Dodaj do ulubionych

Rola osła w religiach

02.01.22, 12:48
Niemalże we wszystkich religiach osioł pełni funkcję boskiego wierzchowca. Na osiołkach sadza bogów i wysoko urodzonych ziemian prastary Gilgamesz - legendarny król sumeryjskiego miasta Unug. Sam Dionizos jako bóg wina i rozrywki dosiadał osiołka. Jako zwierzę ofiarne był on składany Priapowi, bogu płodności. W Egipcie obawiano się rudych osłów jako niebezpiecznych duchów. Natomist w Indiach były nie mile widziane jak wierzchowce złowrogich bóstw. Z kolei w Syrii i Fenicji uważane były za zwierżta święte i nietykalne.
Księga Jeremiasza przyrównuje z osłemn syna króla judzkiego Jojakima. Z tej przesłanki dowiadujemy się, że stanowisko króla było uroczyste i wielce jednoznaczne: „Nie będą go opłakiwać (…). Będzie miał pogrzeb jaki się sprawia osłu. Będą go wlec i porzucą poza bramami Jerozolimy”. Na osiołkach wracali Żydzi z wygnania. Wprawdzie nie wiadomo którego, bo prawie cała historia jak nie wygnanie to niewola.

Majątek Hioba obejmował pięćset oślic. Księga Liczb wspomina o okupie, który - nie licząc innych zwierząt - wynosił 61.000 osłów dla narodu izraelskiego.
Niektóre teksty biblijne pozostawiają wrażenie jakoby osioł był nie tylko niemym świadkiem wydarzeń biblijnych, ale miał do spełnienia „misję”. Bohater Biblijny Samson walcząc z tysiącem Filistynów pokonał przeważającą liczbę wroga za pomocą... oślej szczęki.

Osioł wspomniany nawet w Dekalogu:
„Nie będziesz pożądał żony bliźniego twego, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani wołu ani jego osła(…)”.

Dorzucić można jeszcze parę zapisów czy legend w tym zakresie, ale jedno jest pewne - chyba żadna religia bez osłów sę nie obędzie.
Obserwuj wątek
    • dunajec1 Re: Rola osła w religiach 02.01.22, 14:27
      Bo osly w tym czasie to byly takie auta dla robotnikow, juz kon to byla "lepsza" klasa ,taki swoisty mercedes.
      • privus Re: Rola osła w religiach 04.01.22, 01:50
        Dla tego też zasoby Hioba znalazły swoje odzwierciedlenie w Biblii jako przykładu człowieka ukaranego przez Boga za posiadanie takiego oślego majątku. Nie przeszkodziło to jednak Kościołowi katolickiemu uznanie go za świętego. 10 maja to co roczne święto Hioba :)
    • snajper55 Re: Rola osła w religiach 02.01.22, 16:58
      edico napisał:

      > Dorzucić można jeszcze parę zapisów czy legend w tym zakresie, ale jedno jest p
      > ewne - chyba żadna religia bez osłów sę nie obędzie.

      A któż utrzymuje kapłanów, jak nie osły?

      S.
      • n4rmoorr Re: Rola osła w religiach 02.01.22, 17:28
        Kto ma księdza w rodzie, tego bieda nie zbodzie. Księdzu i w lesie ktoś chleba .Przysłowia dalej aktualne .Wszystko zależy jaka parafii jaka duża .W Częstochowie to mały Watykan co parę ulic to kościół.Intencje mszalne to kopertówy ,w tym śluby ,chrzciny i pogrzeby.I kolędy .Depo zabronił wizyt to nasz proboszcz wymyślił ,że nie ksiądz do domu, tylko wierni numerami ulic do kościoła .Moja na 12 stycznia jak nie pojadę to pójdę .Wspólna fota po modlitwie ,koperty i do domu .
        • privus Re: Rola osła w religiach na co dzień 03.01.22, 23:15
          n4rmoorr napisał(a):

          > Kto ma księdza w rodzie, tego bieda nie zbodzie.

          Stary znany od dawna walor uprawiania katolicyzmu w śród naiwnego ludu. W efekcie czym bardziej będą "strzyżeni" z walorów otoczenia wierni, tym z większą nadzieją będą wyczekiwać na jedynie spadające okruchy z tego stołu.

          Upadek etyki właściwej dla istot rozumnych w drodze wpajania konstantyńskiej schizmy chrześcijaństwa oraz jej sposobu wdrażania i nauczania okazał się nie tylko zawodny. Nad tym, jak daleki jest oni jest on od doskonałości, chyba nie trzeba się ani rozpisywać, ani też udowadniać. Fundamenty ludzkiej etyki znane od czasów antycznych i polegają na prawdzie, wolności i czynieniu dobra.

          I tak w moim odczuciu terroryzm jest to przede wszystkim postawa i nie ma tutaj żadnego znaczenia, czy reprezentuje ją katolik, protestant, bolszewik czy wyznawca Allacha. Wymienione światopoglądy hołubią właśnie takie okaleczenie natury ludzkiej. Zapobiegają jej gojeniu i wykorzystują do niestety tylko merkantylnych celów. Nie ma tutaj żadnego znaczenia kto strzela czy podkłada ładunek wybuchowy. Istotnym jest odpowiedź na pytanie, kto lub co tę osobę ukształtowało w ten sposób i dla jakich partykularnych celów. Uważam, że w naszych warunkach rolę tę spełnił konkordat Suchockiej. Wzmiankowałem już gdzieś, że konkordat zawarty przez Piusa XII z Hitlerem był bardziej korzystny dla Niemiec, niż to, co spreparowało nam jej środowisko.

          Ale powróćmy do meritum problemu. Jeśli wmawia się dziecku nadzwyczajność jakiegoś boga, to automatycznie ono traci rozeznanie między istniejącą rzeczywistością, a rzekomym światem jedynie słusznego natchnienia niebios. Cechą natury człowieka jest dążenie do poznania i właściwego definiowania rzeczywistości zaczynając od szukania potwierdzenia zasadności istnienia roli i funkcji własnego ego w takim czy innym środowisku. Przyjmowanie definicji religijnych (lub też areligijnych) jako jedynie zdecydowanych przez kokoś oczywistych prawd, jest wytwarzaniem "wokół" wolnego z natury umysłu człowieka kokonu, który staje się swoistym ekwiwalentem "anty-umysłu". Zagłuszanie naturalnego etycznego "ja" wytwarza wewnętrzny konflikt pomiędzy pierwiastkiem autentyczności a tym narzuconym, odwracając ich naturalną hierarchię wartości.

          W odczuciu takiej jednostki, naruszenie przez kogokolwiek tak ograniczanego narzucanego doktrynalnego "ja", jest zamachem na jego tożsamość i wyzwala świętą lub świecką agresję - czyli fanatyzm religijny (ale też i areligijny). Areligijność będąca efektem przezwyciężenia religijności, staje się w tym wypadku naturalnym racjonalizmem humanistycznym będącym zagrożeniem dla każdego absolutyzmu.

          Wad upośledzeń typowego fanatyzmu religijnego uwarunkowanego najczęściej genetycznie, rozwojowo czy środowiskowo nie leczy się ekspansywną polityką kolonialną totalitaryzmu watykańskiego. Dzisiejszy negatywnie oceniany "pegasus" jest niczym innym, jak nawiązaniem do funkcjonowania watykańskich formacji jezuitów, dominikanów czy obowiązkowej kościelnej spowiedzi.

          Osobiście uważam i jestem niemal pewien, że istnieje tylko jedna etyka dla istot rozumnych. Wynika ona z właściwości samego człowieka i świata, w którym żyjemy. A jest ona tak jednoznaczna, jak prawa fizyki i matematyki bez względu na nadawaną aureolę organizowanych pod publiczkę igrzysk. Problem polega na tym, że trzeba chcieć tą etykę znaleźć.
          • qwardian Re: Rola osła w religiach na co dzień 05.01.22, 15:52
            privus napisał:

            > Jeśli wmawia się dziecku nadzwyczajność jakiegoś boga, to automatycznie ono traci rozeznanie między istniejącą rzeczywistością, a rzekomym światem jedynie słusznego natchnienia niebios.


            Belzebub podważa tylko prawdziwego Boga, więc nie ma trudności odgadnąc który jest prawdziwy..
            • privus Re: Rola osła w religiach na co dzień 05.01.22, 18:00
              To nie tylko funkcjonariusze korporacji kościelnej przeciwstawiają się temu Bogu, ale nawet władca nawet władca much i komarów? Chyba coś jest nie tak z Tym Bogiem w katolickim wydaniu i to może tłumaczyć, dlaczego tylko wybrani mają z nimi kłopot :)
      • privus Re: Rola osła w religiach 04.01.22, 01:55
        Czym ich więcej, tym lepiej. Ceniona jest ich cnota cierpliwości. Zresztą Hiob będący posiadaczem znacznego oślego majątku uznawany jest za proroka w islamie. Co jest więc cenione w tych religiach?
      • edico Re: Rola osła w religiach 06.01.22, 21:25
        Nic nie dzieje się bez przyczyny. Skoro osły są dla nich użyteczne, trudno się dziwić staraniom o powiększanie oślego stada.
    • krzy-czy Re: Rola osła w religiach 02.01.22, 18:28
      zawsze -zamiast użycia w stosunku do interlokutora nazwy TY OŚLE-
      mówię ty koniku pana jezusa.
      • n4rmoorr Re: Rola osła w religiach 03.01.22, 12:25
        Może być baranku boży .To bardziej łagodne niż ośle.Znowu na początku roku zaczyna się jazgot przekonywanie do swoich świętych racji .
        • kociak40 Re: Rola osła w religiach 03.01.22, 20:12

          "przekonywanie do swoich świętych racji." - n4rmoorr

          Rozsądek nie pozwala pozbyć się przesądów.
        • privus Re: Rola osła w religiach 03.01.22, 23:20
          Rzeczywiście, jest to bardzo delikatne określenie. Spotkałem się chyba z mniej znanym określeniem w stosunku do sukienkowych przebierających się w "cesarskie" szaty jako ogierków bożych.
    • qwardian Re: Rola osła w religiach 04.01.22, 10:47
      Za czasów Samsona w Izraelu osiołek był środkiem transportu ludzi i towarów, nie widziano tam konia, bo Izrael był zacofany militarnie i gospodarczo w roku 1150 pne. Sąsiednia armia Asyryjska dysponowała koniem i rydwanem, które dotarły na Bliski Wschód z Indoeuropejczykami..

      pl.wikipedia.org/wiki/Armia_asyryjska#/media/Plik:Capture_of_Astartu-1.jpg
      • privus Re: Rola osła w religiach 05.01.22, 00:33
        Zachwyt pozytywnymi cechami kłapouchego wyrażał też ks. Twardowski w swojej twórczości m.in. odpowiadając sobie na retorycznie postawione pytanie, co to szare zwierzę mogło robić przy żłóbku:
        „Osioł mógł pożyczyć Jezusowi swoich uszu do zabawy, bo były dowcipne, kręciły się na wszystkie strony, bez żadnej kości, delikatne, miękkie jak aksamit”.

        Doczekał się kłapouchy także hymnu pochwalnego:
        „Osiołku dobry – Stróżu mój
        Herodów się nie boję,
        Bo mogę liczyć – kiedy źle –
        Na cztery nogi Twoje.
        Potrafisz służyć dzień i noc
        Jak trzeba – to uciekać
        W butelkę nabić królów złych
        I uchem się uśmiechać”.

        Coś musi w tym chyba być :)
        • qwardian Re: Rola osła w religiach 05.01.22, 14:04
          Jezusek użył osiołka podczas wjazdu do Jerozolimy, żeby przekonać ludzi, że chce ich wyzwolić od grzechu, a nie uzbrojonych w rydwany Asyryjczyków, Babilończyków, albo zbrojnych Rzymian..
          • privus Re: Rola osła w religiach 05.01.22, 15:15
            Widocznie był przekonany, że grzeszyli zdecydowanie bardziej, niż Ci pozostali :)
            Zresztą późniejsze lata wcale temu nie zaprzeczały.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka