grzeg34 25.01.16, 09:57 www.biztok.pl/biznes/biznes-w-sutannie-czyli-na-czym-zarabia-kosciol_s22828 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
lumpior Re: Biznes w sutannie 25.01.16, 12:22 Zawsze to była,jest i będzie firma bez żadnej odpowiedzialności i dużym zysku.Jak,no jak ocenić szamaństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Biznes w sutannie 25.01.16, 14:10 No co? Tak biblijnie: "Ptaszki niebieskie nie orzą,nie sieją,a bóg im zginąć nie da". Odpowiedz Link Zgłoś
olsah65 Re: Biznes w sutannie 25.01.16, 15:46 >No co? Tak biblijnie: "Ptaszki niebieskie nie orzą,nie sieją,a bóg im zginąć nie da". Ja też chciałbym być Jego protegowanym, ale wszystko ma swoje granice przyzwoitości. No ale żeby w zamian być transwestytką, no to hello. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Biznes w sutannie 25.01.16, 18:28 olsah65 napisał: > Ja też chciałbym być Jego protegowanym, Jest jeszcze drugie dno,jak to u boga bywa; "kogo bóg miłuje ,tego karze".Widać ,że "ptaszki niebieskie" nie są obiektami boskiego miłowania. >...ale wszystko ma swoje granice przyzwoitości. W Katolicyzmie nie ma żadnych,absolutnie żadnych granic.Dekalogu uczyli się jako dzieciaki,aby zaliczyć I Komunię i w nagrodę prezenty. A co to jest przyzwoitość? Odpowiedz Link Zgłoś
olsah65 Re: Biznes w sutannie 25.01.16, 21:42 >A co to jest przyzwoitość? Ty wiesz ja wiem, a pocoo oni mają wiedzieć.:) Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Biznes w sutannie 25.01.16, 22:41 olsah65 napisał: > >A co to jest przyzwoitość?> > Ty wiesz ja wiem, a pocoo oni mają wiedzieć.:) Ale Ty jesteś tajemniczy. Przyzwoitość religijna hipokryzją się nazywa. Innej nie znam. Przyzwoitość ,skromność,pokora i pełne zakłamanie. Odpowiedz Link Zgłoś
olsah65 Re: Biznes w sutannie 26.01.16, 16:50 >Przyzwoitość ,skromność,pokora Są takie miejsca, a jest ich całkiem sporo w świecie - jakby czakramy, tylko że w nich te wyrażenia mają zakaz występowania. >i pełne zakłamanie. Ja nawet nie wiem czy to właściwe stwierdzenie. By być zakłamanym, to trzeba mieć pełnię oglądu, tego duchowego świata i coś sprzecznego wybrać. To poskutkowało, że owi specjaliści zawłaszczyli dla siebie łączność z bóstwem. Wytresowana , od dziecięcia, dewocja nie jest już w stanie zakwestionować tego stanu. A strach jest cudownym środkiem na zapanowanie nad braćmi w wierze. "Ament " Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Biznes w sutannie 26.01.16, 16:58 olsah65 napisał: > Ja nawet nie wiem czy to właściwe stwierdzenie. Ja też nie wiem,jak podejść do rozbioru mojego zdania. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-r Re: Biznes w sutannie 03.02.16, 09:14 W Katolicyzmie nie ma żadnych,absolutnie żadnych granic.Dekalogu uczyli się jako dzieciaki,aby >zaliczyć I Komunię i w nagrodę prezenty. popełniasz błąd logiczny, Krk z 12 wieków juz nie naucza dekalogu a raczej jego okrojonej wersji >A co to jest przyzwoitość? gdybym Krk nauczał biblijnych podstaw ,nie istniałby już z 1650 lat Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Biznes w sutannie 03.02.16, 11:11 kolter-r napisał: > popełniasz błąd logiczny, Krk z 12 wieków juz nie naucza dekalogu a raczej jeg > o okrojonej wersji Nie popełniam błędu. Katolik mówi;"nie zabijam ,nie kradnę",jestem czysty. Dzieciak przed I Komunią;"nie zabijaj","nie kradnij"...eeeeee.... Ponieważ znają taki dekalog to w razie czego na mszy; "moja wina,moja wina,moja bardzo wielka wina". Katolik kradnie na potęgę co się da i gdzie się da.Ma swoją moralność. A tak...jak świat światem,wolno zabijać heretyków dla "ichniego" boga i łupić ich ze wszystkiego co się da.W obronie boga,dla boga,w imieniu boga ,wola boga. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-r Re: Biznes w sutannie 03.02.16, 13:15 pocoo 03.02.16, 11:11 kolter-r napisał: > popełniasz błąd logiczny, Krk z 12 wieków juz nie naucza dekalogu a raczej jeg > o okrojonej wersji Nie popełniam błędu. Katolik mówi;"nie zabijam ,nie kradnę",jestem czysty. jednak się mylisz "dekalog" to dziesięc słów katolicka wersja to słów dziewieć :D Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Biznes w sutannie 03.02.16, 14:23 kolter-r napisał: > > Nie popełniam błędu. > Katolik mówi;"nie zabijam ,nie kradnę",jestem czysty. > > jednak się mylisz "dekalog" to dziesięc słów katolicka wersja to słów dziewieć > :D >Nie.Dla przeciętnego katolika liczą się dwa. Gdzie tam dwa.Kradną na potęgę,zabijają,cudzołożą,pożądają,wycierają sobie gęby bogiem.za nic mają starych rodziców,obrazów,posągów i krucyfiksów tworzą w pip,kłamią,plotkują itd. Ile jest dla nich wart jakiś Dekalog.Nic.Dekalog był dany Żydom,to niech przestrzegają. Odpowiedz Link Zgłoś
alinasobotka Re: Biznes w sutannie 27.01.16, 17:40 Owszem oni mają boga który im nie da zginąć. SZATAN. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek_x Re: Biznes w sutannie 25.01.16, 22:55 Artykul Aleksandry Stanek "Biznes w sutannie" ozdobiony zostal 18 zdjeciami. Dostrzeglem na nich wspaniale budowle i projekty. "Siedmiopiętrowy budynek powstał na rogu ulic Świętokrzyskiej i Jasnej." "budynek wielofunkcyjny z apartamentami, biurami i włoską restauracją." "9-kondygnacyjny budynek biurowo-usługowy o powierzchni całkowitej najmu 14 000 m2, z 2-poziomowym garażem podziemnym."(...) Dotychczas przeciwnicy lub wrogowie Kosciola rzymskiego zarzucali klerykom, ze to ciemnogrod i tylko wielkie plebanie potrafia budowac, a tu prosze, na zdjeciach widze piekne obiekty architektoniczne zbudowane na chwale Pana i pożytek ludziom. Do tego jeszcze inne przedsiewziecia: "chrześcijańska telefonia komórkowa, herbatki według benedyktyńskich receptur, nalewka o wiele mówiącej nazwie Benedyktynka, której historia produkcji w opactwie ma już ponad 500 lat." itd, itp., a takie nas przyklad zdanie :"Dzięki temu, że Benedyktynka sprzedawana jest jako likier, a nie lekarstwo, zakonnikom udało się uniknąć nadzoru farmaceutycznego" swiadczy o tym , ze nawet 9rgkh musi przyznac katolickim zakonnikom z Lubinia zdolność do myslenia logicznego. Odpowiedz Link Zgłoś
grzeg34 Re: Biznes w sutannie 26.01.16, 11:38 A co ze słowami Jezusa: "Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne niż bogatemu wejść do królestwa niebieskiego"? Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Biznes w sutannie 26.01.16, 11:46 grzeg34 napisał: > A co ze słowami Jezusa: "Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne ni > ż bogatemu wejść do królestwa niebieskiego"? Wszystko dlatego,że oprócz faraonów to żaden ziemianin bogactwa ze sobą na drugi świat nie zabiera.Idą katolicy do nieba biedni jak "kościelna mysz" z szefostwem na czele. Odpowiedz Link Zgłoś
alinasobotka Re: Biznes w sutannie 27.01.16, 17:51 Tak jak Kulczyk.. Można być najbogatszym w świecie , jednak nikt nie wykupi się od śmierci. Takich przykładów jest miliony. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek_x Re: Biznes w sutannie 26.01.16, 12:33 Czlowiek pokonujacy trudnosci wiele sie uczy, a czlowiek ktoremu wszystko przychodzi latwo nie uczy sie nic. Dlatego nalezy docenic tych, ktorzy pokonuja rozmaite trudnosci w drodze do "Krolestwa". Odpowiedz Link Zgłoś
grzeg34 Re: Biznes w sutannie 26.01.16, 12:47 jacek_x napisał: > Czlowiek pokonujacy trudnosci wiele sie uczy, a czlowiek ktoremu wszystko przyc > hodzi latwo nie uczy sie nic. Dlatego nalezy docenic tych, ktorzy pokonuja rozm > aite trudnosci w drodze do "Krolestwa". Czyli, jak dobrze rozumiem, gromadzenie wszelakich dóbr materialnych jest odpowiednikiem takiej nowoczesnej "włosiennicy"? Odpowiedz Link Zgłoś
jacek_x Re: Biznes w sutannie 27.01.16, 02:12 grzeg34 napisał: > Czyli, jak dobrze rozumiem, gromadzenie wszelakich dóbr materialnych jest odpow > iednikiem takiej nowoczesnej "włosiennicy"? ===== W Katechizmie Kościoła Katolickiego zazdrość znalazla sie na miejscu czwartym. "Zazdrość stanowi wadę główną, a więc zakorzenioną w człowieku skłonność do czynienia zła, która „może prowadzić do najgorszych występków”- ostrzega Katechizm. Arystoteles definiowal zazdrość (φθόνος) jako cierpienie powodowane powodzeniem innych ludzi. Emanuel Kant określał zazdrość jako "niechęć do ujrzenia naszego własnego dobrostanu w cieniu innych, ponieważ miara jaka używamy, aby zobaczyć jak się nam powodzi nie odzwierciedla naszego własnego dobrego samopoczucia, ale to jak wypadamy w porównaniu z innymi". "Zazdrość to uczucie, odczuwane w sytuacji frustracji, gdy znany jest obiekt zaspokajający potrzebę i osoba posiadająca ten obiekt. Uważana zazwyczaj za uczucie negatywne, choć w łagodnej formie może być np. bodźcem do pozytywnej konkurencji i realizacji własnych aspiracji"- tak zdefiniowano ją w internetowej wikipedii. Nie jest aż tak trudno zauważyc, ze uczucie zazdrosci bywa dosc czesto wykorzystywane w procesie manipulacji ludzkimi emocjami szczegolnie przez media / srodki masowego komunikowania. Chociaz intencje autorki artykulu "Biznes w sutannie" byly chyba nieco inne, to jednak dostrzec tam mozna ten caly "bodziec do pozytywnej konkurencji" i za to nalezy pania Aleksandrę pochwalić. Odpowiedz Link Zgłoś
grzeg34 Re: Biznes w sutannie 02.02.16, 11:41 jacek_x napisał: > Nie jest aż tak trudno zauważyc, ze uczucie zazdrosci bywa dosc czesto wykorzys > tywane w procesie manipulacji ludzkimi emocjami szczegolnie przez media / srodk > i masowego komunikowania. Media to bardzo młoda dziedzina ludzkiego życia. Zazdrość była wykorzystywana od początków świadomego rozwoju ludzkości. Od tysiącleci typowy przejaw zazdrości był ukierunkowany w kierunku ludzi bogatych, którzy posiadając władzę i środki, mogli sobie przyjemnie żyć i utrwalać w różnego rodzaju pomnikach i budowlach, swoją działalność i życie, zapewniając sobie dodatkowo w ten sposób pewnego rodzaju "nieśmiertelność". Na bazie tego ogromnego popytu na "nieśmiertelność" i beztroskie szczęście ludzi bogatych, mogły się rozwinąć różne religie, które za stosunkowo niewielkie koszty poniesione podczas życia na ziemi, obiecywały wieczne szczęście po śmierci. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Biznes w sutannie 02.02.16, 13:57 jacek_x napisał: > "Zazdrość to uczucie, odczuwane w sytuacji frustracji, gdy znany jest obiekt za > spokajający potrzebę i osoba posiadająca ten obiekt. Uważana zazwyczaj za uczuc > ie negatywne, choć w łagodnej formie może być np. bodźcem do pozytywnej konkure > ncji i realizacji własnych aspiracji"- tak zdefiniowano ją w internetowej wikip > edii. Szkoda,że wszechwiedzący bóg o tym nie wiedział i pozwolił Kainowi zabić brata swego. A Kaszubi o tym wiedzą, co widać dokładnie,gdyż jeden chce być na pokaz bardziej majętny od drugiego. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-r Re: Biznes w sutannie 03.02.16, 09:23 jacek_x 27.01.16, 02:12 grzeg34 napisał: > Czyli, jak dobrze rozumiem, gromadzenie wszelakich dóbr materialnych jest odpow > iednikiem takiej nowoczesnej "włosiennicy"? ===== W Katechizmie Kościoła Katolickiego zazdrość znalazla sie na miejscu czwartym. "Zazdrość stanowi wadę główną, a więc zakorzenioną w człowieku skłonność do czynienia zła, która ?może prowadzić do najgorszych występków?- ostrzega Katechizm. biznesmen taki prawdziwy często ryzykuje wszystko biorąc kredyt i nie znajdzie sie żaden jeleń który mu na tacę da, a on dzięki temu spłaci nieudany biznes ,więc o jakiej zazdrości mowa ?? Odpowiedz Link Zgłoś
alinasobotka Re: Biznes w sutannie 27.01.16, 17:57 We wszystkim powinna być zachowana równowaga. Czy bogatym jest to wszystko niezbędne co nagromadzili...? Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Biznes w sutannie 27.01.16, 22:02 alinasobotka napisał(a): > We wszystkim powinna być zachowana równowaga. > Czy bogatym jest to wszystko niezbędne co nagromadzili...? Zapytaj swoich szefów w Ameryce.Czy oni wyciągając od członków Zgromadzenia "dobrowolne datki" są w porządku?Kto ich rozlicza?Mają dużo więcej niż hierarchowie katoliccy. O jakiej równowadze piszesz? Odpowiedz Link Zgłoś
alinasobotka Re: Biznes w sutannie 28.01.16, 01:59 My dobrze wiemy na co idą pieniądze. U nas mamy za darmo Biblię. Za darmo wykłady i różnego rodzaju publikacje pomocne do poznawania Słowa Bożego. Mamy sale w których się możemy spotykać. Mamy darmową telewizję...Wszystko co tylko możliwe w naszej organizacji mamy za darmo, ku chwale prawdziwego Boga. Bracia zawsze informują nas co jest za nasze pieniądze finansowane. Ufamy naszym braciom i siostrom. Wszyscy chcemy być w porządku wobec Boga. Nikt się nie bogaci za pieniądze naszych współwyznawców. Odbudowujemy domy , po kataklizmach. Pomagamy w różnych częściach świata... To , że ty tego nie wiesz to nic dziwnego , bo nie chwalimy sie na cały rejon ..jacy to jesteśmy wspaniali ..Wiemy że tak postępuje chrześcijanin.. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-r Re: Biznes w sutannie 03.02.16, 09:45 alinasobotka 28.01.16, 01:59Ufamy naszym braciom i siostrom. Wszyscy chcemy być w porządku wobec Boga. Nikt się nie bogaci za pieniądze naszych współwyznawców. weź do domu do pracy brata hydraulika ,malarza czy kafelkarza , zedrze z ciebie o wiele więcej niż światus :D to powszechna opina wśród twojego rodzeństwa które znam :D Odpowiedz Link Zgłoś
alinasobotka Re: Biznes w sutannie 03.02.16, 18:48 To korzystasz z usług naszych braci..? Chciałbyś by ci rury za darmo dawali..? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-r Re: Biznes w sutannie 03.02.16, 20:02 alinasobotka 03.02.16, 18:48 To korzystasz z usług naszych braci..? raz jeden i nigdy więcej, tak mnie skasował za tytko podpis gwarancyjny przy montażu kuchenki gazowej ,ze zapłaciłbym za montaż i wiele więcej u dwóch innych >Chciałbyś by ci rury za darmo dawali..? nie siej taniej propagandy ,wykorzystując to ze sa tzw braćmi każą sobie bulić bez litości często o wiele więcej niz światusy :D Odpowiedz Link Zgłoś
alinasobotka Re: Biznes w sutannie 27.01.16, 17:55 Jest napisane , że uczniowie Chrystusa muszą przejść przez wiele ucisków do Królestwa Bożego. Wypróbowana jakość waszej wiary.. Uważajcie to za samą radość, bracia moi, gdy was spotykają rozmaite doświadczenia, 3?bo przecież wiecie, że wypróbowana jakość waszej wiary prowadzi do wytrwałości. 4?A wytrwałość niech dopełni swego dzieła, abyście byli zupełni i pod każdym względem zdrowi, w niczym nie mając braków. ((....Jakuba 1 ; 2 - 4...)) Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Biznes w sutannie 27.01.16, 18:02 alinasobotka napisał(a): > Jest napisane , że uczniowie Chrystusa muszą przejść przez wiele ucisków do Kró > lestwa Bożego. > Wypróbowana jakość waszej wiary.. Czy wszyscy Świadkowie Jehowy są biedni? Czy bogaci Świadkowie dzielą się z biednymi. W jakich drogich ubraniach chodzą bogaci Świadkowie Jehowy i po co się wyróżniają? Do Królestwa bogaci nie wejdą.Czyż nie tak napisano? Odpowiedz Link Zgłoś
alinasobotka Re: Biznes w sutannie 28.01.16, 01:51 Czy świadkowie mają chodzić w szmatach..? Chrystus też miał przyzwoite ubranie..Kiedy umierał , to rzucano losy o jego ubranie. Czy Chrystus powoływał tylko biednych..? Czy Bóg błogosławił tylko biednym...? Salomon był synem króla Dawida. Dawid Jego sługa i świadek był królem. Apostoł Paweł , był wysoko wykształconym i dość zamożnym faryzeuszem. Byli też poborcy podatków . lekarze , królowie , ....itp.... A świadkowie Jehowy nie trąbią przed sobą w mediach , czy w gazetach , że pomagają potrzebującym. Oni po prostu to robią i uważają , że tak trzeba, Bez żadnych aplauzów.tylko z serca . Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-r Re: Biznes w sutannie 03.02.16, 09:36 alinasobotka 28.01.16, 01:51 Czy świadkowie mają chodzić w szmatach..? nie,ale buty za 300 zł czy marynarka za 1500 zł to juz lekka przesada czy tylko skromny ubiór ? >Chrystus też miał przyzwoite ubranie..Kiedy umierał , to rzucano losy o jego ubranie. jako ze 3,5 roku nie pracował zawodowo jako cieśla,należy przyjąć ze zarobił na to pieprząc kazania czyli mamy dowód nieroba żyjącego z jeleni .. >Czy Chrystus powoływał tylko biednych..? tak ,a bogatym zalecał życie w dziadostwie .. >Czy Bóg błogosławił tylko biednym...? >Salomon był synem króla Dawida. Salomon był raczej mało pobożny >Dawid Jego sługa i świadek był królem. dlatego kronikarze z tego satrapy zrobili dla potrzeby motłochu pomazańca >Apostoł Paweł , był wysoko wykształconym i dość zamożnym faryzeuszem. Byli też poborcy podatków . lekarze , królowie , ....itp.... A świadkowie Jehowy nie trąbią przed sobą w mediach , czy w gazetach , że pomagają potrzebującym. Oni po prostu to robią i uważają , że tak trzeba, >Bez żadnych aplauzów.tylko z serca . tak tylko z serca a serce im pozwala pomagać tylko swoim a swiatusy be :D Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-r Re: Biznes w sutannie 03.02.16, 09:28 pocoo 27.01.16, 18:02 alinasobotka napisał(a): > Jest napisane , że uczniowie Chrystusa muszą przejść przez wiele ucisków do Kró > lestwa Bożego. > Wypróbowana jakość waszej wiary.. >Czy wszyscy Świadkowie Jehowy są biedni? taa ze dwóch z nich w moim mieście to jedni z najbogatszych ludzi w okolicy >Czy bogaci Świadkowie dzielą się z biednymi. czasami ale tylko ze swoimi tzw braćmi .... W jakich drogich ubraniach chodzą bogaci Świadkowie Jehowy i po co się wyróżniają? Do Królestwa bogaci nie wejdą.Czyż nie tak napisano? ejmen... Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Biznes w sutannie 03.02.16, 11:16 kolter-r napisał: > >Czy wszyscy Świadkowie Jehowy są biedni? > > taa ze dwóch z nich w moim mieście to jedni z najbogatszych ludzi w okolicy Dla Ś J jest to dowód błogosławieństwa boga za wierność wydawnictwu. Odpowiedz Link Zgłoś
alinasobotka Re: Biznes w sutannie 03.02.16, 18:51 Świadkowie Jehowy są najbogatsi na całym świecie , ponieważ mają Ojca , który jest tak bogaty we wszystko co możliwe . Pewnie nigdy nie dowiesz się jaki posiada majątek. Przede wszystkim posiada bezcenną mądrość niezrównaną z żadną mądrością ludzką. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-r Re: Biznes w sutannie 03.02.16, 20:08 alinasobotka 03.02.16, 18:51 Świadkowie Jehowy są najbogatsi na całym świecie , ponieważ mają Ojca , który jest tak bogaty we wszystko co możliwe . Pewnie nigdy nie dowiesz się jaki posiada majątek. Przede wszystkim posiada bezcenną mądrość niezrównaną z żadną mądrością ludzką. tak tak z 15 lat temu Jehowa dał 'światło' żeby z hangaru po byłym ruskim lotnisku w moim mieście wybudować ogromna salę zgromadzeń, fakt z 12 lat co tydzień 52 razy w roku z południowo zachodniej polski się zjeżdżali ale teraz to upada zjeżdżają się ino o ile pamiętam 15 razy w roku a koszty ogromnej budy rosną ,no ale mnie pocieszyaś tym ze Jehowa da jakieś mądre rozwiązanie co z tym ogromnym budynkiem zrobić :D Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-r Re: Biznes w sutannie 03.02.16, 09:20 jacek_x 26.01.16, 12:33 Czlowiek pokonujacy trudnosci wiele sie uczy, a czlowiek ktoremu wszystko przychodzi latwo nie uczy sie nic. Dlatego nalezy docenic tych, ktorzy pokonuja rozmaite trudnosci w drodze do "Krolestwa". też podziwiam protestantów i ich etos pracy Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-r Re: Biznes w sutannie 03.02.16, 09:18 grzeg34 26.01.16, 11:38 A co ze słowami Jezusa: "Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne niż bogatemu wejść do królestwa niebieskiego"? Jezus spał na pustyni z kamieniem pod głową,jego samozwańczy następca w watykanie ma 1000 pałac,proste pytanie samo się nasuwa ;czy Jezus tego chciał ? :D Odpowiedz Link Zgłoś
alinasobotka Re: Biznes w sutannie 27.01.16, 17:49 W tych czasach wychodzi obłuda fałszywej religii , na wierzch. Czy sutanna albo inny strój jest nieodzownym warunkiem ?przekazywania ewangelii?.....? Chrystus i jego apostołowie potrafili występować z chrześcijańskim orędziem, chociaż wyglądem zewnętrznym nie różnili się od swoich braci. W gruncie rzeczy Jezus zganił ówczesnych przywódców religijnych za takie zwracanie uwagi na powierzchowność:.... ?Cokolwiek czynią, czynią dla zdobycia pochwały ludzkiej. Noszą szerokie filakterie i przedłużają strzępce u swych płaszczów?. Zaznaczył też, że zamiast odróżniania się między sobą, chrześcijanie powinni pamiętać o następujących słowach Jezusa:.............. ?Jeden tylko jest Mistrz wasz [Chrystus], a wy wszyscy jesteście braćmi?. Czy o kimś, kto chce się odróżnić przez noszenie specjalnych szat, można powiedzieć, że przejawia ducha prawdziwego braterstwa.....? .......((.......Mateusza . 23:3-12,......... ks. S. Kowalski......)). Na początku lat sześćdziesiątych arcybiskup Paryża kardynał Feltin pozwolił księżom w swojej diecezji zamienić szaty kapłańskie na stroje bardziej świeckie, nawet na zwykłe garnitury z krzyżykiem w klapie. W rezultacie sutanna katolicka zanikła we Francji prawie zupełnie ? noszą ją jedynie bardziej konserwatywni duchowni. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek_x Re: Biznes w sutannie 29.01.16, 00:14 Jednym z najbardziej slawnych prawnikow w Polsce stał sie ostatnio przewodniczacy Trybunału Konstytucyjnego, profesor nauk prawnych pan Andrzej Rzepliński. Na zamieszczonym poniżej zdjeciu możemy zobaczyc pana przewodniczacego, a takze sędziow Andrzeja Wróbla i Teresę Liszcz. biznes.interia.pl/raport/OFE/news/trybunal-konstytucyjny-podjal-decyzje-w-sprawie-otwartych,2192963,8347 Pani Alino, proszę poswiecic odrobine swojego cennego czasu i odpowiedziec na dwa pytania: Pytanie # 1.- Czy widoczna na zdjeciu sędzia Teresa Liszcz wydawac bedzie bardziej sprawiedliwe wyroki przebrana w strój: a) przypominajacy szaty ksiedza proboszcza ? b) rózową sukienkę w groszki ? Pytanie # 2. Czy czytajacy fragmenty Biblii ksiadz zrobi to lepiej : a) przebrany w sutannę ? b) w krótkich spodenkach ? Jestem przekonany, że odpowiedz na powyższe pytania przyniesie łaskę lepszego zrozumienia otaczajacego nas swiata. Odpowiedz Link Zgłoś
alinasobotka Re: Biznes w sutannie 30.01.16, 00:42 Z tymi spodenkami to chyba przegiąłeś... Nie interesuje mnie polityka . Co Jezus ma wspólnego z polityką..? Księża tak..Oni to politycy.. Ale co mi do tego..? Mnie interesuje żywa wiara w Boga prawdziwego , który jest właścicielem ziemi . która teraz jest zagrabiona przez wszystkich władców .na czele z Szatanem. Ja osobiście uważam , że ludzie w różnych kreacjach nie sprostają temu by zaprowadzić pokój i bezpieczeństwo na całej ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek_x Re: Biznes w sutannie 30.01.16, 23:23 Mnie natomiast interesował wpływ estetyki na etykę i odwrotnie. Być może wybór stroju odzwierciedla wyznawane przez nas zasady moralne? Czasem tak bywa, ale nie zawsze. W przypadku ubrań roboczych to juz zupelnie nie ma znaczenia. Jeżeli kobieta zatrudniona w "agencji towarzyskiej" może sobie dobrać kreację wedle własnego uznania, to juz taki żołnierz i policjant na służbie przebrany jest w mundur, na ktorego kolor i fason nie ma większego wplywu. Jaki dostal, taki nosi. Podobnie jest w wielu innych zawodach. >" Mnie interesuje żywa wiara w Boga prawdziwego , który jest właścicielem ziemi . która teraz jest zagrabiona przez wszystkich władców .na czele z Szatanem." To dlaczego Bóg tego Szatana stąd wreszcie nie przegoni? Odpowiedz Link Zgłoś
alinasobotka Re: Biznes w sutannie 31.01.16, 18:57 Zbliża się koniec jego władzy . Miała się tylko rozstrzygnąć bardzo ważna sprawa. Szatan chciał rządzić światem i ludzie też . Dlatego Bóg dopuścił , by pokazali co potrafią. Czas na to został ograniczony. Ludzie pokazali już różne formy rządzenia. Komunistyczne , socjalistyczne , demokratyczne. Monarchistyczne , ....itp..... Co im z tego wyszło... Wiecznie niesprawiedliwość , korupcja , wojny , brak poczucia bezpieczeństwa....itp... Szatan za to stworzył tak wiele odłamów religii by ludzie nie mogli odnaleźć tej jednej właściwej drogi.. Bóg jednak szczerym osobom pomaga znaleźć religię prawdziwą.. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek_x Re: Biznes w sutannie 31.01.16, 20:11 alinasobotka napisał(a): > Zbliża się koniec jego władzy . Miała się tylko rozstrzygnąć bardzo ważna sprawa. > Szatan chciał rządzić światem i ludzie też . Dlatego Bóg dopuścił , by pokazali > co potrafią. > Czas na to został ograniczony. Ludzie pokazali już różne formy rządzenia. > Komunistyczne , socjalistyczne , demokratyczne. Monarchistyczne , ....itp..... > Co im z tego wyszło... Wiecznie niesprawiedliwość , korupcja , wojny , brak poczucia >bezpieczeństwa....itp... ===== Czy oznacza to ze Świadkowie Jehowy juz niedlugo przejmą wladzę nad swiatem? - Rzekł Jezus:, „Gdy wasi przywódcy powiedzą wam: “to królestwo jest w niebie, wtedy ptaki niebieskie będą pierwsze przed wami”. Gdy powiedzą wam, że ono jest w morzu, wtedy ryby będą pierwsze przed wami. Ale królestwo jest tym, co jest w was i tym, co jest poza wami. Skoro poznacie samych siebie, wtedy będziecie poznani i będziecie wiedzieć, że jesteście synami Ojca żywego. Jeśli zaś nie poznacie siebie, wtedy istniejecie w nędzy i sami jesteście nędzą” - Ewangelia wedlug Tomasza. Powyższe zdanie oznacza, że oczekiwanie na rząd, znajdujący się już w Niebie, złożony z Jezusa (króla) oraz 144 000 wybranych pomazańców, który zapanuje nad Ziemią po Armagedonie nie ma żadnego sensu. Wiara, że już niedługo zostaną zniszczone wszystkie rządy i religie, a Jehowa Bóg zaprowadzi nowy system jest pzrejawem wyjatkowej naiwności. Nic takiego sie nie wydarzy. Napisane jest w Ewangelii Jana: "(...) Wtedy powtórnie wszedł Piłat do pretorium, a przywoławszy Jezusa rzekł do Niego: «Czy Ty jesteś Królem Żydowskim?» 34 Jezus odpowiedział: «Czy to mówisz od siebie, czy też inni powiedzieli ci o Mnie?» 35 Piłat odparł: «Czy ja jestem Żydem? Naród Twój i arcykapłani wydali mi Ciebie. Coś uczynił?» 36 Odpowiedział Jezus: «Królestwo moje nie jest z tego świata. Gdyby królestwo moje było z tego świata, słudzy moi biliby się, abym nie został wydany Żydom. Teraz zaś królestwo moje nie jest stąd». Odpowiedz Link Zgłoś
alinasobotka Re: Biznes w sutannie 01.02.16, 21:25 Ty mi tu cytujesz apokryfy... ewangelia Tomasza mnie zupełnie nie obchodzi.. Ewangelie są tylko cztery uznane za natchnione przez Boga. Często w księgach apokryficznych sami autorzy piszą , że nie pisali tych ksiąg pod natchnieniem. Królestwo Jezusa nie było ze świata i nie jest. Królestwa w świecie są pod rządami Szatana. On jest władcą tego świata. Jezus mówił , że powróci na ziemię i ujrzy go wszelkie ciało.. Będą wszyscy wiedzieli ,że Chrystus wrócił i objął władzę na ziemi.. Za czasów Piłata Chrystus jeszcze nie przejmował władzy nad światem. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Biznes w sutannie 02.02.16, 10:06 alinasobotka napisał(a): > Ewangelie są tylko cztery uznane za natchnione przez Boga. Kto je uznał za natchnione,wiesz? To katolicy (jedyna najprawdziwsza religia tamtych czasów) nie mogli dojść do porozumienia ,które ewangelie powinny się znaleźć w Biblii? Głody,mordy i nic... Wrzucili wszystkie ewangelie na noc do kościoła.Rano weszli i zobaczyli , że cztery leżą na kupce ,a reszta jest rozsypana.Uznali,że te cztery wybrał bóg.Gratuluję tobie wiedzy o powstaniu Biblii w obecnym kształcie i obecnej "natchnionej" zawartości.Królestwo przed fanatykami stoi otworem. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-r Re: Biznes w sutannie 03.02.16, 10:06 alinasobotka 01.02.16, 21:25 Ty mi tu cytujesz apokryfy... ewangelia Tomasza mnie zupełnie nie obchodzi.. Ewangelie są tylko cztery uznane za natchnione przez Boga. ta i dlatego te cztery a nie inne wybrały synody już wtedy kościoła katolickiego, na przełomie 4-5 wieku n.e ? jesteś pewna ze Jehowa inspirował kapłanów już wtedy odstępczego chrześcijaństwa :D >Często w księgach apokryficznych sami autorzy piszą , że nie pisali tych ksiąg pod natchnieniem. nie za często, o ile pamiętam jest jeden taki cytat , fakt nie studiuję zbyt pilnie apokryfów dlatego mogę nie znać innych kawałków ?? Królestwo Jezusa nie było ze świata i nie jest. Królestwa w świecie są pod rządami Szatana. On jest władcą tego świata. Jezus mówił , że powróci na ziemię i ujrzy go wszelkie ciało.. Będą wszyscy wiedzieli ,że Chrystus wrócił i objął władzę na ziemi.. Za czasów Piłata Chrystus jeszcze nie przejmował władzy nad światem. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Biznes w sutannie 03.02.16, 11:24 kolter-r napisał: > ta i dlatego te cztery a nie inne wybrały synody już wtedy kościoła katolickieg > o, na przełomie 4-5 wieku n.e ? jesteś pewna ze Jehowa inspirował kapłanów już > wtedy odstępczego chrześcijaństwa :D A kogo miał natchnąć,jak Świadków Jehowy nie było?Nie było nawet "Badaczy Pisma".Przecież jest mnóstwo dowodów na to,że bóg zmienia zdanie więc i katolików natchnąć mógł."Dla dobra sprawy,dla wszechwiedzącego nie ma sprawy". Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-r Re: Biznes w sutannie 03.02.16, 13:42 pocoo 03.02.16, 11:24 A kogo miał natchnąć,jak Świadków Jehowy nie było?Nie było nawet "Badaczy Pisma".Przecież jest mnóstwo dowodów na to,że bóg zmienia zdanie więc i katolików natchnąć mógł."Dla dobra sprawy,dla wszechwiedzącego nie ma sprawy". Jak to nie było SJ :D " Odpowiedział im: Nie wasza to rzecz znać czasy i chwile, które Ojciec ustalił swoją władzą, (8) ale gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi." Odpowiedz Link Zgłoś
alinasobotka Re: Biznes w sutannie 03.02.16, 18:53 jesteś mądry więc na pewno wiesz wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-r Re: Biznes w sutannie 03.02.16, 20:10 alinasobotka 03.02.16, 18:53 jesteś mądry więc na pewno wiesz wszystko. jestem na tyle mądry żeby żadnej sekcie nie dac sie ogłupić Odpowiedz Link Zgłoś
jacek_x Re: Biznes w sutannie 31.01.16, 20:13 > Szatan za to stworzył tak wiele odłamów religii by ludzie nie mogli odnaleźć te > j jednej właściwej drogi.. > Bóg jednak szczerym osobom pomaga znaleźć religię prawdziwą.. ==== Czytam o wyznawcach Utopii pastora Charlesa Taze Russell'a: " (...)Po śmierci Russella nastąpił kryzys w ruchu Badaczy Pisma Świętego. Jego następcą na stanowisku prezesa Towarzystwa Strażnica dnia 6 stycznia 1917 roku został mianowany przez walny zjazd akcjonariuszy Joseph Franklin Rutherford. Część Badaczy odrzuciła ten wybór, uważając siebie za prawdziwych zwolenników Russella. Utworzyli oni Pastoralny Instytut Biblijny, który wkrótce podzielił się na mniejsze grupy. W Polsce należą do nich Świecki Ruch Misyjny „Epifania”, Zrzeszenie Wolnych Badaczy Pisma Świętego i powstałe później Stowarzyszenie Badaczy Pisma Świętego.Natomiast główna grupa związana z założonymi przez Russella Towarzystwem Strażnica i czasopismem „Strażnica” 26 lipca 1931 roku przyjęła nazwę Świadkowie Jehowy[23]. pl.wikipedia.org/wiki/Charles_Taze_Russell To która wlaściwie religia jest prawdziwa? Ta związana z czasopismem "Strażnica", czy Świecki Ruch Misyjny „Epifania”? Odpowiedz Link Zgłoś
alinasobotka Re: Biznes w sutannie 01.02.16, 21:54 Zdarzało się , że niektóre osoby pełniące odpowiedzialne funkcje zaczęły uważać, iż same są kanałem duchowego oświecenia, toteż nie akceptowały tego, co podawała organizacja. Inni po prostu ulegli pragnieniu zdobycia większych wpływów. Szukali zwolenników dla siebie, czyli ? jak to ujął apostoł Paweł ? chcieli ?pociągnąć za sobą uczniów?.......... (Dzieje 20:29, 30). Oczywiście był to sprawdzian pobudek i stanu duchowego tych, których próbowano zwieść. Oczywiście ludzie ci mieli prawo wierzyć, w co im się podoba. Ale każdy, kto twierdzi, iż reprezentuje jakąś organizację, a jednocześnie publicznie lub prywatnie głosi poglądy sprzeczne z wyrażanymi w jej wydawnictwach, doprowadza do podziałów. Jak Świadkowie Jehowy postępowali w tego rodzaju sytuacjach...? Nie szykanowali takich osób.. (chociaż odstępcy często posuwali się do znieważania swych byłych duchowych braci).. ani też nie próbowali wyrządzić im żadnej krzywdy fizycznej....... ....(jak to czynił Kościół katolicki za pośrednictwem inkwizycji). Wręcz przeciwnie, słuchali natchnionej rady apostoła Pawła, który napisał: ?Wzywam was, bracia, byście mieli na oku tych, co wywołują rozdźwięki oraz dają powody do zgorszenia wbrew nauce, którą poznaliście, i byście ich unikali. Gdyż ludzie takiego pokroju nie są niewolnikami naszego Pana, Chrystusa (...); a gładkimi słowami i pochlebiającą mową obałamucają serca niewinnych?...... (Rzym. 16:17, 18). Również obserwatorzy tych wydarzeń mieli sposobność wykazania, co się kryje w ich sercach. Na początku lat siedemdziesiątych XIX wieku brat Russell i jego współtowarzysze coraz lepiej poznawali zamierzenie Boże i coraz bardziej je cenili. Był to dla nich okres duchowego orzeźwienia. Ale później, w roku 1878, stanęli wobec poważnej próby wiary i lojalności względem Słowa Bożego. Chodziło o wartość ofiarną ciała i krwi Jezusa ? o tę samą naukę, z powodu której sporo jego uczniów zgorszyło się w I wieku. W roku 1876, czyli niecałe dwa lata wcześniej, C.?T. Russell rozpoczął współpracę z N.?H. Barbourem z Rochesteru w stanie Nowy Jork. Ich grupy studiów biblijnych połączyły się ze sobą. Russell dostarczył środków pieniężnych, by wznowić drukowanie czasopisma Barboura ? Zwiastun Poranka. Barbour został redaktorem naczelnym, a Russell współredaktorem. Ponadto razem opublikowali książkę zatytułowaną Trzy światy i żniwo tego świata. Naraz jednak wydarzyło się coś szokującego..! W Zwiastunie Poranka z sierpnia 1878 roku Barbour opublikował artykuł, w którym podważył znaczenie Listu 1 Piotra 3:18, Księgi Izajasza 53:5, 6, Listu do Hebrajczyków 9:22 i innych wersetów oraz oświadczył, że cała nauka o śmierci Chrystusa dla przebłagania za nasze grzechy jest nie do przyjęcia. Russell napisał później: ?Ku naszemu dotkliwemu rozczarowaniu (...) pan Barbour zamieścił w Zwiastunie artykuł, który podważa naukę o przebłaganiu ? zaprzecza w nim, że śmierć Chrystusa stanowiła cenę okupu za Adama i jego potomstwo, twierdząc, iż owa śmierć nie zrównoważyła kary za grzechy człowieka, tak jak przekłucie muchy szpilką, zadanie jej cierpień i śmierci nie mogłoby przez ziemskiego ojca być traktowane jako sprawiedliwe zadośćuczynienie za występek dziecka?. Była to sprawa zasadniczej wagi. Czy brat Russell będzie lojalnie obstawał przy tym, co Biblia wyraźnie mówi o Bożym sposobie zbawienia ludzkości....? Czy raczej ulegnie ludzkiej filozofii....? Chociaż Russell miał wtedy zaledwie 26 lat i był sporo młodszy od Barboura, odważnie napisał artykuł do kolejnego numeru Zwiastuna, w którym zdecydowanie wystąpił w obronie ? jak uznał ? ?jednej z najważniejszych nauk Słowa Bożego?, czyli nauki o gładzącej grzech wartości krwi Chrystusa. Następnie Russell poprosił innego współredaktora Zwiastuna, J.?H. Patona, o przygotowanie artykułu uzasadniającego wiarę w to, że krew Chrystusa stanowi podstawę do przebłagania za grzechy. Paton napisał taki artykuł, który opublikowano w numerze grudniowym. Wielokrotne próby przekonania Barboura za pomocą Biblii okazały się bezskuteczne, więc Russell zerwał z nim kontakty i przestał łożyć na wydawanie jego pisma. W lipcu 1879 roku zaczął publikować nowy periodyk ? Strażnicę Syjońską i Zwiastun Obecności Chrystusa ? który od samego początku szczególnie gorliwie bronił nauki o okupie. Jednakże na tym problemy się nie skończyły. Dwa lata później Paton, usługujący wówczas jako podróżujący przedstawiciel Strażnicy, również zaczął odsuwać się od organizacji, aż w końcu opublikował książkę Day Dawn (Brzask dnia; była to już jego druga książka), w której odrzucił pogląd, że Adam popełnił grzech i że w związku z tym potrzeba nam odkupiciela. Twierdził, iż sam Pan był niedoskonałym człowiekiem, który swym życiem jedynie pokazał innym, jak ujarzmiać grzeszne skłonności. W roku 1881 kolejny współpracownik Russella, A.?D. Jones, zaczął wydawać czasopismo Zion?s Day Star ....(Jutrzenka Syjońska)...., które przypominało Strażnicę, lecz z założenia miało omawiać prostsze aspekty zamierzenia Bożego. Początkowo wydawało się, że wszystko jest w porządku. Ale przed upływem roku pismo Jonesa odrzuciło naukę o ofierze przebłagalnej Chrystusa, a po dwóch latach resztę Biblii. Co się stało z tymi ludźmi......? Pozwolili, by ich własne teorie oraz fascynacja popularną filozofią ludzką odwiodły ich od Słowa Bożego........ (Kolosan. 2:8). Po krótkim czasie pismo A.?D. Jonesa upadło. Natomiast J.?H. Paton postanowił wydawać periodyk, w którym przedstawiał swą osobistą interpretację ewangelii, ale jego nakład był raczej niewielki. Brat Russell mocno się niepokoił, jaki wpływ wywrze to wszystko na czytelników Strażnicy. Zdawał sobie sprawę, że dla każdego jest to próba wiary. Dobrze wiedział, iż niektórzy uznali jego krytykę niebiblijnych nauk za przejaw ducha rywalizacji. Ale brat Russell nie szukał własnych zwolenników. O zaistniałej sytuacji napisał: ?Próba ta i odsiew najwyraźniej służą wybraniu wszystkich, którzy mają niesamolubne pobudki, są całkowicie i niepodzielnie poświęceni Panu, gorąco pragną, by działa się wola Pana, a ich zaufanie do Jego mądrości, postępowania oraz Słowa jest tak silne, że nie pozwalają odwieść się od Słowa Pańskiego przez sofistykę innych albo przez własne plany czy poglądy?. Z pewnością nie należałoby oczekiwać, że Bóg będzie się posługiwał C.?T. Russellem, gdyby ten nie trzymał się lojalnie Jego Słowa... (Jeremiasza . 23:28;... 2 Tymoteusza . 3:16, 17). Albo gdyby ze strachu cofnął się przed głoszeniem o tym, co wyraźnie dostrzegł w Piśmie Świętym ......(Ezechiela . 2:6-8). Bóg nie posługiwałby się też człowiekiem, który wykorzystywałby swą wiedzę biblijną do przysparzania chwały własnej osobie ............(Jana 5:44). Na co więc wskazują fakty....? Kiedy Świadkowie Jehowy analizują dzisiaj, czego dokonał Charles Taze Russell, czego nauczał, jakimi pobudkami się kierował i co osiągnął, nie mają wątpliwości, iż Bóg naprawdę posługiwał się nim w szczególny sposób i w znamiennym okresie. Przekonania tego nie opierają wyłącznie na zdecydowanym stanowisku brata Russella w kwestii okupu. Biorą także pod uwagę fakt, iż nieustraszenie odrzucał on sprzeczne z natchnionymi Pismami wyznania wiary, obejmujące niektóre fundamentalne nauki chrześcijaństwa. Do wierzeń tych należy dogmat o Trójcy... (sięgający korzeniami starożytnego Babilonu i przyswojony przez nominalnych chrześcijan długo po zakończeniu spisywania Biblii), jak też doktryna o wrodzonej nieśmiertelności duszy ludzkiej..... (przyjęta przez ludzi zafascynowanych filozofią Platona; dała początek między innymi nauce o wiecznych mękach dusz w ogniu piekielnym). Również wielu uczonych chrześcijaństwa wie, że nie są to nauki biblijne, ale duchowni na ogół nie głoszą o tym z ambon. W przeciwieństwie do nich brat Russell podjął rozległą kampanię, dzięki której każdy skory do słuchania mógł się dowiedzieć, co Biblia rzeczywiście ma do powiedzenia. Godne uwagi jest też to, co uczynił brat Russell, gdy poznał inne niezwykle doniosłe prawdy ze Słowa Bożego. Zrozumiał, że Chr Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-r Re: Biznes w sutannie 03.02.16, 09:50 alinasobotka 31.01.16, 18:57 Zbliża się koniec jego władzy . tzn co znowu jest jakieś nowe światło z Brooklynu ? Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Biznes w sutannie 02.02.16, 13:49 jacek_x napisał: > To dlaczego Bóg tego Szatana stąd wreszcie nie przegoni? Raj dla wszystkich? Nie.Tylko dla Świadków Jehowy. A poza tym wzorem Jezusa powiem, że najpierw muszą się spełnić słowa proroków,a wtedy nastanie raj wymyślony przez nich;"Czego oko nie widziało i ucho nie słyszało,co na serce ludzkie nie wstąpiło..." Odpowiedz Link Zgłoś
alinasobotka Re: Biznes w sutannie 02.02.16, 19:55 www.jw.org/pl/%C5%9Bwiadkowie-jehowy/ Odpowiedz Link Zgłoś
alinasobotka Re: Biznes w sutannie 31.01.16, 19:21 ciekawy filmik. www.jw.org/pl/%C5%9Bwiadkowie-jehowy/dzia%C5%82alno%C5%9B%C4%87/betel/imie-boze-jehowa-biblia-film/ Odpowiedz Link Zgłoś
pele999 Re: Biznes w sutannie 01.02.16, 12:21 Alinosobotko , mam takie pytanko. Czy jesli jutro założę sobie wspólnotę i powiem , ze to jedyna prawdziwa religia i oczywiście uzyje Biblii azeby poprzeć wszelkie me dzialania i nauczanie , to czy mogę liczyć na twoje uczestnictwo i wsparcie finansowe ? Jeśli tak , nie mam więcej pytań , jeśli nie to dlaczego ? I z czym niby lepszy ode mnie jest jakiś hamerykański Russel czy inny Rutherford. Argument, ze oni zaczęli 100 lat temu uznam za żaden argument bowiem każdy kiedyś musi zacząć i nie widzę powodu aby z racji tego dawać im wieksze fory. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Biznes w sutannie 01.02.16, 12:38 pele999 napisał: > Alinosobotko , mam takie pytanko. > ...jakiś hamerykański Russel czy inny Rutherford. Argument, ze oni > zaczęli 100 lat temu uznam za żaden argument bowiem każdy kiedyś musi zacząć i > nie widzę powodu aby z racji tego dawać im wieksze fory. Sto lat temu? Najprawdziwsza to jest ta od stworzenia Świata. Żadna religia nie ma przywódcy idioty,który otumaniałby ich za darmo. Duchowni to cwaniacy żerujący na naiwności tych,których otumanili swoimi obiecankami.Ba,boskimi obiecankami od zarania dziejów.Bez pieniędzy wiernych nie ma religii.Żadnej. Odpowiedz Link Zgłoś
alinasobotka Re: Biznes w sutannie 01.02.16, 21:16 Czy Bogu potrzebne są twoje pieniądze..? Schowaj je sobie w banku , albo zakop.. Ja ich nie mam , więc nie mam problemu.. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Biznes w sutannie 02.02.16, 09:58 alinasobotka napisał(a): > Czy Bogu potrzebne są twoje pieniądze..? Bogu są niepotrzebne, ale tym którzy piorą twój mózg,na pewno.Byle więcej.Wciąż za mało i ciągłe nawoływanie o dobrowolne datki.Jeszcze...za mało...jeszcze... > Schowaj je sobie w banku , albo zakop.. A te rady,to pod czyim natchnieniem? Ja dokładnie wiem co z nimi zrobić bez twoich natchnionych ,miłosiernych rad. > Ja ich nie mam , więc nie mam problemu.. No pewnie.Przeciśniesz się przez "wąską bramę".Jesteś "ptaszkiem niebieskim, któremu Jehowa zginąć nie da".Jestem pod wrażeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
alinasobotka Re: Biznes w sutannie 02.02.16, 19:56 www.jw.org/pl/%C5%9Bwiadkowie-jehowy/ Odpowiedz Link Zgłoś
alinasobotka Re: Biznes w sutannie 01.02.16, 21:14 Czy Bóg akceptuje wszystkie formy oddawania Mu czci....? ... Jezusowi leżało na sercu dobro ludzi, którzy byli oszukiwani przez religię opartą na kłamstwie. Dlatego ostrzegał przed ?fałszywymi prorokami, którzy przychodzą (...) w okryciu owczym, ale wewnątrz są drapieżnymi wilkami?. (Mateusza 7:15). Czy nie zauważyłeś, że również dzisiaj wiele zła wyrządza się pod płaszczykiem religii.....? W modlitwie do Boga Jezus rzekł: ?Twoje słowo jest prawdą? ...............(Jana 17:17). A zatem jeśli jakaś forma oddawania czci Bogu jest sprzeczna z prawdą zawartą w Biblii, On jej nie akceptuje. Do pewnych obłudników Jezus odniósł wypowiedź samego Boga: ........?Na próżno mnie czczą, gdyż jako nauk uczą nakazów ludzkich?.............. (Mateusza 15:9). Wielu uważa, że Bogu podobają się wszystkie religie, ale Biblia uczy czego innego. Nie wystarczy też twierdzić, że się jest chrześcijaninem. Jezus oznajmił: ?Nie każdy, kto do mnie mówi: ?Panie, Panie?, wejdzie do królestwa niebios, lecz tylko ten, kto wykonuje wolę mego Ojca, który jest w niebiosach?. Aby więc cieszyć się uznaniem Boga, musimy się dowiedzieć, czego On od nas wymaga, a potem to robić. Tych, którzy nie spełniają woli Bożej, Jezus nazwał ?czynicielami bezprawia? ....(Mateusza 7:21-23). Religia fałszywa, podobnie jak podrobione pieniądze, nie ma żadnej wartości. Co gorsza, jest nawet szkodliwa. Przed każdym człowiekiem na ziemi Jehowa otwiera możliwość życia wiecznego w rajskich warunkach. Chcąc z tego skorzystać, musimy czcić Boga w należyty sposób i już teraz żyć tak, by Mu się podobać. Niestety, mnóstwo ludzi nie zamierza tego czynić. Właśnie dlatego Jezus powiedział: .... ?Wchodźcie przez ciasną bramę; gdyż szeroka i przestronna jest droga prowadząca do zagłady i wielu jest tych, którzy nią wchodzą, natomiast ciasna jest brama i wąska droga prowadząca do życia i niewielu jest tych, którzy ją znajdują? ................(Mateusza 7:13, 14). Religia prawdziwa to droga do życia wiecznego, natomiast fałszywa to droga do zagłady. Ponieważ jednak Jehowa nie chce, by ktokolwiek z ludzi zginął, daje wszystkim możliwość zdobywania o Nim wiedzy............ (2 Piotra 3:9). Jak zatem widać, rozpoznanie religii prawdziwej to dla nas kwestia życia i śmierci. Odpowiedz Link Zgłoś
pele999 Re: Biznes w sutannie 02.02.16, 09:02 Skoro tak jak piszesz Russel poświęcił caly swoj majatek(ciekawe czy masz tego dowody ?:))) aby oglosic falszywa jak sie okazalo datę końca swiata, to faktycznie tylko bic brawo .Jako ze tych dat bylo jeszcze podanych wiele , nie pomyle się chyba , jesli powiem ze wasza organizacja stala sie niejako specjalista od falszywych proroctw .Jeśli zatem to jest ow jezyczek uwagi , ktorego potrzebujecie , nie widze problemu zeby również podac Ci kilka przyjemnie wygladajacych dat (oczywiście nie za wcześnie , bo po fiasku tych wyliczen mogłabyś uciec).Czy wtedy będę mógł liczyć na zapis i dotację, czy muszę jeszcze jakieś kryteria spełnić ?Jesli tak to jakie ? Odpowiedz Link Zgłoś
alinasobotka Re: Biznes w sutannie 01.02.16, 21:57 ..................cd Zrozumiał, że Chrystus powróci w chwale jako osoba duchowa, niewidoczna dla oczu ludzkich. Już w 1876 roku pojął, iż Czasy Pogan zakończą się w roku 1914,.... (Łukasza . 21:24, Bg). Inni bibliści również wysnuli i ogłaszali niektóre z tych wniosków. Ale brat Russell poświęcił cały swój majątek, by nadać tym informacjom międzynarodowy rozgłos, i to na skalę, na jaką nie zrobił tego przedtem żaden człowiek ani żadna grupa ludzi. Był wiernym sługą Boga aż do końca. Przecież Świadkowie Jehowy nie wyświęcają tych ludzi na świętych. Wywyższyć może tylko sam Bóg... Szanujemy pracę na rzecz królestwa Bożego brata Russell'a Odpowiedz Link Zgłoś
bookworm Re: Biznes w sutannie 02.02.16, 08:52 Na pewnym etapie religijnego programowania przestajesz być już autonomiczną jednostką. Odnosi się wrażenie, że większą interakcję można osiągnąć z wirtualną postacią gry komputerowej. Interakcja z Tobą jest zbliżona do gry paragrafowej. Ma się nieodparte wrażenie, że wciąż wracamy do tego samego rozdziału. Odpowiedz Link Zgłoś
alinasobotka Re: Biznes w sutannie 02.02.16, 19:59 www.jw.org/pl/%C5%9Bwiadkowie-jehowy/darmowe-studium-biblii/film-dlaczego-warto-studiowa%C4%87-bibli%C4%99/ najlepiej zacząć poznawać Słowo Boże a nie będziesz stał w miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Biznes w sutannie 03.02.16, 11:40 alinasobotka napisał(a): > najlepiej zacząć poznawać Słowo Boże a nie będziesz stał w miejscu. Nie jesteś człowiekiem.Jesteś zaprogramowanym robocikiem. Masz oczy otwarte,a nie widzisz. Mówią do ciebie,ale nie słyszysz. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-r Re: Biznes w sutannie 03.02.16, 13:43 pocoo 03.02.16, 11:40 alinasobotka napisał(a): > najlepiej zacząć poznawać Słowo Boże a nie będziesz stał w miejscu. Nie jesteś człowiekiem.Jesteś zaprogramowanym robocikiem. Masz oczy otwarte,a nie widzisz. Mówią do ciebie,ale nie słyszysz. no i do tego zwykła plagiatorka cudzych tekstów Odpowiedz Link Zgłoś
alinasobotka Re: Biznes w sutannie 03.02.16, 18:55 Być w rękach Boga można być robocikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-r Re: Biznes w sutannie 03.02.16, 20:12 alinasobotka 03.02.16, 18:55 Być w rękach Boga można być robocikiem. powiedział Muhammad detonując bombę założona na pasku na jajkach...... Odpowiedz Link Zgłoś
alinasobotka Re: Biznes w sutannie 02.02.16, 20:01 www.jw.org/pl/%C5%9Bwiadkowie-jehowy/zebrania/film-sala-kr%C3%B3lestwa/ zapraszamy chętnych poznawania Pisma Świętego na zebrania Świadków Jehowy Boga. Odpowiedz Link Zgłoś