Terroryzm chrześcijański

24.11.12, 09:34
Propaganda katolicka umiejętnie podsyca nastroje antymuzułmańskie.Jednym z ważnych punktów tej propagandy jest "udowodnienie " społeczeństwu katolickiemu,że islam jest religią terrorystyczną.
Wszędzie są odszczepieńcy,nie tylko w w islamie znajdują się mordercy.

Terroryzm Chrześcijański

"Zamach w Sarajewie

Tego samego dnia, gdy książę wraz z małżonką zamierzali odwiedzić rannego w wyniku eksplozji Ericha Merizzi, samochód z arcyksięciem, zwalniając na zakręcie, mijał kolejnego spiskowca, Trifko Grabeža, który nie chciał ryzykować postrzału postronnych osób. Drugi ze znajdujących się przypadkowo przy drugim przejeździe arcyksięcia zamachowiec, Gawriło Princip, oddał strzały w kierunku pary arcyksiążęcej. Oboje zginęli."

www.youtube.com/watch?v=q0hURoRvAkg
    • muslimman Re: Terroryzm chrześcijański 24.11.12, 10:19
      "Orszak imperatora składał się z dwóch powozów. W jednym podróżował car, w drugim ochrona. Dodatkowo pojazdy konwojowało sześciu kozaków na koniach. Atak nastąpił parę minut po czternastej. Na dany białą chusteczką znak Ryskow rzucił bombę - szklaną kulę wypełnioną nitrogliceryną. Ładunek wybuchł pod carską karetą, niszcząc podwozie i raniąc jednego z kozaków oraz przypadkowego przechodnia. Car, cały i zdrowy, wysiadł z rozbitego pojazdu. Wydawało się, że i tym razem opatrzność czuwa nad pomazańcem.
      Nie zważając na protesty ochrony, imperator podszedł do obezwładnionego przez tłum zamachowca. Idąc, car powtarzał: "Chwała Bogu, jestem cały". Słyszący te słowa Ryskow uśmiechnął się: "Nie za wcześnie dziękujecie Bogu?". Aleksander cofnął się i w eskorcie dwóch policjantów ruszył w stronę powozu ochrony. Wtedy kilka kroków przed nim jak spod ziemi wyrósł Hryniewiecki. Cisnął bombę pomiędzy siebie a cara. Nastąpiła potężna eksplozja. Gdy opadł śnieg i dym, ukazał się potworny widok. Ulica była skąpana we krwi. Dwóch ochroniarzy zginęło na miejscu, kilkunastu przechodniów zostało rannych. Ocalała eskorta podbiegła do Aleksandra, który leżał na trotuarze w kałuży krwi. Siła wybuchu zerwała mu płaszcz i czapkę. Obrażenia były potworne. Imperator miał zmasakrowane podbrzusze, bomba praktycznie oderwała mu nogi, trzymające się jedynie na skrawkach skóry. Car był jednak przytomny. Zdołał powiedzieć: "Zimno, zimno". I jeszcze: "Nieście mnie do pałacu... tam... umrzeć...". Były to jego ostatnie słowa. Rannego przewieziono do Pałacu Zimowego. Lekarze szybko zorientowali się, że stan jest beznadziejny. Nie odzyskawszy przytomności, Aleksander II zmarł o godzinie wpół do czwartej.
      A Hryniewiecki? Poraniony podobnie jak car, przeżył ofiarę o kilka godzin i zmarł wieczorem. Nie wiadomo, czy umierając wiedział, że osiągnął zamierzony cel. Nie wyjawił swojego nazwiska. Zidentyfikowano go później, gdy carska policja sprawnie wyłapała pozostałych zamachowców. Szybko ich osądzono i pięcioro - w tym Perowską, Michajłowa i Rysakowa - powieszono.
      Udział i rola Hryniewieckiego w zamachu obudziły antypolskie fobie. W publicystce reakcyjnej zaczęto przedstawiać Polaków jako naród "jadem zatruwający" rosyjskie społeczeństwo, mający we krwi zdradę i spisek. Rosyjskich anarchistów przedstawiano jako bezwolne narzędzia w rękach polskich zdrajców. Pomimo tych oskarżeń zamach nie pociągnął za sobą antypolskich represji."

      archiwumlbc.w.interia.pl/919zabic.htm
    • karbat Re: Terroryzm chrześcijański 24.11.12, 10:24
      fascynujace jak religianci, religie, mowia w imie dobra wszystkich ludzi ....
      jednoczesnie pluja nawzajem na siebie . udowadniaja jedna drugiej swoja wyzszosc,
      w imie swoich jedynych, jedynie prawdziwych prawd .

      religianci okladaja sie nawzajem po pysku ... zenujace zjawisko .
      mozna sie tylko od tego towarzystwa odwrocic plecami .
      • muslimman Re: Terroryzm chrześcijański 24.11.12, 10:35
        A ateiści nie mordują?

        "Zamach bombowy na dworcu kolejowym w Tarnowie – został przeprowadzony 28 sierpnia 1939 roku przez niemieckiego agenta. Bomba eksplodowała o godzinie 23:18, zabijając 20 ludzi i raniąc 35.[1]

        Sabotażystą był Antoni Guzy, członek niemieckiej mniejszości narodowej w Bielsku-Białej. Zostawił on w sali bagażowej dwie walizki wyładowane materiałami wybuchowymi. Liczba ofiar byłaby dużo wyższa gdyby na peron zajechał pociąg z Krakowa, który spóźnił się osiem minut. Ponadto kilka minut przed zamachem odjechał ze stacji wojskowy transport z wieloma żołnierzami. W przybliżeniu jedna trzecia budynku stacji została zniszczona."

        pl.wikipedia.org/wiki/Zamach_bombowy_na_dworcu_kolejowym_w_Tarnowie
        • karbat Re: Terroryzm chrześcijański 24.11.12, 10:51
          docen to sobie , ze zaszczycilem cie moim jednym wpisem .
          chyba nie sadzisz, ze ktos , ktokolwiek, normalny bedzie karmic twoj watek .
          prosze sobie nie kpic z elementarnej ludzkiej inteligencji . owocnych monologow - zegnam .
          • muslimman Re: Terroryzm chrześcijański 24.11.12, 10:58
            Jasne,chrześcijanie są "czyści",to tylko my muzułmanie "wszyscy jak jeden "mordujemy niewinnych ludzi.Taka jest propaganda katolicka w Polsce i nikt się nie waży myśleć inaczej.Wszyscy tu klęczą przed hierarchami nie wyłączając komunistów:)

            "Stanisław Jaros (ur. 19 stycznia 1932, zm. 5 stycznia 1963) – elektryk, dwukrotny sprawca zamachu bombowego na Władysława Gomułkę i jednej próby zamachu na Nikitę Chruszczowa.

            Pierwszego zamachu dokonał 15 lipca 1959 w czasie wizyty delegacji rządowej w sosnowieckiej dzielnicy Zagórze (w delegacji byli m.in.: Nikita Chruszczow, Władysław Gomułka i I sekretarz KW PZPR w Katowicach Edward Gierek. Materiały wybuchowe wykradł z fabryki kotłów, w której pracował. Bomba umieszczona na drzewie wybuchła, ale nie wyrządziła nikomu krzywdy (był to jego pierwszy zamach na Gomułkę i jednocześnie na Chruszczowa). Kolejnego zamachu dokonał 3 grudnia 1961, podczas wizyty W. Gomułki w Sosnowcu. Tym razem bombę odpalono zbyt późno, już po przejeździe konwoju rządowego. W wyniku wybuchu ciężko ranny został mężczyzna, który zmarł w szpitalu. Ranne w zamachu dziecko zostało częściowo sparaliżowane.

            Milicja badająca resztki bomby zabezpieczone na miejscu zdarzenia ustaliła, że bombę przygotowała osoba, posiadająca wiedzę z zakresu elektromechaniki, zamieszkała w pobliżu miejsca zdarzenia. W ten sposób wytypowano 50 osób i przeszukano ich mieszkania. W domu Jarosa znaleziono sprzęt i materiały, które użył do przygotowania bomby. 1 stycznia 1963 został skazany na śmierć, cztery dni później został powieszony.

            Jak ustalono, Stanisław Jaros dokonał w latach 1949–1953 kilku mniej spektakularnych zamachów-sabotaży: wysadził koparkę, skrzynię połączeń semaforowych, słup wysokiego napięcia, transformator w jednej z kopalni, a także należącą do sieci "CPN" lokalną stację benzynową."

            • muslimman Re: Terroryzm chrześcijański 24.11.12, 10:59
              "6 października 1971 Jerzy Kowalczyk, za wiedzą swojego brata Ryszarda, podłożył bombę w uczelnianej auli w proteście przeciwko krwawemu stłumieniu przez władze komunistyczne robotniczych protestów na Wybrzeżu w czasie wydarzeń grudnia 70. Następnego dnia miała się w tym pomieszczeniu odbyć uroczysta akademia z okazji Dnia Milicjanta – święta MO i SB w trakcie której miano wręczać nagrody i odznaczenia funkcjonariuszom zasłużonym w trakcie masakry na wybrzeżu w grudniu 1970. Wybuch, który nastąpił o godz. 0.40, poważnie uszkodził aulę, małą część zasobów bibliotecznych oraz bufet. Wyleciał w powietrze dach auli i zapadła się podłoga. Nikt nie odniósł obrażeń. Braci zatrzymano po pięciu miesiącach. Zarzut bezpośredniego przeprowadzenia aktu terroru postawiono Jerzemu. Ryszarda obwiniono o udzielenie pomocy bratu przy przygotowywaniu bomby. 8 września 1972 Sąd Wojewódzki w Opolu skazał Jerzego na karę śmierci, a Ryszardowi wymierzono karę 25 lat pozbawienia wolności; wyroki te utrzymał w mocy 18 grudnia 1972 Sąd Najwyższy (pod przewodnictwem sędziego Sikorskiego), do którego trafiła rewizja obrońców. Drakoński wyrok pobudził środowiska inteligencji opozycyjnej, które w apelach do władz wzywały do złagodzenia wyroków. W obronie braci Kowalczyków zebrano ponad 6000 podpisów (poparcia udzielili m.in. Jan Józef Szczepański, Wisława Szymborska, Jerzy Szacki, Stanisław Lem, Daniel Olbrychski). Z podobnymi apelami wystąpiły władze kościelne. W wyniku tych nacisków i apeli Rada Państwa PRL aktem łaski z 19 stycznia 1973 zamieniła Jerzemu Kowalczykowi wyrok kary śmierci na karę 25 lat więzienia."
              • muslimman Re: Terroryzm chrześcijański 24.11.12, 11:03
                "– Znaleziono kilkanaście sztuk nielegalnie posiadanej broni i ponad tysiąc sztuk naboi oraz kamizelki kuloodporne, snajperskie stroje maskujące, różne tablice rejestracyjne – wyliczał prok. Mariusz Krasoń na konferencji ABW i prokuratury. Wszystkie te przedmioty to materiały dowodowe w sprawie zatrzymania niedoszłego zamachowca. Brunon K. chciał wysadzić Sejm. Mężczyzna konstruował czterotonowy ładunek wybuchowy, który chciał umieścić w samochodzie-pułapce. "
                • muslimman Re: Terroryzm chrześcijański 24.11.12, 11:20
                  "Anders Behring Breivik (wym. [ˈɑndəʂ ˈbeːrɪŋ ˈbræjviːk]; ur. 13 lutego 1979 w Oslo) – norweski terrorysta, który 22 lipca 2011 roku dokonał dwóch zamachów: na siedzibę premiera Norwegii, w którym zginęło 8 osób, oraz na uczestników obozu młodzieżówki norweskiej Partii Pracy, w którym zginęło 69 osób[a], a 33 zostało rannych. Został skazany na 21 lat więzienia, z możliwością nieograniczonego przedłużenia wyroku, jeśli nadal będzie uznawany za zagrożenie dla społeczeństwa[2][3]

                  Ideologia Breivika została opisana w kompendium tekstów 2083 – A European Declaration of Independence (2083 – Europejska Deklaracja Niepodległości)[7] i rozpowszechniona w dniu zamachów drogą elektroniczną przez samego autora[8][9][10]. Wykłada on w niej swój światopogląd, który czerpie z kulturowego konserwatyzmu, ultranacjonalizmu, prawicowego populizmu, islamofobii[11], antyfeminizmu[12][13] i rasizmu[14]. Wyraża w niej również poparcie dla organizacji paramilitarnych, jak serbskie Skorpiony[15]. Uznaje Islam i marksizm kulturowy za głównych wrogów i argumentuje za brutalną rozprawą z „Eurabią” i „multikulturalizmem” oraz za deportacją wszystkich muzułmanów z Europy (co miałoby nastąpić w roku 2083)[16] w celu uratowania europejskiego chrześcijaństwa[8][17][18][19]. Breivik napisał, że głównym motywem dla zbrodni popełnionych 22 lipca było rozreklamowanie tego manifestu[20]."
    • privus A znasz Ty jakąś religię 24.11.12, 11:27
      która nie korzystała by z metod terrorystycznych mając ku temu sposobność? W tym zakresie ani chrześcijanie nie wiele (o ile w ogóle) pod tym względem się różnią.
      • muslimman Re: A znasz Ty jakąś religię 24.11.12, 11:29
        Nie znam takiej religii w którejby nie było ugrupowań terrorystycznych.

        Polska jest krajem gdzie akcje terrorystyczne są stosowane powszechnie przez świat przestępczy i polityczny(jedno z drugim ściśle powiązane).Niewygodni ludzie "popełniają masowo samobójstwa"( to w Polsce istna plaga),są podtapiani ,giną w wypadkach samochodowych lub w innych sfingowanych zbrodniach.
        Liczba tych zmanipulowanych morderstw idzie już w setki albo tysiące w czasach tak zw."Polski Niepodległej".
        • muslimman Re: A znasz Ty jakąś religię 24.11.12, 12:28
          Prorok Mahomet i zwierzęta

          www.youtube.com/watch?v=gKBlLkkwrfY
          (Porównajcie zachowanie jego z Jezusem który wyganiając diabły topił świnie w jeziorze).
          • muslimman Re: A znasz Ty jakąś religię 24.11.12, 14:26
            Prześladowanie umiarkowanych muzułmanów

            www.youtube.com/watch?v=eE2DJUU7IlE
            • muslimman Re: A znasz Ty jakąś religię 24.11.12, 14:34
              Agresja Zachodu na islam

              www.youtube.com/watch?v=kOxfEOuJrGo
              • grgkh Re: A znasz Ty jakąś religię 25.11.12, 20:19
                Agresja religii na religię była OD ZAWSZE. Religie to ZŁO. Inaczej nie potrafią.
            • bezpocztyonline Re: A znasz Ty jakąś religię 26.11.12, 19:00
              muslimman napisał(a):

              > Prześladowanie umiarkowanych muzułmanów
              >
              > www.youtube.com/watch?v=eE2DJUU7IlE

              Hizb at-Tahrir to umiarkowani muzułmanie?

              pl.wikipedia.org/wiki/Hizb_at-Tahrir
              "partia islamska o zasięgu międzynarodowym, głosząca w swoim programie odbudowę kalifatu, który by objął cały świat muzułmański. Nawołuje do obalenia rządów prozachodnich w państwach arabskich (Egipt, Arabia Saudyjska) i prorosyjskich w Azji Środkowej, odrzuca jednak działania metodą siłową (mimo to niektórzy członkowie partii nie podzielali poglądu o odrzuceniu przemocy, co stało się powodem delegalizacji działania partii w Jordanii – po zamachu w latach 1969 i 1971 oraz Iraku w 1972)."

              "Sprzeciwia się demokracji jako systemowi nieislamskiemu, ale postuluje wybór kalifa w drodze głosowania."

              "Na Zachodzie partia Hizb at-Tahrir działa w Szwecji, Danii i USA. Niemcy zakazały działalności partii na swoim terytorium (powodem były głoszone przez partię hasła antysemickie). W Wielkiej Brytanii w 1996 z Partii Wyzwolenia wyodrębnił się ruch al-Muhadżirun (ar. 'emigranci'), nawołujący do utworzenia państwa islamskiego w Europie."

              Ciekawe, jak wyglądają ci mniej umiarkowani...



    • kotekali Re: Terroryzm chrześcijański 24.11.12, 16:50
      islam to religia nienawistnikow , koran jest pelen jadu do innych , koran to sztanskie wersety !
    • grgkh Pytania ogólniejsze 24.11.12, 16:51
      Gadamy sobie tu o niczym, a w przedpokoju niecierpliwie czekają na wpuszczenie pytania ważne i zasadnicze, bez których nasze rozważania nie maja sensu, bo pewnie oparte są na złych założeniach. Do dzieła...

      Wytłumacz mi:
      1) po co ludziom jakakolwiek religia jeśli w sprawie stosunków międzyludzkich nic dobrego z żadnej jej wersji nigdy nie wynikło? Żadna nie uczyniła ludzi tylko "dobrymi".
      2) podaj mi dowód, z którego wyniknie która religia jest prawdziwa, a która fałszywa, bo wszystkie jednocześnie prawdziwe nie mogą być.
      3) jak głęboko trzeba się angażować w rytuały, by nie było ich za mało, ale żeby jeszcze zostało choćby trochę czasu i sił na życie prywatne? Czy człowiekowi się takie w ogóle należy, czy nie?
      4) dlaczego boga trzeba szukać i nie wiadomo, czy się go znajdzie (czy się uda go wymyślić i trwale zainstalować w głowie), a bóg sam nie jest łaskaw ruszyć tyłka, by przeciętnemu umysłowi ludzkiemu uniemożliwić "błądzenie"?
      5) dlaczego do jednych ludzi "przychodzi" (znajdują go) jeden bóg, a do drugich jakiś zupełnie inny? I dlaczego potem ten bóg, co przylazł, żąda unicestwienia w przestrzeni publicznej innych, ponoć fałszywych bogów?
      6) dlaczego bóg "doświadcza" niektórych ludzi, znęca się nad nimi przez całe życie, choć nie są grzeszni, a innych, łobuzów, hołubi i pozwala im żyć w pełnym komforcie psychicznym i fizycznym?

      Może na razie wystarczy, chociaż takich pytań są tysiące. Skupmy się nad tymi. Gdybyś się postanowił zmierzyć z nimi, co wydaje mi się mało prawdopodobne :), to rozbij każde pytanie na oddzielną odpowiedź. Będzie czytelniej.
      • muslimman Re: Pytania ogólniejsze 24.11.12, 19:17
        1) po co ludziom jakakolwiek religia jeśli w sprawie stosunków międzyludzkich nic dobrego z żadnej jej wersji nigdy nie wynikło? Żadna nie uczyniła ludzi tylko "dobrymi".

        Ludzie bez religii są na ogół gorsi od religijnych.
        Chodzi mi o ludzie całkowicie wierzących a nie takich którzy wierzą częściowo.
        Otóż takowi zarówno muzułmanie jak i chrześcijanie nie dokonują aborcji,nie zdradzają,nie rozpowszechniają pornografii.Dodatkowo religijni muzułmanie nie piją alkoholu,nie uprawiają hazardu.Nie naciągają ludzi i nie ogrywają ich.

        2) podaj mi dowód, z którego wyniknie która religia jest prawdziwa, a która fałszywa, bo wszystkie jednocześnie prawdziwe nie mogą być.

        Wiara jest czymś innym niż naukowy dowód.
        Religie można uznać za wyżej rozwinięte i niżej rozwinięte.
        Przykładowo islam traktuje Boga bardziej abstrakcyjnie od chrześcijaństwa.(Nie wyobraża go sobie jako dziadka z siwą brodą czy syna boga w średnim wieku).Islam potępia też występujące w religiach pierwotnych takie przejawy kultu jak:cześć przodków i modlitwa do nich,cześć i modlitwa do duchów,modlitwa i cześć do stworzeń bożych(jak ma to miejsce w chrześcijaństwie gdzie są modlitwy do Anioła Stróża,Maryi ,świętych i Jezusa),odrzuca wiarę w inkarnację bóstwa(powszechną w hinduizmie i obecną w chrześcijaństwie-w tych ujęciach bóg jest wyraźnie antropomorfizowany-jest taki sam jak człowiek ale posiada rzekomo "wyższą moc" , "bezgrzeszność","wszechmoc" i "wszechwiedzę"),cześć relikwii(plemiona prymitywne swoich przodków zasuszały-w starym chrześcijaństwie też występuje kult dla zmarłych świętych i ich części ciała),kult rzekomo świętych przedmiotów i świętej natury(święcona woda,krzyż,obrazy,rzeźby).

        Nie wiem czy islam jest prawdziwy ale wierzę,że tak.Natomiast wiem,że chrześcijaństwo które jest politeistyczne na pewno nie jest prawdziwe co do wiary jaką mieli Abraham,Mojżesz,Jezus i Mahomet.
        • grgkh Re: Pytania ogólniejsze 25.11.12, 03:05
          muslimman napisał(a):

          > 1) po co ludziom jakakolwiek religia jeśli w sprawie stosunków międzyludzkich n
          > ic dobrego z żadnej jej wersji nigdy nie wynikło? Żadna nie uczyniła ludzi tylk
          > o "dobrymi".
          >
          > Ludzie bez religii są na ogół gorsi od religijnych.

          Nie są, to nieprawda. Nie udowodnisz tego, ponieważ od początków istnienia ludzkości religia ZAWSZE rządziła absolutną większością ludzi i mamy świat taki, jaki widzisz. A społeczności, w których jest przewaga ateistów nie są gorsze (Skandynawia, Czechy itp).

          > Chodzi mi o ludzie całkowicie wierzących a nie takich którzy wierzą częściowo.

          Nie. Takiego podziału nie ma, bo nie da się wydzielić ludzi słabo wierzących, czyli nie psujących opinii religiom (to jakaś liczba? jaka i dlaczego?). Podział jest taki: Jeśli ktokolwiek zakłada, że bóg mógłby istnieć W OGÓLE, to jest wierzącym. Ignorujący nie robi takiego założenia NIGDY.

          No to przy okazji inne pytanie: Jak mocno trzeba wierzyć, żeby być dobrym człowiekiem?

          > Otóż takowi zarówno muzułmanie jak i chrześcijanie nie dokonują aborcji,nie zdr
          > adzają,nie rozpowszechniają pornografii.Dodatkowo religijni muzułmanie nie piją
          > alkoholu,nie uprawiają hazardu.Nie naciągają ludzi i nie ogrywają ich.

          A co jest złego w aborcji i zdradzaniu, jeśli w świecie przyrody oba te zjawiska są naturalne?

          Co jest złego w pornografii? Bo domyślam się, że Ty nie wiesz jak wyglądają narządy płciowe, bo to przecież zahacza o pornografię. Kto Ci podmywa "wacka"?

          > 2) podaj mi dowód, z którego wyniknie która religia jest prawdziwa,
          > a która fałszywa, bo wszystkie jednocześnie prawdziwe nie mogą być.
          >
          > Wiara jest czymś innym niż naukowy dowód.
          > Religie można uznać za wyżej rozwinięte i niżej rozwinięte.

          Chrzanisz nie na temat. Pytałem nie o dowód bezwzględny, ale o dowód, który pozwoliłby znaleźć wśród wszystkich religii jedną prawdziwą.

          > Przykładowo islam traktuje Boga (...)

          Odpowiedź niezaliczona. Do poprawki.

          > Nie wiem czy islam jest prawdziwy ale wierzę,że tak.

          Nie wiesz? Czy wobec tego możesz powiedzieć, że Twój bóg być może nie istnieje?

          > Natomiast wiem,że chrześcij
          > aństwo które jest politeistyczne na pewno nie jest prawdziwe co do wiary jaką m
          > ieli Abraham,Mojżesz,Jezus i Mahomet.

          I czy możesz powiedzieć, że istnieje prawdopodobnie inny niż Twój bóg?

          Jeśli masz wątpliwości, to po co angażujesz tyle wysiłku w czczenie bóstwa i rytuały. Czy nie lepiej skupić się na samym byciu dobrym człowiekiem? Bez bata i strachu przez bóstwem?

          I tu wracamy do pierwszego pytania, w którym sugerowałeś, że niewierzący są w jakimś tam stopniu "gorsi". A niewierzący w Twojego boga, czy też są gorsi? Czy aby być dobrym trzeba się bać boga? Czy nie jest możliwe dla człowieka myślącego wydedukowanie, że można ludzi nauczyć bycia dobrym bez szantażu, który i tak nie działa, co widać?
      • muslimman Re: Pytania ogólniejsze 24.11.12, 19:25
        3) jak głęboko trzeba się angażować w rytuały, by nie było ich za mało, ale żeby jeszcze zostało choćby trochę czasu i sił na życie prywatne? Czy człowiekowi się takie w ogóle należy, czy nie?

        Islam ma dość mało rytuałów.W islamie są dość proste modlitwy.-Jest jeszcze rytualna ofiara,wzywanie do modlitwy przy narodzinach,obrzezanie(nieobowiązkowe),prosta ceremonia zaślubin i skromny pogrzeb.

        4) dlaczego boga trzeba szukać i nie wiadomo, czy się go znajdzie (czy się uda go wymyślić i trwale zainstalować w głowie), a bóg sam nie jest łaskaw ruszyć tyłka, by przeciętnemu umysłowi ludzkiemu uniemożliwić "błądzenie"?

        Nie trzeba.Wiara nie jest przymusowa.

        5) dlaczego do jednych ludzi "przychodzi" (znajdują go) jeden bóg, a do drugich
        jakiś zupełnie inny? I dlaczego potem ten bóg, co przylazł, żąda unicestwienia
        w przestrzeni publicznej innych, ponoć fałszywych bogów?

        Wierzymy,że taka jest wola Boga.

        6) dlaczego bóg "doświadcza" niektórych ludzi, znęca się nad nimi przez całe ży
        cie, choć nie są grzeszni, a innych, łobuzów, hołubi i pozwala im żyć w pełnym
        komforcie psychicznym i fizycznym?

        Islam sunnicki głosi,że Bóg przeznacza jednych do nieba a drugich do piekła.Bóg wie co będzie się działo z człowiekiem."Doświadczanie ludzi"-to jest na niższym stopniu rozumienia:
        ludzie mają możliwość wybrania dobra lub zła.
        • grgkh Re: Pytania ogólniejsze 25.11.12, 03:28
          muslimman napisał(a):

          > 3) jak głęboko trzeba się angażować w rytuały, by nie było ich
          > za mało, ale żeby jeszcze zostało choćby trochę czasu
          > i sił na życie prywatne? Czy człowiekowi się takie w ogóle należy, czy nie?
          >
          > Islam ma dość mało rytuałów.W islamie są dość proste modlitwy.-Jest jeszcze ryt
          > ualna ofiara,wzywanie do modlitwy przy narodzinach,obrzezanie(nieobowiązkowe),p
          > rosta ceremonia zaślubin i skromny pogrzeb.

          Nie odpowiedziałeś na pytanie. Pomogę Ci... Czy można by w ogóle zrezygnować z rytuałów i nieustannego myślenia o bogu/bogach?

          > 4) dlaczego boga trzeba szukać i nie wiadomo, czy się go znajdzie (czy się uda
          > go wymyślić i trwale zainstalować w głowie), a bóg sam nie jest łaskaw ruszyć t
          > yłka, by przeciętnemu umysłowi ludzkiemu uniemożliwić "błądzenie"?
          >
          > Nie trzeba.Wiara nie jest przymusowa.

          Nie jest? Czy to znaczy, że ja - będąc dobrym człowiekiem - mam fory u wszystkich bogów, wszystkich religii (z wyjątkiem bogów stawiających na zło)? Mogę nie wierzyć i bez wysiłku wyjdę na swoje? :)

          Ale to nie była odpowiedź na treść tego pytania. Jeszcze raz... Jeśli bóg nie przychodzi sam do ludzi (liczy na przypadek), to znaczy, że mu na tej relacji nie zależy. Czy dobrze to interpretuję?

          > 5) dlaczego do jednych ludzi "przychodzi" (znajdują go) jeden bóg, a do drugich
          > jakiś zupełnie inny? I dlaczego potem ten bóg, co przylazł, żąda unicestwienia
          > w przestrzeni publicznej innych, ponoć fałszywych bogów?
          >
          > Wierzymy,że taka jest wola Boga.

          Jeśli więc bóg sam nie przyszedł do mnie, to była to jego wola, czy tak? Dlaczego więc niewierzących uważasz za gorszych ludzi?

          I pytam dalej - dlaczego bóg jednych religii, który przyszedł, żąda unicestwienia bogów innych religii?

          > 6) dlaczego bóg "doświadcza" niektórych ludzi, znęca się nad nimi przez całe ży
          > cie, choć nie są grzeszni, a innych, łobuzów, hołubi i pozwala im żyć w pełnym
          > komforcie psychicznym i fizycznym?
          >
          > Islam sunnicki głosi,że Bóg przeznacza jednych do nieba a drugich do piekła.

          Nie rozumiem. Wynikałoby z tego, że cokolwiek zrobimy, to jest ZAPLANOWANE. Już przed narodzinami. Takiego planu nie da się zmienić. To pierwsze (przy okazji - czy wierzysz w wolną wolę?). A drugie - dlaczego bóg traktuje ludzi tak niesprawiedliwie i przydziela niektórym również te wredne role? Bo od nich nie da się uciec. I jest to świetne tłumaczenie dla sumienia niegodziwców - mogą mówić sobie, że przecież i tak bóg to dla nich zaplanował, a zło czynione przez nich dotyka tych wielbiących boga i postępujących porządnie.

          Dlaczego bóg doświadcza tych porządnych ludzi?

          > Bóg
          > wie co będzie się działo z człowiekiem."Doświadczanie ludzi"-to jest na niższy
          > m stopniu rozumienia:
          > ludzie mają możliwość wybrania dobra lub zła.

          Nie. Człowiek nie podejmuje decyzji, bo całe jego życie zostało zaplanowane, co właśnie tu mówisz. Człowiek nie może zrobić nic wbrew temu planowi. Również nie może zabiegać o łaskę boga, bo to też jest niezmienne i zaplanowane od początku do końca. Musisz być logiczny i konsekwentny.

          Co do pytania, to nie rozumiemy się. Nie chodzi mi o wybór ludzi, ich decyzje, ale o wybór boga dla ludzkich ról. Chodzi o taką decyzję boga, że jeden człowiek spędzi życie w luksusie i szczęściu, a drugiego bóg prześladuje nieszczęściami i cierpieniami. Dlaczego on nam to robi? Czy nie czujesz się kukiełką pociąganą za sznureczki?
          • muslimman Re: Pytania ogólniejsze 25.11.12, 13:10
            Religia to pewna ideologia.Albo chcesz żyć sprawiedliwie na ziemi i pójść do raju gdzie czekają na Ciebie piękne kobiety i dostatnie życie albo nie chcesz to wtedy nie wierzysz.Wybór należy do Ciebie.
            • grgkh Re: Pytania ogólniejsze 25.11.12, 20:10
              muslimman napisał(a):

              > Religia to pewna ideologia.Albo chcesz żyć sprawiedliwie na ziemi i pójść do ra
              > ju gdzie czekają na Ciebie piękne kobiety i dostatnie życie albo nie chcesz to
              > wtedy nie wierzysz.Wybór należy do Ciebie.

              Nie. W dalszym ciągu nie wiadomo, która religia jest prawdziwa i czy Twoje obietnice religijne są tymi właściwymi. Tylko ostatni idiota, bezmyślny i ryzykujący wszystkim, całym "życiem po śmierci" bez dowodu decyduje się na jedną z wersji religii nie będąc pewnym, że to ta.

              Udowodnij, że masz rację. Rozwiąż ten problem. Albo powiedz to otwarcie - że nie wiesz, czy Twój bóg istnieje i czy jego obietnice są prawdziwe. Dowód na prawdziwość poproszę.
            • bookworm Re: Pytania ogólniejsze 26.11.12, 13:34
              muslimman napisał(a):

              > Religia to pewna ideologia.Albo chcesz żyć sprawiedliwie na ziemi i pójść do ra
              > ju gdzie czekają na Ciebie piękne kobiety i dostatnie życie albo nie chcesz to
              > wtedy nie wierzysz.Wybór należy do Ciebie.

              Islam to patriarchalna religia tylko dla mężczyzn. Co się dzieje po śmierci z kobietami? Idą do raju i zostają lesbijkami (czy tego chcą czy nie, wszak tam tylko dziewice). No i z tym dostatnim "życiem" to chyba chodziło Ci o dostatnią śmierć.

              Ludzie żyją niesprawiedliwie na Ziemi i gdzieś mają czyjego boga robaki będą ich wcinać po śmierci - do tego często podają się za wyznawców boga i żerują na (łatwo)wiernych wmawiając im, że poprzez wyrzeczenia osiągną chwałę po śmierci - a Ci (łatwo)wierni to łykają jak młody pelikan i poswięcają swoje życie i majątki na rzecz władców religii i bogów.

              Powiedz mi (nawiazując do łask pośmiertnych) jeśli Ci obiecam (klnę się na swoje życie), że jeśli będziesz mi oddawał cały swój zarobek i przekażesz mi swój majątek to po śmierci, to dam Ci dwa razy więcej dziewic i jeszcze więcej winogrona niż Twoj bóg, a nawet dorzucę jako mały gratisik: Maybacha lub prywatny odrzutowiec (oczywiście w raju) to uwierzysz w to i spełnisz wymagania mojej wiary?
      • bezpocztyonline Re: Pytania ogólniejsze 26.11.12, 18:06
        grgkh napisał:

        > 1) po co ludziom jakakolwiek religia jeśli w sprawie stosunków międzyludzkich nic dobrego
        > z żadnej jej wersji nigdy nie wynikło?

        Pytasz, jak ten naiwniaczek z "Państwa" Platona, który pytał, czy projektant idealnego państwa (według wizji Platona, rzecz jasna) nie widzi, że ludzie w nim nie będą szczęśliwi.
        Odpowiedź brzmiała, jak pamiętam: to nie ludzie mają być szczęśliwi, to państwo ma być silne.

        Autor niniejszego wątku absolutnie nie akceptuje ludzkiego szczęścia, podobnie, jak chwalona przez niego religia. Natomiast żąda maksymalnej kontroli nad każdym aspektem ludzkiego życia.
        Średniowieczne chrześcijaństwo w Europie też by chwalił. A już za Inkwizycją by wręcz przepadał.... Ach, te stosy. To lepsze niż kamienowanie...
        • muslimman Re: Pytania ogólniejsze 26.11.12, 19:10
          Muzułmanie prawowierni są szczęśliwym społeczeństwem.POza tym w nagrodę za godziwe życie trafią do raju.
          • bezpocztyonline Re: Pytania ogólniejsze 26.11.12, 19:54
            muslimman napisał(a):

            > Muzułmanie prawowierni są szczęśliwym społeczeństwem.

            O, taaak. Tylko po co się pchają do Europy czy Stanów? Skoro im tak dobrze u siebie?

            > POza tym w nagrodę za godziwe życie trafią do raju.

            Trafią do grobu. I tyle. Raju nie ma.
            Zmarnują całe swoje życie na bicie pokłonów w kierunku jednego miasta, w którym według legend 1400 lat temu żył pewien gość, co się wżenił w majątek kupcowej (kupczyni?) i żył z jej majątku oraz z rabunków. I miał pomysł na sektę opartą na perpetuum mobile ("każdego, kto pomyśli inaczej należy zamordować").
            • muslimman Re: Pytania ogólniejsze 26.11.12, 20:10
              Niedługo Europejczycy będą jeździć do krajów muzułmańskich na zarobek.Jesteście bankrutami.Żyjecie bogato za pożyczone pieniądze z banków.Jesteście niewolnikami bankierów.
              • bezpocztyonline Re: Pytania ogólniejsze 26.11.12, 20:19
                muslimman napisał(a):

                > Niedługo Europejczycy będą jeździć do krajów muzułmańskich na zarobek.Jesteście
                > bankrutami.Żyjecie bogato za pożyczone pieniądze z banków.Jesteście niewolnika
                > mi bankierów.

                Moja rodzina akurat nie jest na kredycie.
                I parę innych znajomych rodzin też nie.
                Żyjemy zatem za własne zarobione pieniądze.

                Do krajów arabskich się wybieramy wyłącznie na wakacje.

                Nie wiem, jak by sobie te kraje arabskie poradziły bez Europejczyków i bez Amerykanów, którzy kupują od nich ropę, wczasują się u nich, zwiedzają, kupują pamiątki.
    • chasyd_666 Oszołomie 24.11.12, 17:41
      > Gawriło Princip, oddał strzały w kierunku pary arcyk
      > siążęcej. Oboje zginęli."

      Princip był Żydem !

      A przede wszystkim mylisz zamach z terrorem !
      Zamachowcy na Kutcherę to byli terroryści ?... :)


      --
      www.youtube.com/watch?v=CL4y1J0yv4g
      • muslimman Re: Oszołomie 24.11.12, 19:31
        chasyd_666 napisał:

        > > Gawriło Princip, oddał strzały w kierunku pary arcyk
        > > siążęcej. Oboje zginęli."
        >
        > Princip był Żydem !
        >
        > A przede wszystkim mylisz zamach z terrorem !
        > Zamachowcy na Kutcherę to byli terroryści ?... :)
        >
        >
        > --
        > www.youtube.com/watch?v=CL4y1J0yv4g

        "Gawriło Princip, Гaврилo Принцип, Gavrilo Princip (ur. 25 lipca 1894, zm. 28 kwietnia 1918) – serbski nacjonalista z Bośni, członek niewielkiej organizacji Młoda Bośnia, powiązanej z serbską organizacją terrorystyczną Czarna Ręka."
        Nigdzie nie pisze,że był Żydem!Pol Pot i Stalin też nie byli Żydami a mordowali.
        Zamach na Kutscherę nie był aktem terrorystycznym gdyż ten typ był notorycznym mordercą i wrogiem ale zabójstwo arcyksięcia było zamachem terrorystycznym.


        • billy.the.kid Re: Oszołomie 24.11.12, 20:21
          muskimku-wszyscy jesteście SIEBIE WARCI.
          • muslimman Terroryzm chrześcijański 25.11.12, 13:08
            Srebrenica

            "12 lipca 1995 r. wobec odmowy ONZ na przeprowadzenie ewakuacji ludności cywilnej, gen. Mladić nakazał oddzielenie wszystkich mężczyzn i chłopców w wieku od 12 do 77 lat oraz zorganizował wywiezienie z okolic Potocari kobiet i dzieci przygotowanymi wcześniej autobusami, które w ciągu 30 godzin deportowały ich w bezpieczne tereny. W tym samym czasie Serbowie zaatakowali uciekających muzułmanów, którzy usiłowali na własną rękę przedostać się do oddalonej o około 50 km Tuzli, gdzie znajdowała się baza ONZ. Zginęły setki osób.

            13 lipca 1995 r. z powodu kończących się zapasów żywności i braku warunków sanitarnych Holendrzy nakazali pozostałym muzułmanom opuścić obóz w zamian za obietnicę przeprowadzenia odpowiedniej ewakuacji. Przy wyjściu na muzułmanów czekali Serbowie, którzy oddzielili mężczyzn od kobiet i dzieci. W następnych dniach Holendrzy zanotowali kilka egzekucji przeprowadzonych na muzułmanach przez Serbów w okolicach Potocari. Między innymi 17 mężczyzn zostało zastrzelonych nad rzeką Jadar. Tego samego dnia po południu Serbowie otoczyli magazyny w Kravicy, gdzie schroniło się około tysiąca bośniackich uchodźców. Magazyny zostały obrzucone granatami.

            14 lipca 1995 r. w Tišca zatrzymano konwój autobusów wiozących kobiety i dzieci ewakuowane z Potocari do Kladni. W autobusach znaleziono około 20 ukrytych mężczyzn. Rozstrzelano ich na miejscu, następnie konwój ruszył dalej.

            Z Bratunatc leżącego około 5 mil od Srebrenicy rozpoczęła się ewakuacja, więźniów przewieziono na północ do szkoły w Grbavci, gdzie ulokowano ich w sali gimnastycznej, następnie wywieziono jeńców na pole i rozstrzelano. Kolejną grupę wywieziono do szkoły w Petkovci, rozstrzelano ich nad tamą. Egzekucje trwały od popołudnia do nocy, rannych dobijano jeszcze rano. W tych dwóch egzekucjach zabito ponad 1000 mężczyzn.

            W Grbavcy Serbowie zastrzelili strzałami w tył głowy około tysiąca mężczyzn, wielu z nich w młodym wieku lub bardzo starych, prawdopodobnie ponownie wyselekcjonowanych z konwojów ewakuowanych z Potocari.

            16 lipca 1995 r. transporty z Bratunatc dotarły do regionu Pilice, na farmie Braniewo od godziny 10 do 15 trwały rozstrzeliwania, jeńców dowieziono autobusami. Po egzekucji rozstrzelano jeńców znajdujących się w miejscowym domu kultury, użyto tam także granatów.

            Do 16 lipca 1995 r. Serbowie wykonali egzekucje, w których zginęło co najmniej 7414 bośniackich muzułmanów. Masowe groby znajdują się między innymi w Orohovacu, Kozluku, Kravicy, Petkovicy i innych. 16 lipca 1995 r. Serbowie pozwolili Holendrom opuścić Potocari. Holendrzy zostawili broń i zaopatrzenie. W górach wokół Srebrenicy egzekucje trwały kilka tygodni."
            • muslimman Re: Terroryzm chrześcijański 25.11.12, 13:21
              Ludobójstwo w Kosowie

              "Specjalny Sprawozdawca ONZ Tadeusz Mazowiecki poinformował w dniu 26 lutego 1993 r., że policja nasiliły represje ludności albańskiej od 1990 roku, w tym pozbawienia ich podstawowych praw, niszcząc ich system kształcenia, a wielka liczba politycznych zwolnień urzędnikami państwowymi. [97]

              W wyniku tych działań ponad 80.000 Kosowscy Albańczycy zostali wydaleni z pracy państwowych w Kosowie. Nowy program nauczania Serb został narzucony we wszystkich wyższych w Kosowie, ruch, który został odrzucony przez Albańczyków, którzy odpowiedzieli, tworząc ich równoległego systemu edukacji.

              Albański autonomii kulturalnej została drastycznie zmniejszona. Telewizyjne i radiowe audycje w albańskim ustały. Albańczyk nie był już językiem urzędowym województwa. Uniwersytet Pristina, postrzegane jako siedlisko albańskiego nacjonalizmu , został oczyszczony: 800 wykładowcy Pristina University byli zwolniony i 22.500 z 23.000 studentów wydalonych. Niektóre 40.000 oddziały jugosłowiańskie i policja otrzymuje oryginalne albański-run sił bezpieczeństwa. Represyjny reżim został narzucony, który został ostro potępiony jako " państwa policyjnego ". Ubóstwa i bezrobocia osiągnął katastrofalne poziomy, z około 80% ludności Kosowa bezrobociem. Aż jedna trzecia dorosłych mężczyzn Albańczyków postanowił wyjechać za granicę (zwłaszcza do Niemiec i Szwajcarii ), aby znaleźć pracę. [ potrzebne źródło ]

              Pomimo pewnych oskarżeń o egzekucji i zabójstw cywilów, potępienia z zachodnich stolic nie były tak gadatliwy, jak staną się one później. Serb policja zaczęła prowadzić Jashari i jego zwolenników w wiosce Donje Prekaz . Masywny strzelanina w związku Jashari doprowadziły do masakry 60 Albańczyków, z czego osiemnaście były kobiety i dziesięciu były w wieku poniżej szesnastu lat. [106] To wydarzenie wywołało 05 marca ogromne potępienie z zachodnich stolic. Madeleine Albright stwierdziła, że "to Kryzys nie jest wewnętrzną sprawą Republiki Jugosławii jest ".

              • muslimman Re: Terroryzm chrześcijański 25.11.12, 13:23
                Kosowo

                "Innym ważnym problemem dla tych, którzy nie widzieli wyjścia niż uciekać się do użycia siły była szacunkowe 250.000 wysiedlonych Albańczyków, 30.000 z nich były w lesie, bez ciepłej odzieży i schronienia, a zima zbliża się wielkimi krokami.

                W dniu 15 stycznia 1999 r. masakra Račak doszło, gdy "45 kosowskich Albańczyków rolników były zaokrąglane w górę, doprowadziły na wzgórze i zmasakrowani". [117] Ciała zostały odkryte przez OBWE, w tym monitorów szefa misji William Walker i zagranicznych korespondentów prasowych."

                • muslimman Re: Terroryzm chrześcijański 25.11.12, 16:53
                  Ludobójstwo w Rwandzie

                  "Bojówki Hutu rozpoczęły łapanie i mordowanie każdego napotkanego Tutsi. Nie było to trudne, bo w tamtych czasach dowody osobiste zawierały informację o tym, do którego plemienia się należało. Z ich pomocą wykrywano także umiarkowanych Hutu, przeznaczonych do rzezi zgodnie z ustaloną listą. W pierwszym rzędzie zginęło wiele znaczących osobistości z plemienia Tutsi oraz umiarkowanych polityków z ludu Hutu. Nazwiska oraz adresy osób wytypowanych do likwidacji opublikowano na listach. Zagraniczni obserwatorzy zostali ewakuowani z Kigali, a ambasady zamknięto, wycofano belgijskich żołnierzy, po zamordowaniu dziesięciu z nich w Kigali. Narodowe radio nawoływało do pozostawania w domach, podczas gdy stacja RTLM podżegała do dalszych ataków na Tutsi. Drogi w Kigali i całym kraju zostały zamknięte przez setki blokad. Rzeź szybko rozprzestrzeniła się na cały kraj. Zwykli obywatele byli nawoływani do mordowania sąsiadów i tych, którzy odmówią brania udziału w mordowaniu. Większość ofiar zginęła w miejscu zamieszkania, często z rąk swoich sąsiadów, od maczet używanych przez bojówki. Całkowitą liczbę zabitych oceniano na od 800 000 do 1 071 000[5]."
                  • grgkh Musisz się poduczyć logiki 25.11.12, 20:18
                    Wskazywanie błędów innej religii nie uczyni Twojej religii dobrą. Co najwyżej udowodnisz, że wszystkie religie są tak samo nic niewarte.

                    Chcę, żebyś tu napisał, że Twoja religia TAKŻE namawia do przemocy i stosuje ją w praktyce.
                  • chasyd_666 Re: Terroryzm chrześcijański 26.11.12, 12:03
                    I chcesz powiedzieć , że ta rzeź odbyła się w imię chrześcijańskiego Boga ?...

                    Właśnie wczoraj twoi muzułmańscy bracia podłożyli bomby pod 2 kościoły w Nigerii : 15 zabitych niewinnych chrześcijan, 30 rannych...
                    W imię Allacha twoi bracia przybijają chrześcijan do drzew na głównym placu w Kairze ( w ramach "afrykańskiej wiosny") ...


                    --
                    www.youtube.com/watch?v=UWtID2eEeh8&feature=watch-vrec
                    • muslimman Re: Terroryzm chrześcijański 26.11.12, 12:25
                      Chcę powiedzieć,że Hutu zrobili to jako chrześcijanie,nie ważne w imię czego.
                      Muzułmanie którzy zamordowali chrześcijan nie zrobili tego w imię Allaha choćby tak mówili.Prawdziwy muzułmanin wypełnia słowa z KORANU a ten wyraźnie zakazuje mordować niewinnych ludzi nieważne jakiej religii.Muzułmanie mogą zabijać tylko mężczyzn w czasie wojny.
                      • grgkh Re: Terroryzm chrześcijański 26.11.12, 12:58
                        muslimman napisał(a):

                        > Chcę powiedzieć,że Hutu zrobili to jako chrześcijanie,nie ważne w imię czego.
                        > Muzułmanie którzy zamordowali chrześcijan nie zrobili tego w imię Allaha choćby
                        > tak mówili.Prawdziwy muzułmanin wypełnia słowa z KORANU a ten wyraźnie zakazuj
                        > e mordować niewinnych ludzi nieważne jakiej religii.Muzułmanie mogą zabijać tyl
                        > ko mężczyzn w czasie wojny.

                        To samo może powiedzieć i katolik - PRAWDZIWY katolik ma zakaz zabijania w dekalogu.

                        Kto więc morduje? Ateiści podszywający się pod wierzących w bogów? Kto?
                    • grgkh Terroryzm w ogóle 26.11.12, 12:38
                      chasyd_666 napisał:

                      > I chcesz powiedzieć , że ta rzeź odbyła się w imię chrześcijańskiego Boga ?...
                      >
                      >
                      > Właśnie wczoraj twoi muzułmańscy bracia podłożyli bomby pod 2 kościoły w Nigeri
                      > i : 15 zabitych niewinnych chrześcijan, 30 rannych...
                      > W imię Allacha twoi bracia przybijają chrześcijan do drzew na głównym placu w K
                      > airze ( w ramach "afrykańskiej wiosny") ...

                      Charakterystyczne jest to, przyjacielu, że nie patrzysz na takie zdarzenia jako na atak na niewinnych ludzi, ale na atak na wyznawców konkretnej religii. Jeśli zauważasz, że przyczyna ataku wiąże się z wyznawaniem jakiejś religii (po stronie czynnej lub biernej), to wtedy PRZYCZYNĄ JEST RELIGIA. Bo sprzeciw wobec religii jest też przyczyna religijną - czy to jest dla Ciebie logicznie jasne? Religia, która w ludziach niepodlegających jej bezpośrednio, motywuje agresję też jest sama czynnikiem motywującym. Bo jej nieistnienie nie wywoływałoby takiego zjawiska.

                      Nie jest ważne JAKI to jest bóg. Stwierdzamy tutaj, że pod wpływem wiary w boga ludzie w pewien sposób postępują. W ich głowach lokują się idee religijne, dogmaty, które ignorują sceptycyzm, które nie znoszą konkurencji i uniemożliwiają zaistnienie w tych umysłach idei sceptycznych, pokojowo nastawionych, zezwalających na swobodną ewolucję światopoglądową.

                      Dlatego religia jest taka zła, religia pod każdą postacią, z jakimkolwiek bogiem w tle. Człowiek powinien wątpić, szukać i pozwalać na konkurencyjne względem siebie istnienie różnych idei w swojej głowie. Dopóki MYŚLI, dopóty jest szansa, że wybierze lepiej. Nie najlepiej, bo nie ma żadnej idealnej idei. Trzeba je ze sobą porównywać i wciąż na nowo testować, zapamiętując wyniki tej analizy. W ten sposób zdobywamy wiedzę o świecie i sobie. Dogmatyczne podleganie jednej idei to ślepa uliczka, bo może się zdarzyć, że ktoś nam podsunie ideę fałszywą i uczyni nas jej niewolnikiem. A to jest nieludzkie.
            • grgkh Terroryzm religijny 25.11.12, 20:04
              Nazwijmy to po imieniu - jest to terroryzm religijny i to jest dowód, że wszystkie religie są takie same, agresywne i złe.
              • karbat Re: Terroryzm religijny 25.11.12, 20:35
                muslimman w swoim infantylnym mniemaniu udowadnia wyzszosc jednych religii
                nad innymi .
                widzac co tydzien w telewizji jak muzulmanie regularnie nawzajem sie bomuja
                i nawzajem wysylaja sie do Allacha . szyici - sunnici .
                pytam, aby tego nie dostrzegac .....trzeba miec wade mozgu czy tylko trzeba miec problemy
                ze wzrokiem .
                • muslimman Re: Terroryzm religijny 25.11.12, 20:49
                  Terroryści są odszczepieńcami.To są mordercy z którymi inni muzułmanie nie identyfikują się.Wy tu myślicie,że jak jakiś Polak zabije dziecko to wszyscy tak robią i inni Polacy to popierają?Tak samo muzułmanie nie popierają terrorystów!Macie mózgi wyprane propagandą katolicką.To,że jakiś zbój w imię islamu zamorduje to nie znaczy,że 1,7 miliarda innych muzułmanów to robi.Opamiętajcie się!
                  • karbat Re: Terroryzm religijny 25.11.12, 21:25
                    muslimman napisał(a):
                    > Terroryści są odszczepieńcami.To są mordercy z którymi inni muzułmanie nie iden
                    > tyfikują się.

                    i dlaczego klamiesz ... jaki masz w tym cel ...
                    to sa muzulmanie, ktorzy innych muzulmanow wysadzaja w powietrze do Allacha .
                    w nagrode ci muzulmanscy meczennicy ida natychmiast do muzulmanskiego raju
                    z licznymi dziewicami ..... oczywiscie z tych dziewic bedzie miec ucieche tylko wowczas
                    jak znajdzie swojego wysadzonego w powietrze penisa :( .

                    >Wy tu myślicie,że jak jakiś Polak zabije dziecko to wszyscy tak ro
                    > bią i inni Polacy to popierają?

                    zdarza sie, ze karbat nazywa pewne rzeczy po imieniu - bredniami nie na temat .

                    >Tak samo muzułmanie nie popierają terrorystów!Macie mózgi wyprane propagandą katolicką.

                    jesli jeden muzulmanin wysadzi w stylu bombowym innego muzulmanina, ginie ,
                    staje sie bohaterem w swojej sekcie i idzie do raju.
                    od swojej muzulmanskiej kasty jego rodzina dostaje kase, wsparcie pieniezne, rzeczowe .

                    >To,że jakiś zbój w imię islamu zamorduje to nie znaczy,że 1,7 miliarda innych muzułmanów
                    >to robi.Opamiętajcie się!

                    no widzisz co ta religia, jak sam piszesz, *robi w imie islamu * ... robi z ludzi ...
                    bydlo , mordercow .

                    dopoki nie bylo internetu, nie wiedzialem, za na swiecie jest tylu idiotow .
                    ( za S. Lem )
                    • muslimman Re: Terroryzm religijny 26.11.12, 12:29
                      Wcale nie kłamię.Tych morderców nikt z prawowiernych sunnickich muzułmanów nie ma za muzułmanów.Oni są odszczepieńcami.Muzułmanin może zabijać tylko w czasie wojny z niewiernymi i tylko mężczyzn.
                      Terroryści są wahhabitami-sektą nie uznawaną przez innych sunnitów za czysto prawowierną.Tak trudno pojąć?W Pakistanie obowiązującą szkołą prawną jest umiarkowany hanafizm a nie salafizm.
                      Talibowie zostali zainstalowani przez CIA i MOSAD.To Zachód stoi za terroryzmem islamskim.
                      • no_no Re: Terroryzm religijny 26.11.12, 12:40
                        muslim napisał:

                        > Talibowie zostali zainstalowani przez CIA i MOSAD.To Zachód stoi za terroryzmem
                        > islamskim.

                        I wcale, ale to wcale nie zdziwiłbym się, gdyby to okazało się prawdą. Jak i to, że te organizacje stoją również za zorganizowaniem zamachów na World Trade Center.
                        Całej sprawie smaczku dodaje to, że z kolei za wszystkimi tymi działaniami stoi Bóg.
                        I to nie kto inny jak On, macza w tym swoje święte paluszki ...
                        W kontekście tego co napisałem, czy nie wydaje się Wam, że życie jest fascynującą bają?

                        no_no - bajkopisarz
                        • muslimman Re: Terroryzm religijny 26.11.12, 12:48
                          Zachód prawdopodobnie poprzez swoich terrorystów sprowokuje wojnę w Tunezji,Libii i Egipcie.
                          Podejrzewam,że ich terroryści spowodują jakieś zamachy a później Zachód w ramach "walki z terroryzmem" będzie okupował Północną Afrykę.Przecież tam jest ropa i gaz!
                          • grgkh Re: Terroryzm religijny 26.11.12, 13:04
                            W Iranie też jest ropa i gaz. I tam rządzi islam. W Teheranie jest cicha, legalna prostytucja. Ajatollahowie prywatnie są jednymi z najbogatszych ludzi świata. Sponsorują terroryzm Hezbollah i Hamas. Po co?

                            W Norwegii też jest ropa i gaz. Dlaczego tam Zachód nie robi tego samego? Dlaczego Breivik nienawidzi imigrantów m.in. i głównie z krajów islamskich?

                            Spróbuj działania obu stron mierzyć tą samą miarką.
                      • grgkh Re: Terroryzm religijny 26.11.12, 12:52
                        muslimman napisał(a):

                        > Wcale nie kłamię.Tych morderców nikt z prawowiernych sunnickich muzułmanów nie
                        > ma za muzułmanów.Oni są odszczepieńcami.Muzułmanin może zabijać tylko w czasie
                        > wojny z niewiernymi i tylko mężczyzn.

                        Nie. Pytanie jest takie: Czy TA RELIGIA motywuje do zabijania? Przecież Ci mordercy czytają te same słowa, co Ty, ale zabijają mimo to. Uważają się za muzułmanów.

                        > Terroryści są wahhabitami-sektą nie uznawaną przez innych sunnitów za czysto pr
                        > awowierną.Tak trudno pojąć?W Pakistanie obowiązującą szkołą prawną jest umiarko
                        > wany hanafizm a nie salafizm.
                        > Talibowie zostali zainstalowani przez CIA i MOSAD.To Zachód stoi za terroryzmem
                        > islamskim.

                        Bzdura. Zachód tylko uruchomił pewną reakcję na dużą skalę. Czy w Mali działa w tej chwili zachód? Nie. Tam działają ludzie wierzący w tego samego boga co Ty. Opierają się na tych samych tekstach.

                        Chodzi o to, że religia NIE ZABEZPIECZA przed zbrodnią a nawet ja motywuje? Religia i bóg, jego wyobrażenie.
                  • grgkh Tak czy nie? 26.11.12, 12:47
                    muslimman napisał(a):

                    > Terroryści są odszczepieńcami.To są mordercy z którymi inni muzułmanie nie iden
                    > tyfikują się.Wy tu myślicie,że jak jakiś Polak zabije dziecko to wszyscy tak ro
                    > bią i inni Polacy to popierają?Tak samo muzułmanie nie popierają terrorystów!Ma
                    > cie mózgi wyprane propagandą katolicką.To,że jakiś zbój w imię islamu zamorduje
                    > to nie znaczy,że 1,7 miliarda innych muzułmanów to robi.Opamiętajcie się!

                    Nie mam mózgu wypranego żadną ideologią. Mówię wyraźnie, każda religia, ponieważ jest dogmatem i posiada władzę absolutną nad umysłem człowieka, potrafi uczynić go mordercą. Należy unikać wszystkich idei dogmatycznych oraz idei, które dzielą istoty na lepsze lub gorsze.

                    Odpowiedz mi na pytanie: czy zarówno chrześcijaństwo jak i islam nie motywują do terroryzmu? Nie określaj tego ilościowo, nie spieraj się, kto zaczyna, a kto uważa, że musi odpowiedzieć agresją, ale określ to jakościowo - czy nie jest tak, ze każda z religii jest zdolna wyprodukować terroryzm, w wyniku którego łamana jest zasada niezabijania i giną niewinni ludzie? Tak czy nie?
                    • muslimman Re: Tak czy nie? 26.11.12, 12:49
                      Ani chrześcijaństwo ani islam nie motywują do terroryzmu.Nie wiem skąd Ty to bierzesz?
                      • grgkh Re: Tak czy nie? 26.11.12, 12:56
                        muslimman napisał(a):

                        > Ani chrześcijaństwo ani islam nie motywują do terroryzmu.

                        Uważasz, że to nie jest motywacja? Jeśli wierzący w TEGO boga człowiek nie boi się kary od boga za swoje postępowanie, a nawet liczy na nagrodę, to nie jest to motywacja?

                        > Nie wiem skąd Ty to bierzesz?

                        Spokojnie. Chwilę pogadamy i dojdziesz do tego samego wniosku. Przekonam Cię swoimi argumentami, tylko nie zrejteruj.
                        • muslimman Re: Tak czy nie? 26.11.12, 13:05
                          Który prawdziwy muzułmanin nie boi się mordować niewinnych ludzi?Przecież to wielki grzech!
                          • grgkh Re: Tak czy nie? 26.11.12, 13:40
                            Nieprawda. Jak każda religia, tak i islam, posiada furtki umożliwiające legalną i zgodną z wolą boga agresję.

                            Ci agresorzy Ciebie uważają za niepełnosprawnego muzułmanina. Nie ma takiej siły, która by nie pozwoliła jakiejś religii wykorzystywać jako narzędzia agresji. I dlatego religie są tak niebezpieczne dla ludzi. Nie pozwalają na refleksję, zastanowienie się. Trzeba słuchać dogmatów i wodzów, którzy te dogmaty wygłaszają. I ludzie wytresowani w dogmatycznym niewolnictwie słuchają ich.

                            Złe jest istnienie takich narzędzi, pozwalanie na to, by bezkarnie opanowywały ludzkie umysły. Gdy już to się stanie muszą się pojawić tacy, którzy będą chcieli zabijać. Ludzie sceptyczni i logicznie myślący mają szansę wtedy uchronić się przed takimi naciskami, a ludzie dogmatyczni już nie mają jej.
                            • muslimman Re: Tak czy nie? 26.11.12, 13:46
                              Zgadza się.Terroryści uważają innych muzułmanów za niewiernych.Są poza ummą.
                              Ja cały czas piszę o stanowisku większości sunnitów muzułmanów:nie jesteśmy za terroryzmem i jesteśmy przeciwko terrorystom!Tak myśli 98% muzułmanów sunnitów.Te pozostałe 2% to są wahhabici-ale i u nich nie wszyscy są za terrorem.
                              Prawowierny muzułmanin nie może samemu wypowiadać przeciwko komuś wojny.To mufti danego państwa wydaje fatwę i dopiero muzułmanie mogą ją wykonać.
                              Tak samo samoistnie muzułmanin nie może kogoś karać za przestępstwo.Od tego jest sędzia-kadi.Każdy kto wykonuje karę na własną rękę jest przestępcą.
                              • grgkh Re: Tak czy nie? 26.11.12, 21:35
                                muslimman napisał(a):

                                > Zgadza się.Terroryści uważają innych muzułmanów za niewiernych.Są poza ummą.
                                > Ja cały czas piszę o stanowisku większości sunnitów muzułmanów:nie jesteśmy za
                                > terroryzmem i jesteśmy przeciwko terrorystom!Tak myśli 98% muzułmanów sunnitów.

                                Niewiele mnie obchodzi, jak sobie to dzielicie. Dla mnie ktoś, kto odnosi się do koranu jako źródła, może zinterpretować tę księgę według swojego widzimisię.

                                A w Iraku biją się obie strony. Obie strony są muzułmanami. Do czego właściwie chcesz mnie przekonać? Do siebie? O Tobie nie rozmawiam, bo dajesz tu w tej chwili określoną deklarację i mógłbym jej uwierzyć, ale co do innego czasu, miejsca i ludzi nie ma takiej gwarancji. W pewnych warunkach, gdybyś doznał "krzywd" ze strony pewnych ludzi, mógłbyś i Ty zradykalizować swoje poglądy, a stałoby się to łatwiej ze względu na naturę religii w ogóle, a także szczegóły agresji tej religii, po które można bez żadnego wysiłku sięgnąć. Bo ta religia zawiera w koranie odpowiedni do każdej sytuacji wpisy.

                                Pokojowo nastawiony możesz być Ty, jako człowiek, ale już jako podlegający pewnej idei, która może być i taka, i siaka, nie musisz. Rozumiesz logikę tego?

                                > Te pozostałe 2% to są wahhabici-ale i u nich nie wszyscy są za terrorem.
                                > Prawowierny muzułmanin nie może samemu wypowiadać przeciwko komuś wojny.To muft
                                > i danego państwa wydaje fatwę i dopiero muzułmanie mogą ją wykonać.

                                Każdy religiant to człowiek podlegający umysłowo bezwzględnie idei, jej faktyczny niewolnik. Gdy idea lub organizacja (u Ciebie mufti) mu coś nakaże to on wykona rozkaz. Bo niewolnik umysłowy wykonuje je. Nieco więcej szans na uniknięcie tego ma ktoś niepodlegający niewolniczo ideom.

                                Tym się różnią niewolnicy idei religijnej od tych, którzy nimi nie są.

                                I nie istnieje religia pokoju. Wybij to sobie z głowy. Istnieje tylko tymczasowa wersja religii, która w tym momencie jeszcze nie wykopała topora bojowego. Ale religia jest narzędziem władzy człowieka nad człowiekiem. To ogromna pokusa i nic tak ludzi nie kręci jak władza. I profity z niej wynikające. Nie ma drugiego tak skutecznego narzędzia władzy. I dlatego zawsze będą wszystkie najgorsze męty po nią sięgały. Nie łudź się, że coś ocalisz przed tym zagrożeniem. Nie uda Ci się. No, może chwilowo grupkę ludzi nieuwikłanych w problemy życiowe. Dopóki jakoś sobie radzicie. Gdy nastaną czasy niepokoju, to i spośród was zaraz wyłonią się radykałowie. Najpierw łagodni, a potem może i terroryści.

                                Bo terrorysta to ktoś, kto stracił zdolność zdolność prywatnej oceny moralnej swoich czynów. Do czego się odnosi? Do boga. A bóg jest wyobrażony. Ktoś powie, że bóg mówi to czy tamto, a jego słowa ze świętych ksiąg trzeba interpretować. A wiadomo, że interpretacja jest możliwa każda. A najlepsza jest taka, która pasuje do sytuacji człowieka w tarapatach.

                                > Tak samo samoistnie muzułmanin nie może kogoś karać za przestępstwo.Od tego jes
                                > t sędzia-kadi.Każdy kto wykonuje karę na własną rękę jest przestępcą.

                                I dlatego nigdy nie kamieniuje. Choć jest to w koranie. :)

                                A jak Ci taki sędzia nakaże karać, to zrobisz to?

                                Napisałeś: To,że jakiś zbój w imię islamu zamorduje to nie znaczy,że 1,7 miliarda innych muzułmanów to robi.
                                Zrozum - nikt przy zdrowych zmysłach tak nie myśli, ale im więcej aktów przemocy, tym bardziej się lękamy tych, którzy są do tego zdolni.

                                Mówię - religia tak, ale WYŁĄCZENIE jako prywatny pogląd na zaświaty itp. I nikogo za religię nie śmiałbym prześladować. Ale organizacji religijnej mówię - nie, i jej władzy także. Strefa publiczna MUSI być religijnie neutralna i wszyscy religianci MUSZĄ respektować ten nakaz. Czy to możliwe? Jak myślisz?

                                Dam Ci dobra radę. Idź do "swoich" i zacznij działać w tym kierunku. Żeby religianci oddali całą władzę, którą posiadają, żeby wpisali to sobie do regulaminów religijnych. Ale WSZYSCY. A wtedy ani Tobie, ani innym religiantom nikt nic nie zarzuci. Dopóki tego warunku nie spełnicie, dopóty nie możesz liczyć na to, że WASZĄ ORGANIZACJĘ i inne organizacje religijne będziemy traktowali nieufnie, jako bezpośrednie źródło zagrożenia dla nas. Bo tym zagrożeniem jesteście realnie.
                      • muslimman Prawdziwi muzułmanie są przeciwko terroryzmowi 26.11.12, 13:03
                        www.youtube.com/watch?v=OaViVPIuIkk
                        www.youtube.com/watch?v=0ydvbgt200s
                        www.youtube.com/watch?v=cXdnK4ZNsmo
                        www.youtube.com/watch?v=x0i57WzFjCU
                        www.youtube.com/watch?v=IaCLboQD3WI
                        www.youtube.com/watch?v=pYIx9BBm38k
                        • grgkh Re: Prawdziwi muzułmanie są przeciwko terroryzmow 26.11.12, 13:32
                          Jak muzułmanie karzą swoje kobiety
                          pl.wikipedia.org/wiki/Atak_terrorystyczny_na_szko%C5%82%C4%99_w_Bies%C5%82anie
                          lukas40000.blog.onet.pl/2011/11/05/islamski-terror-w-nigerii-europa-nastepna/
                          pl.wikipedia.org/wiki/II_wojna_domowa_w_Sudanie
                          pl.euronews.com/2012/09/27/czy-dojdzie-do-miedzynarodowej-interwencji-wojskowej-w-mali/
                          www.opoka.org.pl/aktualnosci/news.php?id=1598&s=opoka
                          www.euroislam.pl/index.php/2012/01/radykalny-islam-zagrozeniem-dla-kosowa/
                          ~wolny: Religie dla dobra ludzkości winne być zakazane. Żadnych zgromadzeń religijnych i szkół. I dotyczy to wszystkich religii. Zawsze znajdzie się ktoś, kto religijne uniesienia wykorzysta do wojen. Cała historia aż ocieka od krwi wojen religijnych.
    • grgkh Islam 26.11.12, 13:18
      Poniższy artykuł pochodzi z książki dr. Petera Hammonda: Slavery, Terrorism and Islam: The Historical Roots and Contemporary Threat

      Islam nie jest ani religią, ani kultem - jest pełnym, kompletnym ustrojem.

      Islam ma religijne, polityczne, ekonomiczne oraz militarne komponenty. Komponent religijny jest podstawą dla wszystkich innych komponentów. Islamizacja następuje, kiedy w danym kraje jest wystarczająco dużo muzułmanów, aby zaczęli się domagać swoich tak zwanych "praw religijnych". Kiedy poprawne politycznie i multikulturalne społeczeństwa zgadzają się na "rozsądne" muzułmańskie żądania o ich "prawa religijne", po cichu przechodzą także pozostałe komponenty. Tak właśnie to działa: (Źródło danych procentowych - CIA: The World Fact Book (2007)).

      Dopóki populacja muzułmanów pozostaje w okolicach 1%, są oni postrzegani jako miłująca pokój mniejszość. W artykułach prasowych, filmach podkreślana jest ich barwna odmienność:

      USA
      • muslimman Re: Islam 26.11.12, 13:50
        Jakoś tych masowych mordów na chrześcijanach nie było w Syrii ani w Egipcie mimo,że muzułmanie mają tam przewagę od X wieku.
        Dopiero współpraca chrześcijan z kolonizatorami spowodowała,że stali się oni celem ataków z tym,że więcej tu jest aktów przeciwko zdrajcom niż przeciwko ich religii.
        • muslimman Doskonały przykład terrorysty chrześcijańskiego 26.11.12, 14:33
          "Tu nie można nic zrobić, jak nie zostanie w sposób nagły, drastyczny wyprawiony na tamten świat z tuzin redaktorów "Gazety Wyborczej" i ze dwa tuziny z TVN. Jak się nie rozstrzela co dziesiątego, to znaczy hulaj dusza, piekła nie ma. Jeżeli nie karze się śmiercią za zdradę, to co? - słowa reżysera Grzegorz Brauna ze spotkania w prawicowym Klubie Ronina cytuje TOK FM."

          www.sfora.pl/Trzeba-rozstrzelac-redaktorow-Wyborczej-i-TVN-a49871
          • grgkh Re: Doskonały przykład terrorysty chrześcijańskie 26.11.12, 21:45
            muslimman napisał(a):

            > "Tu nie można nic zrobić, jak nie zostanie w sposób nagły, drastyczny wyprawion
            > y na tamten świat z tuzin redaktorów "Gazety Wyborczej" i ze dwa tuziny z TVN.
            > Jak się nie rozstrzela co dziesiątego, to znaczy hulaj dusza, piekła nie ma. Je
            > żeli nie karze się śmiercią za zdradę, to co? - słowa reżysera Grzegorz Brauna
            > ze spotkania w prawicowym Klubie Ronina cytuje TOK FM."
            >
            > www.sfora.pl/Trzeba-rozstrzelac-redaktorow-Wyborczej-i-TVN-a49871

            Nie rozumiem, jakiej tezy ma to dowodzić?
        • bookworm Re: Islam 26.11.12, 14:51
          muslimman napisał(a):

          > Jakoś tych masowych mordów na chrześcijanach nie było w Syrii ani w Egipcie mim
          > o,że muzułmanie mają tam przewagę od X wieku.
          > Dopiero współpraca chrześcijan z kolonizatorami spowodowała,że stali się oni ce
          > lem ataków z tym,że więcej tu jest aktów przeciwko zdrajcom niż przeciwko ich r
          > eligii.

          Dlaczego islam traktuje i karze niewspólmiernie mężczyzn i kobiety - w większości przypadków zgwałcona kobieta zostaje ukamienowana lub generalnie skazana na śmierć za cudzołóstwo, a mężczyzna uchodzi cało lub dostaje jakieś smieszne zawiasy.

          dlaczego kobieta musi chodzić zakryta (pod groźbą kar cielesnych ze śmiercią włącznie), a mężczyzna nie musi takich norm przestrzegać?

          dlaczego kobieta nie może sama decydować za kogo chce wyjść?

          dlaczego twórcy islamu (zresztą nie tylko oni) zrobili religię która tak niewspółmiernie traktuje większą część ludzkości dając jednocześnie tak duże uprawnienia mniejszości - gdzie jedynym kryterium wyższości jest siła (biologicznie statystyczny mężczyzna jest silniejszy od kobiety) i posiadanie członka.

          dlaczego hierarchowie religii (z wyjątkiem niektórych nielicznych religii) to mężczyźni

          dlaczego religie za wszelką cenę próbują kontrolować kobiety, bo tak to właśnie wygląda:
          - posłuszeństwo wobec męża (w druga stronę wyrozumiałośc na jego wyskoki)
          - normy dotyczące ubioru
          - ma rodzić nawet wbrew woli (np. jesli to dziecko z gwałtu lub chore w sposob uniemozliwiajacy posiadanie potomstwa itp.)
          - dozwolona bigamia i poligamia ale tylko męska (kobietom nie wolno mieć wielu meżów - kara śmierć)
          tego jest trochę ale ograniczę się do tych powyższych

          generalnie większość jesli nie wszystkie religie to próba kontroli kobiet (skutecznej, bo odstępstwa od zakazów są karane - prawnie bądź bezprawnie) przez mężczyzn - a co jest smutnie najzabawniejsze, wiele kobiet to kupuje jako normę - kulturę - cywilizację lub prawo boskie

          religia - prawie każda - to zło, to wyróżnienie jednej grupy społecznej lub płciowej (męskiej) ponad drugą, to zawsze kwestia władzy; to manipulacja - gdzie pod płaszczykiem pięknych idei (które o dziwo doskonale albo jeszcze lepiej obeszłyby się bez religii) przemycają nietolerancję, dyskryminację i umacniają władzę mniejszości nad większością
          • muslimman Re: Islam 26.11.12, 15:38
            Całkowita nieprawda,że islam karze zgwałcone kobiety.Islam karze tylko sprawców przestępstw.
            Jeśli karana jest kobieta to dlatego,że udowodniono jej zdradę.
            Zabijanie zgwałconych kobiet jest prawem plemiennym a nie muzułmańskim.Prawdziwy islam z tym barbarzyńskim zwyczajem walczy.
            • muslimman Re: Islam 26.11.12, 17:49
              Oto Islam-religia jedynie prawdziwa

              www.youtube.com/watch?v=NLy1N-jZ2L0
              • muslimman Prześladowanie islamu przez Chrześcijan 26.11.12, 19:32
                Według międzynarodowego prawa narody mają prawo do samostanowienia:

                1.Rosja:czemu Dagestan,Inguszetia,Kabardyno-Bałkaria,Karaczajo-Czerkiesja ,Tatarstan i Baszkiria mające większość muzułmańską nie mogą przeprowadzić referendum w sprawie niepodległości jak to ma miejsce np.w hiszpańskiej Katalonii,brytyjskiej Szkocji,kanadyjskim Quebecu?Reżim w Rosji prześladuje i gnębi muzułmanów.

                2.Etiopia i Erytrea:muzułmanie żyją tam w większości na olbrzymich terenach.Nie mogą w sposób demokratyczny oderwać się od chrześcijan.Reżimy chrześcijańskie mają wsparcie Zachodu.

                3.Wybrzeże Afryki Wschodniej:Kenia,Tanzania,Mozambik-próby oderwania się od reszty kraju są blokowane przez chrześcijan.

                A później się dziwią,że prześladowani chwytają za broń.Od razu tacy stają się "terrorystami".
                • billy.the.kid Re: Prześladowanie islamu przez Chrześcijan 26.11.12, 20:09
                  te ,uważaj bo jakie cba,abw,albo policja odwiedzi cię o świtaniu.
                  • muslimman Re: Prześladowanie islamu przez Chrześcijan 26.11.12, 20:39
                    Wszystko możliwe.Dla nich walka z islamem to "walka z terrorem".
                    • grgkh Re: Prześladowanie islamu przez Chrześcijan 26.11.12, 22:14
                      muslimman napisał(a):

                      > Wszystko możliwe.Dla nich walka z islamem to "walka z terrorem".

                      Nieprawda. Ale niestety jest tak, że terror nieislamski (wyłączając ściśle polityczny) niemal nie istnieje. A i ten polityczny terror niezwykle często wiąże się z religią.

                      A wiesz, dlaczego? Bo religia czyni ludzi niewolnikami idei. Niewolnicy idei świetnie nadają się na terrorystów.
                • grgkh Re: Prześladowanie islamu przez Chrześcijan 26.11.12, 22:05
                  muslimman napisał(a):

                  > Według międzynarodowego prawa narody mają prawo do samostanowienia:
                  >
                  > 1.Rosja:czemu Dagestan,Inguszetia,Kabardyno-Bałkaria,Karaczajo-Czerkiesja ,Tata
                  > rstan i Baszkiria mające większość muzułmańską nie mogą przeprowadzić referendu
                  > m w sprawie niepodległości jak to ma miejsce np.w hiszpańskiej Katalonii,brytyj
                  > skiej Szkocji,kanadyjskim Quebecu?Reżim w Rosji prześladuje i gnębi muzułmanów.
                  >
                  > 2.Etiopia i Erytrea:muzułmanie żyją tam w większości na olbrzymich terenach.Nie
                  > mogą w sposób demokratyczny oderwać się od chrześcijan.Reżimy chrześcijańskie
                  > mają wsparcie Zachodu.
                  >
                  > 3.Wybrzeże Afryki Wschodniej:Kenia,Tanzania,Mozambik-próby oderwania się od res
                  > zty kraju są blokowane przez chrześcijan.
                  >
                  > A później się dziwią,że prześladowani chwytają za broń.Od razu tacy stają się "
                  > terrorystami".

                  Bzdury. Co ma polityka do religii. Religia to PRYWATNY pogląd. Czy to do Ciebie dociera?

                  NIKT nie powinien wiedzieć, w co wierzysz. Czy to do Ciebie dociera? Gdybyście spełnili ten warunek, nikt by niczego RELIGII nie mógł zarzucić. I dotyczy to jednakowo WSZYSTKICH religii. Problem jest skutkiem walki o władzę PRZY POMOCY RELIGII.
              • grgkh Re: Islam 26.11.12, 21:57
                Propaganda.

                Znam z osobistych kontaktów pętających się po okolicy mnie ŚJ. Naprawdę sympatyczni i pokojowo usposobieni ludzie. Ale nie tylko oni wyznają tego samego boga. Problem jest w tych pozostałych. Powtarzam - zacznij robić porządki we własnym domu. Wybrałeś się pod zły adres.
            • grgkh Re: Islam 26.11.12, 21:53
              muslimman napisał(a):

              > Całkowita nieprawda,że islam karze zgwałcone kobiety.Islam karze tylko sprawców
              > przestępstw.
              > Jeśli karana jest kobieta to dlatego,że udowodniono jej zdradę.
              > Zabijanie zgwałconych kobiet jest prawem plemiennym a nie muzułmańskim.Prawdziw
              > y islam z tym barbarzyńskim zwyczajem walczy.

              I co, dał radę zwalczyć? Do kiedy to uczyni? Czy znasz jakąś konkretną datę?

              A może to Ty jesteś dziwolągiem w oczach "tamtych barbarzyńców"?

              Kto z was ma rację, Ty czy oni?

              Podstawą jest kanon zasad. Czerpiecie z tego samego źródła. Jak to możliwe? Czy przywódcy religijni mogą być takimi sku...elami, żeby tak degenerować wspaniałą religię? Dlaczego nic z tym nie robicie? Nie przeszkadza wam to?

              Czy nie rozumiesz, że MUSICIE zacząć coś robić U SIEBIE, żeby poprawić ten wizerunek? Bez tego NIC SIĘ NIE ZMIENI.
        • grgkh Re: Islam 26.11.12, 21:42
          muslimman napisał(a):

          > Jakoś tych masowych mordów na chrześcijanach nie było w Syrii ani w Egipcie mim
          > o,że muzułmanie mają tam przewagę od X wieku.
          > Dopiero współpraca chrześcijan z kolonizatorami spowodowała,że stali się oni ce
          > lem ataków z tym,że więcej tu jest aktów przeciwko zdrajcom niż przeciwko ich r
          > eligii.

          Absurd.

          NIE ISTNIEJE CZYSTA, STERYLNA IDEA. Religia jako idea jest taka, jakiej sobie chcą użyć ludzie. Religia to wyłącznie NARZĘDZIE używane do pewnych celów. Nie da się jej od tego "zastosowania" oddzielić. To niemożliwe.

          Pomyśl nad tymi zdaniami.
          • muslimman Re: Islam 26.11.12, 22:30
            Ludzie powinni móc wierzyć w co chcą i mieć własne państwo gdzie będą żyli według zasad jakie im pasują.A wy narzucanie laickości nazywacie "wolnością".Cynizm.
            • bookworm Re: Islam 26.11.12, 23:00
              > Ludzie powinni móc wierzyć w co chcą i mieć własne państwo gdzie będą żyli wedł
              > ug zasad jakie im pasują.A wy narzucanie laickości nazywacie "wolnością".Cynizm

              Chyba nie rozumiesz idei "laickości" jak to określasz.
              Tu chodzi o to, że możesz sobie wierzyć w co Ci się żywnie podoba. Nawet w zbawienie poprzez męczęńską śmierć przez przedłubanie się nosdrzem do mózgu.
              Laickość to pelna dowolność i różnorodność i tolerancja. Ale religianci tego nie znoszą. Oni chorują na teologiczną wściekliznę, jeśli ktoś wierzy w coś innego albo (nie daj boże) nie wierzy w ogóle.
              Laickość narzuca zachowanie swoich przekonań religijnych i wiary w swoje raje i zbawienia i mesjasze dla siebie. Problem w tym, że religie nie znoszą braku kontroli, a ktoś kto nie wierzy - nie podlega kontroli religijnej, więc jest jeszcze gorszy od tego, który jest innowiercą - Ci chociaż mają jakiś fundament - tylko konstruckję złą - do zbudowania wiary we wlaściwą religię.

              Najwyższą - uniwersalną religią jest wolność, wolność wyboru i nieszkodzenie drugiemu człowiekowi.
            • grgkh Re: Islam 27.11.12, 00:19
              muslimman napisał(a):

              > Ludzie powinni móc wierzyć w co chcą

              Nie bronię im tego.

              > i mieć własne państwo gdzie będą żyli wedł
              > ug zasad jakie im pasują.

              Państwo to wspólnota ludzi, którzy wierzą - między innymi - w różnych bogów i mają różne poglądy na sposoby życia. Wolności w takim państwie można mieć tylko tyle, by nie odbierać jej innym ludziom.

              Religie, które narzucają rytuały do przestrzeni publicznej staja się totalitaryzmami. Spotkanie dwóch totalitaryzmów to wojna totalna, w której żadne z państw nie ustąpi dopóki jedno z nich nie zniszczy całkowicie drugiego.

              I Ty się dziwisz, że w religiach legną się terroryści, jeśli mają od początku takie jak Ty założenia i poglądy?

              Odgrywałeś tu rolę owieczki, a znów okazałeś się wilkiem w owczej skórze. Jeśli sobie z tego nie zdawałeś sprawy wcześniej, to właśnie przeewoluowałeś w kierunku terroryzmu. Tak właśnie ZAWSZE w końcu jest z religiami.

              > A wy narzucanie laickości nazywacie "wolnością".Cynizm.

              Powtarzam Ci - dopóki religia nie narzuca w przestrzeni publicznej niczego innym ludziom, dopóty jest nieszkodliwa. Ta laickość dotyczy TYLKO przestrzeni publicznej, a więc tej, gdzie spotykają się ze sobą także i różne religie. One też nie mogą sobie wzajemnie niczego narzucać. Jeśli Ty nie chcesz narzucania Tobie czegoś, to musisz unikać takiego działania w kierunku innych. To się nazywa równość traktowania. Jeszcze jedna, obok wolności, ważna reguła współistnienia ludzi. Tam, gdzie tych zasad się przestrzega, nie ma terroryzmu. Nie trzeba go tępić, bo on się nie rodzi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja