wawrzanka
09.10.21, 11:46
Nieodłącznie razem. Bóg miłuje, Bóg nakazuje "miłować", Bóg zabrania: seksu przedmałżeńskiego, pozamałżeńskiego, homoseksualnego, masturbacji, "grzesznych myśli".
Czy można by w końcu przestać? Edukacja seksualna jest tak samo ważna jak edukacja żywieniowa. O ile nie ważniejsza. To, co jemy i jak jemy ma ogromny wpływ na nasze życie, zdrowie, samopoczucie. A seks nie? Dlaczego tak wielu ludzi wciąż kieruje się skostniałymi, absurdalnymi i szkodliwymi zasadami sprzed kilku tysięcy lat?
W kontaktach seksualnych najważniejszy jest aspekt wzajemnego pożądania, fascynacji, brania i dawania. To jest prawdziwa komunia, a nie opłatek wsadzany brudną łapą księdza między zęby. Seks może być najpiękniejszym doznaniem pełni człowieczeństwa, a czym jest? Sferą zakazaną, pełną wybojów, kompleksów, niechcianych ciąż, niepewności, przemocy, wstydu, martyrologią uprawianą przez wiele lat, albo pustką, brakiem, pragnieniem czegoś, co trzeba kupić, skoro nie można dostać. Jakie to wszystko słabe i poniżające dla kobiet i dla mężczyzn.
Kościół odegrał i odgrywa w tej ohydnej maskaradzie straszną rolę. Seks to przestrzeń największej ludzkiej obłudy. Bo tak naprawdę każdy chce być kochany, pożądany i realizować potrzebę seksu tak, aby było to dla niej/dla niego dobre. A co można powiedzieć o tych wszystkich zgwałconych i wykorzystanych seksualnie istotach? Że albo będą do końca życia nieszczęśliwe, albo będą robić innym to samo. Jest jeszcze trzeci, optymistyczny, lecz jakże mało prawdopodobny scenariusz: każdy duchowny, który ma cokolwiek na sumieniu może zgłosić się do właściwej prokuratury ("wyznać grzechy") szczerze okazać skruchę ("żal") i oczekiwać wyroku ("pokuty"). Kodeks karny nie czeka ze sprawiedliwością tak długo jak Bóg. Nakaże publiczne przeprosiny i wypłacenie odszkodowania ofiarom. To mogłoby im pomóc. To mogłoby sprawić, że przetrwają jako ludzie pewni siebie. Uchronić kolejne ofiary. To mogłoby nawet przynieść wielu ludziom szczęście, bo jest szansa na ich normalność. I jak myślicie: który scenariusz się właśnie realizuje?