Dodaj do ulubionych

Podarunek od Franciszka

26.11.20, 14:46
W sobotę rano 16.03.2013 Papież spotkał się w Auli Pawła VI z przedstawicielami mediów z różnych krajów i wygłosił do nich przemówienie, w którym m.in. wyjaśnił, dlaczego wybrał imię Franciszek: „Och, jakże bardzo chciałbym Kościoła ubogiego i dla ubogich!”
Szanowni Forumowicze, pierwsze słowa papieża zaraz po nominacji, wypowiedziane przed dziennikarzami z całego świata, są wzruszjące.Jak On sam wyjaśnia „Tak przyszło mi na myśl imię: Franciszek z Asyżu, który jest dla mnie człowiekiem ubóstwa, pokoju, kochającym i strzegącym stworzenia, w tym czasie, kiedy nasza relacja ze rzeczywistością stworzoną nie jest zbyt dobra - jest człowiekiem dającym nam tego ducha pokoju, człowiekiem ubogim ... Och, jakże bardzo chciałbym Kościoła ubogiego i dla ubogich!”.Piękne słowa, piękny cel, któremu realizacji opiera się istniejący od wieków system i mentalność Watykanu.Ale my, drodzy przyjaciele i forumowicze nie możemy zostawić Franciszka samego w realizowaniu „Kościoła ubogiego dla ubogich”.Jak możemy, wszyscy, biec Mu z pomocą?Jasne, że On nie ma możliwości przyjścia do każdego domu, każdego mieszkanie, każdego człowieka lub niewiasty aby podzielić się z nimi bogactwami Watykanu.Musimy mu pomóc! Każda rodzina, każdy Polak i Polka, każdy emeryt, każde dziecko itd. możę wziąść jakąś puszkę, słoik, dzbanek gliniany, tekturowe pudełko itp. na którym napisze czerwonym atramentem nie do zmazania „to podarunek od Franciszka!Jego wola jest święta!”.Ponieważ, jak podałem, On do Was fizycznie nie przyjdzie, lecz wysłał Wam polecenie „Chcę Kościól ubogi...”.Wy, więc, wkładajćie do Waszej puszki, słoika, dzbanka, pudełka itp. pieniądze które w Waszej szlachetnej intencji dalibyście w kościele lub na tacę.Nie bójcie się i nie miejcie nieuzasadnionych wyrzutów sumienia !Wy pomagacie Ojcu Świętemu w osiągnięciu celu !To święta misja!.Po 6 miesiącach, lub np. po roku, przed świętami, opróżnijcie Waszą „świętą” szkatułkę i zróbcie podarunek Wam samym lub rodzinie, dodająć: to od Franciszka!
Obserwuj wątek
    • krzy-czy Re: Podarunek od Franciszka 26.11.20, 15:51
      w-wa. ul.stalowa przy inzynioerskiej.
      podchodzi do mnie bardzo sympatyczny ubogi.
      panie- nie masz pan złotówki wolnej. ???
      a na co ci,ubogi, ta złotówka.
      odp.jak panu powiem że na chleb to mnie pan wyśmieje !!!

      po prostu wzruszył mnie. dałem mu całe 1,50zl. naturalnie na browara.
      bo on tego browara/trzęsące się łapki,oczęta przekrwione/ bardzo potrzebował.

      czy spełniłem prośbę franka ??
      • wawrzanka Re: Podarunek od Franciszka 26.11.20, 16:03
        krzy-czy napisał:

        > czy spełniłem prośbę franka ??

        Nie do końca, bo on biedny od tego nie zbiedniał. A przecież to jego marzenie. Trzeba iść dalej: trzeba wysłać do Watykanu pielgrzymkę wszystkich potrzebujących z tymi pustymi puszkami, o których pisze Mim. Jak do każdej puszeczki Franciszek po 10 EURO włoży (plus zwrot kosztów podróży do Watykanu naturalnie) to będziemy mogli mówić o jakimś akcie miłosiedzia.
          • mim1656awo Re: Podarunek od Franciszka 26.11.20, 19:01

            wawrzanka: mim1656awo napisał: „Och, jakże bardzo chciałbym Kościoła ubogiego i dla ubogich!”
            Ale kurwa trudne marzenie do spełnienia.
            Droga Wawrzanko, ok, ja podałem to co jest publicznym życzeniem papieża i co starannie zostało, natychmiast, ukryte, zapomniane.Wystarczyłoby zasiać to pragnienie papieża wśród Narodu, tak, aby każdy, potarzam każdy, nie dając pieniędzy kościołowi (lub redukując o 90%) wypełniał życzenie papieża.Oni, czarni, żerują, jak sępy na ciemnocie ludzi, przesądach, strachu, ale o tym już pisałem.Lekiem na tą zarazę jest nauka i wiedza.Są przecież mass media.Dodam, do uśmiechu, w jaki sposób nauka i wiedza pomagają w życiu: 2 zakonnice, siostra logika i siostra matematyka wychodzą z klasztoru, położonego na skraju lasu, na wieczorny spacerek.Nagle siostra matematyka mówi di siostry logiki - słyszę kroki za nami, ktoś nas dochodzi.Na to siostra logika: on chce nas zgwałcić; - siostra matematyka: musimy iść bardzo szybko, potem siostra logika: on nas już dogania, musimy się rozdzielić, to przynajmniej jedna się ocali.Tak robią.Siostra matematyka wraca zdrowa do klasztoru, potem, zdyszna, spocona, z porozrywaną spódnicą wraca siostra logika.Siostra matematka podniecona i niezdrowo zaciekawiona pyta się: opowiedz, jak to było?Na to siostra logika: on dobiegł, złapał mnie i wtedy zostałam zmuszona do podniesienia spódnicy.... i co potem, co potem pyta się siostra matematyka.Nic, odpowiada siostra logika: kobieta z podniesioną spódnicą biegnie o dużo szybciej od mężczyzny z opuszczonymi spodniami.A wy (kociak, pocoo i inni) którzy macie grzeszne myśli w głowie. idźcie się wyspowiadać
            • wawrzanka Re: Podarunek od Franciszka 27.11.20, 09:17
              mim1656awo napisał:

              > A wy (kociak, pocoo i inni) którzy macie grzeszne myśli w głowie. idźcie się wyspowiadać

              Tym bezbożnikom nie przyjdzie to do głowy. A co do Franciszka to plan jest prosty. Zgodnie ze znaną polityką KK Franio powinien przenieść wszystkich tłustych kardynałów do najbiedniejszych na świecie parafii. Taka wymiana duszpasterska: księża z najbiedniejszych parafii zaś powinni trafić do Watykanu, ale nie na zastępstwo za tamtych. O nie. Oni byliby tam po to, aby utworzyć radę, która rozdzieli cały (podkreślam: CAŁY) majątek kościoła katolickiego na potrzeby służby zdrowia. Ludzie na całym świecie tu i tam żyją w nędzy. Tracą godność. Wielu nie ma na pampersy, leki, opał, dom opieki, balkonik, sztuczną szczękę itp. itd. Można wymieniać całą dobę. Nie trzeba tych ludzi szukać. Wystarczy, aby każdy z tych najuboższych parafii zostawił w kościele niezrealizowane zalecenie medyczne. I sprawa rozwiązana. Na początek wystarczy kasy z banku Watykanu. A później powoli można oddawać (bo przecież nie wynajmować) pałace, majątki i posiadłości na sympozja medyczne, konferencje naukowe itp., Księży rezydentów z tych biednych parafii zatrudniać w charakterze hostess, czy pomocy technicznej. Taka służba. Czy Franek jest taki głupi, że to ja musiałam wymyślić? To naprawdę nie jest żaden problem. Kościół pozostaje kościołem, wszystkie instytucje zachowane, pomoc doraźna tylko dla wiernych, służba tylko dla medycyny. Żadnego lewactwa, ani gender, ani innych religii nawet nie musieliby nawet wspierać.
            • pocoo Re: Podarunek od Franciszka 27.11.20, 09:33
              mim1656awo napisał:

              >.A wy (kociak,
              > pocoo i inni) którzy macie grzeszne myśli w głowie. idźcie się wyspowiadać

              Z myśli? Grzesznych? Jakich? Których?
              A niby komu miałabym się spowiadać? To najgłupsze co może wymyślić człowiek.
            • kociak40 Re: Podarunek od Franciszka 27.11.20, 12:38

              "A wy (kociak, pocoo i inni) którzy macie grzeszne myśli w głowie. idźcie się wyspowiadać" -
              - mim1656awo

              Jestem skromny i nie chciałbym się chwalić swoimi ulubionymi grzechami
              obcemu człowiekowi. Dla tych grzechów żyję i jest ich tak dużo, że zapewne
              by nie uwierzył.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka