Dodaj do ulubionych

Odpust całkowity

17.08.15, 20:06
Kilkunastoletni sprawca zgwałcił kobietę na terenie jednego z leszczyńskich kościołów. - W tym czasie w świątyni nic się nie działo. Ofiara gwałtu była starsza od sprawcy, przyszła do kościoła się pomodlić -
Obserwuj wątek
    • lumpior Re: Odpust całkowity 17.08.15, 20:33
      Dla kogo?
    • lumpior Re: Odpust całkowity 17.08.15, 20:56
      Inna sprawa,boziczka to widziała i zero reakcji? Dziwny jest ten świat katoli.
    • gadzina_polska Re: Odpust całkowity 17.08.15, 21:09
      m.c.hrabia napisał:

      > Kilkunastoletni sprawca zgwałcił kobietę na terenie jednego z leszczyńskich
      > kościołów. - W tym czasie w świątyni nic się nie działo. Ofiara gwałtu była st
      > arsza od sprawcy, przyszła do kościoła się pomodlić -


      Kościół degeneruje ludzi.

      "16-latek kopał i dusił swą 15-letnią ciężarną dziewczynę. "Służył do mszy po wszystkim""
      www.tvn24.pl/siczki-pod-radomiem-16-latek-dusil-dziewczyne-bo-byla-z-nim-w-ciazy,569377,s.html
      • 9rgkh Pralnia sumień 18.08.15, 12:20
        A wpisuje się to idealnie w jedno z głównych przesłań katolicyzmu: Większa będzie radość w niebie z jednego grzesznika, który się upamięta, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują upamiętania.

        I tak do konfesjonałów, swoistej pralni sumień, podążają szeroką strugą grzesznicy, którzy (na chwilę, by swojemu sumieniu ulżyć) znajdują wytchnienie dla duszy. Bo przecież radość jest wielka w niebie, gdy sumienie czyste... aż do następnego wyczynu. Spowiednik nikomu nie powie. Obowiązujące wszystkich po równo prawo nie zajmie się takim przypadkiem.

        Oto jak działa ten system.

        A przecież jesteśmy moralni z natury. Bez religii. Raczej trudno jest tak ukształtować mózg, by odrzucał jakiekolwiek normy oceniające nasze lub innych postępowanie. Ale TA RELIGIA znalazła sposób, by można było sobie żyć na luzie. No, może za cenę uwarunkowanego hipokryzją podporządkowania się organizacji religijnej. Ale to gra, zabawa - zysk jest większy a uciążliwości niezbyt dla tych ludzi dotkliwe.
        • ateista1951 Re: Pralnia sumień 18.08.15, 12:40
          9rgkh napisał:

          > I tak do konfesjonałów, swoistej pralni sumień, podążają szeroką strugą grzeszn
          > icy, którzy (na chwilę, by swojemu sumieniu ulżyć) znajdują wytchnienie dla dus
          > zy. Bo przecież radość jest wielka w niebie, gdy sumienie czyste... aż do nastę
          > pnego wyczynu. Spowiednik nikomu nie powie. Obowiązujące wszystkich po równo pr
          > awo nie zajmie się takim przypadkiem.
          >
          > Oto jak działa ten system.
          >
          > A przecież jesteśmy moralni z natury. Bez religii. Raczej trudno jest tak ukszt
          > ałtować mózg, by odrzucał jakiekolwiek normy oceniające nasze lub innych postęp
          > owanie. Ale TA RELIGIA znalazła sposób, by można było sobie żyć na luzie. No, m
          > oże za cenę uwarunkowanego hipokryzją podporządkowania się organizacji religijn
          > ej. Ale to gra, zabawa - zysk jest większy a uciążliwości niezbyt dla tych ludz
          > i dotkliwe.
          >

          To prawda Zbyszek, co piszesz,nie zapomnij dodać tylko jednego,że bardzo się przysłużyłeś w tym tryiumfalnym pochodzie religii w naszym życiu.Jesteś żołnierzem złej sprawy.Promujesz dziki kapitalizm.Dzięki takim ludziom jak Ty upadł poprzedni ustrój i masz co chciałeś.
          • 9rgkh Re: Pralnia sumień 18.08.15, 14:32
            Mówisz coś absurdalnego - nie mam żadnej cudownej mocy promowania czegokolwiek. Mówię prawdę. Nigdy mówienie prawdy nie może być złe a ja nie zamierzam z tego przywileju rezygnować. Na czyjeś nieudolne rozumienie tego, co piszę, nie mam wpływu.

            Zresztą tak samo i na Twoje "rozumienie". :) Masz problem? Zgłoś się do kogoś innego, kto może zechce Ci pomóc.
            • bookworm Re: Pralnia sumień 18.08.15, 14:49
              ten tzw. "ateista" to troll - jedna z twarzy katolskiej hydry (login, chwila, prawdawaszaboli) , która tu się co jakiś czas pojawia. Przyjdzie napsuje powietrze i go wywalą. I tak w kółko.
              • 9rgkh Re: Pralnia sumień 18.08.15, 15:00
                bookworm napisał:

                > ten tzw. "ateista" to troll - jedna z twarzy katolskiej hydry (login, chwila, p
                > rawdawaszaboli) , która tu się co jakiś czas pojawia. Przyjdzie napsuje powietr
                > ze i go wywalą. I tak w kółko.

                Z braku laku mogę rozmawiać także i z trollem. :) Ustalanie, który z nich miał wcześniej jakiś inny nick nic mi nie daje więc to olewam. Tak samo olewam komentarze ad personam pod moim adresem. :)
                • ateista1951 Re: Pralnia sumień 18.08.15, 15:15
                  9rgkh napisał:

                  > bookworm napisał:
                  >
                  > > ten tzw. "ateista" to troll - jedna z twarzy katolskiej hydry (login, chw
                  > ila, p
                  > > rawdawaszaboli) , która tu się co jakiś czas pojawia. Przyjdzie napsuje p
                  > owietr
                  > > ze i go wywalą. I tak w kółko.
                  >
                  > Z braku laku mogę rozmawiać także i z trollem. :) Ustalanie, który z nich miał
                  > wcześniej jakiś inny nick nic mi nie daje więc to olewam. Tak samo olewam komen
                  > tarze ad personam pod moim adresem. :)
                  >

                  Nie jestem trollem, jestem ateistą.Nie mylcie mnie z katolickim oszołomem.Brum.ad.ud, butda itd.
                  Dzięki Zbyszek za ,,łaskawie" chcesz ze mną pisać. Porozmawiajmy o faktach.
                  1.Władza ludowa opłaciła Ci szkołę
                  2.Opłaciła liceum.
                  3.Opłaciła studia techniczne.
                  4.Dała Ci mieszkanie.
                  5.Dała Ci pracę.
                  6.Pozwoliła na siebie pluć.
                  7.Nie miałeś księży w szkolach,szpitalach,radiu i telewizji i cholera wie gdzie jeszcze.
                  8. Plujesz na Polskę Ludową, a swoim działaniem (nie mówię, że istotnym z historycznego punktu widzenia) przyczyniłeś się do upadku poprzedniego ustroju.
                  9.Teraz narzekasz na wszechobecną religię, a ja Ci próbuję powiedzieć że dzięki Tobie (między innymi oczywiście) mamy to co mamy.

                  Dyskutuj z faktami proszę.
                  • 9rgkh Re: Pralnia sumień 18.08.15, 15:50
                    ateista1951 napisał(a):

                    > 9rgkh napisał:
                    >
                    > > bookworm napisał:
                    > >
                    > > > ten tzw. "ateista" to troll - jedna z twarzy katolskiej hydry (logi
                    > n, chw
                    > > ila, p
                    > > > rawdawaszaboli) , która tu się co jakiś czas pojawia. Przyjdzie nap
                    > suje p
                    > > owietr
                    > > > ze i go wywalą. I tak w kółko.
                    > >
                    > > Z braku laku mogę rozmawiać także i z trollem. :) Ustalanie, który z nich miał
                    > > wcześniej jakiś inny nick nic mi nie daje więc to olewam. Tak samo olewam komen
                    > > tarze ad personam pod moim adresem. :)
                    > >
                    >
                    > Nie jestem trollem,

                    Może. Nie wiem tego.

                    > jestem ateistą.

                    To jest bez związku z poprzednim.

                    > Nie mylcie mnie z katolickim oszołomem.Brum.
                    > ad.ud, butda itd.

                    Ja się tym nie zajmuję.

                    > Dzięki Zbyszek za ,,łaskawie" chcesz ze mną pisać.

                    Pisałem o trollach ogólnie. Masz problem ze zrozumieniem tekstu.

                    > Porozmawiajmy o faktach.
                    > 1.Władza ludowa opłaciła Ci szkołę
                    > 2.Opłaciła liceum.
                    > 3.Opłaciła studia techniczne.
                    > 4.Dała Ci mieszkanie.
                    > 5.Dała Ci pracę.
                    > 6.Pozwoliła na siebie pluć.
                    > 7.Nie miałeś księży w szkolach,szpitalach,radiu i telewizji i cholera wie gdzie
                    > jeszcze.
                    > 8. Plujesz na Polskę Ludową,

                    Nie pluję. Doceniam komfort, w którym zdarzyło mi się wtedy żyć. I miło go wspominam. Okres solidarności to czas, kiedy już od dość dawna pracowałem i, gdy przyszedł na to czas, dokonałem wyboru, po której stanąć stronie.

                    > a swoim działaniem (nie mówię, że istotnym z histo
                    > rycznego punktu widzenia) przyczyniłeś się do upadku poprzedniego ustroju.

                    Efekt motyla. Masz urojenia.

                    > 9.Teraz narzekasz na wszechobecną religię, a ja Ci próbuję powiedzieć że dzięki
                    > Tobie (między innymi oczywiście) mamy to co mamy.
                    >
                    > Dyskutuj z faktami proszę.

                    Ty faktów nie znasz więc nie wiem, z czym dyskutujesz. Z głupotami mogę dyskutować ale z upierającymi się przy nich nie zawsze mi się chce. O co Ci chodzi? O jakieś personalne sprawy? Coś Cię boli - zgłoś się do lekarza. Baw się sam.
                    • ateista1951 Re: Pralnia sumień 27.08.15, 09:02
                      Wysyłasz mnie do lekarza Zbyszek?Kpisz czy o drogę pytasz?Szkoda, że tak łatwo zapominasz miłe chwile które razem spędziliśmy.Mam do Ciebie żal.bo plujesz na socjalizm i zaprzęgłeś swój intelekt złej sprawie.Gdyby był socjalizm, to nie byłoby takich problemów z państwem wyznaniowym
                      • bookworm Re: Pralnia sumień 27.08.15, 09:17
                        Czy możesz prywatne sprawy załatwiać prywatnie zamiast wylewać kubły pomyj na forum?
                        • ateista1951 Re: Pralnia sumień 27.08.15, 12:00
                          bookworm napisał:

                          > Czy możesz prywatne sprawy załatwiać prywatnie zamiast wylewać kubły pomyj na f
                          > orum?

                          Nie, nie mogę. Narazie jeszcze nic nie ujawniłem, ja dopiero zaczynam.a im bardziej będę zły, tym więcej ujawnię.
                          • bookworm Re: Pralnia sumień 27.08.15, 13:19
                            ateista1951 napisał(a):

                            > bookworm napisał:
                            >
                            > > Czy możesz prywatne sprawy załatwiać prywatnie zamiast wylewać kubły pomy
                            > j na f
                            > > orum?
                            >
                            > Nie, nie mogę. Narazie jeszcze nic nie ujawniłem, ja dopiero zaczynam.a im bard
                            > ziej będę zły, tym więcej ujawnię.

                            Jesteś zły na kogoś. Rozumiem. Ale co to kogo obchodzi i co to ma wspólnego z religią? Co chcesz ujawnić i po co? Zdyskredytować adwersarza wyciągając jego niby-"brudy"?
                            Admin zaraz zablokuje Twój nick za tendencyjne umieszczanie informacji niezwiązanych z forum.
                            • ateista1951 Re: Pralnia sumień 27.08.15, 14:27
                              ale ja zamierzam pisać zgodnie z tematyką forum.Interesuje mnie religia, a szczególnie jej krytyka
                              • pocoo Re: Pralnia sumień 27.08.15, 18:20
                                ateista1951 napisał(a):

                                > ale ja zamierzam pisać zgodnie z tematyką forum.Interesuje mnie religia, a szcz
                                > ególnie jej krytyka

                                Więc zgodnie z tym co napisałeś ,odpuść sobie.Jeżeli nie,to cie nie dopuszczę aż do śmierci.
                                Do czego? Oto tajemnica wiary.
                                • ateista1951 Re: Pralnia sumień 27.08.15, 19:01
                                  pocoo napisała:

                                  > ateista1951 napisał(a):
                                  >
                                  > > ale ja zamierzam pisać zgodnie z tematyką forum.Interesuje mnie religia,
                                  > a szcz
                                  > > ególnie jej krytyka
                                  >
                                  > Więc zgodnie z tym co napisałeś ,odpuść sobie.Jeżeli nie,to cie nie dopuszczę a



                                  OTO wielka tajemnica wiary....EURO i DOLARY
                                  > ż do śmierci.
                                  > Do czego? Oto tajemnica wiary.
              • ateista1951 Re: Pralnia sumień 18.08.15, 15:22
                bookworm napisał:

                > ten tzw. "ateista" to troll - jedna z twarzy katolskiej hydry (login, chwila, p
                > rawdawaszaboli) , która tu się co jakiś czas pojawia. Przyjdzie napsuje powietr
                > ze i go wywalą. I tak w kółko.

                Możesz mi ubliżać bookworm, ale jak byś miał dostęp do skasowanych wątków to byś widział, że nie kto inny jak ja (pod nickiem ,,kurak_zbysio") ośmieszyłem tego katolickiem trolla.
                1.Po pierwsze, zdemaskowałem go jak zwolennika pseudonaukowej ,,teorii" Inteligentnego Projektu, angielska wikipedia umieszcza Inteligent Design w kategorii ,,Pseudoscience").
                2.Po drugie pouczyłem go, żeby nie utożsamiał ateizmu z komunizmem.Podałem mu przykłady wybitnych polskich ateistów, którzy z komuna nie mieli nic wspólnego np Barbary Stanosz(walczyła z komuną), Zbigniewa Religii, Tadeusza Kotarbińskiego, Tadeusza Boya Żeleńskiego czy Marii Skłodowskiej Curie.
        • bookworm Re: Pralnia sumień 18.08.15, 13:14
          9rgkh napisał:

          > A wpisuje się to idealnie w jedno z głównych przesłań katolicyzmu: Większa bę
          > dzie radość w niebie z jednego grzesznika, który się upamięta, niż z dziewięćdz
          > iesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują upamiętania.

          >
          > I tak do konfesjonałów, swoistej pralni sumień, podążają szeroką strugą grzeszn
          > icy, którzy (na chwilę, by swojemu sumieniu ulżyć) znajdują wytchnienie dla dus
          > zy. Bo przecież radość jest wielka w niebie, gdy sumienie czyste... aż do nastę
          > pnego wyczynu. Spowiednik nikomu nie powie. Obowiązujące wszystkich po równo pr
          > awo nie zajmie się takim przypadkiem.
          >
          > Oto jak działa ten system.
          >
          > A przecież jesteśmy moralni z natury. Bez religii. Raczej trudno jest tak ukszt
          > ałtować mózg, by odrzucał jakiekolwiek normy oceniające nasze lub innych postęp
          > owanie.

          Nie zgodzę się. Natura okazuje się mieć moralność w dużym poważaniu. Kierujemy się egoistycznymi pobudkami i nawet altruizm jest pokłosiem naszego krewniactwa lub wynikiem kalkulacji zysków i strat.

          Chodzi jednak o to, że religia nie jest dobrym źródłem moralności. I doskonale pokazują to fakty - historia religii i wyznawców. Religia też nie ma służyć moralności, a jedynie utrzymywać władzę nad osobnikami danego stada zrzeszonymi w obrębie określonego zbioru mitów i zasad. Kłamstwo/mimikra od milionów lat jest skuteczną taktyką przetrwania - zminimalizowanie wkładu własnego przy maksymalnych zyskach.

          Historia i fakty pokazują też, że ludzie opierając się na racjonalnych i humanistycznych przesłankach potrafią stworzyć zasady moralne lepsze od jakichkolwiek zasad religijnych. Jest jednak w tych humanistycznych zasadach pewien spory minus: pasożytnicza kasta kapłańska staje się całkowicie zbędna.
          • 9rgkh Re: Pralnia sumień 18.08.15, 14:56
            bookworm napisał:

            > Nie zgodzę się. Natura okazuje się mieć moralność w dużym poważaniu. Kierujemy
            > się egoistycznymi pobudkami i nawet altruizm jest pokłosiem naszego krewniactwa
            > lub wynikiem kalkulacji zysków i strat.

            A dlaczego zasady moralne chcesz traktować inaczej niż jakiekolwiek, dowolne inne kryterium, które pozwala oceniać coś ilościowo lub jakościowo i na podstawie tej oceny podejmować logiczną decyzję? Np. ból lub jakiś silny, gwałtowny sygnał odbierany innymi zmysłami - kryteria "opracowane" ewolucyjnie, sygnalizujące zagrożenie? Zasady moralne pełnią podobną funkcję - pokazują jak "jakieś zdarzenie" jest usytuowane względem pewnych, przyjętych przez nas kryteriów. I służą nam (powinny nam służyć) podobnie jak inne kryteria, jako czynnik zwiększający zdolność przetrwania ale nie przetrwania jednostki, bo jednostka i tak jest skazana kiedyś tam na śmierć, lecz tych "egoistycznych genów" (lub też memów). I dlatego w pewnych sytuacjach religia spełnia "pożyteczną" rolę - pozwala zagospodarować nadmiar ludzkich osobników, które można wykorzystać jako siłę roboczą. Trzeba tylko im wymazać, wykasować pamięć używaną do samodzielnego myślenia. Zamienić ich w zwyczajną, pokorną siłę roboczą.

            > Chodzi jednak o to, że religia nie jest dobrym źródłem moralności.

            Zasady takie, jako kryterium, mogą pochodzić skądkolwiek. Źródło jest nieistotne - ważny jest fakt ich posiadania i używania (lub ich braku). To my, próbując sobie opisywać świat, dopisujemy "źródło".

            Mogę używać jakiejś zasady typu np. "nie zabijaj" i nie obchodzi mnie to, że jakaś religia TEŻ ma to w swoim zbiorze.

            > I doskonale
            > pokazują to fakty - historia religii i wyznawców. Religia też nie ma służyć mor
            > alności, a jedynie utrzymywać władzę nad osobnikami danego stada zrzeszonymi w
            > obrębie określonego zbioru mitów i zasad. Kłamstwo/mimikra od milionów lat jest
            > skuteczną taktyką przetrwania - zminimalizowanie wkładu własnego przy maksymal
            > nych zyskach.

            To prawda.

            > Historia i fakty pokazują też, że ludzie opierając się na racjonalnych i humani
            > stycznych przesłankach potrafią stworzyć zasady moralne lepsze od jakichkolwiek
            > zasad religijnych.

            Też prawda.

            > Jest jednak w tych humanistycznych zasadach pewien spory mi
            > nus: pasożytnicza kasta kapłańska staje się całkowicie zbędna.

            Religia, jako narzędzie, istnieje dlatego, bo ludziom takie narzędzie okazało się przydatne. Tam, gdzie nie ma religii, pojawiają się jej substytuty, które pełnią podobną rolę. Chodzi o sam fakt zdobywania władzy nad umysłami. Kasta kapłańska pełni rolę władcy albo współpracuje z władzą - te ośrodki władzy się przenikają.
    • ateista1951 Re: Odpust całkowity 18.08.15, 12:33
      m.c.hrabia napisał:

      > Kilkunastoletni sprawca zgwałcił kobietę na terenie jednego z leszczyńskich
      > kościołów. - W tym czasie w świątyni nic się nie działo. Ofiara gwałtu była st
      > arsza od sprawcy, przyszła do kościoła się pomodlić -


      A co mnie to gó... obchodzi że w kościele.Powinien zawisnąć na stryczku, podobnie jak księża którym udowodniono pedofilię.
    • sclavus Re: Odpust całkowity 18.08.15, 17:43
      ... i bóg ją wysłuchał... :D
      (co się zdarza niezmiernie, niezmiernie rzadko... może to nawet pierwszy raz!)
      • m.c.hrabia Re: Odpust całkowity 18.08.15, 18:57
        i bóg ją wysłuchał... :D

        a biednej Pawłowicz ni c..............a
        • sclavus Re: Odpust całkowity 18.08.15, 20:22
          może to właśnie ten "pierwszy raz" był a może Pawłowicz zapomniała się modlić (gorąco!!) o "to" ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka