widać w tej rel > igii konflikt między jej konstrukcją a poszukiwaniem prawdy" Privus! Jeśli ja dywaguję, to powinieneś to wykazać. Ty, zarzucasz mi błąd, którego w żaden sposób nie mogę dostrzedz. GDZIE ON BŁĄD??? Odpowiedz Link Zgłoś
privus Re: Między taką logiką a teologią jest skała 28.11.12, 01:01 > Podaje fakty, które znajdują oparcie w świadectwach pisanych nieskończenie racj > onalnej Nauki Naszego Ojca, a w ślad za nimi, w faktach i logice. Krótkie pytanie - a skąd wziąłeś tę "nieskończenie racjonalną Naukę Naszego Ojca"? Jak dla mnie, możesz śmiało udowadniać nadal, że ziemia jest płaska, bo taki może być krąg Twojej materialnej spostrzegawczości, na podstawie których wyciągasz swoje "fakty". To, że Tobie się coś wydaje, nie stanowi zupełnie żadnego dowodu, a fakty od tysięcy lat świadczą o występującym w tym zakresie hochsztaplerstwie bez względu na to, czy ktoś zdaje sobie z tego sprawę, czy też nie. Na początek polecam Ci lekturę opracowania Olgierda Budrewicza pt. "Cudotwórcy, kapłani, hochsztaplerzy". Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Między taką logiką a teologią jest skała 28.11.12, 22:22 Privus! Jeżeli z Czterech Ewangelii usunąć kłamstwa, to pozostają "Wiarygodne ŚWIADECTWA NAUKI WSZECHMOGĄCEGO OJCA", zwanego przez ciemniaków, "Bogiem". I nie tylko w tym wątku przypominam Ci uprzejmie, że NIKT z WAS nie wskazał, abym w moim e-booku "...dlatego jesteśmy nieśmiertelni!" popełnił jakiś istotny błąd. Ja, podaję fakty, a Wy nieustannie odpowiadacie gołosłownym utyskiwaniem, i nawet nie potraficie wydukać o co konkretnie Wam chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
privus Re: Między taką logiką a teologią jest skała 29.11.12, 13:02 Jeżeli usuniesz z tego dzieła wszystkie kłamstwa, to pozostanie właściwie tylko papier i kilka słów legend niezbyt ściśle nawiązujących do byłych wydarzeń historycznych. Tym samym znikają z tej przestrzeni zarówno ludzie jak i słowa przez nich wypowiadane stanowiące podstawę Twoich dywagacji zarówno pod względem merytorycznym jak i metodologicznym. Bo kto słyszał czy spisał te nauki, które tak do Ciebie przemawiają, że używasz w dyskusji adresowania ad personam a nie ad meritum? Popełniasz ten sam błąd, co wielu twórców innych religii. Brakuje tylko do tego jakiejś teatralnej oprawy. Chcesz cierpieć za miliony, to sobie cierp, ale naucz się chociaż od Kaczyńskiego, jak wciskać innym swoje gnioty. Może w końcu uda Ci się zebrać jakąś swoją trzódkę :) Odpowiedz Link Zgłoś
qqww1122 Re: Między taką logiką a teologią jest skała 04.06.13, 00:53 A co z innymi ewangeliami , które nie zostały włączone do kanonu biblijnego ? Odpowiedz Link Zgłoś
privus Re: Między taką logiką a teologią jest skała 04.06.13, 11:11 Walisz tu jakieś nieobyczajne pogańskie pomieszanie z poplątaniem: "Ale tych nieprzyjaciół moich, którzy nie chcieli, bym ja królował nad nimi, przyprowadźcie tutaj i zabijcie ich na moich oczach" (Łuk. 19:27). Bez względu na to, jakie byś nie wymyślał religie na tej bazie, bądź ich konstrukcje, ten jeden wpis Nowego Testamentu dyskredytuje wszelkie legendy i bajeczki o miłości katolickiego Boga do ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Konigacja grzechów 23.11.12, 18:43 nehsa napisał: > Pocoo! > Nikt na tym forum, nie dorówna Ci w podpuchach. Nehsa,przecież to Ty mnie sprowokowałeś i poszło... > Bo grzech, jest czynem NIEMATERIALNYM, Wiem Nehsa,grzeszymy mową.Pisaną też? zatem, jak Ci ktoś przyrzecze, że z Tobą > zgrzeszy, Zgrzeszy?Chyba mową. to od razu będziesz wiedzieć, że to tylko OBIECANKA. Prawie, jak Two > ja. Oj wiem.Grzeg tylko nie wie zgorszony. Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Konigacja grzechów 23.11.12, 21:27 Pocoo! Tak się jakoś dziwnie składa, szkoda że nie roz, że ile razy wdam się z Tobą w powarzną romwę, to zawsze cierpi na tym muj ałtorytet. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Konigacja grzechów 24.11.12, 06:49 nehsa napisał: > Pocoo! > Tak się jakoś dziwnie składa, szkoda że nie roz, że ile razy wdam się z Tobą w > powarzną romwę, to zawsze cierpi na tym muj ałtorytet. Alesz dlaczego ?Czyrzbym sfoim poziomem nie dorastala do nechsiowych pient? Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: Konigacja grzechów 24.11.12, 19:32 grzeg34 napisał: > Nie interesuje mnie jaka jesteś w rzeczywistości. Obserwuję Twoje zachowanie i > odnotowuję Twoje poglądy, które głosisz publicznie wszem i wobec. I z tymi pogl > ądami i z taką interpretacją moralności nie zgadzam się, a także protestuje prz > eciwko Twojemu ekshibicjonistycznemu zachowaniu! Co ciebie tak poruszylo ... scena pod prysznicem ... ? . Pocoo tylko pisze/mowi o tym co kazdy robil/robi bez owijania w bawelne, bez obludy . Kazdy katolik(czka ) sie onanizuje, to tabu dla twojej religijnej organizacji dla twojej wiary ,- twoj problem ...i twojego ksiedza . Ilu katolikow,-czek ma sex pozamalzenski w klechistanie - to zadna tajemnica ducha snietego, mowia o tym wyraznie statystyki . Po drugie nie rozumiesz co znaczy slowo ekshibicjonizm . publicznie przyznawanie sie, ze sie nie zna znaczenia elementarnych pojec jest przejawem skrajnej ignorancji . I chamstwem w przypadku, gdy niewlasciwie uzywasz tego slowa, chcac zdyskredytowac swojego rozmowce . prosze o sprostowanie jesli sie myle . Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Konigacja grzechów 24.11.12, 20:01 karbat napisał: > prosze o sprostowanie jesli sie myle . Piszę może zbyt wyraziście i ostro jak mnie coś wkurzy.Całkowicie się zgadzam z tym co napisałeś.Każde "sprostowanie" byłoby kretynizmem .Może grzeg się skusi.Jeden kretynizm więcej...jeden mniej... Odpowiedz Link Zgłoś