grgkh
29.09.13, 13:20
Na opornych wypracowała wiele sposobów... np. egzorcyzmy.
Poczytajcie, w jaki sposób religia "zwalcza" niepokornych, ale także niezdolnych do oporu wobec jej praktyk.
Powiedziała, że nienawidzi katechetki. To wystarczyło, by piętnastolatka z Pomorza trafiła na Mszę o uwolnienie, a później na trzy lata do egzorcysty. Bez konsultacji z psychologiem.
Z wolna osuwamy się w otchłanie ciemnogrodu... Wydawałoby się, że w cywilizowanym kraju XXI wieku, w środku Europy nie powinno się dziać tak, jak w starożytności, gdy nasza wiedza o świecie była skromna i ułomna. Ale nie, to się dzieje na naszych oczach. Dlaczego?
Bo na to pozwalamy. Jeśli będziemy wobec tego badziewia obojętni, to lepiej nie będzie, a gorzej być na pewno może.
Dzieci, bezbronne wobec indoktrynacji istoty ludzkie, powinniśmy przede wszystkim chronić przed degeneracyjnym wpływem religijnego dogmatyzmu.