Dodaj do ulubionych

On zawsze był....

03.04.05, 13:09
Nie pamiętam świata bez Niego bo został papieżem kilka miesięcy po moich
narodzinach... Nie wyobrażam sobie świata bez Niego bo był jak gdyby opoką,
wydawało mi się, że będzie zawsze...Był kimś wyjątkowym, miał szczególny dar
kochał wszystkich ludzi tak samo...poświęcił życie pielgrzymując
donajbardziej oddalonych zakątków świata...umiał słuchać jak nikt inny,był
wesoły,czasem nawet dowcipny...Lub też głęboko skupiony na modlitwie...
Na zawsze pozostanie w moim sercu...
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka